Forum ıĽeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 1 sie 2014, o 05:42




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 sie 2010, o 17:39 

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 13:58
Posty: 2
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Witam właśnie skończyłem rejs na VERTIGO.
Zaplanowany rejs marzeń zamienił się w koszmar życia.
Plany rejsowe:
• przez kanał na morze północne i z powrotem dookoła Danii
• rejs Dania, Szwecja, Bornholm
Po wyjściu z Trzebieży dopłynęliśmy do Świnoujścia, gdzie zaraz za główkami portu urwała się topenanta, dzięki czemu bom spadł prosto na głowę koleżanki. Postanowiliśmy zawrócić po nową do Trzebieży, w drodze powrotnej padł nam silnik, była to sobota w nocy, wiec w niedziele nad ranem byliśmy w Trzebieży na naprawę czekaliśmy do poniedziałku .
W drodze do Kilonii silnik padł po raz kolejny. W porcie zakupiliśmy olej przekładniowy i parę innych rzeczy chcąc jakoś podratować trupa zainwestowaliśmy sporo pieniędzy z kasy jachtowej co nie dało nic. Po paru godzinach klnięcia i nerwów udało nam się tak uruchamiać silnik aby działał na czas wejścia do portów. Niestety morze północne sobie odpuściliśmy i wszyscy w złych nastrojach postanowiliśmy jakoś wykorzystać parę dni rejsu na zwiedzanie innych portów.
Silnik całkowicie się wyłączał jeszcze wiele razy.
Teraz ster koło sterowe z luzem no pech czasem się zdarza. W połowie rejsu luz zwiększył się już na pół obrodu koła sterowego, pod koniec rejsu ster całkowicie się zepsuł podczas złej pogody wiatr około 6 w porywach do 7 , ster awaryjny działał ale trzeba było mieć krzepę by dać mu rade.
Wszystkie klapy ciekły tak strasznie jakby ktoś ludzi w środku lał z wiadra.
Pompa wody zaburtowej w kambuzie nie działała.
Pompa zezy albo nie było lub jak twierdzi armator jest elektryczna ale trzeba mieć wody po kolana żeby działała.
Zawór wody w WC całkowicie przegnity dzięki czemu na fali woda pitna lała się przez umywalkę.
Silnik i jacht ciekł, wiec na falach zęzówka mieszanka wody morskiej, ropy i oleju przekładniowego wylewała się na gretingi tworząc lodowisko.
Przy maszcie ciekło tak mocno, ze woda lała się ciurkiem po maszcie.
W maszcie brakowała spora ilość nitów, bloczki do fałów przy maszcie trzymały się na pół gwizdka, a jeden ledwo na połowie blachowkreta .
Klosz światła masztowego obrócony o 180 stopni i nie dało się tego naprawić , banderki w stanie strasznym , kingston ledwo trzymał się w mocowaniu.
Szoty foka za krótkie przy wybraniu z 1 burty, szot wolny szedł aż do want.
Tratwa ratunkowa bez atestu , apteczka przeterminowana , szelki asekuracyjne nie wzbudzały zaufania , pokład bardzo śliski nawet przy niewielkim zawilgoceniu , kompas z opóźnionym czasem reakcji (jak z stoiska z pamiątkami), podświetlenie kompasu prowizoryczne.
Brak radia CD(niezgodność z opisem na stronie armatora).
Brak foka sztormowego, zamiast niego kliwer , brak foka typu genua.
Jeden z kabestanów na lewej burcie wyskakiwał, knagi w kokpicie ledwo się trzymały na śrubach,
piesek przy talii wytarty i nie trzymał.

Ogólnie bardzo odradzam czartery jachtów z tej firmy , nie popełnijcie tego błędu co my .

Oto strona armatora
http://www.seesea.pl/


Wojciech Wycisk


Ostatnio edytowano 2 sie 2010, o 17:40 przez zombek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2010, o 18:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 13792
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 718
Otrzymał podziękowań: 1406
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
zombek napisał(a):
Zaplanowany rejs marzeń zamienił się w koszmar życia
Mocne stwierdzenie, wiec dopytam:

  • czy mieliście spisaną umowę z armatorem?
  • czy informowaliście armatora o problemach i co na to armator?
  • dlaczego nie przerwaliście rejsu?
  • czy armator zwrócił wam za zakup np. oleju przekładniowego?

I tak na koniec. Nie ma na tym forum obowiązku podpisywać swoich postów imieniem i nazwiskiem. Dziś na ten przykład @neroxxx wysłał negatywną opinię o jachcie od Skippera - nie podpisał swojego tekstu, ale... przez tyle lat neroxxx dał się poznać i zainteresowani wiedzą kto on acz.
Ty zaś dziś się zarejestrowałeś i prawdopodobieństwo Twojego niepodpisanego tekstu jest stosunkowo nikłe, wiesz... konkurencja nie śpi :-( :-)

_________________
Pozdrawiam, Marek Grzywa
Shackleton 2014


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2010, o 19:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 cze 2007, o 13:00
Posty: 4585
Podziękował : 122
Otrzymał podziękowań: 233
Uprawnienia żeglarskie: -)
Część usterek i wad była do wykrycia przy odbiorze jachtu. Trochę się dziwię że w ogóle go odebrałeś,... no ale w sumie wymarzony rejs więc ....

ps. Nie podpisane posty uważam za mało wiarygodne, ale to tylko moje zdanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2010, o 21:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sty 2007, o 22:15
Posty: 2356
Lokalizacja: Trójmiasto
Podziękował : 210
Otrzymał podziękowań: 65
Uprawnienia żeglarskie: JSM, SRC, STCW, MIŻ
carlo napisał(a):
ps. Nie podpisane posty uważam za mało wiarygodne, ale to tylko moje zdanie.

Nie tylko twoje.

Po przeczytaniu tekstu aż się zdziwiłem, że ktoś taki jacht odebrał i nim gdzieś popłynął.

_________________
Pozdrawiam

Paweł Goławski

http://www.szkolagryf.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2010, o 21:29 

Dołączył(a): 28 maja 2007, o 12:44
Posty: 2008
Podziękował : 7
Otrzymał podziękowań: 108
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Maar napisał(a):
prawdopodobieństwo Twojego niepodpisanego tekstu jest stosunkowo nikłe
Zgadzając się co do meritum Twojego posta, odniosę się tylko do tego fragmentu. Zastanawiałem się nad czarterem Vertigo kilka lat temu. Po wysłuchaniu opinii osób, które na nim pływały sądzę, że prawdopodobieństwo stanu opisanego przez autora wątku jest, niestety, wysokie.

_________________
www.samoster.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2010, o 00:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2006, o 17:42
Posty: 226
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Jachtowy Sternik Morski, MIŻ
Czytając to odnoszę wrażenie że moje problemy z jachtem s/y Marsik w tym roku to pryszcz. Współczuję.

_________________
Over and Out


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2010, o 12:11 

Dołączył(a): 2 sie 2010, o 10:21
Posty: 7
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kilka dodatkowych informacji na temat tego rejsu S/Y VERTIGO którego też byłem uczestnikiem.
Większości usterek niestety nie dało się odkryć podczas wypłynięcia z Trzebieży pomimo kilku osób zaprawionych już w pływaniu i przejmowaniu jachtu tym bardziej że chyba byliśmy pierwszymi czarterującymi i na jachcie wszystko wyglądało OK.
Ja też pomimo w miarę dużego staży pływania morskiego – 18 lat dałem się wrobić w czarter tego jachtu od firmy PRC Czeladź.
O ile takie rzeczy jak pęknięta na początku rejsu topenanta, zapowietrzenie się silnika co doprowadziło do awarii i w związku z czym słuszna decyzja o powrocie do portu macierzystego jachtu, można uznać za zrządzenie losowe to reszty awarii i niedociągnięć już nie tym bardziej że przedstawiciel armatora przekazał ponownie jacht zapewniając że wszystko jest już OK.
Szybkiemu niewykryciu awarii pomogła tez pogoda na początku wiatr z bakszagu i fordewindu 2-3 stan morza 2 i piękna pogoda i wydawało się że wszystko było OK.
Kłopoty zaczęły się dopiero gdy już prawie przed zatoką kilońską wiatr się wzmógł zmienił kierunek i zwiększył stan morza a do tego zaczęła się halsówka pod wiatr.
Koło sterowe zaczęło mieć luz rzędu 180 -200 stopni aż w końcu zerwały się sterociągi i pod wiatr był kłopot ze sterowaniem.
Każda wchodząca fala a ten Jacht brał ją już przy stanie morza 4 powodowała wlewanie dużej ilości wody przez luk dziobowy i mesowy, w zasadzie po kilku godzinach pływania została tylko jedna koja na 8 suchych. Wybieranie wody polegało na zrobieniu czerpaka z butelki i wylewanie wiaderkiem za burtę, pompa zęzowa żeby mogła pracować to musiało by być po kolana wody. Do tego okazało się, że przy kiwce leje się z silnika ropa i wpływa do zęzy jest bardzo płytka i nie posiada szpigatów co po chwili powodowało że wszystkie gretingi na jachcie zamieniły się w olejowe lodowisko. Do tego okazało się, że przy kiwaniu się jachtu tracimy prawie całą wodę pitną która wylewała się przez zawór w łazience, którego nie dało się z żaden sposób z powodu rdzy zakręcić.
Pływanie na silniku podczas kiwania polegało na tym że leżałem w komorze silnika i ręczna pompką pompowałem paliwo do silnika bo inaczej gasł!!! Tego nie dało się odkryć na kanale albo podczas spokojnego płynięcia.

A najważniejszym powodem dla którego nie warto wypożyczać jachtów z tej firmy S/Y VERTIGO , S/Y DAR NATURY , S/Y NORD EXPLORER jest podejście Firmy PRC Czeladź (see sea) do BEZPIECZEŃSTWA ZAŁOGI!!!!!!!!!!
Wszystkie trzy jachty zostały przerejestrowane pod belgijską banderę ( czyli cos jakby tania bandera) na jachtach tych nie ma ani jednego sprawnego środka ratunkowego i to zgodnie z obowiązujący w Belgii prawem!!!!!!!!!!!!!!!! Tratwy bez atestów, środki pirotechniczne również a nawet radiopława z przeterminowaną baterią!!!!!!!!!!!!

Miał być wyczekany przez rok rejs wypływanie godzin na pływach a skończyło się na surviwalu!!!! Dlatego ja również przestrzegam przed tą firmą i ich jachtami!!!!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2010, o 17:41 

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 13:58
Posty: 2
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
opcja edycji i post podpisany


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 sie 2010, o 09:43 

Dołączył(a): 2 sie 2010, o 10:21
Posty: 7
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
OK dzięki
Im wiecej ludzi przeczyta tym mam nadzieję więcej ludzi nie nadzieje się na te jachty!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Shackleton 2014 | Stocznia jachtowa | nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne
SAJ | pagaj.pl | www.naviweather.eu | Grenlandia 2012 | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli niechcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Dzięki uprzejmości firmy Navsim, nasze forum utrzymywane jest bezpłatnie na jej serwerach.
DZIĘKUJEMY!






Prognoza pogody z Krajowego Instytutu Meteorologii

Pogoda dla żeglarzy

Pogoda dla "normalnych"