Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 15 paź 2019, o 11:52




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 mar 2015, o 22:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Ja dodam taki film aby zobrazować co się dzieje w tym porciku przy silnym wietrze. I poczciwy stary ALF.
https://www.youtube.com/watch?feature=p ... f6edgy5938

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 22:44 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12421
Podziękował : 364
Otrzymał podziękowań: 1248
Leszku, kto w taką pogodę wypływa :D

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 22:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
A ja zapytam o sugestię postępowania w sytuacji z życia wziętej. Stoimy obok wypaśnego jachtu, ze lśniącymi burtami :mrgreen:, obydwa jachty na mooringach, przycumowane rufami. Nasz czerwony jacht - cztery osoby na pokładzie: mama, tata, córka nastoletnia i ja. Wiatr równiutko 35 knotów w burtę. Obydwie łódki przesunięte dzioby tak, że mooring sąsiadów wchodzi w wodę idealnie na naszym dziobie, a dalej biegnie pod wodą dosyć płytko (Tribunij - tam generalnie płytko jest) Delphia 40 50 kM, bez trastera.
Jak już wyczerpiemy podpowiedzi, to powiem jak sobie poradziliśmy :mrgreen:
p.s. Sąsiedzi stoją "na amen" bo przy próbie odejścia wkręcili śrubę we własny mooring...

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

adekwatny rysunek


Załączniki:
ZAGWOZDKA.jpg
ZAGWOZDKA.jpg [ 51.47 KiB | Przeglądane 3680 razy ]

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
piotr6 napisał(a):
Leszku, kto w taką pogodę wypływa :D
Piotrze, zgadza się. Ale zauważ, że na Zatoce nie jest żle. To tylko w tym porcie tak wygląda.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Sajmon napisał(a):
Jak już wyczerpiemy podpowiedzi, to powiem jak sobie poradziliśmy
Pytanie. Czy z lewej strony nikt nie stoi? Jaka jest głębokość z lewej strony?

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:05 

Dołączył(a): 8 wrz 2010, o 14:36
Posty: 1357
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: kj
Sejmon, lewa cuma rufowa nabiegowo na knagę środkową, napinasz rufowe oddajesz mooring, prawą rufową, obracasz się na lewej rufowej i odchodzisz.

_________________
Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2010, o 16:05
Posty: 564
Lokalizacja: Zalew Szczeciński i okolice ...
Podziękował : 17
Otrzymał podziękowań: 55
Uprawnienia żeglarskie: jakis tam chyba mam
Sajmon moze odwrocic jacht wzdluz kei na cumie dziobowej ? :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13470
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4575
Krzys napisał(a):
lewa cuma rufowa nabiegowo na knagę środkową
??????
Prawa cuma na knagę pierwszą z lewej (na rysunku).

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:22 

Dołączył(a): 8 wrz 2010, o 14:36
Posty: 1357
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: kj
????
Lewą , ale faktycznie lepiej na pierwsza knagę z lewej.Chodzi mi o to, aby zdjąć mooring i nie zarysować łódki obok potrzebne będzie napięcie dwóch cum rufowych, dopiero jak mooring opadnie na dno oddam prawą rufową i "odklejam" się od jachtu obok.

_________________
Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Leszek napisał(a):
Sajmon napisał(a):
Jak już wyczerpiemy podpowiedzi, to powiem jak sobie poradziliśmy
Pytanie. Czy z lewej strony nikt nie stoi? Jaka jest głębokość z lewej strony?

z lewej strony nic nie cumowało, głębokość przy kei 2,5 metra przed jachtami 4-5 m

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Krzys napisał(a):
Sejmon, lewa cuma rufowa nabiegowo na knagę środkową, napinasz rufowe oddajesz mooring, prawą rufową, obracasz się na lewej rufowej i odchodzisz.

prawa rufowa, wogòle nie pracowała, więc można było ją zwinąć. Napinanie rufowej, przy mocnym zafalowaniu zagrażało prawemu "narożnikowi" jachtu. Mooring sąsiadòw byłdosyć blisko przed naszym dziobem. Gdyby cokolwiek poszło nie tak po zwolnieniu mooringu, fala i dopychająco-boczny wiatr mogła by dopchnąć nas na powròt do burty sąsiadòw, a rufą do kei.

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13470
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4575
Krzys napisał(a):
Lewą , ale faktycznie lepiej na pierwsza knagę z lewej.
Krzysiu, prawą!!!!
Krzys napisał(a):
dopiero jak mooring opadnie na dno oddam prawą rufową
Przecież prawą możesz oddać już teraz. Ona nie pracuje.
Cumy dość słabo pracują na pchanie. :D

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2010, o 00:27
Posty: 37
Podziękował : 9
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
W którą stronę jest wyjście ? Można było przeparkować longside dziobem do zielonego?

_________________
"Jak będziesz spędzał zbyt wiele czasu myśląc nad czymś, nigdy tego nie zrobisz. Zrób przynajmniej jeden krok dziennie w kierunku swojego celu. " Bruce Lee


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
jachu napisał(a):
Sajmon moze odwrocic jacht wzdluz kei na cumie dziobowej ? :)

Pròbowaliśmy jednocześnie napinać cumę z knagi na dziobie na lewej burcie i jednocześnie napinać bardziej mooring dziobowy, by trochę przesunąć dziòb na wiatr. Trzech dżentelmenòw ciągnących cumę z kei i nasze małżeństwo przy mooringu, nie dało rady ruszyć dziobu na wiatr.
Pròbowałem ròwnież pomagać silnikiem, niewiele to pomagało. Jacht przesuwał się do przodu, ale nie było rotacji w lewo, mimo wsparcia brzegowego i pracy na mooringu dziobowym

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Teoretyczne można było pròbować stawać along side prawą burtą, ale trzeba by niewąskiej siły na prawej tylnej cumie. No i sąsiedzi byli silnie zestresowani naszą wystającą kotwicą i generalnie naszymi "podchodami"

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 mar 2015, o 23:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 01:32
Posty: 2011
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 408
Otrzymał podziękowań: 758
Uprawnienia żeglarskie: mam
Sajmon napisał(a):
Jak już wyczerpiemy podpowiedzi, to powiem jak sobie poradziliśmy :mrgreen:


a zostaliście na Badelku :mrgreen:

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:00 

Dołączył(a): 8 wrz 2010, o 14:36
Posty: 1357
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: kj
Zbieraj napisał(a):
Krzysiu, prawą!!!!
No dobrze chyba już dzisiaj jestem zmęczony i nie kumam, która prawa i lewa :lol: .
Zbieraj napisał(a):
Cumy dość słabo pracują na pchanie.
Ale dobrze pracują jak są napinane :D
Sajmon daj odpowiedź, bo się tu zadyskutujemy :lol:

_________________
Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Izabela napisał(a):
W którą stronę jest wyjście ? Można było przeparkować longside dziobem do zielonego?

Wyjście niby możliwe w dwie strony, ale mooring sąsiadòw był skutecznym szlabanen do jazdy na wprost. Jak pisałem wyżej - pròba stawania prawą burtą do kei, wydawało mi się ryzykowne i bardzo energochłonne

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Seba napisał(a):
Sajmon napisał(a):
Jak już wyczerpiemy podpowiedzi, to powiem jak sobie poradziliśmy :mrgreen:


a zostaliście na Badelku :mrgreen:

Seba - dobrze kombinujesz, Tribunij to jest przy tej knajpie, gdzie w ostatni dzień rejsu marcowego "na chwilkę" wpadliśmy do knajpki maila wysłać...

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Ja, biorąc pod uwagę stan załogi, zrobiłbym tak:
1.Przykleiłbym jacht prawą burtą do nadbrzeża. (Nie stawia wówczas oporu bocznego)
2. Przemieścił go za pomocą silnika do tyłu. Tak jak się da najdalej.
Dalej, to już chyba proste.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2010, o 00:27
Posty: 37
Podziękował : 9
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Badelek - najprostsze rozwiązania są ponoć najlepsze.

Czy czytając wątki trzeba je co chwilę odświeżać ? Czy to może mi internet zanika. Bo piszę, po czym się jakiś błąd pokazuje przy wysyłaniu ( kazało mi posta poprawić)i nagle się okazuje, że jestem pięć postów dalej.

Ps. no i znowu

_________________
"Jak będziesz spędzał zbyt wiele czasu myśląc nad czymś, nigdy tego nie zrobisz. Zrób przynajmniej jeden krok dziennie w kierunku swojego celu. " Bruce Lee


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Z Waszych podpowiedzi, wydaje mi się, że w tamtych warunkach i z tamtą załogą, spròbowałbym ewentualnie "metody" Krzysia w wersji: nowa dłuuuga cumaz lewej burty, ze środkowej knagi. Odklejenie się od sąsiadòw naciągając kabestanem (ręcznie bez szans patrząc na efekty naciągania dziobu z brzegu) tą dodatkową cumę i pròba wyjścia na silniku po okręgu, gdzie ta dodatkowa cuma byłaby promieniem okręgu. Nie do końca wiem, czy wiatr nie dałby rady powstrzymać takiej akcji. Nie pròbowałem nigdy. Wiele razy pomagałem sobie zacieśnić skręt nawet na rufowej, ale nie w jakiś mocno wietrznych warunkach.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Leszek napisał(a):
Ja, biorąc pod uwagę stan załogi, zrobiłbym tak:
1.Przykleiłbym jacht prawą burtą do nadbrzeża. (Nie stawia wówczas oporu bocznego)
2. Przemieścił go za pomocą silnika do tyłu. Tak jak się da najdalej.
Dalej, to już chyba proste.

to jeszcze powiedz Leszku jaką metodą w tych warunkach przykleiłbyś jacht do kei?

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Przy wietrze z tego kierunku luzując lewą cumę rufową i wybierając prawą na odległym pachołku (oczywiście to wymaga siły) ale wiatr jest w tym pomocny chyba jest to możliwe. Luzując cumę dziobową. Kurcze, tak sobie wymyśliłem.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:36 

Dołączył(a): 8 wrz 2010, o 14:36
Posty: 1357
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: kj
Sajmon mając cumę na lewej knadze środkowej i dając w miarę zdecydowanie silnikiem do przodu "odkleisz" się od jachtu obok, na tyla aby odchodząc po "okregu" na tej cumie nie zaczepić prawą burtą o jacht sąsiadów. Można również obłożyć cumę na kabestanie szotowym, ale siły skręcające są wtedy mniejsze i trzeba sobie bardziej pomagać sterem. A te dwie cumy rufowe na początku potrzebne są po to, aby po napięciu oddać spokojnie mooring i nie zostać zniesiony na jacht sąsiadów. Oczywiście można uprościć manewr i oddać prawą rufową, ale wtedy musimy dobrze zgrać oddanie mooringu i obracanie się na jednej cumie.

_________________
Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2013, o 18:28
Posty: 133
Podziękował : 97
Otrzymał podziękowań: 36
Uprawnienia żeglarskie: jsm
A ster strumieniowy mieliście?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Nieszka napisał(a):
A ster strumieniowy mieliście?
Przy takim wietrze nic by nie pomógł.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Leszek napisał(a):
Przy wietrze z tego kierunku luzując lewą cumę rufową i wybierając prawą na odległym pachołku (oczywiście to wymaga siły) ale wiatr jest w tym pomocny chyba jest to możliwe. Luzując cumę dziobową. Kurcze, tak sobie wymyśliłem.

założenie o.k. ale siły występujące w tej akcji - zniechęcające. Od pewnego momentu, trzeba by zacząć luzować mooring dziobowy... Oczyma wyobraźni widzę pewne nieprzyjemności, ktòre mogłyby nastąpić, gdyby ktoś "za bardzo" , albo "za mało", albo "za szybko". No i przy okazji ta okoliczność, że przeważnie nie pływam z żeglarzami, ale z ludźmi ktorzy są na wakacjach pod żaglami...

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 18:20
Posty: 3205
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 668
Otrzymał podziękowań: 225
Uprawnienia żeglarskie: jsm
Tomku zgadzam się. To, tylko moja wersja. Ale tak bym zrobił. Ciekawy jestem jak sobie poradziłeś.

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 00:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13470
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4575
Krzys napisał(a):
A te dwie cumy rufowe na początku potrzebne są po to, aby po napięciu oddać spokojnie mooring i nie zostać zniesiony na jacht sąsiadów. Oczywiście można uprościć manewr i oddać prawą rufową, ale...
Brawo! Tyle, że trzeba coś zrobić po drodze.
Przyjrzyj się rysunkowi: Prawa cuma nie pracuje, bo jest niemal "z wiatrem". Lewa pracuje, ale pod złym kątem. Na oko - 80 stopni, czyli do kitu. Przeniesienie prawej cumy za rufą do najdalszego możliwego polera po lewej stronie od jachtu spowoduje, że cuma ta będzie miała kąt (na oko) 20-30 stopni do wiatru, więc jej wybieranie na kabestanie ma sens, bo odsunie całą rufową część jachtu od sąsiada. Po wybraniu prawej cumy, lewą można przenieść na śródokręcie, bo na rufie już przestanie pracować.

PS. Pisząc alongside, precyzujcie o co chodzi. Przecież jacht cały czas stoi alongside do sąsiada.

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 01:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Nieszka napisał(a):
A ster strumieniowy mieliście?

Ni to było w 2014 na Fishbed

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Zbieraj napisał(a):
Krzys napisał(a):
A te dwie cumy rufowe na początku potrzebne są po to, aby po napięciu oddać spokojnie mooring i nie zostać zniesiony na jacht sąsiadów. Oczywiście można uprościć manewr i oddać prawą rufową, ale...
Brawo! Tyle, że trzeba coś zrobić po drodze.
Przyjrzyj się rysunkowi: Prawa cuma nie pracuje, bo jest niemal "z wiatrem". Lewa pracuje, ale pod złym kątem. Na oko - 80 stopni, czyli do kitu. Przeniesienie prawej cumy za rufą do najdalszego możliwego polera po lewej stronie od jachtu spowoduje, że cuma ta będzie miała kąt (na oko) 20-30 stopni do wiatru, więc jej wybieranie na kabestanie ma sens, bo odsunie całą rufową część jachtu od sąsiada. Po wybraniu prawej cumy, lewą można przenieść na śródokręcie, bo na rufie już przestanie pracować.

PS. Pisząc alongside, precyzujcie o co chodzi. Przecież jacht cały czas stoi alongside do sąsiada.

No generalnie to by było dobre - ale po pierwszych próbach - sił brakło ;)

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 01:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2011, o 19:24
Posty: 3866
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 192
Otrzymał podziękowań: 968
Uprawnienia żeglarskie: galernik
No a co do finału... No cóż... Poddaliśmy się, nie rozwijając kolejnych pomysłów, na skutek presji tak sąsiadów jak i miejskich marinero. Sąsiedzi ponurkowali co nieco, uwolnili się z pułapki i odpłynęli jako pierwsi, zostawiając nam wolną drogę. De facto była to wersja "Badelek" bo potrwało to blisko dwie godziny. No a potem odpłynęliśmy w stronę zachodzącego słońca ;)

_________________
Tomek Sosin - +48 724 334 721
... jakby było lepiej - to by sie nie dało wytrzymać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 mar 2015, o 01:18 

Dołączył(a): 8 wrz 2010, o 14:36
Posty: 1357
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: kj
Zbieraj napisał(a):
przeniesienie prawej cumy za rufą do najdalszego możliwego polera po lewej stronie od jachtu spowoduje, że cuma ta będzie miała kąt (na oko) 20-30 stopni do wiatru
Janusz w końcu poniałem o so Ci chodzi z tą prawą :)
Sajmon napisał(a):
No a co do finału... No cóż... Poddaliśmy się, nie rozwijając kolejnych pomysłów, na skutek presji tak sąsiadów jak i miejskich marinero.
Czyli Seba miał racje :lol:

_________________
Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL