Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 6 cze 2026, o 17:25




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3805 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 123, 124, 125, 126, 127
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 gru 2025, o 14:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
Ponoć lampa trójsektorowa topowa jest wbrew pozorom przy sporym kołysaniu gorzej widoczna niż zamontowana na kabinie, koszu dziobowym itp.

Może tak być, ale dla jachtów innych lampa topowa jest widoczna lepiej i to w regatach nocnych dobrze widać.
Na Czarodziejce trójsektorową na topie mam dopiero od aktualnego sezonu, wcześniej była tylko kotwiczna (która robiła też za silnikową, którą z kolei bardzo szybko z masztu wyrzuciłem).

Sens oświetlenia pokładu to bardzo indywidualna sprawa. Mieliśmy, nie pasowało nam, wyrzuciłem. Wcześniej też wyrzuciłem, po próbach i testowaniu, nawet wymianie tej lampki pod salingiem na inną.
Dla nas (tutaj świadomie, nie dla mnie, ale dla nas) nie sprawdza się. Chyba, że w porcie, to tak. Albo, od wielkiego święta raz na kilka lat, w razie awarii na pokładzie i ciemnej nocy.

Tak czy owak, jedyna konieczna lampa to kotwiczna albo silnikowa, reszta to już tylko dodatki. ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 gru 2025, o 15:00 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
waliant napisał(a):
tomasz piasecki napisał(a):
ale - w tak zwanym "razie czego" - mogą być skuteczne.

Wszystkie chwyty dozwolone, czemu nie. ...Natomiast wydaje mi się, że do zwracania uwagi statków lepszy jest szperacz.
Mamy taki i skierowany na mostek statku, tudzież na inny jacht albo kuter, działa nieźle.
Właśnie kupiłem do niego nowe baterie (ma ładowanie przez usb, ale można baterię wyjąć i wymienić) i czekam na dostarczenie.


To fakt.
Zapomniałem o tym napisać, ale w "od zawsze" kokpicie było i jest przewidziane gniazdo wtyczki dla szperacza.

__________________________________________

Pozdrawiam
tomasz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 gru 2025, o 15:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie mam gniazdka, ale mam szperacz.
Na baterię 20V z Lidla.
Świeci zacnie. :)
Przetestowany w pochmurną noc na nieoświetlonym, południowym torze wodnym omijającym Fehmarn. :D
Fakt, że nasi zachodni sąsiedzi potrafią zadbać o pławy, także te, które nie świecą.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.



Za ten post autor Kurczak otrzymał podziękowanie od: tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 gru 2025, o 09:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Don Kichot bez masztu nie wygląda na motorówkę, raczej dziwnie... :D


Załącznik:
1-20251206_134516.jpg
1-20251206_134516.jpg [ 203.67 KiB | Przeglądane 1852 razy ]


Załącznik:
1-20251206_130243.jpg
1-20251206_130243.jpg [ 318.41 KiB | Przeglądane 1852 razy ]

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 gru 2025, o 17:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Projekt "Rollgrot" wchodzi w fazę realizacji.
Zakupiony roller od Yachtamana, o taki:

http://www.yachtaman.pl/sztag.html

Oczywiście + 2 dodatkowe profile + łączniki

Razem 2670 zł. I taki jest na razie koszt projektu. Zakładam, że bez żagla całość zamknie się w około 5 000 zł. Najtańszy "markowy" roller przymasztowy w rozmiarze pasującym do Don Kichota, jaki znalazłem w necie to 4,5 tys. euro.

Jak tylko go przywiezie kurier dokładne pomiary bębna i krętlika, rysunki okuć i wycena u MAST-a.

Temat ruszył z miejsca. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 gru 2025, o 14:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No i mam ZONK-a. :-o :twisted:

Coś mi nie pasują wymiary liku przedniego starego grota. Według pomiarów żagla 11,05 m, od wyjścia fału z rolki do bomu 11,95 m. Wychodzi, że albo któryś pomiar jest skopany, albo grot mógłby być większy.
Przeglądałem wszystkie zdjęcia Don Kichota, i znalazłem tyko jedno, gdzie żagiel jest widoczny w całości. Ala na I refie, więc o tak do doopy. :-( Prawie metr odległości od rogu fałowego do topu powinien być widoczny na zdjęciu. A to wszystko przez to, że rzadko używam grota.

No i jeszcze jedna wątpliwość. Bloczek szkentli mam w okuciu noku bomu, nie mam wiedzy jaka odległość od bloku w rogu szotowym do rolki szkentli, mierzona po bomie, powinna być zachowana, żeby można było prawidłowo wybrać żagiel tj. żeby szkentla napinała żagiel do tyłu i do bomu, a nie tylko do bomu. :roll:

W sumie gdyby nie to, mógłbym już zamawiać nowy żagiel.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 gru 2025, o 17:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
tj. żeby szkentla napinała żagiel do tyłu i do bomu, a nie tylko do bomu

Bloczek szkentli zazwyczaj jest na końcu bomu. Róg szotowy trzyma przy bomie pełzacz w likszparze bomu albo opaska wokół bomu (gdy nie ma pełzacza).
W grotach rolowanych do masztu zazwyczaj na bomie jest wózek trzymający róg szotowy.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 gru 2025, o 19:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Szkentla jest uwiązana do wózka, następnie przechodzi przez rolkę w rogu szotowym żagla i idzie dalej do bloczka szkentli w bomie.

W ten sposób szkentla teoretycznie powinna ciągnąć róg szotowy pionowo w dół, jednocześnie w stronę bloczku w bomie. Tyle, że aby zadziałała ta druga składowa, między bloczkiem w rogu szotowym, a wejściem szkentli do bomu musi być jakaś odległość pozioma. Kwestia jak duża.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 gru 2025, o 21:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:24
Posty: 11109
Lokalizacja: Paryz
Podziękował : 1388
Otrzymał podziękowań: 2687
Uprawnienia żeglarskie: wszelakie : )
Kurczak napisał(a):
Bloczek szkentli mam w okuciu noku bomu, nie mam wiedzy jaka odległość od bloku w rogu szotowym do rolki szkentli, mierzona po bomie, powinna być zachowana, żeby można było prawidłowo wybrać żagiel tj. żeby szkentla napinała żagiel do tyłu i do bomu, a nie tylko do bomu.

waliant napisał(a):
Bloczek szkentli zazwyczaj jest na końcu bomu. Róg szotowy trzyma przy bomie pełzacz w likszparze bomu albo [...]/quote]
Kurczak napisał(a):
Szkentla jest uwiązana do wózka, następnie przechodzi przez rolkę w rogu szotowym żagla i idzie dalej do bloczka szkentli w bomie.
W ten sposób szkentla teoretycznie powinna ciągnąć róg szotowy pionowo w dół, jednocześnie w stronę bloczku w bomie. Tyle, że aby [......] Kwestia jak duża.

Jeden naród, tyle kwestii!
Wszystkich na raz - nie wysłuchasz! -
Zadumali się Niebiescy
W imię Ojca, Syna, Ducha...

Catz O Przyczepianiu Zagli
Catz

_________________
Naziole, w pysk wam mówię litość moje ( prawie Wyspianski)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 gru 2025, o 12:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Żeby nie było niedomówień. :D

Załącznik:
Praca szkentli przy rolowanym grocie.jpg
Praca szkentli przy rolowanym grocie.jpg [ 183.24 KiB | Przeglądane 1604 razy ]


Już wiem, że jest przynajmniej jeszcze jedno rozwiązanie, zbliżone do wariantu II. Różnica jest taka, że szkentla nie jest na stałe umocowana do rogu szotowego, tylko do wózka, co powoduje, że w rogu szotowym musi być bloczek.

Okazuje się, że jest chyba najpopularniejsze rozwiązanie. :)

Odległość, o której pisałem jest zaznaczona na rysunkach literką "A".

Z nowości. Istnieje prawdopodobieństwo, że zamiast instalowania szyny na bomie być może uda się dopasować oryginalny wózek Seldena pracujący z wykorzystaniem oryginalnej likszpary. Niestety najpierw muszę zdemontować okucie noku, żeby pomierzyć ile jest miejsca na wózek.

https://www.v-rigger.com/Selden-Convent ... ion-143/76

Aaa, zanabyłem drogą kupna za jedyne 268 zł testowane intensywnie na sąsiednim Forum ogrzewanie nadmuchowe Fidik 5 kW. Na razie nie będę go montował, poczeka na swój czas w kartonie.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 sty 2026, o 11:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nowy rok, nowe zadania. :]

Wczoraj odebrałem roller. Faktycznie wygląda na solidnie wykonany więc posłuży zapewne latami.

Załącznik:
1-20260104_092553.jpg
1-20260104_092553.jpg [ 347.62 KiB | Przeglądane 1533 razy ]



W każdym razie wygląda zdecydowanie solidniej niż rollfoki Plastimo, z którymi miałem do czynienia wcześniej. :)

Oczywiście konieczne będą modyfikacje, w kwestii napinania stalówki. Oryginalnie dolne mocowanie liny jest na wspólnym sworzniu z bębnem rollera, bez możliwości napinania ściągaczem.
Dokonam więc modyfikacji polegającej na tym, że uchwyt przy maszcie będzie mia kształt litery "U". Dwa pionowe boki będą służyły do mocowania bębna na dwie śruby "8" z nakrętkami, dolna ścianka z centralnym otworem będzie służyła do przełożenia końcówki gwintowanej napinanej od dołu nakrętką.

Został mi do rozwiązania jeszcze jeden temat natury technicznej. Producent zakłada, że kąt między fałem a profilem rolera, przy postawionym żaglu powinien wynosić około 20 stopni. To standard w przypadku rollfoków, chodzi o to, żeby uniknąć nawijania się fału na profil. W przypadku rollfoka, którego profil odchodzi od masztu, uzyskanie takiego kąta jest bezproblemowe. W przypadku profilu równoległego do masztu, zaczep fału do krętlika będzie ledwie 2,5 cm od niego. Uzyskanie wymaganego kąta będzie więc raczej niemożliwe. :-o
Miałem to już rozpracowane z wykorzystaniem likszpary i pełzacza, który połączony z zaczepem fału nie pozwoli się fałowi nawinąć na profil, jednocześnie pozwoli opuścić krętlik z przypiętym żaglem do poziomu pokładu. Wówczas kąt miedzy fałem, a profilem nie miałby znaczenia.
Jednak to zdecydowanie utrudni zaprojektowanie i wykonanie uchwytów przytrzymujących profil przy maszcie. Jedyne rozwiązanie jakie widzę na teraz, to uchwyty dwuczęściowe, nitowane do masztu po obu stronach likszpary, zapewniające swobodne przesuwanie się pełzacza w likszparze, na całej długości masztu. To trochę skomplikuje sprawę, ale jest do ogarnięcia.

Trzeba się brać do pracy końcepcyjnej, czyli narysowania i zwymiarowania potrzebnych okuć. Później Grzesiu przerobi to w AutoCadzie, żeby fachowcy z MAST-u nie dostali białej gorączki. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 sty 2026, o 10:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Wczoraj cały dzień trwały prace, nad zeszlifowaniem sklejki do gołego drewna, pokrycie elementów podłogi klejem na całej powierzchni i przyklejenie przyciętych mniej - więcej na wymiar paneli. Teraz sobie grzecznie schną. Dzisiaj odcinanie nadmiarów, szlifowanie, w tygodniu montaż uchwytów do podnoszenia. :)
To dopiero 1/3 roboty, w sobotę pojadę do Kołobrzegu. W jedna stronę pojadą gotowe elementy, w drugą pozostałe sklejki z messy, toalety i kabiny dziobowej oraz 3 metrowy bom. Ale o tym za chwilę.
Trochę to pracochłonne, ale będzie fajnie. :D

Załącznik:
1-P2.jpg
1-P2.jpg [ 184.03 KiB | Przeglądane 1412 razy ]



Zakończyły się prace konstrukcyjne przy systemie rolownia grota "dla ubogich", jak będzie gotowy i przetestowany chętnie udostępnię dokumentację.
W tygodniu wysyłam wykonany w autoCADzie ( dzięki Grzesiu ! :kiss: ) na podstawie mojego papierowego, projekt uchwytów bomu i rollera do MAST-u.

Załącznik:
uchwyty.jpg
uchwyty.jpg [ 17.4 KiB | Przeglądane 1412 razy ]



Niech się dzieje. Sam roler już czeka na poddaszu.

Muszę także rozbroić bom, usunąć zbędne szyny i bloczki, dobrać do profilu bomu wózek do prowadzenia szkentli.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 sty 2026, o 17:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 mar 2009, o 17:32
Posty: 1477
Lokalizacja: Turowice /k.Konstancina-Jeziorny
Podziękował : 616
Otrzymał podziękowań: 479
Uprawnienia żeglarskie: bezpatencie
zlituj się - w taki mróz? :O
Niby masz w dzień -4 ale kurcze łapy odpadną


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 sty 2026, o 22:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Przecież nie będę tam zimował. Załaduję podłogi do samochodu, bom na dach i jadę do domu.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sty 2026, o 06:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No trochę przesadziłem. Musze przeciąć dwie podłogi z messy. Są niepotrzebnie duże, kłopotliwe do wyjęcia i chyba się nie zmieszczą w samochodzie, tzn. jak położę oba tylne fotele to spoko. Ale nie lubię jeździć z gratami leżącymi w kabinie, które przy nagłym hamowaniu mogą narobić szkód albo kuku. Wolę wiec je przeciąć na miejscu, mam mini ręczną cyrkularkę, zajmie mi to chwilę i mogę to zrobić w hangarze.
Wówczas na spoko zmieszczą się w bagażniku.

Te trzy elementy podłogi, które przywiozłem w grudniu są gotowe do zawiezienia. Łącznie z uchwytami do ich podnoszenia.

Załącznik:
1-20260122_062759.jpg
1-20260122_062759.jpg [ 208.75 KiB | Przeglądane 1315 razy ]


Zostało jeszcze oszlifować krawędzie, ale to już w marinie jak będzie ciepło. Wpadłem też na pomysła, żeby wykończyć krawędzie podłóg kątownikiem aluminiowym 10x20x2. Te podłogi, które przywiozę w łikend, będą już oszlifowane w domu, tzn na tarasie. Nie chcę tego robić w domu.

Czekam na wycenę z MAST-a i zamawiam okucia, dzisiaj idę do pracy na popołudnie, rano pojadę do "Hana Wind". Zawiozę grota i zapytam, czy podejmą się jego przeróbki. Wychodzi, że trzeba doszyć jeden skośny bryt do obecnego liku dolnego, cirka 30 cm po liku przednim, wszyć liklinę, uszy do fału, przerobić głowicę, usunąć luwersy i naszyć łatki, doszyć okucie rogu szotowego z rolką. No i obszyć filtrem UV.
Jeżeli to będą rozsądne pieniądze, to jest sensowne rozwiązane. Grot jest w bardzo dobrym stanie, gdyby mi się udało go sprzedać to max 1500 zł. Ale równie dobrze może zalegać na poddaszu.
Nowy żagiel 4500zł.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 sty 2026, o 16:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Aj, było rześko ! :D

Maszt zmierzony ponownie, okazało się, że oba pomiary ( masztu i żagla ) były prawidłowe. Czyli grot ma po liku przednim 11,05 m, zaś maszt od bloku fału do bomu ma 11,95 m.
Wychodzi na to, że żagiel był sporo mniejszy niż mógłby być, a z pokładu tego nie było widać.
Spokojnie można będzie doszyć 30 cm bryt i co ważne, żagiel przystosowany do rolowania zie nie zmniejszy, wręcz przeciwnie, przybędzie mu 0,4 m2 powierzchni.

Zanim pojechałem do mariny wpadłem do Waldka, szefa kołobrzeskiego sklepu żeglarskiego "Neptun" zapytać gdzie można kupić bloczki przyszywane do rogu szotowego. Okazało się, że nie ma z tym problemu, w katalogu "Lindemanna" są takowe, w kilku rozmiarach różniących się średnicą szkentli. Po niemiecku nazywa się toto "Schothornblocke". Są także okucia w kształcie łuku do nitowania w rogu szotowym z otworami do przyszeklowania bloczka obrotowego.

W sumie w tym katalogu są cuda i dziwy. :-o Dostałem w prezencie zeszłoroczny i podziwiam. :]

Został jeszcze bom. Obawiam się, że nie dobiorę do niego wózka, komora, w której przesuwają się pełzacze ma przekrój trójkątny, "wargi" likszpary są zawinięte do jej wnętrza.

Może się okazać, że będę szukał 3 metrowego bomu z okuciami noków i rolkami na linę 10 mm. Alternatywnie trzeba będzie zamontować długą szynę i wózek szotowy.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2026, o 23:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 mar 2009, o 17:32
Posty: 1477
Lokalizacja: Turowice /k.Konstancina-Jeziorny
Podziękował : 616
Otrzymał podziękowań: 479
Uprawnienia żeglarskie: bezpatencie
Kurczak napisał(a):
Aj, było rześko !


mówiłem:)

jak zwykle dopinguję:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 4 lut 2026, o 15:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
sirapacz napisał(a):
Kurczak napisał(a):
Aj, było rześko !


mówiłem:)

jak zwykle dopinguję:)


Eee, trag mnie jednak nie szlafił. :D

Temat rollgrota dopinam na ostatnie guziczki pod szyją. :D

Sprawę okuć mam już z MAST-em dogadaną, kupię od nich również sztywny obciągacz bomu z wewnętrzną, 6 - krotną talią.

W piątek stary grot jedzie do żaglowni. Będzie przerobiony na rolowany. Da się, wiec szkoda kasy na nowy. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lut 2026, o 07:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Zastanawiam się nad zamianą obecnej umywalki na coś takiego.

https://www.temu.com/pl/goods.html?_bg_ ... e_sn=10037

Obie są narożnikowe, ale ta z ogłoszenia zdecydowanie zajmuje mniej miejsca. Oryginalna umywalka z zabudową ma przekrój 40x40 cm.

W sumie i tak umywalka jest używana do drobnych ablucji i mycia zębów wiec wymiary nie są najważniejsze. Może da się wówczas zamknąć np. przesuwnymi drzwiami kabinę toaletową, gdy nie jest używana ?

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lut 2026, o 09:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Bez konta na Temu nie da się obejrzeć tego, co pod linkiem.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lut 2026, o 10:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie wiedziałem. Mnie się otwiera nawet w lodówce. :rotfl:

Załącznik:
umywalka.jpg
umywalka.jpg [ 20.95 KiB | Przeglądane 1056 razy ]


Przekrój 24,3 x 24,3 cm

Wysokość 80 cm do poziomu krawędzi umywalki, 96,8 cm do poziomu mocowania baterii.

W moim przypadku do wysokości trzeba dodać około 10 cm, ponieważ będzie stała wyżej niż podłoga w kibelku.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lut 2026, o 15:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Sytuacja zmieniła się diametralnie. :-o

Nie będę się wdawał w szczegóły, ale przeróbka żagla już nie wchodzi w grę. :-(

Zostało zamówić nowy żagiel i właśnie to robię. Czas goni...

Mam do wyboru żagiel bez listew i żagiel z czterema listwami pionowymi. Ten drugi ma inny kształt i prawie 2,5 m2 większą powierzchnię. To kusi. :D

Załącznik:
2026-02-27_130546.jpg
2026-02-27_130546.jpg [ 89.39 KiB | Przeglądane 878 razy ]


Z tego co widać na grafice, jestem w stanie tak rozmieścić uchwyty trzymające profil, że nie będą kolidować z listwami, będą między nimi.

Już jestem cały głupi...

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 mar 2026, o 16:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Zasadniczo wszystko idzie w dobrą stronę.

- żagiel (bezlistwowy) zamówiony, będzie na kwiecień,
- okucia do rollera, obciągacz bomu mają być na 20 marca,
- zostało tylko dokupić szynę do szkentli, pod wózek, który jutro przywiozę z jachtu, oraz stopery fałowe do linki operacyjnej i szkenli + ew. topennty.
- pojedynczy, duży stoper pod szoty gota.

Jutro jadę zawieźć resztę opanelowanych podłóg i zacząć usuwać z dachu kabiny stary, łuszczący się, gumowaty antypoślizg.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 mar 2026, o 06:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Tak wygląda dach kabiny po pracach sprzed dwóch tygodni.

Załącznik:
1-20260307_135833.jpg
1-20260307_135833.jpg [ 260.7 KiB | Przeglądane 534 razy ]


Zacząłem wówczas usuwać z dachu stare, łuszczące się wykonane z jakiegoś gumiastego plastiku powierzchnie antypoślizgowe na dachu kabiny.

Jutro jadę do Kołobrzegu pracować dalej i zostaję do wtorku. W planie jest usuniecie okuć pokładowych z dachu, w tym drugiego z organizerów lin, który zostanie zastąpiony identycznym, nierdzewkowym, jak po prawej stronie masztu.

Trzeba będzie dokończyć zdzieranie antypoślizgu z pozostałej części dachu, całość zeszlifować do żelkotu i przygotować do nałożenia nowej powierzchni, która będzie wykonana z białego lakieru poliuretanowego + proszku antypoślizgowego "SeaLine".

Jak starczy czas i pogoda będzie OK, może zdążę jeszcze położyć lakier. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 mar 2026, o 09:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Trzy dni pracy (niedziela - wtorek) przy sprzyjającej pogodzie i z pomocą Mariana zakończyły się pełnym sukcesem. Usuwanie kleju po wykładzinie antypośizgowej przy pomocy dwóch szlifierek taśmowych było bardzo praco i czasochłonne. Jednak co cztery ręce to nie dwie. Szlifierka kątowa nie przeżyła tej operacji. Zadymiła i umarła. :-o
Zależało mi na tym, żeby we wtorek możliwie wcześnie zacząć malować lakierem poliuretanowym z domieszanym specjalnym proszkiem antypoślizgowym, ponieważ raz, że po południu miało popadać, dwa, że przed powrotem do domu chciałem przykręcić na suchy już lakier nowy wentylator solarny i wywietrzniki. Stary, po wymianie sinika będzie zamontowany w innym miejscu.
Następnym razem zamontuję po obu stronach dachu dwa 100 panele elastyczne solarne, więc w sumie moc solarów wyniesie łącznie 340 W. Tratwa ratunkowa powędruje przed maszt, tam gdzie był wcześniej zamontowany zużyty panel.
Przy okazji widać kontrast między dachem a ściankami nadbudówki, która też dostanie nowy lakier. Ale trochę później...

Załącznik:
1-20260324_155518.jpg
1-20260324_155518.jpg [ 196.06 KiB | Przeglądane 442 razy ]


Przy okazji przetestowałem trwałość paneli elastycznych. Ten, który zlikwidowałem wytrzymał cztery lata pod chmurką. Prąd produkował cały czas, jednak od lata zaczynała się odklejać i łuszczyć folia, którą była pokryta "robocza" strona solara.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3805 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 123, 124, 125, 126, 127


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Łódź motorowa | Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL