Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 28 paź 2020, o 23:50




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 wrz 2020, o 21:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 22:06
Posty: 1405
Podziękował : 133
Otrzymał podziękowań: 285
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
Ryś napisał(a):
Dlatego że dysputa - oprócz jakości PKBWM - zeszła na jakość kamizelek. W czym też masz udział

Nie masz racji i konfabulujesz, nikt tu nie dyskutował o jakości kamizelek.
Po raz wtóry przypomnę, dyskutowaliśmy o jakości raportu PKBWM a ty zacytowałeś tylko jedną z wielu moich uwag. Zwróć uwagę, że nie tylko wskazałem na brak jakichkolwiek wyjaśnień odnośnie „uszkodzonej uprzęży” lub „licznie uszkodzonych kamizelkach pneumatycznych”. Ale także wspomniałem o niejasnościach z komunikacją radiową, planowaniem podróży, prognozie pogody czy użytej terminologii. Nie mówiąc o jakichkolwiek dowodach potwierdzających przedstawiony przebieg zdarzenia.

Ryś napisał(a):
Należy nie wypadać.

Jeszcze wspomnij, że „ma być miło i bezpiecznie” a sprawę odłożymy ad acta. Za następny wypadek nie będziesz odpowiadał bo przecież ty się nie mylisz i używasz wyłącznie sprzętu certyfikowanego własnym niepodważalnym autorytetem. A to, że jakieś „miastowe lemingi lub nieogarnięte turysty na swoich plasticzanych mydelniczkach” się znowu potopią to przecież ich wina, mogli się do ciebie zgłosić albo przynajmniej forum czytać. Zresztą jak to było, „no risk no fun”.

Przypomnij proszę kiedy to dyskutowałem z tobą o tonach siły, topniejących(?) linach czy innych efektach karbu? O moich „niewybrednych reakcjach” nie wspomnę.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2020, o 17:02 

Dołączył(a): 25 sty 2020, o 07:08
Posty: 86
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 17
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Emocje ,emocje i jeszcze raz emocje !
Wypadki na morzu były , są i będą .
I żadne analizowanie tych przypadków nic nie da bo lud teraz "nie ciemny" i postępuje wg. własnego widzi mi się . Same jachtowe kapitany żeglugi wielkiej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 wrz 2020, o 11:51 

Dołączył(a): 20 cze 2013, o 11:39
Posty: 113
Podziękował : 22
Otrzymał podziękowań: 28
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
dorada napisał(a):
I żadne analizowanie tych przypadków nic nie da

Zawsze jednak warto dyskutować o bezpieczeństwie, odkładając emocje, bez wytykania błędów uczestnikom zdarzenia. W kontekście tego wypadku na przykład:
1. Jak minimalizować ryzyko podczas żeglowania w bardzo silnym wietrze na kursach pełnych jachtem turystycznym?
2. W jaki sposób korzystać z uprzęży, jak i gdzie się wpinać, aby minimalizować ryzyko wypadnięcia za burtę?

Być może dla większości z Was te kwestie są oczywiste, ale dla mniej doświadczonych skiperów (jak ja) taka dyskusja może mieć dużą wartość. I chodzi nie o wiedzę książkową, ale tą wynikającą z morskiej praktyki.

Ad. 1. Na kursie pełnym płynąłbym wyłącznie na zrefowanym foku, bez grota. Tak moim zdaniem jest najbezpieczniej. Ale może lepiej nieść również zrefowanego grota (koniecznie z założonym kontraszotem)? Wtedy jacht będzie lepiej zrównoważony?

Ad. 2. Moim zdaniem wpinać się należy "na krótko" tak, aby pasy nie pozwoliły znaleźć się poza pokładem/kokpitem. Ale w praktyce jak to zrobić siedząc w kokpicie jachtu turystycznego? Do czego się wpiąć? Rozciągnąć lajfinę? Wpięcie do relingu czy kosza rufowego odpada, bo i tak wylecimy za burtę, zaliczymy krótki swobodny lot zakończony silnym szarpnięciem, które może spowodować zerwanie pasa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 wrz 2020, o 22:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 22:06
Posty: 1405
Podziękował : 133
Otrzymał podziękowań: 285
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
dorada napisał(a):
Wypadki na morzu były , są i będą .
I żadne analizowanie tych przypadków nic nie da bo lud teraz "nie ciemny" i postępuje wg. własnego widzi mi się .

Nie wiem kogo nazywasz „nie ciemnym ludem” ale mylisz się. Statystycznie ujmując to na morzu obserwujemy coraz mniej wypadków. Zawdzięczamy to właśnie odpowiedniej analizie wypadków ze szczególnym uwzględnieniem naszych błędów.

Z drugiej strony jest bardzo trudno całkowicie wyeliminować wszelkie wypadki. W zależności od możliwych konsekwencji dopuszcza się teoretyczny odsetek zdarzeń nieuniknionych. Niestety w sytuacji ciągłego wzrostu zainteresowania żeglarstwem morskim ilość wypadków w naszym kraju może jeszcze rosnąć. I to miedzy innymi od raportów PKBWM oraz odpowiednim ich nagłaśnianiu/propagowaniu może zależeć faktyczna ilość tych najbardziej tragicznych zdarzeń.

Kapitan Kwak napisał(a):
Zawsze jednak warto dyskutować o bezpieczeństwie,

Dyskutować zawsze warto ale aby to była dyskusja merytoryczna warto znać fakty i ich oficjalną interpretacje. Dlatego badanie wypadów powierza się doświadczonym osobom z odpowiednimi kwalifikacjami tak aby raporty PKBWM były wiarygodne i jak najszybciej powszechnie dostępne. Ustawowy dwunastomiesięczny okres do ostatecznej publikacji jest wartością maksymalną i jedynie w szczególnych przypadkach może być przedłużony.

O „niekontrolowanych zmianach halsu” w warunkach sztormowych jak i o obawach z incydentalnym przekraczaniem wód Federacji Rosyjskiej już pytałem kolegów, jak dotychczas bez odzewu.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 wrz 2020, o 10:16 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7913
Podziękował : 1839
Otrzymał podziękowań: 2362
Uprawnienia żeglarskie: -
Kapitan Kwak napisał(a):
Być może dla większości z Was te kwestie są oczywiste, ale dla mniej doświadczonych skiperów (jak ja) taka dyskusja może mieć dużą wartość. I chodzi nie o wiedzę książkową, ale tą wynikającą z morskiej praktyki.
Oczywiście że sprawy oczywiste, tylko to Ci niewiele pomoże gdy wchodzisz na jakiś jacht i dostajesz jakiś pas...
Było obgadywane na forum wielekroć. viewtopic.php?p=194429#p194429

I jeśli np. chcesz zrobić sobie dobry pas zwróć uwagę na posty "Byłego Uzera" (Yigaela) i Monii (też byłej?), ja nie wspinam od lat ze 30 (skręcony kark drugi raz nie wytrzyma...)

Ale służe, bo rzecz poważna.

Jeśli idzie o jazdę przy fali w d. - żagiel niewiele robi różnicy. Sternikowi sztormowo wygodniej na foku, owszem, lecz fok nie wpłynie na znoszenie tyłka.
Grot wygodny w miarę na keczu, bo maszt z przodu a bom krótki; na typowym slupie grot kłopot.
Gdy stromy grzbiet podbija w rufę liczy się rozkład mas i wyporów, oraz powierzchnia kila pod rufą (chłe, chłe).
I owszem, dzisiejsze jachty są do plażingu dziesięciu w kokpicie na śródziemnem, a nie do jazd sztormowych. Trudno im to zarzucać ;)
Ster (wolnowisielczy typ tym bardziej) na grzbiecie przestaje działać, tak po prostu, i możesz dać se kontrę i g... grubo upraszczający w tym tkwi problem.
Jest sposób stabilizowania łódki żaglem, o tyle że będzie przeciwdziałał gwałtownemu przechyłowi od fali: wybrać niemal na blachę, by pracował ostrym kątem do wiatru- od tyłu biorąc. Zabytkowa (czyli zapomniana) ciekawostka; wręcz czasem wybierano sztormkliwra w osi, na obu szotach. Działa, ale czy na współczesnych też to nie wiem.

Wpinanie:
standardowo wpinasz się w umieszczone w tym celu zaczepy (ucha, z fi 8) nisko i dość centralnie w kokpicie: przy zejściówce (wpinasz nim wyjdziesz) i przy sterze (podstawa kolumny, ławka sternika, cy cuś) oraz u podstawy masztu. I gdzie tam jeszcze pomyśleli i dali.
Jeśli pomyśleli i dali :-P
Do tego typowo masz ucha na podstawach stójek, może i lifeliny wzdłuż, do chodzenia. Lifeliny w zasadzie powinny być na nadbudówce, blisko osi - ale to rzadkość, łódki często tak robione że się nie da, bo powiedzmy jeśli musisz najpierw wyjść z kokpitu i obejść szprycbudę...
Lifelina na półpokładzie rzecz częstsza, lecz ta zabezpieczy tylko przed spadnięciem w przechyle na zawietrzną, a na drugą burtę wylecisz. To samo co z przypięciem do relingu.

Pas:
typowy pas piersiowy, taśma nylonowa szerokości paru cm (wytrzyma parę ton), możliwie wysoko, pod pachy, w niej delikwent wytrzyma szarpnięcie z siłą 1-1,5 t bez połamania żeber czy kręgów. Tak duże siły rzadko wystąpią, mówimy o locie na dwa metry, względnie szarpanie przez jacht ciała zanurzonego we wodzie. Ale jeśli człek będzie ciągnięty przez jacht, łatwo może zostać utopiony. Dlatego wpinamy pas tak by zabezpieczać przed wypadnięciem.

Wąsy:
Mają być mocne, i mają być krótkie.
Na fotce pierwszej poprawne rozwiązanie.
Na drugiej - typowe dziś, i wąsy dla budowlańców :-?
Obrazek
Obrazek
(to za https://www.yachtingworld.com/comment/s ... time-81338
https://www.sailmagazine.com/cruising/s ... -guarantee )
Wąs pasa nie powinien być zbyt długi, wystarczy że sięga do ziemi stojąc. Oczywiście można mieć dwa różnej długości, można też zapiąć poprzez coś tam i do pasa.

Wąsy 'BHP budowlane' - powszechnie w sprzedaży, bo dużo ich i tanio - służą do złapania robotnika który już wypadł i spada; z rusztowania, pionowo w dół. To nie jest nasza sytuacja. Są zbyt długie (bo nie mają mu utrudniać roboty); nie są przewidziane na obciążenia nietypowe, w bok, cy cuś. Mają wytrzymać ok. 2 tony, testowane są (nowe) na 2,5. Ale te haki nie budzą zaufania.
O tym też już było viewtopic.php?p=505941#p505941

Rozsądne wąsy do pasa można z robić z taśmy rurowej bądź liny wspinaczkowej, wiążąc je, normalnie. Odpowiedni węzeł ujmuje do 1/4 wytrzymałości, z tych ze 3 t - bez znaczenia dla nas. A z szyciem nigdy nie wiadomo ile wytrzyma, po jakimś czasie słońca i maczania, więc równie dobrze możemy se wiązać.

Jak już szczegółowo to użyłbym liny (taśmy mi się plątały, alem bo przestarzałym jest) alpinistycznej, tzw "dynamicznej", brać te od 10 mm wzwyż - bardzo porządne to liny, w trwałym oplocie, pomyślane by się nie przecinały na kancie, można je mieć z full impregnacją od wody, amortyzuje; kłopot kupić na metry, ale da się. Inna opcja to lina zjazdowa ("statyczna") fi 12 mm, tanio; lub lina pleciona nylonowa (braided) z 8 żył - takie jak kotwiczne, fi 14 - ta jest wygodna i można ją też używać jako skracaną dowolnie w klamrze. To wszystko ze trzy tony. Takie liny zmniejszają przy tym naprężenia od szarpnięcia co może mieć sens, gdyby co.
Do zapięcia nie haki budowlane, lecz uczciwy karabinek: imho najlepiej stalowy owal lub pośredni między owalem a "D", z blokadą przesuwną, do prac wysokościowych. Najczęściej są z ocynku, niestety, istnieją nierdzewne lecz trzeba szukać. Takie karabinki mają nominalnie 3-5 t wytrzymałości (wzdłuż), a poprzecznie i bocznie wytrzymają wciąż powyżej tony, i o to tu idzie.
Niestety widuje się w użyciu techniczne "karabinki" (albo wręcz raksy) nierdzewne, taki szajs po pińć złoty, tzw "żeglarskie" :roll: - czyli 'do krowiego łańcucha" .
Wytrzymają 200-400 kilo góra wzdłużnie, a gdyby przypadkiem w poprzek to nie raz zdarzyło że kto ledwie sie uwiesił i rypnął na pysk, bo sam ciężar ciała rozgiął tę słabiznę.
Co uwadze polecam, zaprawdę.

Bo w opisie omawianego tu wypadku wzdrygnęło mię że:
- dwaj sprawni i wytrawni żeglarze wylecieli;
- wpięci byli w kosz;
- a pasy trzasły.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: Kapitan Kwak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 wrz 2020, o 10:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 04:47
Posty: 11786
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2339
Otrzymał podziękowań: 1758
Uprawnienia żeglarskie: młodszy marynarz śródlądowy
Czasem jeszcze warto spojrzeć na mapę.

Jeśli płycizny rozciągają się daleko od brzegu, to jak daleko od tego brzegu zacznie się przybój?

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/



Za ten post autor Stara Zientara otrzymał podziękowania - 3: Fazi, Kapitan Kwak, Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 paź 2020, o 19:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2006, o 14:49
Posty: 178
Lokalizacja: Londyn
Podziękował : 3
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: brak
Dużo postów było napisanych w tym temacie na sąsiednim forum. Ustawienie pasów, miejsca do wpinania, wypadki, gdzie niewłaściwie użyty sprzęt zawiódł. Również dyskusja o użyciu sprzętu wspinaczkowego i momenty, gdzie mogą na układ działać duże siły.
Dodatkowo, wygląda na to, że na zdjęciu numer 1 z rapotu widać wpiętą w reling, odpaloną, kamizelkę.

Ja osobiście zamierzam użyć karabinków Kong Tango (certyfikowane do jachtów), jak również taśmy rurowej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 paź 2020, o 20:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lis 2019, o 11:31
Posty: 336
Podziękował : 111
Otrzymał podziękowań: 93
Uprawnienia żeglarskie: skip ICC RYA
slawosz napisał(a):
Ja osobiście zamierzam użyć karabinków Kong Tango (certyfikowane do jachtów), jak również taśmy rurowej.

Na jednym z jachtów biorących udział w Clipper Round the World ( a tam się używa najlepszego sprzętu ) załogant wyleciał za burtę bo karabinek się wygiął wzdłuż , czyli w osi gdzie teoretycznie jest to niemożliwe lub przynajmniej mało prawdopodobne.


Sent from my iPhone using Tapatalk

_________________
"Nigdy nie polemizuj z idiota bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a pozniej pokona doswiadczeniem " M Twain


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 paź 2020, o 21:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2006, o 14:49
Posty: 178
Lokalizacja: Londyn
Podziękował : 3
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: brak
piotras napisał(a):
slawosz napisał(a):
Ja osobiście zamierzam użyć karabinków Kong Tango (certyfikowane do jachtów), jak również taśmy rurowej.

Na jednym z jachtów biorących udział w Clipper Round the World ( a tam się używa najlepszego sprzętu ) załogant wyleciał za burtę bo karabinek się wygiął wzdłuż , czyli w osi gdzie teoretycznie jest to niemożliwe lub przynajmniej mało prawdopodobne.


Sent from my iPhone using Tapatalk


Właśnie ten raport też był omawiany na sąsiednim forum. Karabinek dostał się pod knagę, która pomogła zrobić dźwignię. Na zdjęci wygląda dość marnie - jest płaski. Wyżej wymieniony przezemnie Kong ma minimalną wytrzymałość 10 kN (1 tona). W przypadku obciążenia przy otwartym karabinku, i obciążenia wszerz.
Oczywiście można użyć solidniejszego, stalowego karabinka, choć będzie mniej wygodniej.
Rozważam też mieć wąsy z karabinkiem przyczepione na stałe do lifeliny - używając pętli lub stalowy kółek - wtedy nie ma ryzyka, że karabinek się uszkodzi. Oczywiście długości dobrane tak, by nie móc wypaść za burtę. Przy czym, zanim zrobię taką aranżację, to wszystko po 3 razy przemyślę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 paź 2020, o 22:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 04:47
Posty: 11786
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2339
Otrzymał podziękowań: 1758
Uprawnienia żeglarskie: młodszy marynarz śródlądowy
Czy nie lepiej odbierać prognozy pogody i sztormy przeczekiwać w portach?

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/



Za ten post autor Stara Zientara otrzymał podziękowania - 3: Fazi, Leszek, piotras
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 paź 2020, o 22:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lis 2019, o 11:31
Posty: 336
Podziękował : 111
Otrzymał podziękowań: 93
Uprawnienia żeglarskie: skip ICC RYA
slawosz napisał(a):
piotras napisał(a):
slawosz napisał(a):
Ja osobiście zamierzam użyć karabinków Kong Tango (certyfikowane do jachtów), jak również taśmy rurowej.

Na jednym z jachtów biorących udział w Clipper Round the World ( a tam się używa najlepszego sprzętu ) załogant wyleciał za burtę bo karabinek się wygiął wzdłuż , czyli w osi gdzie teoretycznie jest to niemożliwe lub przynajmniej mało prawdopodobne.


Sent from my iPhone using Tapatalk


Właśnie ten raport też był omawiany na sąsiednim forum. Karabinek dostał się pod knagę, która pomogła zrobić dźwignię. .

Ja to znam z relacji mojego kumpla Wojtka, który brał udział w tamtej edycji. Zresztą trochę pechowej ,bo jeden z jachtów wpadł na mieliznę ( poszedł na kuwety) a na innym kolesiowi kabestan kciuka urwał. Tak, że nie tylko sprzęt ale umiejętności przewidywania.


Sent from my iPhone using Tapatalk

_________________
"Nigdy nie polemizuj z idiota bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a pozniej pokona doswiadczeniem " M Twain


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2020, o 07:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 10:29
Posty: 275
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 97
Otrzymał podziękowań: 143
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Stara Zientara napisał(a):
Czy nie lepiej odbierać prognozy pogody i sztormy przeczekiwać w portach?


Lepiej.
Prognozę to oni znali.
Ale nie przeczekali w porcie.

pozdro

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 paź 2020, o 06:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 21:10
Posty: 71
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 79
Otrzymał podziękowań: 15
Uprawnienia żeglarskie: mam
Raport końcowy: https://pkbwm.gov.pl/wp-content/uploads ... 112_19.pdf



Za ten post autor hoopak otrzymał podziękowania - 2: Andrzej Kolod, Ryczaca 40ska
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 101 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL