Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 18 wrz 2019, o 05:47




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 09:26 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
Ale jak jest? Wypadków 8 błędów nawigacyjnych jest mniej niż kiedyś mimo że więcej osób pływa.Takie twierdzenie zaryzykuję

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 09:30 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Nie umiem określić czy zjawisko jest większe u młodych czy starszych żeglarzy, zwłaszcza w funkcji podziału na staż (wielu młodych ma większy staż niż staruszkowie).
Za granicą jeszcze w 2012 roku spotykałem żeglarzy pływających wyłącznie na navionicsie z telefonu. Emerytów.

Faktem jest, że mapa papierową odchodzi do lamusa. Szczerze mówiąc, nie widzę żadnego powodu martwić się tym faktem. Nie widzę powodu by uznać, że mapa elektroniczna była gorsza od papierowej pod warunkiem sprawności urządzenia. To tylko kwestia aktualizacji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 09:33 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Z tym tez bym polemizowal bo o wielu wypadkach, szczegolnie poza Krajem wogole sie nie dowiadujemy. Oczywiscie to nie znaczy ze jestem przeciwnikiem wspomagania nawigacji w kazdy z mozliwych sposobow :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 12:23 

Dołączył(a): 8 paź 2012, o 14:29
Posty: 264
Lokalizacja: mała wioska rybacka między Oksywiem a Orłowem
Podziękował : 50
Otrzymał podziękowań: 38
Uprawnienia żeglarskie:
Kurczak napisał(a):
Trzeba tylko umieć się nimi posługiwać i być zabezpieczonym na wypadek awarii.


Całkowicie zgadzam się z Tobą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 15:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 23:06
Posty: 1162
Podziękował : 127
Otrzymał podziękowań: 230
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
M@rek napisał(a):
Victorze generalnie sie z Toba zgadzam ale sam przyznasz ze rozpowszechnienie yrzadzen ulatwiajacych nawigacje doprowadzilo do tego ze ludzie ( szczegolnie mlodsi) tym elektronicznym urzadzeniom czesciej zawierzaja i starych metod nie stosuja. Ja ten proces obserwuje od lat. Jesli dodasz do tego nowa generacje tych , ktorzy ucza to nie ma co sie dziwic ze jest , jak jest.

Marek nie masz racji.
Powszechny dostęp do urządzeń mogących prezentować w sposób ciągły dokładną pozycje obserwowaną na mapie elektronicznej jest nie do przecenienia. Oczywiście każdy z nas powinien poznać dane urządzenie a w szczególności jego ograniczenia ale ta zasada dotyczy także nawigacji klasycznej lub generalnie mówiąc każdej dziedziny naszego życia.

A jeżeli na naszym forum doświadczeni i wiekowi(?) żeglarze poważnie sugerują aby na żeglugę po Atlantyku łódką trzymetrową kolega zabrał sekstant to uważam, że ze znajomością ograniczeń w tym wypadku astronawigacji jest/było także nie najlepiej. Dlatego ciągłe powoływanie się na „starą szkołę” jest raczej nieuzasadnione, ta stara szkoła z jej starymi metodami nie była taka idealna a niektórzy(?) uczniowie także wagarowali. I nie ma to nic wspólnego z wiekiem tylko raczej z rozsądkiem którego nie tylko młodemu pokoleniu czasami brakuje. Zwróć uwagę, że niektórzy koledzy nadal mówili o nabieżniku w Svaneke który prawdopodobnie został wygaszony cztery(?) lata temu i chyba to nie była tylko ta gorsza generacja.

Seagrams napisał(a):
Jest drobna różnica między załogantem "prawie 400 metrowego kontenerowca" a załogantem jachtu. Temu pierwszemu płacą za jego wiedzę i doświadczenie, a ten drugi dopiero je zdobywa.


A ten „Felek marynarz” to gdzie i jak nabył tą wiedzę i doświadczenie?

@Piotr6
Co do wykorzystania wcześniej przebytej drogi (zapisanego śladu na ploterze) oczywiście, że miałeś racje. Ja już bez takiej pomocy nawet na zalew się nie wybieram, nie mówiąc o przejściu Wolin-Kamień. Chciałem jedynie zwrócić uwagę czytających na nie do końca prawdziwe stwierdzenie naszego kolegi.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2018, o 18:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
M@rku, paru innych rzeczy kiedys nie było... i jest źle?
Zrezygnuj z lodówki, prysznica, automatycznej skrzyni biegów... i tysiąca wynalazków.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 00:43 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5614
Podziękował : 29
Otrzymał podziękowań: 610
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
plitkin napisał(a):
Nie umiem określić czy zjawisko jest większe u młodych czy starszych żeglarzy, zwłaszcza w funkcji podziału na staż (wielu młodych ma większy staż niż staruszkowie).
Za granicą jeszcze w 2012 roku spotykałem żeglarzy pływających wyłącznie na navionicsie z telefonu. Emerytów.
Jesteś pewien że ci emeryci nie mieli na pokładzie i nie korzystali z najnowszego wydania na przykład Almanacu Reeda lub przewodników Imraya?

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 10:06 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Colonel napisał(a):
M@rku, paru innych rzeczy kiedys nie było... i jest źle?
Zrezygnuj z lodówki, prysznica, automatycznej skrzyni biegów... i tysiąca wynalazków.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka


Agdzie ja napisalem ze chce zrezygnowac i kogokolwiek do tego namawiam ? Napisalem wyraznie

" Oczywiscie to nie znaczy ze jestem przeciwnikiem wspomagania nawigacji w kazdy z mozliwych sposobow :)"

Zwracam jedynie uwage ze nie mozna zaniedbywac klasycznej nawigacji terestrycznej .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 13:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
A ja chciałem powiedzieć, że w sposób nieunikniony zrezygnujemy, podobnie jak zrezygnowaliśmy z astrloabium i map portolanowych.
Myślę, że pozostaną pewne elementy właśnie w takich miejscach jak to do Svaneke. I też do czasu.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 16:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lip 2013, o 15:47
Posty: 1284
Podziękował : 814
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jkżb
Jakiś z żagli na rzecz silnika żeśmy jednak nie zrezygnowali. :D .A mapa papierowa nie potrzebuje bateria, programu i całego, jednak zawodnego mimo wszystko urządzenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 19:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10394
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4389
Otrzymał podziękowań: 1927
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Potrzebuje nie zamoknac, naniernika, KOREKTY i paru innych rzeczy.
Mam mapy papierowe (I całą reszte),
pierwszy raz w życiu przez cały 2.5 miesięczny rejs nie wyjąłem spod materaca.
A konopie benzyny nie zabraknie, a wozowi na obreczach guma nie strzeli.

Dziś posiadanie tradycyjnych pomocy jest rozsądne i sam je praktykuje i zalecam. Ale to tylko kwestia czasu...

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 19:23 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Widzisz mnie wystarcza mapa papierowa i dobra lornetka z kompasem wbudowanym :)



Za ten post autor M@rek otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2018, o 20:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12363
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1443
Otrzymał podziękowań: 1440
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Także mam mapy, już o tym pisałem. W zeszłym roku używałem, w tym roku używałem ale nie do prowadzenia nawigacji na papierze, tylko do ogarnięcia wzrokiem większego obszaru niż widać wyraźnie na 5.5 calowym ploterze.

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 07:23 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
reed napisał(a):
Jakiś z żagli na rzecz silnika żeśmy jednak nie zrezygnowali. :D .A mapa papierowa nie potrzebuje bateria, programu i całego, jednak zawodnego mimo wszystko urządzenia.


Dlatego każdemu wg potrzeb. Nie pamiętam bym poza szkoleniem lub okresem świeżo po szkoleniu prowadził nawigację na mapie papierowej w dziennej żegludze po Zatoce Gdańskiej. Z drugiej strony - zdarzało mi się sięgnąć do mapy papierowej Mazur dość regularnie :)

W ten weekend brałem udział w regatach Gdy-Wla-Gdy. Nie sięgnąłem ani razu do mapy papierowej (choć też nie ja bylem skiperem). Wyścig wygraliśmy, żeglowaliśmy nawet czasem bardzo blisko brzegu. Daliśmy radę się obejść, co nie oznacza, że mapy na pokładzie nie było.

Skoro żegluga zawodową bazuje na elektronice - należy się pogodzić z faktem zastąpienia analogiu cyfrą. Co nie znaczy, że w razie czegoś nie powinno się umieć sięgnąć do papieru i umieć z niego skorzystać.

Przy czy: ja nie zachęcam nikogo do jednego czy drugiego rozwiązania. Po prostu relacjonuję swoje obserwacje. Każdy decyduje za siebie sam.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowanie od: Kurczak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 07:27 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Ale jestem przekonany ze to co na ploterze porownywaliscie z tym co widzieliscie na brzegu i na sondzie :) O to mi glownie chodzi .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 07:32 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8040
Podziękował : 1031
Otrzymał podziękowań: 3198
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
M@rek napisał(a):
Ale jestem przekonany ze to co na ploterze porownywaliscie z tym co widzieliscie na brzegu i na sondzie :) O to mi glownie chodzi .


Nawigację terestyczną prowadzę na bieżąco zawsze i do niej mam największe zaufanie :) Masz absolutną rację. Niezależnie od tego czy żegluję na papierowej mapie, czy elektronicznej.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowanie od: M@rek
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 07:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12363
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1443
Otrzymał podziękowań: 1440
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
plitkin napisał(a):
M@rek napisał(a):
Ale jestem przekonany ze to co na ploterze porownywaliscie z tym co widzieliscie na brzegu i na sondzie :) O to mi glownie chodzi .


Nawigację terestyczną prowadzę na bieżąco zawsze i do niej mam największe zaufanie :) Masz absolutną rację. Niezależnie od tego czy żegluję na papierowej mapie, czy elektronicznej.


Każdy z nas tak robi, nawet całkiem odruchowo i nie zdając sobie z tego sprawy. :)

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 08:30 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Nie kazdy i nie zawsze , gdyby tak bylo bledow nawigacyjnych byloby mniej :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 09:20 

Dołączył(a): 6 lis 2014, o 18:57
Posty: 166
Podziękował : 22
Otrzymał podziękowań: 66
Uprawnienia żeglarskie: Starego typu, z lat 80-tych.
Jake napisał(a):
Nikt nie odniosl zadnych obrazen, ale jacht znajduje sie aktualnie ok 30-35m pod powierzchnia. Szanse na odzyskanie jednostki sa niewielkie, zdaniem Jørgen Johansen'a jacht zostanie zniszczony zanim uda sie zorganizowac akcje wydobycia go.


https://www.facebook.com/lars.philipsen ... 66329/?t=0

wrażenie przygnębiające.



Za ten post autor J-23 nadaje otrzymał podziękowania - 3: Jaromir, Leszek, Wojciech
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 09:43 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12323
Podziękował : 358
Otrzymał podziękowań: 1242
M@rek napisał(a):
Nie kazdy i nie zawsze , gdyby tak bylo bledow nawigacyjnych byloby mniej :)


To prawda, ale wystarczy popływać parę dni np.na takim Zalewie czy Greiswaldzie żeby się wyprostować.

_________________
pozdrowienia piotr



Za ten post autor piotr6 otrzymał podziękowanie od: reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 10:44 

Dołączył(a): 20 wrz 2010, o 22:18
Posty: 1693
Podziękował : 312
Otrzymał podziękowań: 247
Uprawnienia żeglarskie: gorszego sortu
marcin_palacz napisał(a):
Pomyłki wszystkim się zdarzają.

A morze ich nie wybacza. No może czasem da drugą szansę i tylko ostrzeże.

IMHO rutyna może również być czynnikiem zmniejszonej koncentracji.

_________________
każdy ma jak lubi, a jak nie ma jak lubi to lubi jak ma...
Najgorszego sortu Robert Karney (aka) pough



Za ten post autor pough otrzymał podziękowanie od: reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2018, o 12:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sie 2018, o 13:22
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 13
Uprawnienia żeglarskie: do 60 wszystko mi wolno
Oprócz rutyny czasami występuje (nie tylko w żeglarstwie) syndrom nieomylnego kapitana, którego decyzji nie analizuje krytycznie nikt inny z załogi. Czasami dlatego, że kapitan ma tak wielki autorytet, a czasami z powodu braku wiedzy i doświadczenia załogi.

Nawet bardzo opływany kapitan powinien mieć na jachcie doświadczonych oficerów lub/i załogę. Armatorzy nie bez powodu czasami wymagają przy charterze dwóch patentowanych żeglarzy na jachcie.

_________________
Pozdrawiam,

Marcin Kasperek



Za ten post autor LasekBielański otrzymał podziękowanie od: reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 07:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
M@rek napisał(a):
mnie wystarcza mapa papierowa

Dokładnie tak. Ja nie mam plotera w ogóle, nie mam telefonu z navionicsem. Zamiast ploter wolę kupić nowy żagiel. Ale za to używam ciągle/częśto ręcznego GPS-u.
P.S. Ploter w regatach daje pewne fory, zwłaszcza w miejscach trudniejszych nawigacyjnie (mielizny, przeszkody) i z tego powodu warto go mieć. Ale to dotyczy tylko niektórych, wybranych regat.
Na Zatoce map papierowych NIEMAL nie używam. Niemal, bo czasami warto zerknąć jak się trasa układa i gdzie dokładnie jest dana pława.
A w rejsach dalszych nawigacja wygląda tak:
http://zpokladu.pl/glowna/relacje/zdjec ... 5943_2.jpg
I dobrze jest. Ploter jest drogi, nie ma na niego miejsca, żre prąd i może się zepsuć. Zdecydowanie nowy żagiel jest bardziej przydatny ;) A ploter kiedyś kupię.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowania - 2: Jaromir, reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 08:14 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Js mam fajny ploter juz prawie 10 lat i na dluzszych trasach chetnie z niego korzystam ale to nie jedyna pomoc w nawigacji. Przedwejsciem do nieznanego portu studiuje mape papierowa, porownuje z elektroniczna i jesli trzeba robie "sciage" z istotnymi danymi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 08:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11846
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1827
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
M@rek napisał(a):
Przedwejsciem do nieznanego portu studiuje mape papierowa, porownuje z elektroniczna i jesli trzeba robie "sciage" z istotnymi danymi.


A jak często aktualizujesz obie mapy ?

Znaczy - którą masz zwykle aktualniejszą ?

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

waliant napisał(a):
Ja nie mam plotera w ogóle, nie mam telefonu z navionicsem


Hi, Hi, hi...

A mówią, że młodzi idą z postępem ... :lol:

Będziesz u nas na regatach w weekend ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 09:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
A mówią, że młodzi idą z postępem

Idą przecież. ;)
Nowe kroje spinakerów podobają mi się bardziej niż stare balerony :) Tak samo materiały laminatowe na żagle.
Ale ploter? Po diabła taki drogi gadżet na jachcie? Jakbym nie miał ważniejszych wydatków.
;)

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

bury_kocur napisał(a):
Będziesz u nas na regatach w weekend ?

Nie, bo obsługuję Bitwę i nie da rady, ech.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 09:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11846
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1827
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
waliant napisał(a):
Ale ploter? Po diabła taki drogi gadżet na jachcie?


Dla WYGODY Tomek - dla WYGODY :D

Ustawia się na ploterze kursor tam, dokąd chce się płynąć, ustawia się jacht na kursie, koryguje żagle, naciska przycisk AUTO i ... jedziemy.

Znaczy jedzie samo, kółka się kręcą a Ty rozkoszujesz się pływaniem ...

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Ostatnio edytowano 11 wrz 2018, o 09:20 przez bury_kocur, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 09:19 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7522
Podziękował : 3289
Otrzymał podziękowań: 1537
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Papierowe aktualizuje raz w roku, przed sezonem. Elektroniczne znacznie rzadziej bo to sa( C map) duze koszty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 09:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 11846
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 209
Otrzymał podziękowań: 1827
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
M@rek napisał(a):
Elektroniczne znacznie rzadziej bo to sa( C map) duze koszty


Jesteś pewien, że aktualizacja C-Mapy na większy obszar (np.Bałtyku) kosztuje więcej niż aktualizacja iluś tam map papierowych ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 wrz 2018, o 09:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10373
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1104
Otrzymał podziękowań: 2680
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
naciska przycisk AUTO

To jak się ma wypasiony ploter i wypasionego autopilota.
Wolę mieć wypasionego spinakera ;)
bury_kocur napisał(a):
kółka się kręcą

Ja mam rumpel. ;)
W niedzielę po skończeniu wyścigu GWG (17 godzin ścigania), po wysadzeniu w Gdyni Andrzeja, płyniemy sobie z Asią spokojnie do Górek. Herbata, kanapki. Rzucam tekst - może włączymy autopilota?
Ooo, super! Ale zanim go wygrzebałem z kabiny, to usłyszałem: daj spokój, można posterować na tym kawałku drogi. No to schowałem autopilota do szafki. Taką mam załogę!

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: marcin_palacz i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL