Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 22 wrz 2020, o 13:00




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3631 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79 ... 122  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 19 sie 2019, o 00:01 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1276
Tylko jak kupi kompletną łódkę to co będzie robił?Majsterkowanie to element żeglarstwa,kto wie czy nie ważniejszy niż pływanie ;)

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 00:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 17:44
Posty: 1423
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 247
Otrzymał podziękowań: 205
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
Spoko - pozwolimy Piotrkowi pobawic się otwornicą. :-P

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 06:52 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8685
Podziękował : 1110
Otrzymał podziękowań: 3479
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
bury_kocur napisał(a):
Kurczak napisał(a):
Lubię uszczęśliwiać ludzi.


Piotrek - a nie lepiej sprzedać łódkę jak jest i kupić inną, która tych prac nie wymaga ?

Ot takie nieśmiałe pytanie ...


Zadawalem to pytanie w formie sugestii jeszcze na etapie zmiany takielunku bodajże. Pozostało bez echa, a dalsze plany na wyrzucanie kasy w błoto powalały na kolana. Wniosek prpsty: życie jest drogą, a nie celem. Chłopaka stać na taką zabawę, to się bawi. Jest niewinna i Jemu się podoba. To najważniejsze.
Ja się cieszę, że ludzi stać na takie rzeczy i żałuję, że mnie nie stać. Ale trzeba lepiej pracować po prostu. Kapitalizm.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 08:15 

Dołączył(a): 5 paź 2012, o 16:48
Posty: 1997
Podziękował : 468
Otrzymał podziękowań: 404
Uprawnienia żeglarskie: sernik morski gotowany
Widzisz Kurczak, wyrzucasz kasę w błoto (tzn. nazywają Dulcię błotem!). A mógłbyś z tymi pieniędzmi zrobić fajne rzeczy: przepić, wydać na ruletkę, podczepić światła LED pod progami auta, kupić 80-calową plazmę, zestaw do puszczania disco polo. Jedyna słuszna droga to sprzedaż Błota i kupno regatówki koniecznie że spinakerem.

_________________
Miłego dnia :)
Pozdrawiam
Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 08:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie stać mnie na taki jacht, który mi się wymarzył - więc tworzę sobie jego namiastkę. :lol:

Większość tego co na jachcie mam, wykonałem "tymi ręcami". Gdybym miał zlecić fachowcowi nie byłoby mnie stać.
Wiele rzeczy wykonano mi tanim kosztem np. kaczy dziób i trap na rufie powstały z niepotrzebnej mi bramki do kładzenia masztu. Zapłaciłem tylko za robociznę.
Elektronikę mam dzięki Andrzejowi za 1/3 wartości nowego sprzętu, tylko dlatego w nią zainwestowałem. Na nową nie mam kasy.

Nie jestem jedynym, który inwestuje w jacht a później go sprzedaje. Buras tez kupę pieniędzy włożył w poprzedniego Burasa a po kilku latach go sprzedał.

Ja zakładam, że Dulcia jeszcze przynajmniej przyszły sezon będzie moja. Później pożyjemy - zobaczymy.

Na wiosnę 2021 roku jeśli przepisy się nie zmienią wpłynie mi na konto solidny zastrzyk finansowy (nagroda jubileuszowa za 35 lat pracy) wówczas jeśli nie będzie innych, ważniejszych wydatków pomyślę nad zmianą jachtu na większy 31 - 32 stopowy. Mam nawet swojego faworyta - Birdie 32. I nie liczę na to, że będzie zawierał wewnątrz wszystko - co chciałbym mieć. Będzie więc kolejną dziurą w morzu. :)

Mam świadomość, że włożonych pieniędzy i tak nie odzyskam, ale za zadbany i dobrze wyposażony jacht mam szansę uzyskać dobrą cenę.

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 08:22 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3857
Podziękował : 441
Otrzymał podziękowań: 744
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
plitkin napisał(a):
Kapitalizm.

To nie jest kapitalizm. Trwonienie kapitału, to inny system.
Problem jest taki, że Kurczak nie jest w stanie kupić lepszej łódki (pałuje się widocznie na Wenus z Willendorf). A jeżeli dostał by ją w spadku (lepszą łódkę) to przerobiłby ją na Du...
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 09:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
A w ogóle to jesteście kochani, że tak dbacie o mój domowy budżet. :kiss:

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...



Za ten post autor Kurczak otrzymał podziękowanie od: Stara Zientara
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 09:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9263
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1248
Otrzymał podziękowań: 2944
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Skoro jest wątek, to się krytykuje (gdy jest co). I tyle. Każdy ma swoje spojrzenie na to, jak marnuje swoje pieniądze ;)
Cudze tym bardziej! ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Ostatnio edytowano 19 sie 2019, o 09:41 przez waliant, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 09:40 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8685
Podziękował : 1110
Otrzymał podziękowań: 3479
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Waldi_L_N napisał(a):
Jedyna słuszna droga to sprzedaż Błota i kupno regatówki koniecznie że spinakerem.


Zakup typowej regatówki - to raczej też wywalanie kasy w błoto. Choć są wyjątki (zależy co uznamy za regatówkę, rzecz jasna). Co do spinakera: owszem, niemal każdy jacht powinien być wyposażony w ten żagiel (oczywiście czekam na sprawną reakcję tych, co zaraz podadzą przykłady różnych "Kruzenszternów" i podobnych stworów i "wyśmieją" (w swoim mniemaniu) moje zdanie).

Waldi_L_N napisał(a):
A mógłbyś z tymi pieniędzmi zrobić fajne rzeczy: przepić, wydać na ruletkę, podczepić światła LED pod progami auta, kupić 80-calową plazmę, zestaw do puszczania disco polo.


Twój sarkazm byłby szlachetną próbą obrony Kurczaka gdyby sam Kurczak czuł taką potrzebę. Po Jego wypowiedziach jednak wnioskuję, że nie czuje On potrzeby publikacji sarkastycznych reakcji, lecz prowadzi całkiem wyważony dialog. Może w drodze tego dialogu dojdzie do jakichś ważnych dla siebie wniosków? Może już doszedł? Nie wiem. Wiem jedynie, że moją intencją nie jest wyśmiewanie się z poczynań Piotra ani ich podważanie. Raczej dzielę się swoimi przemyśleniami, które mam zebrane na własnym doświadczeniu i doświadczeniu wielu, oj wielu żeglarzy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 09:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9263
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1248
Otrzymał podziękowań: 2944
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
niemal każdy jacht powinien być wyposażony w ten żagiel

Wracaliśmy kilka dni temu pracowicie z Christianso do domu. Pracowicie, bo wiało słabo (z jednym wyjątkiem), były dziury wiatrowe. Ponieważ w takich przelotach, od niedawna, istotne jest to, czy autopilot da radę sterować, spinakera stawiamy z większym namysłem.
Płynęliśmy sobie z wiatrem w dość silnym wietrze (to ten krotki wyjątek), falka się wybudowała, a potem wiatr siadł. Akurat robiłem coś w kambuzie i nagle mnie uderzyło, że jacht się naprawdę kołysze (my bardzo rzadko chorujemy i nie zwracamy na takie rzeczy uwagi) i wszystko mi lata po tymże kambuzie.
Postawiliśmy spinakera i jak ręką odjął. Jacht przyspieszył o węzeł(!) i praktycznie przestał się kołysać. Tego się normalnie nie widzi, ale kontrast aż mnie zaskoczył.
Co może warto, żeby przemyśleli ci, którzy na baksztagowej fali chorują.
Taki kolejny argument do dyskusji na temat przydatności spinakera w TURYSTYCE. :P

Czemu jacht przestał się kołysać? Bo genua nr 2 ma 17,5 metra kw, a spinaker 53 metry kw, czyli doszło 35 metrów żagla, co ma ogromne znaczenie. Jachty niedożaglowane kołyszą się masakrycznie, załoga zazwyczaj choruje i jest do niczego. I po co? :mrgreen:

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowania - 2: M@rek, plitkin
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Już pisałem, że na moim jachcie definitywnie nie będzie spinakera. :)

Genakerowi nie mówię "nie".

Od jakiegoś czasu przeglądam ogłoszenia na e-bay'u może się trafi ładny genaker, pasujący rozmiarem i za rozsądne pieniądze. :)

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:12 

Dołączył(a): 5 paź 2012, o 16:48
Posty: 1997
Podziękował : 468
Otrzymał podziękowań: 404
Uprawnienia żeglarskie: sernik morski gotowany
plitkin napisał(a):
Zakup typowej regatówki - to raczej też wywalanie kasy w błoto. Choć są wyjątki (zależy co uznamy za regatówkę, rzecz jasna).

Regatówka be, chyba że to łódka na M :twisted:
plitkin napisał(a):
Po Jego wypowiedziach jednak wnioskuję, że nie czuje On potrzeby publikacji sarkastycznych reakcji,

Kurczak napisał(a):
A w ogóle to jesteście kochani, że tak dbacie o mój domowy budżet. :kiss:

Zero sarkazmu :mrgreen:
waliant napisał(a):
Skoro jest wątek, to się krytykuje (gdy jest co). I tyle.

Zapamiętam :cool:

_________________
Miłego dnia :)
Pozdrawiam
Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9263
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1248
Otrzymał podziękowań: 2944
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
Już pisałem, że na moim jachcie definitywnie nie będzie spinakera

Ty masz fobię, ale może ktoś inny się jednak zastanowi? :P
Może lubicie chorować? Róznie bywa...

Kurczak napisał(a):
Genakerowi nie mówię "nie".

Sam widzisz - kropla drąży skałę... :mrgreen:

Waldi_L_N napisał(a):
Zapamiętam

No bo tak to jest. Wrzucamy coś na forum i zazwyczaj oczekujemy jakiejś akceptacji dla swoich pomysłów. Nie zawsze tak się musi stać - czasami inni widzą sprawę inaczej.
Ale spoko, ja też nie raz zostałem skrytykowany i żyję ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:39 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3857
Podziękował : 441
Otrzymał podziękowań: 744
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Kurczak napisał(a):
Już pisałem, że na moim jachcie definitywnie nie będzie spinakera.

Za to będzie wiele innych pomysłów po wacku.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4624
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1280
Otrzymał podziękowań: 1178
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
A ja mam spinakera z bomem, a nie używam bo mi się nie chce :cool: Może ktoś chce kupić :roll:

_________________
"Bałtyk nocą skłania do przemyśleń.Ciemno i tylko woda dookoła.Czasem jakieś światełko w oddali, które szybko znika.Szum wiatru w olinowaniu i bulgot wody od dzioba jachtu." cytat z drugiego tomu " Przygód na Morzu"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:56 

Dołączył(a): 5 paź 2012, o 16:48
Posty: 1997
Podziękował : 468
Otrzymał podziękowań: 404
Uprawnienia żeglarskie: sernik morski gotowany
Druga sprawa że po sugestiach by dotrymować łódkę nie było ani jednej osoby z frakcji zachodniopomorskiej która zadeklarowała by chęć rzucenia okiem. Kurczak na pałę naciągnął achtesztag i zaczął pisać z zachwytu nad poprawą mobilności. Szczerze mówiąc dzieliłem ten zachwyt przez trzy podejrzewając zbyt emocjonalne podejście właściciela. Ale tydzień temu sam miałem okazję zobaczyć zmiany i jestem pod wrażeniem. Szkoda, że oprócz krytyki i rady na temat spinakera jest tak mało merytorycznych podpowiedzi.

_________________
Miłego dnia :)
Pozdrawiam
Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 10:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9263
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1248
Otrzymał podziękowań: 2944
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Waldi_L_N napisał(a):
Szkoda, że oprócz krytyki i rady na temat spinakera jest tak mało merytorycznych podpowiedzi.

No cóż, rada, żeby dotrymować takielunek była bardzo merytoryczna i chyba skutecznie, oraz bezkosztowo, poprawiła zachowanie jachtu.
Lepsza jedna podpowiedź niż żadna.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 11:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2006, o 22:58
Posty: 3057
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 146
Otrzymał podziękowań: 565
Uprawnienia żeglarskie: Stejot (bardzo starej daty) obecnie mors
Taki OT mi się nasunął... Kurczak inwestuje w łódkę ale sądzę, że w przypadku sprzedaży całości wkładów raczej/na pewno nie odzyska. Więc tytuł wątku jest do bani - skarbonka to coś do zbierania pieniędzy, które potem można wyjąć i wydać. W przypadku Dulci (i każdej innej łódki) taka opcja jest mało prawdopodobna. W tytule powinno zatem być coś w rodzaju "dziura w wodzie do wrzucania pieniędzy" :cool:

_________________
Kto w młodości nie był socjalistą, na starość na pewno będzie draniem [Otto von Bismarck]
Kto na starość pozostaje socjalistą, jest bez wątpienia durniem [moje]

--
pozdrawiam
AIKI


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 12:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
waliant napisał(a):
Waldi_L_N napisał(a):
Szkoda, że oprócz krytyki i rady na temat spinakera jest tak mało merytorycznych podpowiedzi.

No cóż, rada, żeby dotrymować takielunek była bardzo merytoryczna i chyba skutecznie, oraz bezkosztowo, poprawiła zachowanie jachtu.
Lepsza jedna podpowiedź niż żadna.


Tak, była skuteczna ale wykonana całkiem "na pałę". Czyli achtersztag wybrany na tyle, na ile starczyło gwintu w napinaczu.
Można go pochylić jeszcze bardziej przestawiając ucho rolfoka na sztagowniku o jeszcze jedną dziurkę w stronę rufy, jest takowa. Trzeba także skrócić achtersztag, ale to nie jest problem - trzeba tylko rozkręcić napinacz i odkręcić kilka cybantów. :)
Ale trzeba wiedzieć o ile można pochylić maszt, żeby nie spieprzyć roboty.
Ja za cienki Bolek jestem. :D

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 12:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9263
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1248
Otrzymał podziękowań: 2944
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
Ale trzeba wiedzieć o ile można pochylić maszt, żeby nie spieprzyć roboty.

Doświadczalnie. Zmieniasz ustawienia masztu i wychodzisz na wodę, badać zachowanie jachtu. Tak do skutku.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 12:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13803
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 576
Otrzymał podziękowań: 4870
Kurczak napisał(a):
Ale trzeba wiedzieć o ile można pochylić maszt, żeby nie spieprzyć roboty.
Dawaj, śmiało! Ino popaczaj, ile masz zapasu :D
Załącznik:
America.jpg
America.jpg [ 207.12 KiB | Przeglądane 1094 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 12:51 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1276
Waldi swój maszt ustawialem parę dni drogą doświadczoną.Nawiasem mówiąc w tym sezonie mam jeszcze inaczej ustawiony maszt a we wrześniu spróbuję jeszcze inaczej

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 15:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12725
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 259
Otrzymał podziękowań: 2145
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Kurczak napisał(a):
Ja za cienki Bolek jestem


Piotruś - jak Cie lubię - może przestań świadomie inwestować w rzecz nie odzyskiwalną a sprzedaj udkę i poszukaj czegoś co Ci bardziej pasi....

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 16:05 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8685
Podziękował : 1110
Otrzymał podziękowań: 3479
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Waldi_L_N napisał(a):
Regatówka be, chyba że to łódka na M :twisted:


Akurat łódka na M ma tą zaletę, że bardzo mało traci na wartości (o ile w ogóle). A kilku znajomych sprzedało drożej niż kupiło. Niemniej, nie są to regatówki.
Regatówki to o to:

Obrazek

Wymagają nakładów, niestety, żeby regatówką pozostać.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Waldi_L_N napisał(a):
Szkoda, że oprócz krytyki i rady na temat spinakera jest tak mało merytorycznych podpowiedzi.


Powaga? Zacytować kilka? Osobiście udzielałem wielu, i to w sposób natrętny. Zostały bez echa, armator wolał pójść w koszty. Pomoc też była oferowana.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 11:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Jest jeszcze jedna opcja na kolumnę steru. Wykonać całość z drewna podobnie jak stoczniowo montowano w Vindo 40.

Załącznik:
vindo 40.jpg
vindo 40.jpg [ 39.09 KiB | Przeglądane 979 razy ]


Nie wiem czy przypadkiem nie byłaby to najtańsza opcja. Zakładając, że Dulcia ma na zewnątrz sporo elementów drewnianych może i fajnie by się to komponowało. :)

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 12:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4624
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1280
Otrzymał podziękowań: 1178
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
A nie lepiej z podstawy jakiejś latatrni ulicznej . W Zakopanym fajne widziałem. :mrgreen:

A koło od woza wychodzi najtaniej :roll:


Załączniki:
761_1.jpg
761_1.jpg [ 25.39 KiB | Przeglądane 961 razy ]
istockphoto-173154051-1024x1024.jpg
istockphoto-173154051-1024x1024.jpg [ 348.62 KiB | Przeglądane 961 razy ]
Bez tytułu.jpg
Bez tytułu.jpg [ 27.31 KiB | Przeglądane 961 razy ]

_________________
"Bałtyk nocą skłania do przemyśleń.Ciemno i tylko woda dookoła.Czasem jakieś światełko w oddali, które szybko znika.Szum wiatru w olinowaniu i bulgot wody od dzioba jachtu." cytat z drugiego tomu " Przygód na Morzu"
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 15:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 11844
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1570
Otrzymał podziękowań: 1561
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie, obręcz kaleczy ręce :D :-P

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 15:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lis 2010, o 22:36
Posty: 2508
Lokalizacja: Napływowy Góral Świętokrzyski
Podziękował : 68
Otrzymał podziękowań: 472
Uprawnienia żeglarskie: byle jaki jachtowy sternik morski
Micubiszi napisał(a):
A nie lepiej z podstawy jakiejś latatrni ulicznej .
Jak 20 lat temu pracowałem na fabryce to odlewane z żeliwa i obrabiane były takie podstawy do zabytkowych lamp francuskich. Obawiam się jednakże przegłębienia rufy. :mrgreen:
A w ogóle to odpitolcie się już od Kurczaka. Chce koło, to ma być koło... :-P

_________________
Pozdrawiam
Sławek
-----------------
http://www.waligorski.art.pl/liryka.php ... b&nazwa=22
"Najważniejsze, że ocean jest duży, a Ameryka dokładnie w poprzek - nie da się nie trafić."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 17:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2006, o 22:58
Posty: 3057
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 146
Otrzymał podziękowań: 565
Uprawnienia żeglarskie: Stejot (bardzo starej daty) obecnie mors
Bastard napisał(a):
Micubiszi napisał(a):
A nie lepiej z podstawy jakiejś latatrni ulicznej .
Jak 20 lat temu pracowałem na fabryce to odlewane z żeliwa i obrabiane były takie podstawy do zabytkowych lamp francuskich. Obawiam się jednakże przegłębienia rufy. :mrgreen:

Te podstawy od latarni w wersji plastik są do kupienia u producenta. Gruby solidny plastik i raczej odporny na UV. Kilka lat temu kupiłem i zrobiłem z takiej podstawy ... lufę armatnią. Która czeka swojej chwili aby dorobić do niej podstawę typu okrętowego :cool:

_________________
Kto w młodości nie był socjalistą, na starość na pewno będzie draniem [Otto von Bismarck]
Kto na starość pozostaje socjalistą, jest bez wątpienia durniem [moje]

--
pozdrawiam
AIKI


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 17:24 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1276
Aiki opanuj się ,Kurczak kupi ilość hurtową podstaw i zanontuje jeszcze armaty i bocianie gniazdo :D

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3631 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79 ... 122  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: darkaav, kooniu i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL