Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 25 wrz 2020, o 18:12




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 sie 2020, o 11:34 

Dołączył(a): 24 lip 2011, o 21:41
Posty: 184
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 54
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Hej.
Właśnie wróciłem z pływania. Bałtyk: Breege - Ronne- Christianso - Dziwnów - Świnkowo - Sasnitz - Breege. Łódek Bav 40C. Super wianie i dużo pracy na żaglach. No i jako, że nie pływam zbyt często i doświadczenie takie sobie, to naszły mnie pytania do bardziej doświadczonych.
1. Refowanie - jakie macie sposoby aby przeprowadzić to sprawnie? My głównie asekuracyjnie, silnik, fok precz do linii i ref on lub ref off. Niemniej przeprowadziliśmy udane doświadczenie na zasadzie ostro na foku, maksymalnie wydany (ale z uwagą na salingi) na szotach grot i wtedy ref on lub ref off. Jakie widzicie wady i zalety a może inne "knify" i podpowiedzi.
2. Zachowanie w szkwałach. Mieliśmy małą dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy - zarefowani maksymalnie, bajdewind i wchodzi silny szkwał i tu pytanie co lepiej (a może w jakich warunkach co lepiej) ostrzyć czy wypuścić grota?
3. Proporcja foka do grota przy kursach ostrych i silnym wietrze. Nasze spostrzeżenie jest takie, że całkiem ostro łódek idzie na samym foku (był to fok a nie "gienia") a łódek dociążony na dziób i mniej skacze na fali. Jakieś Wasze doświadczenia kiedy co lepiej. Przy tych wiatrach i małej elastyczności jeśli chodzi o powierzchnię grota (2 refy) nie zauważałem różnic w sterowności, siły na sterze były podobne i nie było walki.
Pozdrawiam
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 12:12 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8687
Podziękował : 1110
Otrzymał podziękowań: 3479
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Jaca_33 napisał(a):
2. Zachowanie w szkwałach. Mieliśmy małą dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy - zarefowani maksymalnie, bajdewind i wchodzi silny szkwał i tu pytanie co lepiej (a może w jakich warunkach co lepiej) ostrzyć czy wypuścić grota?


Co masz na myśli formułując pytanie "co lepiej"?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 12:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12741
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2149
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Jaca_33 napisał(a):
Refowanie - jakie macie sposoby aby przeprowadzić to sprawnie?


Jakiego mieliście grota ?

Rolowanego domasztowo czy stawianego klasycznie od dołu z bomu?

Jaca_33 napisał(a):
Zachowanie w szkwałach. Mieliśmy małą dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy - zarefowani maksymalnie, bajdewind i wchodzi silny szkwał i tu pytanie co lepiej (a może w jakich warunkach co lepiej) ostrzyć czy wypuścić grota?


Co rozumiesz pisząc "silny szkwał" i co rozumiesz pisząc "zarefowani maksymalnie"?

Pływam od czterech lat Bavarią 40 Cruser czyli chyba mówimy o takiej samej jednostce - grota refuję do połowy od mniej więcej 18 - 20 kn w pysk.

Potem do 25 - 30 kn jadę na takim grocie (+genua) specjalnie się nie przejmując szkwałami bo jacht na to pozwala.

Nie mam foka - mam tylko genuę - wielkość ok 45 m.kw.

Grota mam mniejszego - ok. 35 m. kw.

Jaca_33 napisał(a):
Nasze spostrzeżenie jest takie, że całkiem ostro łódek idzie na samym foku (był to fok a nie "gienia") a łódek dociążony na dziób i mniej skacze na fali. Jakieś Wasze doświadczenia kiedy co lepiej. Przy tych wiatrach i małej elastyczności jeśli chodzi o powierzchnię grota (2 refy) nie zauważałem różnic w sterowności, siły na sterze były podobne i nie było walki.


Te łódki są generalnie dość dobrze chodzące tylko na samych przednim żaglu - często, naprawdę często nie stawiam grota w ogóle i jadę używając tylko genuy a jacht na takim żaglu znakomicie idzie pod wiatr 60 - 70 stopni.

Ostrzej pod silny wiatr nie pływam bo dżentelmeni pod silny wiatr na żaglach nie pływają :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 13:23 

Dołączył(a): 24 lip 2011, o 21:41
Posty: 184
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 54
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
Co masz na myśli formułując pytanie "co lepiej"?

Może po prosu "zady i walety" obydwu rozwiązań.
IMO ostrzenie załatwia sprawę doraźnie i szybko, ale jazda jest jeszcze ostrzejsza (nie chodzi mi tu tylko o kąt do wiatru bo to się samo przez się rozumie)natomiast wydanie grota na dłużej uspokajało sprawę choć trochę więcej roboty wymagało. Ale jak mówię ciekawią mnie Wasze doświadczenia i obserwacje.
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 13:44 

Dołączył(a): 24 lip 2011, o 21:41
Posty: 184
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 54
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
Jakiego mieliście grota ?
Rolowanego domasztowo czy stawianego klasycznie od dołu z bomu?


Stawianego klasycznie, 2 refy wybierane z kokpitu, tyle, że 2 ref pozostawiał jeszcze relatywnie dużo żagla na maszcie.
Relatywnie bo łódek dostawał IMO zbyt silny przechył. Wiatry były silne prognoza mówiła o 25 do 30 kn. Jak było faktycznie ciężko powiedzieć bo wiatromierz był "zdupcony" i pokazywał ponad 1000 kn i wariackie kierunki ;-).

bury_kocur napisał(a):
Co rozumiesz pisząc "silny szkwał" i co rozumiesz pisząc "zarefowani maksymalnie"?


Szliśmy na 2 refie i połowie foka. Fok wydany na całość sięgał rogiem szotowym do wysokości want. Na takim ustawieniu łódka szła dobrze chociaż w sporym przechyle. Jak pisałem nie było wiatromierza ale wiatr był porywisty, wydaje się "na oko" że w podstawie było koło 25 a w szkwale mogło być 30+. Chodziły chmury burzowe i z nich podwiewało niezłe turbo, mimo wszystko w bezpiecznie się czuli wszyscy na łódce a kuchnia wydawała ciepłe posiłki. W sumie to dyskusja o "wyższości" wzięła się z różnic w zachowaniu garnków na kuchence ;-).

bury_kocur napisał(a):
Ostrzej pod silny wiatr nie pływam bo dżentelmeni pod silny wiatr na żaglach nie pływają.


Tu nie polemizuję, szczególnie z armatorem. Ja będąc skromnym czarterobiorcą do dżentelmenów zaliczać się chyba nie mogę ;-).
Pozdrawiam
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 14:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9272
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1250
Otrzymał podziękowań: 2946
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Jaca_33 napisał(a):
Ja będąc skromnym czarterobiorcą do dżentelmenów zaliczać się chyba nie mogę

Jestem armatorem, ale najwidoczniej też nie dżentelmenem ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 19:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12741
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2149
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
waliant napisał(a):
Jestem armatorem, ale najwidoczniej też nie dżentelmenem


Jesteś - tylko inaczej :mrgreen:

Normalni żeglarze żeglują do siły wiatru 10 m/sek a powyżej tego siedzą w portach i czekają, aż się wywieje.

Normalni żeglarze nie katują się żeglarstwem pod silny wiatr - siedzi się w porcie i czeka się, aż wiatr zmieni kierunek na korzystny a w ostateczności do pływania pod wiatr ludzkość wymyśliła silniki.

Normalni żeglarze pływają po max. 20 - 30 mil od portu do portu.

Normalni żeglarze żeglują tylko w porze dziennej wypływając po śniadanku i przypływając w okolicach podwieczorka.

Normalni żeglarze niespecjalnie przejmują się jakimiś kg na maszcie.

Normalni żeglarze używają rolerów żagli przednich, rolera grota, mają szprycbudy, bimini, wszelakiego autoramentu osłony/owiewki p-wiatrowe w kokpicie, używają autopilotów, mają w opór wypas jachtu w elektronikę i elektrykę, o pojemnościach tanków na wodę i ropę nie będę już pisał itd, itd...

Ty masz w każdym przypadku inaczej - jesteś Tomek przypadek szczególny żeglarza :rotfl: a przypadków szczególnych - jak mawiała moja matematyczna w liceum - się nie rozpatruje.

Ale dżentelmenem jesteś :D

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 21:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 01:32
Posty: 2054
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 441
Otrzymał podziękowań: 764
Uprawnienia żeglarskie: mam
Bury drzesz łacha??? Żeglarzu) :

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 21:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9272
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1250
Otrzymał podziękowań: 2946
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
Jesteś - tylko inaczej

To brzmi jak mądry inaczej ;)
Ale spoko!

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 22:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12741
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2149
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Seba napisał(a):
Bury drzesz łacha??? Żeglarzu) :

waliant napisał(a):
To brzmi jak mądry inaczej ;)
Ale spoko!


Nie drę łacha a jedynie się droczę ....

Tomek - BARDZO Cię szanuję i jak również Twoje czasami niezrozumiałe dla mnie pomysły, które - w sposób nieco żartobliwy - wymieniłem powyżej.

Mamy skrajnie różne sposoby tzw "żeglarstwa" - Ty Tomku robisz wszystko, aby wygrać w kolejnym wyścigu - ja natomiast pływam tylko dla przyjemności i dla wygody spędzania czasu na wodzie :D

Ot taki pływający camper...

I dlatego pozwalam sobie czasami odrobinę - jak to SEBA rzekł - "pociągnąć łacha", ale to nie zmienia mojego ogromnego szacunku do Tomka.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sie 2020, o 23:16 

Dołączył(a): 24 lip 2011, o 21:41
Posty: 184
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 54
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Panowie.
Wszystko to pięknie, ale do "adremu" może? Ja te wynurzenia specjalnie w tym dziale popełniłem. Żądny procedur i przepisów jestem.
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2020, o 00:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12741
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2149
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Jaca_33 napisał(a):
Żądny procedur i przepisów jestem.


OKI ..

Ale powiedz Jacku jakich przepisów jesteś żądny w kwestii żeglowania w trudniejszych warunkach i refowania w nich ?

Bo szczerze mówiąc to nie znajduję jakiś szczególnych do tego przepisów i procedur poza zdrowym rozsądkiem i wynikającym z tego doświadczeniem ...

Bo co zrobisz jak wyjdziesz w morze - tam miało być 6 - do 7 B a było 8 do 9 w porywach do 10B?

Będziesz na takie warunki szukał przepisów i procedur, czy też oprzesz się na zdrowym rozsądku i doświadczeniu skippera czyli ... na sobie ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2020, o 07:09 

Dołączył(a): 24 lip 2011, o 21:41
Posty: 184
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 54
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Oki.
A myślałem, że pisząc w tym dziale puszczam oko dość wyraźnie...
To teraz poważnie, napisałem w pierwszym poście co bym chciał poddać dyskusji. Jeśli nic ma czego dyskutować to trudno.
Myślałem tylko, że czasem dobrze uzupełnić swoje doświadczenie również czyimś :-).
Jacek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2020, o 08:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16306
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1662
Otrzymał podziękowań: 3073
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
bury_kocur napisał(a):
Normalni żeglarze ... Normalni żeglarze ... Normalni żeglarze ...
Normalni żeglarze ... Normalni żeglarze ... Normalni żeglarze


Kocurze, w dzisiejszych czasach podzielonego społeczeństwa, dodawanie do tego kolejnej linii podziału wydaje się średnie. Powiedz Kocurku, czy np. żeglarze LGBT to są normalni czy nienormalni?

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2020, o 10:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12741
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2149
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Jaca_33 napisał(a):
napisałem w pierwszym poście co bym chciał poddać dyskusji. Jeśli nic ma czego dyskutować to trudno.


OKI - dyskutować jest zawsze sens, więc spróbujmy:

Jaca_33 napisał(a):
1. Refowanie - jakie macie sposoby aby przeprowadzić to sprawnie? My głównie asekuracyjnie, silnik, fok precz do linii i ref on lub ref off. Niemniej przeprowadziliśmy udane doświadczenie na zasadzie ostro na foku, maksymalnie wydany (ale z uwagą na salingi) na szotach grot i wtedy ref on lub ref off. Jakie widzicie wady i zalety a może inne "knify" i podpowiedzi.


Na obecnym jachcie mam grota rolowanego domasztowo, więc moje doświadczenia z tym są zdecydowanie inne niż Twoje, bo obecnie refować mogę niezależnie od kursu względem wiatru, ale na poprzednim jachcie miałem grota z pełnymi poziomymi listwami oraz dwoma rzędami linek do rolowania, więc myślę, że miałem podobnie jak Ty teraz masz.

Podchodząc poprzednio do refowania robiłem to zawsze w kursie bajdewindowym - luzowałem fał grota - zrzucałem go kontrafałem w dół do wysokości danej linki refowej - pierwszej lub drugiej - wybierałem na mocno ową linkę podnosząc topenantą nok bomu do góry, następnie dociągałem fał grota i to by było na tyle.

Ponieważ grot wpadał w Lazy Jacka to nie było potrzeby niczego z nim robić.

Jaca_33 napisał(a):
2. Zachowanie w szkwałach. Mieliśmy małą dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy - zarefowani maksymalnie, bajdewind i wchodzi silny szkwał i tu pytanie co lepiej (a może w jakich warunkach co lepiej) ostrzyć czy wypuścić grota?


Osobiście zwykle ostrzę, chyba, że szkwał jest na tyle silny, że to nie pomaga.

Jaca_33 napisał(a):
3. Proporcja foka do grota przy kursach ostrych i silnym wietrze. Nasze spostrzeżenie jest takie, że całkiem ostro łódek idzie na samym foku (był to fok a nie "gienia") a łódek dociążony na dziób i mniej skacze na fali. Jakieś Wasze doświadczenia kiedy co lepiej. Przy tych wiatrach i małej elastyczności jeśli chodzi o powierzchnię grota (2 refy) nie zauważałem różnic w sterowności, siły na sterze były podobne i nie było walki.


Tak ja pisałem - moje ostatnie łódki znakomicie zachowują się przy pływaniu na samym przednim żaglu i nie obserwowałem podobnie jak i Ty różnic w sterowaniu.

Niemniej wszelkie takie rozważania jak powyższe są bardzo osobnicze oraz przy każdym jachcie inne, więc trudno wyrażać swoje zdanie jako jedyne i niepodważalne dla każdej sytuacji.

Tu jak pisałem - potrzeba doświadczenia i im więcej tym po prostu lepiej i tyle.

Znaczy - pływać, pływać i raz jeszcze pływać :)

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Maar napisał(a):
Powiedz Kocurku, czy np. żeglarze LGBT to są normalni czy nienormalni?


A jakie jest Mareczku przeniesienie opcji miłości do tej czy tamtej płci na sposób uprawiania żeglarstwa ? :rotfl:

Poza tym uśmiechnij się i nie traktuj wszystkiego poważnie - nie widzisz mojego uśmieszku w wypowiedzi ?

PS. hi, hi, hi... a lubiący wypić to normalni żeglarze czy nie ? :rotfl:

Czy też bardziej normalny jest niepijący (choć ja nie znam takich... :mrgreen: )

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL