Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 wrz 2019, o 13:21




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 147 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 gru 2018, o 09:49 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Z tego co wypisuje Wielmożna Pani Matijas i Waliant wynika, że żeglarze z krajów takich jak UK lub Francja lub Irandia to skończone ćwoki skoro zostawiają pieniądze i czas na różnego rodzaju szkolenia i egzaminy kończące się wystawieniem zbędnych plastikowych prostokącików.
Zamiast łazić do licencjonowanych ośrodków mogą wszak pobierać nauki u szwagra, który osiagnięty stan umiejętnosci potwierdzi na kartce papieru, zamiast na dokumencie za którym stoi powaga państwa, tak jak jest to w przypadku UK

Piotr Siedlewski


Ostatnio edytowano 5 gru 2018, o 10:08 przez ins, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 09:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Tomek, odpowiedź na Twoje pytanie jest najlepiej widoczna w dwóch kawałkach cytowanego przeze mnie dokumentu:

Obrazek
9.5 mln jachtów wszelkiego rodzaju w 12 najbardziej aktywnych krajach (jest dużo więcej, a ile, to nikt nie wie...)

Obrazek

Jeśli 1500 jachtów to blisko połowa czarterowej floty.... ;) to ja chyba czegoś nie rozumiem :rotfl: Ale przynajmniej pokazuje rząd wielkości.

Btw, wg sposobu liczenia w tym dokumencie Polska ma 1300 „marin” vs 600 w UK :D - bo dokument nie rozróżnia pomiędzy morską mariną a przystanią na jeziorze :D

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
ins napisał(a):
o skończone ćwoki

Nie. To świadczy o tym, że dobrowolne szkolenie ma sens i ogólnie system jaki tam jest, ma sens.
Ale też znów pojawia się pytanie, jaki procent żeglarzy w WB zdobywa te dobrowolne uprawnienia?
A jaki % Szwedów? Że o Australijczykach już nie mówię ;)

P.S.
ins napisał(a):
Matijas i Wailant

Naprawdę nazwisko Moniki i mój nick są takie trudne do poprawnego napisania?

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16496
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1529
Otrzymał podziękowań: 2915
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Moniia napisał(a):
W Hiszpanii mam prościej, bo teoretycznie trzeba się legitymować JAKIMŚ potwierdzeniem umiejętności, w praktyce od lat nikt nigdy nawet się nie zająknął o chęci zobaczenia papierka innego niż OC
A w Polsce?
Całkiem serio pytam, czy ktoś był kontrolowany w porcie/w morzu? Nie chodzi mi o pokazywanie patentu czarterodawcy, tylko o takie coś o czym pisze Monika.


ins napisał(a):
Matijas Wailant
To jest nasty raz jak przekręcasz nazwisko lub nick. Wcześniej sądziłem, że to zwykła małostkowość, ale z biegiem czasu utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś Siedlewski zwykłym chamem.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

waliant napisał(a):
Naprawdę nazwisko Moniki i mój nick są takie trudne do poprawnego napisania?
To nie kwestia pomyłki - ten cham po prostu przy braku argumentów kombinuje z nazwiskami. Żałosne.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa



Za ten post autor Maar otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:15 

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 21:46
Posty: 109
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 12
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
LasekBielański napisał(a):
Zazul napisał(a):

Dzięki posiadaniu patentu skipper nie tylko może w ogóle wyczarterować jacht, ale też, jak mniemam, obniża koszty jego ubezpieczenia, które byłyby wyższe bez patentów.
Żadne polskie towarzystwo nie uzależnia ubezpieczenia jachtu od posiadania patentu,a kapitan nie zapłaci niższej składki od sternika. Owszem, prowadzenie jachtu przez osobę bez odpowiednich uprawnień może skutkować odmową wypłaty ewentualnego odszkodowania.


Ostatnio edytowano 5 gru 2018, o 10:43 przez Maaniek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11844
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1826
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
waliant napisał(a):
jaki procent żeglarzy (...) zdobywa te dobrowolne uprawnienia?
A jaki % Szwedów?


Uprawnienia to jedno a szkolenia to drugie.

Praktycznie w każdym Klubie i na każdej przystani napotykałem dotychczas na ogłoszenie, iż ktoś tam - zwykle członek owej przystani lub Klubu - oferuje poprowadzenie szkolenia dla osób zainteresowanych.

Szkolenia takie zwykle są "za pietruszkę" i zwrot kosztów, a czy z tego wynika dalej uzyskanie jakiś papierowych uprawnień to już jest sprawą zainteresowanego - tyle, że - jak mówiła mi Agnieszka - zainteresowanie taką forma nabywania wiedzy tam gdzie Ona pływa - czyli okolice Falkenbergu - jest bardzo duże.

Także śp.Jurek Sychut kiedyś na spotkaniu z Nim na w przystani w Sztokholmie mówił mi podobnie.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Maaniek napisał(a):
Żadne polskie towarzystwo nie uzależnia ubezpieczenia od posiadania patentu,a kapitan nie zapłaci niższej składki od sternika.


Nie będę się upierał - bo to było już lata temu - ale wydaje mi się, iż Pantaenius podczas zawierania pierwszego mojego ubezpieczenia udzielił mi dość sporej zniżki na opłacaną składkę właśnie z tytułu posiadania stosownych uprawnień "papierowych".

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:25 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
waliant napisał(a):
To świadczy o tym, że dobrowolne szkolenie ma sens i ogólnie system jaki tam jest, ma sens.


Wytłumacz mi tylko po co im te plastikowe kwadraciki skoro są, im nie potrzebne, według Ciebie i Jaśnie Pani Matis, Szkolenie wszak jak już napisałem mogą pobierać u szwagra.
Podczas gdy widzę tych Angoli szkolących się w Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, Włoszech, Portugalii w licencjonowanych szkólkach. Mało tego, z rozmów z nimi wynika że b.często posiadają jachty gdzieś tam w swym mglistym kraiku.


* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Maar napisał(a):
że jesteś Siedlewski zwykłym chamem.

Tej Grzywa. Wytłumacz mi, dlaczego w stosunku do chama, jakim jest Wielmozna Pani Matis nie należy się zachowywac po chamsku?

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4553
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1195
Otrzymał podziękowań: 1136
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
ins napisał(a):
Z tego co wypisuje Wielmożna Pani Matijas


Panie Siadłwzlewki proszę nie przekręcać nazwisk userów :roll:

_________________
" Sol Angelica" Compis 28 POL 19874


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:29 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
waliant napisał(a):
Ale też znów pojawia się pytanie, jaki procent żeglarzy w WB zdobywa te dobrowolne uprawnienia?
A jaki % Szwedów? Ż


Tego to chyba nikt nie wie.Jakby papier nie był potrzebny to RYA by zamknęła drukarnię

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Maar napisał(a):
Całkiem serio pytam, czy ktoś był kontrolowany w porcie/w morzu?

Ode mnie chcieli patent podczas Baltic Open Regatta na Litwie i Łotwie - przy formalnościach zgłoszeniowych w Kłajpedzie musiałem(?) pokazać swój kwit. Dosłownie pokazać.
Drugi raz, gdy w Górkach spisywała mnie Straż Graniczna, gdy ścigali mnie za rzekome wejście w strefę S13.

BTW: OC pokazuję niemal na każdych regatach, czyli kilkanaście razy w sezonie.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

ins napisał(a):
Wytłumacz mi tylko po co im

Sam pisałeś, że widzisz tych ludzi "w Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, Włoszech, Portugalii". To właśnie ta część, która chce żeglować poza swoim krajem. Ta nieliczna część.
Poza tym, i to działa już wszędzie, ludzie po prostu chcą mieć kwity, choćby dla prestiżu, satysfakcji, ego. I dla mglistego "może się kiedyś przydać" - w domyśle chodzi o czarter. I dla zniżek w ubezpieczeniach (jeżeli gdzieś takowe są).

P.S. Tak z ciekawości, czy ja też jestem chamem?

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:48 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
waliant napisał(a):
P.S. Tak z ciekawości, czy ja też jestem chamem?


Nie mam podstaw by tak sądzić.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
jest bardzo duże.

Bo ludzie chcą się szkolić, nawet jak nie muszą. A może właśnie tym bardziej, gdy nie muszą?!?

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 10:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11844
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1826
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
waliant napisał(a):
gdy w Górkach spisywała mnie Straż Graniczna, gdy ścigali mnie za rzekome wejście w strefę S13.


Tomek - nie pomyliłeś się ?

W Górkach spisywali Ciebie za trzynastkę ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 11:00 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
ins napisał(a):
Z tego co wypisuje Wielmożna Pani Matijas i Waliant wynika, że żeglarze z krajów takich jak UK lub Francja lub Irandia to skończone ćwoki skoro zostawiają pieniądze i czas na różnego rodzaju szkolenia i egzaminy kończące się wystawieniem zbędnych plastikowych prostokącików.
Zamiast łazić do licencjonowanych ośrodków mogą wszak pobierać nauki u szwagra, który osiagnięty stan umiejętnosci potwierdzi na kartce papieru, zamiast na dokumencie za którym stoi powaga państwa, tak jak jest to w przypadku UK

Piotr Siedlewski


Zacytujesz Walianta i Monie? Konkretne cytaty, które upoważniły Cię do tego komentarza? Konkrety, cytaty, a nie twoje wnioski czy interpretacje. Bo chętnie przeczytam i wyciągnę własne wnioski.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 11:05 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3908
Podziękował : 331
Otrzymał podziękowań: 489
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
O czym to teraz wątkujecie? Proszę o odpowiedź jednozdaniową.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 11:17 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
vaginal napisał(a):
O czym to teraz wątkujecie? Proszę o odpowiedź jednozdaniową.
v

O tym co zwykle

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 12:25 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
plitkin napisał(a):
Zacytujesz Walianta i Monie?

Waliant zaczął się wycofywać z swojego stanowiska jakoby flepy Brytyjczykom do żeglowania były zbędne, poniewaz trwanie przy takim stanowisku wobec faktu ze flepy chcą zdobywać było by szczytem idiotyzmu.

Natomiast przypadek Wielmoznej Pani Matis nadaje się wyłącznie do analiz psychiatrycznych, nie do wyszukiwania cytatów. Jak koniecznie chcesz to znajdę brednie WP Matis która stwierdziła iż Brytyjczycy zdobywaja swe papierki wtedy gdy chcą pływać zawodowo.

Podobnąż brednią jest wyciąganie jakichkolwiek wniosków dotyczacych relacji patent/certyfikat a ilość pływadeł, skoro do tychże pływadeł zalicza się praktycznie wszystko co jest na wodzie, łącznie z pływadłami do których prowadzenia nie potrzeba żadnych ale to żadnych papierów, nawet w Polsce.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 12:29 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
ins napisał(a):
Waliant zaczął się wycofywać z swojego stanowiska j
ins napisał(a):
Natomiast przypadek Wielmoznej Pani Matis nadaje się wyłącznie do analiz psychiatrycznych, nie do wyszukiwania cytatów. Jak koniecznie chcesz to znajdę brednie WP Matis która stwierdziła iż Brytyjczycy zdobywaja swe papierki wtedy gdy chcą pływać zawodowo.


Cytaty pls. Z tego wątku najlepiej, ale nie jest to warunek. Nie spotkałem, bo nie czytam 100% twórczości na forum. Po cytatach spróbuję sam ocenić kwestię ewentualnych analiz czy fakt wycofania. Cytaty lub linki do postów pls, bo zaintrygowałeś.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 12:35 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Jak tylko znajdę czas, obecnie pakuję się w celu dotarcia do miejsca gdzie znajdę tłum Angoli z patentami, którzych obecność kompletnie zaprzecza tezom o zbędnosci posiadania tychże flepów przez obywateli UK.


Piotr Siedlewski.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 12:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
W Górkach spisywali Ciebie za trzynastkę ?

No tak, było o tym swego czasu na forum i w mojej relacji z pływania do/z Dziwnowa w roku 2016.
W niczym się nie pomyliłem :)

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

ins napisał(a):
Waliant zaczął się wycofywać z swojego stanowiska jakoby flepy Brytyjczykom do żeglowania były zbędne, poniewaz trwanie przy takim stanowisku wobec faktu ze flepy chcą zdobywać było by szczytem idiotyzmu.


Nie chcę napisać niegrzecznie, że bzdura. Albo idziesz w zaparte, albo nie chcesz zrozumieć.

Zdobywają uprawnienia ludzie z WB z wielu powodów. Bo chcą żeglować za granicą, bo chcą mieć patent z powodów ambicjonalnych, osobistych, z powodu zniżek w ubezpieczeniach i pewnie z kilku innych powodów. Ale jaki to jest procent? Marginalny w stosunku do tych, którzy pływają u siebie i na swoim i nie muszą mieć patentów.
Z innej strony, właśnie dlatego, że nie muszą, to chcą. Tutaj Kocur podał przykłady Szwedów, którzy się lokalnie szkolą. Czy to się przekłada na jakieś kwity? Niekoniecznie.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 12:49 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1561
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 137
Uprawnienia żeglarskie: po co?
ins napisał(a):
plitkin napisał(a):
Zacytujesz Walianta i Monie?

Waliant zaczął się wycofywać z swojego stanowiska jakoby flepy Brytyjczykom do żeglowania były zbędne, poniewaz trwanie przy takim stanowisku wobec faktu ze flepy chcą zdobywać było by szczytem idiotyzmu.

Natomiast przypadek Wielmoznej Pani Matis nadaje się wyłącznie do analiz psychiatrycznych, nie do wyszukiwania cytatów. Jak koniecznie chcesz to znajdę brednie WP Matis która stwierdziła iż Brytyjczycy zdobywaja swe papierki wtedy gdy chcą pływać zawodowo.

Piotr Siedlewski


Uważam że takimi wpisami to wstyd tylko przynosisz mając stopień kapitana.
Stopień kapitana jednak do czegoś obliguje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 13:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4553
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1195
Otrzymał podziękowań: 1136
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
Zazul napisał(a):
Stopień kapitana jednak do czegoś obliguje.


Nie pomogą stopnie, uniwersytety kiedy słoma z butów wystaje niestety :mrgreen:

_________________
" Sol Angelica" Compis 28 POL 19874


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 13:17 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3908
Podziękował : 331
Otrzymał podziękowań: 489
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Zazul napisał(a):
Uprawnienia żeglarskie: po co?

v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 14:11 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1561
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 137
Uprawnienia żeglarskie: po co?
SIRK
napisał
Prawo morza jest często źle rozumiane, a wielu żeglarzy uważa, że mogą udać się tam, gdzie chcą, tylko zgodnie z zasadami państwa bandery (kraju rejestracji).
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

W normalnym kraju,a takie są nawet w europie, wielu żeglarzy nie tylko tak uważa ale pływają gdzie i kiedy chcą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 15:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sie 2018, o 13:22
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 13
Uprawnienia żeglarskie: do 60 wszystko mi wolno
Maaniek napisał(a):
Żadne polskie towarzystwo nie uzależnia ubezpieczenia jachtu od posiadania patentu,a kapitan nie zapłaci niższej składki od sternika. Owszem, prowadzenie jachtu przez osobę bez odpowiednich uprawnień może skutkować odmową wypłaty ewentualnego odszkodowania.


Intencja mojej wypowiedzi była taka, że gdyby armatorzy systemowo nie wymagali patentu lub certyfikatu umiejętności od skipperów, zapewne ubezpieczyciele oceniliby to jako wyższe ryzyko dla sprzętu i odpowiednio wyżej wycenili. Finalnie zapłaciłby to czarterujący jacht.

_________________
Pozdrawiam,

Marcin Kasperek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2018, o 21:14 

Dołączył(a): 1 lut 2010, o 21:46
Posty: 109
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 12
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
LasekBielański napisał(a):
Maaniek napisał(a):
Żadne polskie towarzystwo nie uzależnia ubezpieczenia jachtu od posiadania patentu,a kapitan nie zapłaci niższej składki od sternika. Owszem, prowadzenie jachtu przez osobę bez odpowiednich uprawnień może skutkować odmową wypłaty ewentualnego odszkodowania.


Intencja mojej wypowiedzi była taka, że gdyby armatorzy systemowo nie wymagali patentu lub certyfikatu umiejętności od skipperów, zapewne ubezpieczyciele oceniliby to jako wyższe ryzyko dla sprzętu i odpowiednio wyżej wycenili. Finalnie zapłaciłby to czarterujący jacht.
Ocena ryzyka w tym przypadku to pytanie o to czy jacht będzie czarterowany, a nie jakie uprawnienia ma czarterodawca.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2018, o 00:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 23:06
Posty: 1162
Podziękował : 127
Otrzymał podziękowań: 230
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
Zazul napisał(a):
SIRK
napisał
Prawo morza jest często źle rozumiane, a wielu żeglarzy uważa, że mogą udać się tam, gdzie chcą, tylko zgodnie z zasadami państwa bandery (kraju rejestracji).
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

W normalnym kraju,a takie są nawet w europie, wielu żeglarzy nie tylko tak uważa ale pływają gdzie i kiedy chcą.

Naprawdę twój upór(?) jest zastanawiający, może my się po prostu nie rozumiemy?
Spróbuje jeszcze raz, po pierwsze to nie ja tak twierdze tylko przytoczyłem opinie jednej z jak najbardziej wiarygodnych organizacji żeglarskich.
Po drugie powinniśmy chyba ustalić co rozumiesz pod stwierdzeniem pływają gdzie i kiedy chcą. Wyobraź sobie, że ja także pływam wyłącznie w formule „kiedy i gdzie chce”.
Oczywiście tak jest w teorii, gdyż w praktyce musze brać pod uwagę zdanie mojej żony i innych, niekiedy bardzo wymagających domowników. Następnie o celu i terminie zazwyczaj rozmawiam z przyjaciółmi którzy nie tylko wspólnie ze mną pływają ale także czynnie uczestniczą w procesie decyzyjnym.
I na koniec jako odpowiedzialna osoba żyjąca w cywilizowanym kraju najczęściej w swoich planach biorę pod uwagę także obowiązujące reguły prawne.

Jeżeli ktoś powiedział tobie, że jest obywatelem kraju w którym otrzymał niczym nieograniczone prawo pływania własnym jachtem po wszystkich akwenach nie wyłączając wód podlegających jurysdykcji innego państwa to po prostu ciebie okłamał.

waliant napisał(a):
SIRK napisał(a):
Czy pytasz aby się dowiedzieć, czy aby coś przekazać?

Przekazać. Jest sporo krajów, z rozległymi akwenami, po których pływają żeglarze, na niekoniecznie dużych jachtach i którzy za granicę się nie wybierają. Dla nich jest dość istotne, jakie to uprawnienia muszą mieć, lub nie muszą mieć, do żeglowania na swoim jachcie i na wodach swojego kraju.
Przykładem mogą być Mazury, szwedzkie szkiery i jeziora (zwiedzanie na lata) i wiele innych (od WB zaczynając a na Australii kończąc).
Podawane przykłady ludzi, którzy koniecznie muszą wyczarterować w innym kraju wypasiony jacht 40-stopowy, nie zamykają wszystkich aspektów żeglowania i nawet nie wiem, czy to ilościowo jest większość - stawiam że nie. A jak nie jest to większość, to pytanie jest istotne.
W związku z tym zadałem pytanie, co jest dla takiego właśnie gościa z np WB, który żegluje po wodach przybrzeżnych od lat i do durnej Francji się nie wybiera. Ma jacht niekoniecznie z tych największych (bo po cholerę do daysailingu?).

A czy ja tą prawdę neguje?
Ale nie jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że są na świecie „normalne kraje gdzie żeglarze pływają gdzie i kiedy chcą”. Dyskutowaliśmy już o tym wiele razy i dziwie się, że akurat wykorzystałeś cytat z mojej wypowiedzi aby przekazać coś z czym przynajmniej ja nie zamierzam polemizować. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach ale o tym też już było.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 147 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ins, Sebel, Wojtek Bartoszyński i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL