Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 7 gru 2019, o 04:33




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 151 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 gru 2019, o 22:20 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 12:49
Posty: 1253
Podziękował : 143
Otrzymał podziękowań: 223
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Kiedyś obiło mi się o uszy, ze zamarzającą wodą można rozsadzić skały.
I o to chyba chodzi przy przy wyborze zaworów i przejść kadłubowych myśląc o łódce w zamarźniętym elemencie.

_________________
------------------------

Pozdrowienia
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 gru 2019, o 22:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 19:37
Posty: 11238
Lokalizacja: Port Rybnik
Podziękował : 1220
Otrzymał podziękowań: 1395
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Z drugiej strony: gdy mamy trzy elementy (przepust - połączenie - zawór) prawdopodobieństwo ich awarii jest mniejsze, niż gdy mamy pięć elementów (przepust - połączenie - wąż elastyczny - połączenie - zawór).

Elementy do hydrauliki siłowej w systemie połączeń stecko, zastosowane do instalacji wody odpływowej jachtu nie obciążane ciśnieniami wg dokumentacji technicznej ruchowej wyrobu uszkodzeniom czy awariom mogą ulec znacznie później jak elementy z PP, PE, PCV.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Wprowadzenie dodatkowych elementów (wąż, połączenia, uchwyt zaworu), podniesie koszty takiego rozwiązania (poza ceną dodatkowych elementów, koszt ich montażu). Problemem może być też zmieszczenie dodatkowych elementów...

Zapewne koszty będą wyższe przy zastosowaniu systemu stecko z tym, że częstotliwość wymiany na nowe elementy będzie z korzyścią dla systemu stecko.
Montaż połączeń osprzętu w systemie stecko nie wymaga specjalistycznych uprawnień czy ponoszenia dodatkowych kosztów montażu. Połączenia wykonuje się na zasadzie wprowadzenia okutego węża hydraulicznego do gniazda stecko w zaworze odcinającym i włożeniem zabezpieczenia w postaci zawleczki. Połączenia nie wymagają użycia kluczy maszynowych , izolacji, opasek na węże. Wielkość osprzętu stecko mimo, że ma zastosowanie w hydraulice siłowej są porównywalne do osprzętu hydraulicznego używanego na jachtach.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
A co ze starzeniem gumy?

Producenci węży hydraulicznych gumowych gwarantują zastosowanie wysokiej jakości komponentów do produkcji oraz załączają atest dla produktu.
Obrazek

_________________
Wojciech1968 Port Rybnik
W życiu piękne są tylko chwile...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 00:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Wojciech napisał(a):
Włodku dla opisanego przypadku zalecam wymianę zaworu na nowy, który będzie szczelny i woda nie dostaje się pomiędzy teflonowe uszczelnienia.


Wojtku - to nie jest problem starych zaworów.

Przykład zaworu u mnie w ogródku pokazał, że nawet zawór założony dwa lata wstecz może mieć przypadłość opisywanej nieszczelności.

Nie widzę u siebie sensu wymieniać 10. sztuk zaworów - trudno dostępnych nomen omen - nie chciałbym tracić czasu i energii na niepotrzebną być może ich wymianę - wolę wykonać pewne czynności, które wiem na 101 %, że zapobiegną uszkodzeniu tych zaworów nawet, jeżeli nieszczelności są tylko ewentualne.

Ja tych nieszczelności w zaworach jachtowych nigdy nie stwierdziłem - ja tylko dmucham na zimne Wojtku.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 00:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Ryś napisał(a):
Zas zawór denny to coś innego, jednako;
wygląda tak:


Powiedz Rysiu - widziałeś gdzieś te zawory do kupienia ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 01:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 22:06
Posty: 1244
Podziękował : 129
Otrzymał podziękowań: 244
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Wojtek sugeruje użycie armatury "ciśnieniowej" przeznaczonej do hydrauliki siłowej...

A może tylko(?) kol. Wojtek przeczytał tekst ze zrozumieniem i stara się rozwiązać przedstawiony problem. Jednak jego pomysł jest nie tylko niezgodny z obowiązującymi przepisami ale chyba także jest zbyt … kontrowersyjny(?). Jeżeli zamarznięta woda ma zniszczyć prawidłowo dobrany i zamontowany zawór denny to z dużym prawdopodobieństwem może zniszczyć także złącze przewodu elastycznego.
@Ryś
Zawór denny to termin określający przeznaczenie zaworu a nie jego budowę czy też pochodzenie. Nie każdy musi być kulowym lub pretendować do miana eksponatu muzealnego.
@Bury Kocur
Choć „przelewanie” zaworów płynem przeciw zamarzaniu uważam raczej za zbędne to do zabezpieczania instalacji wodnych na jachcie sugerowałbym jednak używać płynu od uznanego producenta a nie glikolu. Natomiast same zawory w zależności od ich typu może warto byłoby zakonserwować jakimś smarem teflonowym/wazeliną(?).
@Bury Kocur & Ins
Pomijając fakt, że dyskusja o pozostawieniu półotwartego zaworu dennego jest w tym wypadku bezprzedmiotowa to czy możecie wyjaśnić dlaczego i w jakiej sytuacji pozostawienie tak ustawionego zaworu miałoby go uratować przed zniszczeniem.

I reasumując to pozostawiając jacht na zimę w wodzie na pewno powinniśmy zadbać o otwarty układ chłodzenia silnika ale co z zaworami dennymi? Czy wystarczy je przelać „antifreezem” i po prostu zamknąć, czy zamknąć oraz odłączyć i opróżnić przewody? A może jednak należy bezwzględnie utrzymywać dodatnią temperaturę wewnątrz jachtu?

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 05:40 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 02:26
Posty: 5816
Podziękował : 31
Otrzymał podziękowań: 621
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
SIRK napisał(a):
@Bury Kocur & Ins
Pomijając fakt, że dyskusja o pozostawieniu półotwartego zaworu dennego jest w tym wypadku bezprzedmiotowa to czy możecie wyjaśnić dlaczego i w jakiej sytuacji pozostawienie tak ustawionego zaworu miałoby go uratować przed zniszczeniem.


Woda zalegająca pomiędzy kulą a korpusem, z zaworu w pozycji półotwartej może odparować, ewentualnie rozprężyć się gdy przejdzie w stan stały.
http://media.wattswater.com/IOM-F-FreezeProtection.pdf

W pozycji zaworu zamkniętej lub całkowicie otwartej, woda jest uwięziona, a dostaje się tam już po pierwszym użyciu zaworu w instalacji wypełnionej wodą.
Żeby ją usunąć ręcznie, należałoby cały zawór rozłożyć na części.

Załącznik:
Przechwytywanieoiuy.PNG
Przechwytywanieoiuy.PNG [ 95.76 KiB | Przeglądane 580 razy ]


Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 10:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
SIRK napisał(a):

1. Choć „przelewanie” zaworów płynem przeciw zamarzaniu uważam raczej za zbędne to do zabezpieczania instalacji wodnych na jachcie sugerowałbym jednak używać płynu od uznanego producenta a nie glikolu.

2. Natomiast same zawory w zależności od ich typu może warto byłoby zakonserwować jakimś smarem teflonowym/wazeliną(?).


AD. 1. A czemu Krzysztofie nie glikol ? Przelewam go przed zimą przez silnik, przez toalety, przez pompy wody (prysznicowe), przez pompę wody użytkowej to czemu przez zawory nie należy?

Przy powyższych czynnościach przelewania glikolu przed zimą zawory niejako przelewają się same.

PS - w silniku samochodowym i jachtowym tez mamy glikol.

AD 2. To dobry pomysł.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 11:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2014, o 14:16
Posty: 45
Podziękował : 23
Otrzymał podziękowań: 2
Uprawnienia żeglarskie: Mam
Specjalnie dla Burego Kocura ,https://www.toplicht.de/de/shop/pumpe-tank-leitungen-und-fitting/fitting-seeventil-dichtung-und-leitung/bronze-kugelhahn-ventil-filling-borddurchfuehrung/kugelhaehne-schieber-ventile-bronze/seeventile-blakes
Pozdrawiam Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 12:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7959
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: -
bury_kocur napisał(a):
Powiedz Rysiu - widziałeś gdzieś te zawory do kupienia ?
W sklepie za mariną, przy serwisie. ;)
Nie żeby towar popularny, kwestia ceny. https://www.asap-supplies.com/fittings- ... ock-valves

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 17:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Ryś napisał(a):
Nie żeby towar popularny, kwestia ceny


Dziękuję Rysiu za info - trochę się dziwię braku popularności zaworów po 150 - 200 funtów /szt, ale mniemam, że piszesz o jakiejś wyjątkowo skąpej grupie odbiorców?

Rozumiem, że u innych zawory w tej cenie to przecież banał? :oops:

Mamy takich zaworów dennych na jachcie np. 10 szt - wydajemy 1500 - 2000 funciaków i na pytanie o koszty po prostu zwyczajnie wzruszamy ramionami :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 17:51 

Dołączył(a): 5 kwi 2012, o 21:12
Posty: 50
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: j.st.m
A gdyby tak po prostu włączyć na łódce ogrzewanie. Jak w domu tylko takim na wodzie? Od wody około zera stopni Celsjusza a w środku np. 12 stopni?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 18:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 04:47
Posty: 12393
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2203
Otrzymał podziękowań: 1633
Uprawnienia żeglarskie: ...
Doctor napisał(a):
w środku np. 12 stopni
Regulatory grzejników domowych mają ustawienie "nie zamarza" - podobno utrzymuje to 7C w pomieszczeniu.
Tyle wystarczy.

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 18:26 

Dołączył(a): 5 kwi 2012, o 21:12
Posty: 50
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: j.st.m
Nie mam regulatora na grzejnikach. Przy kilku stopniach mrozu miałem w środku 10-12 stopni. Większy koszt ale nie czuć wilgoci. Zabudowa ma się dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 gru 2019, o 19:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7959
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: -
bury_kocur napisał(a):
Dziękuję Rysiu za info - trochę się dziwię braku popularności zaworów po 150 - 200 funtów /szt, ale mniemam, że piszesz o jakiejś wyjątkowo skąpej grupie odbiorców?
:rotfl:
Ano, dokładnie :mrgreen:
Prościej tanie kulowe, co parę lat dać nowe. Miast się zamartwiać co będzie jak przemarzną ;)
Ale w łódce zostawionej na wodzie średni to pomysł trzymać otwarte - nie? :roll:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 07:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12637
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1464
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Ryś napisał(a):
Prościej tanie kulowe, co parę lat dać nowe. Miast się zamartwiać co będzie jak przemarzną ;)
Ale w łódce zostawionej na wodzie średni to pomysł trzymać otwarte - nie? :roll:


Niektóre nawet trzeba, np. odpływy wody z kokpitu.

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 09:04 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 12:49
Posty: 1253
Podziękował : 143
Otrzymał podziękowań: 223
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
W wątku jest mowa o włączonych grzejnikach elektrycznych na łódkach pozostawionych
w wodzie.
Znam tylko 2 możliwości.
Grzejnik jest zamontowany na stałe. Nie przewróci się i spowoduje pożar w wypadku zafalowania.
Grzejnik ma zabezpieczenie, czyli wyłącznik w razie utraty kontaktu z podstawą.
Moim zdaniem jedna „farelka” nie wystarczy na ogrzanie łódki z większą ilością zaworów
umieszczonych w różnych pomieszczeniach i trudno dostępnych miejscach.
W mojej łódce, nie budowanej przecież w kraju śródziemnomorskim, jest 9 przejść przez kadłub pod linią wodną.
Żadne z nich nie znajduje się w miejscu, gdzie lekko podgrzane powietrze mogło by
zapobiec zamarzaniu.
W samej komorze silnika są 3 przejścia, chłodzenie i 2 odpływy z kokpitu.

Zawory Trudesign są odporne na mrozy do -20 C. Tak pisze producent.
To jedyne ostrzeżenie dotyczące niskich temperatur.
Czy znaczy to, że suche nie pękną przy niskich temperaturach?
Ponieważ jestem na etapie przemyśleń dotyczących zaworów dennych, zaryzykuję eksperyment i włożę jeden taki zawór, wraz z zamocowanym w kawałku deski przejściem
przez kadłub do wiadra z wodą.
Po przejściu kilku fal mrozów sprawdzę szczelność zaworu poddając go próbie ciśnienia.

_________________
------------------------

Pozdrowienia
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 09:55 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 12:49
Posty: 1253
Podziękował : 143
Otrzymał podziękowań: 223
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Ciągnąć dalej rozmowę o obawach można zastanowić się nad wytrzymałością kokera steru
na mrozy.
Tylko czy ma sens odkrywać na nowo Amerykę? Tak dla samej przyjemności w odkrywaniu?
Części konstrukcyjne nowszych łódek nie są wymyślane na nowo każdorazowo.
Certyfikaty powiedzą nam sporo o właściwościach wyposażenia.

Dla zwolenników zupełnej swobody działają one jak przysłowiowe płachty na byka, ale moim zdaniem większość z nas kupując np. bezpieczniki nie podważa danych od producentów i „lepi” swoje własne, bo lepsze, bo nie od obcych.

_________________
------------------------

Pozdrowienia
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 10:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Andrzej Kolod napisał(a):
Ciągnąć dalej rozmowę o obawach można zastanowić się nad wytrzymałością kokera steru
na mrozy.


To ja bym dołożył do dyskusji jeszcze pobór wody przez S-Drive.

Jest tam zawór wodny od góry przekładni służący do odcinania poboru wody poprzez ową obudowę S-Driva - jest on cały czas w wodzie i co z nim w czasie mrozów ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 10:40 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 02:26
Posty: 5816
Podziękował : 31
Otrzymał podziękowań: 621
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
bury_kocur napisał(a):
To ja bym dołożył do dyskusji jeszcze pobór wody przez S-Drive.

Jest tam zawór wodny od góry przekładni służący do odcinania poboru wody poprzez ową obudowę S-Driva - jest on cały czas w wodzie i co z nim w czasie mrozów ?

Takie dylematy załatwia pompa wodna postawiona na dnie basenu z rurkami, która to powoduje ciągłe obmywanie obła jachtu od dołu, wodą o temperaturze w okolicach + 4 stopnie Celsjusza.
Inny sposób to pompowanie powietrza pod dno i wypuszczanie go przez małe dysze ponoć to też zapobiega tworzeniu się lodu - wymusza obieg wody.

Piotr Siedlewski


Ostatnio edytowano 4 gru 2019, o 10:47 przez ins, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 10:42 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 12:49
Posty: 1253
Podziękował : 143
Otrzymał podziękowań: 223
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Zerknąłem jeszcze raz na stronę Trudesign.
Temperatury podane to od -40 do + 110 C dla aplikacji morskich.
PTFE jest materiałem uszczelniającym kule zaworu.

Saildrive w większości łódek jest głębiej niż 0,5 m i nie zamarznięta (cieplejsza) woda „ogrzewa” „ustrojstwo”.
Podobnie jest pewnie z pomieszczeniem silnika na L.A.
Jest głębiej niż 0,5 m. Zbiornik paliwa i zenza sięgają dna kila (-1,67 m).
To są olbrzymie wymienniki ciepła.
Dobra izolacja kadłuba i odpowiednie zawory są rozwiązaniem problemu.
Na płaskodennych łódkach bąbelki (tak jak pisze ins) są niezbędne.


Zamówiłem plandekę na L.A. Okazało się, że w pobliżu Kołobrzegu jest firma robiąca
takie rzeczy.
Gramatura 650, kolor kremowy, plandeka 2 częściowa, 30 cm poniżej pokładu, możliwość
podwinięcia do wysokości relingu.
Napatrzyłem się na żółte dzieło na Burym Kocurze (Bav.) i zapragnąłem.

_________________
------------------------

Pozdrowienia
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 11:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Andrzej Kolod napisał(a):
Zamówiłem plandekę na L.A. (...) 30 cm poniżej pokładu


Z doświadczenia - zamów tak, aby dolna część plandeki sięgała Ci linii wodnej - mycie linii na burcie po sznurkach napinających plandekę jest na wiosnę bardzo uciążliwe.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 16:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 22:06
Posty: 1244
Podziękował : 129
Otrzymał podziękowań: 244
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
bury_kocur napisał(a):
AD. 1. A czemu Krzysztofie nie glikol ? Przelewam go przed zimą przez silnik, przez toalety, przez pompy wody (prysznicowe), przez pompę wody użytkowej to czemu przez zawory nie należy?

Przy powyższych czynnościach przelewania glikolu przed zimą zawory niejako przelewają się same.

PS - w silniku samochodowym i jachtowym tez mamy glikol.

Chciałem jedynie zwrócić uwagę na błędną terminologie. Prawdopodobnie nie używasz glikolu tylko tak jak większość z nas kupujesz lepszy lub gorszy płyn przeciw zamarzaniu. A jeżeli będziesz się upierał przy „glikolu” to czy masz namyśli; glikol etylenowy (MEG), glikol propylenowy (MPG) a może polietylenowy (PEG), że wymienię tylko te najbardziej popularne. Natomiast płyny „niskokrzepnące” są najczęściej mieszaniną wody i któregoś z „glikoli” plus specjalne środki uszlachetniające. I tak jak wcześniej sugerowałem, czym producent bardziej wiarygodny tym produkt jego bardziej spełni nasze oczekiwania.

To tak jak z tymi zaworami, nie każdy kulowy jest „denny” i nie każdy „denny” musi być kulowy a już na pewno nie musi być „cast bronze” aby nie dać się zimie. I chyba najważniejsze, nie każdy musi być pozostawiony w pozycji półotwartej bo nie każdy jest „denny”.

Andrzej Kolod napisał(a):
Saildrive w większości łódek jest głębiej niż 0,5 m i nie zamarznięta (cieplejsza) woda „ogrzewa” „ustrojstwo”.
Podobnie jest pewnie z pomieszczeniem silnika na L.A.
Jest głębiej niż 0,5 m. Zbiornik paliwa i zenza sięgają dna kila (-1,67 m).
To są olbrzymie wymienniki ciepła.
Dobra izolacja kadłuba i odpowiednie zawory są rozwiązaniem problemu.
Na płaskodennych łódkach bąbelki (tak jak pisze ins) są niezbędne.
Andrzej Kolod napisał(a):
W mojej łódce, nie budowanej przecież w kraju śródziemnomorskim, jest 9 przejść przez kadłub pod linią wodną.
Żadne z nich nie znajduje się w miejscu, gdzie lekko podgrzane powietrze mogło by
zapobiec zamarzaniu.
W samej komorze silnika są 3 przejścia, chłodzenie i 2 odpływy z kokpitu.

Czy mógłbyś bardziej uściślić swój przekaz? I czy chodzi o izolacje od wody, czy od powietrza?

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 19:50 

Dołączył(a): 7 paź 2013, o 16:10
Posty: 1788
Lokalizacja: Poznań, Powidz, ....
Podziękował : 347
Otrzymał podziękowań: 294
Uprawnienia żeglarskie: sternik z upr. morskimi
SIRK napisał(a):
A jeżeli będziesz się upierał przy „glikolu” to czy masz namyśli; glikol etylenowy (MEG), glikol propylenowy (MPG) a może polietylenowy (PEG), że wymienię tylko te najbardziej popularne.


Tak na szybko z głowy:
Należy bawić się tylko glikolem propylenowym.
1. Bezpieczny. Nie jest trucizną. Pozostałe są szkodliwe!
2. W efekcie poręczny. Nie ma znaczenia, gdy są wycieki, rozlania itp. Pompką do napełniania instalacji np. C.O. można przepchać glikol poprzez dowolny układ rur. Niczego nie uszkodzi.
3. Łatwo można oznaczyć temperaturę krzepnięcia mieszaniny wody i glikolu. Czyli tego, co na koniec zostało w instalacji. Przy pomocy ręcznego polarymetru optycznego. Prosto, tanio, powtarzalnie, pewnie. W warunkach kabiny jachtu.
4. Najniższą temp. krzepnięcia (ok. -30 do -40*C) ma mieszanina około 1:1 glikolu i wody. Tę wartość proszę sobie sprawdzić, podaję z głowy. Czysty glikol krzepnie szybciej.
5. Najpraktyczniej wychodzi kupić glikol propylenowy w postaci zielonego Borygo (płyn do chłodnic samochodowych). Ma temp. krzepnięcia ok. -30*C. Praktyczne, bo zawiera już różne konserwanty.

Pozdrawiam Krzysztof

P.S. tutaj link do przykładowego polarymetru, by było wiadomo , o czym piszę:
https://www.refraktometr.eu/rbc4ab-atc- ... gIDUfD_BwE

A taką pompką ręczną przepchamy glikol przez każdą instalację jachtową bez potrzeby korzystania z prądu itp.:
https://www.ceneo.pl/7418860?se=Y0dwsx9 ... KNEALw_wcB

https://www.hewalex.pl/oferta/akcesoria ... eczna.html

_________________
MAK 747GT od 18 lat, przedtem BEZ-4.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 20:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
soko napisał(a):
Najpraktyczniej wychodzi kupić glikol propylenowy w postaci zielonego Borygo (płyn do chłodnic samochodowych). Ma temp. krzepnięcia ok. -30*C. Praktyczne, bo zawiera już różne konserwanty.


Taki kupuję, choć jak leję to wydaje mi się, że kolor jest niebieski - a na flaszce jest napisane minus -37*C.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 20:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7959
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: -
Borygo niejedno ma imię... znaczy niejeden ma produkt. Się czyta etykietę ;)
Zielony "eko" to propylenowy. Niebieski jest etylenowy, znaczy trujący.
soko napisał(a):
Należy bawić się tylko glikolem propylenowym.
Słuszna uwaga.
Dodać należy że takowy glikol propylenowy występuje jak "eko, płyn do instalacji domowych, CO, solarny". Jeśli kto ma powiedzmy bojler do wody to tylko taki mozna używać w systemie, czyli tu w chłodzeniu silnika. Odpowiednie po temu środki mają atest higieniczny PZH.
Rzecz w tym by w razie jakiej drobnej awarii nie otruć się ciepłą wodą w kranie. Z tym że "bezpieczny" to przesada, i on nie jest zdrowy, pić nie należy.
Czujność rewolucyjna obowiązuje ;)
Acz nie pytajcie ile kosztuje 400 litrów w CO :roll:
Pierwsze z brzega przykłady z opisem https://www.boryszewerg.com.pl/produkty ... golid-eko/ https://www.glikol.net/produkt/gliquid- ... t-60c-20l/

A do innych zastosowań można i etylenowy, znaczy trujący nieekologiczny. W praktyce opary nie otrują człowieka ani zrzucenie drobnych ilości nie zatruje morza - jest biodegradowalny; toksyczność jest problemem przy dużych stężeniach.

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 21:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7959
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: -
P.S.
Aby wyrazić się jaśniej: nawet "eko-zielone" borygo nie nadaje się do ukłądu chłodzenia z bojlerem do wody. Jeśli ktoś dba o bezpieczeństwo i zdrowie, znaczy; bo w przypadku żeglarzy - "żywi, martwi, ci co w morzu" - to nie takie pewne ;)

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 21:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Ryś napisał(a):
Aby wyrazić się jaśniej: nawet "eko-zielone" borygo nie nadaje się do ukłądu chłodzenia z bojlerem do wody. Jeśli ktoś dba o bezpieczeństwo i zdrowie, znaczy


Hmm...

O bezpieczeństwo dbam przede wszystkim.

W układzie z bojlerem mam borygo koloru niebieskiego - działa to od lat OK - choć po powyższej wypowiedzi już się boję i nie nie wiem czy mnie nie skrytykujesz ...

Ale powiedz czemu zielone borygo się wg Ciebie nie nadaje ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 gru 2019, o 22:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7959
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: -
Bo nie jest przeznaczone do domowej instalacji CO z grzaniem wody w bojlerze. Kto go tam wie co ma za trutki jako dodatki.
To nie jest sprawa paniczna, po prostu do instalacji 'mieszkalnych' przyjmuje się płyn nietoksyczny na wypadek powiedzmy awarii, przecieku wężownicy. Znaczy w kotle mam 'higieniczny'. Równiez dlatego że to taki dostarczają w beczkach...
A wszak nigdy nie wiadomo, co i kiedy pie...; nie? ;)

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2019, o 01:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 kwi 2013, o 22:06
Posty: 1244
Podziękował : 129
Otrzymał podziękowań: 244
Uprawnienia żeglarskie: ActiveCaptain & more
soko napisał(a):
Należy bawić się tylko glikolem propylenowym.

Żadną chemia nie należy się bawić tym bardziej gdy nie odróżniamy gotowych płynów niskokrzepnących od związków chemicznych.

bury_kocur napisał(a):
O bezpieczeństwo dbam przede wszystkim.

To sugeruje zawsze postępować zgodnie z instrukcja obsługi danego urządzenia, zaopatrywać się w płyny technologiczne u znanego dostawcy i zbytnio nie wierzyć w informacje uzyskane na forum. W tym wypadku nie sugerować się kolorem użytego płynu przeciw zamarzaniu.

_________________
Boat swapping, zapraszam viewtopic.php?f=3&t=23581

Pozdrawiam,
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 gru 2019, o 11:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12454
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
SIRK napisał(a):
W tym wypadku nie sugerować się kolorem użytego płynu przeciw zamarzaniu.


Przyznam się Krzysztofie bez bicia, że nie zdawałem sobie sprawy z różnicy kolorystyki tzw. "glikolu" kupowanego jako płyn niezamarzający.

Człek łuczy się całe życie więc teraz już wiem jaki kolor - i dlaczego - kupować.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 151 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: koras i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | haluksy operacja | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL