Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 wrz 2019, o 13:27




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 17:33 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
01_Anna napisał(a):
Jest dokładnie tak, jak napisała Moniia, moja córka w kadetach jest szkolona w/g systemu szkoleń opierającego się w dużej mierze na wytycznych, podkreślam są to jedynie wytyczne, szkolenia RYA. Wszystkie org. kadetów z którymi miała doczynienia( a wyjeżdża na miedzynarodowe zwyjazdy/loty) robią to tak samo.
Wszelkie certyfikaty, jakie pracowicie zdobywa, są natomiast wystawiane przez odp. biuro RYA.
Staże, szkolenia itp. wypełnia sobie sama, a podpisuje to oficer. Niekoniecznie zresztą biorący osobiście udział, bo niektóre szkolenia są prowadzone przez instruktorów np. ichniej Navy (Marynarki wojennej).
Ogólnie wypełnianie samemu dokumentów, to chyba po prostu część tego zaufania, do osoby która swoim nazwiskiem ręczy. Czyli mnie, pani/pana iksińskiego. Zakłada się, że dana osoba poświadcza prawdę.
Pieczątki, a raczej ich powiedzmy wymaganie, to chyba nasza polska specjalność.

Wypełnianie sobie własnoręcznie dokumentów nie jest niczym orginalnym, po prostu istotna jest zawartość merytoryczna w połączeniu z czytelnością wpisu i podpisem skippera lub organizatora szkolenia jesli mówimy o szkoleniu konkretnie.

Natomist to co się wpisuje wynika z tego
https://www.rya.org.uk/courses-training ... sages.aspx
https://www.rya.org.uk/courses-training ... shore.aspx
Jeśli jestem organizatorem lub skipperem rejsu, z którego staż ma być składową umożliwiająca podejście do egzaminu, to normalnym jest wystawienie opinii z rejsu lub zaświadczenia.
Jest nie istotne, czy będą honorować załoganta opowiesci czy gryzmoły na papierze toaletowym w misie, istotne jest to aby załogant dysponował po rejsie dokumentem którym będzie mógł się posłużyć jeśli będzie miał ochotę lub potrzebę.
Dokumet z rejsu należy się załogantowi jak psu kiełbasa, co on z nim zrobi to zupełnie inna sprawa.

Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Pieczęć - ma "moc", "pieczątka" - jest tak samo "ważna" jak wykrojona z ziemniaka, wydrukowana, czy zrobiona samemu:


Chcesz dyskutowac z rzeczywistością odziedziczona po latach polityki bismarowsko-ukazowej i późniejszej komunistycznej?
Czy tez nie rozumiesz że wystawianie opini, karty rejsu na papierze firmowym z pieczatką firmową jest sposobem promocji produktu - rejsów i szkoleń.
Naprawde tego nie łapiesz czy tylko udajesz na potrzeby tego wątku?

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 17:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
ins napisał(a):
(...).
Jest nie istotne, czy będą honorować załoganta opowiesci czy gryzmoły na papierze toaletowym w misie, istotne jest to aby załogant dysponował po rejsie dokumentem którym będzie mógł się posłużyć jeśli będzie miał ochotę lub potrzebę.
(...)


Nasz naczelny demagog nawet zdjęcia usiłuje tłumaczyć po swojemu :rotfl:

Ja jestem dziwna, ale w tych dwóch fotkach które zamieściłam nie widzę ani żadnej opinii, dokumentu czy nawet podpisu (poza tym Chrisa pod pieczątką).

Podpowiem dlaczego. Bo nie są do niczego potrzebne...* ale oczywiście, to, że swoje doświadczenie się prezentuje samodzielnie, bez papierów, opinii, kart rejsu i tym podobnych nie mieści się w głowie naszemu naczelnemu demagogowi i kłóci się nieco z jego prezentacją jak to u nas zamordystycznie jest... :rotfl:

*tak, to po prostu pamiętnik aby przypomnieć sobie ile mil, ile dni, ile nocą etc.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 17:58 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
Bo nie są do niczego potrzebne...* ale oczywiście, to, że swoje doświadczenie się prezentuje samodzielnie, bez papierów, opinii, kart rejsu i tym podobnych nie mieści się w głowie

Szanowni czytelnicy. Jesli załogant po rejsie życzy sobie udokumentowania swego uczestnictwa w rejsie to zasranym obowiązkiem skippera jest dostarczeniu mu takiej dokumentacji.
Praktycznie każda poważna firma w tym z UK, z góry w pakiecie takie zaświadczonko na własnym druku z jakimis własnymi cechami, wystawia w własnym dobrze pojętym interesie reklamowym.

Morskie opowieści Wielmożnej Pani Moniki Matis można wsadzić w 4 litery, najlepiej jej własne.

Wyobrażasz sobie Szanowny Czytelniku, że skipper jachtu na którym robliście rejs, na przykład z Balearów na Kanary, albo z Buenos pod Horn, z zawijaniem do atrakcyjnych portów z sztormem po drodze, odpowie Wam:
Nie wypiszę opinii bo jakaś Pani , Polka z UK stwierdziała że zbędne jest to i świadczy o zamordyźmie.
Jak będzie Twoja Szanowny Czytelniku reakcja?

Piotr Siedlewski


Ostatnio edytowano 2 sty 2019, o 18:17 przez ins, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
Jesli załogant po rejsie życzy sobie udokumentowania swego uczestnictwa w rejsie to zasranym obowiązkiem skippera jest dostarczeniu mu takiej dokumentacji.
Zdefiniuj proszę "zasrany" (Ty masz jakieś niemieckodowcipne ciągoty - wszystko Ci się z kupą lub dupą kojarzy). Jeżeli uczestnik ze skipperem się umówią - to jest "zasrany"? Bo jak to nie to - wskaż proszę przepis nakładający na skippera taki obowiązek.
ins napisał(a):
Pani Moniki Matias można wsadzić w 4 litery
Kim jest Pani Matias?? O! Znowu "dupa". :rotfl:

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:20 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Bo jak to nie to - wskaż proszę przepis nakładający na skippera taki obowiązek.


Widze wyraznie że u Ciebie bez ukazu to nic nie ma.
Nielzja jak to starożytne komuchy gadają. Kto by pomyslał.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
Polka z UK stwierdziała że zbędne jest to i świadczy o zamordyźmie.
Gdzie to stwierdziła?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Chamski post powyżej zgłosiłam, gdzie trzeba, mam nadzieję, że tym razem ktoś zareaguje.
A nasz naczelny demagog ląduje w KF, przepraszam za uleganie iluzji, że mu się poprawiło i da się dyskutować rzeczowo. Jest chamem i chamem pozostanie. Ograniczę się do zaznaczania, że kłamie.

jak ktoś chce rzeczowe informacje co i jak w UK, pw istnieje.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Ostatnio edytowano 2 sty 2019, o 18:27 przez Moniia, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
Widze wyraznie że u Ciebie bez ukazu to nic nie ma.
Masz zwidy. To Ty pisałeś, że skipper ma taki obowiązek, więc pytam z czego ten obowiązek wywodzisz?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Ostatnio edytowano 2 sty 2019, o 18:35 przez Wojtek Bartoszyński, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:28 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
ins napisał(a):
Polka z UK stwierdziała że zbędne jest to i świadczy o zamordyźmie.
Gdzie to stwierdziła?


Cytuj:
Bo nie są do niczego potrzebne...* ale oczywiście, to, że swoje doświadczenie się prezentuje samodzielnie, bez papierów, opinii, kart rejsu i tym podobnych nie mieści się w głowie naszemu naczelnemu demagogowi i kłóci się nieco z jego prezentacją jak to u nas zamordystycznie jest


Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2018, o 19:25
Posty: 579
Podziękował : 100
Otrzymał podziękowań: 187
Uprawnienia żeglarskie: posiadam, rzecz dziwna...
Nie mam doświadczenia z żadnymi komercyjnymi firmami z UK, nie mogę się w tym temacie wypowiadać.
Moja córka ( tak jak i ja kiedyś), będąc w Anglii, pływała wyłącznie na prywatnych łódkach. Mniejszych i większych. Ale wyłącznie prywatnych. Cóż, tak wyszło.
NB Skiper/ właściciel/armator łódki o której wspomniałam w pierwszym wpisie w tym wątku, pływa z przyjaciółmi albo...z dzieciakami/nastolatkami/młodymi ludźmi. Najczęściej z tzw. disadvantaged backgrouds. Czyli takimi,z które nie miałyby innej okazji pływania w ogóle.
Ot, taka fantazja starszego pana, który na domiar dobrego, zatrudnia jeszcze do pomocy załogę stałą. I jeśli potrzeba w danym rejsie, wolontariuszy. Których jakoś nigdy nie brakuje. Mimo... braku opinii z rejsu na jego zakończenie ;)
Jedyne wymagania formalne, o których mi wiadomo, to b. skrupulatnie sprawdzana niekaralność wszystkich dorosłych pracujących z dziećmi ( to w zw. pływaniem z nieletnimi).
Ale to wymagania ogólne, a nie sensu stricte żeglarskie.

_________________
Pozdrawiam, Anna


"Arkę zbudowali amatorzy, Titanica -zawodowcy" Czeremcha


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:33 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Masz zwidy. To ty pisałeś, że skipper ma taki obowiązek, więc pytam z czego ten obowiązek wywodzisz?


Z powodu normalnych zdrowych relacji pomiędzy załogantem a skipperem.
Chyba że relacje były bardzo niezdrowe i skipper nie ma ochoty chwalić się że z jakims indywiduum dzielił deck.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:50 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
Chamski post powyżej zgłosiłam, gdzie trzeba, mam nadzieję, że tym razem ktoś zareaguje.
.


Jesli Wielmożna Pani Monika Matis poczuła się skofundowana moim stwierdzeniem, że jej opowieści na temat wystawiania załogantom opinii, zaświadczeń etc, z rejsów nadają się wyłącznie do wsadzenia, w jej własne 4 litery, to wypada mi Ją bardzo serdecznie przeprosić, co nie mniejszym czynię.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Słownik języka polskiego PWN napisał(a):
obowiązek
1. «konieczność zrobienia czegoś wynikająca z nakazu moralnego lub prawnego; też: to, co ktoś musi zrobić powodowany taką koniecznością»
konieczność
1. «to, co jest konieczne, lub to, że coś jest konieczne»
2. filoz. «cecha charakteryzująca przebieg zjawisk i zdarzeń, polegająca na nieuchronnym wynikaniu»

dobrowolny
1. «wynikający z wolnej woli»
2. «działający bez przymusu»


Załącznik:
Screenshot 2019-01-02 at 16.49.51.png
Screenshot 2019-01-02 at 16.49.51.png [ 294.88 KiB | Przeglądane 821 razy ]

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: Wojtek Bartoszyński
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
skipper nie ma ochoty
albo "obowiązek", albo "nie ma ochoty"...

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************



Za ten post autor Wojtek Bartoszyński otrzymał podziękowanie od: kudlaty74
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 18:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
ins napisał(a):
Moniia napisał(a):
Chamski post powyżej zgłosiłam, gdzie trzeba, mam nadzieję, że tym razem ktoś zareaguje.
.


Jesli Wielmożna Pani Monika Matis poczuła się skofundowana moim stwierdzeniem, że jej opowieści na temat wystawiania załogantom opinii, zaświadczeń etc, z rejsów nadają się wyłącznie do wsadzenia, w jej własne 4 litery, to wypada mi Ją bardzo serdecznie przeprosić, co nie mniejszym czynię.

Piotr Siedlewski



Mam nadzieję, że admini zareagują na zgłoszony post, bo jest kolejnym w serii. Użytkownik ins prowadzi od dawna kampanię mającą na celu ośmieszanie, obrażanie mnie oraz przekręcanie moich słów, w dodatku wielokrotnie zwraca się po chamsku do mnie i innych użytkowników forum. Ponadto prowadzi od dawna kampanię dezinformacji na temat przepisów i wymagań w innych krajach, zaś każdego kto ośmieli się jego kłamstwa skorygować po chamsku atakuje.

W związku z powyższym NIE AKCEPTUJĘ powyższych przeprosin - przepraszający był upominany o to wielokrotnie i jakoś nie widać poprawy, więc jakoś nie bardzo wierzę w szczerość intencji.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 3: Colonel, kudlaty74, panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 19:06 

Dołączył(a): 25 mar 2012, o 01:41
Posty: 92
Podziękował : 89
Otrzymał podziękowań: 27
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
ins napisał(a):
Jesli załogant po rejsie życzy sobie udokumentowania swego uczestnictwa w rejsie to zasranym obowiązkiem skippera jest dostarczeniu mu takiej dokumentacji.
Zdefiniuj proszę "zasrany" (Ty masz jakieś niemieckodowcipne ciągoty - wszystko Ci się z kupą lub dupą kojarzy). Jeżeli uczestnik ze skipperem się umówią - to jest "zasrany"? Bo jak to nie to - wskaż proszę przepis nakładający na skippera taki obowiązek.
ins napisał(a):
Pani Moniki Matias można wsadzić w 4 litery
Kim jest Pani Matias?? O! Znowu "dupa". :rotfl:

I dlatego z takim rozrzewnieniem już któryś raz wspomina ten papier w misie.

A celowe,notoryczne przekręcanie czyjegoś nazwiska to po prostu gówniarzeria.



Za ten post autor kudlaty74 otrzymał podziękowania - 2: Moniia, Stara Zientara
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 19:07 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
Ponadto prowadzi od dawna kampanię dezinformacji na temat przepisów i wymagań w innych krajach, zaś każdego kto ośmieli się jego kłamstwa skorygować po chamsku atakuje.


Wypada paluszkiem pokazać kłamstwa i dezinformacje.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 20:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10389
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4387
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Monia, czego i od kogo TY oczekiwałaś. Skorzystaj z przycisku "dodaj do ignorowanych", jeśli Maar nie chce zrobić z tym porządku.

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 2 sty 2019, o 20:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 20:37
Posty: 11081
Lokalizacja: Port Rybnik
Podziękował : 1204
Otrzymał podziękowań: 1306
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
ins napisał(a):
Moniia napisał(a):
Chamski post powyżej zgłosiłam, gdzie trzeba, mam nadzieję, że tym razem ktoś zareaguje.
.


Jesli Wielmożna Pani Monika Matis poczuła się skofundowana moim stwierdzeniem, że jej opowieści na temat wystawiania załogantom opinii, zaświadczeń etc, z rejsów nadają się wyłącznie do wsadzenia, w jej własne 4 litery, to wypada mi Ją bardzo serdecznie przeprosić, co nie mniejszym czynię.

Piotr Siedlewski

Piotrze Siedlewski proszę o zaniechanie wycieczek osobistych oraz wyzbycie się komentarzy, które świadczą o braku szacunku do innych forumowiczów.
Niezastosowanie się do powyższego skutkować będzie ograniczeniem dostępu do forum.
Komunikat nie podlega dyskusji.

_________________
Wojciech1968 Port Rybnik
W życiu piękne są tylko chwile...



Za ten post autor Wojciech otrzymał podziękowania - 3: Kurczak, panwac, Stara Zientara
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 01:18 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wracjąc do meritum.
Jeśli się wypisuje opinie - a o to czy po rejsie, takowa będzie wypisana, i ile godzin, i czy się przyda do uzyskania patentu, są standardowymi pytaniemi wielu uczestników rejsów jeszcze przed wpłaceniem pierwszej raty - to się ją wypisuje na podstawie zapisów w rozporządzeniu, i praktycznego podejścia do rzeczywistosci w jakiej żyjemy, a nie na podstawie domniemania zakładającego najbardziej korzystny rozwój sytuacji.

Kuriozalne jest zdziwienie, że załogant, który zapłacił za rejs i jest w posiadaniu opinii nie zamierza toczyć walki z PZŻ/MSiT o jej uznanie zgodnie z wyobrażeniem wystawiającego ją.
Wybrnięcie z tej sytuacji jest zadaniem firmy, która rejs zorganizowała, a nie załoganta.

Piotr Siedlewski


Ostatnio edytowano 3 sty 2019, o 01:30 przez ins, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 01:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11844
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1826
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
ins napisał(a):
Wybrnięcie z tej sytuacji jest zadaniem firmy, która rejs zorganizowała, a nie załoganta.


Chyba jednak owego załoganta, bo to On jest zainteresowany właściwą interpretacją opinii a nie firma organizująca rejs.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: panwac
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 01:36 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
bury_kocur napisał(a):
ins napisał(a):
Wybrnięcie z tej sytuacji jest zadaniem firmy, która rejs zorganizowała, a nie załoganta.


Chyba jednak owego załoganta, bo to On jest zainteresowany właściwą interpretacją opinii a nie firma organizująca rejs.

Kto wziął dudki za rejs?Kto jest fachowcem od czytania aktów prawnych związanych z żeglowaniem? Załogant czy firma?
Jeśli w reklamie rejsu, lub w mailach, w rozmowie telefonicznej, w odpowiedzi skippera na rejsie, zamieszczona została informacja, że po rejsie wystawia się opinie uznawane przez PZŻ, to firma tym samym przejmuje odpowiedzialność za jej uznanie na warunkach wcześniej klientowi przedstawionych.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 04:27 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Moniia napisał(a):
Rzeczywiście, niezwykle sformalizowane... W sumie tak. Trudno zresztą stwierdzić, bo na jednym kursie* na którym byłam z wanna be Yachtmasterami, ichniejsze „staże” były w formie ustnej.... robiłam za załogę na ich egzaminach, więc miałam się okazję przyjrzeć „formalnościom”.


https://www.rya.org.uk/training-support ... cation.pdf
Cytuj:
4. Qualifying seatime
It is the responsibility of the candidate to ensure that the necessary qualifying seatime is logged (see below). Do not send your logbook with the application form, but it must
be shown
to the Examiner at the time of the examination.
Please note that no more than 50% of the total qualifying seatime may be acquired in non-tidal seas such as the
Baltic or Mediterranean.


Moniia napisał(a):
Ponadto prowadzi od dawna kampanię dezinformacji na temat przepisów i wymagań w innych krajach, zaś każdego kto ośmieli się jego kłamstwa skorygować po chamsku atakuje.


Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 08:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
ins napisał(a):
Jeśli w reklamie rejsu, lub w mailach, w rozmowie telefonicznej, w odpowiedzi skippera na rejsie, zamieszczona została informacja, że po rejsie wystawia się opinie uznawane przez PZŻ
Trzeba mieć naprawdę słabszy dzień, aby dawać takie zapewnienia. "po rejsie wystawia się opinie zgodne z rozporządzeniem" - to forma uczciwa i dużo bezpieczniejsza - jak pokazuje życie...

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 21:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2013, o 17:44
Posty: 1582
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 229
Otrzymał podziękowań: 780
Uprawnienia żeglarskie: KJ
Uparcie wracając na tor główny: poprosiłam o przesłanie pism z PZŻ od odmowie wydania patentu.
1. Wszystkie osoby otrzymały nieomal identyczne pismo (zmiany w określeniu, ze nie może być "składanka" , 2 w 1 itp), które zostało zainteresowanym przesłane mailem. Pocztą już nie. W pismach brakuje cech decyzji administracyjnej: podania podstawy prawnej. Jedynie, że XY przedłożył dokumenty nie spełniające wymogów rozporządzenia. Na koniec jest stwierdzenie, że wniosek oczekuje na uzupełnienie.

2. Jakaś dziwna praktyka. Takie odmówienie pozbawione cech decyzji administracyjnej uniemożliwiające odwołanie się od tej decyzji. Jakaś pokątna praktyka.

3. Zainteresowani występują do PZŻ o wydanie i przesłanie pocztą decyzji administracyjnej zgodnie z kpa

4. Sprawdziłam na stronie PZŻ. Poza dokładnym cytowaniem treści rozporządzenia, brak informacji "dla ludu". Już jak mantrę powtarzam, skoro sam PZŻ stosował jakąś praktykę w zakresie uznawania stażu, to jej zmiana wymaga dokonania informacji. Tym bardziej, że telefoniczna informacja udzielana przez kogoś z PZŻ z działu stosownego utwierdzała zainteresowanych w jakimś trybie postępowania.

5. Taka praktyka ze strony PZŻ jest wg mnie lekceważeniem żeglarzy. Uzyskują informację, realizują staż zgodnie z uzyskaną informacją i stosowaną praktyką poświęcając ileś tam czasu i często spore pieniądze. Na koniec dowiadują się, że komuś się odwidziało i to co zrobili to do kosza (poza doświadczeniem, którego nigdy nie za mało).

6. Jakoś nie potrafimy się wyzwolić z tego, że u nas urzędnik to władca pieczęci i nas. Robi nam łaskę i my mamy się nisko kłaniać.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Trzeba mieć naprawdę słabszy dzień, aby dawać takie zapewnienia. "po rejsie wystawia się opinie zgodne z rozporządzeniem" - to forma uczciwa i dużo bezpieczniejsza - jak pokazuje życie...


Zapominacie, że już ruszyła sprawa z żeglarstwem komercyjnym, stosownymi uprawnieniami i w związku z tym stażem koniecznym do uzyskiwania/utrzymania "komercyjnych" uprawnień. Skąd mam wiedzieć, kto i kiedy będzie potrzebował opinii z rejsu takiej "komercyjnej" ? Wzoru nie ma (na szczęście PZŻ nie ma tu nic do powiedzenia). My stworzyliśmy własny wzór opinii łączący oba rozporządzenia. Andrzej siedział na nim dość długo. Gwarantuję, że takie posiedzenie zaowocuje dobrą znajomością obu rozporządzeń :twisted:

_________________
Jestem w tym wieku, że milczę gdy ktoś opowiada głupoty.
Szkoda mi czasu na walkę z idiotami.
Hania - Halina - Inka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 21:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Hania napisał(a):
2. Jakaś dziwna praktyka. Takie odmówienie pozbawione cech decyzji administracyjnej uniemożliwiające odwołanie się od tej decyzji. Jakaś pokątna praktyka.

Może nie do końca... Z dużą dozą wyrozumiałości można by pewnie uznać to za:
kpa napisał(a):
Art. 64. § 2. Jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Należy odpisać, że - zdaniem wnoszącego - wniosek jest kompletny i poprosić o rozpatrywanie sprawy i wydanie decyzji.

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 3 sty 2019, o 22:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Przy okazji:
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Podpisując w rubryce Armator - oświadczasz że nim jesteś. Jak złożysz fałszywe oświadczenie - popełnisz przestępstwo przeciwko dokumentom
kpa napisał(a):
Art. 75.
§ 1. Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
§ 2. Jeżeli przepis prawa nie wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia właściwego organu administracji, organ administracji publicznej odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania.


* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Hania napisał(a):
Zapominacie, że już ruszyła
Chodzi Ci o to, że nie napisałem którym rozporządzeniem? W ulotce czy na stronie reklamującej na pewno bym napisał.

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 4 sty 2019, o 02:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 wrz 2012, o 16:03
Posty: 379
Podziękował : 118
Otrzymał podziękowań: 63
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Hania napisał(a):
Kolejna interpretacja dot. liczenia stażu dla KJ
W ramach 1200 godz, 100 godz po wodach pływowych z zaliczeniem 2 portów pływowych ma być w osobnym rejsie i ciurkiem. Nie można łączyć z np. jednoczesnym płynięciem na pow. 20 m lub 400 samodzielnego .
Żeglarze, którzy jesienią robili u nas staż właśnie otrzymują odmowy z PZŻ i taką interpretację.

Jeśli dobrze zrozumiałem uzasadnienie odmowy, to jest to nieprawne. Już na konferencji uzgodnieniowej z lutego 2013 roku było wyraźnie mówione (w czasie obrad lub podczas przerw - tego nie pomnę), że zapisy z rozporządzenia (wtedy dopiero szykowanego) nie będą uniemożliwiały spełniania podczas jednego rejsu kilku różnych wymogów stażowych. Jedyną akcentowaną kwestią było, że wymiar pojedynczego rejsu stażowego na tzw. wodach pływowych lub na jednostkach powyżej 20 m. długości nie może być krótszy niż 100 godzin.
Nie znam polskiego przepisu, który by polskiemu żeglarzowi zabraniał poprowadzenia rejsu np. na Kanale Angielskim bez wcześniejszego stażu na wodach pływowych albo nakazywał rozdzielanie stażu o różnym charakterze na odrębne rejsy - staż, to wyłącznie nabywanie praktyki mającej wyrobić określona postawę i wytrenować umiejętności; legislator określił pewne minima uznane za niezbędne i tyle.
Hania napisał(a):
Uparcie wracając na tor główny: poprosiłam o przesłanie pism z PZŻ od odmowie wydania patentu.

I konsekwentnie należy poprosić o uzasadnienie decyzji odmownej, z dokładnym podaniem "braków" w poszczególnych potwierdzeniach stażu oraz wskazaniem podstawy prawnej - konkretnego zapisu w przepisach - uniemożliwiającej wystawienie dokumentu państwowego.

Teraz tak: wpisów Insa nie będę komentował. Popieram zdanie, że Moderator powinien zadziałać adekwatnie do poziomu i zawartości jego wypowiedzi, czyli banem.

Co do moich doświadczeń:

1) Od około 9 lat zbierałem potwierdzenia rejsów na formatkach pierwotnie przerobionych z "oficjalnej" opinii, a potem sukcesywnie przerabianych. Bo tak było mi wygodnie - z jednej strony usuwać zawartość zbędną, z drugiej dodawać rzeczy, których wzór nie zawierał (model silnika, moc silnika/ów oraz całkowita moc siłowni, zliczenia dla pływów, numer rejestracyjny jachtu/nr IMO, liczba dni itd.),
2) W ostatnim okresie jedynym podmiotem oczekującym systematycznie ode mnie kolejnych opinii był PZŻ. I tylko w celu sprawdzenia, czy aby nie brakuje mi nagle jednej godziny jakiegoś stażu wymaganego od egzaminatora. Co ciekawe, inny podmiot, w którym też jestem w składach komisji, nie robi tego - po jednorazowym stwierdzeniu przez Ministerstwo, że jestem OK szef firmy wie, że skoro ustnie potwierdzam, że staż mam, to go mam - a jak przypadkowa kontrola wykaże, że nawaliłem, to konsekwencje poniosę ja (fałszywe oświadczenie).
3. Podczas egzaminu RYA nie miałem ze sobą żadnych opinii i kart rejsów - przygotowałem jedynie dla egzaminatora tabelkę stwierdzającą, że mam wymagany staż i dodatkowo jakieś -dzieści tysięcy mil więcej (tak samo wyszło z dniami). Kolorowo zaznaczyłem, gdzie były pływy, a gdzie tzw. large yacht. Egzaminator zapytał, czy prowadziłem wskazany w tabelce jacht J podczas TTSR w określonym roku i gdzie stałem w Lizbonie. Odpowiedziałem, że w Marinie X, bo przyprowadziłem jacht do portu tydzień wcześniej, ale wyjechałem 5 dni przed regatami. Zgodziło się, bo on pamiętał jacht i to, że z mariny X do miejsca zbiorczego przeprowadził go ktoś inny (gość był na tych regatach). I tyle - oddał mi kartkę nie chcąc jej do akt, zaznaczył "ptaszkiem", że spełniam wymogi i już.
4. Niedawno na pewnym jachcie z obcą banderą przedstawiciel brytyjskiej firmy opiekującej się urządzeniami tej jednostki wypełnił mi mój kwit tylko dlatego, że go poprosiłem. Wpisał liczbę dni, godzin, mile, uwagę, że "byłem na jachcie, bo chciałem być i przy okazji liczyłem na trening językowy" oraz podpis. Koleżance potwierdził też (dostała kopię druku ode mnie) i napisał, że "była i była miła, co go cieszy".
5. Już dawno przestałem wypisywać opinie z własnej woli. Po tym, jak na kilku kolejnych rejsach niektóre trafiły do kosza, a także dlatego, że nie mam pojęcia, co komu potrzebne, nie tylko w różnych krajach, ale także w Polsce. Wiem, co ja chcę dla siebie zarchiwizować!
Dlatego wystawiam potwierdzenie udziału w rejsie, jak mnie kto o nie poprosi i powie, co chce dostać. Jak nie wie, ale chce, to wtedy dostaje mój druczek (kopia danych jachtu i zliczeń zostaje u mnie w archiwum).
6. Niedawno poproszono mnie o książeczkę marynarską z potwierdzeniem stażu na określonym typie jednostek jako warunek popływania na bardzo ciekawym jachcie. Taki wymóg właściciela, a może jego kraju bandery... W pierwszej chwili pożałowałem, że nie wyrobiłem książeczki 10 lat temu, później pomyślałem, że wtedy większość moich kapitanów i właścicieli jachtów nie umiałaby jej wypełnić lub sprawdzić przed podpisaniem... no to ją wyrobię, ale na razie poprosiłem właścicieli jachtów z przeszłości o potwierdzenia zbiorcze mojej praktyki morskiej na kartkach A4 (z podziałem na funkcje i rejsy, z wyraźnym zaznaczeniem dni), gdzie we wstępie pism stoi, że to potwierdzenie spełnia wymogi przepisów międzynarodowych i naszych polskich, w szczególności (i tu wskazanie odpowiedniej regulacji). Papiery wysłałem, czekam na decyzję (choć odmowa może wynikać z ponad tygodnia spóźnienia z kwitami, a nie z racji złego wzoru i krzywego szlaczka).

Na koniec: aktualnie nikt poza PZŻ nie chce moich dawnych opinii i kart rejsów. Bo te nie mają wymaganych obecnie danych, a poza tym zawierają osobiste wskazówki kapitanów (typu "popraw jeszcze forehand", "wciągnij brzuch" itp.), które po latach nie bardzo nadają się do publikacji. :)

_________________
Piotr PanWac Nowacki
-------------------
Żyje się dla marzeń...



Za ten post autor panwac otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 4 sty 2019, o 05:02 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5611
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 609
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
panwac napisał(a):
1) Od około 9 lat zbierałem potwierdzenia rejsów cut....cut
2) W ostatnim okresie jedynym podmiotem oczekującym systematycznie ode mnie kolejnych opinii był PZŻ.cut....cut
3. Podczas egzaminu RYA nie miałem ze sobą żadnych opinii i kart rejsów cut...cut
4. Niedawno na pewnym jachcie z obcą banderą przedstawiciel brytyjskiej firmy opiekującej się urządzeniami tej jednostki wypełnił mi mój kwit tylko dlatego, że go poprosiłem.cut....cut
5. Już dawno przestałem wypisywać opinie z własnej woli. cut ....cut
Dlatego wystawiam potwierdzenie udziału w rejsie, jak mnie kto o nie poprosi i powie, co chce dostać.
6. Niedawno poproszono mnie o książeczkę marynarską z potwierdzeniem stażu na określonym typie jednostek jako warunek popływania na bardzo ciekawym jachcie. cut....cut

Na koniec: aktualnie nikt poza PZŻ nie chce moich dawnych opinii i kart rejsów. cu....cut


Cięcia - mające na celu usunięcie zbędnej beletrystyki zaciemniającej fakty - moje

Jak widać na załączonym tekście praktyka wystawiania opinii i jakiś innych zaświadczeń, w tym wpisów w zeszyciku (mniejsza o nazwę jego) - nie tylko w związku z wymaganiami MSiT/PZŻ - nie jest czym dziwnym i niespotykanym.


Punkt 3 jest kompletnie bezsensowny.
Albowiem nieistotne jest to czy egzaminator RYA sprawdził, czy uwierzył na słowo.
Istotą jest wymóg RYA nakładający posiadanie dokumentacji, swej praktyki, uwiecznionej na papierze.
No chyba, że panwac zacznie na forum podważać zapisy i aplikacje egzaminacyjne z RYA.
Ponieważ nie wszyscy posiadają typowy logbook wydawany przez RYA, nie sądzę by jakikolwiek egzaminator RYA na przeprowadzanym przez siebie egzaminie nie przyjął opinii wystawianej na rynek polski, jako dokumentu potwierdzającego staż - jeśli zarządałby potwierdzenia stażu, do czego uprawnia go procedura RYA.
Natomiast z pewnością, posiadacz wyłącznie wpisów w książeczce żeglarskiej, będzie mieć problemy z podwyższeniem patentu w Polsce.
Ot ta różnica.

Cytuj:
po jednorazowym stwierdzeniu przez Ministerstwo, że jestem OK szef firmy wie, że skoro ustnie potwierdzam, że staż mam, to go mam - a jak przypadkowa kontrola wykaże, że nawaliłem, to konsekwencje poniosę ja (fałszywe oświadczenie)

Również Ty, konsekwencje ponieść może podmiot i co gorsza egzaminowani.

Piotr Siedlewski


Ostatnio edytowano 4 sty 2019, o 05:12 przez ins, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Staż na KJ
PostNapisane: 4 sty 2019, o 05:04 

Dołączył(a): 2 lut 2015, o 00:31
Posty: 15
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 10
Uprawnienia żeglarskie: ;)
Uprawnienia KJ, przynajmniej w teorii, są spore a przyznawane jedynie na podstawie stażu. Egzamin na JSM ma bardzo ograniczoną tematykę i odbywa się po małej liczbie wypływanych godzin. Jedyną szansą na jakąkolwiek ocenę „umiejętności” KJ jest sprawdzenie faktu odbycia stażu. Przyjmuje się że doświadczenie = umiejętności – co oczywiście może, ale nie musi być prawdą. Takiej liberalizacji większość środowiska chciała. Nie roztrząsajmy więc interpretacji tylko we własnym i swoich przyszłych załóg interesie róbmy te staże PORZĄDNIE, tak by nabrać doświadczenia i umiejętności. Bo ważne jest nie tylko ile ale i jak.

Można oczywiście dyskutować czy 90h+15h to to samo co 105h ale 3x35h to już z pewnością coś innego. Dyskusyjne jest czy 1,2m to już pływy czy nie, ale przepłynięcie połowy długości kanału bezdyskusyjnie gwarantuje zdobycie doświadczenia na własnej skórze z 10m pływu i 8w prądu a 100h stażu pojawi się automatycznie. Żeglowanie na jachtach 20,5m 19,5m nie różni się wiele od siebie i bardziej zależy do typu ożaglowania ale jakąś granicę trzeba było przyjąć aby KJ miał doświadczenie nie tylko na powszechnie czarterowanych jednostkach (10m-16m). Warto również popłynąć w rejs na którymś z żaglowców, a w rejsie własnym zaliczyć kilkunastodobowy przelot non-stop.

Co do dokumentacji - właściwie powinno wystarczyć własne oświadczenie, że odbyło się wymagany staż bo przecież złożyć nieprawdziwe oświadczenie NIEHONOROWO!.
Również same wpisy w książeczce żeglarskiej mogłyby być uznawane.
Skoro tak nie jest to trzeba zgromadzić opinie i karty rejsu co nie jest również żadnym problemem. Na kilku miałem pieczątki na innych tylko podpis właściciela (bez udokumentowania prawa własności), niektóre z logiem PZŻ inne bez lub w ogóle w uproszczonej formie na druku firmowym. Jedną kartę rejsu wystawiłem sobie sam jako kapitan i właściciel przybijając w obu miejscach tę samą firmową pieczątkę. Aby ułatwić pracę komuś po drugiej stronie podpiąłem kartę KRS-u. Żaden dokument nie został zakwestionowany.

Wystawienie załodze opinii z rejsu nie jest obowiązkiem kapitana, ale nie widzę powodu żeby tego nie zrobić. Zawsze można wystawić opinię negatywną.

Jedynym sensownym wytłumaczeniem przytoczonej w dyskusji odmowy wystawienia załogantowi opinii z rejsu wydaje się być brak uprawnień kapitana do prowadzenia rejsu komercyjnego (np. brak STCW).

greenCAT
P.S.
Pieczątki jakoś czas temu straciły swoją "urzędową" moc, ale niektóre są fajne.


Załączniki:
KZ.jpg
KZ.jpg [ 168.01 KiB | Przeglądane 415 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ins, Sebel, Wojtek Bartoszyński i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL