Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 21 lut 2018, o 19:42




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 28 sty 2018, o 11:50 

Dołączył(a): 21 lis 2017, o 08:47
Posty: 216
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 10
Otrzymał podziękowań: 27
Uprawnienia żeglarskie: żeglarz jachtowy
Sadze ze to nie brak wyzszego wyksztalcenia tylko brak fachu w reku albo jakichs szczegolnych umiejetnosci , ktore akurat sa potrzebne na rynku pracy. Mam tytul technika ukonczone studia licencjackie i ukonczona magisterke ale jakos specjalniej pracy nie wykonuje, moze przez to ze interesuje sie wszystkim ale nie jakos kierunkowo. I nie specjalizuje sie w niczym. Moze brak znajomosci odpowiednich osob. Kto wie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2018, o 13:56 

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 19:45
Posty: 3579
Lokalizacja: ES
Podziękował : 230
Otrzymał podziękowań: 511
Uprawnienia żeglarskie: a po co
marioczewa napisał(a):
Sadze ze to nie brak wyzszego wyksztalcenia tylko brak fachu w reku albo jakichs szczegolnych umiejetnosci , ktore akurat sa potrzebne na rynku pracy. Mam tytul technika ukonczone studia licencjackie i ukonczona magisterke ale jakos specjalniej pracy nie wykonuje, moze przez to ze interesuje sie wszystkim ale nie jakos kierunkowo. I nie specjalizuje sie w niczym. Moze brak znajomosci odpowiednich osob. Kto wie.

A może po prostu łapanie wielu srok za ogon naraz to nie najlepszy sposób na życie???

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2018, o 15:01 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:02
Posty: 1540
Podziękował : 237
Otrzymał podziękowań: 289
Uprawnienia żeglarskie: nie posiadam
Kuracent napisał(a):

Jeden z bohaterów książki Kasi Wolnik-Sayny mówi:

Cytuj:
chłop robi za Odyseusza, szlaja się po morzach i oceanach, a baba za Penelopę, to znaczy czeka, lewą ręką robi sweter na drutach dla kolejnego dziecka, a prawą ogarnia się od gachów, zwanych wówczas zalotnikami.


I w tym sensie morze coś zabrało. Większości opisanych w książce postaci...



Dla jasności:

Penelopa nie robiła swetrów dla kolejnych dzieci, a szatę pośmiertną dla ojca - i można powiedzieć, że jeśli oganiała się od gachów, to tą szatą właśnie. ;)

_________________
Pozdrawiam - Maryla
http://www.emerytnafali.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2018, o 15:34 

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 19:45
Posty: 3579
Lokalizacja: ES
Podziękował : 230
Otrzymał podziękowań: 511
Uprawnienia żeglarskie: a po co
Koma5 napisał(a):
Dla jasności:

Penelopa nie robiła swetrów dla kolejnych dzieci, a szatę pośmiertną dla ojca - i można powiedzieć, że jeśli oganiała się od gachów, to tą szatą właśnie.

Dzięki wszystkim Bogom na ziemi że mamy tak rozgarniętą w temacie.
Inaczej zmarlibyśmy w nieświadomości.
A tak dla jasności :rotfl: Nie oganiała się szatą lecz ją pruła. Znaczy, pruła nocą to co w dzień utkała

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sty 2018, o 16:41 

Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:02
Posty: 1540
Podziękował : 237
Otrzymał podziękowań: 289
Uprawnienia żeglarskie: nie posiadam
Bombel napisał(a):
Nie oganiała się szatą lecz ją pruła. Znaczy, pruła nocą to co w dzień utkała
Masz rację - tylko że to było "oganianie" właśnie... Pruła, bo obiecała zalotnikom, że jednego z nich wybierze, gdy szata będzie gotowa.

(sorry za OT)

_________________
Pozdrawiam - Maryla
http://www.emerytnafali.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 29 sty 2018, o 14:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 11377
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 1407
Otrzymał podziękowań: 1816
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Przywołany na początku wątku, nie odzywałem się do tej pory. Ale Ad rem:
Po prostu, wysłuchaliśmy kiedyś opowieści Kazimierza Ludwińskiego z moją partnerką Kasią i rozmawialiśmy potem o tym. Mieliśmy sporo różnych wątpliwości, czy np. model życia wybrany przez jednego z rodziców uszczęśliwia, czy unieszczęśliwia, rodzinę, a szczególnie dzieci? Czy wypływa z altruizmu, czy z egoizmu jednego z rodziców? Czy zaobserwowana przez nas wtedy, czy na jednym z filmów festiwalowych Jachtfilmu, ewidentna samotność i pewne wyobcowanie żeglarskich dzieci, nie jest zbyt wysoką ceną, którą płacą. Nie wiem. Może nie jest.

***
A jeśli chodzi o mnie, to wewnątrz, zazdroszczę tym, którzy porzucają lądowy schemat życia i wyruszają w długie rejsy, czasami, by wcale do lądowego życia nie wrócić. Zastanawiam się, dlaczego sam tak nie zrobiłem i pewnie nigdy nie zrobię. Pewnie dlatego, że obawiam się podjęcia decyzji, która zmienić może wszystko: sposób i miejsce dalszego mojego życia, wszelkie relacje z bliskimi, zerwania kontaktów z tym co znam, co mnie ukształtowało itp. No i pewnie bardzo obawiam się tego, że ewentualne, wyobrażone, zyski ze zmiany będą mniejsze od poniesionych strat, czyli szacuję ryzyko, że w sumie zadowolony z takiej zmiany nie będę, bardzo wysoko. Moje żeglarstwo jawi się mi więc, jako niezrealizowane marzenie, obsesja i substytucja otwartego życia w nieograniczonej przestrzeni w postaci szuwarowej i amatorsko-szkutniczej zabawy. :) A latka lecą, zdrowia nie przybywa, więc owe niezrealizowanie może okazać się wkrótce czasem zaprzeszłym dokonanym. :D

_________________
Aloha!!! :)
Robert Hoffman
http://robhosailor.blogspot.com/
***
"Łysowatość jest atutem (testosteron wysoki!) przy castingu na osobę komplementarną do wyra i koryta." - by Narjess
"Wciąż tak wiele osób dba o to, abym się przypadkiem nie utopił, że pewnie będę musiał się powiesić." - moje



Za ten post autor robhosailor otrzymał podziękowania - 2: Kuracent, 666
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 29 sty 2018, o 22:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2010, o 18:03
Posty: 4530
Podziękował : 624
Otrzymał podziękowań: 285
Uprawnienia żeglarskie: k.j., kpt.mt.
W tym wątku na podstawie książki chciałem opisać m.in. co zabrało morze Zbierajowi. Ale na dzisiejszym spotkaniu Janusz stwierdził, że ... nic mu nie zabrało!

pzdr,
Andrzej Kurowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 lut 2018, o 20:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 20:25
Posty: 1345
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Podziękował : 89
Otrzymał podziękowań: 310
Uprawnienia żeglarskie: sternik motorowodny
A co niby miało zabrać i morze i żeglarstwo? Raczej dawać i przyjemność i naukę.
Dziwne pytania stawiasz ponury człowieku. Piszę ponury, bo poprzednio jak coś pisałem w tym wątku, to uśmiechałeś się półgębkiem, a Piętaszek uśmiecha się całym ciałem :P

_________________
https://www.facebook.com/kajakowy

pozdrawiam wszystkich zdrowo szurniętych w temacie
Bartosz Sołtys


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | Biopreparaty i bakterie do szamba | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Domki w górach | Opieka Senioralna | Zdrowa żywność


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL