Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 wrz 2019, o 13:21




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 lis 2017, o 20:00 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
junak73 napisał(a):
adaswa napisał(a):
Duzo latwiej z YM - sunsail i inne firmy nie maja problemu z rozpoznaniem YM i jezeli juz go masz to automatem masz wystarczajaco duzo doswiadczenia a przy okazji otwierasz sobie droge to jachtow pow 24m z JSM masz to co masz. JSM jest w dalszym ciagu certyfikatem rekracyjnym.... co mocno ogrnaicza rozmowe o zatrudnieniu w wielu miejscach


Dokładnie, nawet jakikolwiek patent ISSA jest bardziej uznawany niż JSM.


Zawsze bylem ciekaw co oznacza "bardziej uznawany"? :roll:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2017, o 20:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 05:47
Posty: 12309
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2165
Otrzymał podziękowań: 1605
Uprawnienia żeglarskie: ...
plitkin napisał(a):
Zawsze bylem ciekaw co oznacza "bardziej uznawany"? :roll:
Pewnie to samo, co "bardziej w ciąży". :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/



Za ten post autor Stara Zientara otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lis 2017, o 20:38 

Dołączył(a): 15 lis 2017, o 13:54
Posty: 4
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
Otrzymalem odpowiedz od SunSail, i postanowilem sie podzielic na forum:

Cytuj:
Hi Wojciech,

For skippers to work for our company we require them to be at a RYA Yacht Master Offshore level or equivalent, with a commercial endorsement. You can research that qualification, and if you have an equivalent level from your country of residence then that would be acceptable from a recruitment perspective. However in some countries only specific qualifications are accepted, so that part is variable. Usually RYA is accepted everywhere, and this is the most common once I see.

Unfortunately however, we are restricted with our Mediterranean recruitment, and as we post the teams from the UK, we can only consider eligible candidates, which are those that hold an EU passport, UK bank account, UK address and UK national insurance number. The individuals must be established in the UK prior to posting.


I pytanie czy JSM to equivalent... Wyglada na to ze najprosciej dla nich miec jednak RYA.
Ciekawe skad maja wymagania odnosnie rezydencji w UK, myslalem ze to firma miedzynarodowa.

i kolejne pytanie, nie wiem czy rozumiem 'commerial endorsement' . Czy to jest papier wystawiany przez kazdy kraj z osobna? Np. osobny endorsement jest potrzebny w Hiszpanii a osobny w Grecji?
Czy w Polsce jest cos takiego jak 'commercial endorsement'?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lis 2017, o 23:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
WojtasZet napisał(a):
I pytanie czy JSM to equivalent... Wyglada na to ze najprosciej dla nich miec jednak RYA.
Ciekawe skad maja wymagania odnosnie rezydencji w UK, myslalem ze to firma miedzynarodowa.

JSM nie jest ekwiwalentem.
Wymagania odnosnie rezydencji moga być ich wewnętrznym wymogiem "bo tak".

WojtasZet napisał(a):
i kolejne pytanie, nie wiem czy rozumiem 'commerial endorsement' . Czy to jest papier wystawiany przez kazdy kraj z osobna? Np. osobny endorsement jest potrzebny w Hiszpanii a osobny w Grecji?
Czy w Polsce jest cos takiego jak 'commercial endorsement'?

1. To tzw. rozszerzenie komercyjne dla certyfikatów RYA, wystawiane w porozumieniu z MCA. Dla Yachtmastera daje Ci uprawnienia do zawodowego prowadzenia jednostek do 200 gt. (w zależności, czy wyrabiasz je dla Y Offshore, czy dla Ocean, masz uprawnienia w dystansie do 150 Mm od portu schronienia lub bez ograniczeń; przy przechodzeniu na 200 ton MCA odpowiednio otrzymujesz kwit MCA limited i unlimited).
2. Nie - to jest wystawiane przez RYA/MCA.
3. W Polsce na razie nie mamy "zawodowych kwitów" dla jachtów (poza tymi wystawianymi przez akademie), a projekt opisujący takie kwity nie przewiduje rozszerzeń komercyjnych dla kwitów "amatorskich" (przewiduje natomiast zmianę ustawowego zapisu rozporządzeniem i ograniczenie kojotów na jednostkach komercyjnych do 200 gt.).

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 07:42 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
panwac napisał(a):
2. Nie - to jest wystawiane przez RYA/MCA


Ale mając takowy, chcąc pływać np pod banderą hiszpańską i tak trzeba zdawać dodatkowy egzamin w Hiszpanii.
Z kolei najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS, to uprzednie zdobycie JSM.
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... shore.aspx
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... sages.aspx

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 10:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
Ale mając takowy, chcąc pływać np pod banderą hiszpańską i tak trzeba zdawać dodatkowy egzamin w Hiszpanii.

Z tego co czytałem w jednym z anonsów (ktoś szukał żeglarza do usługowego prowadzenia jednego z jego jachtów), tak - to chyba wewnętrzne przepisy Hiszpanii wymagająca lokalnego kwitu komercyjnego.
Zwracam uwagę, że nasz legislator właśnie szykujący nasze regulacje komercyjne też wprost nie przewidział możliwości korzystania z kwitów zagranicznych, ale...
...w Art. 69. 1. Ustawy o Bezpieczeństwie Morskim czytamy m.in., że
Cytuj:
potwierdzeniem posiadania kwalifikacji niezbędnych do zajmowania stanowisk na jachtach komercyjnych, z wyjątkiem jachtów komercyjnych odpłatnie udostępnianych bez załogi, są:
1) dokumenty kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 37a ust. 15 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej

a z kolei w Ustawie o Żegludze Śródlądowej w art. 37a. znajdujemy zapis:
Cytuj:
6. Osoba, która uzyskała uprawnienia do uprawiania turystyki wodnej w innym państwie, może uprawiać turystykę wodną na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie posiadanych uprawnień potwierdzonych stosownym dokumentem.

Problemem może być tu próba uregulowania ustawy rozporządzeniem, legislator bowiem, próbując ograniczyć to prawo do jachtów komercyjnych o pojemności brutto do 200 jednostek nie przewiduje jednocześnie, by w oparciu o uprawnienia do uprawiania turystyki wodnej uzyskane w innym państwie można było się u nas ubiegać o świadectwa i dyplomy zawodowe wymienione w Art. 70. Ustawy o Bezpieczeństwie Morskim. Dla naszych szkół usilnie lobbujących organiczenie uprawnień dotychczas wydanych w oparciu o ww. ustawę o żegludze śródlądowej to może być spora strata finansowa - nikt z posiadaczy kwitów RYA lub MCA, nawet skuszony niższymi cenami, nie będzie u naswyrabiał uprawnień komercyjnych musząc przejść całą ścieżkę jak w art. 70.

ins napisał(a):
Z kolei najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS, to uprzednie zdobycie JSM.
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... shore.aspx
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... sages.aspx

No nie. Aktualne wymagania na JSM, to 200 godzin w przynajmniej dwóch rejsach morskich, odpowiedni wiek i zdanie egzaminu. 200 godzin, to minimum dwa do trzech tygodniowych rejsów; 100 godzin intensywnego pływania, to 300-500 mil (pomijam szybsze jachty, w tym katamarany i motorówki).

Tymczasem wymogi wstępne RYA są:
- wymogami BARDO WSTĘPNYMI
- i są szersze.
Cytuj:
50 days, 2,500 miles including at least 5 passages over 60 miles measured along the rhumb line from the port of departure to the destination, acting as skipper for at least two of these passages and including two which have involved overnight passages.
5 days experience as skipper.
At least half this mileage and passages must be conducted in tidal waters.
All qualifying seatime must be within 10 years prior to the exam.

Idąc od końca:
1. Całość doświadczenia musi być z ostatnich 10 lat - sprawdzają to.
2. Połowa stażu, w tym stażu SKIPPERSKIEGO musi być zrealizowana na wodach pływowych - tak, a oni określają te akweny kreskami na wodzie. I egzaminator sprawdza to skrupulatnie.
3. Przynajmniej 50 dni i przynajmniej 2500 mil - jako, że dzień rejsu może być spędzony w porcie, podano też minimum mil; jako, że jacht może być szybką regatową jednostką łykającą ocean, podano też minimalny czas (najwyżej zanudzisz sie w porcie).
4. Minimum 5 pasaży - takich, gdzie odległość "po kresce" między portami jest przynajmniej 60 mil.
5. Przynajmniej 5 dni bycia skipperem - pod polską banderą możliwe na małych jachtach
6. Przynajmniej 2 pasaże jako skipper - jw.
7. Minimum SRC.
8. Świadectwo kursu pierwszej pomocy uznane przez RYA.

Dodatkowo to, czego tu nie ujęto:
- staż z żaglowców nie jest liczony - tak pokazuje praktyka dwóch znanych mi egzaminów,
- musisz czuć się swobodnie manewrując łódką, w portach i na morzu,
- musisz umieć prowadzić łódkę bez GPS i wykonywać manewry na morzu (w tym stawanie przy boi, MOB, manewry portowe) w różnych warunkach, w tym na pływach, przy wietrze do 7-8B też (takie były na jednym z ostatnich egzaminów RYA w tym roku),
- musisz być przygotowany na rzeczy, które kiedyś były normą, np. na manewry portowe na żaglach,
- egzamin zdajesz z komunikowaniem się po angielsku, zarówno praktycznie, jak i podczas teorii.

Nie demonizuję - ten egzamin jest do zdania dla kogoś z polskim przygotowaniem i dobrą praktyką. Ale też można go oblać będąc zawodowym żeglarzem (znam takie 2 przypadki), dlatego nie sądzę, by udało się go zdać bazując wyłącznie na minimach JST.

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...



Za ten post autor panwac otrzymał podziękowanie od: junak73
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:08 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
panwac napisał(a):
Nie demonizuję - ten egzamin jest do zdania dla kogoś z polskim przygotowaniem i dobrą praktyką. Ale też można go oblać będąc zawodowym żeglarzem (znam takie 2 przypadki), dlatego nie sądzę, by udało się go zdać bazując wyłącznie na minimach JST.

Ale JSM nie ma być podstawą do spełnienia wygórowanych ambicji egzaminatorów.
1.Opisane przez Ciebie przykłady nie są standardem.
2. Po brytyjskim programie from Zero to Hero nikt orłem nie jest.

JSM ma zapewnić w miarę tani i szybki dostęp do zebrania samodzielnej praktyki i godzin dowodzenia na jachtach czarterowych pod praktycznie każdą szerokością geograficzną.
Wystarczy mieć załogi które będą z tymże polskim JSM pływać.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
ins napisał(a):
(...).
Z kolei najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS, to uprzednie zdobycie JSM.
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... shore.aspx
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... sages.aspx
(...)


Prostując kolejny post pod tytułem "co ktoś sobie wyobraża na temat YM i dlaczego wprowadza tym w błąd"

Nie, nie jest to najłatwiejsza droga.
Wymagania na JSM nijak się mają do wymagań przed egzaminem na YM Offshore. Na JSM potrzeba 200 godzin (8 i 1/3 dnia) i dwóch rejsów. Na to, aby przystąpić do egzaminu na YM potrzeba 50 dni w rejsach, przynajmniej 5 z nich musi być dłuższych niż 60 mil, 5 dni jako skipper na jachcie powyżej 7 m (skipper od początku do końca, nikt nie może w tym pomagać) - na JSM nie jest takie doświadczenie wymagane, przejścia powyżej 2500 mil, a także co najmniej połowa tych mil i rejsów powyżej 60 mil musi być na wodach pływowych (na JSM - nie musimy odwiedzać wód pływowych w ogóle).

Jeśli mi ktoś wytłumaczy, jak można uznać, że "najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS" to zdobycie JSM to będę wdzięczna.

A, nie przyjmuję wytłumaczenia "zdobyć JSM a potem pływać i się uczyć" - bo to tak jakbym komuś tłumaczyła, że "najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, (...) w celu przystąpienia do egzaminu na (...)" prawo jazdy na ciężarówkę to uzyskanie karty rowerowej.

Mniej więcej taki sam poziom absurdu.

Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Ostatnio edytowano 25 lis 2017, o 11:37 przez Moniia, łącznie edytowano 1 raz


Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:27 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS" to zdobycie JSM to będę wdzięczna


Aby podejść do egzaminu na YM OS trzeba się wykazać samodzielnym prowadzeniem jachtu po wodach morskich.
Jak się składa że posiadając JSM - który niestety, lub stety można zdobyć nie prowadząc nawet kajaka samodzielnie - uzyskuje się prawo do skipperowania praktycznie wszędzie nie tylko pod polską banderą.
Z twego co wiem założyciel wątku ma praktykę jako załogant, ale samodzielnie rejsów morskich nie prowadził.
Znam Polaków posiadających JSM którzy podchodzili z pozytywnym skutkiem do egzaminów na YM OS po zdobyciu dodatkowego doświadczenia oraz własnej praktyki właśnie z patentem JSM.


Nie wywoływało to u rodowitych synów Albionu żadnego zdziwienia.
Dla Pani M.... jest to czymś egzotycznym jak widać.

Cóż niektórym klimat wyspiarski szkodzi na rozumienie dość prostych związków przyczynowo-skutkowych.

Na to nic nie poradzę.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Moniia napisał(a):
ins napisał(a):
panwac napisał(a):
(...).
Z kolei najłatwiejsza droga do zebrania doświadczenia, godzin i mil w celu przystąpienia do egzaminu na YM OS, to uprzednie zdobycie JSM.
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... shore.aspx
http://www.rya.org.uk/courses-training/ ... sages.aspx
(...)

Prostując kolejny post pod tytułem "co ktoś sobie wyobraża na temat YM i dlaczego wprowadza tym w błąd" [ciach]
Moniu, proszę, popraw swój wpis, bo wychodzi że napisałem, czego nie napisałem. ; ;)
ins napisał(a):
Aby podejść do egzaminu na YM OS trzeba się wykazać samodzielnym prowadzeniem jachtu po wodach morskich.
Jak się składa że posiadając JSM - który niestety, lub stety można zdobyć nie prowadząc nawet kajaka samodzielnie - uzyskuje się prawo do skipperowania praktycznie wszędzie nie tylko pod polską banderą.

Co nie oznacza, że zdawanie egzaminu na JSM jest najłatwiejszą drogą. Zdecydowanie łatwiej jest odbyć praktykę w rejsach pływowych z załogami anglojezycznymi i na kursach brytyjskich. :D
ins napisał(a):
Ale JSM nie ma być podstawą do spełnienia wygórowanych ambicji egzaminatorów.
1.Opisane przez Ciebie przykłady nie są standardem.
Nie są standardem? No popatrz. ;)
RYA ma wytyczne co do sposobu przeprowadzenia egzaminu, zarówno przy dobrych, jak i złych warunkach atmosferycznych. Z podanym zakresem egzaminu i wymiarem godzinowym na osobe egzaminowaną. To są standardy, a nie wygórowane ambicje... ;)

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Ostatnio edytowano 25 lis 2017, o 11:42 przez panwac, łącznie edytowano 2 razy


Za ten post autor panwac otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:38 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
panwac napisał(a):
Zdecydowanie łatwiej jest odbyć praktykę w rejsach pływowych z załogami anglojezycznymi i na kursach brytyjskich.

Być może, to zależy gdzie się mieszka, ile ma się czasu oraz ile ma się pieniędzy.
W każdym razie w Polsce mając staż 200 h podchodzi się do egzaminu na JSM i się żegluje na swój rachunek.

Po za tym zwracam uwagę na potrzebę posiadania godzin wypływanych jako dowodzący przy podchodzeniu do egzaminu na YM OS.
Pływanie z kimkolwiek tego nie zapewnia.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Panwac, zrobione.
A innym przypominam, że do tego aby pływać w wielu miejscach na świecie nie trzeba papierka. Ergo - JSM nie jest potrzebny ani szczególnie przydatny w drodze do YM Offshore.
Przydatne jest, jak panwac pisze - pływać po wodach pływowych z załogami co najmniej mieszanymi pod względem narodowości. Aby przyzwyczajać się do konkretnego stylu pływania i zdobywać urozmaicone doświadczenia.

Bo kluczem do zdania YM (do podejścia do egzaminu na ten certyfikat nie jest potrzebny żaden inny certyfikat, z wyjątkiem prostych rzeczy pomocniczych jak kurs pierwszej pomocy i src) jest posiadanie WSZECHSTRONNEGO doświadczenia - i to jest to, czego egzaminator szuka i co sprawdza.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
zwracam uwagę na potrzebe posiadania godzin wypłycanych jako dowodzący przy podchodzeniu do egzaminu na YM OS.
Pływanie z kimkolwiek tego nie zapewnia.

Nie? Znaczy uważasz, że łatwiej jest uzyskać staż skipperski (jak to nazywasz, dowodzenia) pływając samemu, a nie z "kimkolwiek"?
Może i racja - ja staram się pływać z fajnymi ludźmi, a nie pierwszymi z brzegu, o ile tylko mogę. :mrgreen:

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 11:55 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Primo Pani M... niech Pani nie wrzeszczy.
Cytuj:
jest posiadanie WSZECHSTRONNEGO doświadczenia - i to jest to, czego egzaminator szuka i co sprawdza.

To się właśnie uzyskuje żeglując, w różnych miejscach, na różnych jachtach, z różnymi załogami,
panwac napisał(a):
Może i racja - ja staram się pływać z fajnymi ludźmi, a nie pierwszymi z brzegu, o ile tylko mogę.

z załogami, które nie zawsze są montowane z puli znajomych. Co ma bardzo duże znaczenie dla pływania "zawodowego", obojętnie czy jako skipper przypisany do jachtu czy jako skipper pływający na czarterach.

panwac napisał(a):
pływając samemu, a nie z "kimkolwiek"?

Piszę o samodzielnym dowodzeniu. Tyle to chyba rozumiesz, że aby podejść do egzaminu na YM trzeba udokumentować to bodajże oświadczeniem. Na JSM nie jest to potrzebne.

Moniia napisał(a):
A innym przypominam, że do tego aby pływać w wielu miejscach na świecie nie trzeba papierka

Ja z kolei przypominam, że w wielu miejscach, w których ponoć nie potrzeba papierka, okazuje się że papier jest potrzebny, choćby z powodu wymagań ubezpieczyciela jachtu.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 12:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Ins, sorki, ale zaczynam mieć wrażenie, że próbujesz dyskutować po to, żeby dyskutować. Tymczasem wątek zaczął się od pytania Wojtasa o walory tej czy innej ściezki rozwoju i na owo pytanie staramy się z Monią odpowiedzieć.

Przy okazji dopowiem jeszcze jedna rzecz: w systemie RYA zarówno Yachtmaster Coastal jak i Offshore mogą być podstawą do działań komercyjnych. Różnica między egzaminami nie jest duża, dlatego sugerowałbym od razu przygotowywac się pod kątem YM Offshore i podchodzić do tego egzaminu. Jeśli egzaminator uzna, że to za wysoko, to może w trakcie egzaminu zaproponowac dla wybranej osoby obniżenie pułapu (o ile nie miało się poważnej wtopy w jednym z kluczowych zadań).

Podsumowując: obecny egzamin na JSM stwierdza jedynie, czy spełniasz minimum wymagań potrzebnych do prowadzenia jachtu i nie ma przełożenia na system RYA. Nawet uzupełniony samodzielną, dodatkową praktyką pływania, bez pochylenia się nad klasyczną nawigacją na wodach pływowych i bez poznania różnych "praktyk" żeglowania lubianych w "szkole brytyjskiej" nie daje gwarancji zdania egzaminu RYA i potem spełnienia warunków CE.
Egzamin RYA jest wymagający, ale też sprawdza wszechstronne przygotowanie do prowadzenia jachtu. Jego struktura zaś sprawia, że po egzaminie dokładnie wiesz, co należy jeszcze dopracować, a co jest już na właściwym poziomie.

PS. Bardzo nie lubię, gdy ktoś pomija moje pytania i jednocześnie, wycinając z kontekstu fragment mojej wypowiedzi, próbuje go wykorzystać jako potwierdzenie swoich tez.

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 12:40 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
panwac napisał(a):
PS. Bardzo nie lubię, gdy ktoś pomija moje pytania i jednocześnie, wycinając z kontekstu fragment mojej wypowiedzi, próbuje go wykorzystać jako potwierdzenie swoich tez.

To staraj się by kontekst Twoich wypowiedzi trzymał się kupy.

1. Twórca wątku zapytał się o drogę do bycia zawodowym skipperem jachtów pod hiszpańską banderą.
Tak się składa, że aby zostać takim skipperem trzeba mieć Kapitana Hiszpańskiego lub odpowiednik z kraju UE + STCW+LRC+zaświadczenie od lekarza+ cv+ zdany egzamin hiszpański.

Wskaż, w którym momencie się mylę

2. Twórca wątku zaczął się interesować jaka jest ścieżka do zostania zawodowcem pod brytyjską banderą.
Okazało się że obok wymogów prawnych trzeba by mieć jakiś pełnomorski patent brytyjski.
Czyli na przykład YM OS. Aby podejść do egzaminu trzeba mieć potwierdzenie że prowadzi się samodzielnie rejsy.
Ponieważ twórca wątku ma staż morski, ale nie ma godzin samodzielnego dowodzenia, uznałem ze najprościej - na gruncie polskim - będzie podejść do egzaminu na JSM, po jego uzyskaniu nabrać praktyki w samodzielnym dowodzeniu na różnych jachtach, w różnych miejscach z różnymi załogami i podejść do egzaminu na YM OS. Mozna to poprzedzić tygodniowym kursem.

W każdym razie to nie patent obojętnie czy brytyjski czy polski zrobi z żeglarza zawodowca.

Wskaż gdzie popełniam błąd.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lis 2017, o 22:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
panwac napisał(a):
PS. Bardzo nie lubię, gdy ktoś pomija moje pytania i jednocześnie, wycinając z kontekstu fragment mojej wypowiedzi, próbuje go wykorzystać jako potwierdzenie swoich tez.

To staraj się by kontekst Twoich wypowiedzi trzymał się kupy.
Jak dobrze, że nie rozmawiamy u Ciebie na łódce... ;)
Ale wracajmy do prośby:
ins napisał(a):
Wskaż gdzie popełniam błąd.
Może wychodząc poza swoje doświadczenie i wyrażając sądy o zjawiskach, o których nie masz wiedzy? Na przykład o systemie szkoleniowym RYA?
Szczerze pisząc, mało mnie interesuje, jak bardzo zachwalasz własną ścieżkę rozwoju, opartą m.in. na zdaniu egzaminu na stopien JSM (choć to nie ten sam egzamin, co teraz - Twój, jak sam o sobie piszesz "przedlipcowy", musiał być w czerwcu, maju lub jeszcze wcześniej wiosną ;) ). Masz prawo być do niej przekonany i zachęcać do niej innych.
Co innego, gdy zaczynasz tworzyć swoje teorie "rozmaite", by podważyć zdanie innych i obronić własną tezę. W takim przypadku muszę zaoponować, choćby dlatego, że przy okazji możesz zrobić krzywdę autorowi wątku, naciągając go na niepotrzebne koszty.
Mam podstawy do porównania obu systemów szkoleniowych. Wiem też, że zdanie polskiego egzaminu na JSM, a po jego uzyskaniu samo "nabranie praktyki w samodzielnym dowodzeniu na różnych jachtach", w różnych miejscach z różnymi załogami nie gwarantuje sukcesu na egzaminie na certyfikat Yachtmaster Offschore. Certyfikat, nie patent. Tak samo jak posiadanie któregokolwiek z wymienionych certyfikatów nie daje od razu pracy w roli zawodowego skippera.
Warto o tym wspomnieć koledze, który najwyraźniej nie orientuje się jeszcze w tym rynku. Warto poradzić, aby odwiedził profesjonalne agencje, poczytał o ich wymogach, sprawdził, że np. przy szukaniu pracy na prywatnych jachtach "na mostku" ceniona jest wielomiesięczna lub wielosezonowa wcześniejsza praktyka na takich jednostkach na niższych funkcjach (a nie "przestawki", czy skipperka w czarterowych tygodniówkach). I żeby sprawdził, co jeszcze jest przydatne, aby później nie być rozczarowanym.

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 00:59 

Dołączył(a): 18 mar 2017, o 18:28
Posty: 85
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 9
Uprawnienia żeglarskie: JSM, LRC, IWC
junak73 napisał(a):
Dokładnie, nawet jakikolwiek patent ISSA jest bardziej uznawany niż JSM.

Skoro piszemy w dziale prawo to może przykład jakiegoś państwa kóre je uznaje, bo JSM jest wymieniony w państwowych rozporządzeniach Chorwacji czy Hiszpanii.
Adik napisał(a):
Skipper do wynajęcia ze świeżym patentem, który można zrobić w dwa dni?

Co to znaczy zrobić w 2 dni? Zdać egzamin? To YM RYA też można w 1 dzień !
Nie wiem skąd taka niechęć do naszych, polskich patentów, bo argumenty są chybione. Moim zdaniem nie da się porównywać tych systemów.
Chyba YM to najbliżej do KJ, ale JSM jest niezbędny do jego uzyskania.
Zbieraj napisał(a):
Ale tam jest słowo kluczowe: recreo. :D

Faktycznie większość uprawnień ma w opisie recreo. Ale czy hiszpański "Patron profesional de embarcaciones de recreo" jest bardziej rekreacyjny czy zawodowy?
Sunsail zrównuje go z komercyjnym: "Patron profesional de embarcaciones de recreo" which is equivalent to ocean yacht master with commercial endorsement in the RYA system"
WojtasZet napisał(a):
Otrzymalem odpowiedz od SunSail, i postanowilem sie podzielic na forum:...
I pytanie czy JSM to equivalent... Wyglada na to ze najprosciej dla nich miec jednak RYA.
Ciekawe skad maja wymagania odnosnie rezydencji w UK, myslalem ze to firma miedzynarodowa.

To zadaj je wprost wysyłając przykładowy skan patentu.
ps.Czy Sunsail jest firmą hiszpańską?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 02:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
adzik napisał(a):
ps.Czy Sunsail jest firmą hiszpańską?

Sunsail Limited – 93 North Park Place Blvd, Clearwater, Florida 33759
Sunsail have been at the forefront of sailing vacations for over forty years. Since our very first Flotilla set sail from Aegina in the Saronic Gulf in 1974, we’ve expanded to destinations across the globe.
Experience incredible sailing in 25 stunning destinations from the Caribbean and South Pacific to the Mediterranean, UK, North America, Southeast Asia and the Indian Ocean.

Jest zatem możliwe, że Sunsail będzie, w zależności od potrzeb, korzystał w pierwszej kolejności z osób posiadających certyfikaty lokalne (hiszpańskie, jakies azjatyckie itd.) lub amerykańskie i brytyjskie.
adzik napisał(a):
Zbieraj napisał(a):
Ale tam jest słowo kluczowe: recreo. :D

Faktycznie większość uprawnień ma w opisie recreo. Ale czy hiszpański "Patron profesional de embarcaciones de recreo" jest bardziej rekreacyjny czy zawodowy?
Sunsail zrównuje go z komercyjnym: "Patron profesional de embarcaciones de recreo" which is equivalent to ocean yacht master with commercial endorsement in the RYA system"

Yachtmaster Ocean jest certyfikatem rekreacyjnym mimo, że egzaminy RYA mają "autoryzację" MCA tak samo, jak ma je rozszerzenie komercyjne dla tych certyfikatów, które stwierdza przygotowanie do pływania zawodowego. ;)
To po trosze wynika z rozwoju szkolenia żeglarskiego z jednej strony, a z drugiej z historii powstawania konwencji rozmaitych, np. STCW. We wstępie do dokumentu MERCHANT SHIPPING NOTICE 1858 (M+F) możemy znaleźć adnotację, że konwencja nie przewiduje zawodowych dyplomów dla jachtów komercyjnych do 200 gt (bo konwencja wymienia dopiero poziom do 500 gt), że te dyplomy nie są obligatoryjne i że w wielu krajach bardziej rozpoznawalne są certyfikaty rekreacyjne uzupełnione o zestaw niezbędnych przeszkoleń, przy ubieganiu się o pracę na mniejszych jachtach.
Cytuj:
The Merchant Shipping (Standards of Training, Certification and Watchkeeping) Regulations 2015 implement the requirements of the International Convention and Code on Standards of Training, Certification and Watch-keeping (STCW) 1978, as amended (referred to in this MSN as the ‘STCW Convention’ and ‘STCW Code’ respectively), including the provisions prescribing the mandatory minimum requirements for the certification of yacht restricted Masters and deck officers.
1.2 Article IX of the STCW Convention allows an administration to adopt alternative arrangements of education and training for special types of ships and trades. The Maritime and Coastguard Agency (MCA) has utilised this alternative arrangement to create a structure for yacht restricted Certificates of Competency.
1.3 Masters and deck officers serving in all UK-registered yachts and sail training vessels of 24 metres and over in load line length and under 3000 GT must be qualified in accordance with either this MSN or MSN 1856.
1.4 This MSN provides details of the certification system for deck officers serving on:
(a) Commercial yachts or sail training vessels of 24 metres and over in loadline length, less than 3000 GT, which do not carry cargo and do not carry more than 12 passengers,
covered by the MCA’s Large Commercial Yacht Code (LY3) 1; and
(b) Privately owned yachts not in commercial use of 24 metres and over in loadline length,
less than 3000 GT used for sport or pleasure and which do not carry cargo and do not
carry more than 12 passengers.
1.5 Candidates meeting the requirements will be issued with an STCW Certificate of Competency
(CoC) limited to service in yachts and sail training vessels.
To obtain a United Kingdom STCW Certificate of Competency you must:
 Meet the minimum age requirement;
 Complete the minimum period of seagoing service;
 Undertake the required ancillary technical and safety training;
 Complete the appropriate programme(s) of education and training meeting the
minimum vocational and academic standard;
 Meet medical standards (including eyesight);
 If applicable pass an oral examination conducted by an MCA examiner.
If you are considering a seagoing career it is strongly advised that you undergo a medical
or sight test, which includes testing of colour and visual acuity, before starting training.
Please refer to section 7 of this MSN.
1.6 Prior to joining your first vessel for your first sea voyage you will need to hold;
 Valid ENG1 (medical fitness certificate) or accepted equivalent;
 Personal Survival Techniques (STCW Code – Table A-VI/1-1);
 Fire Prevention and Fire Fighting (STCW Code – Table A-VI/1-2);
 Elementary First Aid (STCW Code – Table A-VI/1-3);
 Personal Safety and Social Responsibilities (STCW Code - Table A-VI/1-4);
 Security Awareness (STCW)2.
[...]
2.2 The Master (code vessels less than 200 GT) OOW (yachts less than 500 GT) Certificates of Competency are not mandatory. Seafarers serving in UK code vessels using MCA-recognised RYA/IYT qualifications have found that some overseas Administrations do not recognise those qualifications. To overcome this problem, holders of an RYA Yachtmaster Offshore, an RYA Yachtmaster Ocean, IYT Master of Yachts Limited and an IYT Master of Yachts Unlimited certificates may apply to upgrade to Master (code vessels less than 200 GT) OOW (yachts less than 500 GT) Certificates of Competency on a voluntary basis.

Są też oddzielne regulacje dla małych jachtów, ale jeszcze nie zdążyłem ich przeczytać.
adzik napisał(a):
To YM RYA też można w 1 dzień !.

Można, jak się da. RYA ma szczegółowe wytyczne, jak prowadzić egzaminy w zależności od zastanych warunków pogodowych. Mój trwał trzy dni (dokładnie 2,5 doby).
adzik napisał(a):
Nie wiem skąd taka niechęć do naszych, polskich patentów, bo argumenty są chybione. Moim zdaniem nie da się porównywać tych systemów.
Chyba YM to najbliżej do KJ, ale JSM jest niezbędny do jego uzyskania.
Nie ma niechęci. Tyle, że jak sam zauważyłeś, te dwa systemy aktualnie ze sobą nie korespondują - można było je w miarę porównywać między rokiem 1969 a 1981; nieco gorzej (bo jeden system rozwijał się "rynkowo", a drugi "usprawniali" urzędnicy) do 1997 roku.
Pamiętajmy też, że w GB mamy poziom "super-rekreacyjny" obejmujący wszystkich żeglujących, którzy certyfikatu nie mają. U nas papier nadal "daje prawa", tam stwierdza kwalifikacje, co ładnie widać w zaktualizowanych pomocach naukowych RYA. :)

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 15:03 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
adzik napisał(a):
Chyba YM to najbliżej do KJ, ale JSM jest niezbędny do jego uzyskania.

1. Yacht Masterów jest dużo . Ten konkretny który otwiera drogę na szerokie wody to
Yacht Master Offshore.
2. Aby podejść do egzaminu nie potrzeba mieć ani JSM, ani jakiegokolwiek licencji żeglarskiej/patentu/certyfikatu ..... etc. Ale! Potrzebne są:
Ukończone 18 lat
50 dni na pokładzie jachtu, 5 dni prowadzenia rejsu
5 przelotów powyżej 60 mil miedzy portami, z czego 2 z nich jako kapitan i 2 nocą
2500 mil żeglugi, minimum połowa na wodach pływowych (1250 mil i 25 dni)
Certyfikat operatora VHF
Certyfikat pierwszej pomocy
Komunikatywna znajomość języka angielskiego

3. Posiadanie JSM ułatwia zebranie stażu niezbędnego do egzaminu na YM Os
4. Gdybym mieszkał w UK i miał swój jacht to ten JSM byłby mi niepotrzebny, ale mieszkając w Polsce i nie posiadając swojego jachtu łatwiej jest zebrać, i doświadczenie, i staż posiadając JSM.
Tym bardziej jeśli nie miałbym żadnej innej licencji żeglarskiej/patentu/certyfikatu umożliwiającej czarterowanie jachtów i zbieranie własnego doświadczenia.

Tak się składa że lepiej mieć więcej doświadczenia - niż te minimum pięciodniowe- jako skipper, idąc na egzamin.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 15:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Tak sobie czytam i myślę "Po co ja się staram, skoro kolega i tak wie lepiej?".
(nie odnoszę tego do truizmów, tylko do pomijania przez kolegę spraw najistotniejszych przy szykowaniu się na ten egzamin, z jednoczesnym demonizowaniem drobiazgów).

Dla mnie EOT

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...



Za ten post autor panwac otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 20:38 

Dołączył(a): 14 lut 2011, o 15:17
Posty: 367
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 38
Uprawnienia żeglarskie: Starszy oficer
panwac napisał(a):
Tak sobie czytam i myślę "Po co ja się staram, skoro kolega i tak wie lepiej?".
(nie odnoszę tego do truizmów, tylko do pomijania przez kolegę spraw najistotniejszych przy szykowaniu się na ten egzamin, z jednoczesnym demonizowaniem drobiazgów).

Dla mnie EOT



Widzisz Piotr ludzie maja gleboko w ......... to ze ktos sie stara pomoc.

Sam poisalem na poczatku tematu dlaczego YM ale niektorzy lubia udowadniac kwadrature kola.

P.S nadal konsultujesz przy wprowadzeniu nowych przepisow odnosnie uprawnien komercyjnych ? Bo Belgowie juz trzepia kase na szkoleniach jachtowych a my od 2011 sie rozporzadzenia nie mozemy dorobic.
http://www.naviclass.com/en/cursus/stcw ... ter-500gt/

Przepraszam za maly offtop .

_________________
Adam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 lis 2017, o 20:45 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
ins napisał(a):
Zacząłby jednak od nauki i zdaniu na JSM albo na YM offshore i sprawdzeniu się na jachtach czarterowych by nabrać wymaganej zdrowym rozsądkiem praktyki, w organizowaniu rejsów, w dowodzeniu etc, to jest zupełnie coś innego niż bycie załogantem.

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 00:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 23:06
Posty: 1162
Podziękował : 127
Otrzymał podziękowań: 230
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
adaswa napisał(a):
P.S nadal konsultujesz przy wprowadzeniu nowych przepisow odnosnie uprawnien komercyjnych ? Bo Belgowie juz trzepia kase na szkoleniach jachtowych a my od 2011 sie rozporzadzenia nie mozemy dorobic.

Zapewne masz racje tylko czy pamiętasz kto i jakie poglądy, jeszcze nie tak dawno prezentował w wątkach o ewentualnych zmianach w żeglarskich uprawnieniach komercyjnych? Kto podnosił argument skoku na kasę, darł szaty i krzyczał „no pasaran”?

Pisałem już o tym wielokrotnie, administracja zapewne ma wiele za uszami ale nasz „czynnik społeczny” swoją cegiełkę cały czas dokłada. Jak to się mówi, ciężko kogoś uszczęśliwić na siłę.
Ale tak przy okazji, to czy ktoś mógłby wyjaśnić, na jakiej podstawie stwierdza się, że nasz dokument nadaje jakieś prawa a RYA/MCA tylko(?) stwierdza kwalifikacje. Przecież jest to idiotyczne i osobiście nie poświeciłbym ani pena na wyrobienie certyfikatu, który nie dawałby mi prawa wykonywania wymarzonego zawodu.

I także przepraszam za „offtop”.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 02:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
SIRK napisał(a):
Ale tak przy okazji, to czy ktoś mógłby wyjaśnić, na jakiej podstawie stwierdza się, że nasz dokument nadaje jakieś prawa a RYA/MCA tylko(?) stwierdza kwalifikacje. Przecież jest to idiotyczne i osobiście nie poświeciłbym ani pena na wyrobienie certyfikatu, który nie dawałby mi prawa wykonywania wymarzonego zawodu.
Certyfikaty RYA potwierdzają kompetencje (u nas teraz nazywa sie to kwalifikacjami) do pełnienia funkcji na jachtach rekreacyjnych. Mimo, że w GB możesz pełnić takie funkcje (w tym prowadzić jacht rekreacyjny) bez certyfikatu. Uprawnienia zawodowe określa tam MCA, stąd RYA/MCA CE i system dyplomów i świadectw MCA.

U nas bez certyfikatu możesz pełnić tylko niektóre funkcje na jachcie (np. możesz być członkiem załogi lub prowadzić jachty żaglowe do 7,5 metra długości lub jachty motorowe do mocy silnika 10 kW lub jachty motorowe o mocy silnika do 75 kW i o długości kadłuba do 13 m, których prędkość maksymalna ograniczona jest konstrukcyjnie do 15 km/h).Tak więc nasze certyfikaty dają Ci prawo prowadzenia jachtów rekreacyjnych przekraczających te parametry oraz zajmowania funkcji na jachtach komercyjnych.
Z chwilą zniesienia u nas obowiązku posiadania certyfikatu w celu prowadzenia jachtu rekreacyjnego, nasze kwity "amatorskie" też zaczną określać poziom kwalifikacji.

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 03:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 05:47
Posty: 12309
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2165
Otrzymał podziękowań: 1605
Uprawnienia żeglarskie: ...
SIRK napisał(a):
Jak to się mówi, ciężko kogoś uszczęśliwić na siłę.
Rozumiem, że do uszczęśliwiania na siłę nie zaliczasz faktu, że trzeba by wszystkie polskie żaglowce odstawić na jakieś 2 lata albo zatrudnić zagranicznych kapitanów za ciężką kasę, bo komuś się ubzdurało, że aktualni kapitanowie, którzy po kilkanaście lat pływają bezawaryjnie, jednak tego nie potrafią?

A co z prawami nabytymi? Które to pojęcie już starożytni Rzymianie znali...
:rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/



Za ten post autor Stara Zientara otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 04:47 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
http://www.thessaliasailing.co.uk/yachtmaster-offshore
Cytuj:
The RYA no longer distinguish between tidal and non-tidal sailing areas, so a certificate gained in Greece has the same value as one attained in the UK.

Learn to sail in the idyllic conditions of the eastern Mediterranean.


1. Ciekawe w jaki sposób egzaminator sprawdzi realne umiejętności kandydata na RYA Os w warunkach tak naprawdę bez pływowych i bez prądowych.
2. Stoję w kolejce do przejęcia jachtu pod jakąś banderą: chorwacką, hiszpańską, , francuską, niemiecką etc.
Przede mną stoi Niemiec i Brytol, taki oryginalny, nie Słowianin.
Pani za stolikiem, do każdego mówi Your sailing licence please i nikomu nie przyjdzie do głowy by zajmować się semantycznymi aspektami, tego co jest napisane w nagłówku tejże licencji, a co jest dla podstawą do bicia piany, przez niektórych forumowych posiadaczy wyspiarskich certyfikatów.

Tyle w temacie.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 08:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
SIRK napisał(a):
.
Ale tak przy okazji, to czy ktoś mógłby wyjaśnić, na jakiej podstawie stwierdza się, że nasz dokument nadaje jakieś prawa a RYA/MCA tylko(?) stwierdza kwalifikacje. Przecież jest to idiotyczne i osobiście nie poświeciłbym ani pena na wyrobienie certyfikatu, który nie dawałby mi prawa wykonywania wymarzonego zawodu.

(...)”.


Na takiej podstawie, że to prawda
Certyfikaty RYA nie są wymagane do niczego rekreacyjnie, więc sam certyfikat, dowolnie wysoki, potwierdza tylko, że jego posiadacz ma konkretne umiejętności i wiedzę. (Pomyśl o czymś takim jak patenty ISSA. Też nic ci nie dają, prawda? Tylko RYA ma znacznie wiekszą renomę ;) )

Jeśli chcesz, aby dawał Ci jakieś prawa - musisz uzyskać tzw. commercial endorsement. Który wystawia MCA po przedstawieniu certyfikatu RYA, odbyciu czterech podstawowych kursów stcw i przejściu badań lekarskich u uprawnionego lekarza.

Dopiero taki certyfikat daje Ci jakieś prawa - a jakie, zależy od poziomu twojego certyfikatu. Konkretnie prawa do prowadzenia jachtów komercyjnych w określonej odległości od portu schronienia.

I nie, nie jest to idiotyczne - z tej prostej przyczyny, że w UK możesz żeglować rekreacyjnie nie mając niczego z powyższych. Także na jachtach wypożyczanych - bo wtedy zostaniesz odpytany zwykle gdzie plywałeś, na czym etc., a jak nadal będą watpliwości to zapewne poproszą cię o zrobienie paru manewrów w porcie aby potwierdzić że dasz sobie radę z jachtem.

Wbrew propagandzie uprawianej przez niektórych w tym wątku - żaden certyfikat nie jest także wymagany do ubezpieczenia jachtu, żaden ubezpieczyciel go nie zażąda. Natomiast posiadanie jakiegoś potwierdzenia wiedzy, doświadczenia itp - na przykład tego certyfikatu - może (ale nie musi) oznaczać istotną zniżkę.

Tak w praktyce wygląda implementacja sloganu RYA - edukacja zamiast legislacji... I co ważniejsze - działa...

Ps. Uwielbiam, jak ktoś przepisuje info z linku który podałam i bezczelnie wkleja jako swój post kilka postów później... (To oczywiście nie jest uwaga go SIRKa)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 08:42 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
Certyfikaty RYA nie są wymagane do niczego rekreacyjnie,

Bzdura.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2017, o 08:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
O, patrzcie, zaraz zostanę pouczona czego to potrzebuję do żeglowania w moim własnym kraju.... :lol:
To może rozwinięcie? Ciekawa bardzo jestem, czego przez 13 lat się nie nauczyłam... Bo jeśli pozostaniemy przy wstawce "bzdura" - to ja pozostanę przy określeniu tego jako idiotyzmu napisanego przez kogoś nie mającego pojęcia o tym, co się dzieje i jakie przepisy obowiązują w UK.

Ps. Idę po popcorn :rotfl:

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ins, Sebel, Wojtek Bartoszyński i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL