Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 paź 2019, o 08:23




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 sty 2017, o 17:06 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Witam
Tak się stało iż od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem żaglóweczki „Laysan” - staruszka okazuje się być w zupełnie niezłym stanie ale czeka mnie przy niej ogrom pracy – mam nadzieję że znajdę tu wsparcie i garść porad.
Ale po kolei - jak do tego w ogóle doszło ?
Jakiś czas temu mój znajomy zakupił łódkę regatową skiff Laser – samemu tym pływać to mordęga (tym bardziej dla zupełnych laików) tak więc od trzech sezonów , we dwóch, zmagamy się z oporną materia i własnymi słabościami . Na chwilę obecną czasami udaje się popływac np. 3 godziny leżąc zaledwie raz czy dwa – porównując do naszych początków ,to postęp wręcz kosmiczny :) .
Skąd więc pomysł na żaglówkę o zupełnie innym charakterze ? - dopadła mnie proza życia . Jak się okazuje , coraz trudniej umówić się na wspólne pływanie w tym samym miejscu i czasie , nie bardzo da się pływać samemu no i nie da się zabrać pasażera – a marzyło mi się zabrać na wodę moją córkę … Oczywiście są też bardziej prozaiczne powody – obaj z kolegą dobiegamy do 50-tki i jakoś , szczególnie mnie , odechciewa się ciągłego stawiania łódki i gramolenia się na pokład , kolana odzywają się coraz częściej ;)
Od jakiegoś czasu zacząłem myśleć o czymś własnym , lekkim , małym i z kabiną . Poprzeglądałem co nieco forum , ogłoszenia na portalach – łódek wg moich kryteriów trochę bym znalazł lecz ,zazwyczaj ,okazywały się za drogie jak na moją kieszeń i tu pojawił się pomysł na starszą konstrukcję do remontu – takie rozłożenie kosztów w czasie ,połączone z przyjemnością pracy przy własnej żaglówce .
W Laysanie urzekł mnie jego piękny klasyczny kształt oraz przyzwoity stan – poprzedni właściciel pokrył kadłub dwiema warstwami laminatu epoksydowego i zaczął szpachlowanie – będzie trzeba dokończyć to zadanie + oszlifowanie i polakierowanie pokładu oraz wnętrza łódki .
I teraz prośba do forumowiczów – zastanawiałem się czy nie da się nieco poprawić właściwości nautycznych tej żaglówki – mam świadomość iż nie będzie możliwe aby pływała jak Laser
ale z drugiej strony , minęło 40 lat - może dałoby się pomyśleć o jakiś zmianach które mogły by poprawić szybkość łódki ? ( wielkość ożaglowania , balast , miecz ,trym ) - polubiłem prędkość skiffa a wiszenie w szelkach daje niesamowitą frajdę – normalnie aż mnie kusi aby dorobić dodatkowe linki na maszcie ;) .
W oryginale , ten egzemplarz miał pojedynczy stalowy kil dokręcany czteroma kątownikami do dna – pozostawię to rozwiązanie , bądz zabuduję skrzynkę mieczową (ku temu się skłaniam )
Będę musiał uszyć nowe żagle więc może przy okazji pomyśleć o wymianie masztu i sposobie otaklowania ? - mam nadzieję że koledzy udzielą mi pomocy w dokonaniu właściwego wyboru (bądz zaniechaniu czegoś co np. nie ma sensu ) .
A więc pytanie - czy Laysan race to utopia ? :) :)

Kilka fotek mojego nabytku :

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Za ten post autor themaninblack otrzymał podziękowanie od: boSmann
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sty 2017, o 19:56 

Dołączył(a): 5 lip 2015, o 11:01
Posty: 937
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 159
Uprawnienia żeglarskie: starszy sternik motorowodny
Na pewno nocą na temat tego jachciku napisze Ci wyczerpująco jego konstruktor .Wyjaśni wszystkie wątpliwości co do sensu usprawnień tej ładnej lecz wiekowej konstrukcji.Na zdjęciu pokazującym rufę widzę jakby doklejony laminat. Chyba że to tylko cień. Czyżby była doklejana rufa celem przedłużenia.
Mnie osobiście bardziej podoba się trochę póżniejsza konstrukcja naszego Guru czyli Laysander . I tu stały kil ma sens.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sty 2017, o 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
themaninblack napisał(a):
wiszenie w szelkach daje niesamowitą frajdę – normalnie aż mnie kusi ... ;)
W ślizgu nie pofrunie, a przeżaglowując zwiększysz ryzyko wywrotki - stawianie zaś trudniejsze niż Laserka ;)
Jeśli jest oryginalny maszt/takielunek i kil to bym nie kombinował.

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sty 2017, o 23:11 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Ryś napisał(a):
Jeśli jest oryginalny maszt/takielunek i kil to bym nie kombinował.

A nawet jak nie ma to można dokombinować. :-P

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 00:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
themaninblack napisał(a):
czy Laysan race to utopia ?

Może Maniek podejmie wyzwanie i uregatowi jachcik? N.p. dodając wytyk genakera ;)
brodaty napisał(a):
Czyżby była doklejana rufa

Pawęż chyba jest większa niż w dokumentacji? Nie chce mi się teraz szukać planów, poczekam na Pana od konstrukcji
themaninblack napisał(a):
mam nadzieję że znajdę tu wsparcie i garść porad.

Z pewnością tak będzie.
Czy przeszukałeś forum? Sporo tu pisaliśmy o Laysanie ( w różnych wątkach)

_________________
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 09:04 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8147
Podziękował : 1046
Otrzymał podziękowań: 3232
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Ten kadlub wymaga duzo wiecej pracy i kasy niz genakerek.



Za ten post autor plitkin otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 11:29 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Witam ponownie
Jak już wspominałem - nie łudzę się że Laysan zacznie wygrywać w regatach :) no chyba że w konkurencji zapału i zawzięcia armatora ;) Natomiast zauważyłem że w podobnej wielkości żaglówkach zazwyczaj stosuje się wyższe maszty , większe żagle - czy to zmieni cokolwiek w zachowaniu tej łodeczki ? Zdziwił mnie nieco zupełny brak balastu (no chyba że ktoś go wcześniej usunął ) - czy pojedynczy kil jest w stanie wybalastować ten jachcik ? Zastanawiałem się nad zabudowaniem ciężkiego miecza i żeby nie zabierać
za dużo miejsca w i tak małej kabince - coś na wzór tego z Albatrosa 4,3..
Co do pomocy ze strony kolegi Strzeleckiego - kontaktowałem się z Nim prywatnie , bez efektu - może nie miał czasu bądz ochoty ... Tak czy siak - kształtu kadłuba to raczej nie zmienię ale całą resztę już mogę popróbować :) - liczę na kreatywność ze strony kolegów forumowiczów :)
Miłego dnia P.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 12:18 

Dołączył(a): 5 lip 2015, o 11:01
Posty: 937
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 159
Uprawnienia żeglarskie: starszy sternik motorowodny
Mam wrażenie że kontaktowałeś się nie z "tym" Strzeleckim .Jak żyje to na bank zabierze głos w sprawie swojej konstrukcji.Chyba że uznał że "to" jest tak przerobione że mało jest w "tym" Strzeleckiego.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 12:55 

Dołączył(a): 5 paź 2012, o 16:48
Posty: 1928
Podziękował : 449
Otrzymał podziękowań: 385
Uprawnienia żeglarskie: sernik morski gotowany
Kolego Marianie! Larum grają! A Pan na koń nie wsiadasz, szabli nie chwytasz!? :-P
Napisz na PW do Mariana, albo na jego stronie na FB Dla tych co nie lubią szerokich ruf
Jeszcze nie słyszałem by Marian kogoś zlekceważył, kto zwrócił się do niego o pomoc przy jego konstrukcji.

_________________
Miłego dnia :)
Pozdrawiam
Waldi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 13:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13473
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 554
Otrzymał podziękowań: 4576
themaninblack napisał(a):
Co do pomocy ze strony kolegi Strzeleckiego - kontaktowałem się z Nim prywatnie , bez efektu - może nie miał czasu bądz ochoty ...
O, skubany! Zara go pogonimy.
Manieeeek! Do roboty byś siem wzion! Naród wzywa! :evil:

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 15:18 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Łooo matuchno - co za poruszenie na forum :) :) Pomoc jakaś by się przydała "młodemu" adeptowi trudnej sztuki żeglarskiej to fakt, ale bez szabel proszę bo grożnie się robi !!! :rotfl:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 15:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
:kiss:
Któren bez winy - niech pierwszy machnie szabelką :-P
A drewno zdrowe, a szczególniej przystępkowe?

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 16:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2008, o 19:57
Posty: 2319
Lokalizacja: WZ
Podziękował : 481
Otrzymał podziękowań: 400
Uprawnienia żeglarskie: Xero z kota
W/g planów, w Laysanie powinno być 120kg balastu.

_________________
Pozdrawiam
ŁJ



Za ten post autor LukasJ otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 17:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
Kil z płyty stalowej.
Aliści można bez, armator na trapez, skoro chcą sailing race ... non disputandum est... :D

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sty 2017, o 22:54 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
LukasJ napisał(a):
W/g planów....


Niestety nie posiadam bo niby skąd ... może któryś z kolegów posiada w formie elektronicznej ?

Ryś napisał(a):
armator na trapez...


To pewnie by komicznie wyglądało - ale czego to człowiek nie robi dla wyróżnienia się :-P
Co do braku kila czy raczej miecza ... - no tak to się chyba nie da panie ... :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sty 2017, o 00:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
themaninblack napisał(a):
nie posiadam bo niby skąd

Od niejakiego Strzeleckiego
themaninblack napisał(a):
może któryś z kolegów posiada

Posiada. Papierowe.
themaninblack napisał(a):
Co do pomocy ze strony kolegi Strzeleckiego - kontaktowałem się z Nim prywatnie , bez efektu

Trudno uwierzyć.
A może faktycznie Cię nie lubi? :-P

_________________
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sty 2017, o 00:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
themaninblack napisał(a):
To pewnie by komicznie wyglądało - ale czego to człowiek nie robi dla wyróżnienia się :-P
Co do braku kila czy raczej miecza ... - no tak to się chyba nie da panie ... :D
Co sie ma nie dać i kto tu mówił o zmianie kila na miecz? :-P
Kil możesz zrobić, podług gustu, z płyty stalowej, albo... ze sklejki. Nie pomnę, ale 12-15 mm dość. Zamiast zaoszczędzonych (na wyporze, więc oporze) 120 kila wywiesisz i tak już obciążające łódkę 60+ kg na balast, co znakomicie poprawi stateczność początkową nie zwiększając oporów. Normalna metoda konstrukcji regatówki, znana od zawsze i powszechnie stosowana, i co w tym niby komicznego? :roll:
(nie próbuj odpowiadać :lol: )
Obrazek

Łodka jest w koncepcji turystyczna, i 'dzielna'. Na 1-2 osoby, a nie tłum "rail-meat'ów" - łatwo zauważyć że ani pokład rufowy nie poszerzany, ni falochron do siedzenia. Ale jak zadbasz o lekkość i wybalastujesz ciałkiem to będzie szybsza, i czemu nie?
Natomiast żagla na taką, pi razy oko patrząc, można postawić 10-12 m i dość, 14 już nadmiar. I chyba oryginalnie ma kole 11-12, co na średnie warunki da pojechać
(a im więcej tu nabzdurzę tym bardziej sprowokujem Mariana, miejmy nadzieję :mrgreen: ).
Całkiem słusznie tu wspomniano że można dodać bukszprytek i genaker na lżejsze okazje. Byle na zwijaczu...

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sty 2017, o 00:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
Ryś napisał(a):
można dodać bukszprytek

Jak Marian rysował Laysandra/Laysandera i dodał bukszprycik to jachcik od razu nabrał zadziorności.

_________________
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sty 2017, o 19:59 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Ryś napisał(a):
themaninblack napisał(a):
Obrazek

Łodka jest w koncepcji turystyczna, i 'dzielna'. Na 1-2 osoby, a nie tłum "rail-meat'ów" - łatwo zauważyć że ani pokład rufowy nie poszerzany, ni falochron do siedzenia. Ale jak zadbasz o lekkość i wybalastujesz ciałkiem to będzie szybsza, i czemu nie?
Natomiast żagla na taką, pi razy oko patrząc, można postawić 10-12 m i dość, 14 już nadmiar. I chyba oryginalnie ma kole 11-12, co na średnie warunki da pojechać


normalnie uwielbiam tą fotkę - całkowita imaginacja łódki turystycznej zmuszonej do regacenia :rotfl: muszę wypróbować taki sposób balastowania - tylko zdaje się że rąk zabraknie :) Poza tym przyszło mi do głowy by niecałe 100 kg żywej masy armatora przemieścić do kabinki w okolice kila /miecza i wspomóc balastowanie w miejsce żelastwa - lineczki i jakieś przedłózki do kabinki i dalej regacić :D :D :D
A tak już na serio - właśnie zastanawiam się na ile potrzeba tu oporu bocznego i jego masy w proporcji do masy balastu umieszczonego wewnątrz kabiny ...

boSmann napisał(a):
Ryś napisał(a):
można dodać bukszprytek



Jak Marian rysował Laysandra/Laysandera i dodał bukszprycik to jachcik od razu nabrał zadziorności.


Oooo i to jest idea - ciekawe jak by to pasowało do Laysana !?

Pozdrawiam
P.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sty 2017, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
themaninblack napisał(a):
... muszę wypróbować taki sposób balastowania - tylko zdaje się że rąk zabraknie :)
Trza siem uczyć od najlepszych, nie? :mrgreen:
Obrazek
"Weatherly", zwycięzca Pucharu Ameryki, 1962

Balast w zęzie w przypadku Laysana niewiele da jeśli myślisz o 'niewywracalności', bo niska burta; tu ciężki kil ma sens (i był przewidziany, jak rozumiem).
A dla osiągów balast za burt ;)
Bukszprytek:
Obrazek
download/file.php?id=12532&mode=view
download/file.php?id=1653&mode=view
download/file.php?id=6453&mode=view
download/file.php?id=1245&mode=view
viewtopic.php?f=5&t=4313

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 sty 2017, o 00:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
Ryś napisał(a):
viewtopic.php?f=5&t=4313

To już siedem lat mija :oops:
Fajny to był pomysł. Przepraszam Konstruktora i Kibiców, że zawiodłem i nie potrafiłem marzeń zamienić w rzeczywistość. Cóż, wiele spraw mi się posypało ale wychodzę na prostą i kto wie ? ;)

_________________
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 sty 2017, o 20:15 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
[quote="Ryś"][quote="themaninblack"]
Obrazek
"Weatherly", zwycięzca Pucharu Ameryki, 1962

co za klimat - przypomina mi to poobiednią siestę grupy skautów - pełen relax :mrgreen:

Co do balastu - ponoć miało być 120 kg ?
Mój kil
Obrazek

podwójna spawana blacha + dodatkowy kawałek na dole ...

Tak się zastanawiam nad mieczem - jaka jest różnica między tym szybrowym . a chowanym . Ciekawe jaka powierzchnia wystarczy do stworzenia właściwego oporu . Zdaje się też że jego kształt ma wpływ na zachowanie się łódki przy różnym pochyleniu a jego długość na moment prostujący (+ waga ) - skorygujcie mnie proszę ...

Obrazek

przy okazji przyjrzałem się kształtowi płetwy sterowej - czy i Wam wydaje się że coś jest tu nie teges ? Co prawda nie mam planów ale porównując do powyższego obrazka ... Dodatkowo w moim Laysanie nie ma tego małego kila tuż przy sterze - ma on jakieś strategiczne znaczenie ?

Obrazek

Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 sty 2017, o 23:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006, o 14:57
Posty: 3850
Podziękował : 597
Otrzymał podziękowań: 545
Uprawnienia żeglarskie: szkutnik drewkarz,motorówkarz
themaninblack napisał(a):
tego małego kila tuż przy sterze

On się nazywa skeg :D
themaninblack napisał(a):
czy i Wam wydaje się że coś jest tu nie teges ?

owszem, powinna być wypolerowana. Do takiego stanu na przykład ->
http://scontent.cdninstagram.com/t51.28 ... %3D%3D.2.c

_________________
Zbyszek



Za ten post autor boSmann otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 01:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7794
Podziękował : 1678
Otrzymał podziękowań: 2180
Uprawnienia żeglarskie: -
Może na początek podręcznik żeglarstwa jaki?
Różnica między szybrem a chowanym: jakby cuś, chowany się schowa. ;)
Skeg stabilizuje ciut, sternikowi łatwiej, ale też zwiększa opór. Konieczny nie jest.
Ster jak ster, będzie OK, może być że gotowiec z innej łódki.

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 15:53 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
owszem, powinna być wypolerowana. Do takiego stanu na przykład ->
http://scontent.cdninstagram.com/t51.28 ... %3D%3D.2.c[/quote]

O matuchno - no teraz to jestem zmobilizowany do działania na maxa - lecę powiedzieć mojej kobiecie że czeka ja latem nietypowa sesja zdjęciowa :mrgreen:

Ryś napisał(a):
Różnica między szybrem a chowanym....


To akurat już wiem - natomiast w czytanych wątkach na forum , często przewija się taka teza że jak do regacenia to miecz szybrowy a do turystyki to chowany - jestem ciekawy skąd taka zależność ...

Co do mojego Laysana - prace nad nim rozpocznę gdy się ociepli - przy obecnych temperaturach mój zapał spada w prost proporcjonalnie do pozycji słupka rtęci na termometrze . Do tego czasu chciałbym rozstrzygnąć dylemat związany z wykonaniem kila/miecza i liczyłbym tu na jakąś poradę . W ostateczności przejrzę sobie dostępne w sieci plany Sztrandków i na ich podstawie zadecyduję o sposobie wykonania tego podzespołu .
Podobnie się rzecz ma jeżeli chodzi o żagle i maszt - w oryginale zdaje się że było 7m2 - czyli tyle ile na desce windsurfingowej - na pewno to zmienię - nie chciałbym natomiast odkrywać na nowo ameryki - tak więc bądż coś koledzy mi doradzą bądz skopiuję rozwiązania z podobnej wielkości łódek np. Setka - dość dobrze opisane w sieci . Tak czy siak , pomyślałem że odrobinę w formie zabawy można byłoby pogdybać nad projektem Laysan racing :) - ot taki temat na martwy sezon ;)
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 16:17 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
themaninblack napisał(a):
Podobnie się rzecz ma jeżeli chodzi o żagle i maszt - w oryginale zdaje się że było 7m2 - czyli tyle ile na desce windsurfingowej - na pewno to zmienię

Masz rację. Zdaje Ci się. :lol:
A jak czytam o pomysłach "kastrowania" turystycznego pływadełka do pseudo Moth, to się nie dziwię że MJS nie zabiera tu głosu.
Ale...de gustibus....

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 19:27 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Bombel napisał(a):
Masz rację. Zdaje Ci się. :lol:
A jak czytam o pomysłach "kastrowania" turystycznego pływadełka do pseudo Moth, to się nie dziwię że MJS nie zabiera tu głosu.
Ale...de gustibus....


Cóż - wiem tylko tyle ile wyczytam w internecie i ile zapamiętam, zdaje się że przytoczona powierzchnia żagli odnosi się do sztormowych - mój błąd.
Natomiast pierwsze słyszę aby próby zmodernizowania czy unowocześnienia nazywano "kastrowaniem" - mam zamiar zrobić właściwie kosmetyczne zmiany i chciałbym wykonać je sensownie - idąc Twoim torem myślenia , pewnie właśnie cywilizacja byłaby na etapie wynajdywania koła :D Tak czy siak , nie potrafisz mi sensownie podpowiedzieć ,naprawdę nie ma sprawy.
Co do autora projektu - nie znam człowieka ani on mnie - czytałem o dużo większych przeróbkach jego projektów i jakoś umiał się odnalezć w takiej sytuacji - zresztą ,bywa i tak że rodzica najzwyczajniej w świecie nużą jego dzieci ... :D
Podsumowując - mam łódkę do remontu i poza tym że już cieszę się na popracowanie przy niej to jeszcze miałem nadzieję na nauczenia się czegoś ciekawego , na pewno są tu koledzy z dużą wiedzą i doświadczeniem - i na nich liczę :D
Pozdrawiam P.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 20:17 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
themaninblack napisał(a):
zastanawiałem się czy nie da się nieco poprawić właściwości nautycznych tej żaglówki – mam świadomość iż nie będzie możliwe aby pływała jak Laser
ale z drugiej strony , minęło 40 lat - może dałoby się pomyśleć o jakiś zmianach które mogły by poprawić szybkość łódki ? ( wielkość ożaglowania , balast , miecz ,trym ) - polubiłem prędkość skiffa a wiszenie w szelkach daje niesamowitą frajdę – normalnie aż mnie kusi aby dorobić dodatkowe linki na maszcie

themaninblack napisał(a):
w formie zabawy można byłoby pogdybać nad projektem Laysan racing :) - ot taki temat na martwy sezon ;)

Jakby nie czytać, turystyczną szuwarówkę chcesz przerobić na superhiperextrafun.
A to się tak nie da . Lasera z tego nie zrobisz a zatracisz przyzwoite walory sympatycznej kabinówki. I to właśnie nazywam kastrowaniem.
A MJS-a znam na tyle dobrze, że wiem iż każdy ciekawy i sensowny pomysł podchwyci i pomoże rozwinąć. Skoro tu w temacie się nie udziela to być może nie chce firmować swoim logo ww "kastracji".
A może uznał (wątpię) że nie dasz rady dokonać tych wszystkich zmian. Może nie wierzy w Twoje doświadczenie że z n-letniego kilerka zrobisz mieczówkę.

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 21:13 

Dołączył(a): 22 sty 2017, o 22:37
Posty: 13
Lokalizacja: Sieradz
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 1
Uprawnienia żeglarskie: szuwarowo bagienne
Witam ponownie

Wszystko co piszesz to fakty - ale jednocześnie wielokrotnie wspominałem że nie liczę
na to by Laysan stał się regatówką - traktuję tą sprawę z przymrużeniem oka i mam nadzieję że tak to jest odbierane . Z drugiej strony nie uważam że Laysan to projekt doskonały i całkowicie zamknięty - czytałem artykuł w którym wspominane są drobne przypadłości tego jachciku do których sam autor również się odnosił . Osobiście chętnie posłucham merytorycznych uwag i porad , wspominałem również że chętnie zrezygnuję z jakichś bezsensownych pomysłów o ile takimi będą - czy naprawdę w Laysanie nie ma sensu niczego robić poza rozwiązaniami podanymi w planach ? Co do miecza - ułatwiłby on transport i podpływanie do brzegu a w cięższym wykonaniu pomógłby wybalastować łódkę
- i to była cenna uwaga kolegi Rysia ... Mam kilka pytań i pomysłów - chciałbym je skonsultować tu na forum do momentu gdy zacznę pracę nad renowacją - wydaje się że to miejsce jest odpowiednie ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2017, o 22:55 
*** Ban ***

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 20:45
Posty: 5197
Lokalizacja: ES
Podziękował : 296
Otrzymał podziękowań: 766
Uprawnienia żeglarskie: galernik
No, teraz to brzmi nieco sensowniej.
Do sezonu zostało 3-4 miesiące. Jak piszesz, nie dysponujesz ogrzewanym pomieszczeniem, więc prace możesz rozpocząć nie wcześniej niż marzec. Tak więc roboty dużo a czasu odwrotnie. Bo chyba nie chciałbyś rozgrzebać się i zostać z remontem w środku sezonu.
Kolejna sprawa to Twoje doświadczenie szkutniczo-stolarskie. Zastanów się czy podołasz przeróbkom.
Przemyśl również ewentualność zrobienia tylko kosmetyki, popływania latem, sprawdzenia czy Twoje pływadełko naprawdę nie spełnia pokładanych marzeń.
Wtedy podejmiesz bardziej sensowne decyzje.
Jedynym argumentem przebudowy na miecz są wyłącznie ( a i to nie do końca) kwestie transportowe.
Od zawsze pływam na "kilerkach" i kwestia dochodzenia do brzegu nie jest dla mnie żadnym argumentem do przebudowy.Najwyżej moczę nogi wyżej niż zakładałem
Ponadto skrzynia mieczowa w środku i tak niewielkiej łódki zabiera sporo miejsca i utrudnia w sposób znaczący bytowanie w kabince
Jeżeli jesteś przekonany co do potrzeby przerabiania z "kilerka" na mieczówkę to zacząłbym od dokładnego sprawdzenia stanu stępki (podgnicia, próchno).
Jeżeli stan stepki jest OK i pada decyzja "skrzynia" to wybiłbym sobie z łepetyny szyber. Owszem ułatwi dojście suchą nogą, ale przywalenie szybrem w jakąkolwiek przeszkodę (dno, kamień), może być kłopotliwe. Ponadto ciężki szyber wymagać będzie montowania do jego podnoszenia kolejnych Ustrojstw. Chyba że jesteś supermenem i byle 80-100 kilo załatwiasz na biegu i z garści.
Tyle na dziś. Jak się prześpisz z tematem i nadal będziesz chciał przerabiać na skrzynię - pytaj.

_________________
Pozdrawiam
Wiesław



Za ten post autor Bombel otrzymał podziękowania - 2: Marian Strzelecki, norekkg
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bobas, Kurczak, plitkin, rawonsails i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL