Forum ıĽeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 30 sie 2014, o 18:11




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 9 wrz 2011, o 22:13 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Witam wszystkich bardzo serdecznie!

Na wstępie zaznaczę, że nie mam żadnego doświadczenia w dziedzinie budowy jachtów, a moim celem jest spełnienie starego marzenia i własnoręczne zbudowanie czegoś pływającego. Kolejną ważną rzeczą jest ograniczona ilość pieniędzy, granicząca z ich brakiem :D

Widziałem ostatnio katamaran-samoróbkę i zachorowałem chęć posiadania takiego sprzętu. Niestety, jak już pisałem nie mam bladego pojęcia o zasadach projektowania łodzi ale i tak podjąłem się próby zaprojektowania czegoś na wzór katamaranu.
Założenia:
-brak powierzchni giętych (z obawy przed trudnością wykonania)
-prostota konstrukcji
-wyporność wystarczająca do zabrania na pokład trzech osób
-małe opory w wodzie

Usiałem, poszukałem w Internecie czegokolwiek, co mogłoby mi pomóc i zabrałem się do prostych obliczeń i szkiców. Po około godzinie wyszło mi coś takiego:
Obrazek

Pływaki podzieliłem na dwie części - dziobową, której objętości nie umiem (a raczej mi się nie chce) policzyć oraz całą resztę o pojemności około 490l/pływak. Kształt przekroju poprzecznego pływaka wybrałem na podstawie informacji ze strony http://kajak.org.pl/wiedza/sprzet/jakimkajakiem/ oraz (pewnie mylnej) intuicji.

I tutaj liczę na to, że mnie nie wyśmiejecie (co najwyżej mój "projekt" :D ) i udzielicie wskazówek, co jest nie tak i co należałoby zmienić. Wynalazek ten miałby pływać docelowo z ożaglowaniem bermudzkim (slup), o mam nadzieję, dość sporej powierzchni.

Oczekuję wszelkich opinii i komentarzy,
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 07:04 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
Hej,

Po pierwsze nie katamaranu, tylko katamarana.

Poz drugie - wywal to załamanie burty - nic nie da, a się narobisz.

Po trzecie... Zapoznaj się z programami delftship lub freeship (może do czegoś takiego lepiej ten drugi, choć bardziej siermiężny, to chyba łatwiej będzie Ci osiągnąć cel) i nie bój się powierzchni giętych. Robota ta sama a wycięcie elementów można zlecić i kosztuje niewiele - cięcie sklejki wodą to 1 zł netto za metr (minimalne zamówienie 100zł). Raczej nie warto bawić się samemu. Dodatkowo powierzchnie łukowe są znacznie mocniejsze i przez to konstrukcja jest sztywniejsza. Zaleca się unikanie płaskich powierzchni jak ognia, chyba że na prawdę wie się, co się robi i dlaczego.

Po czwarte - daj ugięcie dna (stępki) i wywal pawęż - zrób zakończenie ostre - lepiej będzie pływać i łatwiejsze w wykonaniu.

Po piąte zapoznaj się z projektami na http://www.wharram.com, podpatrz i skopiuj co wyda ci się sensowne.

Jak już zrobisz to co napisałem powyżej, to daj znać o wynikach, będziemy dalej myśleć, krytykować i podpowiadać... ;-)

A tak poza tym, to trzymam kciuki za powodzenie i zapewne nie tylko ja ;-)

Pozdrawiam
meping

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 11:12 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 907
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 42
Otrzymał podziękowań: 145
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
Albo zbuduj coś całkiem innego, bardziej podobnego do katamarana, np to http://svensons.com/boat/?p=SailBoats/Hobby_Kat
Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 13:59 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Witam ponownie!
Na wstępie pragnę się odnieść do wypowiedzi kol. Mepinga:
meping napisał(a):
Po pierwsze nie katamaranu, tylko katamarana.

Osobiście uważam, że obie formy są poprawne, niektóre słowniki podają nawet odmianę "katamaranu" jako jedyną poprawną (np. http://pl.wiktionary.org/wiki/katamaran), jednakże zastosuję się sugestii :)


Właśnie sprawdzam program delftship (strona freeship na sourceforge prowadzi także do tego programu -jakby się połączyły). Co do gięcia, boję się tego, bo nigdy czegoś podobnego nie robiłem, a i nie znam nikogo, kto by mi mógł pomóc. Co nie znaczy, że nie spróbuję, jeśli będę miał już chociaż znikome pojęcie jak to się robi :)

Oczywiście, wszystkie plany mojego katamarana jakie uda mi się narysować zamieszczę w tym temacie do Waszej oceny, bo dla mnie to w większości czarna magia (choć staram się szybko uczyć).

Pozdrawiam!


EDIT:
Zauważyłem, że program żąda przy tworzeniu nowego projektu kilku podstawowych danych i na ich podstawie "wypluwa" prawie gotowy kadłub. Mógłby mi ktoś powiedzieć, czy jeśli wprowadzę do programu w/w informacje, mogę uznać projekt pływaka za skończony? I teraz pytanie językowe, "draught" to wyporność czy zanurzenie?

EDIT2:
Im dłużej się przyglądam temu programowi, tym bardziej widzę, że jest on strasznie skomplikowany...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 17:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2032
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 347
Otrzymał podziękowań: 310
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
komanche napisał(a):
że jest on strasznie skomplikowany...

To tylko pierwsze wrażenie jest masakryczne :)
12min na prosty WharramStyle-pływak 4,8m i 200kg wyporu.
Załącznik:
kat1.JPG
kat1.JPG [ 54.84 KiB | Przeglądane 7397 razy ]

Załącznik:
kat2.JPG
kat2.JPG [ 108.2 KiB | Przeglądane 7397 razy ]

Załącznik:
kat3.JPG
kat3.JPG [ 97.77 KiB | Przeglądane 7397 razy ]

Załącznik:
kat4.JPG
kat4.JPG [ 105.34 KiB | Przeglądane 7397 razy ]

A teraz poczytaj o metodzie szycia i klejenia i sam stwierdzisz co jest prostsze, gięte czy proste :)

*****

Trzymam kciuki! Powodzenia!

*****

A to link bezpośredni do FreeShipa http://freeship-plus.land.ru/indexEN.html , tutaj manual po angielsku http://www.hapby.v-nam.net/FREEship/FRE ... rial1.html

_________________
Pozdrawiam
Łukasz Jeleniewski
http://proacat.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 19:46 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
komanche napisał(a):
Właśnie sprawdzam program delftship (strona freeship na sourceforge prowadzi także do tego programu -jakby się połączyły)


Kiedyś freeship był bezpłatną wersją delftshipa. Potem producent dorzucił parę gadgetów które ułatwiają pracę, kilka z bezpłatnej wersji wyciął i tego pierwszego przestał wypuszczać. Na bazie ostatniej dostępnej wersji bracia Rosjanie zaczęli kontynuować projekt. Łukasz podesłał Ci linka. Osobiście, chociaż ostatnio DS kląłem publicznie, to jednak lepiej mi się w nim pracuje, jest bezspornie przyjaźniejszy. Natomiast FS ma jedną wielką zaletę: pozwala na automatyczny eksport rozwiniętych płaszczyzn do formatu wektorowego, dzięki czemu można łatwo zanieść je na płytce czy pen-drive do wycięcia i nie męczyć się godzinami wyrzynarką ze skutkiem, dla osoby która będzie to robiła pierwszy raz prawdopodobnie raczej średnim.... Dlatego do tak prostego projektu poleciłem FS. Program na początku może przytłaczać, ale naprawdę jest łatwy do opanowania. Wystarczy przestać się bać ;-).

Pozdrawiam
meping

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 wrz 2011, o 22:36 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Najgorsze jest to, że się nie boję. Podszedłem do tego programu pewnie, powiedziałbym wręcz, że butnie. I się właśnie poddałem, nie potrafiąc nawet zamienić szkieletu w kadłub. Chyba zrobię jednak kanciaka, przynajmniej umiem sobie wyobrazić proces budowy i dam radę sam powycinać elementy bez krzywizn z bardzo dużą dokładnością. Czy kadłub bez zagięć jest aż tak osłabiony i ma aż tak kiepską hydrodynamikę? A gdyby poprzez wiele zagięć "zasymulować" krzywiznę? Oczywiście, bez przesady, głównym założeniem jest dla mnie prostota.

*****

Wykazałem się ponadprzeciętnym głupim uporem i "zaprojektowałem" coś takiego:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Oczywiście, nie zamierzam budować wg. tego rysunku, nie wiem nawet, jaką to ma wyporność... Wymiary to:
5m długości
Najszersze miejsce: 70cm
Największa głębokość kadłuba: 40cm

W każdym miejscu przekrój poprzeczny jest trójkątem, burta składa się z 6 płyt (2 w kształcie trójkąta, 3 w kształcie trapezu i jedna prostokątna). Czy pływak o takim kształcie nadaje się do budowy katamarana? Nie pytam tutaj o wytrzymałość mechaniczną a jedynie opory i środek wyporu/ciężkości który mi jest ciężko sobie wyobrazić a wprawne oko może od razu dostrzec podstawowe błędy...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 08:32 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
komanche napisał(a):
Czy pływak o takim kształcie nadaje się do budowy katamarana? Nie pytam tutaj o wytrzymałość mechaniczną a jedynie opory i środek wyporu/ciężkości który mi jest ciężko sobie wyobrazić a wprawne oko może od razu dostrzec podstawowe błędy...


Nie za bardzo - pójdzie w wodę węższą częścią (to dziób, czy rufa??? ;->)

Może wieczorem coś Ci rysnę w DS... ;-)

P.S. Napisz skąd jesteś, może wtedy da się spotkać w realu, to wiele ułatwia...

Pozdrawiam
meping

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 09:22 

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 17:33
Posty: 868
Podziękował : 87
Otrzymał podziękowań: 131
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Rozumie że chcesz pływać zaprojektowaną i zbudowaną przez siebie łódką, ale jeżeli jest to Twoja pierwsza łódka to radzę zbudować ją ze sprawdzonych planów, co oszczędzi Ci zarówno pieniędzy jak i rozczarowań. Wejdź na str. http://www.maderskiyachts.alpha.pl i masz tam Pasję450. Plany kosztują 350 zł, ale dostajesz dokładny plan z opisem budowy krok po kroku i znając konstrukcje p.Maderskiego wszystko jest proste i dobrze rozrysowane. Bez doświadczenia w budowaniu więcej stracisz na odpady niż zapłacisz za plany. Znam kogoś kto zbudował "prosty" katamaran i był on na wodzie tylko raz !! Jeżeli jednak chcesz sam projektować to zwróć się o pomoc do Przemka.
marek


Załączniki:
pas4500 (1).jpg
pas4500 (1).jpg [ 144.78 KiB | Przeglądane 7236 razy ]

_________________
http://www.boatbuilders.glt.pl
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 10:28 

Dołączył(a): 19 paź 2006, o 08:55
Posty: 583
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 35
Otrzymał podziękowań: 109
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
meping napisał(a):
i nie męczyć się godzinami wyrzynarką ze skutkiem, dla osoby która będzie to robiła pierwszy raz prawdopodobnie raczej średnim....

Jeżeli ktoś ma problem z kilkoma cięciami wyżynarką wzdłóż ołówkowej kreski,to nie wyobrażam sobie jak poradzi sobie z kolejnymi etapami budowy.Może lepiej poradzić żeby kupił sobie kawałek dykty i spróbował na niej nauczyć się kilku prostych czynności stolarskich takich jak cięcie,skręcanie śrubkami,klejenie,może jakieś pudełko z wypukłymi bokami? A co do samodzielnego projektowania to bez wiedzy co się chce uzyskać,jakie właściwości łódka ma ma mieć i jak się zachowywać na wodzie w róznych sytuacjach ,a do tego potrzeba wiele doświadczenia z różnych jachtów i łodzi, to nic innego niż malowanie sobie obrazków.
Weź sobie kolego Komanche jakiś sprawdzony i prosty projekt i zacznij go budować.Tu na forum jest wiele osób które doradzą ci w poszczególnych etapach.
pozdrawiam

_________________
Piwo jest dowodem na to że Bóg nas kocha i chce żebyśmy byli szczęśliwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 10:48 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Dziękuję Wam wszystkim za rady, chyba faktycznie, porywam się z motyką na słońce. Przemyślę sprawę i oczywiście, dam Wam znać. Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 10:55 

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 17:33
Posty: 868
Podziękował : 87
Otrzymał podziękowań: 131
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Tylko proszę nie "odpuszczaj"!!! Zawsze możesz liczyć na naszą pomoc przy budowie.
marek

*****

moje pierwsze łódki powstawały w pokoju na pietrze i też nie miałem kasy!!!!!

_________________
http://www.boatbuilders.glt.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 12:05 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 907
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 42
Otrzymał podziękowań: 145
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
marek48100 napisał(a):
moje pierwsze łódki powstawały w pokoju na pietrze i też nie miałem kasy!!!!!


A moja pierwsza, druga, trzecia i czwarta łodka powstała, w pokoju na parterze. Czyżby to świadczyło że mierzyłeś wyżej?? :lol: :lol: :lol:
komanche napisał(a):
Przemyślę sprawę i oczywiście, dam Wam znać.

Nie myśl, bo się rozmyślisz :D Kupuj sklejkę, tnij, gnij, szyj, klej, maluj i pływaj. W razie czego pytaj.
Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 12:24 

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 17:33
Posty: 868
Podziękował : 87
Otrzymał podziękowań: 131
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
przemek napisał(a):
Nie myśl, bo się rozmyślisz :D Kupuj sklejkę, tnij, gnij, szyj, klej, maluj

popieram!!
marek

_________________
http://www.boatbuilders.glt.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 13:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2032
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 347
Otrzymał podziękowań: 310
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
przemek napisał(a):
Kupuj sklejkę, tnij, gnij, szyj, klej, maluj i pływaj. W razie czego pytaj.

Przemek, ładnie Ci się zrymowało, masz ukryty talent! Szkutniczy Rap? :) :)

_________________
Pozdrawiam
Łukasz Jeleniewski
http://proacat.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 13:23 

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 17:33
Posty: 868
Podziękował : 87
Otrzymał podziękowań: 131
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Młotek, dłuto, wyrzynarka i potrzebna Ci wiertarka :lol: :lol:
marek

_________________
http://www.boatbuilders.glt.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 14:33 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Kto mówi, że planuję się rozmyślić? Ja się tylko zastanawiam czy gięte, czy proste :D Taki życiowy dylemat mam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 14:54 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 907
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 42
Otrzymał podziękowań: 145
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
komanche napisał(a):
Kto mówi, że planuję się rozmyślić? Ja się tylko zastanawiam czy gięte, czy proste Taki życiowy dylemat mam


Szkutnictwo właśnie na tym polega, aby robić prosto krzywe rzeczy :lol: :lol: :lol:

A tak na poważnie, nie bój sie giąć sklejki. Przeważnie wychodzi jej to na dobre i coś mi się wydaje że w wielu przypadkach, prostsze będzie pogięte. :lol:

Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 15:26 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
peter napisał(a):
meping napisał(a):
i nie męczyć się godzinami wyrzynarką ze skutkiem, dla osoby która będzie to robiła pierwszy raz prawdopodobnie raczej średnim....

Jeżeli ktoś ma problem z kilkoma cięciami wyżynarką wzdłóż ołówkowej kreski,to nie wyobrażam sobie jak poradzi sobie z kolejnymi etapami budowy


Nie zgadzam się - po pierwsze - czas na DOKŁADNE trasowanie. Po drugie dokładność cięcia - moje pierwsze przygody z wyrzynarką to była dokładność cięcia do 1 cm. Potem 5mm, teraz poniżej 1mm, ale trzeba było do tego dojść na krótkich, łatwych cięciach. Po drugie - mam dobrą wyrzynarkę za blisko 300zł i nią potrafię tak dokładnie ciąć. Taką za 40-50 zł to nadal lata kilka mm. Po trzecie na taką łódkę (cięcia podstawowe) pójdzie 2-3 brzeszczoty, co daje już pod 15 zł... Ergo - ja mając umiejętności i sprzęt stwierdziłem, że wolę dać elementy do cięcia niż się bawić sam w sumie ze dwa dni... Ale to moje zdanie, ktoś może mieć inne. Ja tam wolę dopracować projekt, dać do cięcia na płytce i potem bawić się składaniem puzzli zamiast ich produkcją ;-)

Pozdrawiam
meping

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 15:43 

Dołączył(a): 27 cze 2010, o 17:33
Posty: 868
Podziękował : 87
Otrzymał podziękowań: 131
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
najtańsza sprężarka kosztuje ok. 500, wąż, pistolet powiedzmy 150 - łatwiej dać do pomalowania???
Po pierwsze wyrzynarka zostaje, a po drugie "nie święci garnki lepią", a po trzecie gdzie przyjemność i satysfakcja z budowy?
Zgadzam się że ploter wytnie dokładniej lecz rozumując w Twój sposób to lepiej kupić gotową łódkę.
marek

_________________
http://www.boatbuilders.glt.pl


Ostatnio edytowano 11 wrz 2011, o 15:50 przez Cypis, łącznie edytowano 1 raz
Usunięto dubla


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 15:52 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
marek48100 napisał(a):
najtańsza sprężarka kosztuje ok. 500, wąż, pistolet powiedzmy 150 - łatwiej dać do pomalowania???
Po pierwsze wyrzynarka zostaje, a po drugie "nie święci garnki lepią", a po trzecie gdzie przyjemność i satysfakcja z budowy?


Nie - sprężarkę i pistolet wezmę z pracy, gdyby nie to, to bym wałeczkiem obleciał ;-). Przedstawiłem mój punkt widzenia, ktoś może mieć inny. Z pewnością wiele osób będzie wolało wycinać samodzielnie, z pewnością mają więcej ode mnie czasu. Mi zależy na czasie budowy i dokładności, nie chcę kupować, bo chcę mieć taką łódkę jaką sobie wymyśliłem, a na opłacenie stoczni nie mam kasy. Myślę że z tym jak z typem jachtu - jeden chce mieć takie drugi inne ożaglowanie, jeden, dwa lub trzy kadłuby, jedną dwie kabiny , jeden, dwa, trzy maszty itd.... ;-D

Jedno co jest pewne, to że jeśli ktoś jest zielony w temacie to powinien poznać wszystkie możliwości i wybrać opcję która mu najbardziej pasuje ;-)

Pozdrawiam pojednawczo
meping ;-)

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 15:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2007, o 09:39
Posty: 1500
Lokalizacja: DC
Podziękował : 137
Otrzymał podziękowań: 76
przemek napisał(a):
Szkutnictwo właśnie na tym polega, aby robić prosto krzywe rzeczy :lol: :lol: :lol:
Piękne! Muszę sobie zapamiętać :D

_________________
Marcin "Cypis" Kantorek - http://www.dino.merigold.pl
Grenlandia 2012


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2010, o 11:30
Posty: 424
Lokalizacja: Łódź
Podziękował : 37
Otrzymał podziękowań: 50
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
komanche napisał(a):
Kto mówi, że planuję się rozmyślić? Ja się tylko zastanawiam czy gięte, czy proste :D Taki życiowy dylemat mam ;)
To się go pozbądź. Gięte :-). To wcale nie jest trudne.

_________________
Pozdrawiam
Grzegorz

--- zajrzyj na moją stronkę :-) ---


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:39 

Dołączył(a): 12 sty 2010, o 15:23
Posty: 32
Podziękował : 5
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz jachtowy
Witam!
Co jakiś czas wraca temat budowy katmarana. W 2010 r. w wątku pt - Budowa katamarana plażowego, sam pochwaliłem się budową własnego cata ze sklejki .Jestem zdecydowanym zwolennikiem, jak to nazwał Przemek,
"torturowania sklejki". Gięcie nie jest trudne i rzeczywiście szalenie usztywnia sklejkę.
Dobrze jest jednak stosować jak najcieńszą( ja użyłem meranti 3,7 mm, mino że w planach W. Kaliskiego stało: 4.0 mm.)Polecam plany "fun cata" Wojtka kaliskiego. Naprawdę dość łatwo i co najważniejsze niedrogo. Pozdrawiam wszystkich! Pagaj58.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:51 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Wiem, że zaczynam wyważać otwarte drzwi... Ale czy jest możliwe wykonanie pływaków z wręg obitych wzdłużnymi listewkami i sztywną tkaniną, po czym zalaminowanych? Przy tak małej konstrukcji sztywność zapewniłbym jakąś centalną belką (lub aluminiową u-rurką) łączącą wręgi. Chodzi o to, że w/w materiałów mam pod dostatkiem (no, może poza żywicą - ale jakieś koszta muszą w końcu być :D ), a i zabawę w tapicera przerabiałem wiele razy z dość dobrym skutkiem. Musiałbym tylko mieć rzuty przekrojów poprzecznych jakiegoś pływaka i zaraz bym się zabrał do roboty :) Na następny sezon byłoby gotowe. Jeśli pomysł jest głupi, co jest bardzo możliwe, bo często mi się takie trafiają, przyjmę to bez żadnych kłótni (w końcu proszę o poradę) - chciałbym tylko znać przyczyny. Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 22:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2032
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 347
Otrzymał podziękowań: 310
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
komanche napisał(a):
...z wręg obitych wzdłużnymi listewkami i sztywną tkaniną...

Heh... :D :D
Zobacz tu:
http://www.zegluj.net/forum_zeglarskie/ ... f=5&t=6436
i tu:
http://www.zegluj.net/forum_zeglarskie/ ... f=5&t=9027

_________________
Pozdrawiam
Łukasz Jeleniewski
http://proacat.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 23:00 

Dołączył(a): 9 wrz 2011, o 20:47
Posty: 15
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
Haha, znowu rzecz, którą z trudem się wymyślało, ze strachem opublikowało - po czym dostało odpowiedź, że metoda jest znana od wieków :D Powiem wprost - jestem mile zaskoczony. Szkoda tylko, że nie mogę pojąć wspomnianych na początku tematu programów - widzę ich możliwości i nie wiem, jak z nich skorzystać. Czy ktoś byłby tak miły i zaprojektowałby najprostszy pływak o cechach:

Długość: 5.00m
Szerokość: ok. 70cm (tyle miały katamarany, które widziałem - nie jest to warunek)
Wyporność: Troszkę ponad 300kg (2-3 osoby plus wyposażenie)

I zamieścił tutaj wspomniane rzuty poprzeczne (np. co 50cm) oraz plan stewy dziobowej i rufowej?
No, chyba, że te założenia są błędne (nierealna wyporność, szerokość dająca zbyt duże opory itp.)
W tym miejscu dziękuję za wszelką pomoc której już mi udzielono i dane wsparcie oraz z góry, za (mam nadzieję) tę przyszłą ;)

Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 21:01 

Dołączył(a): 27 gru 2010, o 22:36
Posty: 466
Lokalizacja: Warszawa-Wawer
Podziękował : 109
Otrzymał podziękowań: 47
Uprawnienia żeglarskie: wolny człowiek
komanche napisał(a):
Szkoda tylko, że nie mogę pojąć wspomnianych na początku tematu programów - widzę ich możliwości i nie wiem, jak z nich skorzystać


Próbuj - każdy z nas do większości w tych programach doszedł sam. Wirtuozami są Przemek i Łukasz (lj78). Jak coś nie wiesz, to pytasz, ew. mówisz skąd jesteś i wbijasz się do kogoś w okolicy na szybki kurs podstaw ;-).

komanche napisał(a):
Czy ktoś byłby tak miły i zaprojektowałby najprostszy pływak o cechach:

Długość: 5.00m
Szerokość: ok. 70cm (tyle miały katamarany, które widziałem - nie jest to warunek)
Wyporność: Troszkę ponad 300kg (2-3 osoby plus wyposażenie)


Mówisz masz: Długość i szerokość wg. zamówienia, wyporność konstrukcyjna też (296kg). Prościej się nie da ;-). Mam rysować dalej łódkę? ;-)

Załącznik:
mepcat-500.jpg
mepcat-500.jpg [ 670.89 KiB | Przeglądane 3908 razy ]


Pozdrawiam
meping

_________________
Pozdrawiam
Krzysztof Chajęcki "meping"
www.multihull.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 21:15 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 907
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 42
Otrzymał podziękowań: 145
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
meping napisał(a):
Próbuj - każdy z nas do większości w tych programach doszedł sam. Wirtuozami są Przemek i Łukasz (lj78).


Za uznanie dziękuje :oops:
komanche napisał(a):
Czy ktoś byłby tak miły i zaprojektowałby najprostszy pływak o cechach:


Już widzę ciekawe współzawodnictwo forumowych konstruktorów. Szkoda że ja nie mam czasu i tylu zaległych rysunków, bo na pewno bym się za to zabrał.
Ogłoś konkurs, zwycięscy obiecaj piwo i uścisk dłoni, a nie odgonisz się od projektów :D
Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 21:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 10:56
Posty: 70
Podziękował : 18
Otrzymał podziękowań: 2
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
meping napisał(a):
Mówisz masz: Długość i szerokość wg. zamówienia, wyporność konstrukcyjna też (296kg). Prościej się nie da . Mam rysować dalej łódkę?

Załącznik:

mepcat-500.jpg [ 670.89 KiB | Przeglądane 12 razy ]

A jest tu jeszcze coś do rysowania? :) Na dechę trasować i do pracy :)

_________________
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Shackleton 2014 | Stocznia jachtowa | nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne
SAJ | pagaj.pl | www.naviweather.eu | Grenlandia 2012 | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli niechcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Dzięki uprzejmości firmy Navsim, nasze forum utrzymywane jest bezpłatnie na jej serwerach.
DZIĘKUJEMY!






Prognoza pogody z Krajowego Instytutu Meteorologii

Pogoda dla żeglarzy

Pogoda dla "normalnych"