Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 18 wrz 2019, o 05:50




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 mar 2018, o 10:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2012, o 23:53
Posty: 88
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 113
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j., IŻ PZŻ, SRC, RD PADI
PKBWM opublikowała raport w sprawie wypadku jachtu Regina R.

http://pkbwm.gov.pl/images/Raporty/Rapo ... _20_17.pdf

Ciekawe są zalecenia dla Ministra Sportu:

- rozważyć wymóg posiadania świadectwa co najmniej operatora SRC/LRC/GMDSS oraz
znajomości języka angielskiego w stopniu co najmniej odpowiednim dla operatora GMDSS
do uzyskania stopnia kapitana jachtowego;

Pomijam zupełnie fakt, że nie ma czegoś takiego jak stopień kapitana jachtowego, ale co do znajmości angielskiego komisja ma chyba trochę racji.

Tylko jak to, w obecnym systemie patentów żeglarskich, wymóc?

Seascout

_________________
100% seascout
www.seascout.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 mar 2018, o 12:03 

Dołączył(a): 8 lis 2015, o 11:53
Posty: 1949
Lokalizacja: W-wa
Podziękował : 52
Otrzymał podziękowań: 244
Uprawnienia żeglarskie: jkzw, IYT Master of Yachts Ocean 200 ton
Mnie przychodzi do głowy inny wymóg: wyposażenie jednostek ratowniczych dalekiego zasięgu w transpondery (mobilne BTS) GSM/CDMA tak, aby można było z ratowanymi nawiązać kontakt poprzez telefon komórkowy (niesatelitarny).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 mar 2018, o 14:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Po jaką cholerę takie kombinacje? Ktoś nie zna, to jego problem. Utopi się, też. Straci jacht, trudno.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 mar 2018, o 15:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11846
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1827
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
seascout napisał(a):
znajomości języka angielskiego w stopniu co najmniej odpowiednim dla operatora GMDSS do uzyskania stopnia kapitana jachtowego;


Hmmm....

A jak i kto miałby to sprawdzać, skoro patent kapitana jachtowego jest ze stażu ?

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

seascout napisał(a):
nie ma czegoś takiego jak stopień kapitana jachtowego,


Chodzi Ci o to, że nie nazywa się to stopień a "Patent" ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 mar 2018, o 15:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
seascout napisał(a):
Ciekawe są zalecenia dla Ministra Sportu

Zalecenie dla UKE:
Cytuj:
rozważyć przywrócenie obowiązku posiadania świadectwa operatora urządzeń radiowych przy rejestracji tych urządzeń na pokładzie jachtów rekreacyjnych
nie jest zbyt mądre... to znaczy w zaleceniu jest "rozważyć" i to chroni jego "mądrość"... :rotfl:

Bo kto owo świadectwo miałby posiadać? :?:

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 mar 2018, o 23:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2012, o 23:53
Posty: 88
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 113
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j., IŻ PZŻ, SRC, RD PADI
waliant napisał(a):
Po jaką cholerę takie kombinacje? Ktoś nie zna, to jego problem. Utopi się, też. Straci jacht, trudno.



W opisywanym wypadku, z powodów problemów w komunikacji, statek poświęcił 65 godzin na poszukiwanie Reginy R (z czego większość po tym, jak juz straciła maszty i oddaliła się od statku), a samolot SAR, róbując dogadać się z kapitanem stracił tyle paliwa, że w końcu leciał na jednym silniku i wylądował na przygodnym lotnisku, z dala od swojej bazy, aby zatankować paliwo.

Więc byłby to problem kapitana, do momentu w którym ów nie wezwie mayday i jednoczesnie nie będzie umiał się porozumieć z ratownikami, którzy dla tego kapitana, jak się okazuje, ryzykowali swoje życie.

Seascout

_________________
100% seascout
www.seascout.pl



Za ten post autor seascout otrzymał podziękowanie od: Walen
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 00:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
seascout napisał(a):
jak się okazuje, ryzykowali swoje życie.

Ratownicy zawsze ryzykują życie, choć w tym wypadku chyba jednak nie aż tak. Statek stracił czas (i tak by stracił, tylko mniej). Samolot przedłużył poszukiwanie, ale to też nic nadzwyczajnego.
Za to tworzenie prawa obowiązującego wszystkich, na podstawie jednego, i to dość nietypowego przypadku, jest bezsensowne.
Zazwyczaj jednak i tak najbardziej ryzykuje żeglarz.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowanie od: Babcia_Kundzi
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 02:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 23:06
Posty: 1162
Podziękował : 127
Otrzymał podziękowań: 230
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
waliant napisał(a):
Ratownicy zawsze ryzykują życie, choć w tym wypadku chyba jednak nie aż tak. Statek stracił czas (i tak by stracił, tylko mniej). Samolot przedłużył poszukiwanie, ale to też nic nadzwyczajnego.
Za to tworzenie prawa obowiązującego wszystkich, na podstawie jednego, i to dość nietypowego przypadku, jest bezsensowne.
Zazwyczaj jednak i tak najbardziej ryzykuje żeglarz.

Przeczytaj jeszcze raz i zastanów się nad tym co napisałeś.
Moim zdaniem, praca ratownika nie polega na ryzykowaniu życiem tylko na ratowaniu ludzi i/lub mienia.
Koszt straconego czasu/energii był wyższy od wartości ewentualnie ratowanego mienia.
Ratownicy mogli być potrzebni w innym miejscu.
Osobiście pływam dla przyjemności a nie dla ryzyka i mam nadzieje, że większość kolegów myśli podobnie.
I na koniec, zalecenia komisji to nie tworzenie prawa tylko między innymi okazja do refleksji której niestety tobie chyba zabrakło.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof



Za ten post autor SIRK otrzymał podziękowania - 3: Colonel, Leszek, Walen
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 04:15 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5614
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 610
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
waliant napisał(a):
Za to tworzenie prawa obowiązującego wszystkich, na podstawie jednego, i to dość nietypowego przypadku, jest bezsensowne.

Dla minie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.

Piotr Siedlewski



Za ten post autor ins otrzymał podziękowania - 2: Jaromir, Leszek
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 06:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Kliknąłem ale nie za ostatnie zdanie, bo takie zalecenia prowadzą jedynie do refleksji, że Komisja ma coś nie tak...
Chyba nie o to chodzi?

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 06:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Colonel napisał(a):
Kliknąłem ale nie za ostatnie zdanie, bo takie zalecenia prowadzą jedynie do refleksji, że Komisja ma coś nie tak...
Chyba nie o to chodzi?
Oczywiście mówiłem o kliknięciu dla Krzysztofa, a moja uwaga do zaleceń dotyczy p.63.

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 08:52 

Dołączył(a): 5 paź 2012, o 16:48
Posty: 1898
Podziękował : 442
Otrzymał podziękowań: 377
Uprawnienia żeglarskie: sernik morski gotowany
seascout napisał(a):
- rozważyć wymóg posiadania świadectwa co najmniej operatora SRC/LRC/GMDSS oraz
znajomości języka angielskiego w stopniu co najmniej odpowiednim dla operatora GMDSS
do uzyskania stopnia kapitana jachtowego;

No dobrze, ale przecież po uzyskaniu jsm na jachcie do 18m mogę zrobić identyczną trasę. I co? Zakładamy, że wtedy mam wszystkie te papiery i znajomość języka, a po uzyskaniu kj gubię je i durnieję językowo, czy mors może pływać bez tych uprawnień i wiedzy i wszystko jest OK?

_________________
Miłego dnia :)
Pozdrawiam
Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 08:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Waldi_L_N napisał(a):
seascout napisał(a):
- rozważyć wymóg posiadania świadectwa co najmniej operatora SRC/LRC/GMDSS oraz
znajomości języka angielskiego w stopniu co najmniej odpowiednim dla operatora GMDSS
do uzyskania stopnia kapitana jachtowego;

No dobrze, ale przecież po uzyskaniu jsm na jachcie do 18m mogę zrobić identyczną trasę. I co? Zakładamy, że wtedy mam wszystkie te papiery i znajomość języka, a po uzyskaniu kj gubię je i durnieję językowo, czy mors może pływać bez tych uprawnień i wiedzy i wszystko jest OK?
No właśnie! Po za tym nawet zdanie egzaminu niczego nie dowodzi

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 09:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 11:29
Posty: 262
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 83
Otrzymał podziękowań: 139
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Oczywiście, bardzo smutno zakończył się rejs Reginy R.
Każdy z nas chyba po cichu marzy o rejsie dookoła świata.

Pytanie, które się ciśnie na usta, to to czy kapitan nie przecenił swoich możliwości?

- brak świadectwa SRC/LRC - ale ważniejszy od papierków był brak umiejętności w tym zakresie
- brak znajomości j. angielskiego w stopniu pozwalającym na bezproblemową komunikację
- brak środków łączności dalekiego zasięgu.

W żeglarstwie jest dobrze, jak jest dobrze. Ale przestało być.

Szkoda bardzo.

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 09:52 

Dołączył(a): 8 lis 2015, o 11:53
Posty: 1949
Lokalizacja: W-wa
Podziękował : 52
Otrzymał podziękowań: 244
Uprawnienia żeglarskie: jkzw, IYT Master of Yachts Ocean 200 ton
ins napisał(a):
Dla mnie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.
Spytać o zdanie Teligę i Jaskułę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 11:29
Posty: 262
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 83
Otrzymał podziękowań: 139
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
666 napisał(a):
ins napisał(a):
Dla mnie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.
Spytać o zdanie Teligę i Jaskułę.


Teliga czy Jaskuła pływali w innych czasach. Gdyby mogli mieć na pokładzie np. małą, energooszczędną radiostację średniofalową - nie odmówiliby zabrania jej na pokład.
Tym bardziej, że np. Jaskuła wykorzystywał wszelkie okazje do przekazania swojej pozycji. Ponieważ nie miał radia, to musiał się prosić statków, itp.

Ze wszystkimi urządzeniami ratującymi życie, gaśnicami, tratwami, epirbami, i umiejętnością posługiwania się nimi jest tak jak z ubezpieczeniem domu, samochodu czy polisą na leczenie.

Powinny być, i powinny nigdy nie być potrzebne.

Przecież telefon satelitarny nie pływa, nie daje +1 węzła w bajdewindzie, nie daje +200 litrów paliwa.. wręcz przeciwnie - zabiera bo kosztuje.

Jeden pojedzie bez ubezpieczenia/zabezpieczenia i się "uda". I powie, że te wszystkie środki nie są potrzebne. I po swojemu będzie miał rację.

A drugi pojedzie, stanie się nieszczęście i środki ratunkowe go uratują.
I po swojemu też będzie miał rację.

Jakoś mało jest relacji tych, którzy nie mieli a powinni. Którym się nie udało.

Póki jest dobrze, to jest dobrze.

pozdro

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 10:28 

Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:12
Posty: 76
Podziękował : 10
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: jsm
ins napisał(a):
waliant napisał(a):
Za to tworzenie prawa obowiązującego wszystkich, na podstawie jednego, i to dość nietypowego przypadku, jest bezsensowne.

Dla minie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.

Piotr Siedlewski

Piotrze czy posiadanie uprawnień radiowych coś gwarantuje?

Jeśli chodzi o ryzyko to stolarz też ryzykuje podobnie jak ratownik
i to jego wybór sposobu na życie.Co nie znaczy ,że nie należy się im
szacunek i wdzięczność.
Tylu kierowców ma uprawnienia i codziennie ilu ginie.

_________________
Pozdrawiam
Bogdan



Za ten post autor toudi otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 10:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
666 napisał(a):
Spytać o zdanie Teligę i Jaskułę.

A wiesz, że Teliga nie żyje? :-?
Inne czasy, inna technika, inna dostępność, inne przepisy... wszystko inne.

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 10:58 

Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:12
Posty: 76
Podziękował : 10
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Inne czasy, inna technika, inna dostępność, inne przepisy... wszystko inne.

No i inna miara wyczynu

_________________
Pozdrawiam
Bogdan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 11:04 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5614
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 610
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
toudi napisał(a):
ins napisał(a):
waliant napisał(a):
Za to tworzenie prawa obowiązującego wszystkich, na podstawie jednego, i to dość nietypowego przypadku, jest bezsensowne.

Dla minie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.

Piotr Siedlewski

Piotrze czy posiadanie uprawnień radiowych coś gwarantuje?

Tylu kierowców ma uprawnienia i codziennie ilu ginie.


Wymóg posiadanie kwitka SRC lub LRC wynika z przepisów, jak na pokładzie jest urządzenie nadawcze przykładowo radiotelefon działający w pasmie morskim z DSC to ktoś z załogi takie uprawnienia powinien posiadać.


Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 11:09 

Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:12
Posty: 76
Podziękował : 10
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: jsm
seascout napisał(a):
znajomości języka angielskiego w stopniu co najmniej odpowiednim dla operatora GMDSS

Zwykły turysta ulegnie wypadkowi i naraża miejscowe służby ratownicze,
że nie będą w stanie z nim się porozumieć i udzielić mu pomocy.
Obowiązkowy egzamin państwowy z języka (tylko jakiego) ? :)

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

ins napisał(a):
Wymóg posiadanie kwitka SRC lub LRC wynika z przepisów, jak na pokładzie jest urządzenie nadawcze przykładowo radiotelefon działający w pasmie morskim z DSC to ktoś z załogi takie uprawnienia powinien posiadać.

A ja myślę ,że zgodnie ze zdrowym rozsądkiem umiejętność posługiwania się
środkami bezpieczeństwa powinien mieć każdy z załogi, bo posiadający uprawnienia
może akurat wypaść za burtę.
P.s. I ta umiejętność bez względu jak mówią przepisy jest w interesie każdego
członka załogi.

_________________
Pozdrawiam
Bogdan



Za ten post autor toudi otrzymał podziękowanie od: pough
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 19:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
SIRK napisał(a):
I na koniec, zalecenia komisji to nie tworzenie prawa tylko między innymi okazja do refleksji której niestety tobie chyba zabrakło.

Powiedzmy że reaguję alergicznie na wszelkie pomysły "dokręcania śruby". Tak już mam, widocznie tak mnie ukształtowało życie w naszym pięknym kraju.
Rejs opisywany od samego początku szedł słabo i słabo się skończył. Wina skippera, wyłącznie.
Ale wszelkie próby ograniczania możliwości popełnienia głupoty przez kogokolwiek uznaję za złe.
Taka jest moja refleksja.
ins napisał(a):
Dla minie jest bezsensownym bycie skipperem, nawet w samotnym rejsie, bez znajomości obsługi urządeń nadawczych i posiadania uprawnień radiowych.

Oczywiście, tylko co z tego?

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowania - 4: Colonel, Jacek Woźniak, Jaromir, pough
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 19:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
toudi napisał(a):
Zwykły turysta ulegnie wypadkowi i naraża miejscowe służby ratownicze,
że nie będą w stanie z nim się porozumieć i udzielić mu pomocy.
Obowiązkowy egzamin państwowy z języka (tylko jakiego) ?


Dokładnie tak, ciągnięcie dalej pomysłu/zalecenia PKBWM prowadzi do paranoi.
Gdyby w zaleceniach było stwierdzenie, że każdy skipper i każdy członek załogi powinien być wyedukowany jak tylko się da, i że każdy sam powinien o to dbać, to podpisałbym się obiema rękami. Ale zalecenie, żeby podnieść wymagania na cokolwiek, uważam za złe.

Najgorsze jest to, że już na forum zaczęła się rozmowa, na ile te zalecenia są sensowne, co w nich jest nie do końca dobrego (przykłady wymagań na różne stopnie) a nikt poza mną (na początku) nie zastanowił się, czy jakakolwiek zmiana w PRZEPISACH ma sens i jest potrzebna.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 19:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
waliant napisał(a):
Najgorsze jest to, że już na forum zaczęła się rozmowa, na ile te zalecenia są sensowne, co w nich jest nie do końca dobrego (przykłady wymagań na różne stopnie) a nikt poza mną (na początku) nie zastanowił się, czy jakakolwiek zmiana w PRZEPISACH ma sens i jest potrzebna.

A co za różnica stwierdzić: "Zalecenie (zmiany prawa przecież) jest głupie", a "zmiana prawa nie jest potrzebna"?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************



Za ten post autor Wojtek Bartoszyński otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 19:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
A co za różnica stwierdzić: "Zalecenie (zmiany prawa przecież) jest głupie", a "zmiana prawa nie jest potrzebna"?

Różnica jest spora :)
Ja uważam, że "zmiana prawa nie jest potrzebna".
Masz rację, od tego trzeba było zacząć i na tym skończyć.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 20:12 

Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 22:18
Posty: 1693
Podziękował : 312
Otrzymał podziękowań: 247
Uprawnienia żeglarskie: gorszego sortu
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Inne czasy, inna technika, inna dostępność, inne przepisy... wszystko inne.

Czy chcesz powiedzieć, że skoro w tych innych teraz czasach są dostępne nowoczesne silniki zaburtowe, Szymon na Atlantic Puffinie powinien mieć silnik? A może wręcz tym brakiem silnika łamie jakieś prawo czy zwyczaj?

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

ins napisał(a):
Wymóg posiadanie kwitka SRC lub LRC wynika z przepisów, jak na pokładzie jest urządzenie nadawcze przykładowo radiotelefon działający w pasmie morskim z DSC to ktoś z załogi takie uprawnienia powinien posiadać.

To gdy ten z kwitem nie daj Bóg straci przytomność, albo wypadnie za burtę to nikt inny z załogi nie może wcisnąć czerwonego DSC? albo napluć do mic'a?

_________________
każdy ma jak lubi, a jak nie ma jak lubi to lubi jak ma...
Najgorszego sortu Robert Karney (aka) pough


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 20:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2181
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
pough napisał(a):
Czy chcesz powiedzieć, że skoro w tych innych teraz czasach są dostępne nowoczesne silniki zaburtowe, Szymon na Atlantic Puffinie powinien mieć silnik? A może wręcz tym brakiem silnika łamie jakieś prawo czy zwyczaj?
Nie! Skąd Ci to przyszło do głowy?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 20:33 

Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 22:18
Posty: 1693
Podziękował : 312
Otrzymał podziękowań: 247
Uprawnienia żeglarskie: gorszego sortu
Takie odniosłem wrażenie i chciałem się upewnić. :D
Często napotykam się na argument zmiany czasów, gdzie argument ten w zależności od potrzeby jest przedstawiany za lub przeciw.

_________________
każdy ma jak lubi, a jak nie ma jak lubi to lubi jak ma...
Najgorszego sortu Robert Karney (aka) pough


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 21:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9974
Podziękował : 2922
Otrzymał podziękowań: 3324
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
seascout napisał(a):
Ciekawe są zalecenia dla Ministra Sportu

Zalecenie dla UKE:
Cytuj:
rozważyć przywrócenie obowiązku posiadania świadectwa operatora urządzeń radiowych przy rejestracji tych urządzeń na pokładzie jachtów rekreacyjnych
nie jest zbyt mądre... to znaczy w zaleceniu jest "rozważyć" i to chroni jego "mądrość"... :rotfl:

Bo kto owo świadectwo miałby posiadać? :?:

Lepiej - jak można rozważać przywrócenie obowiązku, który... od dawna obowiązuje?
Bo przecież niezmiennie, od lat przy ubieganiu się o "pozwolenie radiowe na używanie urządzeń radiowych stacji statkowej" należy przedstawić... świadectwo operatora!
Cytat ze strony UKE dotyczący dokumentów wymaganych przy ubieganiu się o pozwolenie radiowe w służbie morskiej:
W formularzu wniosku należy podać informacje lub do niego dołączyć:
2) Stacja statkowa:
...
...
w przypadku gdy wnioskodawcą jest osoba fizyczna, kopia świadectwa operatora urządzeń radiowych, wydanego przez Prezesa UKE lub uprawniony do tego organ zagraniczny (Informacja o nadaniu uprawnienia przez administrację danego kraju musi być podana na dokumencie. Nie są honorowane zaświadczenia o ukończeniu kursu. Jeśli wnioskodawca nie posiada świadectwa, do wniosku dołączyć oświadczenie wskazujące osobę posiadającą uprawnienia do obsługi urządzeń radiowych na stacji statkowej wraz z kopią jej świadectwa operatora),


* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Colonel napisał(a):
Komisja ma coś nie tak...

Komisja, zalecając "przywrócenie obowiązku", którego wcale nie trzeba przywracać (bo opisany obowiązek funkcjonuje nieustannie od kilkudziesięciu lat) - wykazała się głęboką nieznajomością obowiązującej procedury uzyskania pozwolenia na radiostację statkową*.
Ciekawe, że Komisja wystosowała takie kompletnie zbędne zalecenie po rozważeniu przypadku jachtu, którego armator wszelkie przepisy dotyczące formalnej strony użycia radiowych urządzeń nadawczych na morzu - kompletnie olał....

*) Mowa o procedurze uzyskiwania pozwolenia radiowego, ponieważ w obiegu prawnym nie funkcjonuje nic takiego, co Komisja była łaskawa nazwać "rejestracją urządzeń radiowych na pokładzie jachtów rekreacyjnych")...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...



Za ten post autor Jaromir otrzymał podziękowanie od: Wojtek Bartoszyński
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 mar 2018, o 22:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Komisja łączyła to z uzyskiwaniem "stopnia kapitana jachtowego"...

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: marcin_palacz i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL