Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 16 cze 2021, o 13:46




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 139  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 wrz 2016, o 22:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
W Szczecinie jest fajnie, lubię Szczecin.
W Pogoni jest fajna tawerna z sympatyczną obsługą i dobrą kuchnią...
Ale brak zaplecza sanitarnego - to już trochę obciach w XXI wieku.
Trzy oczka w WC i mikroumywalka z zimną wodą w marinie na 300 jachtów...
Zasrane pomosty przez kaczki, bezpieczniki do słupków powkładane takie, że nie włączysz odkurzacza o myjce ciśnieniowej nie wspominając...
Bosmani owszem mili, ale mają dokładnie w doopie to co się dzieje z jachtami i jak Hania albo Jachu nie przypilnują - to obsługa mariny zorientawałaby się, że coś jest nie tak dopiero jakby maszt z wody wystawał.
W Kamieniu stałem w sezonie 2014 dwa miesiące. W zeszłym roku korzystałem z mariny technicznej. To jest zupełnie inna bajka :)

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 wrz 2016, o 22:28 
*** Ban ***
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 01:32
Posty: 2084
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 455
Otrzymał podziękowań: 767
Uprawnienia żeglarskie: mam
Kurczak napisał(a):
W Szczecinie jest fajnie, lubię Szczecin.
W Pogoni jest fajna tawerna z sympatyczną obsługą i dobrą kuchnią...
Ale ......


ale wybór marin jest :-)

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 wrz 2016, o 08:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No, do wyboru jest jeszcze Pałac. Tutaj oprócz lepszych warunków sanitarnych (choć nie wystarcza tylko wybudować sanitariaty - trzeba jeszcze dbać o ich czystość) sytuacja jest podobna do Pogoni. Do tego ciasny parking na klepisku i dźwig, który działa tylko gdy deszcz nie pada :lol:

Pozostałe mariny są praktycznie zamknięte dla "obcych"...

Ponoć "PTTK" ma się rozbudowywać i będą tam nowe miejsca :)

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 wrz 2016, o 12:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 maja 2006, o 19:46
Posty: 335
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Podziękował : 30
Otrzymał podziękowań: 33
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
HOM zamknięty "dla obcych", tutaj stoją tylko armatorzy.

_________________
Janusz Rolfok

jest wiatr, co usta kobiety rozchyla, jest taki wiatr...
jest blask, co uda kobiety odsłania, jest taki blask...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 wrz 2016, o 16:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Podobnie Januszu jest w innych marinach.
Tak po prawdzie zostaje tylko Pogoń i Pałac...

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 wrz 2016, o 23:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2013, o 02:08
Posty: 4182
Lokalizacja: Pomorze
Podziękował : 1702
Otrzymał podziękowań: 1760
Uprawnienia żeglarskie: samowodniak flisaczy
Kurczak napisał(a):
Zasrane pomosty przez kaczki,

To naturalna konsekwencja tego, że jedzą. Μają chodzić głodne, okrutniku?! :lol:

_________________
Pozdrawiam
Alterus


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 07:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Pomost "B" w Pogoni, przy którym stałem wygląda calkiem ciekawie. Mniej więcej do połowy jest czyściutki dalej totalnie zasrany.
Nie dlatego, ze kaczki srają wybiórczo - tylko dlatego, że ktoś z rezydentów nie wytrzymał i przeleciał myjką ciśnieniową pomost na ile mu przewodu starczyło...
Dalej sie nie dało - bo administracja mariny celowo powkładała do słupków tak "małe" bezpieczniki, żeby rezydenci nie zużywali zbyt dużo prądu...

W tym roku się polepszyło. Zamontowano pewną ilosć Y - bomów. Dla chętnych za dodatkowe 400 zł do opłaty za marinę...

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 wrz 2016, o 08:39 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3857
Podziękował : 441
Otrzymał podziękowań: 751
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Kurczaki kontra kaczki.
Stawiam na kaczki. Lepiej pływają.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2016, o 22:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Właśnie zabrałem się za obmyślanie szczegółów koństrukcyjnych najtańszego łoża do zimowania jachtu z długim kilem :)

Potrzebuję:

1) dwa podkłady kolejowe 3,5 m (z rozjazdów),
2) jeden podkład krótszy ( wystarczy 1,7 m),
3) pręt gwintowany fi 12 mm,
4) około 10 m linki stalowej ocynkowanej fi 5 mm lub nieco grubszej,
5) cztery śruby rzymskie też fi 12 mm,
6) cztery duże ocynkowane szekle,
7) cztery nakrętki i osiem podkładek "12"
8) cztery nakrętki "z uchem" także "12"
9) 16 zacisków śrubowych do lin stalowych.

Całość powinna się zamknąć w 200 max 300 zł.

Pewno wiecie co mi chodzi po głowie ? :D

Samą koncepcję ktoś mi podrzucił, ktoś wkleił także link do fotki jachtu zamocowanego w ten sposób.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 wrz 2016, o 23:30 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9886
Podziękował : 369
Otrzymał podziękowań: 1279
jakby co to Dulcia ma się dobrze, byłem 5 min w marinie technicznej

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 wrz 2016, o 01:46 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 13:49
Posty: 1549
Podziękował : 251
Otrzymał podziękowań: 308
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
;)
W Kamieniu są miejsca o stosunkowo miękkim podłożu.
Wystarczy wygrzebać rów na długość i głębokość kila.
Czy szpadel do tego będzie potrzebny?
:rotfl:
Wracając do tematu, Libra (w Stepnicy) i Gulliver (w Kamieniu) już stały na belkach, stabilizowane linkami stalowymi ze ściągaczmi.
Podobno w Szwecji to popularna metoda dla łódek z długim kilem.
Było to bardziej stabilne niż na przyczepach ze starymi oponami i dodatkowymi wspornikami.
Lepiej, abu podłoże było utwardzone. Belki mogą zniknąć w rozmiękczonej deszczem glebie.
Wówczas od razu wersja pierwsza.
Na wiosnę trzeba by było wygrzebać głębsze rowki na pasy i po kłopocie.
:rotfl:

Pozdrowienia z Kaohsiung
Andrzej

_________________
—————————
Søren Kierkegaard:
Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu.
http://bobbyschenk.de/yacht2020_1.html#sp16


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2016, o 16:12 

Dołączył(a): 20 maja 2011, o 18:31
Posty: 170
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 50
Otrzymał podziękowań: 43
Uprawnienia żeglarskie: nie posiadam
jak jeszcze szukasz łoża to pojawiła się ciekawa oferta
https://www.olx.pl/oferta/loze-lub-lawe ... 67ede38121

_________________
https://drascombestory.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2016, o 16:37 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 13:49
Posty: 1549
Podziękował : 251
Otrzymał podziękowań: 308
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Dulcia przetrzymała pierwszy sztorm stojąc na podkładach kolejowych.
Dziobowy zawietrzny odciąg był trochę luźny, naciągnąłem.
Poziom wody w zalewie jest bardzo wysoki.
Brakuje 20 cm do poziomu nabrzeża ....... I Dulcia będzie znowu w wodzie.

Będę w sobotę w Kamieniu to zerknę.

Pozdrowienia,
Andrzej

_________________
—————————
Søren Kierkegaard:
Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu.
http://bobbyschenk.de/yacht2020_1.html#sp16


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2016, o 20:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Tak jak napisałem - tak zrobiłem.

Podstawa pod Dulcię kosztowała mnie około 300 zł i trochę pracy. A tej się nie boję... :)

Wytrzymała bez problemu sztormowy wiatr w nocy z wtorku na środę z postawionym masztem, genuą na rolerze i grotem w pokrowcu. Choć kilka razy budziłem się w nocy czując jak wiatr szarpie Dulcią, nic się jednak złego nie stało. A była od nawietrznej całkowicie odsłonięta i wystawiona na szkwały...
Jak koło niej staną inne jachty będzie zacisznie.

Niestety nie zrobiłem zaplanowanych prac i czeka mnie jeszcze jedna wizyta w Kamieniu przed zimą.

Załącznik:
20161004_150344.jpg
20161004_150344.jpg [ 37.76 KiB | Przeglądane 7059 razy ]


Załącznik:
20161004_180806.jpg
20161004_180806.jpg [ 32.27 KiB | Przeglądane 7059 razy ]

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 paź 2016, o 20:59 
*** Ban ***

Dołączył(a): 18 lip 2015, o 12:08
Posty: 649
Podziękował : 280
Otrzymał podziękowań: 125
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie?
Jak mocowałeś linki do jachtu?
pozdrawiam

_________________
"W wielu ludziach krąży po cichu robak szaleństwa."
Waldemar Łysiak


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 paź 2016, o 07:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Do podstaw słupków relingu. Są bardzo mocne, przykręcanie na 4 śruby M6 każdy. Dopiero do nich wsuwa się stójkę i kontruje śrubą.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 paź 2016, o 19:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4737
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1343
Otrzymał podziękowań: 1232
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
Kurczaku ja wiem że masz okulary prokreacyjne, lecz zważ proszę że inni nie mają i wklej zdjęcie trochę większe niż znaczek pocztowy :mrgreen:

_________________
"Bałtyk nocą skłania do przemyśleń.Ciemno i tylko woda dookoła.Czasem jakieś światełko w oddali, które szybko znika.Szum wiatru w olinowaniu i bulgot wody od dzioba jachtu." cytat z drugiego tomu " Przygód na Morzu"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 paź 2016, o 21:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Kiedy rukwa nie wiem jak :-o

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 paź 2016, o 21:17 
*** Ban ***

Dołączył(a): 18 lip 2015, o 12:08
Posty: 649
Podziękował : 280
Otrzymał podziękowań: 125
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie?
A chocby tak jak on:
viewtopic.php?f=1&t=25250

_________________
"W wielu ludziach krąży po cichu robak szaleństwa."
Waldemar Łysiak


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lis 2016, o 18:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Tak jak napisałem wyżej czeka mnie jeszcze jeden wyjazd do Kamienia przed zimą...

No i decyzja zapadła. W piątek lub sobotę jadę choćby żabami rzucało :lol:

Odkładałem wyjazd z tygodnia na tydzień licząc na okienko pogodowe ale jak tak będę dalej robił to szybciej śnieg i mróz przez nie zobaczę...

Zabieram farelka i do roboty.

W kontekście przecieku...

Po wyjęciu Dulci z wody znalazłem na lewej burcie nadprogramowe przejście burtowe. Powinny być dwa ( glutoodpływ i dopływ do spłukiwania) a są trzy. Ten trzeci to prawdopodobnie pozostałość po dopływie lub odpływie wody z umywalki, na miejsce której zamontowano webasto.

Gdy z Bastardem wybraliśmy z zęzy gąbeczką i ręcznikami papierowymi wodę do suchego wydawało się jakby napływała z lewej burty od przodu, Bosman Zbyszek we wrześniu wlazł do samej dławicy i twierdzi, że z przejścia wału przez dławicę nie cieknie na bank. Dlatego zaczynam być mocno przekonany, że przyczyną przecieku jest własnie to dodatkowe przejście a dokładnie to co jest dalej. Muszę się do niego dobrać od środka i sprawdzić czy są ślady nieszczelności. Nie wiem czy jest tam zawór czy jest to jakoś inaczej zaślepione.
Oglądałem podwodzie i nie znalazłem śladów uszkodzeń.

Oprócz tego muszę przygotować silnik do zimy i wykonać szablony do przygotowania nowych sklejek w miejsce tych zniszczonych przez wodę. Chodzi o okolice zejściówki.

Muszę także poszukać miejsca na nową tablicę rozdzielczą. Chciałbym w jednym miejscu i blisko zejściówki mieć wszystkie potrzebne włączniki i radio. Chciałbym aby było wpuszczane w tablicę a nie na wsporniku. Do tego radioodtwarzacz, dwa voltomierze i gniazdo zapalniczka/USB.

Planuję także zamontować oświetlenie nocne kabiny w postaci pasków LED czerwonych ? niebieskich ? zielonych ? przy samej podłodze, tak, żeby w nocy oświetlały przejście a nie dawały po oczach leżącym w kojach.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lis 2016, o 21:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:06
Posty: 71
Lokalizacja: QTH: JO73MI
Podziękował : 21
Otrzymał podziękowań: 12
Uprawnienia żeglarskie: pełne ;) KJ
Kurczak napisał(a):
a nie dawały po oczach leżącym w kojach
To sobie Kurczaku ze ściemniaczem na pilota kup paski i na suficie przylep, to będą trzy w jednym bo i kolory zmieniasz, w Lidlach bywały za około 60zł to pewnie na alledrogo kupisz.
Fajnie sobie poczynasz z Dulcią jakoś się ożeniłeś po tych długich zalotach :)
A do VHF kup złocone przejście pokładowe Glomex-a są mało stratne i pewne na beczki.
Ja jeszcze na wodzie stoję i śledzę lody do wyjścia pod suwnicę.
Pozdrawiam
s/y DIBBUS HOM :)

_________________
Wszystko płynie :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lis 2016, o 00:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10269
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1393
Otrzymał podziękowań: 3250
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
Muszę także poszukać miejsca na nową tablicę rozdzielczą.


Blisko zejściówki ale tak, żeby były małe szanse na zalewanie wodą.
A może warto podzielić rozdzielnię na główną i pomocniczą, jak radzi T. Lis?
U mnie tak jest. A wyłączniki główne w jeszcze innym miejscu.

Kurczak napisał(a):
dwa voltomierze

Nie lepiej jeden plus przełącznik? Mam u siebie właśnie tak, ale woltomierz analogowy chcę wymienić na cyfrowy z Amperflexu.

Kurczak napisał(a):
i gniazdo zapalniczka/USB.


Po doświadczeniach sądzę, że gniazd warto mieć kilka. Ja w tej chwili w rozdzieli głównej mam dwa gniazda zapalniczki, a teraz dodam do tego jedno podwójne gniazdo usb. Lepiej żeby to były oddzielne gniazda. Poza tym mam w każdej jaskółce w kokpicie jedno gniazdo zapalniczki.

Z rzeczy nietypowych mam w rozdzielni zwinięty jeden kabel z kostką na końcu, który można wyciągnąć i podłączyć do niego cokolwiek na 12V (ostatnio była to elektryczna pompka do wyciągania oleju z silnika).

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowanie od: Były user
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 lis 2016, o 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Dokładnie takie voltomierze chciałem Tomku zamontować. Jednak wolę dwa osobne niż jeden z przełącznikiem. W ten sposób łatwiej śledzić wskazania na bieżąco. Tak (przynajmniej dla mnie) będzie wygodniej :)

Rozwiązanie z dwoma panelami włączników jest ciekawe i łatwiejsze do zabudowania.
Dulcia ma asymetryczną zejściówkę a radio i panel chciałbym zabudować w tej węższej części ścianki czyli nad hundką. Po drugiej stronie jest więcej miejsca jednak ktoś wstający z siedziska (a mam je w kształcie kanciastej litery "C") będzie w niego walił głową. A to niefajne jest :)

W tym rozwiązaniu przy zejściówce byłyby :
-voltomierze
- jeden panel na 6 włączników ( światła: topowa trójsektorówka, kotwiczne, silnikowe, podsalingówki, szperacz i przyrządy) oraz na osobnym włączniku dostępnym z kokpitu nawet po ciemku oświetlenie nocne kabiny.
- radyjko + mikrofon, które chciałbym zamontować na wąskiej ściance prostopadłej do ściany kokpitu nawet obrócone pod kątem 90 stopni. Dzięki temu głębokość całego panelu będzie mniejsza a radio (nie tylko mikrofon) będzie "obsługiwalne" z kokpitu.

Pozostałe włączniki gospodarcze + radiomagnetofon zamontowałbym wówczas na ściance między messą a szafą lub kibelkiem.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 01:01 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 13:49
Posty: 1549
Podziękował : 251
Otrzymał podziękowań: 308
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Kurczk,
Wspominałeś o szperaczu. Jeżeli nie mylę to mówiłeś o czymś ledowym.
Możesz dokładniej?
Libra jest podobno w hali.
Będę mógł zimą grzebać.

Pozdrowienia

Andrzej

_________________
—————————
Søren Kierkegaard:
Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu.
http://bobbyschenk.de/yacht2020_1.html#sp16


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 01:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No właśnie grzebałem na stronie Juli i nie mogę tych światełek znaleźć, w sobotę byłem w poznańskiej i też ich nie widziałem :)

Mieliśmy ten reflektorek jeśli mnie pamięć nie zawodzi w ręku z Micusiem w Szczecinie

Były w dwóch rozmiarach (wodoodporność IP 64) wykonane jako odlew metalowy i dość ciężkie.

Jeden (mniejszy) chciałem zamontować jako oświetlenie robocze pokładu ( podsalingowe) a większy na topie jako szperacz świecący przed dziób.

Takie montowałem na masztach OceanaA.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 08:06 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 13:49
Posty: 1549
Podziękował : 251
Otrzymał podziękowań: 308
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Chodzi o ten topowy.
Będę szukał na niemieckich stronach.

Pozdr.

Andrzej

_________________
—————————
Søren Kierkegaard:
Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu.
http://bobbyschenk.de/yacht2020_1.html#sp16


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 08:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12589
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1701
Otrzymał podziękowań: 1679
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Reflektorki różniły się ilością diodek. Ten większy miał bodajże 6 sztuk, mniejszy 4 i każda dioda miała swoją własną soczewkę. Ta większa ślepiła jak 150 :)

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650


Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią". Ostatnio także "popaprańcem"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 09:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10269
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1393
Otrzymał podziękowań: 3250
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
W tym rozwiązaniu przy zejściówce byłyby :

To weź pod uwagę, że różne świecidełka w nocy, w zejściówce, przeszkadzają sternikowi.
Poza tym - woda szkodzi. Warto się dobrze zastanowić co gdzie.

Co do nocnego oświetlenia, to ja mam przy rozdzielni żarówkę diodową czerwoną, która w zasadzie świeci całą noc i oświetla pół kabiny. Rozwiązanie jest znakomite, a wyszło trochę przypadkiem i na próbę.

Kurczak napisał(a):
chciałem zamontować jako oświetlenie robocze pokładu ( podsalingowe) a większy na topie jako szperacz świecący przed dziób.

Każda rzecz montowana na maszcie powinna być jak najlżejsza i jak najniżej. O kablach też pamiętajmy.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 09:14 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3857
Podziękował : 441
Otrzymał podziękowań: 751
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Czołówka i szperacz ręczny.
Wszystko na ten temat.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 lis 2016, o 09:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4737
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1343
Otrzymał podziękowań: 1232
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
Szperacz i czołówka ręczna i wszystko na tamten temat :mrgreen:

A jeśli chodzi o te szperacze które to bedę osobiście montował jako oświetlenie podsalingowe to są to szperacze z Julki tylko nie ze stoiska żeglarskiego tylko ze stoiska samochodowego ze wskazaniem na ciężarówki ;)

_________________
"Bałtyk nocą skłania do przemyśleń.Ciemno i tylko woda dookoła.Czasem jakieś światełko w oddali, które szybko znika.Szum wiatru w olinowaniu i bulgot wody od dzioba jachtu." cytat z drugiego tomu " Przygód na Morzu"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 139  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 80 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL