Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 14 gru 2018, o 19:11




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 12:03 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 7164
Podziękował : 878
Otrzymał podziękowań: 2864
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Kuracent napisał(a):
Przydałby się co najmniej jeden Maszop, który lubi żeglować i ma dużo czasu (pewnie emeryt, rencista). Chciałby żeglować co najmniej 60 dni rocznie w tym na życzenie Maszopów. Czyli dzwonię np. o 1200 w środę, bo jest ładna pogoda. Odbieram nadgodziny. A ów Maszop prawie zawsze zgadza się pożeglować. Póki co nikt z nas nie zna takiej osoby.


Nie kumam. Po co Tobie maszop do pływania kiedy Ty masz czas? Wtedy, rozumiem, on ma zejść z tego pływania by Ciebie wpuścić?

_________________
Maxus Racing Team


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 12:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2010, o 18:03
Posty: 4614
Podziękował : 630
Otrzymał podziękowań: 299
Uprawnienia żeglarskie: k.j., kpt.mt.
plitkin napisał(a):
Nie kumam. Po co Tobie maszop do pływania kiedy Ty masz czas? Wtedy, rozumiem, on ma zejść z tego pływania by Ciebie wpuścić?


Chodzi o to, żeby pływać w dwie lub więcej osób. Pływanie bez współzałogantów jest trudniejsze (na poprzednim jachcie prawie niemożliwe - brak patentu do kładzenia masztu, nie wszystkie liny sprowadzone do kokpitu, przy zrzucaniu foka trzeba było podejść na dziób, konieczność trzymania osobno steru i silnika itd.). Jest także bardziej nudne. W poprzedniej Maszoperii były osoby (przez pewien czas), które miały dużo czasu i prawie zawsze po takim telefonie zgadzali się pożeglować.

pzdr,
Andrzej Kurowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 12:40 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 7164
Podziękował : 878
Otrzymał podziękowań: 2864
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
A musisz pływać z maszopami?

Poza tym jakoś słabo wierzę, że jednoosobowe pływanie kruszynką (sportina 595) jest tak trudne jak opisujesz. Na Babooshce nawet spinakera stawiałem, a nie miałem ani rolerów, ani lazyjacków, ani innych odogodnień.
Owszem, składanie masztu wymaga albo przeróbek, albo sposobu. Ale nie trzeba przy kilkugodzinnym czy kilkudniowym pływaniu składać masztu. Ani używać silnika.

_________________
Maxus Racing Team


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 14:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 10358
Lokalizacja: Cząstków Mazowiecki
Podziękował : 170
Otrzymał podziękowań: 1571
Uprawnienia żeglarskie: Kpt jacht., kpt mot., mech. statkowy
plitkin napisał(a):
jakoś słabo wierzę, że jednoosobowe pływanie kruszynką (sportina 595) jest tak trudne jak opisujesz.


Jest trudne - Wiktorze - jest jedna rzecz, której nie bierzesz pod uwagę.

KOMENDY i REGULAMINY :rotfl:

Jak Kuracent będzie plywał sam to kto komu będzie komenderował, kto wydawał regulaminowe komendy i słuchał odpowiedzi ?

No chyba, że Andrzej będzie to robił przed lustrem :rotfl:

Także widzisz Wiktorze - w przypadku Kuracenta jedynie pływanie stadne ma sens ...

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: Jaromir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 18:07 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 7164
Podziękował : 878
Otrzymał podziękowań: 2864
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Komendy można spisać w domu na kartkę i powiesić w kokpicie. Przy jednoosobowej żegludze to wystarczy ;)

_________________
Maxus Racing Team


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 19:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 16:44
Posty: 947
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 96
Otrzymał podziękowań: 104
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
bury_kocur napisał(a):
Jak Kuracent będzie plywał sam to kto komu będzie komenderował, kto wydawał regulaminowe komendy i słuchał odpowiedzi ?

Kłania się obraz Jack'a Sparrow'a w luku Davy'ego Jonesa w Piratach Na krańcu Świata.

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 9 sie 2018, o 22:18 

Dołączył(a): 16 kwi 2018, o 16:43
Posty: 211
Lokalizacja: Jelonka
Podziękował : 89
Otrzymał podziękowań: 30
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Kuracent napisał(a):
Tu chodziło o marzenia.

I za to masz u mnie flaszkę :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Maszoperia
PostNapisane: 13 sie 2018, o 14:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2010, o 18:03
Posty: 4614
Podziękował : 630
Otrzymał podziękowań: 299
Uprawnienia żeglarskie: k.j., kpt.mt.
Wojtasbis napisał(a):
Kuracent napisał(a):
Tu chodziło o marzenia.

I za to masz u mnie flaszkę :D


:-)

Dodam jeszcze, że niektóre marzenia były małe, nie kosztujące dużo czasu i pieniędzy. Niektóre marzenia nie narodziłyby się, gdybyśmy nie mieli łódki.

Np. ktoś rzucił hasło, że fajnie byłoby przepłynąć z Zegrza do Warszawy. Pewnie w sezonie dałoby radę wrócić tego samego dnia. Ale trzebaby wstać z samego rana i celować na pierwsze śluzowanie. A powrót byłby przed ostatnim śluzowaniem. Ale ktoś rzucił pomysł:

- Po co mamy się spieszyć? Przenocujmy w Warszawie?
- Ale gdzie?
- Choćby na wysepce pod Mostem Poniatowskiego.
- Świetny pomysł!

I tak zrobiliśmy. To była bodajże noc z soboty na niedzielę. Pamiętam, że był tego dnia mecz Legii. Wielu kibiców wracało. Niektórzy rzucali w nas butelkami. Ale inni krzyczeli:

- Ej! Zobacz! Tam na dole jest jacht. Ale zaje...fajnie!

Podpłynął do nas też pijany z pobliskiej plaży po praskiej stronie. O mało nie utonął przy naszej wyspie. Ale uratowaliśmy go i wezwaliśmy policję wodną, która zaopiekowała się nim dalej. Było więc momentami niebezpiecznie. Ale pamiętamy to do dzisiaj.

pzdr,
Andrzej Kurowski



Za ten post autor Kuracent otrzymał podziękowanie od: Janna
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Andrzej Kolod, kooniu i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | Biopreparaty i bakterie do szamba | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL