Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 9 lip 2020, o 09:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 lip 2015, o 22:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13731
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 571
Otrzymał podziękowań: 4807
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,tit ... omosc.html

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lip 2015, o 22:04 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Nastolatka-wypadla-z-jachtu-na-Zatoce-Puckiej-Akcja-smiglowca-Anakonda,wid,17688257,wiadomosc.html
wp.pl napisał(a):
13-​latka i 12-​latek wypadli z jachtu na Zatoce Puckiej. Akcja śmigłowca Anakonda

Załoga śmigłowca Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej uratowała 12-letniego chłopca i jego 13-letnią koleżankę, którzy wypadli z jachtu na Zatoce Puckiej. Dzieci spędziły w wodzie najprawdopodobniej około trzech godzin.
Jak podaje "Dziennik Bałtycki" na dryfującą po zatoce, przewróconą do góry dnem żaglówkę natknął się statek ratowniczy "Sztorm".

Ratownicy rozpoczęli przeczesywanie terenu w pobliżu jednostki. Po dziesięciu minutach załoga łodzi zauważyła chłopca. 12-latek, ubrany w kamizelkę i piankę był w dobrej kondycji. Poinformował funkcjonariuszy o tym, że pięć minut przed nim do wody wpadła jego 13-letnia koleżanka.

Do akcji poszukiwawczej włączyły się inne jednostki. Poszukiwaną 13-latkę wypatrzyła w wodzie, w odległości 1,5 mili na wschód od Pucka, załoga śmigłowca.

Dziewczyna miała na sobie piankę i kamizelkę ratunkową. Przytomną, ale wyziębioną nastolatkę ratownicy podjęli na pokład śmigłowca i na lądzie przekazali pogotowiu ratunkowemu.

Chłopiec został przetransportowany do szpitala w Pucku, a 13-latka do lecznicy w Gdyni.

Chłopak i dziewczyna byli uczniami jednej ze szkół żeglarskich.

To druga w ciągu dnia akcja załogi śmigłowca Anakonda. Wcześniej ratownicy transportowali na ląd pracownika jednej z platform wiertniczych, który miał podejrzenie zapalenia wyrostka robaczkowego.
RMF FM, "Dziennik Bałtycki"

Czy zna ktoś bliższe szczegóły? gdzie byli wtedy instruktorzy owej jednej ze szkół żeglarskich?

To samo, tylko trochę inaczej http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/3926931,akcja-ratownicza-na-zatoce-puckiej-12latek-i-13latka-wypadli-z-zaglowki,id,t.html?cookie=1
dziennik bałtycki napisał(a):
Ratownikom Morskiej Służby Poszukiwań i Ratownictwa z Gdyni udało się uratować 12-letniego chłopca i jego 13-letnią koleżankę, których żaglówka przewróciła się pod wpływem silnie wiejącego wiatru. Dzieci znajdowały się w wodzie Zatoki Puckiej od ponad trzydziestu minut. Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach popołudniowych. Statek ratowniczy Sztorm wracając z morza, natknął się na przewróconą do góry dnem, dryfującą po zatoce żaglówkę. - Około godziny 15.57 dostaliśmy zgłoszenie z pokładu Sztormu o wywróconej żaglówce o numerach POL - 27 11 - mówi Mirosława Więckowska, rzecznik prasowy MSPiR Gdynia. - Ratownicy momentalnie rozpoczęli przeczesywanie terenu w pobliżu jednostki. Po dziesięciu minutach załoga łodzi R3 zauważyła chłopca. 12-latek, ubrany w kamizelkę i piankę był w dobrej kondycji. Poinformował funkcjonariuszy o tym, że pięć minut przed nim do wody wpadła jego 13-letnia koleżanka. Do akcji poszukiwawczej włączyły się inne jednostki, m.in. łódź patrolowa Straży Granicznej nr 111 i helikopter Marynarki Wojennej. To właśnie śmigłowiec Marynarki Wojennej o godzinie 17.03 w wodzie namierzył sylwetkę ludzką. 13-latka była w odległości 1,5 mili na wschód od Pucka. Całe szczęście dziewczynce nic się nie stało. Chłopiec został przetransportowany do szpitala w Pucku, a 13-latka do lecznicy w Gdyni. Mali żeglarze to podopieczni szkółki z Warszawy.
Na wodzie panują dziś bardzo niesprzyjające warunki do żeglowania. Wiatr wiejący z prędkością 6 w skali Beauforta uznawany jest jako silny. Gdyby nie szybka reakcja załogi Sztormu, wypadek na Zatoce Puckiej mógłby mieć zupełnie inny finał. Do sprawy wrócimy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lip 2015, o 22:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Więcej szczęścia niż rozumu...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lip 2015, o 23:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Podają numer POL 2711.

Hmm, zientarowy spis (poz 9482) mówi, że POL 2711 to jachcik typu Skrzat, z Iławy, Lc 5.85m...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lip 2015, o 18:25 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
https://www.radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/26553-jest-sledztwo-w-sprawie-dzieci-ktore-wypadly-z-zaglowki-na-zatoce-puckiej.html
Cytuj:
Czy opiekunowie narazili życie lub zdrowie dwójki dzieci, które wczoraj wypadły z żaglówki na Zatoce Puckiej- to ustala policja. Funkcjonariusze z Pucka wszczęli postępowanie w tej sprawie, które ma ustalić czy nie doszło do zaniedbań.
(...)
Pucka policja prowadzi postępowanie w sprawie, a nie przeciwko komuś. Wstępnie przesłuchano opiekuna dzieci. Mężczyzna tłumaczył, że w tej samej chwili zniknęła mu jeszcze jedna żaglówka, którą musiał holować na brzeg. Dopiero tam zorientował się, że brakuje mu jeszcze jednej załogi. Za narażenie życia lub zdrowia ewentualnemu sprawcy grozi do roku pozbawienia wolności.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lip 2015, o 23:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3159
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 684
Otrzymał podziękowań: 229
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Czy ktoś wie co to za szkółka żeglarska?

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

_jp_ napisał(a):
Mężczyzna tłumaczył, że w tej samej chwili zniknęła mu jeszcze jedna żaglówka, którą musiał holować na brzeg. Dopiero tam zorientował się, że brakuje mu jeszcze jednej załogi.
Jak to rozumieć?

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lip 2015, o 23:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3159
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 684
Otrzymał podziękowań: 229
Uprawnienia żeglarskie: jsm
To znacząca wypowiedź.
Cyt."To co się stało na Zatoce Puckiej to wina opiekunów, uważa szef jednostki Jarosław Radtke. - To nie do pomyślenia, że opiekunowie nie sprawdzili prognozy pogody albo sprawdzili i wypuścili dzieci na wodę. Od rana wiadomo było, że około 15:00 na Zatoce Puckiej zacznie mocno wiać."

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lip 2015, o 23:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12085
Podziękował : 8829
Otrzymał podziękowań: 2082
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Chyba tak:
że:
sprzęt jest drogi, a tamci i tak mają pianki.

MJS

ps
A jacht typu : Skrzat 585 na stronie konstruktora nie występuje.

_________________
"Łatwiej jest oszukać, niż przekonać, że zostaliśmy oszukani.
Jeśli nie czytasz... nie jesteś poinformowany.
Jeśli czytasz, jesteś dezinformowany." M.Twain 1835-1910


Fejs: "Marian Strzelecki"; "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"
MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lip 2015, o 10:54 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
Tu inny cytat http://puck.naszemiasto.pl/artykul/wypadek-na-zatoce-puckiej-pucka-policja-wszczela-sledztwo,3444617,art,t,id,tm.html
puck.naszemiasto.pl napisał(a):
- Podczas zajęć na wodzie instruktor pomagał odwrócić jedną żaglówkę, by bezpiecznie odholować ją do portu- relacjonuje sierż. szt. Justyna Olszewska. - W międzyczasie kolejna jednostka, czyli właśnie 12-latek i 13-latka z POL-2711, miała podobny wypadek.
Na brzegu opiekun zorientował się, że brakuje jednej załogi.
Mogę się domyślać, że "linia obrony" jest następująca: jeden instruktor/opiekun miał pod nadzorem kilka(naście?) łódek. Kiedy się pierwsza wywróciła podpłynął pomagać jej załodze i krzycząc do pozostałych, aby wracali do przystani. Dopiero na przystani przeliczył łódki i okazało się, że jednej brakuje.
Ale co wtedy zrobił? Z wypowiedzi ludzi z SAR wynika, że nikt im nie zgłaszał zaginięcia łódki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lip 2015, o 11:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Marian Strzelecki napisał(a):
ps
A jacht typu : Skrzat 585 na stronie konstruktora nie występuje.

A ktoś tu pisał o jachcie typu Skrzat 585 albo o jego konstruktorze?

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lip 2015, o 20:56 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
Felieton telewizyjny http://www.telewizjattm.pl/dzien/2015-07-07/34456-dzieci-wypadly-z-lodki-trener-nie-zauwazyl.html?play=on pan "trener" z zamazaną twarzą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lip 2015, o 22:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3159
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 684
Otrzymał podziękowań: 229
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Nie dziwię się, że nie chciał pokazać twarzy. To co powiedział, też jest zastanawiające.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lip 2015, o 23:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3159
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 684
Otrzymał podziękowań: 229
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Dla mnie osobiście pojawiają się następujące pytania:
1. Ile jednostek pływających było na wodzie pod jego nadzorem?
2. Jaka była siła wiatru?
3. Jakim zabezpieczeniem dysponował (jednostki pływające do bezpośredniego użycia)?
4. Jaki akwen wyznaczył?
5. Jakie było wykształcenie żeglarskie (opływanie) tych młodych ludzi?
Po uzyskaniu odpowiedzi na te pytania, można ewentualnie stwierdzić (lub nie) czy jest człowiekiem poważnym (lub nie). Na tę chwilę jest to chyba niemożliwe. Przyjmując założenie, że to jest młoda (przyszła) kadra regatowa, to doświadczenie w pływaniu w silnych (porywistych) wiatrach jest rzeczą normalną. To, że takie jachciki w takich warunkach się wywracają jest też normalne. Ale w takiej sytuacji zbiera się dzieciaczki z wody, a później robi porządek z jachcikami. Jest rzeczą oczywistą, że na takim akwenie jak Zatoka, powinna być osoba bezpośrednio monitorująca (ze strony kadry trenerskiej) zachowanie wszystkich jachcików.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 07:35 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8618
Podziękował : 1109
Otrzymał podziękowań: 3435
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Czyli tematu, ze zeglarze powinni byli miec narzedzie lacznosci w ogole nie poruszamy?
Przypomne: w wieku 12-13 lat "dzieci" juz rodzą swoje dzieci (rowniez w Polsce), zabijają ludzi i zarabiają czasem na chleb. A na pewno potrafia spedzac cale dnie na ulicach lub w intenecie samodzielnie i sobie radzic w miejskiej lub wirtualnej dzungli.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 2: burzum, Skier
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 07:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1223
Otrzymał podziękowań: 2922
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
A najlepiej wszystkich przywiązać długimi linkami do pala na brzegu. Niedługo nie będzie można wziąć dziecka do kajaka, bo to niebezpieczne. Owszem, woda w ogóle jest niebezpieczna. I co z tego?

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl
Zaufanie łatwo stracić, bardzo trudno odzyskać...



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowania - 6: burzum, Były user, M@rek, morka, nauaag, noone
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 08:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 8934
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4776
Otrzymał podziękowań: 2007
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Leszek napisał(a):
Nie dziwię się, że nie chciał pokazać twarzy. To co powiedział, też jest zastanawiające.

Wszystkie twarze są zacieniowane.
W wypowiedzi nic mnie nie zastanawia, nie chcial gadac z pismakami (w domysle kretynami).

Sytuacji nie oceniam, nie wiem jakie sa i powinny byc standardy dla takiej pracy, czy to nieuwaga, czy braki w przygotowaniu kogokolwiem lub czegokolwiek, czy może sytuacja naturalna i oczywista.
Wazne, że nikomu nic sie nie stało.

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl



Za ten post autor Colonel otrzymał podziękowanie od: plitkin
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 09:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8098
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3185
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
plitkin napisał(a):
Czyli tematu, ze zeglarze powinni byli miec narzedzie lacznosci w ogole nie poruszamy?
Przypomne: w wieku 12-13 lat "dzieci" juz rodzą swoje dzieci (rowniez w Polsce), zabijają ludzi i zarabiają czasem na chleb. A na pewno potrafia spedzac cale dnie na ulicach lub w intenecie samodzielnie i sobie radzic w miejskiej lub wirtualnej dzungli.


Wiktor, to, że 12-13 latki są samodzielne to bardzo niepopularny ostatnimi laty pogląd... ;)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: Robert Pienkowski
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 09:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 19:30
Posty: 5555
Podziękował : 2289
Otrzymał podziękowań: 1010
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
12-13 latki? Człowiek lat 17 i 10 miesięcy jest dzieckiem wymagającym opieki!

_________________
Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 09:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8098
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3185
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Nie, moja droga, 17 lat, 11 miesięcy i 30 dni ;)

Ps. Sprawdzić, w którym kraju...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 09:34 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
plitkin napisał(a):
Czyli tematu, ze zeglarze powinni byli miec narzedzie lacznosci w ogole nie poruszamy?
Sugerujesz obowiązek wyposażenia każdego "optymista" w VHF z DSC, czerwone rakiety, pławki dymne, telefon komórkowy w nieprzemakalnym i wypornościowym opakowaniu, etc.? :lol:
Colonel napisał(a):
Sytuacji nie oceniam, nie wiem jakie sa i powinny byc standardy dla takiej pracy, czy to nieuwaga, czy braki w przygotowaniu kogokolwiem lub czegokolwiek, czy może sytuacja naturalna i oczywista.
Wazne, że nikomu nic sie nie stało.
Tym razem "nikomu nic się nie stało". Jakiś przedstawiciel szpitala MW (w mundurze typu "smerf") powiedział do kamery, że w chwili przyjęcia temperatura ciała dziewczynki wynosiła 35,8 oC. Po kilkunastu minutach lotu anakondą, gdzie zapewne zdążyła się nieco ogrzać.

Dzieciaki miały pianki (chwała organizatorom) ale były w kamizelkach asekuracyjnych a nie ratunkowych. A więc powinna być zapewniona możliwość udzielenie im pomocy natychmiast po wypadnięciu do wody. Tymczasem gdyby SAR-owcy sami przypadkowo nie zauważyli przewróconej łódki, to dzieciaki siedziałyby w wodzie do wieczora (a może i do rana).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 09:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8098
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3185
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
_jp_ napisał(a):
plitkin napisał(a):
Czyli tematu, ze zeglarze powinni byli miec narzedzie lacznosci w ogole nie poruszamy?
Sugerujesz obowiązek wyposażenia każdego "optymista" w VHF z DSC, czerwone rakiety, pławki dymne, telefon komórkowy w nieprzemakalnym i wypornościowym opakowaniu, etc.? (...).


Proponuję obowiązkowe tratwy ;)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 2: burzum, M@rek
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 10:00 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8618
Podziękował : 1109
Otrzymał podziękowań: 3435
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
_jp_ napisał(a):
Sugerujesz obowiązek wyposażenia każdego "optymista" w VHF z DSC, czerwone rakiety, pławki dymne, telefon komórkowy w nieprzemakalnym i wypornościowym opakowaniu, etc.?


Nie. Jedyne co sugerowałem: używanie zawartości czaszki. Przez żeglarzy. Tych na wodzie i przez tych "analizujących" sytuację zza monitorów. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 10:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
plitkin napisał(a):
Czyli tematu, ze zeglarze powinni byli miec narzedzie lacznosci w ogole nie poruszamy?

Nie poruszamy - być może dlatego, że dla prawidłowego zabezpieczenia samodzielnej nauki żeglowania nastolatków na mieczówkach nie jest potrzebne wyposażanie ich w "narzędzia łączności"... Nastolatki uczyły się samodzielnie żeglować również w czasach, w których nikt nie śnił o stosowaniu ręcznych radyjek a telefony były tylko na kabel i korbkę. A nauczającym żeglowania wystarczała motorówka i... własna nieustająca czujność.

Dziś, podobnie jak wówczas, podstawą zabezpieczenia samodzielnej nauki żeglowania na niewielkich mieczówkach jest stale czujna, odpowiednio liczna i odpowiednio zorganizowana obstawa instruktorsko-trenerska. Obstawa, w której nie tylko siły i środki ale również doświadczenie dostosowane są do konkretnego akwenu, do liczby i umiejętności żeglujących a także do aktualnych i prognozowanych warunków atmosferycznych. Obstawa zdolna i chętna do szybkiego reagowania, wyposażona w odpowiednie do takiego reagowania jednostki.
Przy omawianym wypadku w Pucku zabrakło zdaje się kilku z w/w wymienionych elementów. Zastępowanie ich braku jakąś protezą w postaci "środków łączności", których mieliby używać "wysypani" z łódki, przebywający w wodzie małolaci - to nie jest IMHO dobra droga.

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...



Za ten post autor Jaromir otrzymał podziękowania - 8: Były user, Colonel, martin40, Moniia, morka, nauaag, Stara Zientara, Zbieraj
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 10:47 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8618
Podziękował : 1109
Otrzymał podziękowań: 3435
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Moim zdaniem protezą jest zastępowanie instynktu samozachowawczego i mózgu wszechstronną opieką z zewnątrz. Od dzieciństwa i do emerytury.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 4: burzum, M@rek, piotr6, Stara Zientara
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 11:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
plitkin napisał(a):
Moim zdaniem protezą jest zastępowanie instynktu samozachowawczego i mózgu wszechstronną opieką z zewnątrz. Od dzieciństwa i do emerytury.

Całkowicie się zgadzam, tylko nie rozumiem po co umieszczasz to niewątpliwie mądre zdanie w tym akurat wątku?
Nie rozumiem - bo przecież przed Tobą ani o "zastępowaniu mózgu" ani o "wszechstronnej opiece z zewnątrz" nikt tutaj nic nie napisał...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 13:36 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8618
Podziękował : 1109
Otrzymał podziękowań: 3435
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Moje wypowiedzi były właśnie wyrażeniem ubolewania nad tym, że nikt tej problematyki nie poruszył, choć dla mnie jest niezmiernie istotna.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 15:02 

Dołączył(a): 3 maja 2013, o 22:35
Posty: 27
Podziękował : 4
Otrzymał podziękowań: 6
Uprawnienia żeglarskie: k.j.
Jaromir napisał(a):
Nie poruszamy - być może dlatego, że dla prawidłowego zabezpieczenia samodzielnej nauki żeglowania nastolatków na mieczówkach nie jest potrzebne wyposażanie ich w "narzędzia łączności".
Przypadek "zagubionej łódki" wyraźnie pokazuje, że jest potrzebne.

_________________
Stopy wody,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 15:13 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2239
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 386
Uprawnienia żeglarskie: różne
Według "Faktu" http://www.fakt.pl/wydarzenia/ratownicy-ocalili-topiace-sie-dzieci-co-robili-wychowawcy-,artykuly,557765.html
fakt.pl napisał(a):
Jak ustalił Fakt dzieci były uczestnikami 8-osobowego obozu żeglarskiego organizowanego przez warszawski Klub Sportowy Spójnia i w momencie wypadku „opiekował się nimi” jeden instruktor.

Ja tam sportowo się nigdy nie szkoliłem, ale 1 opiekun na 8 dzieci (4 łódki?) to chyba zbyt mało? Przecież nawet samo wyjmowanie kogoś z wody na rhiba/motorówkę wymaga często pracy dwóch osób, a jeszcze i trzecia przydałaby się, żeby pilnować w tym czasie steru. I z tych 8 dzieciaków nie mógł się dwojga doliczyć???

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

krzysztofz napisał(a):
Jaromir napisał(a):
Nie poruszamy - być może dlatego, że dla prawidłowego zabezpieczenia samodzielnej nauki żeglowania nastolatków na mieczówkach nie jest potrzebne wyposażanie ich w "narzędzia łączności".
Przypadek "zagubionej łódki" wyraźnie pokazuje, że jest potrzebne.
Co więc proponujesz? niezatapialny telefon komórkowy przywiązany do każdego załoganta - bo wypadli obydwoje i każde z nich wiatr zniósł w inną stronę. Ręczniaki VHF? A może PLB dla każdego - a wiesz jaki "czas reakcji" ma system Cospas-Sarsat od uruchomienia się radiopławy do uruchomienia akcji SAR?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 19:15 

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 14:35
Posty: 286
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 42
Otrzymał podziękowań: 43
_jp_ napisał(a):
Ja tam sportowo się nigdy nie szkoliłem, ale 1 opiekun na 8 dzieci (4 łódki?) to chyba zbyt mało? Przecież nawet samo wyjmowanie kogoś z wody na rhiba/motorówkę wymaga często pracy dwóch osób, a jeszcze i trzecia przydałaby się, żeby pilnować w tym czasie steru. I z tych 8 dzieciaków nie mógł się dwojga doliczyć???


A może jeden instruktor na jedno dziecko? Nie przesadzajmy.
Ja chciałbym wiedzieć dlaczego i co było powodem że załoga odpłynęła (???)
od jachtu?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lip 2015, o 19:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1223
Otrzymał podziękowań: 2922
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
krzysztofz napisał(a):
Przypadek "zagubionej łódki" wyraźnie pokazuje, że jest potrzebne.


A może niech każdy trener i kazdy rodzic sam z tym trenerem omówi i załatwi? Ustalą ile trzeba, albo że nie trzeba. Może coś inengo wymyślą? A może nie? Czemu ma to nas, obcych, obchodzić? Czemu państwo ma to obchodzić?
Prywatna sprawa trenera i rodziców, rodziców i danej szkółki.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl
Zaufanie łatwo stracić, bardzo trudno odzyskać...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 159 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL