Forum żeglarskie
https://forum.zegluj.net/

Ubezpieczenie OC właściciela jachtu
https://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f=17&t=24040
Strona 2 z 4

Autor:  Rudy Szkwał [ 27 mar 2016, o 21:37 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Firma Warta ma takie rozszerzenie w ubezpieczeniu domu. Dla szczególnie zainteresowanych proszę o kontakt. Na pewno znajdzie się odpowiednie rozwiązanie.
https://web.facebook.com/groups/ubezpie ... zeglarzyy/

Autor:  mariaciuncia [ 27 mar 2016, o 22:12 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Rudy Szkwał napisał(a):
.facebook

Jest do du... nie działa.

Autor:  Moniia [ 28 mar 2016, o 06:59 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

SOA#1 - u mnie działa...

Autor:  marcin_palacz [ 28 mar 2016, o 07:12 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
Zgodnie ze wskazówkami pozaznaczałem ptaszki na zapytaniu o ubezpieczenie i męczę ubezpieczycieli. Jak za 64eur rocznie miałbym mieć kwit na spychologię to jest do rozpatrzenia.


Ja dostałem "kwotację" (ładne, nie?) Pantaeniusa.
OC w pakiecie z Casco 60.25 Euro.
Samo OC 118 Euro.
Suma ubezpieczenia 6 mln Euro.

Casco w Pantaeniusie mnie nie interesuje, bo dla takich jachtów jak Albin Vega ubezpieczają tylko szkodę całkowitą.

Marcin

Autor:  Zbieraj [ 28 mar 2016, o 07:30 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

marcin_palacz napisał(a):
OC w pakiecie z Casco 60.25 Euro.
Samo OC 118 Euro.
Suma ubezpieczenia 6 mln Euro.

Casco w Pantaeniusie mnie nie interesuje
Marcin, jeśli się nie pomyliłeś w liczbach, to Twój wniosek jest dziwny. :roll: Bierz w pakiecie to, co Cię nie interesuje i zapłacisz prawie dwa razy taniej.

Autor:  Wojtek Bartoszyński [ 28 mar 2016, o 07:43 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Moniia napisał(a):
SOA#1 - u mnie działa...
Bo masz konto i jesteś akurat zalogowana do fb... Normalnie nie działa:
Załącznik:
fb.JPG
fb.JPG [ 33.42 KiB | Przeglądane 3435 razy ]

Autor:  piotr6 [ 28 mar 2016, o 07:51 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

marcin_palacz napisał(a):
Casco w Pantaeniusie mnie nie interesuje, bo dla takich jachtów jak Albin Vega ubezpieczają tylko szkodę całkowitą.


a czy masz jakieś casco?

Autor:  marcin_palacz [ 28 mar 2016, o 08:06 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

piotr6 napisał(a):
a czy masz jakieś casco?


Od lat ubezpieczam jacht w Warcie i z casco jestem zadowolony (wypłaty za dwie duże szkody). Ale OC, to śmiech w marinie - suma ubezpieczenia taka jak wartość casco.
Chętnie bym Warcie dopłacił za przyzwoite OC, ale Warta nie chce.

Marcin

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Zbieraj napisał(a):
Marcin, jeśli się nie pomyliłeś w liczbach, to Twój wniosek jest dziwny. Bierz w pakiecie to, co Cię nie interesuje i zapłacisz prawie dwa razy taniej.


Druga część pakietu - casco - nie jest darmowa.

Marcin

Autor:  Maaniek [ 28 mar 2016, o 11:15 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jakoś temat stale skręca w macki ubezpieczeń casco jachtu, OC skipera itp. a Jaromir dość precyzyjnie określił swoje oczekiwania - po prostu zwykłe OC uwzględniające posiadanie jachtu.

Rudy Szkwał napisał(a):
Firma Warta ma takie rozszerzenie w ubezpieczeniu domu. Dla szczególnie zainteresowanych proszę o kontakt. Na pewno znajdzie się odpowiednie rozwiązanie.
https://web.facebook.com/groups/ubezpie ... zeglarzyy/


Wg mnie Warta odpada. OC jest rozszerzeniem pakietu mieszkaniowego i ma wyłączenie w OC dotyczące" urządzeń pływających"
To mój post z SF
"Samodzielne ubezpieczenia OC w życiu prywatnym sprzedają InterRisk, Hestia, Allianz, PZU ale niestety najczęściej ograniczenie do 10m2 powierzchni żagla, do jednostek nie wymagających uprawnień albo w ogóle wyłączenie jednostek pływających, cokolwiek to by nie znaczyło. Jak znajdę chwile to sprawdzę jeszcze kto ma OC prywatne jako samodzielny produkt. W pakietach związanych z mieszkaniem lub domem warunki OC mogą być korzystniejsze, ale raczej nie w kwestii użytkowania jachtów."

Zostaje do sprawdzenia jeszcze ok 25 towarzystw :)

Autor:  Jaromir [ 28 mar 2016, o 12:49 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Rudy Szkwał napisał(a):
Firma Warta ma takie rozszerzenie w ubezpieczeniu domu. D

Heh...
Wybacz - poznałem ofertę Warty i uważam, że Warta oferuje najbardziej chyba niekorzystne rozwiązania spośród kilku wcześniej tu wymienionych firm.
Wybacz ponownie - Twoja rada zupełnie nie trafia w moje, jasno określone potrzeby.

1. W Warcie ubezpieczenie OC w życiu prywatnym można zawrzeć wyłącznie jako rozszerzenie ubezpieczenia majątkowego związanego z nieruchomością.
2. Tylko w jednym z wariantów ubezpieczenia majątkowego nieruchomości suplementarne wobec ubezpieczenia majątkowego ubezpieczenie OC w życiu prywatnym można w Warcie rozszerzać o dodatkowy zakres, związany z używaniem sprzętu pływającego dla własnego użytku. Jednak nawet po wykupieniu takiego dodatkowego rozszerzenia odpowiedzialność Warty za szkody wynikłe podczas użytkowania w/w sprzętu jest ograniczona... do 20% sumy gwarancyjnej ubezpieczenia OC w życiu prywatnym...
3. Warunki ubezpieczeń majątkowych nieruchomości w Warcie - w porównaniu z innymi firmami - są w mojej ocenie mało korzystne. W jedynym wariancie ubezpieczenia majątkowego Warty, który oferuje możliwość rozszerzania OC w życiu prywatnym na użytkowanie sprzętu pływającego do własnego użytku - wydają się być nawet niekorzystne w sposób rażący...
4. Na koniec definicja z OWU Dom Komfort Warty:
Sprzęt pływający dla własnego użytku – używane dla własnych potrzeb łodzie wiosłowe, wiosłowe łodzie regatowe, kajaki wodne, rowery wodne, deski surfingowe wszelkiego typu, pontony, skutery wodne, a także jachty żaglowe o powierzchni pomiarowej żagla do 10 m² i jachty motorowe z silnikiem o mocy nie przekraczającej 5 kW (6,67 KM).

---------------------------------

Przypomnę - poszukuję ubezpieczenia od OC w życiu prywatnym (najchętniej nie związanego z żadnym innym ubezpieczeniem),
które obejmowałoby lub dawało się rozszerzyć na OC związaną z posiadaniem jachtu żaglowego o długości ca 9 metrów, o powierzchni żagli ca 40m2,
na terenie Polski (przede wszystkim podczas postoju, tak latem na wodzie, jak zimą na lądzie...).
Uffff...

Autor:  Jacek___ [ 30 mar 2016, o 18:01 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Dostałem za około 85 ojro rocznie ubezpieczenie 28f długiego drewniaka z 20 konnym silnikiem, od ognia, kradzieży, holowania, z odpowiedzialnością do ca miliona ojro.
Zapytałem czy to starczy na Włochy, bo piszecie tu niestworzone historie o wielu milionach ubezpieczenia wymaganych, okazuje się, że żadne państwo nie może sobie od tak wymyślać wysokości wymaganego ubezpieczenia, ponieważ regulują to konwencje i traktaty. Ale i na taki wypadek ubezpieczenie pokrywa wszelkie koszty użycia prawników aby wyprostować pyskate urzędactwo, a sami chętnie naślą na taki przypadek, bo to bardzo dochodowe udry.

Ponieważ bardzo wiele osób ma łódki na tamtych akwenach to jeszcze nie spotkali się z wymaganiem podniesienia ubezpieczenia do tak absurdalnej kwoty za łódki do 12m.

Autor:  reed [ 30 mar 2016, o 19:48 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
okazuje się, że żadne państwo nie może sobie od tak wymyślać wysokości wymaganego ubezpieczenia, ponieważ regulują to konwencje i traktaty.


Stawki te obowiazują we Włoszech od 2012 roku.
Minimalna suma ubezpieczenia OC regulowana jest przez Piątą Dyrektywę Komunikacyjną UE, a państwa członkowskie mogą ustalić wyższe dopuszczalne minimum ze względu na własną specyfikę szkodowości.

Autor:  Zbieraj [ 30 mar 2016, o 20:21 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacku, masz duży talent w wynajdowaniu niekompetentnych urzędników, którzy nie mają pojęcia, o czym mówią, coś im się wydaje, plotą głupstwa, a Ty bardzo chętnie nastawiasz ucha i powtarzasz te brednie jako prawdę objawioną.
Jacek___ napisał(a):
piszecie tu niestworzone historie o wielu milionach ubezpieczenia wymaganych
Ja nie piszę historii, tylko podaję fakty.
Jacek___ napisał(a):
okazuje się,
Co znaczy "okazuje się"? Ktoś Ci powiedział, a Ty założyłeś z góry i bezpodstawnie, że ten ktoś ma rację. Pewnie dał Ci wizytówkę "agent ubezpieczeniowy". Zapamiętaj: zdecydowana większość agentów to ludzie niekompetentni (nie chcę powiedzieć - idioci). Znają się tylko na tych ubezpieczeniach, które sami wykonują i to w wersji macierzystego TU.
Jacek___ napisał(a):
żadne państwo nie może sobie od tak wymyślać wysokości wymaganego ubezpieczenia, ponieważ regulują to konwencje i traktaty
Założę się, że powiedział Ci to facet, który zajmuje się ubezpieczeniami samochodów. W OC samochodowym rzeczywiście są układy międzynarodowe, ale i tu obowiązuje tylko ustalone wspólnie minimum (5 000 000 Euro w przypadku szkód na osobie i 1 000 000 Euro przy szkodach w mieniu). Każde państwo może te kwoty podnieść.
Jacek___ napisał(a):
Ale i na taki wypadek ubezpieczenie pokrywa wszelkie koszty użycia prawników aby wyprostować pyskate urzędactwo,
Już to widzę! Obiecali Ci to, bo nie wiedzą, w co się ładują. Coś im się tam przywidziało. Jeśli dojdzie do takiego sporu, nie wyślą prawnika, bo jak się zapoznają z przepisem włoskim (w randze ustawy!), to zrozumieją, że się tylko wygłupią i to za własne pieniądze.
Jest wyraźny przepis: 5 mln Euro, a Ty masz mniej, albo wcale. Czym będzie Cię tłumaczył ten wspaniały prawnik? Że miałeś trudne dzieciństwo?
Jacek___ napisał(a):
jeszcze nie spotkali się z wymaganiem podniesienia ubezpieczenia do tak absurdalnej kwoty za łódki do 12m.
Cóż, wszystko się kiedyś robi po raz pierwszy. Oni siedzą w ciepłym biurze, tłuką własne polisy i co ich obchodzi, co wymyślił rząd włoski, hiszpański, czy innej Dolnej Volty. Absurdalna kwota? A masz samochód? Jeśli tak - ubezpieczyłeś go (OC) na taką samą kwotę. Dlaczego nie protestujesz pod Sejmem? Przepis polski jest - wg Ciebie - tak samo absurdalny, jak włoski.

A tu masz ostrzeżenie (z czerwca 1012) brytyjskiej firmy, która dba o swoich klientów:

With effect from 11 June 2012, changes in Italian legislation require that all yachts carry a minimum of EUR 5,000,000 third party liability coverage.

We therefore advise that you check your Italian Liability Certificates (Blue Cards) to ensure that the limits noted are in accordance with the new requirements, in order to avoid problems when cruising in Italian waters.

Please contact us should you have any queries.


Oryginał znajdziesz tu:
http://www.sarniayachts.com/blog/immine ... an-waters/

Firma uprzedza klientów, że nastąpiła zmiana przepisów, a nie wydziwia "Czy oni powariowali? Wyślemy do nich naszego mecenasa, to on pokaże tym makaroniarzom, gdzie raki zimują". Zwróć uwagę, że tu nie ma nic o długości. Jacht to jacht.

Ale możesz mi, oczywiście, nie wierzyć. No to - contact them should you have any queries. Do not hesitate :D

Autor:  Jacek___ [ 30 mar 2016, o 20:56 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Korzystałem już z ubezpieczenia od kosztów prawnych i przysłali prawnika.
W pozostałych kwestiach też powołujecie się na coś co powiedział Wam jakiś urzędniczyna w jakim bunga bunga, a Wy w to wierzycie, że tak jest.
Otóż nie jest, ponieważ stosunki między państwami są wzajemne. Od makaroniarzy byłaby wymagana taka sama suma ubezpieczenia tu na miejscu, a nie jest (mieszkam w państwie poważnym, a nie w krainie cudów).

Ten co mi to pokwitował (ubezpieczalnia) bierze na siebie koszty postępowania więc jeśli się myli to za własne się myli.

Na jachty do 12m nie ma tu takiego ubezpieczenia o jakim piszecie. A znaczna część łódek jest wyłącznie na Śródziemnym.


//=================

Zresztą co tam ubezpieczalnia od łódek wie, wiecie lepiej. Toż przecież oczywiste że tam pracują niekompetentni.

Autor:  Zbieraj [ 30 mar 2016, o 21:31 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
Otóż nie jest, ponieważ stosunki między państwami są wzajemne.
Stosunki są zawsze wzajemne, (bo nie mogą być inne), ale to nie znaczy, że wszystko ma być jednakowe. Cena kajzerki też????

My musimy mieć wizę wjazdową do USA, a Amerykanie wjeżdżają do Polski bez wizy. I co?
Jak na razie - wszystko jest zgodne z przepisami. Że nas to lekko wkurza - to już inna sprawa.
Jacek___ napisał(a):
Ten co mi to pokwitował (ubezpieczalnia) bierze na siebie koszty postępowania więc jeśli się myli to za własne się myli.
Był taki facet pod tytułem Moniuszko.
Napisał operę pod tytułem "Halka".
W tej operze występuje facet pod tytułem Jontek.
I ten Jontek śpiewa arię "I ty mu wierzysz, biedna dziewczyno".

Nie pytaj faceta "wewogóle". Powiedz mu wyraźnie: Popłynąłem do Włoch. Tam obowiązuje posiadanie polisy OC na 5 mln Euro. Nie mam takiej. Włupali mi mandat. Wyślecie waszego prawnika do Włoch?
Pojechałem samochodem do Francji. Przekroczyłem prędkość. Włupali mandat. Poślecie prawnika? :D

Powiem Ci, kiedy wyślą (jeśli polisa obejmuje ochronę prawną):

Jeśli wyrządzisz komuś znaczną szkodę i poszkodowany będzie się w sądzie domagał od Ciebie odszkodowania w wysokości np. pół miliona Euro.

Wtedy wyślą, ale nie dlatego że Cię kochają, tylko dlatego, żeby zapłacić jak najmniej, bo to oni będą płacić. Pan mecenas pojedzie, żeby chronić ich dupę, a nie Twoją.

Autor:  Jacek___ [ 30 mar 2016, o 21:34 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Zbieraj napisał(a):
Jacek___ napisał(a):
Otóż nie jest, ponieważ stosunki między państwami są wzajemne.
Stosunki są zawsze wzajemne, (bo nie mogą być inne), ale to nie znaczy, że wszystko ma być jednakowe. Cena kajzerki też????

My musimy mieć wizę wjazdową do USA, a Amerykanie wjeżdżają do Polski bez wizy. I co?
Jak na razie - wszystko jest zgodne z przepisami. Że nas to lekko wkurza - to już inna sprawa.
Jacek___ napisał(a):
Ten co mi to pokwitował (ubezpieczalnia) bierze na siebie koszty postępowania więc jeśli się myli to za własne się myli.
Był taki facet pod tytułem Moniuszko.
Napisał operę pod tytułem "Halka".
W tej operze występuje facet pod tytułem Jontek.
I ten Jontek śpiewa arię "I ty mu wierzysz, biedna dziewczyno".

Nie pytaj faceta "wewogóle". Powiedz mu wyraźnie: Popłynąłem do Włoch. Tam obowiązuje posiadanie polisy OC na 5 mln Euro. Nie mam takiej. Włupali mi mandat. Wyślecie waszego prawnika do Włoch?
Pojechałem samochodem do Francji. Przekroczyłem prędkość. Włupali mandat. Poślecie prawnika? :D

Powiem Ci, kiedy wyślą (jeśli polisa obejmuje ochronę prawną):

Jeśli wyrządzisz komuś znaczną szkodę i poszkodowany będzie się w sądzie domagał od Ciebie odszkodowania w wysokości np. pół miliona Euro.

Wtedy wyślą, ale nie dlatego że Cię kochają, tylko dlatego, żeby zapłacić jak najmniej, bo to oni będą płacić. Pan mecenas pojedzie, żeby chronić ich dupę, a nie Twoją.



Mylisz się.
Już korzystałem w dużo poważniejszej sprawie niż zniszczenie mienia.

Autor:  Ejdzej [ 30 mar 2016, o 22:06 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacku, proszę nie wypowiadaj się już więcej na temat ubezpieczenia, bo chyba przez swoje negatywne nastawienie do TU, po prostu głupoty piszesz.
Przywal 12m jachtem w wypasioną sasankę, noworuskiego i ciekawe czy 1 mln Euro starczy, chociaż wtedy żadna polisa nie pomoże :)

Prosty przykład "drogowy" z mojej poprzedniej firmy. Transport linii technologicznej zestaw 3 ciężarówek, ubezpieczony na łączną kwotę 16 mln Euro. Jednej ciężarówce wyjechał z podporządkowanej, Mercedes Sprinter, taki średni dostawczak. Jeden tir się położył i ładunek został uszkodzony. Na koniec "drobnego" incydentu kierowca dostał do pokrycia nie całe 400 tys. PLN-ów, mimo posiadania OC.

A Ty chcesz się kłócić, że mając polisę na 1 mln, mogą Ci skoczyć tam, gdzie wymagają 5 mln? Powodzenia ;)

Autor:  Moniia [ 31 mar 2016, o 00:05 ]
Tytuł:  Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
(...).

Ponieważ bardzo wiele osób ma łódki na tamtych akwenach to jeszcze nie spotkali się z wymaganiem podniesienia ubezpieczenia do tak absurdalnej kwoty za łódki do 12m.


Hm, ja na Włoszech się nie znam. Natomiast na UK i ubezpieczeniach raczej całkiem dobrze.

Wiesz, jakiej kwoty ubezpieczenia OC wymaga stocznia, która juź niedługo bedzie domem Wiedzmy (na stanie na glębokowodnej bojce z dala od innych...)? £3000000. Nie pomyliłeś zer - trzy miliony funtów.
I moje ubezpieczenie na tyle opiewa.

A jedno z podstawowych ubezpieczeń łódek OC u mnie - na lokalne wody, bez wodotrysków tylko OC, ale bez skomplikowanych formularzy, ma takie główne kwoty:

Załącznik:
ImageUploadedByTapatalk1459379695.129567.jpg
ImageUploadedByTapatalk1459379695.129567.jpg [ 449.21 KiB | Przeglądane 3191 razy ]


Myślisz, że oni te PIĘĆ MILIONÓW funtów to z powietrza biorą? To utop jacht z pełnymi zbiornikami diesla w okolicach Milford Haven*, to się dowiesz, skąd takie kwoty...

*co z tego, że port. Znacznie większa od portu (3 w kraju?) jest morska specjalna strefa ochronna, a brzegi wszędzie dookoła są brzegami chronionymi w ramach parku narodowego... Wyciagnięcie wraku to pestka, usunięcie szkód wyrządzonych środowisku to dopiero zabawa...

Autor:  Moniia [ 31 mar 2016, o 00:11 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
(...).

Na jachty do 12m nie ma tu takiego ubezpieczenia o jakim piszecie. A znaczna część łódek jest wyłącznie na Śródziemnym.

(...).


Jacku, przestań się kompromitować. W poprzednim tekście pokazałam Ci czarno na białym, jakie kwoty ubezpieczenia są używane DOMYŚLNIE u mnie - w UK. Przy czym u mnie ubezpieczenia nie są obowiązkowe... Mogę stać na własnej kotwicy bez żadnego - tylko w takim Milford Haven bałabym się nawet kotwicę rzucić bez ubezpieczenia, bo a nuż jakimś algom zaszkodzę ;)

Autor:  piotr6 [ 31 mar 2016, o 00:19 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Moniia napisał(a):
Wiesz, jakiej kwoty ubezpieczenia OC wymaga stocznia,


Moniia napisał(a):
Przy czym u mnie ubezpieczenia nie są obowiązkowe...


tylko wymaga je stocznia, marina, klub mimo ,że nieobowiązkowe

Autor:  reed [ 31 mar 2016, o 00:25 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

A kwoty ubezpieczenia mogą rosnąć między innymi np. z wejscia w zycie od 14 kwietnia 2015 roku Międzynarodowej Konwencji o usuwaniu wraków.. czyli armator jest zobowiązany do usuniecia wraku.

Autor:  Moniia [ 31 mar 2016, o 00:39 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

piotr6 napisał(a):
Moniia napisał(a):
Wiesz, jakiej kwoty ubezpieczenia OC wymaga stocznia,


Moniia napisał(a):
Przy czym u mnie ubezpieczenia nie są obowiązkowe...


tylko wymaga je stocznia, marina, klub mimo ,że nieobowiązkowe


Ich zbójeckie prawo, skoro staję na ICH bojce...

Autor:  piotr6 [ 31 mar 2016, o 00:44 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Moniia napisał(a):
Ich zbójeckie prawo, skoro staję na ICH bojce.


oczywiście, zresztą słusznie.

Autor:  Jacek___ [ 31 mar 2016, o 04:21 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

To jak już sobie wpływacie na prywatną wodę to się stosujcie do wymagań właściciela.
Przymusu wpływania tam nie ma.
Obowiązku pływania po akwenach wydzielonych (rezerwatach) nie ma (a już szczególnie nie trzeba tam spuszczać diesla z transportera płótna).

Natomiast umowy międzynarodowe są jakie są. Minimalna kwota ubezpieczenia za wejście na mniej niż 12mil morskich od brzegu w słoną wodę jest 1m eur i na razie tyle pozostanie.




@Ejdzej bajki opowiadasz. Polisa OC jest od odpowiedzialności cywilnej, nie karnej, a wyjazd z podporządkowanej jest zawiniony i to jest wykroczenie. Do tego umyślne bo wszystkie czynności operatora maszyny są umyślne.



Dostałem grzeczną odpowiedź na 5mln co tu wlepiliście.
Otóż gdyby do takiego czegoś doszło to ubezpieczalnia w ramach ochrony prawnej przeprowadzi mi w danej jurysdykcji upadłość konsumencką i na tym zakończą się roszczenia.
Banalna sprawa - nie popełniać przestępstw - OC przed tym nie chroni. OC chroni przed finansowymi skutkami wypadku, a nie umyślnych czynów zabronionych, wykroczeń i zbrodni.

Jeśli ktoś podejmuje ryzyko utraty mienia na kwotę wyższą niż minimalna suma ubezpieczenia jaka jest ustalona na słonej wodzie to jest to jego własne ryzyko, nie musi luzować cumy. To nie jest sprawa pozostałych użytkowników akwenu, że ma drogą łódkę, jest ustalone minimum i ono wg obecnego stanu prawnego wystarcza.


Zaraz się rozkręcicie i wpiszecie, że za sto milionów też można spowodować wypadek.

Autor:  Moniia [ 31 mar 2016, o 06:17 ]
Tytuł:  Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
(...)

Natomiast umowy międzynarodowe są jakie są. Minimalna kwota ubezpieczenia za wejście na mniej niż 12mil morskich od brzegu w słoną wodę jest 1m eur i na razie tyle pozostanie.

(...)


(...)


A podasz mi źródło tej prawdy objawionej?
Bo ja Ci podałam dwa przykłady typowego ubezpieczenia. Jeden na kwotę zbliżoną, drugi na kwotę znacznie wyższą...

A co do niewpływania w rezerwaty - łatwiej powiedzieć a trudniej zrobić u mnie :) ocxywiscie, mogę zaparkować łódkę w połowie gołego brzegu. Tylko tak się składa, że większość ciekawych miejsc do pływania jest chroniona ... Takie Milford Haven jest JEDNOCZEŚNIE chronioną strefą ze względów przyrodniczych ORAZ jednym z największych portów w tym kraju. Ja rozumiem, pewnie do Gdyni teź mam nie wpływać (to byłby zasadniczo odpowiednik). W jego granicach są co najmniej cztery przystanie, całkiem spore...

I na koniec - prosiłam, abyś przestał się kompromitować. Proszę raz jeszcze...

Bo takie kwiatki :

Jacek___ napisał(a):
(...)
@Ejdzej bajki opowiadasz. Polisa OC jest od odpowiedzialności cywilnej, nie karnej, a wyjazd z podporządkowanej jest zawiniony i to jest wykroczenie. Do tego umyślne bo wszystkie czynności operatora maszyny są umyślne.
(...).
Banalna sprawa - nie popełniać przestępstw - OC przed tym nie chroni. OC chroni przed finansowymi skutkami wypadku, a nie umyślnych czynów zabronionych, wykroczeń i zbrodni.
(...).


Pokazują, źe absolutnie nie rozumiesz pojęcia, o którym piszesz...
Przeczytaj.
Postaraj się ze zrozumieniem. I przestań pieprzyć głupoty.
http://www.infor.pl/prawo/ubezpieczenia/ubezpieczenia-komunikacyjne/225321,Odpowiedzialnosc-cywilna.html

Autor:  Colonel [ 31 mar 2016, o 07:08 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Przypomina się, jak to na pewnym forum (może nawet na tym) był pewien spawacz, który wszystko wiedział najlepiej ale jego wiedza była mniej więcej na poziomie pewnego wybitnego ministra obrony w kraju zgoła niemurzyńskim.
A potem ktoś przeczyta bzdury Jacka i w nie uwierzy....

Autor:  Jaromir [ 31 mar 2016, o 11:46 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Jacek___ napisał(a):
Natomiast umowy międzynarodowe są jakie są. Minimalna kwota ubezpieczenia za wejście na mniej niż 12mil morskich od brzegu w słoną wodę jest 1m eur i na razie tyle pozostanie.

Krótka piłka - poproszę o nazwy "umów międzynarodowych", które "są" - i jakoby stanowią tak, jak twierdzisz.

Autor:  Jacek___ [ 31 mar 2016, o 18:35 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

No i dziękuję, otrzymałem już wyjaśnienie jak są podzielone akweny wg ubezpieczycieli wedle umów międzynarodowych (dwustronne o dostępie do terytorium).

Opowiadacie tutaj żeglarskie bajki o wężach morskich-ubezpieczniowych i krwiożerczych makaroniarzach.
Żeglarze zawsze opowiadali bajki, więc nie ma się co peszyć.


Dziękuję za podpowiedzi o co wyciskać ubezpieczyciela. Już mam kwitek do spychologii.

Stan faktyczny jest różny od prezentowanego przez tutejszych besserwisserów. Wystarczy pomęczyć swojego ubezpieczyciela co i dlaczego jest zabezpieczone w umowie.



@Moniia jakbym nad Clyde długo nie mieszkał to bym to co opowiadasz może kupił, ale tam jest wyłącznie podział na różne strefy ubezpieczenia, jak chcesz wpłynąć na słodką wodę to kupujesz, jak nie wpływasz - nie kupujesz. Taka opłata za wciskanie się w rzeki i kanały.

A do poziomu pozostałych się nie zniżę. Opowiadajcie dalej o morskich wężach.

Autor:  Moniia [ 31 mar 2016, o 18:57 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

Nie, Jacku, nie jest. Ale oczywiście to wiesz... :rotfl:

Autor:  Colonel [ 31 mar 2016, o 20:19 ]
Tytuł:  Re: Ubezpieczenie OC właściciela jachtu

"Tutejsi besserwiserzy" uprzejmie proszą Administrację o udzielenie ostrzeżenia za chamstwo i poinformowanie kogo trzeba, że bzdury można pisać na portalu [---] (tu ponieważ nie jest to wątek polityczny ocenzurowałem się).

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/