Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 wrz 2019, o 13:25




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 141 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 sie 2018, o 10:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2017, o 21:11
Posty: 861
Lokalizacja: Crewkerne
Podziękował : 80
Otrzymał podziękowań: 329
Uprawnienia żeglarskie: posiada
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
kokop napisał(a):
Ja uważam że gość utonął ponieważ nie miał żadnej kamizelki. Umiejętność pływania oczywiście wskazana dla żeglarza ale to może nie wystarczyć.
A na jakiej podstawie tak uważasz? Masz jakieś dodatkowe informacje, bo artykuł mówi tylko o wyłowieniu ciała. Nie ma nawet informacji o przyczynie śmierci (niekoniecznie utonięcie). Nie ma informacji, że delikwent nie miał kamizelki (może pneumatyk nie "odpalił"?). Jest informacja że to prawdopodobnie zaginiony żeglarz:
Cytuj:
Mazury. Z jeziora Mamry wyłowiono ciało
Z jeziora Mamry niedaleko Węgorzewa na Mazurach wyłowiono ciało mężczyzny. Prawdopodobnie jest to zaginiony w poniedziałek 34-letni żeglarz. Mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn wypadł za burtę.
Wróżysz z fusów czy masz szklaną kulę? :evil:


Ależ ja nie wróżę ani szklanej kuli nie mam. Jeżeli mamy tak czepiać się wszelkich niuansów to pozwolę sobie zauważyć że nie napisałem nigdzie że to jest >ten konkretny< żeglarz.
Jest znalezione ciało? Jest. Taka sama ofiara wody jak kilkaset innych rocznie na mazurach.
Ileż to z tych osób które straciły życie na skutek utopienia miało kamizelkę?
Potrafisz podać jakąś konkretną liczbę?
Poza tym czy ktoś utopił się na śmierć- czy też zanim to nastąpiło to zszedł na zawał serca bądź cokolwiek innego to i tak w dalszym ciągu jest to---- utonięcie.
Gdybać zaś czy miał kamizelkę która nie odpaliła, czy też że jest to jakaś ofiara porachunków i jaka to konkretnie była przyczyna śmierci to nie ma chyba większego sensu i nie popełnię dużego grzechu jeżeli powiem że to śladowa sprawa w > całości utonięć.

Poza tym to g....... w tej sprawie zmienimy. Nawet gdybyśmy jakim cudem przeforsowali wszelkie nasze pomysły na ustawy- zakazy-nakazy. To i tak dotyczyć one będą nas, naszego środowiska żeglarzy. To my będziemy siedzieć w kokpicie w piankowych kamizelkach (na wypadek gdyby pneumatyczna nie zadziałała) To my będziemy mierzeni alkomatem przez wodne patrole. Srać będziemy w zamknięty obieg na jachcie i śmieci wywalać w plombowany kontener.
A obok nas przyjedzie tłum nawalonego narodu który ma wszystko w d............. Mamuśki będą japę drzeć na swoje pociechy >>> Nie właź do wody bo się utopisz!!!! Połowa i tak się potopi w cholerę i będzie jak zwykle


Ps. Na mazurach ostatni raz temu byłem jakie :roll: osiem lat temu. Nie wiem czy coś się zmieniło ale to co widziałem to nie wyglądało najlepiej. Brzegi jak wysypiska śmieci i czujnym trzeba było być jak ważka- raczej jak saper przed każdym krokiem żeby w minę nie wdepnąć. Puszek po napojach pływało więcej niż jachtów.....
szkoda gadać


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 11:01 

Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 22:18
Posty: 1693
Podziękował : 312
Otrzymał podziękowań: 247
Uprawnienia żeglarskie: gorszego sortu
kokop napisał(a):
kilkaset innych rocznie na mazurach

Możesz podać wiarygodne źródło?

_________________
każdy ma jak lubi, a jak nie ma jak lubi to lubi jak ma...
Najgorszego sortu Robert Karney (aka) pough



Za ten post autor pough otrzymał podziękowania - 2: Colonel, Wojtek Bartoszyński
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 11:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
kokop napisał(a):
Poza tym czy ktoś utopił się na śmierć- czy też zanim to nastąpiło to zszedł na zawał serca bądź cokolwiek innego to i tak w dalszym ciągu jest to---- utonięcie.
IMHO nie, więc trudno będzie dyskutować. http://ratownictwowodne.com.pl/?p=146
kokop napisał(a):
Na mazurach ostatni raz temu byłem jakie :roll: osiem lat temu.
Ja dłużej tam nie byłem. Też mnie zniesmaczyło... :-(
kokop napisał(a):
Nawet gdybyśmy jakim cudem przeforsowali wszelkie nasze pomysły na ustawy- zakazy-nakazy. To i tak dotyczyć one będą nas, naszego środowiska żeglarzy.
E? Ja mam pomysł, żeby karta pływacka była nadal nieobowiązkowa i patent żeglarski też. To by dotyczyło wszystkich... :-P :rotfl:

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 11:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Jaromir napisał(a):
Heh...

Błogosławieni ci, którzy wszystko i zawsze sprawdzają, przed wysłaniem posta na forum. Amen.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 12:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2017, o 21:11
Posty: 861
Lokalizacja: Crewkerne
Podziękował : 80
Otrzymał podziękowań: 329
Uprawnienia żeglarskie: posiada
pough napisał(a):
kokop napisał(a):
kilkaset innych rocznie na mazurach

Możesz podać wiarygodne źródło?



Ależ wy jesteś upierdliwi jak gzy w czepianiu się :rotfl:
Przepraszam- przepraszam. Może się machnąłem i napisałem na mazurach zamiast rocznie w Polsce.

Państwowy Zakład Higieny np. takie statystyki prowadzi. Chyba dosyć wiarygodny?
Znaleźć można przez google i nie podam linka :twisted:

np. zeszły rok > 471 osób
gdzieś tam wcześniej jest nawet ponad 700
a tegoroczny pewno będzie absolutnym rekordem bo już jest grubo ponad 1000

ed. Policja ma lepsze statystyki. Oni tam się rozdrabniają ile było tonięć w stosunku do utonięć. Rzeka, jezioro zalew, staw czy też wanienka kąpielowa. Czy łowili ryby czy nie i czy byli pijani oraz po ile mieli lat. Można sie obcykać na wszelkie okoliczności.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 12:34 

Dołączył(a): 3 cze 2011, o 09:38
Posty: 238
Podziękował : 115
Otrzymał podziękowań: 142
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
kokop napisał(a):
a tegoroczny pewno będzie absolutnym rekordem bo już jest grubo ponad 1000

Na 6 sierpnia było poniżej 400. To mniej niż grubo ponad 1000. Chyba, że w ostatnim tygodniu potopiło się dodatkowe siedem setek ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 13:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9974
Podziękował : 2922
Otrzymał podziękowań: 3324
Uprawnienia żeglarskie: różne....
kokop napisał(a):
tegoroczny pewno będzie absolutnym rekordem bo już jest grubo ponad 1000

Źródełko tej rewelacji, że jakoby "już jest grubo ponad 1000"?

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Ostatnio edytowano 14 sie 2018, o 13:16 przez Jaromir, łącznie edytowano 1 raz


Za ten post autor Jaromir otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 13:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 17:48
Posty: 2179
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 416
Otrzymał podziękowań: 608
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
SKoper napisał(a):
Na 6 sierpnia było poniżej 400. To mniej niż grubo ponad 1000.


Chyba trzeba się powoływać na twórcę statystyk i porównywać tylko te same statystyki, bo potrafią się różnić 10-krotnie:
NIZP-PZH w tym dokumencie pisze o 862 do 1148 zgonach w wyniku "wypadkowego utonięcia" (pojęcie to wyłącza przypadki samobójstw, przemocy skutkującej utonięciem oraz wypadki w transporcie wodnym, łącznie z wypadkami łodzi i sprzętu sportowego) rocznie (w latach 2000-2012).
A według GUS http://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5746/3/1/2/garbage_codes_lista_podstawowa.xlsx i Policji http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/utoniecia dane utonięć (bez wykluczeń) tak:

rok GUS POLICJA
2000 149 525
2005 _90 583
2010 221 369
2011 160 396
2012 173 449
2013 133 709
2014 138 646
2015 _91 571
2016 152 504
2017 ??? 449

Przy czym PZH powołuje się na dane GUS... może coś źle szukam... ?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 14:39 

Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 22:18
Posty: 1693
Podziękował : 312
Otrzymał podziękowań: 247
Uprawnienia żeglarskie: gorszego sortu
kokop napisał(a):
a tegoroczny pewno będzie absolutnym rekordem bo już jest grubo ponad 1000

Gdzie te grubo ponad tysiąc?

Przed wysłaniem postu sprawdź czy Twoje zdanie nie zawiera sofizmatu rozszerzenia i nie jest dychotomią myślenia. Nie licz też na to, że uda Ci się używać argumentów ad ignorantiam...

Ja w wiarygodnych dla mnie źródłach znalazłem zdanie:
Cytuj:
Jak informuje Policja, od kwietnia do lipca 2018 roku w całej Polsce utonęło już 156 osób.

+ lipiec 75 + sierpień 67 = Razem: 298

Ja to się ma do Twojego grubo ponad tysiąca? :-P

_________________
każdy ma jak lubi, a jak nie ma jak lubi to lubi jak ma...
Najgorszego sortu Robert Karney (aka) pough


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sie 2018, o 16:17 

Dołączył(a): 20 cze 2013, o 12:39
Posty: 92
Podziękował : 10
Otrzymał podziękowań: 21
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
pough napisał(a):
Ja w wiarygodnych dla mnie źródłach znalazłem zdanie:
Cytuj:
Jak informuje Policja, od kwietnia do lipca 2018 roku w całej Polsce utonęło już 156 osób.

+ lipiec 75 + sierpień 67 = Razem: 298

Zgadza się. Źródło: http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/utoniecia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 sie 2018, o 06:58 

Dołączył(a): 1 gru 2014, o 08:53
Posty: 119
Podziękował : 25
Otrzymał podziękowań: 38
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Czy ja dobrze rozumiem że niektórzy tutaj proponują mi obowiązek założenia kamizelki jak będę na plaży i pójdę się wykąpać? :rotfl:



Za ten post autor jmper otrzymał podziękowania - 4: M@rek, Marian Strzelecki, Moniia, Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2018, o 15:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2017, o 21:11
Posty: 861
Lokalizacja: Crewkerne
Podziękował : 80
Otrzymał podziękowań: 329
Uprawnienia żeglarskie: posiada
pough napisał(a):
kokop napisał(a):
a tegoroczny pewno będzie absolutnym rekordem bo już jest grubo ponad 1000

Gdzie te grubo ponad tysiąc?

Przed wysłaniem postu sprawdź czy Twoje zdanie nie zawiera sofizmatu rozszerzenia i nie jest dychotomią myślenia. Nie licz też na to, że uda Ci się używać argumentów ad ignorantiam...

Ja w wiarygodnych dla mnie źródłach znalazłem zdanie:
Cytuj:
Jak informuje Policja, od kwietnia do lipca 2018 roku w całej Polsce utonęło już 156 osób.

+ lipiec 75 + sierpień 67 = Razem: 298

Ja to się ma do Twojego grubo ponad tysiąca? :-P


Czyli do kwietnia nikt nie utonął?
Jeżeli tak jest w istocie to może dać dużo do myślenia.

Mniejsza z tym jednak- twoja uwaga zaś jest jak najbardziej słuszna. I nie ma znaczenia czy ja gdzieś krzywo przeczytałem albo zinterpretowałem. Odszczekuję ten tysiąc niniejszym. A i moje sumienie o kilkaset dusz lżejsze.
Słusznie dostało mi się w piórnik aż kredki posypały się.
W dalszym ciągu ludzie jednak toną tak jak i my tutaj w przepychaniu się które statystyki są lepsze. Albo kto co to komu sugeruje co ma zrobić.

Napisze tylko że: ja osobiście profilaktycznie będę używał kamizelki gdy będę na jachcie. Będę też często uwiązywał się na smycz i nie przejmuję się że ktoś pomyśli czub- który jeszcze wolność plażowiczom chce ograniczać.
(bo mam generalnie w d.... czy się ktoś przez lekkomyślność utopi. No taki drań ze mnie i tyle)



Za ten post autor kokop otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2018, o 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 11:29
Posty: 262
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 83
Otrzymał podziękowań: 139
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Trochę naiwna dla mnie jest przejawiająca się pośród niektórych na forum i w ogóle w społeczeństwie "wiara w papier"
Że egzamin i papier potwierdzający jakieś umiejętności wystarczy do tego, żeby uchronić kogoś przed skutkami czyjegoś postępowania.

W tym konkretnym przypadku, że jak ktoś będzie miał kartę pływacką to nie utonie.

Przecież gdyby ta "wiara w papier" miała sens, to np. nie powinno być wypadków drogowych. Przecież każdy kierowca, który zdał egzamin na prawo jazdy posiada wiedzę i umiejętności do tego aby bezpiecznie prowadzić samochód.
I co?... W naszym pięknym kraju w 2017 roku było ponad 32 tysiące wypadków. Się pytam, jak to jest, że oni potrafią jeździć, znają przepisy, itp... a mimo to powodują wypadki?

Tak samo jest ze wszystkimi innymi "papierami" nadawanymi przez wielce szanowne komisje. Życie pokazuje, że na każdym kroku można spotkać lekarzy, którzy nie leczą ale szkodzą. Inżynierów, którzy nie potrafią policzyć 2 do 2. Prawników, których domeną jest bezprawie. Nauczycieli, którzy zamiast edukować powodują wręcz ogłupianie uczniów. Itp, itp, itp. Oni wszyscy maja odpowiedni papier potwierdzający ich umiejętności i wiedzę.

Moim zdaniem, "wiara w papier" to naiwna próba cedowania na kogoś innego odpowiedzialności za życie swoje i innych. Wiara w to, że ktoś wie lepiej, że ktoś może zadecydować o czyimś życiu, wiara w jakiś mityczny autorytet.

A ja już jestem za stary na to, aby wierzyć, że ktoś może tę odpowiedzialność ze mnie zdjąć.

Przez wieki było tak, że osoba, która postępowała rozważnie, ostrożnie i rozumnie - przeżywała i rozmnażała się. Dożywała sędziwego wieku i przekazywała wiedzę młodszym pokoleniom. Dzięki temu ludzkość zaszła w rozwoju tam gdzie zaszła.

Wiara w papier to próba odwracania tej zasady. "Nie musisz być rozsądny" - ważne abyś miał "kartę rozsądnego obywatela". Nie musisz być rozumny - wystarczy "certyfikat posiadania rozumu", nie musisz być odpowiedzialnym kierowcą - wystarczy "prawo jazdy"

Celowo przerysowuje w drugą stronę aby pokazać absurd "wiary w papier".

Jedyne co możemy robić to budzić świadomość tego, co się może stać na wodzie, na drodze, w powietrzu, w życiu w ogóle.

I, przykładowo, jeżeli ktoś będzie miał świadomość tego co się dzieje np. z pijanym człowiekiem wpadającym do wody, wtedy na pewno nie wypije kilku piw pływając łódką. A świadomy skipper każe mu ubrać kamizelkę.

A jeżeli ktoś świadomie naraża siebie i innych to jest to przykład samobójcy i mordercy. I to temat nie na ten wątek.

Co zamiast "wiary w bumagę"?
Pozostaje jedynie budzenie świadomości. Innymi słowy - edukować, edukować, edukować.


pozdro

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.



Za ten post autor Fazi otrzymał podziękowania - 2: Colonel, Jurmak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2018, o 17:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11844
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1826
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Fazi napisał(a):
Co zamiast "wiary w bumagę"?
Pozostaje jedynie budzenie świadomości. Innymi słowy - edukować, edukować, edukować.


A na końcu tego pozostaje ODPOWIEDZIALNOŚĆ ...

Lub inaczej - człek świadomy zagrożeń powinien być odpowiedzialny - i tyle lub ... aż tyle....

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 sie 2018, o 03:18 

Dołączył(a): 30 maja 2013, o 23:23
Posty: 41
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 9
Uprawnienia żeglarskie: brak
plitkin napisał(a):
Znam minimum 2 przypadki utonięcia, kiedy ofiary umiały pływać. Utonęły właśnie podczas pływania. Obie wypiły alkohol i postanowiły popływać.

Niemniej, zgadzam się z poglądem, że zbyt duży odsetek ludzi w Polsce nie umie pływać.


Ci co nie umieją pływać, są dosyć bezpieczni. Nie umieją i wiedzą, że nie umieją - to się na głębszą wodę nie pchają. Najwięcej topi się takich, co pływać "umieją". Człowiek, który parę lat temu, w czasie upalnej majówki, nagrzany słońcem na pokładzie na nogi do jeziora skoczył i tyle go widziano - przecież samobójcą nie był, on skoczył, żeby popływać. No przecież pływać potrafił, pewnie na basen całą zimę chodził... I tu dopiero leży problem - którego obowiązkowa karta pływacka nie rozwiązywała. Basenowi pływacy - bez bladego pojęcia o termoklinie, szoku termicznym (a we wspomnianym przeze mnie przypadku prawie pewnym jest, że zgrzany człowiek dostał szoku termicznego wbijając się poniżej termokliny, w maju oceniam jej głębokość na może metr) - a tej wiedzy na kartę pływacką, nawet taką z czapeczką z przedziałkiem, nie wymagano. Tym bardziej nie wymagano pływania z częściowym unieruchomieniem - bez pracy rąk, bez pracy nóg - a w pływaniu realnym, w wodach otwartych czasem i to bywa przydatne. Tak więc nawet jak "umieją pływać" to naprawdę nie bardzo umieją - dziesięć miesięcy po czterdzieści minut na basenie tych umiejętności nie da, egzamin wymagający przepłynięcia dwustu metrów (a niech i półtora kilometra) tego nie sprawdzi. Czyli papier wydany na podstawie takiego egzaminu ma wartość papieru właśnie.

A skąd umieć? A różnie, mnie dane było mieć pływającą matkę, pływającą (ongiś oczywiście) prababcię - ot, tradycja rodzinna. Ale jak chcemy ludzi uczyć pływać - to i trochę tej właśnie wiedzy im dostarczmy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 09:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
brodaty napisał(a):
Z tą kartą pływacką to był chyba niewybaczalny błąd że ją zlikwidowano.Można by liczyć w tysiącach istnień ludzkich jej nie wymaganie. Nie wiem jak jest w krajach cywilizowanych ale w Polsce byłaby antidotum na tych wszystkich cwaniaków co wiedzą najlepiej.
Marzy mi się aby za każdą akcję ratunkową na wodzie czy w górach ponosił odpowiedzialność materialną sprawca. Aż do puszczenia go w "skarpetkach'.
Jestem starszym ratownikiem wodnym z 45 letnim stażem i chyba wiem co piszę ale na pewno znajdzie się paru cwaniaków co wiedzą lepiej ode mnie.

Chyba jednak nie wiesz, co piszesz.
Ale to nie Twoja wina, Ot, po prostu jesteś produktem tak popularnej w Europie szkoły „co nie jest dozwolone, jest zakazane”.
Nie wiesz, jak jest w „cywilizowanych” krajach ale zakładasz, że zamordystycznie.
To podpowiem - nie dość, że nie wymagają, to jeszcze w niektórych i od skipperów nie wymagają. I, co dziwniejsze, jeszcze ratują za darmo (a jeśli chcesz wiedzieć dlaczego, poszukaj sobie konwencji o ratowaniu życia na morzu...).

I co ciekawsze, istnieją na tym świecie kraje kierujące się zasadą przeciwną - „co nie jest zabronione, jest dozwolone...”. No ale ty to pewnie za anarchię uznasz ;)

Btw, pokaż mi statystyki tych ‚tysiecy’ topiących się...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 09:09 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Moniia napisał(a):
I, co dziwniejsze, jeszcze ratują za darmo


Nie ma czegoś takiego jak ratowanie za darmo. Skoro koszy są, muszą być przez kogoś ponoszone. Nie ma innej możliwości. Wszyscy płacimy za ratownictwo.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 09:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Jaromir napisał(a):
(...).
Innymi słowy - moja córka chciała, by ktoś niezależny sprawdził i potwierdził, czego się w pływaniu nauczyła. A ja uważam, że był to najważniejszy na świecie powód, żeby ją uzyskała ;)


Przekaż moje gratulacje córce.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 09:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Ryś napisał(a):
(...). Głupi, kto ani czytać, ani pływać nie umie. Plato :mrgreen:


Wiec czytając Plato dosłownie, umiejetność czytania zwalnia z oskarżenia o głupotę nawet jeśli pływać się nie umie ;)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
piotr6 napisał(a):
Kocurze plywanie wpław to podstawa.Wiem coś o tym m9ja kobieca załoga tego nie potrafi i stresik jest dość spory dla mnie.Starsza już raz się topila. Brak tej umiejętności to kalectwo


A mogę spytać po co podkreślasz że kobieca? Moja załoga nie wystarczy?

Wrrrr

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8374
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3052
Otrzymał podziękowań: 2057
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
plitkin napisał(a):
Moniia napisał(a):
I, co dziwniejsze, jeszcze ratują za darmo


Nie ma czegoś takiego jak ratowanie za darmo. Skoro koszy są, muszą być przez kogoś ponoszone. Nie ma innej możliwości. Wszyscy płacimy za ratownictwo.


Wiktor, wiesz o co mi chodzi. Tak jak NHS - Free at the point of delivery ;) czyli dla uzyszkodnika

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: plitkin
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
Wszyscy płacimy za ratownictwo.

W zasadzie masz rację, ale w rzadkim przypadku organizacji utrzymującej się z datków - niekoniecznie.

Tak, wiem, to dzielnie włosa za czworo, ale w poniedziałek można ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:32 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
waliant napisał(a):
W zasadzie masz rację, ale w rzadkim przypadku organizacji utrzymującej się z datków - niekoniecznie.

A taki datek to organizacja otrzymuje w papierowych latawcach czy też w formie darowizny gotówkowej.? W obojętnym układzie koszty ratowania pokrywamy wszyscy. Co poniektórzy podwójnie. Raz jako podatnik, drugi raz jako donator

_________________
Pozdrawiam
Wiesław



Za ten post autor Bombel otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Bombel napisał(a):
czy też w formie darowizny gotówkowej

Ale płaci kto chce, na pewno nie wszyscy.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 10:42 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
waliant napisał(a):
Bombel napisał(a):
czy też w formie darowizny gotówkowej

Ale płaci kto chce, na pewno nie wszyscy.


Zaiste dzielisz włos na cztery. Darowizna, datek, ofiara, donacja i co tam jeszcze chcesz jest dobrowolna. Czyli daje ten kto chce. Gdy daje ten co musi to nie jest to datek lecz haracz

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 11:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10367
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1103
Otrzymał podziękowań: 2677
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Bombel napisał(a):
W obojętnym układzie koszty ratowania pokrywamy wszyscy.
Bombel napisał(a):
Zaiste dzielisz włos na cztery.


Tylko prostuję. Mógłbyś się przyznać do nieścisłości, a nie brniesz w dzielenie włosa na czworo... :-P

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 11:44 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
waliant napisał(a):
Mógłbyś się przyznać do nieścisłości, a nie brniesz w dzielenie włosa na czworo... :-P

Do jakiej znów nieścisłości mam się przyznać??????
Wyjaśnij, plizzzzzzz
Czy interlokutor się ci przypadkiem nie pomerdał :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 13:43 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
Moniia napisał(a):
piotr6 napisał(a):
Kocurze plywanie wpław to podstawa.Wiem coś o tym m9ja kobieca załoga tego nie potrafi i stresik jest dość spory dla mnie.Starsza już raz się topila. Brak tej umiejętności to kalectwo


A mogę spytać po co podkreślasz że kobieca? Moja załoga nie wystarczy?

Wrrrr


Ponieważ Kocur moją załogę zna. Również dlatego że pływam z męską załogą. Pozwól, że ja będę decydował jak piszę.

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 16:18 

Dołączył(a): 29 paź 2011, o 15:37
Posty: 263
Podziękował : 131
Otrzymał podziękowań: 55
Uprawnienia żeglarskie: Jakieś tam
Sąsiad napisał(a):
Wojtuś, Ty chodziłeś do podstawówki w okresie błędów i wypaczeń gomułkowskich. Już za Gierka obowiązku chodzenia na basen nie było :)

Ja tam chodziłem w 2. klasie na obowiązkowy basen ok. 74-75 roku.
A co do pływania w ubraniu to w Trzebieży na dopuszczenie do egzaminów na stopnie był sprawdzian na 50 m w ubraniu stylem dowolnym.

_________________
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach.
http://www.szkutnia.waw.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2018, o 18:03 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Waliant, Hop hooop

Prosiłem o wskazanie rzekomo moich nieścisłości.

Bombel napisał(a):
waliant napisał(a):
Mógłbyś się przyznać do nieścisłości, a nie brniesz w dzielenie włosa na czworo... :-P

Do jakiej znów nieścisłości mam się przyznać??????
Wyjaśnij, plizzzzzzz


Ponawiam prośbę. Wyjaśnij biednemu żuczku :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 141 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gałkiewicz i 62 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL