Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 paź 2019, o 08:30




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2395 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 80  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 maja 2013, o 13:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 wrz 2011, o 22:38
Posty: 1300
Lokalizacja: Flekkefjord/Norge
Podziękował : 119
Otrzymał podziękowań: 215
Uprawnienia żeglarskie: mam :P
Catz napisał(a):
Paco napisał(a):
Co do lodki na Baltyk, wazne by dobrze ciela fale, by nie skakala, by dobrze szla na wiatr, by plywalo sie wygodnie.

Czym to odroznia od lodki na inne morza?
W porownaniu z takim powszechnie znanym Adriatykiem, sens lodki Na widze tylko w proporcjach miedzy kabina i kokpitem ( a i te traca sens poczawszy od jakiejs tam dlugosci ), ogrzewaniem i energia sloneczna.
Catz

Catz lodka na Baltyk jest w temacie watku.
A o lodce na inne morze napisalbym tak samo :rotfl:

_________________
Pawel Kalicinski
S/Y Sparrow, Hallberg Rassy P28
MMSI 257905990 Call sign.LE7595

https://www.youtube.com/watch?v=SnkZGN_xIVs


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 13:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16548
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1541
Otrzymał podziękowań: 2948
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Marian Strzelecki napisał(a):
i nie będziecie przenosić tu wątku tamtego.
Marian, to dlaczego przeniosłeś tu temat z tamtego wątku?

Pole "tytuł" ma duże znaczenie!

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2009, o 09:43
Posty: 10428
Lokalizacja: ....zewsząd
Podziękował : 4459
Otrzymał podziękowań: 1936
Uprawnienia żeglarskie: prawo człowieka wolnego
Marianie, w domu czytam w wannie, więc na morze zabieram tomiszcza, które sa na to za cięzkie, np. kolejne pozycje Normana Davisa. Do tego mam też e-czytnik.

A co do optymalnego jachtu na Bałtyk, to ocena optimum, szczególnie co do rodzaju wyposażenia, zależy od konkretnego osobnika.
Można mówić o optimum wielkości, kształtu i zanurzenia - znów relatywnie np. do kosztów budowy/zakupu i eksploatacji.
Moim zdaniem takie optimum to jest coć zbliżonego do 30 stóp, żaden archaizm ale też nie regatowa maszyna ani weekendowo-spacerowiec, typu "koromysło". Taka łodka powinna być w miarę sprawna żeglugowo, dostatecznie pojemna i wygodna,a zarazem w miarę bezpieczna. W tym kontekcscie wszelki umiar, kompromisy projektowe powinny dac najleszy efekt.

_________________
Jestem tylko szarym człowiekiem
www.armator-i-skipper.pl



Za ten post autor Colonel otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Bo myślałem, że Tam Tamci już się zasiedzieli :lol:
Ja nie przenosiłem wątku, ja zacząłem nowy i na wstępie napisałem apel , aby koledzy mogli odóżnić ten od tamtego.
Ale Oni nie umieją:
MJS

ps
Maar mam takie moje własne przemyślenia na temat wątków a nawet forumów.
Jak myślisz ile osób ogląda teraz forum zaprzyjaźnione?
Jak myślisz dlaczego?
Ja myślę, że dlatego, że popatrz na ogladalność tematyki.
"Małymi na Born...",
"Pustakiem przez..."
"Prosba o dobre książki ..."
"Mała Mi przez"
"Laysander..."
i podobne:
Ty masz łatwiej spojrzeć na statystyki.
Ludzie nie chcą czytać/pisać o rzeczach które nie są im potrzebne i nawet o nich nie marzą.
To nudne, gdy masz na talerzu postną zupę ,
a Ci ... wciąż o ciasteczkach z kawiorem piepszą.
Gdy otwierasz wątek, aby pomarzyć o swobodnych oceanach,
a wylewają się posty o kamerkach na dziobie i ploterach na ruszcie.
Większość głosuje nogami...
Przemyśl sobie to i nie zadawaj takich pytań. :-P

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
W zasadzie to powinno byc mottem do dyskusji:
Colonel napisał:
Cytuj:
Taka łodka powinna być w miarę sprawna żeglugowo, dostatecznie pojemna i wygodna,a zarazem w miarę bezpieczna. W tym kontekcscie wszelki umiar, kompromisy projektowe powinny dac najleszy efekt.


I o usciślenie tego mi w tym w wątku chodzi.

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwi 2006, o 12:31
Posty: 16548
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 1541
Otrzymał podziękowań: 2948
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie konieczne
Marian Strzelecki napisał(a):
Przemyśl sobie to i nie zadawaj takich pytań.
Czy prosisz o nie zadawanie pytań dotyczących idiotycznego tytułowania wątków?

Tak, idiotycznego, bo nic nie mówiącego lub (tak jak ma to miejsce w tym wątku) wprowadzającego w błąd.

_________________
Pozdrawiam,
Marek Grzywa



Za ten post autor Maar otrzymał podziękowanie od: Jaromir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Maar napisał(a):
Marian Strzelecki napisał(a):
Przemyśl sobie to i nie zadawaj takich pytań.
Czy prosisz o nie zadawanie pytań dotyczących idiotycznego tytułowania wątków?
Tak, idiotycznego, bo nic nie mówiącego lub (tak jak ma to miejsce w tym wątku) wprowadzającego w błąd.


To jeśli masz na ten temat lepszy tytuł to go nadaj swoją mocą dawczą,
bo wg. mnie tamten wątek był idiotyczne zatytułowany a nie ten., i tamten powinien być juzż dawno zmieniony by nie mylić.

Nie zabraniajmy ludziom czytać ze zrozumieniem:
Monia i kilka innych osób może to dlaczego inni nie mogą. :rotfl:

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:46
Posty: 1734
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 300
Otrzymał podziękowań: 271
Uprawnienia żeglarskie: kpt. jacht.
Marian Strzelecki napisał(a):
JA BYM CHCIAŁ o CECHACH JACHTÓW na BAŁTYK.


toć napisałem parę postów wyżej dosyć treściwie chyba :cry:

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
www.maxiskippers.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Toć dostałeś podziękowanie :kiss:

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 14:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Marian Strzelecki napisał(a):
Ja nie przenosiłem wątku, ja zacząłem nowy i na wstępie napisałem apel , aby koledzy mogli odóżnić ten od tamtego.
Ale Oni nie umieją:

Wypowiedzialem sie na ten temat na pierwszej stronie i pozniej jeszcze...
Pytalem, czym sie rozni Baltyk od innych Morz i nawet bardzo merytorycznie o roznicy miedzy jachtami na morze cieple i chlodnawe.
Catz o wlasnym ogonie

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 15:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:33
Posty: 1213
Podziękował : 105
Otrzymał podziękowań: 171
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
Jaki minimalne wymiary powinien mieć stolik nawigacyjny?

_________________
Pozdrawiam
Marian Jasiński


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 15:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
mariaciuncia napisał(a):
Jaki minimalne wymiary powinien mieć stolik nawigacyjny?

Nie ma ograniczen minimalnych: trafilem do Afryki bez zadnego ( w tym nawigacyjnego ) stolika.
No ale to nie Baltyk byl ;)
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 15:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Wg. Milewskiego:
połowa arkusza mapy morskiej (formaty A2 A3 + troche na narządełka) ale może być taki co ma roletę na chowanie niepotrzebnej częśći mapy.
MJS

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 17:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8411
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3118
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
mariaciuncia napisał(a):
Jaki minimalne wymiary powinien mieć stolik nawigacyjny?

hehe, dotknąłeś mojego ulubionego tematu.
Minimalnie, to może go obecnie w ogóle nie być. Mimo bycia skrzywioną w kierunku tradycyjnej nawigacji jestem jednak w stanie zauważyć, że większości mapa papierowa nie jest potrzebna do niczego poza siedzeniem gdzieś w kącie (pewnie pod materacem koi). I nie potępiam, wręcz przeciwnie, wszak pierwszy punkt znanego regulaminu mówi, że ma być bezpiecznie. Dla większości wypadków ploter spełni to zadanie znakomicie, lepiej zdecydowanie niż papier wsród tych mniej do niego przyzwyczajonych. Ot, po prostu bedą wiedzieć lepiej z jego pomocą gdzie są.
Natomiast jesli pytasz o stół do UŻYWANIA MAP - to odpowiedź na Twoje pytanie brzmi - jak największy, oddzielnie tylko do tego celu.
Na Wiedźmie mam nieco wiecej niż 'full size' - czyli na całą mapę Admiralicji (choć Wiedźma na stanie ma obecnie sporo map amerykańskich, pod które na żadnym jachcie nie da się zrobić stołu bo są gigantyczne...) - i nie zamierzam tego zmieniać. Co prawda, z racji położenia stołu nawigacyjnego mam zamiar zrobić tam dwa stoły, jeden nawigacyjny a drugi roboczy (glownie dla kambuza) - ale one bedą tych samych wymiarów, jeden nad drugim.
Na fotce macie rysunki z pomiarów na Wiedzmie, bo całego nie udało mi sie objąć...


Załączniki:
ImageUploadedByTapatalk HD1368717055.687056.jpg
ImageUploadedByTapatalk HD1368717055.687056.jpg [ 35.24 KiB | Przeglądane 2724 razy ]

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 17:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:33
Posty: 1213
Podziękował : 105
Otrzymał podziękowań: 171
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
Od zawsze lubiłem mapy i bardzo chętnie je oglądam.
Catz,u Afryka jest duuuża a na forum opisywali ze do Kopenhagi nie dopłynęli więc z Bałtykiem może jest inaczej :D

_________________
Pozdrawiam
Marian Jasiński


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 17:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
mariaciuncia napisał(a):
z Bałtykiem może jest inaczej

To prawie pewne jest.
mariaciuncia napisał(a):
Afryka jest duuuża

To prawda, ale skromnie nie napisalem, ze trafilem w sam srodek! :roll:
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 18:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8411
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3118
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Catz napisał(a):
Nie ma ograniczen minimalnych: trafilem do Afryki bez zadnego ( w tym nawigacyjnego ) stolika.
No ale to nie Baltyk byl ;)
Catz


Hihi, a co za problem? Wyplywam z Port d'Andratx i skręcam w lewo. I jestem w Afryce... :D

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 18:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
Na Bałtyku tyż nie problem; przypomina się przelot z Lubeki do Świnkowa 'na oko' ;) No, mieliśmy kompas łodziowy przenośny, przyczepiony do deski... a i mapy też, a i stół nawigacyjny; ino nic więcej, bo to było Carterkiem trzebieskim 'zalewowym' nielegalnie umykając PZŻtom i urzędom przez NRD :mrgreen:
Wyczuciem na boję i w prawo. Zliczenia nie zrobi bo bez logu a kompas z błędem ze 20 stopni. Co by było gdybyśmy nie trafili w boję na srodku morza to rzecz inna, lecz wyczucie działa nie gorzej niz GPS - jeśli kto go nabrał gdy GPS nie było :-P

Marian Strzelecki napisał(a):
Trochę mi smutno ... i głupio; z powodu własnego smutku i głupoty: :roll:
Temat miał być o jachcie na Bałtyk, a jest o marzeniach o wieeelkim halbergu.
Miał być ortodoksyjny, a jest i owszem ortodoksyjne podejście do wyposażenia i wygody wnętrza.
Miał być o Bałtyku, a jest o wygodzie mieszkania na pakownym jachcie.
Naprawdę nie zaczynał bym wątku jeśli bym przypuszczał, że jesteście tak wyposzczeni w podawaniu możliwości zapchania jachtu gadżetami.

JA BYM CHCIAŁ o CECHACH JACHTÓW na BAŁTYK.
MJS

Wedle rozkazu :D
Moim zdaniem wystarczy na Bałtyku dla rodzinki tania łódka, byle dzielna, nieduża - 8-10 m. Istotne by była bezpieczna w sztormowych warunkach, bo się mogą zdarzyć i niespecjalnie będzie gdzie się chować... a na Bałtyku akurat przyjdzie bić przeciw stromej falce, no chyba że ktos chce jechać do ruskich. I tu zasadza się przewaga takiego folkbotowego typu.
To dla przykłądu przedstawię Hurleya - te łódki można dziś dostać za parę tys eurów, stare ale zrobione solidnie a prosto, niewiele z nimi kłopotu.
Obrazek
Obrazek
http://www.yachtsnet.co.uk/archives/hur ... ley-27.htm

Spełniają marzenia wygodnickich, dla 2-4 osób: wys stania 1,9m, kambuz użyteczny i wygodny, kibelek ciasny lecz zmieści i prysznic (widziałem), w mesie dineta - nie cierpię, ale łatwo zmienić na normalną kanapę. Hundka nawigacyjna ma długość 2,3 m i miejsca dość by się obrócić; dziobowe też obszerne.
Nadbudówka wprawdzie wygląda jak buda - ale w tym rzecz by 'obszerność' zapewnić, a w odróżnieniu od nowomody - ścianki w miarę w pionie, na dachu stanie się gdy kiwa i półpokładzie tyż, zaś wysokość pozwala też usiąść wygodnie czy do handrelingu sięgnąć. To są ważne aspekty o których dziś już zapomniano...
I nagle wszyscy zapragnęli "obsługi bez wychodzenia z kokpitu", ciekawość czemu :rotfl:

Kokpit wygodny. Nie jest wetkany na samą rufę (i rumpel nie wadzi :lol: ) z budą nad zejściówkę zapewnia dobrą osłonę a że bliżej środka się siedzi, to i mniej trzepie (patrz- mal de mer :-P ) bo nie każdy jest młody superman i kocha extreme sports...
A jak nawet - nie raz widziałem że taka miłość nie trwa wiecznie :oops:

Wyporność ponad 3 t, można brać zapasy, nie tonie od tego; a i lepsza zdolność niesienia żagli, ileż można się mordować z refowaniem ledwie zawieje :-? .
Stabilna, dzielna, a przeciw fali chodzi lepiej niż nowsze niby-regatówki.
Stacjonarny diselek i solidne baterie mieszczą się, zaś śruba osłonieta, pracuje w spływie z kila (a nie w bełtach z fali) i z wody nie wyłazi.
Takielunek prosty, solidny, z baby-sztagiem - jest gdzie powiesić sztormowy foczek w razie W gdy na głównym gienia w rolce. Następna rzecz o której dziś zapomniano.

Zanurzenie 1,2 i jak to longkil: może chodzić po mielach. A i siatkach. Poręczne po niemieckiej stronie, zresztą i u nas. Jak co - wyjdzie człek w wodę ciut nad pas i popchnie :lol: Nie uszkodzi się nic, laminat gruby, można w kamienie walić.

I co ważniejsze - ten kadłub się nie wywraca :-P

To dla mnie są cechy potrzebne na Bałtyk.
I takie minimum starczy - a pieniądz nieduży i łódka poręczna. Nada się i na Północne, Biskaj czy Śródziemne, przy czym bez kłopotu może tam pojechać kanałami, rzeką lub na przyczepie.

Stać kogo na więcej to niech kupuje HR 50', jego rzecz.
Będzie miał piękny JACHT, taki do pokazu - z wysokim połyskiem i kupą psujących gadżetów -
a może jacht będzie miał jego... :mrgreen:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowania - 5: boSmann, Catz, Marian Strzelecki, rawonsails, waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 18:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8411
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3118
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
RyśM napisał(a):


(..), na dachu stanie się gdy kiwa i półpokładzie tyż, zaś wysokość pozwala też usiąść wygodnie czy do handrelingu sięgnąć. To są ważne aspekty o których dziś już zapomniano... (...)
:


A propos półpokłady - mierzenie Wiedźmy dało mi do myślenia, jak pomierzyłam półpokłady... Jak sobie pomyślę jak wąskie one bywają na niektórych współczesnych jachtach to mi się coś robi. U mnie są bardzo szerokie, a że podwięzia wantowe są na zewnątrz, oraz reling (nie mylić ze sztormrelingiem) jest całkiem wysoki - na dziób można pójść wygodnie i bez obaw w dość dowolnych warunkach...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 18:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Moniia napisał(a):
a co za problem? Wyplywam z Port d'Andratx i skręcam w lewo. I jestem w Afryce..

Zaden.
Ale jaki zysk na przestrzeni mieszkalnej jachtu! ;)
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 18:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8411
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3118
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Catz napisał(a):
Moniia napisał(a):
a co za problem? Wyplywam z Port d'Andratx i skręcam w lewo. I jestem w Afryce..

Zaden.
Ale jaki zysk na przestrzeni mieszkalnej jachtu! ;)
Catz

e tam, zawsze lubiłam duże biurka :) poza tym, jak powiedziałam, stół u mnie ma być dwufunkcyjny... W razie co, nawigacyjny może być podniesiony na stałe na takie przejście, w kambuzie taki blat to fajna rzecz jest...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 19:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
RyśM napisał(a):
Moim zdaniem wystarczy na Bałtyku dla rodzinki tania łódka, byle dzielna, nieduża - 8-10 m

Z polskich konstrukcji, dla mnie wystarczy Agat .Milewskiego.
Dwie kabiny, centralny kokpit, kibelek no i do tego drewniak (no dobra, dykciak)
Łódka chyba niezła; dowiozła załogę na Svalbard i Jan Mayen bez problemu, przeżyła austriacki ostrzał na poligonie pod Ustką. Musi być dzielna.
Co Wy na to?

_________________
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 19:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12167
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 222
Otrzymał podziękowań: 1907
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
RyśM napisał(a):
jest gdzie powiesić sztormowy foczek w razie W gdy na głównym gienia w rolce. Następna rzecz o której dziś zapomniano.


Nie zapomniano.
Mam na forsztagu roler z genią a na baby sztagu mozliwość stawiania właśnie foka sztormowego.
A przedstawiony projekt naprawdę jest fajny i chyba za niewielkie pieniadze.
I zanurzenie 4 ft jest niewielkie.
Powiedz tylko cóż to za mosiężne urzadzenie wisi nad zlewem ?
Bo z wyglądu i sposobu spawania to jakbym gdzieś już taką technologie widział do pędzenia bimbru i tylko chłodnicy brak :lol: :lol: :lol:
Pzdr
Kocur

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

boSmann napisał(a):
przeżyła austriacki ostrzał na poligonie pod Ustką


Sprzedaliśmu poligon pod Ustka austriakom ?
Nic nie wiedzialem...
Pzdr
Kocur

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 19:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
bury_kocur napisał(a):
Sprzedaliśmu poligon

Nie. Na poligonach robimy niezły biznes wynajmując różnym takim.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

bury_kocur napisał(a):
cóż to za mosiężne urzadzenie wisi nad zlewem ?

Webasto w wersji retro ( znaczy old marine ) ;)

_________________
Zbyszek



Za ten post autor boSmann otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 20:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12534
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1478
Otrzymał podziękowań: 1456
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Teraz toto siem nazywa CPSP Ustka i świadczy usługi rozrywkowe wszystkim, którzy mają kasę i coś do wystrzelenia, odstrzelenia, zestrzelenia albo przestrzelenia.
Więc można zarobić w burtę lub inszą nadbudówkę od każdej nacji :rotfl:

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 20:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
Kocurze - wiela widzieliście nowych małych łódek z drugim sztagiem i fałem na sztormfoka? Bo juz po sklepach są foki do zapinania na zwiniętej gieni (powodzenia życzę) :roll:

Hurleya pokazuję jako przykład bo w istocie typowy, a przypadkiem znam. Podobnych łódek anglicy robili jak mrówków, ceny już 2-5 tys funtów; jak która. Taniej niż ołów w kilu ;)
Dostanie i bliżej, na kontynencie. Tyle niejeden wysupła. U nas więcej chcą za jaką starą sportinę na mazurii.
A taki Contest 29 albo i 27 - podobał mi się - lata ok '70; smukła i sprawna łódeczka, pięknie wykonana, wewnatrz dość przestrzeni, ceny też niewielkie.

Dla zwolenników dykciaków - znajomy kupił Golden Hind (31') za tysiąc funtów, bo chętnych nabywców nie było; w całkiem dobrym stanie, aż się zdziwił. Miała uszkodzenie na burcie a kto dziś umie w drewnie dłubać? Byłem przy tym: pęknięta wręga do zmiany, mała łatka i warstwa rowing/epoksyd na burtę :lol: Dzień roboty. Będzie więcej laminowania bo stare już puszcza punktowo, tudzież normalne serwisowe sprawy bo stała długo - i tyle. Zdrowiutka, silnik ok, wszelkie wyposażenie jest.
Za tysiąc...
Drewniane małe klasyki do roboty (a z doskonałych drewien często) to już za darmo dadzą, byle w dobre ręce.

Na Bałtyku zaś zatrzęsienie Albinów i takich tam szwedów, ciasne lecz wystarczą, też bywaja tanio.
A tu ludziska czekają na szóstę w totka :roll:

Moniia napisał(a):
A propos półpokłady - mierzenie Wiedźmy dało mi do myślenia, jak pomierzyłam półpokłady... Jak sobie pomyślę jak wąskie one bywają na niektórych współczesnych jachtach to mi się coś robi. U mnie są bardzo szerokie, a że podwięzia wantowe są na zewnątrz, oraz reling (nie mylić ze sztormrelingiem) jest całkiem wysoki - na dziób można pójść wygodnie i bez obaw w dość dowolnych warunkach...
Ano. Mnie irytują te "aerodynamiczne" skosy wszędzie - ściana ma być w pionie, pokład w poziomie, albo nauczmy się fruwać... Skośna ścianka nadbudówki ujmuje powierzchni pokładu, uniemożliwia otwieranie okien jak pada czy bryzga, no i sięgnąć hanrelingu ciężko.
Ale najgorsze że ktoś w końcu na ten skos stanie :-?
Złamanie w stawie skokowym wymaga szybkiej interwencji ortopedy albo zostanie kaleka. O rozbitej czaszce czy locie za burt nie wspomnę. To samo tyczy braku relingu wokół pokładu.
Niby są dziś Epirby i helikoptery co przylecą, a pionowe kształty trudno z formy wyjąć - ale to "producentów" nie usprawiedliwia :evil:

A co do stołu - u mnie (wspominałem że to strasznie przemyślna łódeczka? ;) ) stół na całą mapę jest nad hundkoją i można złożyć gdyby kto chciał - typowe niegdyś rozwiązanie. Oczywiście stół naprzeciw kambuza, zawsze człek coś odstawi... :oops:
Oczywiście stół mesowy też wprost przy kambuzie i z płyty termoodpornej - niby nie ten błysk co lakierowane mahonie, za to użyteczny! Wszystkie blaty, szafy i szuflady dosięgalne gdy zapnie się kuk pasem sztormowym w kambuzie.
( i pokażcie mi nową utkę w której projektant przewidział gdzie kuk się zaprze jak kiwa; a jeszcze z zaprojektowanym pasem do przypięcia :rotfl: )

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowania - 3: Catz, Marian Strzelecki, Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 20:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Moniia napisał(a):
e tam, zawsze lubiłam duże biurka

Dobrze, ze nie lubisz grac na fortepianie, bo srednich jachtow (30-40') z wbudowana klawiatura jest kilka. ;)
boSmann napisał(a):
Z polskich konstrukcji, dla mnie wystarczy Agat .Milewskiego.

Z nizszej polki i nadal prowokacyjnie: Czterdziesci pewnie lat temu bylo o "Giga na Kanarach"
Skoro Kanary, to i jakis kawalek Baltyku musial byc, i Polnocne i Kanal ( ten tam, wiecie ).
Autorem rejsu byl zreszta ojciec kolegi z klubu (partycypowal ) - nie byl to zaden wyczyn, w kazdym razie nie w sensie "sportowym", ani hardcore'owym - dzisiaj i tak byloby duzo wygodniej.
Catz Do Publicznosci Wybranej

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 20:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 11:24
Posty: 10160
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 847
Otrzymał podziękowań: 1620
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
RyśM napisał(a):
Wszystkie blaty, szafy i szuflady dosięgalne gdy zapnie się kuk pasem sztormowym w kambuzie.
( i pokażcie mi nową utkę w której projektant przewidział gdzie kuk się zaprze jak kiwa; a jeszcze z zaprojektowanym pasem do przypięcia

Tez nie widzialem, ale to juz chyba przesada jest i pozostalosc z epoki heroicznej, zreszta i tak literackiej glownie.
Catz

_________________
Księgi Jakubowe albo Wielka Podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 21:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12167
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 222
Otrzymał podziękowań: 1907
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
RyśM napisał(a):
( i pokażcie mi nową utkę w której projektant przewidział gdzie kuk się zaprze jak kiwa; a jeszcze z zaprojektowanym pasem do przypięcia )


Hmmm ... na Kocurze mam dwie taśmy do przypięcia w kambuzie - krótszą i dluższą - zależy jaką wersję pray kuk ma sobie przyjąć + dwie pary uszu do przypinania.

RyśM napisał(a):
Kocurze - wiela widzieliście nowych małych łódek z drugim sztagiem i fałem na sztormfoka?


Nie za dużo - to fakt.
U mnie jest tak - looknij na fotkę - tam widać wyraźnie dwa sztagi a na Babysztagu do foka sztormowego wisi szpanflaga Baltc Sail

RyśM napisał(a):
Albinów i takich tam szwedów, ciasne lecz wystarczą, też bywaja tanio.


Moja byla kobieta kupiła pod Goeteborgiem kilkuletniego Albina Vigena w super stanie z silnikiem z pięknymi żaglami, calym wyposażeniem kambuza itd za 25 tys SEK czy za jakieś 13 tys zł.

Pzdr
Kocur


Załączniki:
DSCF3629.JPG
DSCF3629.JPG [ 73.7 KiB | Przeglądane 3416 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell

Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 maja 2013, o 21:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12566
Podziękował : 8502
Otrzymał podziękowań: 2013
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Hurley'ów ci u nas dostatek...

A takiego małego by nie dało się na Bałtyk?
- za mały, czy za bidny? (za 8kzł)

...aukcja jacht HURLEY 18 (3236471620)
Witam, sprzedam kilowy jacht HURLEY 18 produkcji angielskiej( 1969rok), dlugosc 5.65m, waga 1050kg,pow.żagli 17,5m2-jest to świetny rodzinny jacht stabilny i bezpieczny, komplet żagli( grot , fok genua)żagle w stanie dobrym ,3 koje , komplet olinowania,kotwica, odboje itp, , oraz przyczepa do transportu,jacht stoi pod Bełchatowem(woj.łódzkie).Możliwy dowóz we wskazane miejsce za dodatkową opłatą. mozliwa delikatna korekta ceny- zapraszam

już nawet na aukcjach fotek nie trzeba zamieszczać
- bo jaki Hurley jest każdy widział. :lol:

bywają wciąż na portalu aukcyjnym.


Załączniki:
hurley18_3_lge.jpg
hurley18_3_lge.jpg [ 88.5 KiB | Przeglądane 3402 razy ]
h22cutaway.gif
h22cutaway.gif [ 281.48 KiB | Przeglądane 3402 razy ]
h20_15_lge.jpg
h20_15_lge.jpg [ 188.87 KiB | Przeglądane 3402 razy ]

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2395 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 80  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kurczak, plitkin i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL