Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 21 lis 2017, o 18:30




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 lip 2017, o 11:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
W zwziązku ze zużyciem dotychczas używanego, powziąłem zamiar kupienia nowego worka żeglarskiego. Wypatrzyłem coś, co nazwano WOREK ŻEGLARSKI Msail model: SKIPPER r.XL 110L. Już, już miałem kliknąć "kup teraz" ale coś mnie powstrzymało i kazało zapytać o opinie.
Może ktoś, coś powiedzieć na temat onego? Lub może zasugerować inny zakup?

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:11 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 5763
Podziękował : 591
Otrzymał podziękowań: 2259
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
A jak pływasz? W sensie czy na kabinówkach, czy na otwartopokładówkach, czy na śródlądziu czy na morzu? Rekreacyjnie czy sportowo?

_________________
Sponsor Wanted Sailing Team


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
Kabinówki, morze i śródlądzie, rekreacyjnie.

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1542
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 246
Otrzymał podziękowań: 234
Uprawnienia żeglarskie: kat.A,B,C,E
damit napisał(a):
Lub może zasugerować inny zakup?


damicie nie idź tą drogą... tylko torba podróżna miękka z kółkami. Jak ci przyjdzie dygać dwa - trzy kilometry docenisz.

np taka sytuacja. Bosman postawi cie na końcu mariny a przystanku autobusu na lotnisko masz 2,9 km
Załącznik:
Marina Walencja.jpg
Marina Walencja.jpg [ 159.9 KiB | Przeglądane 715 razy ]

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
https://www.facebook.com/Maxiskippers-478981395528679/


Ostatnio edytowano 26 lip 2017, o 12:53 przez junak73, łącznie edytowano 2 razy


Za ten post autor junak73 otrzymał podziękowania - 3: cine, Colonel, jarek556
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
junak73 napisał(a):
Jak ci przyjdzie dygać dwa - trzy kilometry docenisz.

Nie raz, nie dwa taszczyłem i jakoś żyję. Ale dzięki za troskę :)

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:48 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 5763
Podziękował : 591
Otrzymał podziękowań: 2259
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
damit napisał(a):
Kabinówki, morze i śródlądzie, rekreacyjnie.


To po co Ci worek? Ani to praktyczne, ani wygodne, ani sensowne. Rozumiem, gdybyś był kajakarzem lub sportowcem na otwartopokładówkach - wtedy nieprzemakalny worek mógłby być potrzebny. A tak - tylko sensowna torba, najlepiej na kółkach.
Zalety torby względem worka: w torbie nic się nie gniecie, masz łatwiejszy dostęp do wszystkiego (są takie, co się otwiera bardzo szeroko dając dostęp nawet do tego co jest na dnie), masz mnóstwo kieszonek (w tym dostępnych bez otwierania głównego przedziału), są one trwalsze i zapewniają lepszą ochronę rzeczy na lotnisku, są bardziej uniwersalne, są zdecydowanie wygodniejsze w noszeniu, a kółka ułatwiają wożenie.
Worek poza pseudo-lansem i nieprzemakalnością (tylko w niektórych modelach) nie ma żadnych zalet. Moim zdaniem, zresztą, lans jest też na poziomie czapki kapitańskiej. Spotyka się jednak nieprzemakalne torby, a wcale nie wszystkie worki są nieprzemakalne.

Worek jest dobry dla śpiwora :)

_________________
Sponsor Wanted Sailing Team



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 6: Aucuba, cine, Colonel, enola, jarek556, Zbieraj
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1542
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 246
Otrzymał podziękowań: 234
Uprawnienia żeglarskie: kat.A,B,C,E
damit napisał(a):
junak73 napisał(a):
Jak ci przyjdzie dygać dwa - trzy kilometry docenisz.

Nie raz, nie dwa taszczyłem i jakoś żyję. Ale dzięki za troskę :)


Rozumiem ... ale kręgosłup należy szanować, a po takim spacerze miny kolegów z workami na plecach... BEZCENNE :rotfl:

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
https://www.facebook.com/Maxiskippers-478981395528679/



Za ten post autor junak73 otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 12:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 15:04
Posty: 12469
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 473
Otrzymał podziękowań: 3909
plitkin napisał(a):
Worek jest dobry dla śpiwora
I wtedy siem nazywa śpiworek. :D
Klikłem byłem, bo Wiktor napisał całą prawdę.
Dochodzi jeszcze złośliwość rzeczy martwych. Jeśli coś jest Ci potrzebne w tym momencie - na pewno jest to na samym dnie tego cholernego wora.

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski



Za ten post autor Zbieraj otrzymał podziękowania - 3: Aucuba, Colonel, Pipek11
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
Plitkin, dziękuję za opinię.
Tym niemniej pytanie dotyczyło konkretnego wyrobu a nie tego, czy kotoś lubi się lansować z workiem żeglarskim. Ja lubię :rotfl:

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:05 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 20:57
Posty: 1564
Podziękował : 144
Otrzymał podziękowań: 184
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Przejdź do działu Wyposażenie lansiarza.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:07 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 5763
Podziękował : 591
Otrzymał podziękowań: 2259
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
damit napisał(a):
Plitkin, dziękuję za opinię.
Tym niemniej pytanie dotyczyło konkretnego wyrobu a nie tego, czy kotoś lubi się lansować z workiem żeglarskim. Ja lubię :rotfl:


To spytaj na forum lanserów :) Skąd pomysł, że na żeglarskim forum dostaniesz opinię o worku żeglarskim? :rotfl:

Się zastanawiam jakiej opinii oczekujes? :) W mojej opinii ten konkretny jest granatowy i... workowaty :) Czyli bierz śmiało!

_________________
Sponsor Wanted Sailing Team


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1542
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 246
Otrzymał podziękowań: 234
Uprawnienia żeglarskie: kat.A,B,C,E
Teraz dostępne na rynku torby mają usztywnienie dna i wyciąganą rączkę. Trochę utrudnia to logistykę na jachcie. ale po wypakowaniu i tak nadają się na poduszkę.
Natomiast ja mam taką że mogę ją zwinąć jak worek, nie ma wyciąganej rączki i sztywnego dna, ale kółka ma. Jest już wiekowa i poszyta kilkanaście razy, za to gdyby ona potrafiła mówić ;)

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
https://www.facebook.com/Maxiskippers-478981395528679/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
Zbieraj napisał(a):
Jeśli coś jest Ci potrzebne w tym momencie - na pewno jest to na samym dnie tego cholernego wora.

Jeśli coś mi jest potrzebne w danym momencie, to sięgam po to na półkę w szafce lub do jaskółki, w której leży. Torba stwarza pokusę trzymania w niej rzeczy przez cały rejs...

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1542
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 246
Otrzymał podziękowań: 234
Uprawnienia żeglarskie: kat.A,B,C,E
damit napisał(a):
Torba stwarza pokusę trzymania w niej rzeczy przez cały rejs...


Ileż mniej pakowania po rejsie :rotfl:

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
https://www.facebook.com/Maxiskippers-478981395528679/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 13:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
plitkin napisał(a):
Skąd pomysł, że na żeglarskim forum dostaniesz opinię o worku żeglarskim?

No właśnie, wykazałem się naiwnością. Przez kilka lat pobytu na tym forum powinienem się już nauczyć, że trzy posty wystarczą, żeby wątek poszedł w pizdu.
Idę się wstydzić...

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"



Za ten post autor damit otrzymał podziękowania - 2: plitkin, Seba
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 14:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 paź 2011, o 16:40
Posty: 4813
Podziękował : 178
Otrzymał podziękowań: 475
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Bez paniki :)
W sumie to mają trochę racji. Ja używam torby Kayoba 110l, zdecydowanie lepszej od jakiegokolwiek wora (z możliwością noszenia jako plecak, komorą na mokre ciuchy itp.), ale ostatnio jej nie widziałem w sklepie, (są tylko 60l), albo bardzo podobnej z kółkami:
http://www.jula.pl/catalog/wypoczynek/a ... wa-944102/
Do wora już bym nie wrócił :)



Za ten post autor Sąsiad otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 18:12 

Dołączył(a): 7 paź 2013, o 16:10
Posty: 1175
Lokalizacja: Poznań, Powidz, ....
Podziękował : 181
Otrzymał podziękowań: 173
Uprawnienia żeglarskie: sternik z upr. morskimi
B. dobre torby żeglarskie ma Marine Pool. Przynajmniej dwa rozmiary, dwa kolory niebieskie i czerwone. Z wyciąganą rączką i na kółkach. Jest też worek żeglarski w tym samym stylu. B. silna tkanina. Wodoodporność jakaś tam jest, ale za kajakiem bym tego na lince nie holował. Chyba , że wszystko w środku w cienkich wodoodpornych mniejszych workach plastikowych.
Minus, że gdy ma się wąską koję, to trzeba na tym spać. Da się, można włożyć pustą pod materac. Na dużych jachtach można nie wypakowywać wszystkiego i upchać torbę do bakist i zamknąć je (bakisty) na kłódeczkę. Torbę też na kłódkę. Na te torby wchodzi siatka stalowa przeciwkradzieżowa (kupowałem w sklepie firmowym North Face).
Torby takie dobrze sprawują się na lotniskach, łatwo je rozpoznać, bo się raczej nie zdarzają takie same.
Problemem może być ciężar takiej torby już zapakowanej. Dla osoby słabszej, albo po jakiejś kontuzji.

http://www.marinepool.de/flipcat/2017/BG/#240
http://www.marinepool.de/flipcat/2017/BG/#242


Pozdrawiam Krzysztof

_________________
MAK 747GT od 14 lat, przedtem BEZ-4.



Za ten post autor soko otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 19:17 

Dołączył(a): 7 sie 2015, o 08:47
Posty: 328
Podziękował : 189
Otrzymał podziękowań: 99
Uprawnienia żeglarskie: morski
Nie komentuję tego co kto lubi i używa. Od wielu lat osobiście używam worka , ba wora Bundesmarine z zamkiem dwustronnym , szelkami pozwalającymi nosić go jako plecak , długi 120cm średnica 60cm. Mieści się w nim cały mój ( niemały ) dobytek żeglarski, materiał to zielone mocne płótno , kosztował mnie całe 35 ziko w sklepie militarnym. Tyle w temacie z mojej strony.
Pozdrawiam , Krzychu



Za ten post autor krzychuAPIA otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 20:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lis 2015, o 10:53
Posty: 1365
Lokalizacja: W-wa
Podziękował : 31
Otrzymał podziękowań: 176
Uprawnienia żeglarskie: jkzw, IYT Master of Yachts Ocean 200 ton
Lepiej plecak, nawet taki workowaty, plecak nosi się znacznie lepiej od torby, a bywają nawet rurzowe i do tego tanie:
http://www.ebay.pl/itm/Extra-Large-120-L-Travel-Backpack-Hiking-Camping-Rucksack-Luggage-Bag/361610655971.
Plecak ma zaletę podobie jak worek, że jest wąski i wysoki, przez co często łatwiej go zmieścić na łódce (np. pionowo w szafie) bez wybebeszania, czasem nawet plecak da się podwiesić gdzieć przy koi i masz gotową własną szafę. IMHO torby pod tym względem są znacznie mniej wygodne (wymagają większej przestrzeni dla dostępu od góry).
A dobra torba na kółkach to licz od 500 zł w górę :oops:
Z worków ewentualnie można pomyśleć o wodoszczelnym np. Ortlieb (też drogie).
Choć z tego katalogu Marinepool gdybyś jednak chciał lansować nie olejkiem, a workiem, to dałoby się wybrać dla Ciebie np. Classic Sea Sack II (ma szelki do noszenia na plecach).


-----
damit napisał(a):
W zwziązku ze zużyciem dotychczas używanego, powziąłem zamiar kupienia nowego worka żeglarskiego. Może ktoś, coś powiedzieć na temat onego? Lub może zasugerować inny zakup?



Za ten post autor 666 otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 20:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 paź 2011, o 16:40
Posty: 4813
Podziękował : 178
Otrzymał podziękowań: 475
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
666 napisał(a):
A dobra torba na kółkach to licz od 500 zł w górę

Ta, którą podlinkowałem jest wystarczająco dobra, a kosztuje stówkę :) I może służyć jako plecak.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 20:53 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 20:57
Posty: 1564
Podziękował : 144
Otrzymał podziękowań: 184
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Od 10 lat stosuję ten sam model co krzychuAPIA.
Obecnie 45 zeta w militarnym.
Dla nielansiarzy optimum. Bundez rulez.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lip 2017, o 21:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 7376
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 2412
Otrzymał podziękowań: 1652
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
vaginal napisał(a):
Od 10 lat stosuję ten sam model co krzychuAPIA.
Obecnie 45 zeta w militarnym.
Dla nielansiarzy optimum. Bundez rulez.
v


Od lat niepamiętnych (jakoś tak zaczęłam gdy miałam 13 lat i na spływy kajakowe zaczęłam jeździć... Nie liczcie, jak dawno to było... ;) ) używam (choć powinno być używałam, w Gdańsku jest) worka RAF-u. Nie mam pojęcia jak do nas trafił, do mnie od mojej siostry :) analogiczny jak wyżej opisany ale bez ramiączek, to, po prostu wór, z białego bardzo grubego brezentu. Rewelacyjny na kajaku, bo idealnie wchodzi w dziób/rufę.
Podstawowa wada - trzeba kompletnie rozpakować na jachcie, bo inaczej efekt jak Janusz zapowiedział. Do noszenia zaskakująco wygodny, ułożony w poprzek przez kark i ramiona (maksimum 15 km zrobiłam tak).

Obecnie na jacht preferuję miękkie torby. Głównie ze względu na rozmiar - 140l. Ale do noszenia to jest koszmar :)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lip 2017, o 13:53 

Dołączył(a): 7 sie 2015, o 08:47
Posty: 328
Podziękował : 189
Otrzymał podziękowań: 99
Uprawnienia żeglarskie: morski
Moniia napisał(a):
Podstawowa wada - trzeba kompletnie rozpakować na jachcie, bo inaczej efekt jak Janusz zapowiedział

Moniu , a ten Bundesmarinowy poprzez to , że posiada owy zamek dwustronny przez całą długość nie ma tej wady. Po prostu rozpinam wór po całości , wiem jak i co mam ułożone , więc dostęp jest do wszystkiego. Na pewno garnituru i koszuli w nim nie przewiozę :) , ale od tego mam specjalny pokrowiec.
Pozdrawiam , Krzychu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lip 2017, o 15:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 00:32
Posty: 1837
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 369
Otrzymał podziękowań: 689
Uprawnienia żeglarskie: mam
Ktoś czytał w ogóle opis tego worka ? :mrgreen:


" Msail - Worek żeglarski SKIPPER
Worek dwukomorowy, z dolną komorą zamykaną na ekspres. Z góry zamknięcie na remizki i karabińczyk. Ekspres z tyłu worka umożliwia bezpośredni dostęp do rzeczy znajdujących się w górnej komorze. Z przodu znajduje się również kieszeń na drobne przedmioty przydatne w czasie podróży.

Worek posiada dwie taśmy o regulowanej długości, umożliwiające noszenie go na plecach oraz dwie rączki dające możliwość noszenia go jak torby podróżnej. Wykonany jest z dobrej jakości tkaniny powlekanej odpornej na wilgoć i przetarcia "


Wygląda na to ,że ma kieszenie i da się nosić na plecach ... ;)

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein



Za ten post autor Seba otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lip 2017, o 18:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2009, o 10:59
Posty: 2636
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował : 292
Otrzymał podziękowań: 318
Uprawnienia żeglarskie: kapitan jachtowy
Ja używam 120 l wora od zawsze. Dwa pasy na ramiona. Waga chyba mniej niż 1kg, natomiast torba na kółkach to minimum ok 3,2kg. Zaoszczędzone kilogramy przeznaczam na dwa litry spirytusu w plastikowych butelkach z napisem Olej Kujawski lub Coca-Cola. Zapewniam, że taki wór nosi się doskonale. :mrgreen:

_________________
“We are all travellers on the earth. We come...we see...we go...”



Za ten post autor markrzy otrzymał podziękowanie od: damit
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lip 2017, o 20:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9036
Podziękował : 2414
Otrzymał podziękowań: 2870
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Używałem tradycyjnego worka żeglarskiego jako nastolatek. To był taki wysoki na ponad 1.5m potwór (gruba, biała, dekatyzowana i impregnowana bawełna) i nigdy, nawet pakując się na 3 tygodniowy rejs, nie zdołałem go w całości zapełnić.
Miał na pewno jedną, niezaprzeczalną (i istotną, jak mi się wówczas wydawało) zaletę - wyglądał bajerancko ;)
Potem mi przeszło. Torby albo plecaki (bez stelaża) są IMHO o wiele bardziej sensowne.

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i bez przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lip 2017, o 07:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1542
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 246
Otrzymał podziękowań: 234
Uprawnienia żeglarskie: kat.A,B,C,E
Sąsiad napisał(a):
zdecydowanie lepszej od jakiegokolwiek wora (z możliwością noszenia jako plecak,

Moniia napisał(a):
Obecnie na jacht preferuję miękkie torby. Głównie ze względu na rozmiar - 140l. Ale do noszenia to jest koszmar :)

markrzy napisał(a):
Ja używam 120 l wora od zawsze. Dwa pasy na ramiona. Waga chyba mniej niż 1kg, natomiast torba na kółkach to minimum ok 3,2kg. Zaoszczędzone kilogramy.... Zapewniam, że taki wór nosi się doskonale. :mrgreen:


Ludzie podstawowa sprawa... TORBY NA KÓŁKACH się nie nosi, ją się ciągnie, ONA JEDZIE po ziemi. Co wy z tym noszeniem.
Nosiło się w 19 wieku. Życie trzeba sobie upraszczać a nie utrudniać.

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
https://www.facebook.com/Maxiskippers-478981395528679/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lip 2017, o 08:34 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 5500
Podziękował : 1189
Otrzymał podziękowań: 1499
Uprawnienia żeglarskie:
junak73 napisał(a):
Ludzie podstawowa sprawa... TORBY NA KÓŁKACH się nie nosi, ją się ciągnie, ONA JEDZIE po ziemi. Co wy z tym noszeniem.
A właśnie że nie - PO ZIEMI to ona nie jedzie. Nie mylmy pojęć. :-P
Najwyżej po trotu-łaże.
A zaś zależy co kto uprawia i w jakie siem udawa okolice - boć porting, tawerning, czy inne wczasy "pod żaglem" to nie to samo co co insze :mrgreen:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lip 2017, o 09:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 1892
Podziękował : 171
Otrzymał podziękowań: 415
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
Ryś napisał(a):
Najwyżej po trotu-łaże.

A onże trotu-łar to to gdzie??? Toć na Ziemi, matce naszej...
Torbę na kółkach ćwiczyłem, przed jakimś rejsem kupilim trzy takie podobne do polecanych przez Sąsiada. Na odcinku pomiędzy stacją metra a hotelem - na ateńskich trotuarach - w jednej kółeczko się rozpadło a w drugiej ruczka pękła. Ta moja się uchowała ale Niemiec mi ją gdzieś schował.
BTW - worek kupiony, czekam na dostawę. Jeśli kiedyś ktoś zapyta o jego zady i walety, będę się poczuwał do zabrania głosu.
A teraz możemy sobie dyskutować do woli o workach, torbach i plecakach w kontekście pływania kabinówkami, odkrytopokładówkami, żaglowcami i okrętami podwodnymi, zimą, latem, zawodniczo i rekreacyjnie - po wszystkich akwenach świata...

_________________
Daniel
--------
"Naród wspaniały, tylko ludzie Kulsony"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lip 2017, o 11:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2016, o 11:46
Posty: 266
Lokalizacja: Podlaskie
Podziękował : 27
Otrzymał podziękowań: 56
Uprawnienia żeglarskie: Błogosławieństwo szamana plemienia Mtete
Z 10 lat temu dostałem w prezencie podczas pobytu w Konigsbergu (królewiec) worek szyty ręcznie przez bosmana -przyjaciela z rosjańskiej fregaty wojennej. Żem go poił piwem a on szył. Wór jak ta lala z jednym szerokim pasem przez pierś jakieś 100l pojemności. Ponoć uszyty z żagla. Fajny, żagle w nim trzymam.
Jednak od lat używam do transportu i przechowywania szmat i innych pierdół worków na śmieci. Sprawdzają się szczególnie w kajakach.
Możliwe to kiedy nie trzeba nosić tych worów daleko. Zresztą ja się spakuję na rejs w reklamówkę i 10 l bidon na gorzałkę. Co innego żona z dziećmi. Gotowi pół domu zabrać ze sobą.

_________________
Pozdrawiam
Marcin B.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | Biopreparaty i bakterie do szamba | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Domki w górach | Opieka Senioralna | Zdrowa żywność


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL