Forum żeglarskie
https://forum.zegluj.net/

Mała żaglówka mak/figiel
https://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f=22&t=9610
Strona 2 z 2

Autor:  incoming [ 12 wrz 2011, o 21:05 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

pierdupierdu napisał(a):
incoming napisał(a):
Ja kiedyś zrobiłem sam skorupę maka 303,czy też figielka .
Do tego miałem maszt z normalną likszparą,dzielony w 1/3 dla łatwiejszego przewożenia ,wanty plus sztag.miecz stalowy,aluminiowy ster.
Bardzo stare dzieje,ale wózek do przewozu łódki na kołach od malucha mam do dziś :D

"Skorupy" maka 303 to raczej nie mogłeś zrobić, kadłub był ze sklejki na wzdłużnikach... Z taką "pancerną" dziobnicą z kloca sośnianego, czasem dodatkowo obkładanego gumą :lol:
"Kwiatek" w maczku tez był jakby zupełnie inny no i z "polsportem" ten łódek niewiele miał wspólnego...
Oryginalny maszt maczkowy był drewniany, wolnostojący, dwuczęściowy z łącznikiem na dwie wciskane tuleje mosiężne w środku.
Żagiel obejmował maszt kieszenią - w uproszczonych wykonaniach zaszytą od strony topu - co uniemożliwiało zrzucenie czy refowanie żagla (w klubie szło do przeróbki natychmiast). Lik dolny wolny, bom ze szponą na pięcie...
http://www.port21.pl/technika/article_172.html
T.z.n. była to straszna kombinowanka, wymiary miała 303 ,stępka,żagiel od maka ,maszt aluminiowy z likszparą i.t.d.
Robiłem kiedyś ponad 4 lata w laminatach więc miałem możliwości przeróbek totalnych.
Nawet byla maleńka kabina ,w której mogłem się schować w czasie deszczu na rybach.

Autor:  gf [ 13 wrz 2011, o 12:21 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

marek48100 napisał(a):
Ważne!! Musisz jeszcze brać pod uwagę szerokość łódeczki,
Ha, racja! Jakoś mi to umknęło przy dotychczasowych rozważaniach :)
marek48100 napisał(a):
Fajne i proste łódki http://www.dinghy.pl/
Znam, znam, ale dla Prama 2,6 Werszko podaje wagę kadłuba 40 kg, podczas gdy Pirania to wg konstruktora tylko 28 kg.
incoming napisał(a):
Nawet byla maleńka kabina ,w której mogłem się schować w czasie deszczu na rybach.
Kabinka na łódce wielkości Maka 303?

Autor:  marek48100 [ 13 wrz 2011, o 17:51 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Bardzo podobają mi się Piranie Maderskiego, a zwłaszcza wersja VI ożaglowania. Na tak małej łódeczce tyle żagla i szotów do zabawy :lol:
Jednak moim faworytem do wożenia na aucie jest Pesymist Workerta.
- małe to
- wyjątkowo prosta budowa
- wyjątkowo tanie
- w wersji żaglowej może nie na regaty ale do zabawy super ;)
- w wersji wiosłowej j.w. :D
- w wersji motorowej (miecz i ster służą jako ławki) różne osiągi w zależności od mocy silnika :lol:
- w wersji kabinowej (namiot na bomie) nie sprawdziłem :-?
Tak mi się spodobała ta łódeczka że kiedyś popełniłem podobną tylko robiłem ją metodą szycia i klejenia.
marek

*****

Zapomniałem dodać że miecz służy jako szablon przy budowie

*****

Zapomniałem dodać że miecz służy jako szablon przy budowie

Załączniki:
pir456.jpg
pir456.jpg [ 114.77 KiB | Przeglądane 4381 razy ]
pesymist-na-otwarcie.gif
pesymist-na-otwarcie.gif [ 13.55 KiB | Przeglądane 4381 razy ]
pesym03.gif
pesym03.gif [ 14.28 KiB | Przeglądane 4381 razy ]

Autor:  incoming [ 13 wrz 2011, o 19:28 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Tak była maleńka sklejkowa kabinka z oknami owalnymi bodajże od autobusów/szklane ,a do tego chodziła nie raz z 9 konnym silnikiem :D
Hm, było to lat ponad 30 temu,laminat byl tak gruby że łódka ważyła chyba ze 100 kilogramów.

*****

Tak to wyglądało,już bez kabinki.

Załączniki:
P1010156.JPG
P1010156.JPG [ 1.66 MiB | Przeglądane 4357 razy ]
P1010155.JPG
P1010155.JPG [ 1.18 MiB | Przeglądane 4353 razy ]

Autor:  pod_dnem [ 13 wrz 2011, o 23:34 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Witam wszystkich - pierwszy post.
Postaram się odpowiedzieć na pytania Maciejki, bo miałem sporo do czynienia z Figlami.

1. Masztu rzeczywiście nie trzeba unieruchamiać. Ale jeśli chcesz to zrobić- wystarczy wpuścić do "dziury na maszt" płaskownik np. z nierdzewki i zamocować go (np. przylaminować) do pokładu, wygiętą i wypuszczoną nań częścią. Maszt jest oryginalny, takie maszty miała duża seria późnych Figli, wcześniej były wspomniane w temacie drewniane.
2. O poprowadzeniu szota już ci napisano (wraz z uroczym materiałem poglądowym).
3. Tylna ławka jest jednocześnie mieczem. Tzn. konstruktor przewidział, że w charakterze ławki występuje ona, gdy używasz łódki na wiosłach, a pod żaglem- siedzisz na podłodze.Tak o wiele łatwiej wybalastować maleństwo, tyle że z reguły pływa się z mokrym dupskiem.
4. Sposób mocowania rogu szotowego i w ogóle sporo spraw powinny wyjaśnić fotki z linkowanej aukcji na Allegro.
5. Maszt jest wolnostojący, całkowicie wystarcza osadzenie go w gnieździe.
6. Ster z fotek powinien być OK- jeśli nie będzie pasować średnica tulejek- spróbuję poryć, może mam jeszcze gdzieś kilka okuć (przerabiałem kilkanaście Figli barbarzyńsko przerobionych na wiosłówki z powrotem na żaglóweczki).

BTW- pancerne wykonanie Figli raczej nie zachęca do wożenia ich na dachu, na pewno nie osobówki. Arda p. Werszki była lżejsza od Figla (4 a 3 m)... A każda z jego łódek lepiej pływa niż Pessimist i Pirania- i nie jest to kwestia wiary, tylko experiencji :)

Autor:  gf [ 14 wrz 2011, o 09:26 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

marek48100 napisał(a):
Jednak moim faworytem do wożenia na aucie jest Pesymist Workerta.
Pesymist wydaje się dość duży - wysokie burty, dziób - takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Ale chyba do budowy za to jest dość łatwy :)
pod_dnem napisał(a):
Arda p. Werszki była lżejsza od Figla (4 a 3 m)...
Na ile szacujesz wagę Figla? Na port21 konstruktor podaje, że Arda to 100 kg :-?

Autor:  Helix [ 14 wrz 2011, o 09:41 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Byłem użytkownikiem w latach 80-tych figla i nie przyszło mi do głowy wożenie go na bagażniku dachu, pomimo dużego samochodu. Natomiast był doskonałą przyczepką na całą rupieciarnię turystyczno-wędkarską. Zrównowżony ładunek na jednej osi bez problemu pozwalał na jazdę ok. 100km/h. Doskonała łódka dla wędkarza i doskonała dla początkującego żeglarza ale też przede wszystkim dla dzieci w pierwszym kontakcie z mała jednostką. Mam same miłe wspomnienia.
Pierwszym moim pływającym sprzętem była natomiast dmuchana stynka :D

Autor:  bagry4 [ 19 wrz 2011, o 18:36 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Cześć,
to mój pierwszy post na tym forum.
Posiadam takiego figla - był bardzo mało eksploatowany - można powiedzieć, że to jego pierwszy, cały sezon na wodzie.

Pytacie o wożenie na dachu - da się, targałem go z Łodzi do Poznania, a następnie Powidza (jakieś 300km) ale "z duszą na ramieniu"

Mam sporo zdjęć - jak coś potrzeba, to wkleję.

Poszukuję również dobrego żagla do figla - mój jest nieco sfatygowany ze starości.
Może ktoś z forumowiczów posiada?

Pozdrawiam,
Zbyszek

Załączniki:
t4.JPG
t4.JPG [ 156.69 KiB | Przeglądane 4230 razy ]
transport.jpg
transport.jpg [ 202.17 KiB | Przeglądane 4230 razy ]
transport2.jpg
transport2.jpg [ 100.22 KiB | Przeglądane 4230 razy ]
transport3.jpg
transport3.jpg [ 162.09 KiB | Przeglądane 4230 razy ]

Autor:  blitz [ 31 lip 2017, o 11:14 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Hejka,
może uda mi się odgrzać stary wątek.

Może ktoś by chciał odsprzedać Figielka 3, chętnie bym wziął z przeznaczeniem na łódeczkę wędkarską/ czasami rekreacyjnie z żagielkiem.

Autor:  Mir [ 31 lip 2017, o 13:03 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

https://sprzedajemy.pl/temat/łódka+figiel
http://www.jacht-market.com.pl/adv/show ... /8456.html
A, jakbyś chciał zbudować podobną ze sklejki, to daj znać. :D

Autor:  blitz [ 21 wrz 2017, o 08:38 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Udało się, zakupiłem, teraz tylko poprowadzić szot grota tak jak opisujecie powyżej i ruszać od nowego sezonu.

Myślę, że przed przyszłym sezonem przeszyję żagiel w żaglowni na nowy. Ktoś poleci jakiegoś mistrza w okolicy Olsztyna od tych spraw?

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, szczególnie przy nieco mocniejszych niż z fotki podmuchach wiatru, łódeczka bardzo fajnie się zbiera, a już jak wieje ok. 4B to zakładam piankę na tyłek :mrgreen: , na dachu samochodu nie woziłem, ale całość razem z masztem mieści się do środka busa (peugeot boxer).

Załączniki:
received_1905429179777813.jpeg
received_1905429179777813.jpeg [ 315.42 KiB | Przeglądane 1102 razy ]

Autor:  robhosailor [ 22 wrz 2017, o 16:41 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

blitz napisał(a):
przy nieco mocniejszych niż z fotki podmuchach wiatru, łódeczka bardzo fajnie się zbiera, a już jak wieje ok. 4B to
... niestety szybciej nie pójdzie, ze względu na kształt kadłuba - tworzy wysokie i strome fale, dziobową i rufową i w ślizgu nie popłynie, a szkoda.

Autor:  blitz [ 2 paź 2017, o 12:12 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Czy ja wiem: http://www.sspa.se/news/optimist-dinghy ... it-can-fly

:mrgreen: :mrgreen:

Autor:  robhosailor [ 2 paź 2017, o 13:14 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

blitz napisał(a):
Czy ja wiem:
To musisz swojemu takie skrzydło dorobić, bo bez niego, to d* do kwadratu. A poza tym, warto porównać kształty kadłuba opti i figla - optimist nawet bez owego skrzydła ma szansę pojechać szybciej od figielka. A trzeba pozwolić mu na to skrzydło się wspiąć, czyż nie? :mrgreen: :mrgreen: :-P


Autor:  blitz [ 4 paź 2017, o 09:11 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

W przyszłym roku spróbuję, czemu nie, w wakacje będzie czas to sobie podłubię :)

Autor:  Dixi [ 23 lis 2017, o 23:26 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

blitz napisał(a):
Może ktoś by chciał odsprzedać Figielka 3, chętnie bym wziął z przeznaczeniem na łódeczkę wędkarską/ czasami rekreacyjnie z żagielkiem.

Na ryby to raczej coś bardziej stabilnego. Super jest Natalia 320. Z odrobiną inwencji można by postawić jakiś maszt tylko więcej roboty byłoby z zamontowaniem skrzyni miecza. Ewentualnie boczne miecze

Autor:  Dixi [ 23 lis 2017, o 23:43 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

odnośnie przewożenia łódki na dachu......

Załączniki:
Albatros na Fordzie.jpg
Albatros na Fordzie.jpg [ 103.15 KiB | Przeglądane 821 razy ]

Autor:  ratman [ 13 cze 2019, o 13:59 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Troszkę odgrzeję...
Figla od Maczka (laminatowego) łatwo odróżnić
To co jest w pierwszym poście to na 100% figiel
Maczki były zarówno sklejkowe jak i laminaty ( Hufiec Łódź Bałuty miał takowe w Biskupicach... daawno temu to było)
Figielki miały pokład na dziobie "poniżej burty" i generalne wyglądały jak łódka wiosłowa z żaglem
Maczki (laminatowe) miały pokład na dziobie na równi z burtami
Oboma się fajnie pływało..
Jeden był nawet przez kolegów przebudowany - założone olinowanie masztu + grot z fokiem..
Nawet przy niezbyt silnym wietrze trzeba było mocno się pilnować ale śmigało toto......

Żagiel ze zdjęcia z pierwszego posta też jest "figlowy" Maczki miały trochę inne żagle z innym symbolem i bez"fal" Żagle maczka i figla zamiennie nie pasowały ( już nie pamiętam czemu...)

Kurcze aż bym sobie na takim popływał :P o ile moją objętość jakoś by toto uniosło :P

Autor:  Mir [ 13 cze 2019, o 23:07 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

ratman napisał(a):
Kurcze aż bym sobie na takim popływał o ile moją objętość jakoś by toto uniosło

Na takim? :D
Załącznik:
DIY-Boat-Building-Plans-for-ROMNEY-22-Sailing.jpg
DIY-Boat-Building-Plans-for-ROMNEY-22-Sailing.jpg [ 318.06 KiB | Przeglądane 162 razy ]

Autor:  ratman [ 17 cze 2019, o 12:54 ]
Tytuł:  Re: Mała żaglówka mak/figiel

Mir napisał(a):
ratman napisał(a):
Kurcze aż bym sobie na takim popływał o ile moją objętość jakoś by toto uniosło

Na takim? :D
Załącznik:
DIY-Boat-Building-Plans-for-ROMNEY-22-Sailing.jpg

łeee beż żagla ... :-P

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/