Forum żeglarskie
https://forum.zegluj.net/

Teneryfa-Madera początek marca - prośba o porady
https://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f=28&t=28020
Strona 1 z 1

Autor:  magelan66 [ 7 lut 2018, o 01:03 ]
Tytuł:  Teneryfa-Madera początek marca - prośba o porady

Ahoj,
Czy ktoś przerabiał może trasę z Teneryfy na Maderę w okolicach marca?
Wiem, że wiatry N, NE, sztormy z zimowych niżów, ale tak w szczegółach...
Ile efektywnie wyszło wam dni? Czy lepiej układał się prawy/lewy hals - odchodzić w Atlantyk czy ku Europie?
Za wszelkie porady z góry dziękuję :)
Tomek Michalak

Autor:  markrzy [ 12 lut 2018, o 15:04 ]
Tytuł:  Re: Teneryfa-Madera początek marca - prośba o porady

Wejdź na :http://www.offshoreblue.com/navigation/pilot-charts.php
następnie na zakładkę
North Atlantic Ocean Pilot Charts dla miesiąca marca.

Darmowe, ale coś zobaczysz :D

Załączniki:
marzec.JPG
marzec.JPG [ 161.16 KiB | Przeglądane 289 razy ]

Autor:  MirekM [ 12 lut 2018, o 22:15 ]
Tytuł:  Re: Teneryfa-Madera początek marca - prośba o porady

Trasę na Maderę i z powrotem robiłem w listopadzie zeszłego roku. Wiem, że to nie Marzec ale mogą być pewne podobieństwa.
Statystycznie wiatr jest z NE, mi się poszczęściło i na dzień dobry mieliśmy wiatr z NE, ale 2-3 kn (wypływałem o 2200), w ciągu nocy odwrócił się na S i stężał tak, że był przez moment w okolicach 6B, trochę się fala rozbudowała. Trasę z Santa Cruz do Quinto do Lorde zrobiliśmy w 56h i starałem się maksymalnie zwolnić(około 4h), żeby do Quinto wchodzić o świcie. Przy tym wietrze, fala z południa nie wygląda tam ciekawie(przewala się przez falochron i tworzy się zawirowanie na samym wejściu), gdyby nie koledzy, którzy tam już wpłynęli to chyba bym się nie odważył. Ważna jest prędkość, którą po skręcie za zielną główkę trzeba jeszcze zwiększyć, żeby nie zniosło w stronę brzegu i minąć lewy falochron, dalej już jest spokojniej.
W samym Quinto jest sporo miejsca ale postój jachtu 12m kosztuje 40 kilka euro. Port jest fajny, ładne sanitariaty, wi-fi, coś na kształt świetlicy, jeden sklepik i restauracja. Bardzo uczynna obsługa, podobno pomagają ribem, jak się wpływa o ludzkiej porze, a nie skoro świt;) Bardzo blisko na Przylądek Św. Wawrzyńca.
Jeśli chodzi o Funchal to koniecznie trzeba tam zadzwonić, bo bardzo mało miejsc dla gości, mi się udało, bo zadzwoniłem. Zapłaciłem koło 20 euro. W marinie trochę może bujać i być głośno. Ale warto super miasto:) Polecam "Restaurante Londres" dobre jedzenie, choć o miejsce trzeba powalczyć z tubylcami, bo w godzinach 13-15 jest tłum.
Na samej Maderze też warto się wybrać w głąb lądu, mi się niestety nie udało bo trochę zabalowaliśmy i jednak niecałe 3 dni to mało:/
Powrót był z wiatrem z W a nawet chwilami z SW, popłynąłem do Las Palmas w 48h.
Nie wiem tylko jak to jest z Salvagenami, jak można blisko nich przepływać, bo wpłynąłem w ich pobliży tylko na chwilę na wody terytorialne Portugalii i miałem dziwne wrażenie że już mnie na radiu wywołują(aczkolwiek nie jestem tego pewny, bo komunikat był po portugalsku), nie udało mi się wyjaśnić tej sytuacji.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/