Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 20 wrz 2021, o 19:57




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 sie 2021, o 19:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 9551
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 5438
Otrzymał podziękowań: 2115
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Na dawnych jachtach z DREWNIANYMI MASZTAMI STOJĄCYMI NA STĘPCE holowało się za maszt. Tym bardziej że knagi i pachoły były ... hmmm... różne.

Dziś przy masztach ze stopów lekkich uważam to za nieodpowiedzialne.
Próbowałbym opasać kadłub solidną cumą, na dziobie zostawić "pętlę" i do tego mocować hol.
Ale UWAGA: Nie wiem czy na tak dużym i ciężkim jachcie!!!!

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl



Za ten post autor Colonel otrzymał podziękowanie od: Hania
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 sie 2021, o 23:03 

Dołączył(a): 9 lut 2013, o 00:51
Posty: 296
Podziękował : 135
Otrzymał podziękowań: 73
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
A czy sposobu mocowania holu na jachcie nie rozpatruje się na etapie projektowania i budowy? To chyba nie jest jakaś bardzo rzadka sytuacja.

_________________
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2021, o 07:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12747
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1725
Otrzymał podziękowań: 1719
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
mkonst napisał(a):
A czy sposobu mocowania holu na jachcie nie rozpatruje się na etapie projektowania i budowy? To chyba nie jest jakaś bardzo rzadka sytuacja.


Nie spotkałem się z taką sytuacją, owszem często że jachty mają oznaczone miejsca gdzie należy podłożyć pasy przy wyjmowaniu z wody, przenoszeniu dźwigiem itp. Ale to standardowe operacje.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2021, o 09:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 9551
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 5438
Otrzymał podziękowań: 2115
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
mkonst napisał(a):
A czy sposobu mocowania holu na jachcie nie rozpatruje się na etapie projektowania i budowy? To chyba nie jest jakaś bardzo rzadka sytuacja.
Gdybym projektował sobie jacht, to bym tak zrobił. Mam wrażenie, że zazwyczaj się uznaje knagi cumownicze za wystarczające. Niesłusznie.
Do tego trzeba pamiętać, że hol biegnący na pokładzie ma duże szanse skosić wszysko na nim.

Duży wyprawowy jacht stalowy to inna bajka ale "zwykłym" jachtom też się może przydarzyć konieczność holowania.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2021, o 10:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8395
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3428
Otrzymał podziękowań: 2226
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
mkonst napisał(a):
A czy sposobu mocowania holu na jachcie nie rozpatruje się na etapie projektowania i budowy? To chyba nie jest jakaś bardzo rzadka sytuacja.
Owszem, rozpatruje się. Dawniej poler dziobowy, pośrodku, był tak naprawdę klocem osadzonym drugim końcem w stępce.

Nawet nasz malutki Nimrod (24 stopy) ma centralną knagę na dziobie zamocowaną bolcami na belce wędrującej do samej stępki. Na dole tej belki mamy zamocowany koniec liny kotwicznej.

Nasza Ikaroa jest z kolei, jako katamaran - zaprojektowana w ten sposób aby można było bezpiecznie kotwiczyć, przekazując obciążenie na najmocniejsze elementy - stępki. Na dziobnicy ma przewidziane, na solidnych elementach z twardego drewna - u nas iroko - mocowanie dla uprzęży łańcucha kotwicznego. Nędzne 10 mm stali ale przechodzące przez jakieś 9 cm poszycia, stępki, poszycia i podkładki z twardego drewna. A nasz jacht to max 5.5 tony…
Obrazek

To było do kotwicy. Bo do holowania - to te dziobnice są zalaminowane ze wzmocnieniami z iroko tak, aby można było ich głowic - tez z iroko - bezpiecznie używać jako solidnych pachołów dziobowych. Czy do cumowania, czy do holowania… to nie jest ozdoba
Obrazek
Obrazek

No a poza tym Ika, jak to katamaran - ma belki które jak najbardziej można wykorzystać do zaczepienia holu…. One są zaprojektowane na przenoszenie obciążeń na kadłuby (lub od nich) - taka ich rola.

Wiec owszem, projektuje się jachty z myślą o takich sytuacjach. Nie wszystkie, zdecydowaną mniejszość.

Jestem pewna, że wkrótce obydwa Oceany wzbogacą się o pancernie osadzone, pewnie w stępce - pacholy do mocowania lin holowniczych. Widzisz, to przychodzi z doświadczeniem….

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2021, o 22:08 

Dołączył(a): 19 lut 2019, o 22:52
Posty: 19
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Cytuj:
Dureń

Jakieś deficyty wychowania, że ubliża Pani publicznie na forum? A może woda sodowa uderzyła do głowy z okazji przyjęcia do TWA (moderatorzy jak widzę nie raczyli zareagować na obelgi) ? Próżny trud, nie jest Pani osobą, która jest w stanie mnie obrazić.

ZSula


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2021, o 22:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 20:37
Posty: 12190
Lokalizacja: Port Rybnik
Podziękował : 1331
Otrzymał podziękowań: 1717
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Zdziwoj Sula napisał(a):
Cytuj:
Dureń

Jakieś deficyty wychowania, że ubliża Pani publicznie na forum? A może woda sodowa uderzyła do głowy z okazji przyjęcia do TWA (moderatorzy jak widzę nie raczyli zareagować na obelgi) ? Próżny trud, nie jest Pani osobą, która jest w stanie mnie obrazić.

ZSula

Komentarz, który kwestionujesz po sześciu dniach Moniia pozostawiła dwadzieścia dwie minuty po twoim poście.
Przyznaje, że byłem pewien, że teraz i wówczas nikt nie mógł ciebie obrazić...
Gdyby jednak miało się tak stać skorzystaj z możliwości zgłoszenia postu do moderacji wcześniej niźli miało by to być za późno!

_________________
Wojciech1968 Port Rybnik
W życiu piękne są tylko chwile...



Za ten post autor Wojciech otrzymał podziękowania - 2: Maar, Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 sie 2021, o 09:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 13514
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 303
Otrzymał podziękowań: 2276
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Colonel napisał(a):
Gdybym projektował sobie jacht, to bym tak zrobił.


Ja u siebie - na obecnym jachcie - zaprojektowałem i wykonałem na dziobnicy ucho do holowania z pręta 18 mm a z drugiej strony jest podkładka z blachy 8 mm wielkości takiej, że raczej pęknie hol niż się wyrwie dziobnica.

To pokłosie sytuacji, kiedy kilka lat wstecz - jeszcze na poprzednim jachcie - wlazłem przez nieuwagę na mieliznę między wyspami duńskimi i miałem faktycznie problem do czego zaczepić hol.

Podobne dwie sztuki takich uszu mam na rufie - na pawęży - w miejscu największego fabrycznego wzmocnienia rufy + dodane są tam moje dodatkowe blachy podkładowe od wewnątrz.

Wszystkie te okucia zrobiłem naprawdę solidnie - no skądś się wziął ten ciężar 12 ton... :-P

Tyle, że takiego ściągania jachtu leżącego na boku jak opisywane coś mogłoby jednak nie wytrzymać.

Ale, czy ktoś w ogóle projektuje okucia na takie okazje ?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 sie 2021, o 14:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2013, o 17:44
Posty: 1682
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 244
Otrzymał podziękowań: 937
Uprawnienia żeglarskie: KJ
Przy holowaniu istotne są też proporcje obu jednostek. Nas holował patrolowiec typu Barentshav.
My:
35 t , 21 m dł , nasza prędkość możliwa w tamtym momencie: 6 kn

Barentshav:
3251 t , 93 m dł , ich prędkość 20 kn

Więc dostosowanie się do naszych 5-6 kn dla nich było upierdliwe. Plus wysoka fala, silny wiatr zachodni. Dł holu to ca 200 m

Jacht to hamował, to wyskakiwał jak z procy. Utrzymanie go stabilnie na holu było niezwykle trudne.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Zamykając dyskusję, dlaczego w stosunku do osoby Marka Rajtara tylko wymieniamy go jako uczestnika rejsu, bez zdjęcia, opisu itp. Bo pisemnie wyraził taką wolę.
Nie jest to więc gumkowanie tylko stosowanie się do woli zainteresowanego.

_________________
Jestem w tym wieku, że milczę gdy ktoś opowiada głupoty.
Szkoda mi czasu na walkę z idiotami.
Hania - Halina - Inka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2021, o 15:07 

Dołączył(a): 7 kwi 2015, o 22:26
Posty: 7
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Zbieraj napisał(a):
krzychuAPIA napisał(a):
jacht nie posiadał UBEZPIECZENIA !!!
Z jednego, jedynego powodu: Żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie chciało ubezpieczyć "Oceana B" na ten akwen!
Nie było wyboru: z ubezpieczeniem lub bez.
Był wybór: płynąć bez ubezpieczenia lub siedzieć w domu.
Cała załoga wiedziała, że jacht nie ma ubezpieczenia i płyną na własne ryzyko.


Sprawa nie dotyczy załogi - tylko kapitanów.
Możliwość była - tylko świadomie z niej zrezygnowano

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Moniia napisał(a):
krzychuAPIA napisał(a):
(...)
A dla mnie temat się kończy gdy przeczytałem , że jacht nie posiadał UBEZPIECZENIA !!!
Krzychu.


A próbowałeś kiedyś ubezpieczyć jacht na północ od Svalbardu?
Tak tylko pytam...


Ja próbuje od 2017 roku. Svalbard i północna Norwegia.
Pełen pakiet.
Rok w rok.
Z powodzeniem.


Załączniki:
mail60.jpg
mail60.jpg [ 58.68 KiB | Przeglądane 607 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2021, o 17:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8395
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3428
Otrzymał podziękowań: 2226
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Marek Kraków napisał(a):
Zbieraj napisał(a):
krzychuAPIA napisał(a):
jacht nie posiadał UBEZPIECZENIA !!!
Z jednego, jedynego powodu: Żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie chciało ubezpieczyć "Oceana B" na ten akwen!
Nie było wyboru: z ubezpieczeniem lub bez.
Był wybór: płynąć bez ubezpieczenia lub siedzieć w domu.
Cała załoga wiedziała, że jacht nie ma ubezpieczenia i płyną na własne ryzyko.


Sprawa nie dotyczy załogi - tylko kapitanów.
Możliwość była - tylko świadomie z niej zrezygnowano

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Moniia napisał(a):
krzychuAPIA napisał(a):
(...)
A dla mnie temat się kończy gdy przeczytałem , że jacht nie posiadał UBEZPIECZENIA !!!
Krzychu.


A próbowałeś kiedyś ubezpieczyć jacht na północ od Svalbardu?
Tak tylko pytam...


Ja próbuje od 2017 roku. Svalbard i północna Norwegia.
Pełen pakiet.
Rok w rok.
Z powodzeniem.


Z tego co tu nam zaserwowałeś wynika tylko, że:
1. jacht nie miał AC
2. rozważano podjęcie ubezpieczenia AC jeśli jacht zostanie w Tromso.

Dla niezorientowanych - Tromso jest na 69 stopniu szerokości północnej, a mówimy o ubezpieczeniu na 84 stopień. Na który przedpiśca raczej jachtu nie ubezpiecza, bo tam nie pływa rok po roku (inaczej w osiągnięciu tej szerokości w tym rejsie nie byłoby nic niezwykłego, prawda?).

Przypominam, że ja nic nie pisałam o niemożności ubezpieczenia jachtu na Svalbard czy północ Norwegii, na co się przepiśca powołuje, ale o ubezpieczeniu na żeglugę NA PÓŁNOC OD SVALBARDU.

Taka drobna różnica...

ps. Nie wysilaj się z odpowiadaniem, jakoś bardziej wierzę Zbierajowi i Hani...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2021, o 19:24 

Dołączył(a): 19 lut 2019, o 22:52
Posty: 19
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Cytuj:
Przypominam, że ja nic nie pisałam o niemożności ubezpieczenia jachtu na Svalbard czy północ Norwegii, na co się przepiśca powołuje, ale o ubezpieczeniu na żeglugę NA PÓŁNOC OD SVALBARDU.
Taka drobna różnica...

A wypadek zdarzył się na północ od Svalbardu czy na obszarze objętym potencjalnym ubezpieczeniem na Svalbard? Taka drobna różnica...

Ale nie tu leży istota problemu. Właściciel zdecydował, że nie ubezpiecza jachtu. Jego prawo. Jeśli w wyniku tej decyzji MR poniósł jakieś straty, to albo o tym wiedział i się na to godził, albo nie wiedział ale wiedzieć powinien decydując się na udział w takiej wyprawie. Tak czy inaczej pretensje może mieć tylko do siebie.

ZSula


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2021, o 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16658
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1821
Otrzymał podziękowań: 3243
Uprawnienia żeglarskie: ***** ***
Post* będący źródłem dyskusji został usuniety na wniosek Marka Rajtara.

http://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f ... 17#p630417

Monia wielka prośba - usuń podziękowanie.

[*] treść posta została usunięta. Post został zarchiwizowany i w zależności od wyroku będzie kiedyś (lub nie będzie) upubliczniony.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sie 2021, o 09:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8395
Lokalizacja: sv Nimrod, Newhaven, UK
Podziękował : 3428
Otrzymał podziękowań: 2226
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Maar napisał(a):
Post* będący źródłem dyskusji został usuniety na wniosek Marka Rajtara.

http://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f ... 17#p630417

Monia wielka prośba - usuń podziękowanie.

[*] treść posta została usunięta. Post został zarchiwizowany i w zależności od wyroku będzie kiedyś (lub nie będzie) upubliczniony.


Usunęłam.

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.facebook.com/theseanation

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 wrz 2021, o 22:39 

Dołączył(a): 19 lut 2019, o 22:52
Posty: 19
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
https://menofsea.com/jak-z-kapitana-jac ... owa-ciure/

https://menofsea.com/jak-z-fotografa-zr ... fotografa/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 wrz 2021, o 22:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16658
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1821
Otrzymał podziękowań: 3243
Uprawnienia żeglarskie: ***** ***
Zdziwoj Sula napisał(a):
dwa linki

Zdziwoju, daj link do tego opisu, gdy Wielkiemu-Kapitanowi-Ja-Nakazałem wybuchło ego.
Bo ja nie wierzę, że mu nie wybuchło. :-)

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 wrz 2021, o 12:20 

Dołączył(a): 1 gru 2014, o 08:53
Posty: 187
Podziękował : 39
Otrzymał podziękowań: 61
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Im dalej w to bagno tym bardziej mi szambo przypomina.
Fuj.



Za ten post autor jmper otrzymał podziękowanie od: Colonel
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: M. Kachel, nipo80 i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL