Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 paź 2019, o 08:28




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 gru 2012, o 20:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Z dziką satysfakcją obejrzałem filmik z przed startu Vende Globe:
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=2uc ... =endscreen
a zwłaszcza te ujęcia: (fot)

MJS
ps.
(pisze się)


Załączniki:
dziób 10.jpg
dziób 10.jpg [ 54.59 KiB | Przeglądane 3849 razy ]
dziób 15.jpg
dziób 15.jpg [ 47.99 KiB | Przeglądane 3849 razy ]
dziób 07.jpg
dziób 07.jpg [ 49.27 KiB | Przeglądane 3849 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 20:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Marian Strzelecki napisał(a):
a zwłaszcza te ujęcia:

No moze i tak i fotki ladne i kolorowe.... Ale u nas, na Mazurach znaczy, taki dziob nie ma szans. :roll:
Inne obrazki:
http://www.voilesetvoiliers.com/popup/media_id=22105/
Catz
NB. W klasie Imoca dlugosc LWL nie ma znaczenia!

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Ostatnio edytowano 6 gru 2012, o 21:02 przez Catz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Catz napisał(a):
...
...Przy okazji: Na zaprzyjaznionym forum jest watek " Dlaczego jachty maja ostre dzioby" - wynika z niego, ze chyba po to, by rozcinac wode. ;)
Catz Z Brzytwa Na Poziomki


Dla mnie nie wynika :lol: tak jasno.
Dlaczego dziób ma rozcinać wodę marnując energię
przy odrzucaniu jej na boki; ściskając burty ?
-kiedy może (w tm czasie niejako przy okazji) podnieść trochę przodu kadłuba do góry.

MJS

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Marian Strzelecki napisał(a):
Dlaczego dziób ma rozcinać wodę marnując energię

Bo woda jest twarda i hamuje bardzo ;)
Prosze o stracony i obiecany trzygodzinny tekst - zarty z pogrzebu beda na deser!
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
A tak nie na temat ; dlaczego kazdy ze startujących na VG ma inaczej miecze szybrowe?
MJS
ps.
(pisze się)

ps2
Bank ma burty jak widać, Knur miał mieć tak samo*;
ale przepisy OKTR mierzyły minimalną wolną burtę na 15cm od zewnąrz.

*prawie tak samo bo uwzględniając ergonomię wnętrza.


Załączniki:
miecze Boss dziób.jpg
miecze Boss dziób.jpg [ 52.62 KiB | Przeglądane 3806 razy ]
miecze Vibrac.jpg
miecze Vibrac.jpg [ 51.71 KiB | Przeglądane 3806 razy ]
miecze bank.jpg
miecze bank.jpg [ 48.26 KiB | Przeglądane 3806 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Ostatnio edytowano 6 gru 2012, o 21:42 przez Marian Strzelecki, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2319
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 481
Otrzymał podziękowań: 400
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
Czyli co? Klapanie kadluba o wodę, nie szkodzi prędkości, jedynie wrażeniom subiektywno-estetycznym?

_________________
Pozdrawiam
ŁJ


Ostatnio edytowano 6 gru 2012, o 21:39 przez Narjess, łącznie edytowano 1 raz
Ciachnęłam dubelka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Niektórym nie szkodzi;
to zależy od kształtu rufy :lol:

na pewno trzeba mocniejsze aftersztagi!

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 21:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 01:53
Posty: 12845
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 2045
Otrzymał podziękowań: 2422
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Catz napisał(a):
Bo woda jest twarda i hamuje bardzo ;)

300–500 mg CaCO3/dm3

ale bywa twardsza, czyli bardzo twarda: >500 mg CaCO3/dm3 i nie nadaje się już do picia... zresztą wodę, to tylko zwierzęta piją... :DD

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 22:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
robhosailor napisał(a):
ale bywa twardsza, czyli bardzo twarda: >500 mg CaCO3/dm3 i nie nadaje się już do picia... zresztą wodę, to tylko zwierzęta piją... :DD

Przeciez Marian z pewnoscia ma te wszystkie dane w swoim komputrze i jego oczekiwany tekst uwzgledni na bank takze i zaleznosci w pienieniu sie mydla.
lj78 napisał(a):
jedynie wrażeniom subiektywno-estetycznym?

Nie jedynie... Ci wariaci z VG musza znosic 120 decybeli. Klasyczne zatykanie uszu woskiem sie nie sprawdza, bo dzwieki sa podstawowym zrodlem informacji. Niektorzy maja specjalne "sluchawki" eliminujace ( albo ograniczajace ) tylko tony niskie.
Oczywiscie mowimy tu o zawodowcach i zawodach ( sportowych jednak )
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 23:06 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 1007
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 57
Otrzymał podziękowań: 183
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
Wiedziałem że będzie ciekawie :D

Catz napisał(a):
Chodzi o wydluzenie "dynamicznej LWL"


Wreszcie padło to trudne słowo "dynamiczna" linia wodna.

Catz napisał(a):
Efekt widac wyraznie i jest ( przynajmniej wizualnie... ) bardzo spektakularny: dziwna falka bryzgajaca wesolo do przodu!


Właśnie ta falka jakoś nigdy mi nie pasowała, bo z pewnością pochłania jakąś część energii. Jednak przy takim budżecie da się obliczyć ile dobrego ona sprawia, więc nie będę dyskutował.

Catz napisał(a):
Chyba nie, bo komu zalezy na jakichs dziesiatych czesciach wezla


Wariatom z VG nie zależy??

Marian Strzelecki napisał(a):
Dlaczego dziób ma rozcinać wodę marnując energię
przy odrzucaniu jej na boki; ściskając burty ?
-kiedy może (w tm czasie niejako przy okazji) podnieść trochę przodu kadłuba do góry.


Bez dokładnych badań możemy gdybać. Woda opływa kadłub na boki, z dołu i nawet od góry. Jak dla mnie każde zbyteczne zawirowanie marnuje nam ułamki cennej energii wytworzonej przez żagle. Opór falowy też nie pozostaje bez znaczenia. Ja chyba do końca zostanę konserwatywny i jak dla mnie i dla moich warunków, tylko ostry dziób i dalej w tył gładko i równo. A jak się przechyli to środek wyporu w tym samym miejscu, lub lekko do przodka, w zależności od wielkości. I to wszystko. W temacie kaczych dziobów nie mam nic do powiedzenia.

Catz napisał(a):
Prosze o stracony i obiecany trzygodzinny tekst


Przyłączam się do prośby.

Marian Strzelecki napisał(a):
Bank ma burty jak widać, Knur miał mieć tak samo*;


Oprócz niewielkiej korzyści ze zmniejszenia oporu powietrza, nie ma chyba w tym nic ciekawego. Z punktu widzenia stateczności końcowej, w przypadku OKTR, wręcz bezsens. Na małych jednostkach może ciut pomóc w balastowaniu, ale jedynie chyba masochistom.

robhosailor napisał(a):
ale bywa twardsza, czyli bardzo twarda: >500 mg CaCO3/dm3 i nie nadaje się już do picia


A ja kilka razy w życiu skoczyłem do wody na "dechę". Jednak czasami bywa twarda. :mrgreen:

Catz napisał(a):
jego oczekiwany tekst uwzgledni na bank takze i zaleznosci w pienieniu sie mydla.


Płyn do mycia naczyń, podobno w szybkości pomaga. :lol:

Catz napisał(a):
Ci wariaci z VG musza znosic 120 decybeli.


Zdumiewa mnie Twoja wiedza. Tyle że ty pół Francuz jesteś, to jakby twój obowiązek :D Opowiadaj proszę.

Pozdrawiam
Przemek
Po trzech piwach :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 23:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 01:53
Posty: 12845
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 2045
Otrzymał podziękowań: 2422
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
przemek napisał(a):
Opór falowy też nie pozostaje bez znaczenia.
Otóż to! Sensowne wydaje się by zaprojektować taki kadłub, który fali nie wytwarza, więc opór falowy zostaje wyeliminowany. Wiem, wiem: łódź podwodna! Zdumiewające są np. osiągi Maderki Staszka Skorego - krótkiej (2,3 m) łódeczki z kilem skrzynkowym. W takiej łódeczce duża część wyporności przeciska się przez wodę głęboko, nie wytwarzając fali. Łódka nie wchodząc w ślizg pływa szybciej, niż wynika to z jej długości wodnej!

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 gru 2012, o 23:44 

Dołączył(a): 16 lut 2006, o 21:47
Posty: 1007
Lokalizacja: Brzozów
Podziękował : 57
Otrzymał podziękowań: 183
Uprawnienia żeglarskie: łódkarz jeziorny
robhosailor napisał(a):
Zdumiewające są np. osiągi Maderki Staszka Skorego - krótkiej (2,3 m) łódeczki z kilem skrzynkowym. W takiej łódeczce duża część wyporności przeciska się przez wodę głęboko, nie wytwarzając fali. Łódka nie wchodząc w ślizg pływa szybciej, niż wynika to z jej długości wodnej!


Ja sobie i dla siebie, opracowałem teorie (nie upieram się że słuszną), że w Maderce, dolna część kadłuba płynie jak łodka podwodna, a górna, z małym wyporem i dużą powierzchnią nośną, leci w ślizgu. Zdaje mi się że miejsce łączenia tych jakby dwóch osobnych kadłubów, może łodkę hamować, ale akurat w tym miejscu mamy (znaczy Maderka ma) dużą smukłość więc i hamowanie jest nie wielkie. Cześć (niewielką) z tej teorii próbowałem przenieść do małego kuterka z przestrzennym kilem.
Fajnie było by spróbować czegoś takiego w większej skali, przynajmniej w takim PPJK. Akurat przy przepisach PPJK można by fajnie wkomponować w taki głęboki kil powierzchnię komunikacyjną.
Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 00:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Marian Strzelecki napisał(a):
dlaczego kazdy ze startujących na VG ma inaczej miecze szybrowe?

Wytlumaczyc to trudno, ale sprobuje: Otoz widzisz, Drogi Marianie, niektorzy projektanci miewaja swoje wlasne pomysly, wizje i koncepcje.
Zdarzaja sie projektanci ulegajacy namowom klientow... Sa tez projektanci nikczemni, ktorzy wciskaja rozne ustawienia na niemal identycznych lodkach, bo sa ciekawi co to da?
przemek napisał(a):
Właśnie ta falka jakoś nigdy mi nie pasowała, bo z pewnością pochłania jakąś część energii. Jednak przy takim budżecie da się obliczyć ile dobrego ona sprawia, więc nie będę dyskutował.

Przy absurdalnych bryzgach "Pustaka" padlo to samo stwierdzenie - "pochłania jakąś część energii". Zyski, straty... Za darmo nic nie ma.
przemek napisał(a):
Wariatom z VG nie zależy??

Zalezy... Ale oni nie w kategorii dinozaurow robia.
Stad pomysl "wkleslej" rufy - zeni sie to doskonale z filozofia slizgowa! Ilustracja:
http://www.voilesetvoiliers.com/popup/media_id=22084/
przemek napisał(a):
Tyle że ty pół Francuz jesteś, to jakby twój obowiązek

Nie jestem zadne "pół" ;)
Czytales/ slyszales moze konferencje "prasowa" ( tak to nazwano chyba tylko dlatego, ze byl tam konferansjer... Gutka? Bylo tam pono 400000 tysiecy kibicow na deszczu i mokrych kamieniech od pierwszej w nocy... Przesadzil oczywiscie, ale tylko troche. Wiec i komentarzy i analiz codziennych i fachowych mnostwo.
Catz Caly

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych



Za ten post autor Catz otrzymał podziękowanie od: mbober1
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 00:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 01:53
Posty: 12845
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 2045
Otrzymał podziękowań: 2422
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Catz napisał(a):
Stad pomysl "wkleslej" rufy - zeni sie to doskonale z filozofia slizgowa! Ilustracja:
http://www.voilesetvoiliers.com/popup/media_id=22084/

To wygląda na wzięcie przykładu z odgiętych rufowych części dna w ślizgowych motorówkach, tyle że one nie chodzą pod żaglami, więc nie muszą mieć tego, co po angielsku zwie się chyba "rocker", czyli podgięcia części dziobowej i rufowej ku górze, dla zwrotności, a także lepszego chodzenia również w prędkościach "podślizgowych" i niższych.

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 00:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Byc moze.
Jednak, jak to z uporem powtarza Marian, slizg jest niewielkim procentem sensu jachtu.
Np. Vendée Globe - musza byc sprawni w slizgu, ale wszystko rozgrywa sie taktycznie i przy skromnych predkosciach przed wejsciem na Jachtostrade.
robhosailor napisał(a):
podgięcia części dziobowej i rufowej ku górze, dla zwrotności, a także lepszego chodzenia również w prędkościach

o!
To nawiazuje do poprzednich wymian na temat ACC i Imoca: ACC to match racing w najczystszej postaci, wiec i zalety manewrowe ( poza zdolnoscia do ostrzenia... ) byly istotne nieslychanie. W klasie Imoca.... nic a nic! :D
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 01:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Tradycyjne kształty American Cup każdy zna i przepracowywane są po wielekroć,
a mimo to nie obyło się kiedyś bez wylewania wody wiaderkami z kokpitu w czasie wyścigu.
To samo miałem gdy PIP płynął przy silniejszym wietrze w przechyle:
dziób podnosił się tak, że kątem kokpitu woda płynęła aż do ścianki kabiny.
Na fordewindzie płynąc pod samym fokiem ( 6-7B) woda potrafiła wymywać z kokpitu śmieci,
które po chwili wracały z zawirowaniami spowrotem.

Projektując PIP'a założyłem, że (zgodnie z przemyśleniami Sołtyka)
powinienem masy przesunąć jak najbardziej do tyłu jachtu.
Tak więc balast (i częściowo środek wyporu) był w rejonie kokpitu, tam gdzie zwykle jest środek wagi załogi.
Efektem tego był lekki dziób który mogłem wysunąć nad wodę,
zgodnie ze swoją "teorią gruszki":

Wiemy że kula ma najmniejszą powierzchnię, a cygaro ma małe opory czołowe.
Połączywszy obie bryły w jedną powstało coś na kształt gruszki z długim dziobem i okrągłą częścią główną.
PIP teoretycznie stał tak aby wodnica dochodziła do dziobnicy,
ale gdy w kokpicie była załoga (3x80= 240) co dawało to prawie dokładnie drugie tyle co balast wewnętrzny i tyle co reszta jachtu).
Oba ciężary były prawie w tym samym miejscu, i wtedy dziób unosił się nad wodę nawet na 5-7 cm.
Linia wodna była więc o ~1m krótsza (Lc-550; Lklw- 4,6m) i coraz bliższa wspomnianemu wycinkowi kuli.

Waldek3sztagi i MarianJ. robiąc ostry dziób pod wodą, pozbyli sie klapania o wodę kosztem strat przy słabych wiatrach,
ale im to nie jest na morzu potrzebne, a spokój sumienia mają zapewniony. ;-)

Dziób najnowszego jachtu IMOCA z regat Vende Globe potwierdza słuszność moich założeń.
Dotychczas potwierdzenia miałem tylko pośrednie:
Jachty klasy Star, Scow, czy Tjalki holenderskie a nawet ...pychówki wiślane pływające od setek lat w dryfie (głownie pychowym).
Nawet Cadet jest dla mnie potwierdzeniem - tym razem współpracy dziobu z rufą.
Na nic nie zdało by się samo poszerzanie dziobu gdy rufa w czasie płynięcia nie może się obniżyć trzymana wielką wypornością.

Cały czas zakładam że moje jachty nie pływają w ślizgu, bo nie te parametry.

Z wyliczeń wynika błędne koło: dużo żagla; duża stateczność początkowa; duża powierzchnia do ślizgania.
To można łatwo osiągać w typowo wyczynowych łódkach tradycyjnych;
FD, 420, 470, 505 i całej plejadzie współczesnych ślizgówek regatowych,
gdzie na balaście wisi załogant w szelkach;
oraz na oceanie gdzie uchylny kil z bulbą daje to samo.

Wszystkie One pływają świetnie, ale zwykle bardzo nieostro do wiatru.
Jeśli zaczynają halsowanie zaczyna się następne błędne koło:
Jacht układa się po skosie i wtedy kil nie pracuje tak jak by mógł efektywnie,
trzeba stosować boczne miecze ustawione pod odpowiednim kątem itp.
W przechyle (jeśli już nie ryje dziobem) to tylko rufa wystaje daleko więc stateczność jest mniejsza niż w kadłubie typu punt.



wracając do: Pip/Knur cały problem był w tym by nie tylko dziób się unosił,
ale aby rufa nurzała się tak, żeby On (ten dziób ) mógł wejść choć trochę na swą falę dziobową.
Kształt dna na dziobie musiał więc być taki aby "układało" się ono zgodnie z ruchem wody w fali. (Milewski opisuje taką stara teorię)
Tak więc dziób im szerszy tym bardziej musi być wklęsły, aby nie przeciwdziałać płynącej wodzie.

Płaski kadłub płynąc szybko także zaczyna zanurzać się w dolinie własnej fali i wtedy na stateczność "pracują" głównie rufa i dziób.
Dziób (którego prawie nie ma) opływany jest przez wodę po skosie na zewnątrz a płaska rufa spływająca z fali pod kątem do wody płynącej już w tym miejscu pod górkę.
Zważmy że przy rufie woda nie płynie poziomo tylko skośnie do środka i do góry.
Stąd za jachtem taka wysoka góra wody na środku kilwateru.


Dno na rufie PIP,a było więc ukształtowane tak aby zanurzać się jak najbardziej, a przy tym miało jeszcze ssać kadłub do dołu.
Było to (jak już wspomniałem wyżej) bardzo efektywne;
tak, że musiałem w prototypie uszczelniać luki kokpitowe,
zarówno achterpiku jak i boczne.
W planach poszerzyłem więc rufę :oops: i podniosłem kokpit wyżej,
ale jak pisze (Apasz na drugim forum:
http://www.sailforum.pl/viewtopic.php?t=10613)
nie zaszkodziło to w charakterystyce zachowania łódki;
dalej dziób roluje a rufa nurza.
Uważam że ta mała falka pchana przed dziobem działa jak gruszka dziobowa, a nie ma się wcale do hamulca jakim jest ostra kanciata rufa przed wejściem w slizg.

Niby proste to wszystko, ale przecież nie tylko do przodu i w pionie płyniemy.
cdn


Załączniki:
Komentarz: IMOCA V.Globe.
dziób 07.jpg
dziób 07.jpg [ 49.27 KiB | Przeglądane 3550 razy ]
Ark1  PIP - 550 linie teoret.jpg
Ark1 PIP - 550 linie teoret.jpg [ 152.33 KiB | Przeglądane 3550 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS

Za ten post autor Marian Strzelecki otrzymał podziękowania - 4: Catz, kliwerek, LukasJ, Wojciech
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 02:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
A dynamiczną linię wodną mam narysowaną na liniach PIPa
tyle ze prawdziwa była jeszcze bardziej... :lol:
MJS

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 03:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
O tu ją mam:


Załączniki:
KLW dynamiczna1.jpg
KLW dynamiczna1.jpg [ 25.26 KiB | Przeglądane 3517 razy ]
K L W dynamiczna.jpg
K L W dynamiczna.jpg [ 11.32 KiB | Przeglądane 3517 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 10:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 01:53
Posty: 12845
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 2045
Otrzymał podziękowań: 2422
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Ja tylko żałuję, że nie mamy razem do kupy tyle pieniędzy, żeby to wszystko sprawdzić w praktyce. Ba! Nie mamy nawet kasy, żeby sprawdzić to w skali mniejszej w basenie... Szkoda!

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 11:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2319
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 481
Otrzymał podziękowań: 400
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
Może by się uśmiechnąć do Wojciecha Skórskiego i studenci na MEiL'u by mieli za zadanie przebadanie kadłuba jako pracę przejściową... :)

_________________
Pozdrawiam
ŁJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 12:08 

Dołączył(a): 2 lip 2012, o 11:19
Posty: 179
Podziękował : 151
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: po co!
Cześć i witam . Ponieważ MJS odrobine wywołał mnie do tablicy .
1) jestem właścicielem i budowniczym PIPA Marianowego zmajstrowanego bardzo szybko w prymitywnych warunkach i aktualnie jestem w etapie totalnych przeróbek sugerując się Kol. Waldkiem i Marianem J .
Zgadzam się częściowo z uwagami MJS-a .
Moj PIP przy pomoscie stoi zanurzony dziobem około 10 cm . Rufa sterczy wysoko !!!
z chwilą ruchu dziób wyłazi z wody rufa się zatapia ! dla mnie zbyt szeroki ślad zostawia za sobą chociaż gładki.
Dla mnie - ponieważ starałem się pływac przy słabych wiatrach ze względu na mało "kumatą" załoge ( niestety żona ciężki przypadek dobrego żeglarza !) najlepiej Pip szedł leko pochylony ot tak 10 ,15 stopni ,sam czasami celowo starałem się mieć ten przechył ( zonie tez sie podobał ) ale wtedy utka naprawde miała dobrą szybkość - jaką??? Jedynie złapaliśmy się kiedyś z Fokusem 650 ale nie za bardzo odstawaliśmy -- oni mieli fajna "gienie "
Jedynie Kiedyś z kolesiem - Zamordeje Wielkie, wiaterek około 3 do 4 mazurski, chłop 190 cm wzrostu + odpowiednia waga no to było na Garminku 12 8,7 knota . ale trza było uciekać szła burza a my mieliśmy małego dzieciaka .
bicia fal o dno przy lekim pochyleniu nie zauważyłem ale, że chce iść troche na morze to niestety będe korzystał z uwag Marjana J.
Marian angażuje się w nowa konstrukcje a nie skończył Hardego !!!
Marian zrób coś z tym dziobem żeby "utka " nadawała się również na nasze morze :D

Ot i tyle

tym opymistycznym akcentem Andrzej



Za ten post autor Apasz otrzymał podziękowanie od: Catz
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 12:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2319
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 481
Otrzymał podziękowań: 400
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
Andrzej, możesz wstawić jakieś zdjęcia z budowy i z przeróbek?

_________________
Pozdrawiam
ŁJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 12:16 

Dołączył(a): 2 lip 2012, o 11:19
Posty: 179
Podziękował : 151
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: po co!
Jeszcze raz ja . Jedynie duże gratulacje dla MJS-a za GENIALNA konstrukcje . Budowa PIPA-a to sama przyjemność i zle ćwiczona małpa w prymitywnych warunkach i z małą ilościa narzedzi może to "koromyśle" se zmajstrowac

Cześć

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Cześć LJ 78 Niestety z samej budowy zdjęć brak :oops:
Nie był to okres róznych forów i mi do głowy nie przyszło robic fotki !!!. Zdjęcia z przeróbek dopiero jak coś się stanie ze śniegiem :D Marian tam jakieś pierdoły porobił ale to wszystko jest na wiosne do dokończenia wiec lepiej sie nie kompromitowac !!!
Jak byś coś chciał ( zakres przeróbek i dlaczego) to moge na prv .
Narazie jestem w etapie dziobu .

pozdrawiam Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 12:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10428
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4459
Otrzymał podziękowań: 1936
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Znaczy się trzeba ksztalt jachtu przerobić, żeby chciał plywać?

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 13:00 

Dołączył(a): 19 paź 2006, o 08:55
Posty: 987
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 196
Otrzymał podziękowań: 319
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Colonel napisał(a):
Znaczy się trzeba ksztalt jachtu przerobić, żeby chciał plywać?


Pływać to pewnie pływa,ma przecież komory wypornościowe,im chodzi ot żeby pływał właściwą stroną do góry :lol:

_________________
Piwo jest dowodem na to że Bóg nas kocha i chce żebyśmy byli szczęśliwi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 13:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Colonel napisał(a):
Znaczy się trzeba ksztalt jachtu przerobić, żeby chciał plywać?


Apasz napisał(a):
z chwilą ruchu dziób wyłazi z wody rufa się zatapia ! dla mnie zbyt szeroki ślad zostawia za sobą chociaż gładki.
(...) ale wtedy utka naprawde miała dobrą szybkość - jaką??? Jedynie złapaliśmy się kiedyś z Fokusem 650 ale nie za bardzo odstawaliśmy -- oni mieli fajna "gienie "
(...) wiaterek około 3 do 4 (...)no to było na Garminku 12 8,7 knota .(...)
bicia fal o dno przy lekim pochyleniu nie zauważyłem

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 13:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Colonel napisał(a):
Znaczy się trzeba ksztalt jachtu przerobić, żeby chciał plywać?


Oni wszyscy przerabiają
jacht regatowy na > jacht morski nieregatowy

proszę uprzejmie czytać ze zrozumieniem :roll:

MJS

Apaszu tak jak jestem zadowolen z ładnej kabinki tak odradzam przeróbki z dnem dziobu; zawsze zdążysz gdy okaże się że naprawdę trzeba bo zęby wylatują na fali.
W tym wypadku prawda jest bardzo subiektywna.


Załączniki:
Apasz kabinka m.jpg
Apasz kabinka m.jpg [ 91.16 KiB | Przeglądane 3100 razy ]
Apasza rufa m.JPG
Apasza rufa m.JPG [ 74.04 KiB | Przeglądane 3100 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 15:08 

Dołączył(a): 2 lip 2012, o 11:19
Posty: 179
Podziękował : 151
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: po co!
Cześć . No pisałem że Marian jakieś tam fotki strzelił ale po co ten wieszak na skarpetki :D
Ja budując jacht Mariana sugerowałem sie możliwościami wykonawczymi , i technologią kadłuba ( reszta niestety jest fabryczna )
Jeśli miałbym jacht tylko na mazury byłby dla mnie absolutnie wystarczający -- Marian zaprojektował jacht regatowy ale, kiedy ja go budowałem to on się nadawał do regat jak moje 4 literki do orkiestry ---
Nie mniej od razu miał iść na morze ( po różnych działaniach ) dlatego sam Marian stwierdzil że, zrobiłem" pancernika "( sam dzisiaj się zastanawiam po co -- taki byłem "mundry )
Propozycja jest!!! Marianie a propo Twojej "świnki "
7,5 metr , technologia budowy jaką zastosowałeś dla PIPA dwie wesje kadłuba . Wersja "morska" delikatnie zmodernizowana aby zęby nie wypadały druga Twojego pomysłu na szybkie pływanie ( w/g Ciebie ) reszta to dodatki ( chociaz bardzo cenne ).
Teraz budowa jak kto lubi . Ci co chcą tylko na mazury i szybko pływać to niech maja !!!a ci co na wody różne i szerokie też mogą sobie wybrać wersje -- ot i tyle moich wypocin !!!

tym optymistycznym akcentem Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 15:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Po ostatnim poscie Mariana nie wiem, czy rozpoczales juz prace "modyfikacyjne"?
Jesli nie, tez odradzam...
Wbrew utartym przekonaniom, fala "morska" jest zwykle mniej "mordercza" od jeziorowej: wyzsza owszem, ale i dluzsza i mniej stroma...
Byc moze znany Ci przyklad morskiego jachtu:
http://www.voiliers-revolution.fr/index.php/fr/
Jego niemal identyczny ojciec startowal w prestizowych regatach przez Atlantyk.
I wygral...:
http://www.dailymotion.com/video/xt5ol4 ... MHzQvy0NpQ
Moim zdaniem PIP ma dziob znacznie mniej niecywilizowany... ;)
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 gru 2012, o 18:08 

Dołączył(a): 2 lip 2012, o 11:19
Posty: 179
Podziękował : 151
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: po co!
Cześć ! Na ta chwile nie zamierzam zmieniać kształtu częci dziobowej PIP -a Zbieram wiadomosci ludzi mądrzejszych opływanych na naszym Bałtyku ( Waldek 2 sztagi i Marian J
Ja na Mazurach nie doświadczyłem "klepania " " wypadania żębów itp itd ale , równiez nie plywałem w ekstremalnych warunkach ( żona na pokladzie !) te pare momentów jakie doświadczyłem ( falki albo fale ! ) nie powinny swiadczyc o tym że jacht jest do d...py albo cacy .
Ja wiem jedno ( nie jesterm konstruktorem tylko marnym zeglarzyna ) jak se jacht "przewróciłem " o około 10 do 15 stopni ( tam gdzies pisalem ) ( jak bylo na filmikach !) "utka " dostawała " szfungu ".
Panie Marian ta linia wodna przy 10 czy 15 stopniach jaka jest ?????
Ja sie zawsze sugeruje konstruktorami --- dyć projektańci "cos tm, coś tam " wiedza !!!
Posądzam że, gdyby moja" łodzia "(PIP) plywała jak "wieza straznicza " - totalnie w pionie !!! walilaby mocno o najdrobniejszą falke ! ale wystartczy odrobine pochylic i sytuacja zmienia sie diametralnie !!!
Ja to doswiadczyłem !

tym optymistycznym akcentem Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kurczak, plitkin i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL