Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 14 paź 2019, o 01:37




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 paź 2019, o 15:47 

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 14:35
Posty: 282
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 41
Otrzymał podziękowań: 39
M@rek napisał(a):
14 osob x oszczednie 75 kg to ponad tona, owczarkow nie licze choc moj wazyl prawie 50 kg
To Micro chyba stalo na brzegu :)

Przy brzegu. Jumper Prim, otwarta rufa, woda w kokpicie stała :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 16:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 17:44
Posty: 1201
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 173
Otrzymał podziękowań: 151
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
vaginal napisał(a):
Napisz coś jak będziesz na emeryturze.
v

Wytrzymasz?

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 16:28 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 4163
Podziękował : 345
Otrzymał podziękowań: 531
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Czas pokaże.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 16:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2010, o 14:20
Posty: 906
Podziękował : 41
Otrzymał podziękowań: 454
Uprawnienia żeglarskie: zapoznany wynalazca
A ja bym jeszcze chciał przypomnieć, że jest cała spora grupa dziwaków, którzy na wakacje jeżdżą pod namiot.
Nie na weekend, nie na długi weekend nawet, ale na wakacje, na miesiąc czy dwa. Bo komfort to oni mają przez resztę roku w domu, a proste czynności w najprostszych warunkach mają swój urok.

Kiedyś i wśród żeglarzy było sporo takich osób. Z jakichś powodów jest ich obecnie znacznie mniej. A szkoda, bo to naprawdę fajne - mieć wannę wielkości całego jeziora (albo i morza), wysokość stania aż do gwiazd i łódkę, którą wszędzie się dotrze...

pozdrowienia

krzys



Za ten post autor myszek otrzymał podziękowania - 12: -O-, baoo, bartoszek, Beskidnik, Jacek Woźniak, kooniu, M@rek, Marian J., robhosailor, vaginal, waliant, yotomeczek
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 17:08 

Dołączył(a): 18 sie 2018, o 14:22
Posty: 57
Podziękował : 20
Otrzymał podziękowań: 23
Uprawnienia żeglarskie: Żeglarz jachtowy
myszek napisał(a):
A ja bym jeszcze chciał przypomnieć, że jest cała spora grupa dziwaków, którzy na wakacje jeżdżą pod namiot.
Nie na weekend, nie na długi weekend nawet, ale na wakacje, na miesiąc czy dwa. Bo komfort to oni mają przez resztę roku w domu, a proste czynności w najprostszych warunkach mają swój urok.

Kiedyś i wśród żeglarzy było sporo takich osób. Z jakichś powodów jest ich obecnie znacznie mniej. A szkoda, bo to naprawdę fajne - mieć wannę wielkości całego jeziora (albo i morza), wysokość stania aż do gwiazd i łódkę, którą wszędzie się dotrze...

pozdrowienia

krzys


Dokładnie :)
Ja nie mam jachtu, ale wydaje mi się że z wielkością jachtu jest trochę jak z samochodami.
Można powiedzieć że większy samochód z większym silnikiem jest lepszy i już. Tyle tylko że czasem więcej radości daje mniejszy o gorszym komforcie i osiągach.
Czy nie macie większego stresu przy manewrach portowych większym jachtem? Odnosząc się znów do samochodów - uwielbiam manewrować w ciasnych miejscach moim 2,5m (!) Smartem bez żadnych wspomagaczy i równocześnie nienawidzę tego w Citroenie C5 kombi z czujnikami parkowania, wspomaganiem kierownicy itd.
Jeżeli chodzi o samą przyjemność z żeglowania to chyba im bliżej wody tym jej więcej. Ja lubię czuć jak powiew wiatru od razu przekłada się na skok prędkości, a do tego czuję moc wiatru na szotach - bez wielkiego przełożenia czy knag. Gdybym był młodszy i sprawniejszy pewnie szalałbym na moth :)



Za ten post autor yotomeczek otrzymał podziękowania - 3: Beskidnik, vaginal, waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 17:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10518
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1123
Otrzymał podziękowań: 2713
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
myszek napisał(a):
którą wszędzie się dotrze...

Będąc w tym roku w Allinge i patrząc na port widziałem rok 2006 i myślałem (i chyba pobrzmiewa to w mojej relacji), że brakuje właśnie tego czegoś. Czegoś innego niż w domu, niż na innych jachtach. Choć odrobiny wariactwa. I że chcę na jachcie móc sięgnąć ręką do wody, choćby płucząc kubek po herbacie.
Podobne odczucia budzi gryfowy Orion. Ma 13 metrów długości, ale fajnie pływa i do wody jest tam bardzo blisko.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 17:44 

Dołączył(a): 12 lut 2015, o 13:49
Posty: 1163
Podziękował : 136
Otrzymał podziękowań: 212
Uprawnienia żeglarskie: Morskie-turystyczne
Gdybym był (była) itd.
Gdybym miała (miał) itd.
Dokonaliśmy wyborów (jeśli mieliśmy możliwość wyboru) łódek nam z najróżniejszych powodów odpowiadających.
Przekonywanie nie ma sensu.
Sens ma dzielenie się doświadczeniem i wiedzą. Forum jest dla
Zawsze znajdzie się ktoś, kto podobny wybór trafił lub szuka informacji.
... Bo wiedza to (jakoś to dalej szło).

_________________
------------------------

Pozdrowienia
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 18:12 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7582
Podziękował : 3338
Otrzymał podziękowań: 1556
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Tak z mojego doswiadczenia ; nie jest latwo, jesli nie niemozliwe , odsprzedanie wlasnego jachtu za cene zblizona do poniesionych nakladow. Dotyczy to lodek nie kupowanych okazyjnie na sorzedaz. Dlatego radze kupowac cos docelowego, nawet jesli trzeba podpierajac sie kredytem. Na dluzsza mete to sie oplaca.



Za ten post autor M@rek otrzymał podziękowanie od: Moniia
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 18:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12140
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 221
Otrzymał podziękowań: 1902
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
M@rek napisał(a):
Dlatego radze kupowac cos docelowego, nawet jesli trzeba podpierajac sie kredytem. Na dluzsza mete to sie oplaca.


Ale trudno jest M@rku - mając np. 30 lat - określić czasem co będzie dla nas sprzętem docelowym.

Obecna moja łódka jest moim jedenastym jachtem.

W międzyczasie bóg wie ile razy zmieniała mi się koncepcja żeglarstwa.

Do obecnej doszedłem jakieś 20 - 15 lat temu i od tego czasu zmieniłem trzy jachty.

Finansowo nie straciłem tylko na jednym.

Gdybym 40 lat temu umiał powiedzieć - mój sposób pływania będzie taki a taki, znajdę sobie w życu partnerkę, która zaakceptuje moje wariackie pomysły spędzania w wieku 50+ życia na jachcie i gdybym jeszcze w owym wieku 40 lat wstecz dysponował środkami, które mam do dyspozycji obecnie to myślę, że wiele kasy w życiu bym zaoszczędził na kolejnych zmianach jachtów.

Dziś mogę jedynie przyklasnąć temu coś napisał - nikt nie lubi wprawdzie "wujków Dobra Rada", ale jakby ktoś spytał mnie dziś jaki jacht kupić to poradziłbym mu podobnie jak M@rek - nie kupuj żadnych wersji pośrednich - kup sobie od razu jacht, na którym na starsze lata będzie mógł spędzać dużo czasu i który posłuży Ci za mieszkanie - przynajmniej na czas wiosny/lata/jesieni.

Bo inaczej kupować i sprzedawać będziesz wiele razy za każdym razem na tym tracąc.

Tylko taki jacht dla takiego trzydziestolatka może się okazać jego w pływaniu ... za nudny i za spokojny :lol:

Niemniej jestem więcej niż pewny, że osoby z naszego forum - tak bardzo chwalące obecnie małe łódki - będące teraz ludźmi w miarę młodymi - wiek 30+, 40+ - za 10 - 20 lat zmienią swoje zapatrywania na żeglarstwo - wymienią obecne Swoje małe jachty na sprzęt 40" i więcej lub ... w ogóle zrezygnują z pływania.

PS - a wiecie, że najbardziej poszukiwani przez przeróżny HR-y są ludzie młodzi - tak mniej więcej do lat 30. - z kilkudziesięcioletnim stażem i wieloletnim doświadczeniem zawodowym - nieprawdaż ? :rotfl: :rotfl: :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: soko
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 18:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10518
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1123
Otrzymał podziękowań: 2713
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
estem więcej niż pewny, że osoby z naszego forum - tak bardzo chwalące obecnie małe łódki - będące teraz ludźmi w miarę młodymi - wiek 30+, 40+

Niekoniecznie. Niektórzy nie dorastają :P Albo, w innej wersji, się nie starzeją. :mrgreen:
M@rek ma więcej niż 50 lat, ja już też, Czesio Perlicki tym bardziej, cors, Krzysztof Paul i kilku innych z dyskusji także. W sumie chyba każdy, kto się w tym wątku wypowiadał, może z wyjątkiem plitkina, ma ponad 50 lat.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl



Za ten post autor waliant otrzymał podziękowanie od: Beskidnik
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 19:09 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7582
Podziękował : 3338
Otrzymał podziękowań: 1556
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Elementy Cruisera 22 kupilem pod koniec 70 tych ubieglego wieku jak szczecinska jachtowka padala i byl to szczyt luksusu. Od tego czasu sporo w Polsce i na Swiecie sie zmienilo. Jachty staly sie znacznie bardziej dostepne co widac po pelnych marinach. Ty Wlodku jestes jak mi sie wydaje wyjatkiem ktory potwierdza regule. Ja wiem za ile swoj jacht kupilem, ile wydalem na modernizacje i doposazenie , swojej pracy nie licze podobnie jak normalnych wydatkow na biezaca konserwacje. Usilowalem sprzedac jacht za cene nizsza niz tranzakcyjne w GB czy USA i zainteresowanie w Polsce bylo znikome bo za mniej niz polowe mozna kupic Shipmana 28 w dobrym stanie. Dlatego dalej bede jacht doposazal i o sprzedazy nawet nie mysle.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 19:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 01:53
Posty: 12840
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 2040
Otrzymał podziękowań: 2420
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
waliant napisał(a):
osoby z naszego forum - tak bardzo chwalące obecnie małe łódki - będące teraz ludźmi w miarę młodymi - wiek 30+, 40+
60+ np. ja. :-P

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:05 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 12401
Podziękował : 364
Otrzymał podziękowań: 1246
Kupować jacht docelowy można kupować jak się jak żeglować. Do tego trzeba wiedzy praktyki i doświadczenia.Ja mam 7 jacht z kolei i wcale nie jestem pewny jak za parę lat będę pływać i czy będę miał jakikolwiek jacht.Niestety cały czas mnie ciągną rzeki i kto wie że będę miał jeszcze że dwa jachty :D Aktualny jacht wcale nie miał być docelowy ale jakoś co raz bardziej mi się podoba.No jest różnie
.

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2011, o 23:03
Posty: 3744
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 199
Otrzymał podziękowań: 373
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Nie zapominajcie o tych dla których największym kosztem może być dojazd.

_________________
Pozdrawiam Jacek
http://www.klubhorn.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:12 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 4163
Podziękował : 345
Otrzymał podziękowań: 531
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Jacek Woźniak napisał(a):
Nie zapominajcie o tych dla których największym kosztem może być dojazd.

Wtedy zdecydowanie Śródziemne.
Ewentualnie Skandynawia i doloty.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2011, o 23:03
Posty: 3744
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 199
Otrzymał podziękowań: 373
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
vaginal napisał(a):
Jacek Woźniak napisał(a):
Nie zapominajcie o tych dla których największym kosztem może być dojazd.

Wtedy zdecydowanie Śródziemne.
Ewentualnie Skandynawia i doloty.
Na weekend??? :roll:
Dopóki małżonka pracuje posiadanie własnego morskiego jachtu odpada. :-(
Zresztą szkielteczyzna uboga w lotniska...

_________________
Pozdrawiam Jacek
http://www.klubhorn.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:20 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 4163
Podziękował : 345
Otrzymał podziękowań: 531
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Kurna, koszmar.
Może kajak.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2011, o 23:03
Posty: 3744
Lokalizacja: Kielce
Podziękował : 199
Otrzymał podziękowań: 373
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
vaginal napisał(a):
Kurna, koszmar.
Może kajak.
...550cm, trzykadłubowy, z żagielkiem... :kiss: :kiss: :kiss:

_________________
Pozdrawiam Jacek
http://www.klubhorn.pl/



Za ten post autor Jacek Woźniak otrzymał podziękowania - 2: kooniu, robhosailor
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 20:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12140
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 221
Otrzymał podziękowań: 1902
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
M@rek napisał(a):
Ty Wlodku jestes jak mi sie wydaje wyjatkiem ktory potwierdza regule.


Przepraszam M@rku, ale kompletnie nie zrozumiałem w czy jestem wyjątkiem i jaką regułę moja skromna wyjątkowość ma potwierdzać ?

Może zmęczenie i wieczór ale nie rozumiem...

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Jacek Woźniak napisał(a):
Nie zapominajcie o tych dla których największym kosztem może być dojazd.


Jak nie pływam dłużej to dojeżdżam do portu 321 km w jedną stronę co weekend.

Ktoś ma więcej ?

Pewnie ktoś ma, ale niewielu jest chyba aż taki żeglarsko szurniętych :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 22:04 

Dołączył(a): 1 wrz 2010, o 11:14
Posty: 7582
Podziękował : 3338
Otrzymał podziękowań: 1556
Uprawnienia żeglarskie: kpt.j.
Moim zdaniem jestes wyjatkowym szczesliwcem ktoremu udaje sie przy sorzedazy odzyskac poniesione naklady. Ani mnie ani zadnemu z moich Kolegow taka sztuka sie nie udala :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 paź 2019, o 22:26 

Dołączył(a): 21 lut 2011, o 23:52
Posty: 355
Podziękował : 31
Otrzymał podziękowań: 51
Uprawnienia żeglarskie: sternik
bury_kocur napisał(a):
Bo to wszystko trzeba przekalkulować PRZED kupnem i nie płakać potem, że jest drogo.

Nie można wydawać na inwestycję wszystkich posiadanych środków, bo źle się to potem kończy.

Trzeba po wykonaniu rzetelnej kalkulacji kosztów inwestycji policzyć koszty utrzymania, remontów, amortyzacji i po odjęciu tych kwot od posiadane kwoty bazowej dopiero kupować.

Wtedy nie ma zgrzytu, że coś kosztuje i mnie na to nie stać.


Tym bardziej, że jest to inwestycja w przyjemność i nie powinna moim zdaniem powodować istotnego spadku poziomu normalnego życia. Gdybym miał dzisiejszą wiedzę o jachtach 12 lat temu, to na pewno nie kupowałbym nowego jachtu, tylko poszukał czegoś w Holandii albo GB czy Skandynawii i pewnie kupiłbym coś 33-34 ft. Gdybym dzisiaj chciał zamienić swój na większy, to jak pisałem wcześniej, straciłbym większość jego zalet, choć "kupił" bym inne, ale też bolałoby mnie, że uzyskał bym mniej niż połowę zainwestowanych środków.
Zresztą uważam jak Colonel, że 31 stóp to rozsądny kompromis między wygodą, szczególnie dla 2 osób, a kosztami i łatwością jednoosobowej obsługi.

_________________
Maciej Stachowicz



Za ten post autor Moris29 otrzymał podziękowanie od: M@rek
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 09:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8410
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3114
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
piotr6 napisał(a):
Moniia napisał(a):
Andrzej Kolod napisał(a):
(...).

Miłośnicy „nowoczesnych” kształtów zmieszczą na swojej łódce znacznie więcej „must have” Z hotelowego punktu widzenia jak na identycznej długości łódce tradycyjnej (....)
.


Wężykiem, wężykiem... tradycje jak jachty, różne som, a lata 50-te to nie tradycja :rotfl:
Moje 32 stopy ma pojemność 40’ Kocura ;)


Pojemność czego? Co by nie powiedzieć to Bava40 Kocura to jacht który przoduje jeśli chodzi hotel,pojemność kokpitu.Nie ma możliwości żeby w parametrach hotelowych,wygody jakikolwiek jacht 30 stołowy to przebił.


Kadłuba, kadłuba.... kokpit mnie średnio interesuje, w przeciwieństwie do nowoczesnych pomysłów mój jacht ma pokład....

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 09:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8410
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3114
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
waliant napisał(a):
(...). W sumie chyba każdy, kto się w tym wątku wypowiadał, może z wyjątkiem plitkina, ma ponad 50 lat.


A ty chcesz w łeb dostać czy z siostrą mnie pomyliłeś??? Chociaż jak tak myślę, to jej nie znasz.... wrrrrrr

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 11:10 

Dołączył(a): 26 lut 2019, o 11:54
Posty: 90
Podziękował : 12
Otrzymał podziękowań: 10
Uprawnienia żeglarskie: dzej es em
bury_kocur napisał(a):
Jak nie pływam dłużej to dojeżdżam do portu 321 km w jedną stronę co weekend.


565 , ewentualnie 620km....jakiś 7-8h w jedna strone


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 11:16 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8143
Podziękował : 1044
Otrzymał podziękowań: 3231
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
bury_kocur napisał(a):
Niemniej jestem więcej niż pewny, że osoby z naszego forum - tak bardzo chwalące obecnie małe łódki - będące teraz ludźmi w miarę młodymi - wiek 30+, 40+ - za 10 - 20 lat zmienią swoje zapatrywania na żeglarstwo - wymienią obecne Swoje małe jachty na sprzęt 40" i więcej lub ... w ogóle zrezygnują z pływania.


A'propos tej tezy: Włodku, z racji pracy jaką obecnie wykonuję spotykam się z ogromną ilością żeglarzy (tysiące) i ich wyborami. Uwierz, że wielu, ale to bardzo wielu z nich z wiekiem podejmuje decyzję o zmniejszeniu jachtu i też twierdzą, że dorośli do tego. Wnioskuję więc, że wszystko przed Tobą ;) Nie ma co się sztucznie postarzać.
Bardzo bym chciał móc w wieku Corsa, M@rka, Krzysztofa Paula móc i chcieć robić to co Oni robią.

Uwierz - to nie wiem determinuje nasz wybór. To coś wewnątrz nas o tym decyduje. No i dodam przy okazji coś, co starsze osoby często zapominają: każdynwiek ma swoje prawa i rzekome dorastanie wcale nie jest zjawiskiem korzystnym, dającym przewagę tylko dlatego, że osoba starsza kiedyś lubiła tak, a teraz inaczej. To nie jest bezwzględna mądrość. Prostu przykład: czy gdybyś miał teraz 20 lat i wiedzę/doswiadczenie jakie teraz posiadasz - czy nie korzystałbyś z możliwości robienia głupot, jakie potrafią 20-Panowie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 14:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:46
Posty: 1734
Lokalizacja: Rumia
Podziękował : 300
Otrzymał podziękowań: 271
Uprawnienia żeglarskie: kpt. jacht.
bury_kocur napisał(a):
Przesiadłem się na obecny jacht z jachtu 29 " i po trzech latach pływania nim nikt nie namówi mnie na powrót na poprzedni - obecny pływa spokojnie - nie nerwowo - nie przechyla się bez sensu - generalnie pływa zdecydowanie spokojniej i nazwijmy to majestatyczniej - bez żadnych nerwowych ruchów.

O wadach nautyki poprzedniego - 29" - mógłbym napisać książkę.


Siedzę sobie właśnie na Hanse 545, którym żegluję od dwóch tygodni po Greckich wodach, powiem krótko,
POPIERAM KOCURA W 100%.
Mój 30 stopowiec też fajnie żegluje ale od dużego jachtu lepszy jest... jeszcze większy.

_________________
pozdro Zbyszek
Starlight30 s/y JARICHO
www.maxiskippers.pl



Za ten post autor junak73 otrzymał podziękowania - 2: Kurczak, Ognisty Szkwał
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 15:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 17:44
Posty: 1201
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 173
Otrzymał podziękowań: 151
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
Coś w tym jest. I ciężko jest po wypasie obniżyć loty, trzeba mieć jaja, albo jest się tak obrzydliwie bogatym, że to nie będzie miało znaczenia.

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 paź 2019, o 17:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 10518
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1123
Otrzymał podziękowań: 2713
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Moniia napisał(a):
A ty chcesz w łeb dostać

No nie, ale zauważ, że przezornie napisałem „każdy”. Kobiety się, z definicji, nie łapią. :)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 paź 2019, o 10:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8410
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3114
Otrzymał podziękowań: 2066
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
waliant napisał(a):
Moniia napisał(a):
A ty chcesz w łeb dostać

No nie, ale zauważ, że przezornie napisałem „każdy”. Kobiety się, z definicji, nie łapią. :)


:rotfl: niestety, sam język utrudnia Ci wygrzebanie się z tej dziury, co ją sobie wykopałeś, skoro w liczbie mnogiej mieszanej wrzuca wszystko do jednego worka i wszyscy są „oni”.... ;)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 paź 2019, o 10:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12140
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 221
Otrzymał podziękowań: 1902
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
junak73 napisał(a):
ale od dużego jachtu lepszy jest... jeszcze większy.


Zbyszek - byłeś u mnie i wiesz czym pływam.

Jest pewna granica wielkości, której ja osobiście bym już nie przekraczał bo nic to mi nie daje - ani nie zwiększa mi komfortu pływania ani nie zwiększa komfortu mieszkania.

Nie jest mi potrzebny jacht większy niż 40".

Na dwójkę jest to znakomita wielkość i większego nie potrzebujemy.

Ale znam takich co marzą o większych - moim zdaniem bez sensu, ale to indywidualny wybór każdego.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL