Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 23 paź 2019, o 23:43




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 kwi 2018, o 23:14 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5658
Podziękował : 30
Otrzymał podziękowań: 612
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Powodowany wynurzeniami specjalistów od zamaczania ryby, pokrytej grubą warstwą mazi o nieustalonym pochodzeniu, w rozgrzanej fryturze, chciałbym przypomnieć smakoszom rybiego mięsa, że u naszych zachodnich, serdecznych przyjaciół kończy się właśnie słynny, herring woche.
W wolnym przekładzie śledziowe tygodnie,kiedy to ryba ta, ładuje się w głąb rozlewisk słodko-słonych. Setki naszych kochanych sojuszników dbających o niską stopę polskiego bezrobocia bierze urlopy by na wszelkie sposoby złapać sledzia...od czasu do czasu nawet jacht.
Klasyk kulinarny to świeży sledż, wypartoszony, z lekka osolony, popieprzony i obsypany przez sito mąką, niekiedy też z przyprawami.
Smażony jest on, na grubym metalowym blacie, posmarowanym tłuszczem, od dołu utrzymywanym w wysokiej temperaturze palącym się węglem
W Ryck przy moście zapytają się ile tego śledzia chcemy na talerzu. Standardowa cena obejmuje trzy sztuki, nawet pięć nam dadzą w towarzystwie smażonych ziemniaków - nie brać frytek!!!

W Trzebieży świeży śledż stał po 2,50 PLN za kilo, mały ale fantastystyczny w smaku.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 kwi 2018, o 03:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sie 2012, o 20:24
Posty: 1211
Podziękował : 58
Otrzymał podziękowań: 211
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Nie tylko zachodni sąsiedzi ruszają na śledzie kiedy wchodzi na tarło. Niżej tegoroczny obrazek z Gdańska.
Obrazek
ins napisał(a):
Klasyk kulinarny to świeży sledż, wypartoszony, z lekka osolony, popieprzony i obsypany przez sito mąką, niekiedy też z przyprawami.
Smażony jest on, na grubym metalowym blacie, posmarowanym tłuszczem...

Klasyk na Kaszubach od lat, ale ma też odmianę w zalewie*. Tak przygotowany trafia do niej na parę dni i smakuje wybornie. Nadaje się jako doskonała przegryzka. :D
W smaku nie ma nic wspólnego z herringsami do nabycia w słoikach/puszkach w rozmaitych sieciówkach.
Załącznik:
sledzie (4).JPG
sledzie (4).JPG [ 106.61 KiB | Przeglądane 874 razy ]

*Zalewa na 1 kg śledzi:
3 szklanki wody
1 szklanka octu
1 łyżka cukru
1 płaska łyżeczka soli
kilka ziaren ziela angielskiego
liście laurowe
3 duże cebule
Zagotować wodę z octem, dodać cukier i sól, ziele angielskie i liść laurowy.Cebule pokroić w plasterki, dodać do zalewy. Chwilę gotować.
Gotową, ostudzoną zalewą zalać usmażone śledzie i odstawić do lodówki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 kwi 2018, o 04:56 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5658
Podziękował : 30
Otrzymał podziękowań: 612
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wert23 napisał(a):
.Cebule pokroić w plasterki,

Zalecałbym podsmażoną.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 kwi 2018, o 22:36 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 23:02
Posty: 1717
Podziękował : 261
Otrzymał podziękowań: 325
Uprawnienia żeglarskie: nie posiadam
Wert23 napisał(a):
Zagotować wodę z octem, dodać cukier i sól, ziele angielskie i liść laurowy.Cebule pokroić w plasterki, dodać do zalewy.


Przyjmij uwagi dot.estetyki:
- cebulka powinna być mała - małe krążki są ładniejsze,
- dodać krążków z marchewki - będzie ładniej i smaczniej (robienie zalewy zaczynamy od marchewki, bo gotuje się nieco dłużej niż cebulka)
- dobrze dodać trochę pieprzu cytrynowego, który wyjątkowo pasuje do ryb, a poza tym zalewa będzie ładniejsza, bo nieco żółta.
- do zalewy, na koniec, trzeba dodać trochę oleju od smażenia ryb - doda smaku i urody.

_________________
Pozdrawiam - Maryla
http://www.emerytnafali.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 29 kwi 2018, o 12:51 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 5658
Podziękował : 30
Otrzymał podziękowań: 612
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
Wert23 napisał(a):
Gotową, ostudzoną zalewą zalać usmażone śledzie i odstawić do lodówki.

Świeżego śledzia nie potrzeba wcale smażyć.
Wystarczy po wybebeszeniu, potrzymać go przez dwie trzy godziny w posolonej wodzie , a potem do zalewy.
Idealny po dwóch dniach do sporządzenia niemieckiej sałatki lub do bułki.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 21:53 

Dołączył(a): 23 sie 2011, o 13:38
Posty: 3
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 0
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz
Świeży posolony śledź dyskwalifikuje jakiekolwiek sushi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL