Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 10 gru 2019, o 09:25




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 272 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Stara Zientara napisał(a):
sailhorse napisał(a):
Bo na czarterowych łódkach na ogół nie ma odbiorników, że o nadajnkach nie wspomnę
Zgodzę się połowicznie. Jakieś nadajniki są, choć niekoniecznie AIS. W tym roku Grek z czarterowni pokazywał mi w swoim telefonie trasę mojego rejsu.


Ja to się nawet trochę dziwię czarterowniom, ze nie wyposażają łodek w odbiorniki AIS - posiadanie pomaga w wynegocjowaniu lepszej składki od ubezpieczyciela, a że łodki mają lokalizatory (chociaż nie AIS) to też mnie jakos nie dziwi.

Też bym lubił wiedzieć gdzie są moje statki (tym bardziej, jesli duże jest stadko. Tych statków).

_________________
Z wyrazami
JM


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 16:46
Posty: 1756
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 307
Otrzymał podziękowań: 280
Uprawnienia żeglarskie: kpt. jacht.
Moniia napisał(a):
*jeśli ktoś po co najmniej 3 rejsach - jak twierdzi - nadal myśli, że AIS istnieje jako internetowa usługa to w oczywisty sposób ma bardzo ograniczone możliwości poznawcze. Znam kilkuletnie dzieci z lepszymi. Nie warto tracić czasu..


Ba od kiedy AIS słuzy do nawigacji, czyli jak to ujeła Katrinam "nie błądzenia po omacku'

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
www.maxiskippers.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 11:31
Posty: 16615
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1567
Otrzymał podziękowań: 2981
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
sailhorse napisał(a):
Ja to się nawet trochę dziwię czarterowniom, ze nie wyposażają łodek w odbiorniki AIS - posiadanie pomaga w wynegocjowaniu lepszej składki od ubezpieczyciela
W sensie, że ostatnio negocjując uzyskałeś zniżkę?
Czy może kolega uzyskał zniżkę w związku z tym, że posiadał coś AIS? A może kolega kolegi?

Pierdoły opowiadasz o zniżkach (związanych z wyposażeniem) w ubezpieczalniach.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 wrz 2019, o 21:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Maar napisał(a):
Pierdoły opowiadasz o zniżkach (związanych z wyposażeniem) w ubezpieczalniach.


OK. jak zasugerowałeś - nie sprawdzałem, a tylko słyszałem. I wydało mi sie logiczne.

_________________
Z wyrazami
JM


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 04:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 4280
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 414
Otrzymał podziękowań: 1043
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Stara Zientara napisał(a):
Zgodzę się połowicznie. Jakieś nadajniki są, choć niekoniecznie AIS. W tym roku Grek z czarterowni pokazywał mi w swoim telefonie trasę mojego rejsu.


Pilnuje i dba o swój sprzęt:-) W "mojej" fabryce od samochodu do lokomotywy wszystko jest monitorowane i na komputerze mam podgląd ile paliwa jest w zbiorniku jakie są obroty silnika już o czymś takim jak szybkość nie wspomnę. Brakuje tylko ile promili ma obsługa :rotfl:

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 05:12 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 20:57
Posty: 4522
Podziękował : 367
Otrzymał podziękowań: 595
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Logiczne pierdoły vs tyrady w maglu.
Wynik 0:0.
Nie licząc nieuznanego samobója.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 06:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12642
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1465
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Mam transponder AIS i nie mam zniżki z tego powodu... :-(

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 15:40 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 20:57
Posty: 4522
Podziękował : 367
Otrzymał podziękowań: 595
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Tak bez morału?
Zrobię w czynie społecznym.
Pływanie z korpo-pannami zarobkowo, to wyzwanie.
Należy być cierpliwym, rozmawiać, starać się odbębniać "listę".
Niemniej, o ile kontraktowo nie obwarowane, skipper może pieścić wątrobę do 1,2 promka.
Może załadować z Kuby do 100 butelek najprzedniejszego.
Może wpływać gdzie mu się podoba i się nie tłumaczyć.
I musi wtedy mieć parę solidnych stoperów usznych i marsową minę na zawołanie.
No i najważniejsze, pasażiry oraz skipper powinni pamiętać, że na pokładzie nie ma Zbieraja, ani innego supermena. Zatem, jakby co, to wspólny ból.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 18:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 10:29
Posty: 268
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 91
Otrzymał podziękowań: 141
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Ponieważ Katrinam odpisała na mój post, zatem i ja odpisuje.
Katrinam napisał(a):
Fazi napisał(a):
Trafiłaś na rejsy, które nie spełniły Twoich oczekiwań.
To się zdarza. Powiedziałbym że dość często. Powodów może być wiele - pogoda, jacht, nieodpowiednia załoga... I zamiast trafić np. do Szwecji trzeba było płynąć do Pucka.

Puck? Szwecja? Gdzie jest drożej niż w * co najmniej kilkakrotnie?
BTW: czy wiecie że są kraje daleko od Polski, które mimo posiadania wyższego PKB per capita mają jednak niższe ceny niż u nas?
Nie trzymajcie się tak tej Polski, nie ma czego. A po 13.10 będzie jeszcze gorzej.

Nikt nie trzyma się Polski. To był tylko przykład rejsu, gdzie zamiast wyprawy do Szwecji zakończyło się w Pucku. I był to jeden tylko przykład z kilku. Czy naprawdę muszę to tłumaczyć?





Wydaje mi się, że uważasz się za doświadczoną żeglarkę ponieważ:

- doskonale wiesz czym się powinien zajmować skipper i czym nie powinien
Katrinam napisał(a):
! On ma się zajmować sterowaniem jachtem i nawigacją a nie pie...przeniem w kambuzie!

[...] on się czepia rzeczy, które wychodzą poza zakres jego kompetencji prowadzenia jachtu a dotycą pierdół?


- uważasz, że powinien być wzorem dla załogi:
Katrinam napisał(a):
Nie widzisz tego, że ten skipper z jednej strony chce swojego porządku a z drugiej wcale go sam nie robi? Ot, taka malusia hipokryzja (c) Kali.
W dodatku nam każe robić wpisy a sam ich nie robi i nie daje przykładu.


- doskonale wiesz jak zarządzać załogą i jachtem
Katrinam napisał(a):
Nic nie trzeba układać. załoga zazwyczaj sama się układa i dzieli obowiązkami i wachtami. Skipper ma się zajmować tylko prowadzeniem jachtu, nawigacją itp. Nadzorowaniem tego co się dzieje.


- no i masz patent. (czyli prawo prowadzenia rejsów adekwatne do uprawnień na tymże patencie)

Katrinam napisał(a):
Khmmm... jak napiszę że ów skipper ma patent krócej niż ja to co będzie? :PPP
[...]

Pytanie będzie.
Dlaczego sama nie poprowadzisz rejsu? Popłyniesz wtedy ile chcesz, gdzie chcesz i z kim chcesz.
Wtedy będzie to rejs prowadzony przez kompetentną, trzeźwą skipperkę, która doskonale będzie zarządzała załogą. Nawigacją będzie prowadzona starannie, dziennik wypełniony do ostatniej rubryczki. Na jachcie będzie czysto i miło.
Rejs idealny!


Katrinam napisał(a):
Fazi napisał(a):
To bardzo komfortowa sytuacja kiedy można kogoś krytykować, wypominać mu potknięcia i niekompetencje nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności. A czy nie tak to właśnie wyglądało?

I dlatego wątek i moje konto jest anonimowe. Żeby dać materiał i podyskutować nad nim i dostać ocenę sytuacji od innych.
[...]


Gdybyś siedziała cicho, swoje zanotowała i tutaj napisała co Ci się nie podobało, byłoby inaczej.
Ale Ty krytykowałaś skipperów w czasie rejsu. Mimo tego, że dobrze wiedziałaś, że to nie Ty odpowiadasz.

Dziwisz się, że ktoś się Ciebie później czepiał?

Jacy powinni być skipperzy to wiemy.
Że nie wszyscy tacy są, to także się zdarza. Może miałaś pecha, może nie, że trafiłaś na takich, którzy byli dalecy od ideału.
Nie ma idealnych. Nawet śp Mamert Stankiewicz wydałby dla niektórych sztywniakiem.
Ale to oni ponoszą odpowiedzialność.

Załogant może wymyślać najgłupsze rzeczy na świecie, ale to nie on dostanie po tyłku jeżeli coś się stanie. A skipper tak.

Pływałem z różnymi. Także z takimi, którzy byli antyskipperami i uciekali od odpowiedzialności. W picie, w olewanie wszystkiego, w niepotrzebną brawurę...
Wtedy to był mój pierwszy i ostatni rejs z tym człowiekiem.

O ile można bowiem przetestować wiedzę czy umiejętności to ciężko na teście czy egzaminie przetestować osobowość.

Jeżeli uważasz, że potrafisz lepiej sama prowadzić rejsy - rób to. Wtedy nikomu nie będziesz mogła niczego zarzucić.
Skoro wydaje Ci się że wiesz jaki powinien być skipper - stań się chodzącym przykładem.

Ale jeżeli wolisz pływać z kimś innym, to pokazywanie na dzień dobry komuś, że nie ma racji, że się nie zna, że jest hipokrytą, że jest pijakiem, itp, itp i w ogóle, że się nie nadaje do bycia skipperem to tylko strata czasu.
Niczego nie naprawi, a potrafi zepsuć każdy rejs.

Pamiętam taki rejs, gdzie płynął załogant z postawą "ja wiem wszystko lepiej".
(Prywatnie wysoko postawiona figura w dużym przedsiębiorstwie. Z patentem)

I po paru dniach, kiedy atmosfera już dobrze zgęstniała (a był to zwykły turystyczny rejs a nie żadne szkolenie czy coś takiego) skipper powiedział do tego załoganta:
- no dobra, wiesz co, to wychodź z portu. Przygotuj wszystko, pokieruj załogą i wychodzimy (niewielki wiaterek, idealna pogoda)
Po 15 min chaotycznych i sprzecznych ze sobą komend dalej staliśmy przycumowani.
Kiedy ów załogant zaczął rzucać kur...mi we wszystkich i wszystko dookoła, skipper powiedział:
- no dobra, to wystarczy tego wychodzenia
Przejął ster i komendę. 3 minut później byliśmy za główkami. Spokój do końca rejsu - bezcenny.


pozdro

ps.
Ja także pozostaje anonimowy, ale z tego powodu, że dostęp do postów na forum jest całkowicie otwarty dla wszystkich. Nie trzeba mieć nawet konta.
Natomiast jeżeli z kimś prowadzę korespondencje na priv to wtedy podpisuję się imieniem i nazwiskiem.

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.



Za ten post autor Fazi otrzymał podziękowania - 10: Janna, junak73, MarekSCO, miru71, Moniia, Moroszka, Ognisty Szkwał, Ryś, Stara Zientara, tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 22:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5568
Podziękował : 3733
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Fazi napisał(a):
Ale Ty krytykowałaś skipperów w czasie rejsu. Mimo tego, że dobrze wiedziałaś, że to nie Ty odpowiadasz.

A ja tutaj wcale tak do końca pewien bym nie był, że krytykowała w czasie rejsu...
Może ten post to "tęsknota" za tym, że nie krytykowała :idea:
Może dlatego właśnie bez nazwisk i innych identyfikujących znaków...
Katrinam pisze tylko "mamusi" i tutaj rzeczywiście po dziecinnemu w krzywe relacje właziła... Zwłaszcza, że skipper, jeśli rzeczywiście walił równo i miał problemy rozstaniowo-egzystencjonalnej natury, mógł po prostu niczego nie skumać ;)
Czyli cała "mamusia" tylko w gófce Katrinam ;)
Ale z drugiej strony... Sytuacje widzi w miarę szeroko... Bo ja wiem... Ja bym ryzykował ;)

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 23:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12461
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1945
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Fazi napisał(a):
ps.
Ja także pozostaje anonimowy, ale z tego powodu, że dostęp do postów na forum jest całkowicie otwarty dla wszystkich. Nie trzeba mieć nawet konta.
Natomiast jeżeli z kimś prowadzę korespondencje na priv to wtedy podpisuję się imieniem i nazwiskiem.


Oj, coś mi tutaj zalatuję brakiem odwagi w prowadzeniu dyskusji...

Jakby co to nazywam się Włodzimierz Ring ...

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 23:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 10:29
Posty: 268
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 91
Otrzymał podziękowań: 141
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
bury_kocur napisał(a):
Oj, coś mi tutaj zalatuję brakiem odwagi w prowadzeniu dyskusji...


Nic z tych rzeczy.
Po prostu nie chodzę po ulicy z identyfikatorem na szyi.
A tutaj każdy może wejść.

Pomijam już, że zindeksują mnie zaraz wszystkie wyszukiwarki, itp.

Skoro więc mogę chronić swoją prywatność choćby w niewielkim stopniu, to to robię.


pozdrawiam

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 00:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 10:29
Posty: 268
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 91
Otrzymał podziękowań: 141
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Stara Zientara napisał(a):
sailhorse napisał(a):
Bo na czarterowych łódkach na ogół nie ma odbiorników, że o nadajnkach nie wspomnę
Zgodzę się połowicznie. Jakieś nadajniki są, choć niekoniecznie AIS. W tym roku Grek z czarterowni pokazywał mi w swoim telefonie trasę mojego rejsu.


To chyba coraz popularniejsze.
W tym roku jeden bosman w Chorwacji tłumaczył mi, że jak jakiś ich jacht zbliża się do bazy, to on już ma alert na komórce.
Tak że pewnie jakiś tracker wysyłający przez GSM pozycje.
Na znanym portalu aukcyjnym z dalekiego wschodu takie rzeczy to paręnaście $ kosztują.

Poza tym, spora część umów czarterowych ma klauzulę zabraniającą wypływania poza wody terytorialne.
No to mogą sobie prześledzić co tam skipper wyprawia.
I czy na pewno zdąży wrócić na czas do bazy.

pozdro
Fazi

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 07:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12642
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1465
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Dokładnie, takie lokalizatory GPS montuje się w samochodach, te bardziej skomplikowane monitoruję zarówno trasę jak i wiele innych parametrów np. poziom paliwa w zbiorniku.

Montuje się także takie urządzenia jako zabezpieczenie antykradzieżowe, często z własnym zasilaniem i dobrze ukryte nie tylko w samochodach ale także w innym wartościowym sprzęcie.

Montując takiego "szpiega" w czarterówce właściciel ma bieżący dostęp do wielu danych. :D

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 08:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 16:44
Posty: 1217
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 181
Otrzymał podziękowań: 155
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
Kurczak napisał(a):
te bardziej skomplikowane monitoruję zarówno trasę jak i wiele innych parametrów np. poziom paliwa w zbiorniku.

Piotrek, nie ma bardziej skomplikowanych, co najwyżej bardziej wypasione, a pic zależy nie tyle od hardware-u co od software-u jak dobrze sobie zdajesz z tego sprawę.
Np. w Twojej komórce nic się nie zmieniło, a od jakiegoś czasu w mapach google w menu, twojej osi czasu był przebiego jak się poruszałeś. A teraz sobie sprawdź - wiedzą czym się poruszałeś, np. samochód rower, motocykl, pieszo.

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 09:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12642
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1465
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Permanentna inwigilacja ! :twisted:

Ale jachty nie mają smyrofonów. :D

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 09:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 4280
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 414
Otrzymał podziękowań: 1043
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Kurczak napisał(a):
Montując takiego "szpiega" w czarterówce właściciel ma bieżący dostęp do wielu danych.


Jak wrócę z fabryki to wrzucę zdjęcie ile danych masz "na widelcu":-)) Co prawda nie jachtu, ale...

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 09:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 16:44
Posty: 1217
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 181
Otrzymał podziękowań: 155
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
Kurczak napisał(a):
Permanentna inwigilacja !

A czegoś się spodziewał. I pół biedy jak ta technologia jest wykorzystana w "szczytnych" celach, ale coraz częściej jednak w tych "niecnych". A wtedy już nie jest fajnie.

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 10:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2017, o 10:29
Posty: 268
Lokalizacja: tu i tam
Podziękował : 91
Otrzymał podziękowań: 141
Uprawnienia żeglarskie: na pompę zęzową
Ognisty Szkwał napisał(a):
Kurczak napisał(a):
te bardziej skomplikowane monitoruję zarówno trasę jak i wiele innych parametrów np. poziom paliwa w zbiorniku.

Piotrek, nie ma bardziej skomplikowanych, co najwyżej bardziej wypasione, a pic zależy nie tyle od hardware-u co od software-u [...]


Nie do końca tak.
Aby mieć dostęp do parametrów samochodu, silnika, trzeba mieć hardware aby można się było podłączyć do magistral samochodu.
I, oczywiście, software aby te dane "ugryźć" i rozkodować.
Samym oprogramowaniem nie odczytasz np. obrotów silnika czy siły nacisku na pedał gazu. Musisz te dane odczytać z jakiś samochodowych szyn danych.
A ponieważ auta się coraz bardziej elektronizują (jachty zresztą też), coraz więcej sygnałów z linek, mechanizmów zostaje zastąpionych przez dane cyfrowe, to i takie "szpiegmaszyny" także muszą za tym nadążyć.

pozdro

_________________
Każdy rejs czegoś uczy.


Ostatnio edytowano 7 wrz 2019, o 10:09 przez Fazi, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 10:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lip 2013, o 16:44
Posty: 1600
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 229
Otrzymał podziękowań: 800
Uprawnienia żeglarskie: KJ
Hmm... dziewczyna napisała co się jej nie podobało. No miała prawo napisać i wyrazić swoje zdanie. W moich oczach, jako "komercjucha" to faktycznie pływanie z korpo-jakimkolwiek to wyzwanie. RAZ to uczyniliśmy i nigdy więcej.
W odpowiedzi mogłabym bardzo szeroko się rozpisać o widzeniu moim rejsów z różnymi osobnikami. Zresztą w różnych wątkach tematu dotykałam. Ale nie warto. Korporków i Roszczeniowych i tak nie przekonam. Wolę ich unikać.
Wolę pamiętać tych fajnych ludzi i rejsy w ich towarzystwie.

Podpowiedź dla skipperów: nie wystawiam opinii z rejsu osobom, którym musiałabym wystawić negatywa. W zamian dostają dyplom pamiątkowy, pozbawiony cech użytkowych dla PZŻ. Jak osobnik/osobniczka się upomina to biorę na bok i wyliczając negatywy pytam, czy mam taką opinię wystawić. Bo kłamać nie zamierzam.

_________________
Jestem w tym wieku, że milczę gdy ktoś opowiada głupoty.
Szkoda mi czasu na walkę z idiotami.
Hania - Halina - Inka



Za ten post autor Hania otrzymał podziękowania - 7: Colonel, Fazi, hoopak, kooniu, Kurczak, Maar, Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 11:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12642
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1465
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Odchodzimy od tematu, nie chodziło o ilość mierzonych i przekazywanych parametrów, a o to, że nie mając transpondera AIS na czarterowej łódce można posiadać wiedzę gdzie się znajduje, z jaką prędkością płynie i może wiele innych, których AIS nie przekazuje.

Taki lokalizator jest nieporównywalnie tańszy od transpondera AIS, którego ceny bez układu antenowego zaczynają się od około 1000 eurasów i ma nieporównywalnie większy zasięg.

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 14:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Kurczak napisał(a):
(...) transpondera AIS, którego ceny bez układu antenowego zaczynają się od około 1000 eurasów (...).


??

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 16:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 12642
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1487
Otrzymał podziękowań: 1465
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No dobra, 500 eurasów. :)

Prosty lokalizator możesz mieć 10 eurasów a wypasiony za 50.

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 16:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 16:22
Posty: 8463
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3175
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Kurczak napisał(a):
No dobra, 500 eurasów. :)

Prosty lokalizator możesz mieć 10 eurasów a wypasiony za 50.


Dam Ci powiedzieć nawet 600. Funt, dzięki idiotom których mamy w rządzie, spada na łeb ale wciąż kosztuje nieco więcej niż euro. Na pewno nie 0.85€ :rotfl:

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 18:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1167
Podziękował : 284
Otrzymał podziękowań: 616
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Kurczak napisał(a):
No dobra, 500 eurasów.


https://allegro.pl/oferta/euronav-ai3000-ais-receiver-odbiornik-ais-vhf-pc-7684674022?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_sporty_wodne&ev_adgr=Sporty+wodne&gclid=Cj0KCQjwqs3rBRCdARIsADe1pfSARintHoc30d5e890iipQ_UgI2ndEcrRmWob9OZDm3uEXw2PkPJDUaAohiEALw_wcB

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: junak73
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 18:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 4280
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 414
Otrzymał podziękowań: 1043
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Fazi napisał(a):
A ponieważ auta się coraz bardziej elektronizują (jachty zresztą też), coraz więcej sygnałów z linek, mechanizmów zostaje zastąpionych przez dane cyfrowe, to i takie "szpiegmaszyny" także muszą za tym nadążyć.



Obrazek

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 18:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12461
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 228
Otrzymał podziękowań: 1945
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Jurmak napisał(a):
ponieważ auta się coraz bardziej elektronizują


Czyli jeździmy coraz bardziej ... tramwajami ? :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 18:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 11:31
Posty: 16615
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1567
Otrzymał podziękowań: 2981
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Kurczak napisał(a):
Prosty lokalizator możesz mieć 10 eurasów a wypasiony za 50.
Kurczaczku, problemem nie jest lokalizacja, tylko przesłanie danych.

Na lądzie, w samochodzie, w cywilizowanych okolicznościach przyrody jest dostęp do wielu sieci* mogących transmitować dane o położeniu lokalizatora. W morzu jest ich znacznie mniej i stąd są wyższe koszty.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 wrz 2019, o 20:28 

Dołączył(a): 8 lut 2013, o 23:51
Posty: 250
Podziękował : 115
Otrzymał podziękowań: 55
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Jurmak napisał(a):
Fazi napisał(a):
A ponieważ auta się coraz bardziej elektronizują (jachty zresztą też), coraz więcej sygnałów z linek, mechanizmów zostaje zastąpionych przez dane cyfrowe, to i takie "szpiegmaszyny" także muszą za tym nadążyć.



Obrazek

A w jaki sposób jest rozpoznawany kierowca? Czy wsiadając "loguje się" do samochodu?

_________________
Pozdrawiam Marcin Konstańczak (mkonst)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 wrz 2019, o 05:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 4280
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 414
Otrzymał podziękowań: 1043
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
mkonst napisał(a):
A w jaki sposób jest rozpoznawany kierowca? Czy wsiadając "loguje się" do samochodu?


Tak, musi zbliżyć do czujnika kartę zbliżeniową inaczej nie uruchomi silnika...

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 272 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | haluksy operacja | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL