Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 6 cze 2026, o 18:40




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3805 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 122, 123, 124, 125, 126, 127  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 lis 2025, o 08:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 14148
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 362
Otrzymał podziękowań: 2457
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Stara Zientara napisał(a):
Można zastosować wspornik w połowie długości. Coś jakby szotring przymocowany do masztu i obejmujący roler z żaglem. Wadą jest przecieranie się w tym miejscu żagla, gdy nie będzie całkowicie rozwinięty.


jest jeszcze druga wada tego rozwiązania - wiem o czym piszę, bo takie rozwiązanie miałem na kutrze - tam takie "szortingi" na długości 12 m były dwa.

A wada tego jest zacinanie się nawijanego lub rozwijanego grota posiadającego pionowe listwy, bo właśnie zacięcia są na tych listwach.

Dlatego bardzo, ale to bardzo chwalę sobie obecne rozwiązanie tzn. grota bezlistwowego - nie ma się co zaczepiać o takie właśnie "szotringi".

Ale tu z kolei dochodzi wada takiego grota czyli jego krój - mnie to nie przeszkadza, ale są tacy, którzy mówią, że takie rozwiązanie kroju jest złe bo tak skrojony żagiel coś tam traci w żegludze na wiatr - może tak i jest, choć ja nie wiem co traci, ale jak widać każde rozwiązanie ma swoich fanów i anty-fanów.

Niemniej temat tego "szotringu polecam przemyśleć ze względu na zacinanie się w nim listew.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 lis 2025, o 16:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
waliant napisał(a):
Kurczak napisał(a):
Teraz prawie go nie używam, bo po prostu mi się nie chce.

Ale serio, postawienie i zrzucenie grota to taki wysiłek? Może warto pomyśleć o ułatwieniach w tej kwestii?


Tomku, ja już pisałem, młodszy nie będę. Zakładam, że Don Kichotem będę pływał tak długo jak zdrowie i sprawność fizyczna pozwoli. To jest metoda na to, żeby ten czas wydłużyć.
Później zostaną ciepłe pantofle albo jacht motorowy, jak zrobił kilka lat temu Adam, który niedawno zginął w wybuchu gazu na jachcie.

Buras będę miał grota bezlistwowego, więc nie będzie się o co zaczepiać. Grzebaem w necie, takich szotringów nie d się kupić w sklepie, ale od czego jest drukarka 3D. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 lis 2025, o 20:17 

Dołączył(a): 5 gru 2009, o 21:40
Posty: 1472
Podziękował : 190
Otrzymał podziękowań: 568
Uprawnienia żeglarskie: jachtowy sternik morski, m.s.morski.
Kurczak, z całego serca trzymam kciuki by przeszło Tobie psucie łódki. Zrób jakieś sprawne/szybkie refowanie i pływaj do późnej starości na normalnych żaglach.

_________________
Kto ma statki ten ma wydatki.
Pozdrawiam Michał
Usługi szkutnicze



Za ten post autor Michal otrzymał podziękowania - 2: Marian J., tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 07:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
To jest metoda na to, żeby ten czas wydłużyć.

Skoro tak uważasz... Moim zdaniem sensowny sposób refowania, stawiania grota i zrzucania można zrobić bez rolera. Są kabestany, nawet elektryczne, są korby elektryczne. Odpięcie i zapięcie lazy-jacka nie powinno być aż takim problemem.
Ale wedle uznania.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 12:25 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
Michal napisał(a):

Kurczak, z całego serca trzymam kciuki by przeszło Tobie psucie łódki.
Zrób jakieś sprawne/szybkie refowanie i pływaj do późnej starości na normalnych żaglach.


Miałem się już nie odzywać, bo na ten temat powiedziano dotąd sporo, ale kiedy poczytałem sobie o niezwyklych, drukowanych z plastiku szotringach, mających trzymać w pobliżu masztu, rolowany obok masztu grot, to już nie wytrzymalem.
Oczywiście mozna drukować masztowe szotringi, ktore w dodatku może nawet będą jakiś czas działały i wytyczą nowy sposób refowania żagla obok masztu, nie w tym rzecz (na marginesie - takie szotringi przenoszą znaczne siły i nie przypadkiem robi się je z wysokowytrzymałych stopów metali).

Ale czytając poglądy zawarte w dyskusji o refowaniu, zainteresowałem się porównaniem ciężarów: systemu refowania grota, planowanego na Don Kichocie, w zestawieniu z normalnym (czy klasycznym) refowaniem, o jakim jasno pisze Valiant.
W całym tym rozważaniu pomijam, nietknięty dotąd, wątek obciążania masztu dodatkową siłą ściskającą, pochodzącą od mocno napiętgo, wewnętrznego sztagu w rolerze grota. Jest to - po pierwsze - siła znacznie większa od siły generowanej przez fał w klasycznym sposobie stawiania grota, po drugie - siła dzialająca zdecydowania mimośrodowo, a więc zginająca maszt, bardzo niekrzystna, oraz - po trzecie - siła kompletnie dodatkowa, która w ogóle nie występuje bez obecnosci takiego przymasztowego rolera.
Wspominam o tym dlatego, że jak wiadomo, starsze maszty alumniowe "nie lubią" dużych obciążeń, co nie jest bez znaczenia.

Mimo, że temat jest technicznie złożony - to wniosek nasuwa się sam, jeśli tylko zestawić liczbę i ciężary części, ktore tworzą każdy z porównywanych sposobów refowania:

- w planowanym wariancie refowania jest - maszt oraz dodana do niego cała maszyneria, zawierająca: dobudowany, w specjalny sposob napędzany roler, zewnętrzny, aluminiowy sztywny sztag, ze stalową linką napinającą sztag w środku, silnie obciążone łożyska sztagu u góry i na dole, wraz z odpowiednimi specjalnymi okuciami na maszcie, a na końcu - dodatkowe specjalne okucie pozwalająca na ominięcie (albo przejście) przez mechanizm rolera przez przegub bomu;

- natomiast w wariancie klasycznym mamy: - ten sam maszt, parę linek - i to jest wszystko.

Znaczy, bez komentarza :D

_______________________________________

Pozdraawiam
tomasz



Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 13:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
tomasz piasecki napisał(a):
Znaczy, bez komentarza

I to wszystko się zepsuje w momencie naprawdę niekorzystnym. Oby nie, ale patrzę na to pesymistycznie.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 16:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Zastosowanie szotringów pozwoli zmniejszyć się ściskającą maszt, bo lina nie będzie musiała być tak mocno naprężona. :)
To chyba nie ulega wątpliwości ?

Takie rozwiązanie jest stosowne w rollerach przymasztowych produkowanych przez profesjonalne firmy, nie rozumiem dlaczego miałyby się nie sprawdzić w tym przypadku.

Także w tym, który używał Buras, i problem z nimi nie polegał na tym, że to złe rozwiązanie, tylko na tym, że pracowały z żaglem posiadającym pionowe listwy.

Tomku waliancie, nic więcej się nie zepsuje jak w przypadku rollera sztaksla. Bo w istocie to takie samo urządzenia, działające na identycznej zasadzie. Tyle, że nie pod kątem tylko pionowo.

Na "Baltic Beauty" całe ożaglowanie jest oparte na rolerach sztaksla. I jakoś działa. :D

Jeśli się nic nie zmieniło jest ich 7 . :)

Załącznik:
baltic_beauty_balticsail.jpg
baltic_beauty_balticsail.jpg [ 577.99 KiB | Przeglądane 2603 razy ]

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.



Za ten post autor Kurczak otrzymał podziękowanie od: tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 18:03 

Dołączył(a): 15 lut 2021, o 10:28
Posty: 153
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 17
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Napisał;
Na "Baltic Beauty" całe ożaglowanie jest oparte na rolerach sztaksla. I jakoś działa. :D
Jeśli się nic nie zmieniło jest ich 7 . :)"

Ale to jest złe porównanie .Tam jest 7 sztakslowych żagli i wszystko zgodnie ze sztuką,rolery są na sztagach napięte ,krawędzie natarcia na nich oparte krótkie i bez zawirowań.W twoim rozwiązaniu roler nigdy poza postojem nie będzie pionowy ,i z masztem nie będzie współkształny.Czy widziałes już gdzieś taki patent ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 19:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Wit, poszukaj w necie. Jest ich pierdylion różnych producentów. Od Facnora po firmy za oceanu.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 20:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 09:33
Posty: 1321
Podziękował : 211
Otrzymał podziękowań: 215
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
Firma sailcdi oferowała podobne rozwiązanie ale się w 2022 wycofała.
więcej tu: https://www.sailcdi.com/mainsail
W dostępnej instrukcji są szczegóły systemu.

_________________
Pozdrawiam
Marian Jasiński


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lis 2025, o 22:28 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
Kurczak napisał(a):
Tomku waliancie, nic więcej się nie zepsuje jak w przypadku rollera sztaksla. Bo w istocie to takie samo urządzenia, działające na identycznej zasadzie. Tyle, że nie pod kątem tylko pionowo.
Na "Baltic Beauty" całe ożaglowanie jest oparte na rolerach sztaksla. I jakoś działa. :D
Jeśli się nic nie zmieniło jest ich 7 . :)


Piotrze, podziękowałem za wypowiedź oraz za ilustrację pokazującą ładny szkuner.

Niestety, zdjęcie "Baltic Beauty" niczego do tematu nie wnosi - bo grot, jedyny zagiel przymasztowy na tym szkunerze - jest na pełzaczach, a przecież tematem jest właśnie i ściśle - zwijanie żagla przymasztowego :D

Wszystkie pozostale żagle to sztaksle, ktore owszem, są rolowane, ale wszakże nie o to chodziło :rotfl:

__________________________________

Pozdrawiam
tomasz



Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowanie od: waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lis 2025, o 07:21 

Dołączył(a): 15 lut 2021, o 10:28
Posty: 153
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 17
Uprawnienia żeglarskie: sternik
https://www.sailcdi.com/mainsail

To jakiś koszmarek,Taki chcesz robić?Piotrek żegluj ,szkoda czasu ,kolo już wynalezione dawno. :rotfl:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lis 2025, o 08:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Czytajcie proszę z uwagą. Z treści posta wynika, że ta jego część z fotką dotyczy wypowiedzi walianta.Zupełnie nie dotyczy mojego pomysła, tylko rzekomej awaryjności rollerów sztaksli. Dlatego zdjęcie żaglowca z 7 rollerami, do których dostęp jest mocno wymagający i jakoś funkcjonuje.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lis 2025, o 09:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12802
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1806
Otrzymał podziękowań: 4317
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Kurczak napisał(a):
Zupełnie nie dotyczy mojego pomysła, tylko rzekomej awaryjności rollerów sztaksli.

Być może nieprecyzyjnie napisałem. Teraz dokładniej. Rolery sztaksli są awaryjne. Mniej lub bardziej.
Roler grota, zewnętrzny, ma gorsze warunki pracy niż roler sztaksla i moim zdaniem będzie bardziej awaryjny. Lepiej to podsumował drugi Tomek.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lis 2025, o 09:32 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
mariaciuncia napisał(a):
Firma sailcdi oferowała podobne rozwiązanie ale się w 2022 wycofała.
więcej tu: https://www.sailcdi.com/mainsail
W dostępnej instrukcji są szczegóły systemu.


Widocznie nawet dla nich sprawa okazala się zbyt trudna, więc dali sobie spokój.

Chociaż sam pomysl - taniego i względnie prostego urządzenia do zwijania żagla przymasztowego, ktore można by względnie łatwo zainstalować na istniejacym, zwykłym maszcie - jest kuszący.

Godny uwagi jest kształt widocznej na zdjęciu podstawy tego rolera oraz ilość nitów łączących podstawę z masztem. Wskazuje to na zrozumienie skali sił i wielkosci naprężeń generowanych przez ten roler.

____________________________________

Pozdrawiam
tomasz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lis 2025, o 11:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie wiemy dlaczego firma przestała go produkować. Przyczyn może być wiele. Nie zakładałbym z góry, że był to nieudany produkt.

Owszem mocowanie jest solidne. U mnie będzie podobnie. Kwestia do jakiego jachtu to urządzenie jest dedykowane, tj. jak dużym żaglem ma współpracować. bo to ma przecież przełożenie na działające siły.

W moim przypadku grot będzie miał mnie niż 20 m2 (żagiel rolowany jest zwykle nieco mniejszy od standardowego), czyli tyle co Genua w dużo mniejszych jachtach. Nie spodziewam się więc jakiś wielkich sił.

Tak, pisałem już o tym. Jest to pomysł na sprowadzenie rolowanych grotów pod przysłowiowe strzechy. :)

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 lis 2025, o 07:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Cały czas biję się z myślami czy zimować na wodzie, czy jednak wywlec Don Kichota na brzeg...
W ten weekend kilka jachtów znikło z basenu ( i maszty nie sterczą z wody :lol: ) czyli dźwigi miały sporo pracy.
Nigdy się wcześniej nie zdarzyło, żeby mój jacht w połowie listopada bujał się jeszcze na wodzie.
Niestety tegoroczna jesień totalnie mi się rozjechała i wolny termin to najbliższy weekend + (ale na 50%) lub kolejny.

Stwierdzam, że na moje pływanie "miękki" samopolerujący antporost się nie sprawdza, za mało pływam i idea spłukiwania warstewki farby waz z jej lokatorami o doopę potłuc. :-o Trzeba wrócić do zwykłego albo więcej pływać. :)

Muszę też naprawić to co zepsułem wiosną, czyli najpierw usunąć z burt zastygły wosk, prawdopodobnie trzeba go będzie spolerować i jeszcze raz woskować, ale zgodnie z zasadami. Nie mogę patrzeć na pomazane burty.

Kolejna sprawa to wymiana uszczelniacza w przekładni, wkurza mnie wyciek i olej rozrzucany siłą odśrodkową po okolicy... :twisted:

Wszystko to najwygodniej wykonać, gdy jacht stoi na podstawie.

Można wyciągnąć jacht bramownicą na wiosnę ale kołobrzeska bramownica nie jest tania, zakładając, że na wykonanie niezbędnych prac potrzeba kilka godzin.

Wracając do planów inwestycyjnych. Muszę zmierzyć wymiary grota, żebym mógł zamówić uszycie nowego. Wstępnie "Narwal" wycenił nowego grota na 4 200 zł. Zakładając naszycie banty lub bant, żeby wzmocnić żagiel w miejscu gdzie będzie szotring lub szotringi pewno będzie trochę drożej.

Mam już wstępnego pomysła na same owe szotringi, w sumie to nawet dwa pomysły. Muszę pogadać z Burasem, może ma fotki ex Burasa, na których widać konstrukcję zastosowana w jego przypadku.

Muszę zdemontować bom i odnitować półkę. Raz, że będzie i tak przerabiana lub nowa, dwa będzie dobry wzór do wykonania pozostałych okuć tak, aby dobrze przylegały do masztu. MAST robił mi półkę do nowego masztu Dulcinei, nie było drogo ale było solidnie i starannie wykonane.
Mam już końcepcję samej półki a dokładnie tulei przez którą będzie przechodził profil rollgrota. :)

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 lis 2025, o 09:58 

Dołączył(a): 15 lut 2021, o 10:28
Posty: 153
Podziękował : 1
Otrzymał podziękowań: 17
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Kurczak napisał:
"Mam już końcepcję samej półki a dokładnie tulei przez którą będzie przechodził profil rollgrota. :)"

Kilka ostatnich dni spędziliśmy w Kołobrzegu i oczywiscie nawiedziłem w marinie Don Kichota co chcę tobie zaraportować.
Stoi taki ten ładny jacht któremu nic już nie braknie ,sprycbuda/owiewka wyszło bardzo ładnie ,burty granatowe -trudno ten kolor tak ma.Patrzyłem na bom ktory nie jest za długi i to co zrobisz a więc oddalenie krawędzi natarcia do tyłu chocby tylko o 25cm pozbawi go zupełnie sprawnosci.
Lekarze mają kanon i wiedzą że po pierwsze: nie szkodzić! Ale wiem że jesteś nieusłuchany uparty kozioł i już nic do Ciebie nie trafi, a więc trudno,będziemy mieli hafenkino. pozdr. Wit


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 lis 2025, o 10:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Nie Wit, burty to nie kwestia koloru, bo były wypolerowane na wysoki połysk, tyko mojej niewiedzy przy woskowaniu.
Teraz już wiem, że wosku nie można zostawić na burcie i trzeba go polerować niemal od razu. Zostawiłem go do rana bo było już ciemno i zimno. Rano już się go nie dało wypolerować, zostały smugi po gąbce czy te szmatce, którą nanosiliśmy wosk.

Skąd wziąłeś to 25 cm ?

Bom przesunie się do tyłu o średnicę zewnętrzną tulei ślizgowej czyli jakieś 5 cm i na teraz zakładam, że nie będę go skracał. Lik przedni żagla odsunie się od masztu na nie więcej 20 mm w stosunku do obecnego położenia (pełzacz + szekla). Zależy to od średnicy żagla nawiniętego na profil.
I to jest jedyny na teraz parametr, którego nie znam.
Jeżeli żagiel po zwinięciu na profilu będzie miał średnicę do 100 mm, wówczas profil z żaglem w likszparze będzie oddalony na 35 mm od masztu.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 lis 2025, o 22:04 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
Kurczak napisał(a):
...Skąd wziąłeś to 25 cm ?
Bom przesunie się do tyłu o średnicę zewnętrzną tulei ślizgowej czyli jakieś 5 cm i na teraz zakładam, że nie będę go skracał. Lik przedni żagla odsunie się od masztu na nie więcej 20 mm w stosunku do obecnego położenia (pełzacz + szekla). Zależy to od średnicy żagla nawiniętego na profil...
...Jeżeli żagiel po zwinięciu na profilu będzie miał średnicę do 100 mm, wówczas profil z żaglem w likszparze będzie oddalony na 35 mm od masztu.


Mialem się więcej nie nie wtącać, ale tym razem zaintrygowała mnie przedstawiona wyżej matematyka. Jakiś czas temu napisałeś, że bęben rolera foka (przewidzianego do zwijania grota), ma średnicę 100 mm.
Wynika z tego, że oś obrotu mechanizmu znajdzie się min. ok. 60 mm od tylnej krawędzi masztu, bo jest to promień rolera (50mm) plus mały odstęp (np.10 mm).
Znaczyłoby to, że przyjmując, że średnica profilu sztywnego sztagu (przymasztowego) wynosi około 40 - 45 mm, to odstęp między sztagiem a masztem wyniesie w pobliżu 60 - 22 = 38 mm.

Jest to niby fajnie, ale tylko w teorii, bo podstawowe pytanie dotyczy - nie tego jak najbliżej masztu można umiescić bęben rolera, ale tego, jaki gruby jest łącznie zwój całego żagla nawiniętego na roler.
Może jestem w błędzie, ale na - tak na nosa - watpię, czy kilkanaście zwojów grota, który pewnie ma dobrze ponad trzy, trzy i pół metra w liku dolnym, zmieści się w oszacowanej wyżej, niespelna czterocentymetrowej szczelinie między sztagiem a masztem. Dodatkowo grot ma mieć, jak się wydaje, pionowe listwy usztywniające, ktore powiększą jeszce średnicę zwiniętego żagla, których przecież nie uwzględniał powyższy szacunkowy rachunek.

Oczywiscie są to tylko rozważania teoretyczne, zatem ciekawe byłoby poznać parę głównych danych z projektu warsztatowego nowego zamocowania bomu na Don Kichocie, bo pewnie takie rysunki właśnie powstają (a zwłaszcza - jaka jest projektowana odleglość osi rolera od masztu przy uwzględnieniu rzeczywistych wymiarów całkowicie zwiniętego grota) ?

Przy okazji - czy ktoś czytał całą, obszerną i szczególową instrukcję montażu rolera grota firmy SailCDI, ktorą obublikował parę dni temu Mariaciuńcia ?

_______________________________________

Pozdrawiam
tomasz



Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowanie od: Kurczak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 lis 2025, o 16:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Kurczak napisał(a):
Zależy to od średnicy żagla nawiniętego na profil.
I to jest jedyny na teraz parametr, którego nie znam.
Jeżeli żagiel po zwinięciu na profilu będzie miał średnicę do 100 mm, wówczas profil z żaglem w likszparze będzie oddalony na 35 mm od masztu.


Pisałem o tym. :)

Niestety tego się nie da w wiarygodny sposób oszacować, trzeba mieć żagiel i profil, lecz oczywiście zależy mi na tym aby był on możliwie najbliżej masztu.

Średnicę profilu też podawałem - 29 mm. Więc na żagiel zostaje 35,5 mm na profilu, żeby nawinięty żagiel nie wystawał poza średnicę szpuli, założyłem 5 mm odstęp szpuli od masztu, wiec w sumie mamy "do dyspozycji" 40 mm.
Lik dolny obecnego grota ma cirka 2,9 metra. Nie jest to duży żagiel, matematyczne rzecz biorąc aby uzyskać powierzchnię pomiarową lik przedni powinien mieć cirka 12m.
Bom ma 3 metry, mierzyłem go pod kątem lazyjacka.

Nowy grot, pomny problemów Burasa będzie bezlistwowy, choć żaglownia sugerowała pionowe listwy, co pozwoliłoby powiększyć nieco jego powierzchnię.
Ale to akurat da się jeszcze zmodyfikować do momentu złożenia oficjalnego zamówienia.

Za prawie dwa tygodnie pojadę do Kołobrzegu, zmierzę średnicę zrolowanej genui. Będę miał jakiś obraz tego jaka mniej-więcej będzie średnica zrolowanego grota. Genua jest dużo większa od grota i także obszyta filtrem UV. Grot rolowany ma podcięcie, które pozwala aby dakron z filtrem UV nie zwijał się wielokrotnie warstwa na warstwie.

Nie nie czytałem, oglądałem tylko obrazki. Niestety, nad czym ubolewam , nie znam na tyle angielskiego, żeby sobie z tym poradzić. :oops:

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 lis 2025, o 17:24 

Dołączył(a): 5 gru 2009, o 21:40
Posty: 1472
Podziękował : 190
Otrzymał podziękowań: 568
Uprawnienia żeglarskie: jachtowy sternik morski, m.s.morski.
Firma Mast z Nieborowa to duży producent masztów, rolerów i okuć do jachtów. Kiedyś robili też rolgroty do masztu, lub w bomie. Były wersje z klamrami, a nawet z profilem C wzdłuż całego masztu. Pewnie warto zadzwonić i pogadać o Twoim pomyśle. Szef to sympatyczny żeglarz, ale pewnie trudno się dodzwonić. Mariusz Dziedzic 50415239trzy. On już najlepiej zna wady tych konstrukcji. Najlepiej jakby Ciebie zniechęcił do psucia łódki.
Bury Kocur wszystko co ma to chwali.

_________________
Kto ma statki ten ma wydatki.
Pozdrawiam Michał
Usługi szkutnicze



Za ten post autor Michal otrzymał podziękowanie od: Kurczak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 lis 2025, o 18:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 14148
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 362
Otrzymał podziękowań: 2457
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Michal napisał(a):
Bury Kocur wszystko co ma to chwali.


Michał - chwalę to co się sprawdziło lub sprawdza - akurat grot listowy w moim przypadku mi się nie sprawdzał, więc do tego rozwiązania mam obiekcje.

Teraz mam bez-listwowy - działa OK, więc czemu mam tego nie napisać?

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 lis 2025, o 15:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Zmiana planów. :)

W sobotę wcześnie rano jadę do Kołobrzegu. Roztakluję jacht i przygotuję go do zdjęcia masztu.
Po południu jest zamówiony dźwig, skorzystam więc z okazji.
Jachtu nie będę wyjmował z wody, mam nadzieję, że nie będę tego żałował. Jeżeli to wiosną na kilka dni bramownicą, kilka stówek zostanie w kieszeni.

Korzystając z okazji przejrzę dokładnie olinowanie stałe, wszystkie okucia i elektronikę. Będę miał okazję sprawdzić na czym polega problem z wiatromierzem.

Zmierzę wszystko co potrzeba do zamówienia zaczepów rollera i uszycia żagla, roznituję i zdemontuje półkę bomu. Okucia zamówię w MAST, wysyłając zdemontowaną półkę jako wzór kształtu profilu masztowego, która zostanie przystosowana do nowej roli.

MAST robił mi półkę bomu do nowego masztu Dulcinei, faktycznie są solidni i mają dobre ceny.

Wracając do propozycji Michała, jeżeli są gotowe rozwiązania, najlepszym byłby profil "C" na całej długości grota, na teraz nie wiem ile taki profil może kosztować, ale się dowiem.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2025, o 15:29 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
[quote="Kurczak"]
Zmierzę wszystko co potrzeba...Okucia zamówię w MAST, wysyłając zdemontowaną półkę jako wzór kształtu profilu masztowego, która zostanie przystosowana do nowej roli.
[quote]

Piotrze, uważam, że Michał ma 200% racji polecając Ci firmę MAST, co potwierdzają moje doświadczenia, bo właśnie MAST zrobił wszystkie duże okucia do mojej łódki: pełny komplet okuć masztu (od cęgów do okucia topowego), obydwa nowe kosze, okucie dziobowe z rolkami kotwicznymi, głowicę rumpla, składaną podporę masztu na rufie oraz szereg innych części.

Drobniejsze rzeczy i niezliczone detale, a także i większe okucia (podpory boczne do stawiania masztu oraz masztową podstawę radaru) - zrobiła firma współpracująca z MASTEM, firma METAL MAST Sławka Płatka z Warszawy.

Okucia obu wymienionych Producentów mają świetną opinię, co dla mnie ma szczególne znaczenie, bo, jak się okazało, jedynym oryginalnym i niezmienionym okuciem, które pozostało na łódce jest podwięź achtersztagu, a cała reszta jest nowa.

Piszę o tym, bo uważam, że bezcenna jest możliwość konsultacji pomysłów nowych, nietypowych okuć z fachowymi opiniami producentów, tym bardziej że tworzenie od początku systemu rolowania grota do masztu nie jest sprawą prostą. Z pewnością nie jest to tylko sama kwestia przeróbki okucia bomu na maszcie, bo to zaledwie jeden z detali. Wracam tu do pytania, jakie zadałem na samym początku dyskusji o Twoim, planowanym rolowaniu grota - pisząc o kwestii utrzymania żagla w kontakcie z masztem.

Myslałem wtedy - nie pisząc tego wprost - i myślę dzisiaj, o wykonaniu takich elementow czy dodatkowych profili, które połączone z masztem, pozwoliłyby wytworzyć rodzaj kanału na zwinięty żagiel, podobnie jak to robi Selden. Największą zaletą takiego systemu byłoby naturalne prowadzenie żagla wzdłuż całej długości masztu.
Natomiast o tym, jak to powinno wyglądać i czy taka gruba przeróbka gotowego masztu ma sens techniczny i finansowy - najlepiej może powiedzieć tylko kompetentny wykonawca.
Ale chyba jest lepiej wcześniej przewidzieć różne ewentualności niż wpakować się w poprawki i przeróbki jakie zwykle towarzyszą prototypom.

______________________________________

Pozdrawiam
tomasz



Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowanie od: Kurczak
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2025, o 17:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Veni, vidi, vici. :)

Zimno jak diabli. :-o

Zmierzyłem. Odległość między profilem masztu a likiem przednim grota wynosi 27 mm. A dokładnie wynosił, bo jacht jest roztaklowany i bom wraz z półką zdemontowany. Rozwierciłem nity i zabieram mocowanie bomu do domu. Jest mocowany do masztu na 8 nitów i analogicznie zostaną wykonane pozostałe okucia.

Załącznik:
1-20251115_151845(1).jpg
1-20251115_151845(1).jpg [ 177.15 KiB | Przeglądane 1962 razy ]


Niestety plan nie został zrealizowany bo zamówienie na dźwig zostało anulowane.
Jednak z tego co widać z pokładu nowe okucie do mocowania rollera na topie masztu nie będzie potrzebne. Wykorzystam oryginalne okucie topu. Kwestia wywiercenia otworu. Jednak 100 % pewne będzie wówczas gdy maszt będzie leżał na kobyłkach.

Tak, oczywiście skontaktuję się z MAST-em. Jeżeli jest dostępny "c" profil, który da się zastosować - to jest to super rozwiązanie. Najlepsze jakie jest i o niebo lepsze od "szotringów". Żagiel wraz z profilem jest na całej długości utrzymywany w jednakowej odległości od masztu i opływ powietrza na tym nie traci.

Mam zmierzony, żagiel, mogę zamawiać nowy.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.



Za ten post autor Kurczak otrzymał podziękowanie od: tomasz piasecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2025, o 18:35 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
Kurczak napisał(a):
Veni, vidi, vici. :)
Zimno jak diabli. :-o
...Tak, oczywiście skontaktuję się z MAST-em. Jeżeli jest dostępny "c" profil, który da się zastosować - to jest to super rozwiązanie. Najlepsze jakie jest i o niebo lepsze od "szotringów". Żagiel wraz z profilem jest na całej długości utrzymywany w jednakowej odległości od masztu i opływ powietrza na tym nie traci.
Mam zmierzony, żagiel, mogę zamawiać nowy.


U nas też zimno, to połowa listopada.
Ponieważ robię wnętrza, to w łódce przy "Farelku" można wytrzymać, ale do trasowania czy wycinania dużych części, trzeba schodzić na dół, do stołu warsztatowego, a tam już jest, niestety, rześko.

W sprawie Twojego rolgrota - możewarto mówić z MASTEM dwa warianty projektu: a) - wersji z "dostawkami" do masztu, nitowanymi, tworzącymi rurę na żagiel, oraz b) - ewentualnie tzw. profilu "C".
Piszę tylko o składanym z "dostawek" profilu masztu, ponieważ na razie nie z bardzo wyobrażam sobie kształt profilu, określanego jako "C".

Moim zdaniem, za "dostawkami" przemawia prostota wykonania i montażu. Mam na myśli części wykonane z giętej blachy, tworzące rurę, zlożoną z dwóch półprofili, lewego i prawego, przynitowane do masztu. W tej rurze zmieściłby się sztag z nawiniętym żaglem. Gięcie blach jest proste, a cała rura, o długości masztu od bomu do topu, może sie składać z kilku takich części o identycznym, stałym profilu (ściśle rzecz biorąc chodzi o dwa komplety półprofilii, lewy i prawy).

Ważne są tu dwie sprawy:
- ustalenie kierunku zwijania żagla oraz trafne zaprojektowanie asymetrycznego układu dwóch pólprofili, tworzacych obudowę (rurę) żagla; kształt obudowy i położenie szczeliny przez którą przechodzi żagiel, ma gwarantować (bagatela !) płynne zwijanie i rozwijanie żagla;
- wytworzenie starannie opracowanego i możliwie prostego technologicznie, okrągłego, łagodnego zakończenia obydwu krawędzi profilu, przy szczelinie na żagiel, w sposób zapewniający płynny poślizg żagla przechodzącego przez szczelinę.

W tym kontekście zamawianie nowego żagla, ktory ma pasować do nieistniejacej jeszcze konstrukcji rolera jest jeszcze raczej dosyć odleglą sprawą.

_______________________________________
Pozdrawiam
tomasz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2025, o 20:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Profil "C" Tomku to coś takiego:

https://szopeneria.pl/pl/products/rolfo ... 4nEALw_wcB

Oczywiście to nie jest element rollgrota tylko łącznik profili rollfoka Plstimo, ale taka jest jego idea.

Jest mocowany do masztu i obejmuje profil z nawiniętym żaglem, oczywiście szczelina musi być dobrana do szerokości profilu, żeby się z niej nie wysuwał i wykończona na okrągło, żeby nie niszczyła żagla.

Prawdopodobnie są gotowe profile, ale można to wykonać z rury przeciętej wzdłuż i obrobionej. Pisałem o tym wcześniej, ale jako dwa lub trzy uchwyty, nie zaś na całej długości masztu. Tak byłoby lepiej, bo żagiel nie musi być obszyty UV wiec zwinięty będzie miał mniejszą średnicę.

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 lis 2025, o 11:46 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 10:43
Posty: 1187
Podziękował : 467
Otrzymał podziękowań: 433
Uprawnienia żeglarskie:
Kurczak napisał(a):
...Oczywiście to nie jest element rollgrota tylko łącznik profili rollfoka Plstimo, ale taka jest jego idea... Jest mocowany do masztu i obejmuje profil z nawiniętym żaglem, oczywiście szczelina musi być dobrana do szerokości profilu, żeby się z niej nie wysuwał i wykończona na okrągło, żeby nie niszczyła żagla...


Mam poważne obawy, czy takie, powiedzmy zaczepy, obejmujace w paru punktach żagiel - zwlaszcza podczas zwijania - zdałyby egzamin praktyczny.

Także idea - jaką opisalem poprzednio - dodania do istniejącego masztu profilu tworzącego "rurę" na zwijany żagiel, ma inne ale też zasadnicze, mankamenty.
Są one skutkiem nieefektywności naśladownictwa kształtu gotowego, specjalnego profilu hutniczego, ale przy zastosowaniu innej technologii.
Porównanie jest niekorzystne już na papierze, a to z uwagi na: geometrię (zbyt wielki profil i zaburzenie opływu), trudne wykonawstwo (składane z odcinków profile i bardzo duży ciężar dodatkowych części) i na końcu - trudne do oszacowania koszty całego przedsięwzięcia (bo w razie niepowodzenia - raz przerobiony maszt też idzie na straty).

I to by było na tyle, jak mawial kasyk :D

__________________________________________
Pozdrawiam
tomasz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2025, o 16:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 14472
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1977
Otrzymał podziękowań: 2067
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
No to ciekawostka, mój pomysł jest tak zaraźliwy, że aż zakaźny. :lol:

W Kołobrzeskiej marinie będą dwa jachty z "Kurczakowym" systemem rolowania grota. :-o

Dzisiaj zupełnie przypadkowo dowiedziałem się, że mój marinowy prawie sąsiad też chce popsuć swój jacht i pracuje nad bardzo podobnym rozwiązaniem, z wykorzystaniem rollera żagli przednich. Sprzedałem " mu swoje rozwiązanie z szpulą rollera poniżej bomu i ogólnie szczegóły techniczne.

Jacht jest mniejszy, brat bliźniak waliantowej "Czarodziejki". Myślę, że jeśli rozwiązanie się sprawdzi będzie takich jachtów więcej. :D

_________________
Konsul 37 "Don Kichot"
POL 0001WR
MMSI 261037650
https://jachtdonkichot.pl/


A po nocy nadchodzi dzień... I niech już tak zostanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3805 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 122, 123, 124, 125, 126, 127  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 75 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Łódź motorowa | Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL