Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 16 paź 2021, o 17:26




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 wrz 2021, o 20:27 

Dołączył(a): 27 lip 2010, o 20:45
Posty: 863
Podziękował : 154
Otrzymał podziękowań: 258
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
MarekSCO napisał(a):
Moniia napisał(a):
Jakie ciemno, jakie światła?

To taka "poetycka przenośnia poetyczna" ;) Po prostu tak to wygląda u mnie, jak kończę robotę. Za oknami mrok. W warsztacie wszystkie światła się jeszcze palą...
A ja patrzę na to co dzisiaj "nabroiłem" (narobiłem). Na swoje brudne urobione łapy i myślę...
O! Jak tu fajnie! :mrgreen:
Mam tak samo :rotfl:



Za ten post autor silver_stas otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2021, o 17:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8482
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3467
Otrzymał podziękowań: 2268
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Bardzo pracowite parę dni. Poza pracą przeprowadzka do naszego zimowego schronienia - robi się trochę zimno ostatnio a Nimrod to nie jest najlepsze miejsce do mieszkania nawet latem.

No cóż, tym razem dojeżdżam autobusem do pracy (Adam ma wygodniej, może pracować z domu):


Obrazek
Obrazek

A w pracy? Cóż, zdecydowanie nie doceniłam czasu potrzebnego na poszycie dolnych kadłubów. Pomyłki i stres z nimi związany nie pomogły.
Więc tym bardziej jest miło jak wreszcie wszystko pasuje jak trzeba, praktycznie od przyłożenia.
Oczywiście, poszczególne kawałki wymagają małych poprawek na krawędzi, bo nie były precyzyjnie wycięte ale to raz, że jest czymś oczekiwanym a dwa, że mało istotnym.
Najważniejsze, że tam, gdzie to jest ważne - na styku z sąsiednim panelem i na dziobowym końcu pasują idealnie i trafiają dokładnie w miejsca w które powinny trafić.
Zaczynam znowu lubić swoją robotę :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Sent from my iPhone using Tapatalk

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 4: gurool, Janna, MarekSCO, silver_stas
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2021, o 19:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 6235
Podziękował : 5137
Otrzymał podziękowań: 1905
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Wypieściłaś tą sklejkę pięknie :)
Jakby Ci kiedyś przyszło do głowy nazwać mnie swoim kumplem, to ostrzegam - będę dumnie się puszył jak paw albo inny struś ;)
Jakie zimno ? Jak patrzę na Twoje fotki z warsztatu, cieplutko się robi, fajnie :kiss:

_________________
Sasza z Saszą mkną po szosie. Ona jemu gra na nosie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2021, o 23:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8482
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3467
Otrzymał podziękowań: 2268
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Dobra, to dla tych wszystkich co myślą, że to tylko kwestia nałożenia trochę epoksydu i przyłożenia...

Kolejność prac przy panelach poszycia jest następująca:
- dopasowanie na sucho,
- trochę (bardzo delikatnego) szlifowania, coby lepiej dopasować,
- dopasowanie na sucho raz jeszcze,
- no dobra, jeszcze kilka razy, przerywane jeszcze delikatniejszym szlifowaniem, tak aby na pewno pasowało,
- ok, raz jeszcze. I teraz ze dwa wkręty coby przytrzymać. I jeszcze dopasować.

Obrazek

- No, skoro już się nie da znaleźć powodu do sprawdzania - wczołganie się pod krawędzią burty, co jest wysoce ekwilibrystyczne gdy już jedna z burt jest zamocowana,
- wyczołganie się, bo się zapomniało flamastra,
- wczołganie się na nowo,
- wyczołganie się znowu, bo to nie ten flamaster (jeden jest gorszy i nie dotrwa do końca),
- zamiecenie pozostałych wiórów z podłogi, przed ponownym wczołganiem się (i otrzepanie się z wiórów, które przy poprzednich wczołgiwaniach się udało zgarnąć z podłogi)

Obrazek

- no dobra, jesteśmy wreszcie pod. Odrysowanie wzdłużników i grodzi to chwila (przerywana wyczołgiwaniem się z jednego przedziału do nastepnego, bo pod grodziami przeczołgać się nie da za bardzo),
- wyczołganie się, znalezienie małego wiertła, zabranie wkrętarko-wiertarki razem z mocnymi, długimi wkrętami - myślicie, że da się zapamiętać wszystko za jednym wczołganiem się? :)
- ok, za trzecim wczołganiem się wreszcie jestem we właściwym przedziale, ze wszystkimi potrzebnymi rzeczami także w tym przedziale. Mogę nawiercić otwory pilotowe i wkręcić wkręty, które będą służyć jako moja trzecia, czwarta i piąta ręka...
- zrobione. Wyczołgujemy się. A nie, wracamy, przecież na razie muszę je wykręcić do poniżej powierzchni wzdłużników...
= Teraz sprawdzamy, czy na pewno pasuje, po czym wreszcie zdejmujemy po raz ostatni. Ale to jeszcze nie koniec pracy nad przygotowaniem - to dopiero połowa drogi!
- Ok, czas zająć się ulubionym zajęciem wszystkich budujących łodzie - szlifowaniem. W końcu cała ta sklejka została pokryta dwiema warstwami epoksydu jakieś wieki temu, więc trzeba wszystkie powierzchnie klejenia przeszlifować porządnie - zastanawiając się przy tym, czemu papier ścierny wystarcza tylko na pół długości wzdłużnika zaznaczonego na sklejce...
- jakieś pół wieku później wszystkie zaznaczone kawałki na sklejce są przeszlifowane. Hurra! Można obrócić się i zacząć szlifować same wzdłużniki i krawędzie grodzi, wszak te zostały pokryte epoksydem jakieś 100 lat wcześniej niż sklejka na burty!
- Ok, skończyliśmy szlifowanie. Czas zmienić rękę (bo w prawej przez jakiś czas nic nie będę w stanie utrzymać, znaczy - jak już usunę ten klocek z papierem ściernym spomiędzy bolących palców), zgarnąć butelkę z denaturatem i czystą, bawełnianą szmatkę i wyczyścić te wszystkie wzdłużniki, grodzie, sklejkę z pyłu epoksydowego i tłuszczu, i brudu...
- Skończone? Super, już coraz bliżej. Jeszcze tylko zaznaczyć otwory pilotowe dla wkrętów dociskujących panel poszycia do krzywizny wzdłużników, grodzi... Jakieś sto, sto kilkanaście otworków. Plus 3 na te duże wkręty, żeby wchodziły w miarę luźno i rzeczywiście mogły posłużyć jako dodatkowe ręce.
- aha, jeszcze trzeba te wkręty znów wkręcić, aby tym razem wystawały ze wzdłużnika odpowiednio daleko...

I w ten sposób po kolejnym dniu pracy mamy panel poszycia gotów do przyklejenia. Ale jest już czwarta, a klejenie zajmie 3 godziny nieprzerwanej pracy, więc będzie musiało poczekać do jutra.

I tak razy 12.
z panelami, które mają po circa 20kg. I do 4.2 m długości...

I ludzie się dziwią, że budowa jachtu trwa :rotfl:

#TIKI38 #IKAROA #THESEANATION #BUILDINGAWHARRAM #allelectricboatObrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 4: Janna, krzychuAPIA, MarekSCO, silver_stas
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 paź 2021, o 21:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 6235
Podziękował : 5137
Otrzymał podziękowań: 1905
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Moniia napisał(a):
wyczołganie się znowu, bo to nie ten flamaster (jeden jest gorszy i nie dotrwa do końca),

Ja się wczołguję z korektorami ( takimi biurowymi, piszącymi na biało ) , ale efekt taki sam :mrgreen:
Piknie to wygląda :D

_________________
Sasza z Saszą mkną po szosie. Ona jemu gra na nosie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 245 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL