Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 15 paź 2019, o 21:47




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 20:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 18:29
Posty: 28
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: master of yacht
Obserwując ostatnio w Gdyni wielkie żaglowce, zadałem sobie pytanie :jak nazywa się najdłuższy kiedykolwiek zbudowany żaglowiec? Interesuje mnie LOA, z bukszprytem, bukszpirem i co tam jeszcze sobie konstruktor wymyślił.
Proszę od razu podawać źródła z których to wiecie.

_________________
pozdrawiam,
cpt. Łukasz Labuda
armagedom@poczta.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9974
Podziękował : 2922
Otrzymał podziękowań: 3324
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Teraz najdłuższy jest Royal Clipper:
http://www.cruisingholidays.co.uk/talls ... lipper.htm
Za chwilę będzie podobny, ale większy:
http://www.marinetalk.com/articles-mari ... 350IN.html

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 21:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16543
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1541
Otrzymał podziękowań: 2947
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Jeśli o nieistniejące chodzi, to IMHO Wyoming, sześciomasztowy szkuner o długości całkowitej 450 stóp, czyli o 11 stóp dłuższy od Royal Clipper'a.

http://en.wikipedia.org/wiki/Wyoming_%28schooner%29

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 22:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 18:29
Posty: 28
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: master of yacht
Niestety nie jest to Wyoming, choć faktycznie fenomenalny sześciomasztowiec. (Tak na marginesie: Ma ktoś pojęcie jak należało by nazywać jego maszty?)
Jeśli chodzi o Royal Clipper, to z pewnością powinien pływać pod polską banderą, ale z pewnością nie jest najdłuższy.
Co do tego niewybudowanego, to z tego co wiem na planach się skończyło.

_________________
pozdrawiam,
cpt. Łukasz Labuda
armagedom@poczta.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 22:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16543
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1541
Otrzymał podziękowań: 2947
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
armagedom napisał(a):
Niestety nie jest to Wyoming
Ty pytasz w sensie, że "taka zagadka"?

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 22:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2007, o 09:39
Posty: 1513
Lokalizacja: DC
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 81
armagedom napisał(a):
Tak na marginesie: Ma ktoś pojęcie jak należało by nazywać jego maszty?
Poniedziałek, wtorek, itd.

*****

Maar napisał(a):
Ty pytasz w sensie, że "taka zagadka"?
To zaskakujące w "Grach i zagadkach", prawda? ;)

_________________
Marcin "Cypis" Kantorek - http://www.dino.merigold.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 22:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 18:29
Posty: 28
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: master of yacht
Że zagadka, to tak. Sporo czasu zajęło mi znalezienie, teraz pragnę się podzielić. Ale w związku z tym, że (jak ustaliliśmy) zagadka, pytam was. Warto chyba poznać historię naszej wspólnej sztuki. Trochę dziwi mnie, że dla Szanownych Starszych Kolegów stanowi to tajemnicę.

*****
Cypis napisał(a):
armagedom napisał(a):
Tak na marginesie: Ma ktoś pojęcie jak należało by nazywać jego maszty?
Poniedziałek, wtorek, itd.
Proszę Kolego Cypis, miałeś sporo racji:
http://www.bruzelius.info/Nautica/Ships/Schooners/TWL(masts).html

_________________
pozdrawiam,
cpt. Łukasz Labuda
armagedom@poczta.onet.pl


Ostatnio edytowano 12 wrz 2011, o 00:29 przez Cypis, łącznie edytowano 1 raz
Poprawiono cytowanie oraz linkę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 11 wrz 2011, o 23:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13470
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4575
armagedom napisał(a):
Trochę dziwi mnie, że dla Szanownych Starszych Kolegów stanowi to tajemnicę.
A jaki związek ma "starszość kolegów" z długością statku żaglowego? Że niby jak żeglarz jest starszy to ma dłuższego, no, tego, jak on się nazywa, znaczy - żaglowca? ;)

A tak na serio: Odpowiedź na to pytanie praktycznie nie istnieje, bo co źródło - to inna długość statku. "Wyoming", o którym pisał Grzywiasty, był niewątpliwie najdłuższym statkiem drewnianym, ale stalowe były dłuższe:
"Preussen" -147 m
"R.C. Rickmers" - 146 m
"Thomas W. Lawson" - 145 m
ale możesz w różnych źródłach znaleźć zupełnie inne długości. Dziś jest to już nie do ustalenia.
Poza tym długość nie jest jedynym kryterium wielkości statku. Pod względem tonażu największy był "France II", który na tle wymienionych wyżej - nie imponował długością: "tylko" 127 m.

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 00:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 02:45
Posty: 9974
Podziękował : 2922
Otrzymał podziękowań: 3324
Uprawnienia żeglarskie: różne....
A ja przy okazji tego wątku przeczytałem o 141 metrowym żaglowcu... drewnianym?
No właśnie - woodcore - to drewniany czy nie?
Taki cudak:
http://megayachtconcepts.weebly.com/upl ... 01.jpg?843

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 00:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2007, o 09:39
Posty: 1513
Lokalizacja: DC
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 81
Zbieraj napisał(a):
A jaki związek ma "starszość kolegów" z długością statku żaglowego?
Też nie wiem, niemniej na wszelki wypadek przestałem się odzywać. Za młody jestem. :)

_________________
Marcin "Cypis" Kantorek - http://www.dino.merigold.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 00:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 18:29
Posty: 28
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: master of yacht
Faktycznie, chodziło o Preußen, którego długość to 482 ft.
http://werften.fischtown.de/archiv/preussen1.htm

Francuzi twierdzą oczywiście, że najdłuższy był "France II" i podają gdzieniegdzie długość 150m. Myślę, że zaokrąglili tę wartość, bo inne źródła faktycznie podają mniejsze wartości.
http://www.grand-voilier.com/tallship/navigation/france.htm


Jednej zagadki mniej.
A może wiecie jak nazywał się największy statek wykorzystujący żagle? Był on również napędzany turbinami parowymi i kołami łopatkowymi, więc mam wątpliwości, czy można go nazwać żaglowcem.
Był prawie dwa razy większy niż "Dar Pomorza".

_________________
pozdrawiam,
cpt. Łukasz Labuda
armagedom@poczta.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 01:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13470
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4575
armagedom napisał(a):
jak nazywał się największy statek wykorzystujący żagle? Był on również napędzany turbinami parowymi i kołami łopatkowymi, więc mam wątpliwości, czy można go nazwać żaglowcem.
Był prawie dwa razy większy niż "Dar Pomorza".
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że coś Ci się pomyliło :D
Takiego statku nie było. Albo turbina, albo koło łopatkowe.
Zapewne chodzi Ci o "Great Eastern". Tam była śruba, koła łopatkowe i żagle i długość ponad 200 m, ale turbinę wynaleziono mniej więcej ćwierć wieku później. :D

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 01:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 mar 2010, o 18:29
Posty: 28
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: master of yacht
Prawda, prawda, prawda.
Co do wszystkiego masz rację.

Prawda No.1: Chodzi o Great Eastern. http://www.thegreatoceanliners.com/greateastern.html
Prawda No.2: Nie było tam turbiny parowej. (Źle sobie przetłumaczyłem.)
Prawda No.3: "Jak żeglarz jest starszy to ma dłuższego, no, tego, jak on się nazywa, znaczy - żaglowca?" (Morał: Dałbyś się wykazać młodszym, o mniejszej wiedzy, no i żaglowcach. )

Gratuluję serdecznie poprawnych odpowiedzi i szerokiej wiedzy!

_________________
pozdrawiam,
cpt. Łukasz Labuda
armagedom@poczta.onet.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 12 wrz 2011, o 04:45 

Dołączył(a): 28 maja 2007, o 12:44
Posty: 2007
Podziękował : 7
Otrzymał podziękowań: 109
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
armagedom napisał(a):
Sporo czasu zajęło mi znalezienie, teraz pragnę się podzielić.
A na wiki gotowa lista :) http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_la ... ng_vessels Fajna tabelka, klikając na znaczki w nagłówkach można sobie sortować po LOA, wyporności, powierzchni żagli i różnych innych.

_________________
www.samoster.org.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 14 wrz 2011, o 19:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 05:47
Posty: 12343
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2178
Otrzymał podziękowań: 1610
Uprawnienia żeglarskie: ...
Cypis napisał(a):
armagedom napisał(a):
Tak na marginesie: Ma ktoś pojęcie jak należało by nazywać jego maszty?
Poniedziałek, wtorek, itd.

Tak bez niedzieli? :)
A poważnie to tak się nazywały maszty na "Thomas W. Lawson" (szkuner 7-masztowy).

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 01:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2007, o 09:39
Posty: 1513
Lokalizacja: DC
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 81
Stara Zientara napisał(a):
Tak bez niedzieli? :)
Można od bukszprytu zacząć. Się ciesz, że nie zbudowali ośmiomasztowca. Wtedy dopiero byłby problem :)

_________________
Marcin "Cypis" Kantorek - http://www.dino.merigold.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 01:38 

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 00:19
Posty: 228
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Można wtedy zacząć miesiącami :) co prawda kilka zostanie ale to będzą zapasowe :)

_________________
Maciek Pachla
----------------------------------------------------------------------------------
"Zawsze odkładaj do jutra to, co jutro możesz odłożyć do, powiedzmy, przyszłego roku" TP

https://www.facebook.com/SifuAspera/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 12:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12529
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1478
Otrzymał podziękowań: 1456
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Od poniedziałku do niedzieli :D
Całkiem poważnie.....

*****

Załącznik:
beznazwy.png
beznazwy.png [ 14.25 KiB | Przeglądane 2768 razy ]

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Windjammer
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 13:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 05:47
Posty: 12343
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2178
Otrzymał podziękowań: 1610
Uprawnienia żeglarskie: ...
O tym właśnie mowa - ponadto "Thomas W. Lawson" jest uznawany powszechnie za najbrzydszy żaglowiec.

PS. Szant się na nim nie śpiewało - do stawiania żagli były parowe windy fałowe :)

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL