Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 26 maja 2020, o 09:20




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 9 paź 2019, o 15:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
piotr6 napisał(a):
Cholera, czy inne jachty z takim systemem prowadzenia szotow grota jak ma Kocór mają te same problemy.Znam jeden jacht ,który nie ma takich problemów.


To zależy w ile osób pływasz.

Jak masz załogę to pewnych rzeczy nie zauważasz bo rzucasz komendę i inni to robią.

piotr6 napisał(a):
Kocór


:cry: :cry: :cry:

mariaciuncia napisał(a):
Ja mam pytanie jakie Ty masz to przełożenie bo z tych fotek nic nie widać.


Teraz lepiej widać czy tłumaczyć?

Pamiętaj, że prowadzenie szotów grota jest obustronnie identyczne czy jest symetryczne względem osi symetrii jachtu.

Załącznik:
Przełożenia talii grota.jpg
Przełożenia talii grota.jpg [ 141.05 KiB | Przeglądane 2384 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 paź 2019, o 18:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 10:33
Posty: 1252
Podziękował : 114
Otrzymał podziękowań: 184
Uprawnienia żeglarskie: zeglarz
bury_kocur napisał(a):
Pamiętaj, że prowadzenie szotów grota jest obustronnie identyczne czy jest symetryczne względem osi symetrii jachtu.


Włodku moim skromnym zdaniem jest tak:
gdy wybierasz tylko jeden szot - masz przełożenie 3:1
klasyczny układ np. na omedze ma 4:1
gdy wybierasz szoty z obu burt jednocześnie masz przełożenie 6:1
ale mogę się mylić.


Załączniki:
Talia.PNG
Talia.PNG [ 9.48 KiB | Przeglądane 2329 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Marian Jasiński
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 paź 2019, o 19:09 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 11:43
Posty: 773
Podziękował : 290
Otrzymał podziękowań: 283
Uprawnienia żeglarskie:
bury_kocur
[quote="mariaciuncia napisał(a):
Ja mam pytanie jakie Ty masz to przełożenie bo z tych fotek nic nie widać.



...Pamiętaj, że prowadzenie szotów grota jest obustronnie identyczne czy jest symetryczne względem osi symetrii jachtu...

Włodku, sprawa jest prosta - obejrzałem w powiększeniu fotografie Twojego systemu prowadzenia szota grota, a wnioski zamieszczam w załączonym rysunku.

Rysunek górny: bloczki 1,2 oraz 4 i 5 są podwójne, bloczek 3 jest pojedynczy.

Rozkład obciążenia pokazują wektory sił; ponieważ u Ciebie kąt liny miedzy bloczkami 1, 2 oraz 4 wynosi ok. 90 stopni, więc jak wiadomo, wypadkowa działania siły ma wartość ok. 1.41 siły w linach (cos 45 stopni po obu stronach).

Rysunek dolny: to samo ale w perspektywie, albo jak kto woli, w aksonometrii.

Wniosek 1.
Na "dzień dobry" rozstawienie lin szota pod kątem 45 stopni do bomu - generuje siły w linach ok. półtora raza większe niż gdyby liny szły równolegle i z grubsza prostopadle do bomu.
Jak dodamy tarcie w blokach - siły w linie będą jeszcze większe, niestety.

Równolegle i poniżej osi bomu (wyrażonej bloczkami 2 i 4) narysowałem cienką linię przekrojową, która pozwala zobaczyć rozkład obciążeń na szocie, ta cienka linia przecina przebieg lin szota w trzech punktach, oznaczonych małymi kółeczkami.

Dla jasności - przecięcia szota linią przekrojową wypadają na odcinkach:
pierwsze ciecie - bloczki 2 - 3;
drugie cięcie - bloczki 2 - 4 oraz
trzecie cięcie - bloczki 1 - 4.

Ponieważ tniemy Twój szot trzy razy, więc kinematycznie mamy do czynienia z talią trójkrążkową, czyli jeden bloczek podwójny plus jeden pojedynczy z zaczepem.
Taką talię stosuje się na małych łódkach, ale z pewnością nie do obsługi żagla koło 50 m2.

Wniosek 2.
Pierwsze wrażenie, ze jest sporo bloczków: 3 - bloczek pojedynczy, nazwę go rozdzielczym oraz 1, 2,4, (5 i dalsze, które pominąłem) - jest mylące, ponieważ każdorazowo pracuje tylko połowa tego systemu bo bloczek 3 jedynie rozdziela szot na dewie strony.

Sumując - jak to wskazało wcześniej dwóch Marianów, najpierw Strzelecki, potem Mariaciuńcia - system, pozornie złożony, składa się dwóch bloczków, jednego dwukrążkowego i jednego pojedynczego.

To znaczy, że przełożenie sumaryczne wynosi 1 : 3, co na dużym jachcie tłumaczy istniejace kłopoty z wybraniem grota.

________________________________

Pozdrawiam
tomasz


Załączniki:
P_20191009_172004.jpg
P_20191009_172004.jpg [ 433.79 KiB | Przeglądane 2312 razy ]

Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowania - 2: plitkin, vaginal
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 10 paź 2019, o 11:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 paź 2010, o 15:59
Posty: 4353
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 1696
Otrzymał podziękowań: 1818
Uprawnienia żeglarskie: ciut ciut
Dyskusję o zaletach i wadach dużych i małych łódek przeniosłam tu:
viewtopic.php?f=5&t=30938

_________________
"Moje czasy" są teraz.
Pozdrawiam,
Smoczyca



Za ten post autor Janna otrzymał podziękowania - 2: plitkin, waliant
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 lis 2019, o 12:44 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 4187
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 661
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
bury_kocur napisał(a):
Jak masz załogę to pewnych rzeczy nie zauważasz bo rzucasz komendę i inni to robią.

Doprawdy komendę? Nie komunikat, nie prośbę, suplikę etc, tylko zwykłą siermiężną komendę niczym beton pezetrzeciany?

tomasz piasecki napisał(a):
To znaczy, że przełożenie sumaryczne wynosi 1 : 3, co na dużym jachcie tłumaczy istniejace kłopoty z wybraniem grota.

Problemy z wybraniem grota są związane pośrednio z tzw przełożeniem. Bardzo duży wpływ ma miejsce zamocowania bloczków. Na większości nowoczesnych jachtów chodzacych w czarterze w tym Bavariach bloczki montowane są mniej więcej na odcinku od 1/3 do 1/2 długości bomu od pięty, co prawda od paru lat pojawiają się jachty z bloczkami na pałąku nad kokpitem ale nie są one w większości. Wybranie w tempo grota przy zwrocie z wiatrem wymaga od szotmena naprawdę szybkiej i mocnej pracy, dlatego dobry obciągacz wraz z hamulcem bomu grota to bardzo przydatna rzecz.

bury_kocur napisał(a):
A tego faktycznie Rysiu w tym jachcie nie rozumiem.

Szyna jest za krótka, żeby przesunięcie tego wózka - znajdującego się zresztą nad środkiem bomu cokolwiek korzystnego spowodowało.

Wózek ma sens jak jest do niego podczepiona talia idąca od noku bomu.

Wcale nie.

To rozwiązanie pojawia się właśnie z tego powodu że nie można wybrać należycie bomu grota na ostrym kursie. Na początku wybierasz szot, następnie przeciągasz wózek na nawietrzną, obciągacz prowadzisz niebyt silnie wybrany.
Przy uderzeniu wiatru, góra grota się otworzy. Takie rozwiązanie jest dobre dla masztów sztywnych, z takielunkiem topowym.

Mając talię zamocowaną w okolicach noku szynę wózka trzeba mieć praktycznie od burty do burty.


Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lis 2019, o 00:03 

Dołączył(a): 13 paź 2013, o 17:47
Posty: 82
Podziękował : 35
Otrzymał podziękowań: 20
Uprawnienia żeglarskie: Sternik II klasy 1955r
ins napisał(a):
... Doprawdy komendę? Nie komunikat, nie prośbę, suplikę etc, tylko zwykłą siermiężną komendę niczym beton pezetrzeciany? ...

Nic bardzie niedorzecznego !!!
Komenda żeglarska jest nakazem wykonania danej czynności, niezależnie od formy wypowiadania. Np. "kochanie, podaj cumę na ląd" też jest komendą i musi być wykonane bezwzględnie i skutecznie, bo niewykonanie może zagrażać bezpieczeństwu.
I co komenda żglarska ma wspólnego z PRLem, betonem czy nawet z wojskiem??
Komenda żeglarska jest tak stara jak samo żeglartwo - mówię tu o odpowiedzialnym żeglartwie, nie o dyletanckiej okazji do chlania nad/na wodzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lis 2019, o 00:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
juzekp napisał(a):
Komenda żeglarska jest nakazem wykonania danej czynności, niezależnie od formy wypowiadania. Np. "kochanie, podaj cumę na ląd" też jest komendą i musi być wykonane bezwzględnie i skutecznie, bo niewykonanie może zagrażać bezpieczeństwu.
I co komenda żglarska ma wspólnego z PRLem, betonem czy nawet z wojskiem??
Komenda żeglarska jest tak stara jak samo żeglartwo -


Ano właśnie - nawet jak płynie ze mną mój dobry kumpel i mówię mu - "Andrzej - weź wybierz ten prawy szot genuy" to jest to rodzaj komendy - wypowiedzianej wprawdzie jak najbardziej po przyjacielsku, ale jednak komendy i - jak słusznie napisał Kolega powyżej - rodzajem nakazu wykonania danej czynności.

Tyle, że co robisz jak nie masz komu tej "prośby" powiedzieć bo płyniesz w praktyce sam ?

ins napisał(a):
tym Bavariach bloczki montowane są mniej więcej na odcinku od 1/3 do 1/2 długości bomu od pięty,


U mnie bloczki będą w tym roku nieco dalej niż 1/2 długości bomu od pięty w kierunku noku bomu i zobaczymy...

Dodatkowo zmieniam przełożenia talii na 5:1 i zakładam jedno-burtowe prowadzenie talii grota.

Na drugiej burcie - symetrycznie będzie lina od hamulca bomu.

I zobaczymy Piotrze co się zmieni - myślę, że takie rozwiązanie powinno dać mi możliwość wykonania jednak bezpiecznego, jedno-osobowego w praktyce zwrotu przez rufę.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell



Za ten post autor bury_kocur otrzymał podziękowanie od: juzekp
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lis 2019, o 00:51 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 4187
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 661
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
juzekp napisał(a):
ins napisał(a):
... Doprawdy komendę? Nie komunikat, nie prośbę, suplikę etc, tylko zwykłą siermiężną komendę niczym beton pezetrzeciany? ...

Nic bardzie niedorzecznego !!!
Komenda żeglarska jest nakazem wykonania danej czynności, niezależnie od formy wypowiadania. Np. "kochanie, podaj cumę na ląd" też jest komendą i musi być wykonane bezwzględnie i skutecznie, bo niewykonanie może zagrażać bezpieczeństwu.
I co komenda żglarska ma wspólnego z PRLem, betonem czy nawet z wojskiem??
Komenda żeglarska jest tak stara jak samo żeglartwo - mówię tu o odpowiedzialnym żeglartwie, nie o dyletanckiej okazji do chlania nad/na wodzie.


Ostro jedziesz, wrogów sobie robisz.
Proponuję nie kontynuować off topu.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lis 2019, o 23:19 

Dołączył(a): 13 paź 2013, o 17:47
Posty: 82
Podziękował : 35
Otrzymał podziękowań: 20
Uprawnienia żeglarskie: Sternik II klasy 1955r
bury_kocur napisał(a):
ins napisał(a):
tym Bavariach bloczki montowane są mniej więcej na odcinku od 1/3 do 1/2 długości bomu od pięty,


... U mnie bloczki będą w tym roku nieco dalej niż 1/2 długości bomu od pięty w kierunku noku bomu i zobaczymy...

Dodatkowo zmieniam przełożenia talii na 5:1 i zakładam jedno-burtowe prowadzenie talii grota.
Na drugiej burcie - symetrycznie będzie lina od hamulca bomu ....


Najkorzystniejsze jest jak talia grota prowadzona jest około 90 stopni do bomu. Przesunięcie talji do noku bomu pod ostrym kątem nic nie daje, bo wypadkowa siły obciągania pozostaje bez zmian.

Przy mocowaniu dolnego zaczepu talji do burty należy rozważyć, czy grot nie będzie za mało obciągany w dół, a za dużo na nawietrzną.

Pozdrawiam - Józek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lis 2019, o 23:49 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 4187
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 661
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
mariaciuncia napisał(a):
Włodku moim skromnym zdaniem jest tak:
gdy wybierasz tylko jeden szot - masz przełożenie 3:1
klasyczny układ np. na omedze ma 4:1
gdy wybierasz szoty z obu burt jednocześnie masz przełożenie 6:1
ale mogę się mylić.


Załączniki:

Talia.PNG [ 9.48 KiB | Przeglądane 833 razy ]

_________________

download/file.php?id=58596

Wprost odwrotnie. Wszak ciągnąc za obie liny, mamy tylko 3 krotne przełożenie / bloczek A nad bloczkiem B staje się punktem zaczepu całej talii/, ciągnąc za jedną uzyskujemy 6 krotne oczywiście w dużym przybliżeniu.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2019, o 00:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
juzekp napisał(a):
Najkorzystniejsze jest jak talia grota prowadzona jest około 90 stopni do bomu. Przesunięcie talji do noku bomu pod ostrym kątem nic nie daje, bo wypadkowa siły obciągania pozostaje bez zmian.


Zmieniając punkty zaczepienia dwóch bloczków na bomie przesuwam je właśnie tak jak mówisz - do pozycji najbardziej zbliżonej do kątów prostych.

Ktoś kiedyś na tym jachcie przesunął te bloczki zbyt do pięty bomu i kąty stworzyły się zbyt niekorzystne.

Dodatkowo likwiduję dwu-burtowe prowadzenie szotów - jak pokazało doświadczenie nie jest ono kompletnie do niczego potrzebne a zwalnia mi jedną burtę dla potrzeb liny hamulca bomu.

Zobaczymy co z tego wyjdzie - jak będzie coś nie tak to zawsze mogę coś zmienić.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2019, o 05:02 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8595
Podziękował : 1101
Otrzymał podziękowań: 3413
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
juzekp napisał(a):
Najkorzystniejsze jest jak talia grota prowadzona jest około 90 stopni do bomu. Przesunięcie talji do noku bomu pod ostrym kątem nic nie daje, bo wypadkowa siły obciągania pozostaje bez zmian.


Ja tam się nie znam, ale na prosty chłopski rozum wydaje się, że przesunięcie bloczków na bo nie bliżej boku spowoduje zmianę wektora siły i będzie bardziej wbijać bom w maszt niż ciągnąç w dół.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2019, o 10:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
plitkin napisał(a):
że przesunięcie bloczków na bo nie bliżej boku spowoduje zmianę wektora siły i będzie bardziej wbijać bom w maszt niż ciągnąç w dół.



Wiktor - przeczytaj powyższe i napisz to proszę raz jeszcze tylko może trochę jaśniej.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2019, o 11:08 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 4187
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 661
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
bury_kocur napisał(a):
U mnie bloczki będą w tym roku nieco dalej niż 1/2 długości bomu od pięty w kierunku noku bomu i zobaczymy...

Dodatkowo zmieniam przełożenia talii na 5:1 i zakładam jedno-burtowe prowadzenie talii grota.

A jaki kąt pracy szotów do bomu przewidujesz, jak będzie w okolicach 45 stopni to efekty pracy będą podzielone pomiędzy wybieranie do diametralnej a wciskanie bomu w maszt.
Na ostrym kursie niepożądane.

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 lis 2019, o 11:27 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 8595
Podziękował : 1101
Otrzymał podziękowań: 3413
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
bury_kocur napisał(a):
plitkin napisał(a):
że przesunięcie bloczków na bo nie bliżej boku spowoduje zmianę wektora siły i będzie bardziej wbijać bom w maszt niż ciągnąç w dół.



Wiktor - przeczytaj powyższe i napisz to proszę raz jeszcze tylko może trochę jaśniej.


Włodku, sorry - pisałem z telefonu. To narzędzie szatana. Staram się pisać wówczas skrótowo by zminimalizować ilość błędów, a wychodzi jeszcze gorzej.

Otóż chodziło mi o to, że w przypadku przesunięcia bloczków na bomie w kierunku jego noku (zwiększenie kąta pracy talii na odcinku od bloczka pokładowego do bomu) - to wektor siły zmieni kierunek i będzie ciągnął bom nie tylko w dół, ale i będzie wbijał bom w maszt.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 00:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
plitkin napisał(a):
Otóż chodziło mi o to, że w przypadku przesunięcia bloczków na bomie w kierunku jego noku (zwiększenie kąta pracy talii na odcinku od bloczka pokładowego do bomu) - to wektor siły zmieni kierunek i będzie ciągnął bom nie tylko w dół, ale i będzie wbijał bom w maszt.


Ja to Wiktorze wiem.

Moje działanie ma na celu zmianę koncepcji całej talii - w tym doprowadzenie do zaczepienia bloczków talii na bomie do miejsc, gdzie praca talii będzie zbliżona do kąta prostego w stosunku do bloczka pokładowego.

Obecnie jest sytuacja dokładnie odwrotna do opisanej przez Ciebie powyżej co skutkuje zbyt dużą siłą konieczną do wybierania talii.

O konieczności wykonania tej zmiany wiem od dawna, ale robota ta z wielu powodów musiała poczekać na swoją kolej.

ins napisał(a):
A jaki kąt pracy szotów do bomu przewidujesz, jak będzie w okolicach 45 stopni to efekty pracy będą podzielone pomiędzy wybieranie do diametralnej a wciskanie bomu w maszt.


Pisaliście z Wiktorem o tym samym - odpowiedź masz Piotrze powyżej.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 12:18 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1276
Włodek a co z regulacją talii grota na szynie (raisbelce)Do pokładu?

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
piotr6 napisał(a):
Włodek a co z regulacją talii grota na szynie (raisbelce)Do pokładu?


Szczerze ?

Nie mam chwilowo pomysłu.

Regulacja taka jest, ale jak dla mnie jest za krótka, żeby miała ona jakiś sens.

To po pierwsze - po drugie to dostęp do jej linek regulacyjnych jest wyjątkowo źle przemyślany, bo są one PRZED szprycbudą.

W wersji oryginalnej szyba przednia w szprycbudzie była dzielona na 3 części i w liniach podziału było wejście pod owiewkę na te linki regulacyjne.

Teraz mam jedną dużą przednią szybę bo tak jest lepiej i nie chlapie woda z fal pod owiewkę i linki te zostały trudno dostępne.

Nie chcę robić wszystkiego naraz - najpierw zrobię porządek z talią i bloczkami - potem założę hamulec bomu i linkę do niego - potem chwilkę z tym nowym zestawem popływam i wtedy dopiero ocenię, czy tak naprawdę ta szyna jest mi do jakiegokolwiek szczęścia potrzebna.

Bo być może okaże się, że do turystycznego pływania szyna ta jest mało potrzebna - zobaczymy...

Dodatkowo jak dla mnie wszystko co nie jest regulowane i obsługiwane z okolic kół sterowych jest średnio praktyczne - często nie mam żadnej załogi - całość obsługuję sam i zwyczajnie nie wszystko ma dla mnie znaczenie.

Także temat tej szyny zostawiam jako któryś tam wątek w kolejności jego rozważania.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 19:03 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7874
Podziękował : 1828
Otrzymał podziękowań: 2356
Uprawnienia żeglarskie: -
bury_kocur napisał(a):
jak dla mnie wszystko co nie jest regulowane i obsługiwane z okolic kół sterowych jest średnio praktyczne - często nie mam żadnej załogi - całość obsługuję sam i zwyczajnie nie wszystko ma dla mnie znaczenie.
Ale rozsądnę radę na tę sytuacyję - jako zacofaną i dziwaczną - spuszcza po brzytwie... :kiss:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 20:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Ryś napisał(a):
Ale rozsądnę radę na tę sytuacyję - jako zacofaną i dziwaczną - spuszcza po brzytwie...


Rysiu - Mordeczko - zacytuj mi tą rozsądną radę, która ponoć olałem ...

Przy cytowaniu jej zwróć uwagę na jeden szczegół - jak napisałem wyżej nie mam obecnie w prosty sposób dostępu do linek przesuwających wózek na szynie.

Jeżeli piszesz o poniższym:

ins napisał(a):
Na początku wybierasz szot, następnie przeciągasz wózek na nawietrzną, obciągacz prowadzisz niebyt silnie wybrany.
Przy uderzeniu wiatru, góra grota się otworzy. Takie rozwiązanie jest dobre dla masztów sztywnych, z takielunkiem topowym.


to pomysł Piotra być może jest OK ale...

1. po pierwsze - nie mam takielunku topowego tylko ułamkowy jak zresztą wszystkie znane mi Bavarie

ale to akurat jest pikuś albowiem:

2. nie mam obecnie dostępu z kokpitu do linek regulujących położenie wózka na szynie bez wyjścia z kokpitu :-(

Szyna talii grota jest przed szprycbudą jak również tam też są linki regulacyjne położenie wózka a dostępu do nich bez wyjścia na półpokład nie ma...

Takie rozwiązanie regulacji tego wózka jest to wymysł diabła i prostytutki - więc póki co zablokowałem wózek na środku i myślę w jaki sposób siedząc za sterem mogę dokonywać tej regulacji.

Powiem więcej - nie bardzo nawet wiem Rysiu jak mogę tej regulacji dokonywać po wyjściu od steru i stanięciu pod szprycbudą.

Ot takie kretyńskie rozwiązanie fabryczne...

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Ostatnio edytowano 17 lis 2019, o 20:20 przez bury_kocur, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 20:20 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7874
Podziękował : 1828
Otrzymał podziękowań: 2356
Uprawnienia żeglarskie: -
bury_kocur napisał(a):
Nie będzie Rysiu.

Popatrz na zdjęcie mego pancernika kieszonkowego z boku - jak byłby kąt pracy tej talii ?

Ona pracowałaby praktycznie w poziomie.

No dowcip z rana niezły :D
:mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 20:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Przepraszam ale nie rozumiem Twojej poniższej wypowiedzi - napisz to może jakoś prościej tak abym zrozumiał co chcesz mi powiedzieć ... :-(

Ryś napisał(a):
bury_kocur napisał(a):
Nie będzie Rysiu.

Popatrz na zdjęcie mego pancernika kieszonkowego z boku - jak byłby kąt pracy tej talii ?

Ona pracowałaby praktycznie w poziomie.

No dowcip z rana niezły

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 20:29 

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7874
Podziękował : 1828
Otrzymał podziękowań: 2356
Uprawnienia żeglarskie: -
ajć, a mówią co mądrej głowie dośc .. po głowie ;)
viewtopic.php?p=582270#p582270


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 lis 2019, o 20:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Ryś napisał(a):
ajć, a mówią co mądrej głowie dośc .. po głowie ;)
viewtopic.php?p=582270#p582270


O tym piszesz ?

Ryś napisał(a):
zemu zatem nie dać talii z noku na bramkę? Bedzie przynajmniej pracować prawidłowo - a nie przeciwpołożnie jak teraz.
Nad głową też mniej bruździ, ewentualnie przy zwrocie się ewentualnie czujnie uchylić.
A talię z noku wybierze ręką, zwłaszcza że w dół, zaś sama talia ciągnie w bok co mniejsza siła.
Przeróbka prosta i tania, a próba nie zakosztuje:


Więc odpowiadam - dzięki Rysiu za podpowiedź, ale przeróbka ta nie jest u mnie ani tania ani prosta... :-(

Nie mam miejsca ani na bramce ani na rufie jachtu, aby gdzieś od rufy, w sposób bezkolizyjny z nadkokpitowym KABRIO założyć dolny bloczek talii grota a następnie bezkolizyjnie prowadzić jego talię.

Po prostu nie znajduję miejsca na takie mocowanie u mnie talii grota co definitywnie załatwia temat tego rozwiązania - musi zostać tak jak jest czyli prowadzenie bloczków z połowy bomu w dół na kabinę.

Co nie jest w sumie złym rozwiązaniem, jeżeli zastosuje się odpowiednie przełożenie na bloczkach.

A omawiany hamulec bomu ma jedynie spowolnić przekładanie bomu z burty na burtę przy zwrocie, żeby nie przeleciała z siłą wodospadu :mrgreen:

Więc jak piszę - założę nowe prowadzenie talii, nowe przełożenie, nowy hamulec - popływam z tym i dopiero wtedy będę decydować cd.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 00:46 

Dołączył(a): 20 mar 2010, o 03:26
Posty: 4187
Podziękował : 34
Otrzymał podziękowań: 661
Uprawnienia żeglarskie: K.J.
bury_kocur napisał(a):
1. po pierwsze - nie mam takielunku topowego tylko ułamkowy jak zresztą wszystkie znane mi Bavarie


Co prawda większość jest ułamkowych, ale i tak jest maszt jest za sztywny by "wypuszczał powietrze" górą. A bez tego każdy kop wywoła nadmierne ostrzenie co jest chorobą większości Bavarii w dodatku potęgowaną nieumiejętnym ustawianiem wózka, szotów, trymlinek etc.

Zresztą maszt z rolowanym grotem lubi być prosty, inaczej mogą się pojawić problemy z zwijaniem i rozwijaniem.

Warto pomyśleć nad tym wózkiem.

Pośród Bavarii różne są rozwiązania takielunku, topowe też się spotyka.

https://sailboatdata.com/sailboat/bavaria-ocean-47-cc

Piotr Siedlewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 01:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
ins napisał(a):
Zresztą maszt z rolowanym grotem lubi być prosty, inaczej mogą się pojawić problemy z zwijaniem i rozwijaniem.

Warto pomyśleć nad tym wózkiem.


Piotrze - ten maszt mimo takielunku ułamkowego stoi prosto jak słup telegraficzny i nie ma żadnych tendencji do wychylania się górą na zawietrzną - nawet przy silniejszych kopach wiatru.

Stoi tak sztywno, że aż jestem zdziwiony - może jest to skutkiem faktu, iż nie pochodzi on z tego jachtu - jest rodem albo z 42." albo z 44." i ma większe średnice takielunku - sprawdziłem to po numerze masztu - maszty SELDEN-a mają swoją numerację.

Nad wózkiem pomyślę - dzięki za podpowiedzi - na razie muszę zrobić porządek z talią , bloczkami i wykonywaniem zwrotów przez rufę.

A co do rolowania to nie mam z nim kłopotów może m.in. dlatego, że mam grota bez listwowego - niezmiernie to sobie chwalę i dzięki temu nie muszę kompletnie trzymać się konieczności rolowania żagla w określonym kursie na wiatr.

On po prostu znakomicie roluje się do masztu na każdym kursie - podobnie jak nie mam kłopotu z roz-rolowywaniem grota bo wyciągam żagiel z masztu na zewnątrz linką na kabestanie masztowym tylko trochę a resztę wykonuje - pod moją kontrolą - wiatr.

To akurat mam opanowane.

Teraz na tapecie talia - zobaczymy jak mi pójdzie z nią w praktyce - jak do czegoś dojdę to napiszę.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Ostatnio edytowano 18 lis 2019, o 02:16 przez bury_kocur, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 02:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 01:42
Posty: 12535
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 245
Otrzymał podziękowań: 2056
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
ins napisał(a):
Pośród Bavarii różne są rozwiązania takielunku, topowe też się spotyka.


Tak - masz rację Piotrze - wersje CC były z takielunkiem topowym.

Swoją drogą nie wiem czy te wersje Bavarii typu Ocean jeszcze są produkowane, bo wszystkie jakie znalazłem były max z połowy lat 2000.

Też kiedyś myślałem o takiej wersji, ale w końcu o wyborze modelu przeważył fakt trzech kabin - OCEAN 40 ma niestety tylko dwie a większego jachtu z kabiną boczną nie chciałem.

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 06:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8098
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 3185
Otrzymał podziękowań: 2096
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
waliant napisał(a):
(..) mamy też tego konsekwencje w obsłudze. Dostęp do rejsbelki i punkt zaczepienia talii grota do bomu wynika wprost z układu kokpitu (wygodnego, a jakże) oraz z dużej szprycbudy (no zajebiście wygodnej, a jakże). W konsekwencji mamy duże siły gnące na bomie (który musi być mocny i ciężki), niemożność wybrania grota do diametralnej przy silniejszym wietrze, beznadziejną obsługę rejsbelki (która w zasadzie staje się zbędna), konieczność stosowania (cytuję: maksymalnie dużych przełożeń na talli, jakie dało się wsadzić), konieczność stosowania dużego kabestanu do obsługi grota.
(...).


A tu się czepnę...

Weź pod uwagę Tomku że te akurat cechy nie mają dużo wspólnego z faktem że wygoda, a z faktem, że duży....
wiesz, gdy sprawdzisz to u mnie - tylko 32 stopy, ale dużo cięższy od Twojej Czarodziejki, szoty jak na razie na końcu bomu. Ale i tak nie mam szans wybrać szota z ręki przy silnym wietrze. Talia 4:1 a siły maksymalnie mogą być rzędu 500kg, 125kg na rękę - nie ma szans. W takich warunkach ląduje na moich potężnych wg ciebie kabestanów - 50! Zgroza...

Będzie jeszcze lepiej (gorzej wg ciebie!) bo szot przejdzie na połowę bomu gdzie będzie znacznie wygodniej (!) go obsługiwać (teraz jest pod kretyńskim kątem i nad rumplem...) i będzie można zamontować porządną belkę. Oraz pewnie własny, mały kabestan. Ot po prostu dlatego, że siły zwiększą się do 1000kg maks. Więc 16:1 kabestan jest w sam raz...

Ale ja siłaczką nie jestem i nie mam zamiaru trenować. Więc to jacht do siebie dostosowuję a nie siebie do jachtu, Tomku...

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 07:03 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 23:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1276
Kocur, nie chcę się madrowac nasze jachty są nieporównywalne choć maszt mam bardzo sztywny również ale nie wyobrażam sobie pływania bez prowadnicy,belki szotow. Może jednak przemyśleć czy się da te sznurki sprowadzić bliżej sternika?

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Kocur, nie chcę się madrowac nasze jachty są nieporównywalne choć maszt mam bardzo sztywny również ale nie wyobrażam sobie pływania bez prowadnicy,belki szotow. Może jednak przemyśleć czy się da te sznurki sprowadzić bliżej sternika?

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 lis 2019, o 08:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 09:57
Posty: 9172
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1217
Otrzymał podziękowań: 2914
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Moniia napisał(a):
że te akurat cechy nie mają dużo wspólnego z faktem że wygoda, a z faktem, że duży....

Heh, w tym konkretnym wypadku jednak główną przyczyną kłopotów jest „wygoda”. Czynniki „wygody” opisałem detalicznie.

W przypadku Wiedźmy jest dość podobnie. 32 stopy to jednak sporo więcej - ponad półtora metra różnicy.
Wygoda, jasne.
Nie wiem jaką powierzchnię ma tam grot - zapewne sporo więcej niż moje skromne 15 metrów kw.*
W sumie potwierdzasz moją tezę, że im większy jacht, tym zasadniczo trudniej jest go obsługiwać...

Moniia napisał(a):
wg ciebie kabestanów - 50!

Duże są, choć na Pallasie zainstalowałem kabestany 40stki, i bardzo to chwaliłem. Właśnie dlatego, żeby bez problemu wybierać żagle w każdych warunkach, w tym wypadku genuę 20 metrów. No i spinakera.
Patrząc w ten sposób to nie wiem, jaki kabestan na Wiedźmie, czy na Kocurze, uznałbym za dostateczny i wygodny... :mrgreen:

* Takielunek topowy z dużą genuą, jak widać, ma nie tylko wady.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl
Zaufanie łatwo stracić, bardzo trudno odzyskać...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 75 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL