Forum żeglarskie
https://forum.zegluj.net/

"Sailing in Thailand" - dziś w "Południku Zero"
https://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f=43&t=29357
Strona 1 z 1

Autor:  Kuracent [ 9 paź 2018, o 09:16 ]
Tytuł:  "Sailing in Thailand" - dziś w "Południku Zero"

Ostatnio dowiaduję się dosłownie w ostatniej chwili o prelekcjach żeglarskich. Na szczęście dziś nie muszę jechać do Łodzi, bo spotkanie jest w Warszawie.

Oto jak zachęcają na FB:

https://www.facebook.com/events/322079788356812/

Cytuj:
Nieziemskie zachody słońca, safari na słoniach, cumowanie w pięknych zatokach! To właśnie rejsy po Tajlandii! ☀️⚓

Zapraszamy Was na spotkanie podczas którego opowiemy Wam o naszej idei zwiedzania Tajlandii jachtem! W tym roku już po raz 6. wybieramy się aby eksplorować ten piękny kraj z pokładu jachtu, a przy każdej wyprawie odkrywamy go na nowo, zachwycając się nim jeszcze bardziej! Nie zabraknie praktycznych porad, tajskich opowieści oraz przepięknych zdjęć! ⛵

Spotkanie poprowadzi sternik, Tomasz Pinkosz, który miał już okazję żeglować po tych wodach i bardzo dobrze zna ten akwen. Po zakończeniu prelekcji chętnie odpowie na Wasze pytania.


pzdr,
Andrzej Kurowski

Autor:  Kuracent [ 10 paź 2018, o 10:39 ]
Tytuł:  Re: "Sailing in Thailand" - dziś w "Południku Zero"

90 minut spotkania szybko minęło, bo było ciekawe. Najbardziej podobał mi się pomysł na format wypraw do Tajlandii. Pierwszy tydzień lądowo a drugi na żaglach. A właściwie motywacja dla takiego formatu. Przez pierwszy tydzień załoga się integruje. Każdy jednak może sam odpocząć. Np. wybierając się na kontrowersyjne safari na słoniach. A drugi tydzień na żaglach załoga jest już zżyta ze sobą.

Ciekawe było też uzasadnienie spędzania czasu w Tajlandii na żaglach. Moje doświadczenie było takie, że Tajlandia pod każdym względem jest fajna i chętnie powrócę tam. Tym niemniej lądowo a nie na żaglach. W okresie, w którym nie ma pory deszczowej i możnaby pożeglować (np. listopad lub marzec) słabo wieje. Po drugie zawsze argumentuję, że np. do Chorwacji warto wybrać się na żaglach. Promy kursują tylko do nielicznych wysp. Do pozostałych bardzo trudno dostać się. A na żaglach można! W Tajlandii ten argument odpada. Praktycznie z każdej wyspy np. X można dostać się do innej Y małą łódką. Jest ich ogromna ilość. Ale prelegent powiedział, że jednak jachtem jest lepiej. Bo te małe łódki mają silniki wysunięte wysoko do góry i strasznie hałasują. Ewentualnie mogę uznać ten czynnik za istotny. Ważniejszy jest fakt, że jachtem można podpłynąć do kolejnej wyspy z samego rana i oglądać wschód słońca z pokładu. Ale, co istotniejsze przybyć na wyspę przed innymi turystami (a często są to tłumy) i np. samemu być na przepięknej plaży, leżeć w hamaku, wysłać fotkę na istagram'a i mieć dużo "like'ów".

Jeśli zamierzacie się oświadczyć wybrance swego serca, to koniecznie zabierzcie ją do Tajlandii i zróbcie to o zachodzie słońca. W takich okolicznościach przyrody raczej nie dostaniecie kosza.

Oczywiście kuchnia tajska jest wspaniała! Warto spróbować jedzenia ulicznego. Myślę, że Sanepid nie dopuściłby do działalności prawie wszystkich z nich. Ale nikt z załogantów nie miał kłopotów żołądkowych. Nie dość, ze smacznie, to jeszcze tanio. Za 5-10 PLN można zjeść coś sensownego. Warto spróbować też potraw, których w Polsce nie znajdziecie. Choć czasem pewnie lepiej nie wiedzieć z czego była ta smaczna potrawa?

Organizator rejsów polecał katamarany z powodów tych samych co inni: wygoda i mniejsze zanurzenie (może mieć znaczenie przy pływach do 3,5 m).

Uprzedzając pytanie:
- Czy zaprosiłeś prelegenta na Samosterowe Spotkanie?

Odpowiadam:

- Tak. Wstępny termin: 26 listopada 2018 o 1930.

pzdr,
Andrzej Kurowski

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/