Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 4 gru 2021, o 23:55




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 lis 2021, o 17:06 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Dzień dobry.
Proszę o informacje czy poniższymi sprzętami można bezpiecznie pływać rekreacyjnie wzdłuż Bałtyku , przy falach o wysokości 0.5-1m. Producenci zapewniają kategorię projektową C, czyli siła wiatru do 6 stopni w skali Beauforta , wysokość fal do 2m , prędkość wiatru maksymalnie 40-50 km/h.

nr 1 Jacht żaglowy Corveette 600 , firmy Sułkowski
dłu. 6m , szer. 2.3m , masa całkowita 1060kg , masa balastu 230kg , pow.żagli 19m2
Obrazek

nr 2 Motorówka Posejdon 640 , ( opis na stronie http://www.dasyacht.com.pl )
dłu. 6.4m , szer. 2.35m , masa 750kg
Obrazek

nr 3 Łódź Sea Ranger G600 ( opis na stronie http://www.kimple.com.pl )
dłu. 6m , szer. 2.25m , masa 442kg , wysokość od dna łodzi 1.2m
Obrazek

Jeżeli w trakcie pływania pogorszą się warunki pływania i wzrośnie wysokość fal , to mogę w przypadku jachtu zwinąć żagle i dopłynąć nim do brzegu. Jacht ma balast , czyli jest stabilny i przez to bezpieczny w stosunku do motorówki i łodzi. Nie wiem czy motorówka ma balast przy dnie , bo producent nic na ten temat nie pisze, ale łódź to na pewno nie ma. Może najbezpieczniej byłoby pływać jeszcze lepszym jachtem niż podałem , tj. takim który oprócz balastu ma dodatkowo miecz np. Janmor 20 ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 19:04 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Adamspa napisał(a):
Proszę o informacje czy poniższymi sprzętami można bezpiecznie pływać rekreacyjnie wzdłuż Bałtyku , przy falach o wysokości 0.5-1m.


Można, co nie oznacza, że każdy da radę.

Adamspa napisał(a):
Jeżeli w trakcie pływania pogorszą się warunki pływania i wzrośnie wysokość fal , to mogę w przypadku jachtu zwinąć żagle i dopłynąć nim do brzegu. Jacht ma balast , czyli jest stabilny i przez to bezpieczny w stosunku do motorówki i łodzi


Czytając to zdanie mogę sugerować wyjątkową ostrożność w interpretacji odpowiedzi na pierwsze pytanie. Moim zdaniem zestawienie tych dwóch zdań w jednym poście powinno skłonić do refleksji i uznania, że odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi "nie".
Pamietaj: pływa nie papier ani nie kategoria projektowa.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 2: M@rek, robhosailor
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 20:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 14860
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 3265
Otrzymał podziękowań: 3286
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Jeszcze można powiedzieć, że to nie łódź pływa, tylko żeglarz, ale np. Anglicy mają powiedzonko, które na polski tłumaczy się jakoś tak: Bądź pewien, że twoja łódź jest dzielniejsza na morzu (more seaworthy) od ciebie.



***
Po Bałtyku, wzdłuż polskiego wybrzeża, pływały i pływają bezpiecznie, rożne drobnoustroje, w tym mniejsze od Corveette 600. Również mnie się zdarzyło. A inne, nawet przez Bałtyk w tym nawet dwie odkrytopokładowe Salmo-15 i jeden Optimist!

PS: byłbym zapomniał o naszych kolegach na Albatrosie!

_________________
Robert Hoffman
***
https://www.flickr.com/photos/robhosailor/albums


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 20:43 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Gdybym nie zdążył skręcić i ustawić się dziobem do fali o wysokości ok. 1m , to czy te jednostki pływające (zwłaszcza nr 3) przewrócą się , gdy zostaną uderzone falą w bok burty. Ponoć one toną po przewróceniu. Podobno aby np. jacht przewrócił się i zatonął , wysokość fali która uderza w bok burty musi być zbliżona do szerokości jachtu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 14860
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 3265
Otrzymał podziękowań: 3286
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
W poprzednim swoim poście miałem na myśli głównie mieczówki, niektóre całkiem bez balastu. Ale i małe i lekkie wielokadłubowce, typu proa ...

Co będzie?

_________________
Robert Hoffman
***
https://www.flickr.com/photos/robhosailor/albums


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 22:27 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Adamspa napisał(a):
Gdybym nie zdążył skręcić i ustawić się dziobem do fali o wysokości ok. 1m , to czy te jednostki pływające (zwłaszcza nr 3) przewrócą się , gdy zostaną uderzone falą w bok burty. Ponoć one toną po przewróceniu. Podobno aby np. jacht przewrócił się i zatonął , wysokość fali która uderza w bok burty musi być zbliżona do szerokości jachtu.


Taka historia: w ubiegłym roku wyjmowałem z osoby z wywróconej motorówki. Wywrócili się na absolutnie płaskiej wodzie, na jeziorze (Niegoci). To była motorówka z kabiną, podobna do nr 2.

Po Twoim ostatnim poście już proszę, wręcz nalegam: nie pływaj samodzielnie na żadnej z tych łódek, ani na podobnych. Te jachty/łódki Ciebie nie uratują, a z opisu wynika, że nie posiadasz jeszczcze nawet podstawowej wiedzy i praktyki. Popływaj z kimś, nabierz doświadceznia. Raz wyjdź z kimś w trudniejsze warunki i spróbuj posterować pod kontrolą doświadczonej osoby.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 3: Marian Strzelecki, piotras, robhosailor
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lis 2021, o 22:38 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Jeszcze doprecyzuję, żeby było jasne: ŻADEN z tych jachtów nie ZAGWARANTUJE Ci bezpieczeństwa, nawet w spokojniejszych warunkach niż 6B na Zatoce.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 08:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 13582
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 306
Otrzymał podziękowań: 2291
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
plitkin napisał(a):
Jeszcze doprecyzuję, żeby było jasne: ŻADEN z tych jachtów nie ZAGWARANTUJE Ci bezpieczeństwa, nawet w spokojniejszych warunkach niż 6B na Zatoce.


Dokładnie TAK.

Przy czym owe 6B to jest już moim zdaniem na Zatoce za dużo Wiktorze jak na prezentowany sprzęt :-(

Przy takiej szóstce potrafi się na Zatoce wybudować bardzo szybko całkiem spora, krótka i stroma fala, przy której takie maleństwa jak obserwuję mają już poważny problem.

Kilka lat wstecz przyjechali na Zatokę do mnie w odwiedziny moi przyjaciele - jacht Tes 678 wykonany bardzo solidnie - niemniej jest to jacht mieczowy o określonych możliwościach, które ja określiłbym max. na kat. C - broń boże B...

Oboje mają pojęcie o pływaniu.

I jakie były ich odczucia po tygodniu na Zatoce ?

Ano zgodnie oboje stwierdzili, że pół metra fali i wiatr do 15 kn to jest wszystko na ten jacht do w miarę bezpiecznej żeglugi na tym akwenie czyli takie 4B.

Ta Corveette 600 w niczym nie jest od tego Tesa 678 ani lepsza ani dzielniejsza.

Wiktor ma 101 % racji pisząc:

plitkin napisał(a):
nie pływaj samodzielnie na żadnej z tych łódek, ani na podobnych. Te jachty/łódki Ciebie nie uratują, a z opisu wynika, że nie posiadasz jeszczcze nawet podstawowej wiedzy i praktyki. Popływaj z kimś, nabierz doświadceznia. Raz wyjdź z kimś w trudniejsze warunki i spróbuj posterować pod kontrolą doświadczonej osoby.


Dokładnie TAK - Zatoka naprawdę potrafi dać popalić - to nie jest wbrew pozorom taka spokojna woda jak się wydaje...
Pzdr
Włodek

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Ostatnio edytowano 22 lis 2021, o 08:38 przez bury_kocur, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 08:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 13582
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 306
Otrzymał podziękowań: 2291
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Adamspa napisał(a):
Producenci zapewniają kategorię projektową C, czyli siła wiatru do 6 stopni w skali Beauforta , wysokość fal do 2m , prędkość wiatru maksymalnie 40-50 km/h.


To są pobożne życzenia producentów nie mające - moim oczywiście zdaniem - nic wspólnego z niczym co określiłbym mianem bezpieczeństwo.

Takimi motorówkami jak zamieściłeś Szwedzi pływają w szkierach bardzo często, ale jak piszę w szkierach, gdzie mimo czasem silnego wiatru nie ma praktycznie fal - oni takimi sprzętami żeglują w osłonie wysp a nie na otwartej wodzie jaką jest nasza Zatoka.

W życiu niczym takim nie wypłynąłbym w warunki z falą nawet metrową - a o dwumetrowej to już nie chcę nawet myśleć :-(

Pzdr
Włodek

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 14:27 

Dołączył(a): 17 lis 2014, o 20:08
Posty: 1332
Podziękował : 471
Otrzymał podziękowań: 611
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
W życiu niczym takim nie wypłynąłbym w warunki z falą nawet metrową


5-6 B, 1,5m fala, 2Mm na NE od Górek Zach, jacht 6,344m, masa z załogą i z wyposażeniem OSR kat 4. :rotfl:


Załączniki:
Na Zatoce Gdańskiej.jpg
Na Zatoce Gdańskiej.jpg [ 389.59 KiB | Przeglądane 879 razy ]

Za ten post autor cors otrzymał podziękowania - 3: Moniia, plitkin, robhosailor
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 17:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 16:48
Posty: 3500
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 601
Otrzymał podziękowań: 1047
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Adamspa napisał(a):
Może najbezpieczniej byłoby pływać jeszcze lepszym jachtem niż podałem , tj. takim który oprócz balastu ma dodatkowo miecz np. Janmor 20 ?

Z czego wywodzisz "lepszość" jachtu balastowo-mieczowego nad jachtem balastowym w aspekcie "bezpieczeństwa"? Czy jacht z dwoma mieczami będzie 2x "lepszy"? A z trzema (np. Trismus Patricka Van Goda) 3x? :roll:

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 19:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8605
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3560
Otrzymał podziękowań: 2330
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
plitkin napisał(a):
Jeszcze doprecyzuję, żeby było jasne: ŻADEN z tych jachtów nie ZAGWARANTUJE Ci bezpieczeństwa, nawet w spokojniejszych warunkach niż 6B na Zatoce.
A ja doprecyzuję jeszcze bardziej:
Żaden jacht nie zagwarantuje Ci bezpieczeństwa.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 19:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8605
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3560
Otrzymał podziękowań: 2330
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
bury_kocur napisał(a):
Adamspa napisał(a):
Producenci zapewniają kategorię projektową C, czyli siła wiatru do 6 stopni w skali Beauforta , wysokość fal do 2m , prędkość wiatru maksymalnie 40-50 km/h.


To są pobożne życzenia producentów nie mające - moim oczywiście zdaniem - nic wspólnego z niczym co określiłbym mianem bezpieczeństwo.
(…)


Mieszasz, Kocurze.
Kategoria projektowa jest dość ściśle związana ze współczynnikiem STIX - a ten wynika m.in ze stateczności jednostki.

Tak więc jakiś tam, luźny związek ma :)

A z mojego podwórka dorzucę:Obrazek
Falmouth gypsy ma 24 stopy. I jak widać, całkiem solidną płetwę balastową - płetwy boczne nie maja balastu.

Specjalnie dałam fotkę z sieci, a nie naszego Nimrodka, bo Nimroda nie widać byłoby w pełnej krasie. Tego widać. To jacht o blisko 25 procent dłuższy od Corvette. Ale i tak nie odważylismy się nim pływać przy fali większej niż 1 metr, bo przy takiej fali od dziobu była to już duża niprzyjemnosc. Przy lepszym przygotowaniu może byśmy się skusili, ale przy fali 1 metr mamy duże szanse, że wkrótce zrobi się dwa. A to już mocno niestrawne dla tej jednostki (choć dać się na pewno da, pływałam na Nimrodzie pod taką falę) rzecz w tym, że to co się da zrobić na takiej jednostce - a to co jest bezpieczne dla nowicjusza na takiej jednostce - to są jakby dwie kompletnie różne i nijak z sobą nie powiązane rzeczy.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 19:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 13582
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 306
Otrzymał podziękowań: 2291
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
cors napisał(a):
5-6 B, 1,5m fala, 2Mm na NE od Górek Zach, jacht 6,344m, masa z załogą i z wyposażeniem OSR kat 4.


Piotrze - jak Cie lubię - szaleńców nie brakuje - ja opisuję SWOJE - uwaga Piotrze - SWOJE odczucia dotyczące pływania takim sprzętem.

Bardzo Cię szanuję, ale w moim oczywiście odczuciu takie żeglarstwo ma bliżej do wyczynu i szaleństwa niż spokojnej, bezpiecznej żeglugi.

Podobnie wyprawa na Bornholm naszych dwóch znamienitych Kolegów na Albatrosie czy też wyprawa Marcina Optymistem tamże - wszystkich ich znam, lubię i ogromnie szanuję, ale nie zmienia to mego zdania o szaleństwie tych wypraw.

Ja piszę cały czas o spokojnym żeglarstwie na bezpiecznym sprzęcie :-P

Dużym, ciężkim bezpiecznym sprzęcie :rotfl:

I tu możemy Piotrze się nie rozumieć :-(

Pzdr serd.
Włodek

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Moniia napisał(a):
Mieszasz, Kocurze.


Monia - nie mieszam - po prostu w demokratycznym jeszcze świecie mamy inne spojrzenia na kwestię bezpieczeństwa i tyle. :-P

Pzdr
Włodek

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 20:55 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Adamspa napisał(a):
Może najbezpieczniej byłoby pływać jeszcze lepszym jachtem niż podałem , tj. takim który oprócz balastu ma dodatkowo miecz np. Janmor 20 ?

Z czego wywodzisz "lepszość" jachtu balastowo-mieczowego nad jachtem balastowym w aspekcie "bezpieczeństwa"? Czy jacht z dwoma mieczami będzie 2x "lepszy"? A z trzema (np. Trismus Patricka Van Goda) 3x? :roll:


Przy bocznym wietrze jacht balastowy z mieczem, stawia większy opór niż jacht balastowy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 21:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 16:48
Posty: 3500
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 601
Otrzymał podziękowań: 1047
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Primo: niekoniecznie / to zależy.
Secundo: jak ów "opór" ma się do "bezpieczeństwa"?

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 lis 2021, o 21:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 16:10
Posty: 12877
Podziękował : 9494
Otrzymał podziękowań: 2224
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Tu trzeba od podstaw: stabilność, to nie to co stateczność, a opór (miecza) to nie to co bezpieczeństwo:
Pooglądaj, pomyśl, prześpij się z tematem i wróć do dysputy, ale już z sensownymi pytaniami.





ITP ITD

_________________
"Łatwiej jest oszukać, niż przekonać, że zostaliśmy oszukani" M.Twain
"Jeszcze nigdy tak wielu nie oddało tak wiele wolności, tak łatwo."

Zapraszam na fejs:
"Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"
i "Marian Strzelecki"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 lis 2021, o 21:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 7925
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1581
Otrzymał podziękowań: 1819
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Dobrze to widać na tym filmie (od Skrytoczytacza), fale przed wejściem do Władysławowa:
https://www.facebook.com/turyscipl/vide ... 154111997/

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lis 2021, o 21:53 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
Adamspa napisał(a):
Gdybym nie zdążył skręcić i ustawić się dziobem do fali o wysokości ok. 1m , to czy te jednostki pływające (zwłaszcza nr 3) przewrócą się , gdy zostaną uderzone falą w bok burty. Ponoć one toną po przewróceniu. Podobno aby np. jacht przewrócił się i zatonął , wysokość fali która uderza w bok burty musi być zbliżona do szerokości jachtu.


Taka historia: w ubiegłym roku wyjmowałem z osoby z wywróconej motorówki. Wywrócili się na absolutnie płaskiej wodzie, na jeziorze (Niegoci). To była motorówka z kabiną, podobna do nr 2.

Po Twoim ostatnim poście już proszę, wręcz nalegam: nie pływaj samodzielnie na żadnej z tych łódek, ani na podobnych. Te jachty/łódki Ciebie nie uratują, a z opisu wynika, że nie posiadasz jeszczcze nawet podstawowej wiedzy i praktyki. Popływaj z kimś, nabierz doświadceznia. Raz wyjdź z kimś w trudniejsze warunki i spróbuj posterować pod kontrolą doświadczonej osoby.


Tak wiem jestem tzw. "świeżakiem" , ale nie desperatem. Najpierw teoria potem praktyka. Muszę zacząć pływać na niedużym jeziorze Dziećkowickim koło Jaworzna, przy małym wietrze wyczuć manewry jak ostrzenie , odpadanie, zwrot przez sztag i rufę , ... , potem to samo przy średnim i dużym wietrze. Dopiero po tym szkoleniu spróbować pływać na tej samej zasadzie , ale już na dużo większym jeziorze Goczałkowickim koło Pszczyny. Jak nabiorę doświadczenia , to może wtedy będę mógł spróbować pływać po Bałtyku. To tak trochu porównuje , jak zacząłem jeździć na motorze , najpierw z silnikiem małej mocy potem dużej , po przejechaniu 11000km wyczułem że jeżdżę lepiej w zakrętach , po 25000km że jest jeszcze lepiej , teraz już mam 60000km i wyjeżdżając w trasy za każdym razem mam w głowie, pamiętaj rutyna może zgubić. Oczywiście to nie jest miarodajne porównanie , bo woda to żywioł już na jeziorze , a co dopiero na morzu. Jednak może warto spróbować, bo przecież trzeba się cieszyć życiem , a ponoć żeglarstwo to przyjemność i relaks.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lis 2021, o 22:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 14860
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 3265
Otrzymał podziękowań: 3286
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
"trzeba się cieszyć życiem , a ponoć żeglarstwo to przyjemność i relaks."

Owszem! I bez napinki, ale z głową, mierząc siły na zamiary. Żeglarstwo może być całym życiem, nawet bez wyjścia na większą wodę, niż Goczałkowickie, i wejścia na pokład wiekszy od Omegi. Ale pewnie, prawie każdy najpierw marzy o oceanach... To też jest w porządku.

_________________
Robert Hoffman
***
https://www.flickr.com/photos/robhosailor/albums


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lis 2021, o 23:18 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Adamspa napisał(a):
Jednak może warto spróbować, bo przecież trzeba się cieszyć życiem , a ponoć żeglarstwo to przyjemność i relaks


Nic z tego co powiedziałem nie wyklucza faktu, że warto spróbować.
Pisałem zupełnie o czymś innym.


Aha: osobiście jestem zwolennikiem innej ścieżki niż ta, którą opisujesz. Ale każdy ma swoją drogę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lis 2021, o 18:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 7925
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1581
Otrzymał podziękowań: 1819
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Taki rysunek, który obrazuje różnicę w położeniu środka wyporu dwóch różnych kadłubów: klasycznego i nowoczesnego. Warto na to zwrócić uwagę, gdyż w sytuacjach krytycznych (duży przechył) różnica taka ma znaczenie. Czyli kadłub o nowoczesnych liniach jest bezpieczniejszy. W dużym zakresie przechyłu.
Obrazek

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 08:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8605
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3560
Otrzymał podziękowań: 2330
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Nie, mój drogi, to jest różnica pomiędzy kadłubem nowoczesnym a kadłubem nowoczesnym.

Pogo 2 to ledwie parę lat temu*, Pogo 3 teraz.

I rysunek pokazuje jedynie lekką różnicę…

Jesteś pewien, że wkleiłeś to, co chciałeś? Jeśli tak, interpretacja jest do kitu

Pomijam już to, że sam rysunek jest bez sensu. Bo środek ciężkości żadnego Mini nie leży w bulbie.

Pomijam już, że to co jest zaznaczone na rysunku to jest jakiś rzut środka ciężkości (Centre de gravité) bo nijak nie widzę używania skrótu cg dla centre de flottabilité - czyli środka wyporu (Catz mnie poprawi jeśli się mylę).

Dopuszczam, że ktoś zastosował skrót myślowy i zaznaczył środek ciężkości zanurzonej części - czyli środek wyporu - i idąc za ciosem z rozpędu oznaczył go jako środek ciężkości. Co nadal prezentuje pewien problem - zaznaczona na rysunku dźwignia jest lekko bezsensownie zaznaczona. Bo ramie prostujące jest pomiędzy środkiem wyporu części zanurzonej a środkiem ciężkości. Przy rysunku jak ten będzie to gdzieś w dole kadłuba/gorze płetwy. A nie w środku bulba….* który w tym mini to jakaś 1/4 ogólnej masy.

Poglądowo - realny, wyliczony środek ciężkości, wyporu i ramię prostujace między nimi. Niestety, nie ma bubla, bo to nasz katamaran. Ale nawet ten się przyda, bo zobaczycie, jakie są zależności pomiędzy środkiem ciężkości i środkiem wyporu

Obrazek


*notabene, jeśli ten rysunek byłby wykonany poprawnie, to nadal nie ilustrowałby nic co sugerujesz, bo przy nizej położonym środku wyporu, w tej samej linii pionowej (w tym położeniu poziomej) moment prostujący będzie akurat mniejszy, nie większy. A tak się składa, że to środek wyporu NOWSZEGO jachtu jest niżej.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 3: cors, tomasz piasecki, Wojtek Bartoszyński
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 13:20 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
Adamspa napisał(a):
Gdybym nie zdążył skręcić i ustawić się dziobem do fali o wysokości ok. 1m , to czy te jednostki pływające (zwłaszcza nr 3) przewrócą się , gdy zostaną uderzone falą w bok burty. Ponoć one toną po przewróceniu. Podobno aby np. jacht przewrócił się i zatonął , wysokość fali która uderza w bok burty musi być zbliżona do szerokości jachtu.


Taka historia: w ubiegłym roku wyjmowałem z osoby z wywróconej motorówki. Wywrócili się na absolutnie płaskiej wodzie, na jeziorze (Niegoci). To była motorówka z kabiną, podobna do nr 2.

Po Twoim ostatnim poście już proszę, wręcz nalegam: nie pływaj samodzielnie na żadnej z tych łódek, ani na podobnych. Te jachty/łódki Ciebie nie uratują, a z opisu wynika, że nie posiadasz jeszczcze nawet podstawowej wiedzy i praktyki. Popływaj z kimś, nabierz doświadceznia. Raz wyjdź z kimś w trudniejsze warunki i spróbuj posterować pod kontrolą doświadczonej osoby.



Co było przyczyną wywrócenia motorówki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 15:36 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Brak umiejętności i 4 grubych byczków na pokładzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 17:22 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
To znaczy że przy dużej szybkości płynięcia , gwałtownie skręcili?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 18:03 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Nie, przy małej prędkości. Jeden kazał drugiemu podejść bliżej, wszyscy się znaleźli na jednej nurcie chyba, łódka się przychyliła i wywróciła. Sternik i załoga zrobiły swoje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 22:47 

Dołączył(a): 21 lis 2021, o 16:15
Posty: 26
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
plitkin napisał(a):
Jeszcze doprecyzuję, żeby było jasne: ŻADEN z tych jachtów nie ZAGWARANTUJE Ci bezpieczeństwa, nawet w spokojniejszych warunkach niż 6B na Zatoce.


Dokładnie TAK.

Przy czym owe 6B to jest już moim zdaniem na Zatoce za dużo Wiktorze jak na prezentowany sprzęt :-(

Przy takiej szóstce potrafi się na Zatoce wybudować bardzo szybko całkiem spora, krótka i stroma fala, przy której takie maleństwa jak obserwuję mają już poważny problem.

Kilka lat wstecz przyjechali na Zatokę do mnie w odwiedziny moi przyjaciele - jacht Tes 678 wykonany bardzo solidnie - niemniej jest to jacht mieczowy o określonych możliwościach, które ja określiłbym max. na kat. C - broń boże B...

Oboje mają pojęcie o pływaniu.

I jakie były ich odczucia po tygodniu na Zatoce ?

Ano zgodnie oboje stwierdzili, że pół metra fali i wiatr do 15 kn to jest wszystko na ten jacht do w miarę bezpiecznej żeglugi na tym akwenie czyli takie 4B.

Ta Corveette 600 w niczym nie jest od tego Tesa 678 ani lepsza ani dzielniejsza.

Wiktor ma 101 % racji pisząc:

plitkin napisał(a):
nie pływaj samodzielnie na żadnej z tych łódek, ani na podobnych. Te jachty/łódki Ciebie nie uratują, a z opisu wynika, że nie posiadasz jeszczcze nawet podstawowej wiedzy i praktyki. Popływaj z kimś, nabierz doświadceznia. Raz wyjdź z kimś w trudniejsze warunki i spróbuj posterować pod kontrolą doświadczonej osoby.


Dokładnie TAK - Zatoka naprawdę potrafi dać popalić - to nie jest wbrew pozorom taka spokojna woda jak się wydaje...
Pzdr
Włodek


Jeżeli Tes 678 takie ma własności , to co sądzisz o jachcie Janmor JV24 , czy będzie bardziej dzielny do 1m wysokości fali. Jacht ma miecz zakończony bulbą (balastem) dł. 7.3m szer. 2.5m 900kg ; http://www.janmor.com.pl/index.php/exte ... /jv24#opis ; piszą że jest niewywracalny.
Obrazek
Obrazek

Jak zachowywałyby się katamarany:
Tiki dł. 8m szer. 6.8m 750kg https://www.wharram.com/professionally- ... ats/tiki8m
Obrazek
oraz
Salmo 24 dł. 7.5m szer. 3.8m 200kg http://www.salmoboats.com/projekty-lodz ... ger-canoe/
Obrazek

Co możesz Ty zaproponować dzielnego (bezpiecznego) na falę do 1m wysokości.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 lis 2021, o 23:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 14860
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 3265
Otrzymał podziękowań: 3286
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Kod:
Salmo 24 dł. 7.5m szer. 3.8m 200kg
Kolega, ktory żegluje, tym konkretnie egzemplarzem ze zdjęcia, żegluje głównie po Zatoce Puckiej i Zalewie Włocławskim, również kiedy wieje pełne 5 Bft i nie pęka. Ale to doświadczony żeglarz.

_________________
Robert Hoffman
***
https://www.flickr.com/photos/robhosailor/albums


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 29 lis 2021, o 07:28 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:17
Posty: 9872
Podziękował : 1231
Otrzymał podziękowań: 3968
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Adamspa napisał(a):
Co możesz Ty zaproponować dzielnego (bezpiecznego) na falę do 1m wysokości.


Porządne szkolenie.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowania - 3: 01_Anna, Marian Strzelecki, tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bombel, MarekSCO, Marian Strzelecki, plitkin i 53 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL