Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 8 gru 2019, o 12:38




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 paź 2009, o 23:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 11:31
Posty: 16611
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1564
Otrzymał podziękowań: 2980
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Dawno żadnej żeglarskiej zagadki nie było, oj! :-)

Na yachtmasterowym egzaminie rozmawialiśmy m.in. o żegludze we mgle. Egzaminator poprosił każdego z nas o wymienienie trzech rzeczy, które byśmy wykonali gdyby teraz przyszła mgła.
Było nas trzech (w każdym z nas inna krew :-) ), powtarzać tego co kolega powiedział nie wypadało, więc musieliśmy wymyślić dziewięć czynności.

Sytuacja jest taka:
Płyniemy bogato wyposażonym w środki ratunkowe i elektronikę jachtem. Jesteśmy dwie mile do brzegu w okolicach dużego portu. Widzialność jest bardzo zła.

No i jak? Uda się wspólnymi forumowymi określić przynajmniej 9 czynności, które powinny zostać wykonane (na jachcie takim jak w opisie) w momencie gdy spadła mgła? Nagrody czekają :-)

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 01:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 10013
Podziękował : 2951
Otrzymał podziękowań: 3343
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Maar napisał(a):
Dawno żadnej żeglarskiej zagadki nie było, oj! :-)

Na yachtmasterowym egzaminie rozmawialiśmy m.in. o żegludze we mgle. Egzaminator poprosił każdego z nas o wymienienie trzech rzeczy, które byśmy wykonali gdyby teraz przyszła mgła.
Było nas trzech (w każdym z nas inna krew :-) ), powtarzać tego co kolega powiedział nie wypadało, więc musieliśmy wymyślić dziewięć czynności.

Sytuacja jest taka:
Płyniemy bogato wyposażonym w środki ratunkowe i elektronikę jachtem. Jesteśmy dwie mile do brzegu w okolicach dużego portu. Widzialność jest bardzo zła.

No i jak? Uda się wspólnymi forumowymi określić przynajmniej 9 czynności, które powinny zostać wykonane (na jachcie takim jak w opisie) w momencie gdy spadła mgła? Nagrody czekają :-)


1. Włączam i dostrajam radar
2. Sprawdzam działanie i ustawienia w nadajniku AIS http://www.sea-me.co.uk/ais.htm
3. Włączam aktywny reflektor radarowy http://www.sea-me.co.uk/

(No co - pisałeś, ze bogato wyposażony... :lol: )

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 07:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:15
Posty: 8771
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 452
Otrzymał podziękowań: 942
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Gdy nie mam radaru i AIS
Pytam na VHF inne statki czy mnie widzą na radarze
Kontaktuję się z portem
Szukam znaku nawigacyjnego i staram się ustawić tuż koło niego, znaki statki omijają
Nasłuchuję sygnałów mgłowych
no i
dmucham, tzn nadaję sygnały mgłowe

_________________
Żeglarstwo polega na tym, że pływając całe życie i będąc starym i schorowanym człowiekiem, nigdzie nie dopłynąć.
Krzysztof Chałupczak


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 09:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lip 2009, o 08:41
Posty: 293
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Wszyscy na pokład do obserwacji i nasłuchu :-)

Oświetlenie pokładu i/lub żagla, czyli włączenie wszelkiego oświetlenia ...

Przygotowuję ratunkową pirotechnikę celem ewentualnego ostrzelania dużego statku...

Ucieczka do portu (jeśli jest naszym celem) lub w obszar nieuczęszczany przez statki (gdy port naszym celem nie jest).

_________________
pozdrawiam
Tomasz Mahrburg
TMG geodezyjna obsługa inwestycji, geodezja Szczecin, Pajęczno Łódzkie, geodeta Pajęczno, usługi geodezyjne Szczecin Pajęczno Łódzkie, modele 3D do maszyn, pomiary terenu (dtm, dsm) z UAV(dron)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 09:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2007, o 09:37
Posty: 240
Lokalizacja: Warszawa/Toruń
Podziękował : 197
Otrzymał podziękowań: 13
Uprawnienia żeglarskie: kapitan jachtowy
Ja bym nie kombinowal. Uciekalbym przed skupiskiem statkow jak naprostsza droga*, nadajac przy tym sygnaly i sie oswietlajac. Najlepiej kierować się wtedy na jakiś wyraźny znak nawigacyjny.

Wejscie do portu? Jak znam dobrze tor podejściowy, uklad glowek i inne "bajery" to moze i tak. Ale jak jest to pierwszy raz w tym porcie - poczekalbym az mgla opadnie.

*najprostsza = nabezpieczniejsza i "bez udziwnien". np. nie pchalbym sie przez tor wodny wiedzac, ze jest gesto uczeszczany.

_________________
Rafał Natzke-Kruszyński

http://www.nazagle.pl/s2


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 10:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 11:31
Posty: 16611
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1564
Otrzymał podziękowań: 2980
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Jaromir napisał(a):
(No co - pisałeś, ze bogato wyposażony... :lol: )

Pisałem, że bogato wyposażony właśnie w tym (elektronicznym) celu. Nie wszyscy pamiętają (a co gorsza nawet nie wiedzą) o obowiązku włączenia radaru we mgle.


cape napisał(a):
dmucham, tzn nadaję sygnały mgłowe

Jakie Krzysiu te sygnały nadajesz?

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 10:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:15
Posty: 8771
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 452
Otrzymał podziękowań: 942
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Maar napisał(a):
Jakie Krzysiu te sygnały nadajesz?

Buczek, tego i tak nikt nie słyszy, ale trzeba.
Skontaktowanie się z portem, ma na celu uzgodnienie możliwości wejścia. Znam przypadek z wód angielskich pomocy w takiej sytuacji jakieś wracającej jednostki portowej. Po uzgodnieniach popłynęli za nią, jak na sznurku.

_________________
Żeglarstwo polega na tym, że pływając całe życie i będąc starym i schorowanym człowiekiem, nigdzie nie dopłynąć.
Krzysztof Chałupczak


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 12:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Maar napisał(a):
Jakie Krzysiu te sygnały nadajesz?


Ponieważ chyba chodziło Markowi o bardziej sprecyzowane : to zależy :)
Od tego czy idziemy pod żaglami czy na silniku czy też może sobie jesteśmy underway, but not making way* (a co :) )

Pod żaglami - długi i dwa krótkie
na silniku - jeden długi
underway, but not making way* - dwa długie

I to wszystko co dwie minuty. Skoro bogato wyposażony, to po prostu włączamy na UKFce róg mgłowy i tyle (większość modeli z wyższych półek obsługuje automatycznie róg mgłowy, bardzo pożyteczna funkcja.. warto podłączyć)

*to musiałam sobie sprawdzić. A dla Was dodatkowe pytanie - jak to możliwe i co wtedy musimy robić?

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 12:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:15
Posty: 8771
Lokalizacja: Poznań
Podziękował : 452
Otrzymał podziękowań: 942
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Moniia napisał(a):
Skoro bogato wyposażony, to po prostu włączamy na UKFce róg mgłowy i tyle (większość modeli z wyższych półek obsługuje automatycznie róg mgłowy, bardzo pożyteczna funkcja.. warto podłączyć)

Hmm, pierwszy raz słyszę, że takie cuda są. Dotychczas miałem doczynienia tylko z takim "ręczno-ustowym" rogiem, tego do UKF podłączyć się nie da. Dziękuję za uściślenie nadawanych sygnałów.

_________________
Żeglarstwo polega na tym, że pływając całe życie i będąc starym i schorowanym człowiekiem, nigdzie nie dopłynąć.
Krzysztof Chałupczak


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 12:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
cape napisał(a):
Hmm, pierwszy raz słyszę, że takie cuda są. Dotychczas miałem doczynienia tylko z takim "ręczno-ustowym" rogiem, tego do UKF podłączyć się nie da.


a np. to, żeby daleko nie szukać:
http://www.eljacht.pl/?path=lewa1%2FRay ... ay240.html

a tutaj nawet doszukałam się takiego, który jeszcze nasłuchuje za nas (chyba, muszę poszukać co w tym wypadku Raymarine ma na myśli):

http://www.raymarine.com/ProductDetail. ... ODUCT=4111

Żeby jednak nie było za różowo, starsze Raymarine na ten przykład nie dawały możliwości przestawienia sygnału. W 220 był jeden długi (5 sek.) i 115 sekund przerwy i tylko tak można było go włączyć. Z opisu nowszych radiotelefonów wynika, że da się już je ustawiać, ale na pewno będę mogła coś powiedzieć jak od takowego instrukcję zobaczę...

cape napisał(a):
Dziękuję za uściślenie nadawanych sygnałów.


Polecam się :)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 13:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Moniia napisał(a):
Z opisu nowszych radiotelefonów wynika, że da się już je ustawiać, ale na pewno będę mogła coś powiedzieć jak od takowego instrukcję zobaczę...


Głupio tak samej sobie odpowiadać, ale skoro już sprawdziłam to uściślę*. Nowsze rzeczywiście pozwalają na większą swobodę, ten np. ma 4 różne sygnały rogu mgłowego (to co wymieniłam i holowany). Tak więc daje pełną swobodę.

http://www.icompolska.pl/index.php/prod ... 01-ic-m505

A przy okazji - jak widać ta funkcja wędruje do coraz to niższych modeli.

*i przynajmniej nie będzie, że faworyzuję jedną firmę :)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 17:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 15:22
Posty: 1904
Podziękował : 233
Otrzymał podziękowań: 113
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
cape napisał(a):
Dotychczas miałem doczynienia tylko z takim "ręczno-ustowym" rogiem, tego do UKF podłączyć się nie da.

Krzysztof, w tych starszych róg mgłowy da się też podłączyć. Robi się to tak: mikrofon przygotowanej do nadawania UKFki należy podstawić na wylocie powietrza z rogu i dmuchać, też pójdzie w eter :D

_________________
Lubię robić rzeczy, na których się nie znam, zresztą jak większość ludzi w naszym kraju" :) By Filip Jaślar - polski skrzypek, członek Grupy MoCarta
e sławek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 paź 2009, o 22:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lip 2009, o 08:41
Posty: 293
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
sławek egert napisał(a):
też pójdzie w eter

Ale ze względu na brak możliwości lokalizacji nadającego, bardziej przydatne jest jako budzik...

_________________
pozdrawiam
Tomasz Mahrburg
TMG geodezyjna obsługa inwestycji, geodezja Szczecin, Pajęczno Łódzkie, geodeta Pajęczno, usługi geodezyjne Szczecin Pajęczno Łódzkie, modele 3D do maszyn, pomiary terenu (dtm, dsm) z UAV(dron)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 paź 2009, o 00:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sie 2008, o 09:46
Posty: 167
Lokalizacja: Katowice
Podziękował : 7
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: JSM, YMO
-Poprosił bym jeszcze o założenie kamizelek/ pasów ratunkowych
-jeżeli nie byłoby dużej fali/ wiatru wysłał bym kogoś na dziób "na oko/ ucho" oczywiście w szelkach
-nawet płynąc na silniku zostawił bym grota(myślę że lepiej widać niż sam maszt)
-zszedł bym z podejścia do tego dużego portu
- stanął bym na kotwicy możliwie daleko od brzegu i podejścia do portu do czasu aż mgła opadnie, starał bym się znaleźć takie miejsce aby jego głębokość ograniczyła możliwość
żeglugi dużych jednostek.


to wszystko oprócz tego co powyżej:)

_________________
take what you can. give nothing back. Jack Sparrow

Adam Janas


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 paź 2009, o 09:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 11:31
Posty: 16611
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1564
Otrzymał podziękowań: 2980
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Żeby usystematyzować zebrałem ontopiczne odpowiedzi do kupy i wyszło mi, że wspólnymi siłami forum w warunkach ograniczonej widoczności byśmy przeżyli :-)

Oto zbiór dobrych rad postępowania we mgle:
    1. Włączam i dostrajam radar
    2. Sprawdzam działanie i ustawienia w nadajniku AIS
    3. Włączam aktywny reflektor radarowy
    4. Pytam na VHF inne statki czy mnie widzą na radarze
    5. Kontaktuję się z portem
    6. Szukam znaku nawigacyjnego i staram się ustawić tuż koło niego
    7. Nasłuchuję sygnałów mgłowych
    8. Nadaję sygnały mgłowe
    9. Włączenie oświetlenie
    10. Przygotowuję ratunkową pirotechnikę
    11. Ucieczka do portu (jeśli jest naszym celem) lub w obszar nieuczęszczany przez statki (gdy port naszym celem nie jest).
    12. Założenie kamizelek / pasów ratunkowych
    13. jeżeli nie byłoby dużej fali/ wiatru wysłał bym kogoś na dziób "na oko/ ucho"
    14. nawet płynąc na silniku zostawił bym grota(myślę że lepiej widać niż sam maszt)
    15. zszedł bym z podejścia do tego dużego portu
    16 stanął bym na kotwicy możliwie daleko od brzegu i podejścia do portu do czasu aż mgła opadnie, starał bym się znaleźć takie miejsce aby jego głębokość ograniczyła możliwość
    żeglugi dużych jednostek.

Od siebie dopisał bym jeszcze - sprawdzam tratwę ratunkową (zdarza się, że leżą na nie jakieś klamoty albo jest "zabezpieczona" dodatkowym krawatem uniemożliwiającym jej otwarcie)



A żeby zagadka miała jakiś walor edupacyjny to wklejam kilka zdań z "Konwencji w sprawie międzynarodowych przepisów o zapobieganiu zderzeniom na morzu"

Prawidło 19
Zachowanie się statków podczas ograniczonej widzialności

Niniejsze prawidło stosuje się do statków, które nie są wzajemnie widoczne i nawigują w strefie ograniczonej widzialności lub w jej pobliżu.

Każdy statek powinien iść z bezpieczną szybkością, dostosowaną do istniejących okoliczności i warunków ograniczonej widzialności. Statek o napędzie mechanicznym powinien utrzymywać swoje maszyny gotowe do wykonania natychmiastowego manewru.

Każdy statek, stosując prawidła rozdziału I niniejszej części, powinien należycie uwzględniać istniejące okoliczności i warunki ograniczonej widzialności.

Statek, który wykryje tylko za pomocą radaru obecność innego statku, powinien ustalić, czy powstaje sytuacja nadmiernego zbliżenia lub czy istnieje ryzyko zderzenia, a jeżeli tak, to powinien wystarczająco wcześnie podjąć działanie zapobiegawcze, z tym że jeżeli składa się ono ze zmiany kursu, to należy unikać w miarę możności:
    - zmiany kursu w lewo, jeśli z przodu trawersu znajduje się inny statek nie będący statkiem wyprzedzanym;
    - zmiany kursu w kierunku na trawersie lub z tyłu trawersu.

Z wyjątkiem wypadku kiedy uznano, że ryzyko zderzenia nie istnieje, każdy statek, który usłyszy przypuszczalnie sprzed swego trawersu sygnał mgłowy innego statku lub który nie może uniknąć sytuacji nadmiernego zbliżenia do innego statku będącego przed trawersem, powinien zmniejszyć swą szybkość do minimum koniecznego do utrzymania się na swoim kursie. W razie konieczności powinien zatrzymać się, a w każdym razie nawigować z najwyższą ostrożnością, dopóki niebezpieczeństwo zderzenia nie minie.

ps. Wygrali wszyscy uczestniczący w dyskusji - nagroda czeka do odbioru dziś o 1900 w TZH :-)

pss. Mam do oddania IBMa z zainstalowanym niezbyt legalnym ECS/C-MAP. Jeśli ma ktoś chęć to do centrum DC trzeba by podjechać w godzinach pracy.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 lut 2011, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 mar 2010, o 10:41
Posty: 64
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 5
Uprawnienia żeglarskie: jacht. kpt. żegl. wlk.
Gdy 2 stycznia złapała mnie nagła mgła w Wenecji przy wychodzeniu na morze na lagunie - w kanale, o świcie, przy dużym ruchu statków, nagle, bo przy odchodzeniu było clear ( co jest tam charakterystyczne ), a koledze udało spieprzyć GPS w 3 sek przestawiając go na Australię i zawieszając następnie - zresztą i tak wyświetlacz miał wielkość pudełka od zapałek no i oczywiście siadły na parę godzin , jak się później okazało, wszystkie światła nawigacyjne portu - (Peter Kowalski z charter.pl jest świadkiem :) Radaru nie było, UKF piszczała i charczała jak to u Włochów, a światełka jachtu oświetlały chyba jedynie swoją obudowę,
to zostały mi
elektroniczne uszy - cisza na pokładzie była najważniejsza - bo stateczki pojawiały się 0,1 kbl przed dziobem i odgłos maszyny był ostrzeżeniem - wszystko naokoło trąbiło i odbijało się echem od falochronów innych statków itp
elektroniczny nos - żegluga na samym kompasie była do d... Spróbujcie w całkowitej mgle płynąc tylko na kompas
elektroniczna sonda - główne źródło informacji log nie działał
radar mentalny - chyba część mgły była jaśniejsza i to była jakaś orientacja ( ale chyba )
kotwiczenie byłoby samobójstwem - tak jakby samochód rajdowy stanął se na środku drogi.
Nie było widać nawet latarni sektorowej na wyjściu, falochronów wyjściowych i główek portu ! NIC

Skręciłem na nosa i udało się - o wyjściu na pełne morze wywnioskowaliśmy po zwiększającej się głębokości i dźwięku nautofonu na torze podejściowym (lampy tu też nie świeciły) - brzmiał jak zbawienie

Tak więc nie jest to takie proste, sytuacje są bardzo różne, szczególnie w Wenecji

Choć do Gibraltaru też wchodziłem w gęstej mgle na 44 m jachcie m/y Wellesand - ale tam mogłem wykorzystać wszystkie punkty Marka - tylko o kamizelkach zapomniałem :)

i do Kolberga na Gwarku też - ale coś tam prześwitywało i kierowali nas przez radio z kapitanatu

i z Anzio na 15 m motorówie - tam wśród sieci i rybaków - z gorącym oddechem właściciela na plecach - tam liczyłem jedynie na farta

a w zeszłym roku w listopadzie na My Fair Lady przed wejściem do Amsterdamu też było na początku nieciekawie - ale tam miałem horn automatyczny, świetny radar, 5 laptopów, więc żegluga między wiatrakami, rybakami, bojami po rondach farwaterowych była czystą przyjemnością nawigacyjną.

Mgła to paskudztwo, ale jest nierozłącznie związana z żeglugą.

_________________
Best Sailing Club
Yacht Delivery Worldwide


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 18:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 lip 2010, o 11:03
Posty: 17
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Pętlownik Żeglarski
Witam,

Kilka drobnych uwag/pytań:

1. Co tzn. dostrajam radar w przypadku gdy jest on cały czas włączony?
2. Jak sprawdzić ustawienia w nadajniku AIS? Chyba, że chodzi o ustawienia innych statków.

W przypadku nie wielkiej odległości od portu możemy się spotkać z wyborem zatrzymania jachtu tuż przy znaku nawigacyjnym, podejściem pod brzeg na płytką acz dopuszczalną wodę lub wyjściem w morze na bezpieczne wody. Co wybrać?

Czy nie jest też dobrym pomysłem meldowanie na VHF swojej pozycji i kierunku żeglugi np. co 10 min.?

Pozdro dla wszystkich żeglarzy


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 20:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 lip 2010, o 11:03
Posty: 17
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Pętlownik Żeglarski
Witam,

jeszcze się tak zastanawiam, co zrobić we mgle jak jestem daleko w morzu i z dala od rut. Czy mam stanąć w dryf czy płynąć jednak do brzegu lub portu? Ja bym stanął w dryf ale ile można stać?

Co o tym sądzicie?

Z żeglarskim ahoj!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 20:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Baden napisał(a):
Witam,

jeszcze się tak zastanawiam, co zrobić we mgle jak jestem daleko w morzu i z dala od rut. Czy mam stanąć w dryf czy płynąć jednak do brzegu lub portu? Ja bym stanął w dryf ale ile można stać?

Co o tym sądzicie?

Z żeglarskim ahoj!


Z dala od brzegu i rut? Czemu w dryf? Czemu do brzegu? Jeśli jestem tak daleko to też płynę daleko - po prostu kontynuuję, stosując pozostałe punkty (róg, radar, etc).

Ps. Plynęlam dobę we mgle pomiędzy Spitsbergenem a Islandią. Do którego brzegu miałam płynąc, skoro było to w połowie drogi? Spitsbergenu, Islandii, Grenlandii czy Norwegii? W sumie wszystkie mniej więcej w takiej samej odległości były :D
Ok, mogłam jeszcze do Jan Mayen, którego mapa, jak się okazało, nie była zbyt precyzyjna...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: Baden
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 14:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Baden napisał(a):
Witam,

Kilka drobnych uwag/pytań:
W przypadku nie wielkiej odległości od portu możemy się spotkać z wyborem zatrzymania jachtu tuż przy znaku nawigacyjnym, podejściem pod brzeg na płytką acz dopuszczalną wodę lub wyjściem w morze na bezpieczne wody. Co wybrać?


To, co w danej sytuacji uznasz za rozwiązanie bezpieczniejsze.


Baden napisał(a):
Czy nie jest też dobrym pomysłem meldowanie na VHF swojej pozycji i kierunku żeglugi np. co 10 min.?


Nie jest. A kiedy masz AIS i radar to jest nawet bez sensu. Na jakim kanale chciałbyś nadawać swoją pozycję? Na 16? Ja bym cię zapewne opieprzył po 30 minutach za bezzasadną komunikację, ale myslę że pierwsze zjebki dostałbyś juz po drugiej próbie.

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: Baden
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 15:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 lip 2010, o 11:03
Posty: 17
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Pętlownik Żeglarski
Witam,

Dzięki Moniia za wyważoną odpowiedź. Zamiast mgły wolę jednak sympatyczne syrenki na dziobie...;)

Pozdrawiam serdecznie
Baden

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Ja bym cię zapewne opieprzył po 30 minutach za bezzasadną komunikację, ale myslę że pierwsze zjebki dostałbyś juz po drugiej próbie.[/quote]

Nie jestem z tych wrażliwych.

Kiedy mam ais i radar to się zgodzę (aczkolwiek znam załoganta, który był na łódce i mimo tych cudów techniki wylądował na skałach). Ostatnio mijałem spory statek i nie widziałem go na radarze a mgły nie było.

To może wydłużyć czas nadawania na 16, zakładając, że nie mam radaru? Bezpieczeństwo najważniejsze.

Z bałtyckimi pozdrowieniami
Baden


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 16:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 15:04
Posty: 13529
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 559
Otrzymał podziękowań: 4616
Baden napisał(a):
1. Co tzn. dostrajam radar w przypadku gdy jest on cały czas włączony?
Baden napisał(a):
Ostatnio mijałem spory statek i nie widziałem go na radarze a mgły nie było.
A teraz wiesz, dlaczego? :D

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski



Za ten post autor Zbieraj otrzymał podziękowania - 2: Były user, sailhorse
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 16:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12456
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1942
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Baden napisał(a):
Ostatnio mijałem spory statek i nie widziałem go na radarze a mgły nie było.


A radar miałeś włączony ? :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Pytam tak tylko pro forma bo ostatnio w Górkach tez nie widziałem na radarze boi.
Sytuacja się zdecydowanie poprawiła po włączeniu zasilania radaru :lol:
Pzdr
Kocur

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: Baden
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Baden napisał(a):
To może wydłużyć czas nadawania na 16, zakładając, że nie mam radaru? Bezpieczeństwo najważniejsze.


Nie. Nie wydłużać i nie nadawać! Chciałbyś nadawać swoją pozycję, tak? Czyli ktoś, kto Cię usłyszy może przypuszczać, że mu uciekło np "mayday" i teraz słyszy część komunikatu. Więc Twój Bogu ducha winny słuchacz zamiast się skupić na nawigacji własnej (płynie w końcu we mgle) leci do kabiny spisuje tę Twoją pozycję, woła Cię na radiu, Ty mu odpowiadasz jaki miałeś pomysł, on uszom nie wierzy... burdel się robi na 16, bo zapewne on nie jest jedyny... A jak się w koncu wyjaśni, że tak tylko sobie nadawałeś tę pozycję, bo mgła jest, to pozycja będzie już dawno nieaktualna, ale za to lawinowo urośnie grupa solidnie na Ciebie w...wionych.

To już lepiej dostrój ten radar (sprawdzić, najpierw czy podłączony i pobieżnie choćby przejrzeć instrukcję), albo dmuchaj w rożek.

Poza tym zachęcam do lektury:
http://jakubmontewka.com/documents/Urzdzenia_radarowe_w_praktyce_nawigacyjnej_6x9_last.pdf

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowania - 2: Baden, Były user
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 18:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 08:43
Posty: 10480
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4531
Otrzymał podziękowań: 1947
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Baden napisał(a):
Nie jestem z tych wrażliwych.


Kanał 16 służy do wzywania pomocy i do wywołania. To tak jakbyś telefonował na 112 i wołał "jadę siódemką!".

W innym watku piszesz o pływaniu przyplażowym....nie masz problemu innych statków. A kuterki i motorówki USŁYSZYSZ o ile sam nie będziesz hałasował.

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl



Za ten post autor Colonel otrzymał podziękowania - 3: Baden, Były user, sailhorse
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 wrz 2015, o 20:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Colonel napisał(a):
Kanał 16 służy do wzywania pomocy i do wywołania. To tak jakbyś telefonował na 112 i wołał "jadę siódemką!".


Bardzo dobre porównanie! Aż wytłuściłem, zeby nie umkło. Bardzo mnie irytują, bowiem wszelkie bezzasadne komunikacje na 16.

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: Były user
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 wrz 2015, o 06:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 lip 2010, o 11:03
Posty: 17
Podziękował : 11
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: Pętlownik Żeglarski
Ok, macie racje, dzięki za odpowiedzi.

Swoją drogą jak na żeglarzy to strasznie się irytujecie.

Powodzenia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 wrz 2015, o 07:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Baden napisał(a):
Ok, macie racje, dzięki za odpowiedzi.

Swoją drogą jak na żeglarzy to strasznie się irytujecie.

Powodzenia


A bo to taka irytująca profesja... :rotfl:

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 wrz 2015, o 11:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 18:30
Posty: 5518
Podziękował : 2213
Otrzymał podziękowań: 986
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Bo żeglarstwo to sposób na relaks, nabranie dystansu do świata i łagodzenie charakteru.

_________________
Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | haluksy operacja | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL