Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 sie 2026, o 02:26




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 sie 2026, o 14:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8350
Podziękował : 6332
Otrzymał podziękowań: 2516
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
Mam jeszcze pytanie do MarkaSCO.
Czy GLOBCIO to ideologia czy już religia?

Sądzę Tomku, że globcio to religia, a ten, sugerowany przez Ciebie, etap przejścia od ideologii do religii...
On w ogóle nie miał tutaj miejsca.
Globcio to religia powstała z potrzeb ekonomicznych ( próba uniknięcia stagnacji/recesji w ekonomii ).
Podbudowę ideologiczną stworzono na kolanie i po łebkach, zaś katechizmy są wciąż jeszcze under construction...
Skutkiem zapanowania globcia ( w sensie - religii ) są nie tylko nowe podatki ale i cały szereg wygenerowanych sztucznie potrzeb... Zaspokajając które, możesz zarobić na owe podatki.
Gdybyś zaś zniechęcił się zaistniałą sytuacją ekonomiczną i całkowicie zaprzestał działalności gospodarczej... To nowa religia ma na ciebie sposób w postaci silnej motywacji opartej na precedensie grzechu pierworodnego. Nawet nie robiąc nic, emitujesz CO2, a za emisję CO2 musisz zapłacić...
A, żeby zapłacić - musisz coś robić.
( "Paragraf 22" Hellera - tylko odwrotnie ;) )
Czyli jeśli nawet Mieszko się nie przyłączy, to i tak musi sięgnąć do mieszka...



Za ten post autor MarekSCO otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2026, o 15:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Z powodów religijnych, znaczy braku wody w rzece do chłodzenia bloków, tym razem elektrownia w Słowenii ograniczyla produkcję energii elektrycznej do 80%...

Melioracja Puszczy Kampinoskiej daleko sięga swoimi mackami.

Wiesz gdzie się ebnij.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2026, o 17:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:24
Posty: 11162
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 1402
Otrzymał podziękowań: 2701
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Rekordowa temperatura M. Srodziemnego, ktora na jesieni moze odbic sie czkawka w Europie Centralnej, jest wybitnym dowodem na betonizacje i brak melioracji.
https://www.msn.com/fr-fr/meteo/m%C3%A9 ... 2fd9&ei=16
A to dopiero polowa lata... Mam nadzieje, ze tym razem wszyscy zrozumieja mape.
Jest jeszcze rekordowe El Niño, ale to na Pacyfiku, czyli jeszcze dalej od Gdanska.

Nie znam tu nikogo, kto jest za betonowaniem i przeciw lasom, zalesianiu i melioracji - to wazne elementy walki z "Globciem".
Nie przypominam sobie, by ktos nawolywal do walki z CO2. Ani nawet, ze to wina czlowieka. Moglem przegapic...
Znam tu kilku lejacych wode o wodzie i zarabianiu. Maja paskudny zwyczaj wciskania w usta adwersarzy zdan, opinii i pogladow, ktorych nigdy i nigdzie nie wyrazili.
Jest to religia, czy ideologia? Obstawiam ta druga, bo jest jednostronna, jasno wyrazona i doskonale wpisujaca sie w konkretna ideologie, ktorej niektorzy nawet nie ukrywaja.

Catz

_________________
Naziole, w pysk wam mówię litość moje ( prawie Wyspianski)



Za ten post autor Catz otrzymał podziękowanie od: robhosailor
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2026, o 21:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Dzisiaj o 0600 mieliśmy tu +23 stopnie Celsjusza a w ciągu dnia termometr pokazał +37. W tej chwili o 2205 mamy +26. Gorzej wyglądać to może w mieście, gdzie nagrzane mury oddają ciepło do atmosfery.

Prognozowana na wieczór burza została przesunięta na jutro o 0600, ale prognozowanej wczoraj, nie było wcale. Eh te alerty RCB...

Ale spoko. To już koniec, znaczy widać ochłodzenie na horyzoncie zdarzeń.

Koniec pacierza.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2026, o 21:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 16:10
Posty: 14114
Podziękował : 10674
Otrzymał podziękowań: 2515
Uprawnienia żeglarskie: Nie odebrany plastik
robhosailor napisał(a):
Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły właśnie produkcję energii, ze względu na niski poziom wody w Wiśle i problem z dostarczeniem jej do chłodzenia bloków.
Zdaje się już gdzieś tu już było: Zarówno jedna jak i druga elektrownia od lat nic nie zrobiła z projektowanych inwestycji, które miały zapewnić im wodę w chwilach niedoboru. Przegrodzenie (istniejące i nielegalne) Wisły nie należy do tych projektowanych działań.

_________________
"Wolność? co to takiego?" ja
"Gdy wszyscy grają to samo - szukam dyrygenta" K.Szewczyk

Wspomnij: Orwella i Huxleya.


Zapraszam na "fejsa":

"Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"
"Marian Strzelecki"



Za ten post autor Marian Strzelecki otrzymał podziękowania - 2: MarekSCO, waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 05:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8350
Podziękował : 6332
Otrzymał podziękowań: 2516
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Z powodów religijnych, znaczy braku wody w rzece do chłodzenia bloków, tym razem elektrownia w Słowenii ograniczyla produkcję energii elektrycznej do 80%...

Robert. A czy ten bezsporny fakt w jakikolwiek sposób przeczy temu co napisałem ???
W żaden sposób.
A patrząc przez pryzmat czystej termodynamiki i globcioreligijnych dogmatów, dowiadujemy się tylko, że
w sytuacji zwiększonej podaży energii odnawialnej, jakiś słoweński producent energii elektrycznej
nie wyrabia z powodu słabego dostosowania swojej technologii...
Tak czy nie ?
Ja jestem globcioentuzjastą Robert. Chciałbym, żeby producenci energii elektrycznej wykorzystywali
do produkcji energii te formy "surowca", które im obecnie w produkcji energii elektrycznej przeszkadzają.
Chciałbym skończyć z tym XX wiecznym zacofaniem.
Tylko nie chciałbym dwa razy za to samo płacić...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 05:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Niech bóg globcio wam wybaczy...

No i była burza okolo 0130. Myślicie, że się schłodziło?

O 0600 było 21 stopni, a w chałupie wincyj. Bo nie dało się zostawić wszystkich okien otwartych, podczas burzowego szkwału.

Dzisiaj ma być słabsza lampa i więcej deszczu. Zobaczymy.

Niech łaska globcia będzie z wami.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 06:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
"Zdaje się już gdzieś tu już było: Zarówno jedna jak i druga elektrownia od lat nic nie zrobiła z projektowanych inwestycji, które miały zapewnić im wodę w chwilach niedoboru."

Co to ma do wyłączeń na innych rzekach Europy?

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 07:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Melioracja Puszczy Kampinoskiej daleko sięga swoimi mackami.

Sam widzisz.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 07:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Myślicie, że się schłodziło?

Zależy komu. W Gdańsku jest ciepło - 20 stopni i pewnie będzie więcej.
Ale w takim Londynie jest aktualnie 14 stopni (odczyt z Luton).
No, ale Brytole zawsze byli w poprzek UE, więc kto by się takimi odchyłkami przejmował...
No to może Duńczycy? Ale w Allborgu odczyty (pobieram z Windy, z rzeczywistych odczytów w różnych miejscach) mówią, że jest 17 stopni.
Nawet Paryż robi pod górkę - 18 stopni. W Kairze 28.
Na Galapagos, gdzie jest znajomy jacht - 30 stopni.
Oczywiście są miejsca, gdzie jest faktycznie gorąco.
Dla kontrastu weźmy Nową Zelandię (zima!) - od 0 do 10 stopni.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 09:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Na mojej wiosce, 20 km od Pałacu Kultury (i o wiele dalej od Gdańska i Bałtyku) jest już +30. Pewnie będzie więcej.

Przecież to już dzieci wiedzą nawet, że ląd nagrzewa się szybciej, niż woda. Woda też wolniej się ochładza, co będzie miało skutki, o jakich wspomniał Catz, przy okazji informacji o rekordowej temperaturze Morza Śródziemnego... Tego nie zrobiły melioracje, ani zaniedbania elektrowni w Kozienicach.

PS: w Paryżu, parę dni temu było +40, a o suszy w Irlandii już pisałem...

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 10:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
w Paryżu, parę dni temu było +40

I o tym wszyscy pisali do upojenia. Więc dla porządku podaję to, co było dzisiaj rano.
robhosailor napisał(a):
przy okazji informacji o rekordowej temperaturze Morza Śródziemnego...

A o rekordowo zimnych obszarach Atlantyku jakiś czas temu jakoś nikt nie pisał. Niewygodne było.
O przykładach z Bałtyku pisałem niedawno - też jakoś nie pasowało do koncepcji.

A co do suszy. Dalej wycinajmy lasy pod „ekologiczne” uprawy, w ramach walki z globciem - będzie lepiej!

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 11:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
waliant napisał(a):
A o rekordowo zimnych obszarach Atlantyku jakiś czas temu jakoś nikt nie pisał. Niewygodne było.
Ale było o El Niño. Też rekordowym.

Zima na Antypodach? Latem też tam były rekordy temperatur dodatnich.
Tutaj jest filmik żeglarski z mojej bańki - zimowy dinghy cruising. +10°C i faceci boso w wodzie po kostki. No tak. A jak uczestniczyłem w RaidPoland (przełom maja i czerwca) to przymrozki były i dobrze, jak w ciągu dnia osiągnęło 15...


I jestem na tyle stary, że pamiętam lipce i sierpnie z temperaturami max +20°...

waliant napisał(a):
A co do suszy. Dalej wycinajmy lasy pod „ekologiczne” uprawy, w ramach walki z globciem - będzie lepiej!
Czy ja z tym dyskutuję? Opisuję fakty, a nie cudze projekcje.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 14:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Opisuję fakty

To dokładnie tak jak i ja.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 14:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
I jestem na tyle stary, że pamiętam lipce i sierpnie z temperaturami max +20°...

To też jak ja. Ale ja pamiętam i jak marzłem na rowerze latem, bo było 10 stopni i jak się gotowałem na skwarek, bo było 30+ dwa-trzy tygodnie (też na wyprawie rowerowej) bez deszczu.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 14:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Jak widzę, z podwątku o brakach wody wracamy już do standardu (temperatury, El Nino itp).

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 15:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8350
Podziękował : 6332
Otrzymał podziękowań: 2516
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Tomku
Może zainteresuje Cię taki artykuł ze "Świata wody":
https://swiatwody.blog/2021/10/17/liczb ... le-europy/
Wczoraj to znalazłem. Nie czytałem jeszcze innych artykułów z tej strony, tylko ten.
Koleś pokazuje definicje pojęć, których tutaj czasem nadużywamy. Tłumaczy co obrazują i dlaczego powstały. Jak na mój gust - bardzo ciekawe informacje w zestawieniu z potocznym rozumieniem powstałym na bazie globcio_nowomowy :)
Bardzo polecam. Poglądy na kwestie hydrologii i retencji ma zdaje się, podobne do Twoich.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2026, o 18:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:24
Posty: 11162
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 1402
Otrzymał podziękowań: 2701
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
waliant napisał(a):
robhosailor napisał(a): w Paryżu, parę dni temu było +40
I o tym wszyscy pisali do upojenia. Więc dla porządku podaję to, co było dzisiaj rano.

Gdzie pisali? Bym chetnie przeczytal. Nie mylisz z Gdanskiem?
waliant napisał(a):
Nawet Paryż robi pod górkę - 18 stopni.

Potwierdzam! Nawet zalozylem cieple skarpety!
Tyle, ze byla to najnizsza poranna temperatura zarejestrowana od polowy maja.
Aujourd'hui na obrazku znaczy "dzisiaj" i w ten wlasnie spektakularny spadek cudownym sposobem trafil przypadkowo waliant.
Chwilowe (3-4 dni) ochlodzenie objelo wieksza czesc Europy.
Wykres pokazuje temperatury od pazdziernika do teraz i prognoze na nieco pozniej.
Załącznik:
temp.png
temp.png [ 149.6 KiB | Przeglądane 740 razy ]

_________________
Naziole, w pysk wam mówię litość moje ( prawie Wyspianski)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 08:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Co to ma do wyłączeń na innych rzekach Europy?

Niemal cała Europa przez ostatnie 100-200 (czasami więcej) lat popełniała podobne(?) błędy w melioracji i ogólnie gospodarce wodnej. Temat drążyłem dawniej, a teraz podsumowało mi to AI.

Ekologiczna Skandynawia:
Finlandia: W latach 1960–1980 wykopano ponad 4,5 mln kilometrów rowów leśnych, osuszając ok. 5,5
mln hektarów torfowisk pod komercyjne uprawy sosny i świerka. Jest to najbardziej poszatkowany drenażowo krajobraz leśny na świecie.
Szwecja: Analogiczne programy doprowadziły do osuszenia ponad 1,5–2,0 mln hektarów torfowisk i terenów podmokłych na północy kraju.
Konsekwencje: Utrata naturalnej retencji wód opadowych na Półwyspie Skandynawskim doprowadziła do przyspieszonego spływu słodkiej wody do Bałtyku i arktycznych fiordów, zaburzając reżim wodny całego regionu.

Dunaj i Węgry:
Polderyzacja Niziny Panońskiej: Węgry osuszyły ponad 3 miliony hektarów naturalnych
terenów zalewowych i mokradeł wzdłuż Cisy i Dunaju.
Odcięcie terasów zalewowych: Wybudowanie tysięcy kilometrów wałów tuż przy korytach rzecznych odcięło je od naturalnych obszarów retencyjnych.
Brak retencji na Wielkiej Nizinie Węgierskiej (Alföld): Dawny obszar bagienny stał się zagrożoną
pustynnieniem "pustynią rolniczą", w której poziom wód opadł o kilka metrów.

Południe:
Wielkie kanały przerzutowe (Transvasowki): Przerzucanie wody z rzek północnych i centralnych na suche
południe (np. kanał Tajo-Segura), doprowadzające do wysychania rzek dawców.
Nielegalne studnie głębinowe: Setki tysięcy nielegalnych ujęć wody podziemnej doprowadzających do
bezpowrotnego wyczerpania akwenów podziemnych (np. wokół Parku Doñana).

Czechy:
Prostowanie rzek i potoków górskich: W latach 1950–1989 w Czechach wyprostowano, uregulowano lub zamknięto w betonowych korytach ponad 20 000 km cieków wodnych. Zniszczono w ten sposób naturalne meandry w dolinach rzecznych, przyspieszając odpływ wody z całego kraju.Gęsta sieć drenażowa pod gruntami ornymi: Podobnie jak w Polsce, w ramach socjalistycznej intensyfikacji rolnictwa pod ziemią wmontowano setki tysięcy kilometrów rur drenażowych. Szacuje się, że odwodniono tak ponad 1 mln hektarów ziemi uprawnej (ok. 25% wszystkich gruntów rolnych w Czechach). Zniszczenie wiejskich stawów i oczek wodnych: Historycznie Czechy (szczególnie region Třeboňska) słynęły z tysięcy małych stawów retencyjnych. W XX wieku duża część małych zbiorników została zasypana lub zaorana na rzecz wielkoobszarowych pól. Skutki dzisiaj: Czechy zmagają się z tzw. suszą glebową i głęboką. Powierzchnia kraju bardzo szybko traci wilgoć, a gwałtowne ulewy zamiast zasilać warstwy wodonośne, wywołują błyskawiczne powodzie i spływają do Niemiec oraz Polski.

Słowacja:
Osuszenie Niziny Wschodniosłowackiej: Po II wojnie światowej zrealizowano tam jeden z najagresywniejszych projektów hydrotechnicznych w Europie Środkowej. Zlikwidowano unikalne, gigantyczne kompleksy mokradeł i lasów łęgowych tworząc sztuczny system kanałów i pomp.
Stopnie wodne na Dunaju: Budowa zbiornika i elektrowni Gabčíkovo (oraz przekierowanie koryta Dunaju) w latach 80. i 90. drastycznie zmieniła dynamikę wód gruntowych na Nizinie Naddunajskiej.
Skutki dzisiaj: Przyspieszony odpływ wody z gór oraz wysuszenie nizin doprowadziły do powstawania „pustyń opadowych” i drastycznego obniżenia poziomu wód gruntowych w rejonach rolniczych.

Niemcy to już w ogóle poszły na całość. Regulacja Renu, osuszanie torfowisk (ponad 90%), drenaż całego kraju.
Skutek, który i nas czeka, czyli obumarcie w latach 2018–2023 ponad 300 000–500 000 hektarów lasów, głównie w Górach Hartzu.
Co wymusiło zmianę polityki pozyskiwania drewna, którego po prostu już nie ma.

Dlatego tyle mówię o naszych Lasach Państwowych, które się zreformują (albo zostaną zlikwidowane), jak już nie będzie czego wycinać. Las odrośnie, ale my tego nie zobaczymy.

Ale co tam, to wszystko drobiazgi niewarte wspomnienia, liczy się tylko globcio i redukcja emisji CO2.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Ostatnio edytowano 7 sie 2026, o 08:27 przez waliant, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 08:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Warto sobie jeszcze poczytać o gospodarce wodnej w Wielkiej Brytanii. W sumie to Brytole także poszli na całość i mają to co mają. Akurat z brexitem nie ma to nic wspólnego, to ich lokalne błędy.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 10:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Czyli wszystko cuzamen do kupy (znaczy jednak działalność człowieka, a nie naturalne zjawiska) i efekt jest konkretny, czyli w Gdańsku spoko...

Tymczasem z netu - lewackiego!!!:

"Rzadko wspominany fakt w kontekście fali pożarów w Grecji:

W wyniku cięć budżetowych wymuszonych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i UE budżet straży pożarnej zmniejszył się z 500 mln€ w 2007 do 397 mln€ w 2018, obcięto 4000 etatów i uziemiono 9 samolotów gaśniczych."

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 10:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
znaczy jednak działalność człowieka

No i? Oczywiście, że melioracja to działalność człowieka. I tutaj można skutecznie zareagować i dość szybko poprawić sytuację. Pitolenie o płonącej planecie tylko szkodzi, bo zdejmuje odpowiedzialność z faktycznie winnych danej sytuacji.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 13:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Hehe, a tu spojrzenie z zupełnie innej strony na walkę z globciem.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica ... d,23525660

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2026, o 21:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:24
Posty: 11162
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 1402
Otrzymał podziękowań: 2701
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
waliant napisał(a):
No i? Oczywiście, że melioracja to działalność człowieka. I tutaj można skutecznie zareagować i dość szybko poprawić sytuację. Pitolenie o płonącej planecie tylko szkodzi, bo zdejmuje odpowiedzialność z faktycznie winnych danej sytuacji.

Kto jest faktycznie winny?
Przedziwna logika i infantylny upor.
O fatalnej gospodarce wodnej wiadomo od dekad i robi sie bardzo duzo. Co to ma do globalnego ocieplenia?
Ono jest. Namacalne wszedzie ( z wyjatkiem Gdanska ) na Swiecie. I takze duzo sie robi, chocby dostosowujac przestrzen publiczna, od domow starcow, szpitali i szkol do ulic, organizacji pracy, transportu, etc.
To niewiele zmieni, podobnie jak ograniczenie CO2, melioracje i modlitwy, ale robic trzeba i to wszystko jednoczesnie, bez waszej durnej alternatywy i waszego ideologicznego dolewania oliwy do ognia.
Globalne ocieplenie, zmiany klimatyczne i niezbyt optymistyczne prognozy to fakty.
Catz

_________________
Naziole, w pysk wam mówię litość moje ( prawie Wyspianski)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 12:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18266
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4703
Otrzymał podziękowań: 4453
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
To nie fakty, tylko religia. Amen


_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/



Za ten post autor robhosailor otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 14:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8350
Podziękował : 6332
Otrzymał podziękowań: 2516
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Wiedziałem, że w końcu przejrzysz na oczy :D
Oczywiście, że religia z nie do końca jeszcze ustalonym katechizmem.
No jakie fakty ???
Globalne ocieplenie jest faktem ???
W Gdańsku go nie obserwują, więc jakie globalne ??? Gdańsk co - na Marsie ???
Cieszę się, że pierwszy etap nowej drogi wiary masz za sobą ;)

Ale ta religia jest ( na razie ) ogromnym motywatorem postępu. To warto zaznaczyć moim zdaniem.
Efekt jak w definicji implikacji. Globcia nie ma a postęp wywołany globciem obserwujemy.
A, żeby implikacja była prawdziwa, założenia nie muszą być prawdą - prawda ? ;)
Czyli religia - to, jak rozumiem Twój poprzedni post - bezsporne.
Religia nie opata w żaden sposób na faktach, ale generująca faktyczne zmiany. Amen



Za ten post autor MarekSCO otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 16:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12876
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1811
Otrzymał podziękowań: 4335
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
MarekSCO napisał(a):
W Gdańsku go nie obserwują

Dzisiaj o godzinie piątej rano termometr za oknem pokazywał 11 stopni. Jak na sierpień to chłodno, aż okno w kuchni zamknąłem. :)
Ale o tym artykułu w interii nie przeczytamy, a na forum nikt (poza mną) się nie zająknie.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 16:06 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 8124
Podziękował : 1891
Otrzymał podziękowań: 2443
Uprawnienia żeglarskie: -
A u mnie wreszcie spadło o świcie do 20 , co za ulga :cool:

Lecz zanim popadniecie we eklezjogenne nerwicę, drodzy moi, ilustracyjnie coś wam pokażę:
Obrazek
To 'czarna pszczoła', za moich czasów gatunek u nas wymarły a który już chwilę temu nam powrócił - wraz z ociepleniem klimatu.
Były w Polsce jeszcze przed wojną, lecz potem nastąpiło globalne ochłodzenie - którego nie przeżyły.

Ocieplenie klimatu obecnie jest oczywiste, i oczywiście tęsknie oczekiwane przez niektórych, np. rolników, a i spodziewane przez klimatologów zgodnie z cyklem. To ino propagandowe pismaki sponsorowane przez samiwieciektorych zgiełk a raban czynią :-P

Acz jest i ciekawostka inna: bo niby znane są nam cykle klimatu (tudzież innych aktywności geologij jako to trzęsienia, prądy oceanu, planet układy czy jądra obroty) liczące lat kole 70 i 1100. Te się akurat nam zbiegają w maximach swych i stąd też ciepełko owo.
Lecz jest podobno jeszcze cykl na jakiś kole wiek, 100-150 lat, o którym słyszałem na studiach i nigdy więcej później; nie słyszałem też by ktoś coś w tem temacie wyjaśnił.
A w przyrodzie widzę gołym okiem.

Czarną pszczołę ostatni raz widziano w Polsce ok. 1930-go.
Bo to w latach 1920-30 było u nas ostatni raz tak ciepło jak teraz.
A potem przyszły mrozy lute, i nieszczęścia ogólne a rozliczne, głody, mory i wojny.

Co komu (komunie?) tak przeszkadza że w końcu lepsze nam czasy nastają? :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 20:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:24
Posty: 11162
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 1402
Otrzymał podziękowań: 2701
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Ryś napisał(a):
To 'czarna pszczoła', za moich czasów gatunek u nas wymarły a który już chwilę temu nam powrócił - wraz z ociepleniem klimatu.

Tego tylko brakowalo...

Juz kilka lat temu slyszalem pod bramami miasta cykady.
Juz od dawna flora i fauna emigruje na polnoc. Z flora jest jeszcze w miare ok, bo jest powolna, ale fauna przemieszcza sie tak szybko, ze nawet Unia Europejska nie wyrabia sie z produkcja stosownych dekretow.
Obym nie mial koszmaru w ktorym zwarte formacje skorpionow czlapia zwawo na Gdansk w poszukiwaniu ochlody.

Catz Wystraszony

PS - Anegdotycznie tylko: od kilku lat w regionie paryskim rozbrykaly sie perrouches pochodzenia afro-indyjskiego. Papugowate, zielonefluo, czerwone dzioby i widze je prawie codziennie. Obiektywnie jest to egzotyczne i sliczne!
Ale papugi w paryskich parkach to jednak duzy skandal. Prawda?
https://www.lemonde.fr/planete/article/ ... _3244.html

_________________
Naziole, w pysk wam mówię litość moje ( prawie Wyspianski)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 sie 2026, o 21:46 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 8124
Podziękował : 1891
Otrzymał podziękowań: 2443
Uprawnienia żeglarskie: -
Afro-indyjskie napływowe w regionie paryskiem to nie żaden news :-P

Dawno nie byłem , i już nie zamierzam, nie komentujący tedy.
U nas zasię wracają, czasem owszem z pomocą, nawet szakale czy dropie. Drobniejszego ptactwa tyle zaś że wymieniać by długo.
U siebie też to i owo wspieram, i też cieszę się że wielce kolorowo a bioróżnorodnie mam na włościach.
Jakoś lubię te zwierzątka swoje, myziate.

Ale to o dzikiej przyrodzie mówimy, nie o dzikich? ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1698 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 130 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Łódź motorowa | Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL