Forum żeglarskie
https://forum.zegluj.net/

nowy okręt w MW
https://forum.zegluj.net/viewtopic.php?f=73&t=27569
Strona 1 z 14

Autor:  waliant [ 20 lis 2017, o 09:55 ]
Tytuł:  nowy okręt w MW

http://www.defence24.pl/699725,marynark ... -kormorana

Nowy w sensie, że nowy wiekiem. Znaczy zbudowany dopiero co i przekazany. Pierwszy nowy w MW od ponad 20 lat. Do tego zbudowany w stoczni prywatnej (co ostatnio jest minusem dla władzy). Może będą jeszcze dwa.
Mam sentyment, bo śledziłem trochę budowę, a latem spotkaliśmy go na Zatoce kilka razy, w tym raz całkiem blisko.
Ma to tyle wspólnego z żeglarstwem, że można się czasami spotkać gdzieś na wodzie. Choć teraz to żeglarze na dzikim zachodzie będą mieli większą szansę na spotkanie.

Autor:  reed [ 20 lis 2017, o 19:53 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Niszczyciele min z ll wojny światowej były szybsze.....

Autor:  Jurmak [ 20 lis 2017, o 20:04 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

waliant napisał(a):
Do tego zbudowany w stoczni prywatnej (co ostatnio jest minusem dla władzy). Może będą jeszcze dwa.


MOŻE bo już są chętni do podczepienia się...

http://wyborcza.pl/7,75398,22668786,res ... matum.html

Autor:  Stara Zientara [ 20 lis 2017, o 20:05 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

reed napisał(a):
Niszczyciele min z ll wojny światowej
Wymień choć jeden niszczyciel min z okresu II wojny światowej. :lol:

Autor:  Colonel [ 20 lis 2017, o 20:35 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Reed poducz się. Nawet ten Japończyk, który do lat 70 myślał, że II wojna trwa ciągle, nie doczekał pierwszego niszczyciela min.

Autor:  Hania [ 20 lis 2017, o 21:14 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

No... Reed nieco pomieszał z tymi minami. Ale fakt - niszczyciele brytyjskie w liczbie 11 , wybudowane ca 1929-30 mogły 35 kn.
Bardziej do mnie przemawia, że Ocean na maxa to 12 kn :roll: Na długo na silniku by go nie zajechać to 10. To ciekawe ile to cudo techniki ma marszowych kn ?

Autor:  Cape [ 20 lis 2017, o 21:29 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Hania napisał(a):
Ale fakt - niszczyciele brytyjskie w liczbie 11 , wybudowane ca 1929-30

Nie tylko brytyjskie, ale wszystkie. Nie tylko35 w, ale również 38 w. Nie tylko z lat 1929-30, ale późniejsze też. Bo takie były potrzeby. Niszczyciele min, dawniej trałowce nie mają takich potrzeb. Nie są okrętami uderzeniowymi.

Autor:  Stara Zientara [ 20 lis 2017, o 21:34 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Hania napisał(a):
niszczyciele brytyjskie w liczbie 11 , wybudowane ca 1929-30 mogły 35 kn.
Pierwsze brytyjskie niszczyciele min powstały pod koniec lat 60-tych z przebudowanych trałowców typu „Ton” i osiągały 15 węzłów. Najszybsze miały 18 węzłów (typ „Brecon”).

A niszczyciele tak się mają do niszczycieli min, jak czołgi do łazików. :rotfl:

Autor:  Colonel [ 20 lis 2017, o 21:39 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Dla Groma i Błyskawicy podawano 39,6 węzła.
Ale Haniu to tak samo jakbyś argumentowała, że phi, co tam prędkość maksymalna Reni Traffica 150 km, jak już w latach 20 wyscigowy Bugatti osiagał 201 km/h.

Autor:  Colonel [ 20 lis 2017, o 21:42 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Wojtku pierwszy dedykowany niszczyciel min zbudowali Brytole w 198o, właśnie Brecona, natomiast pierwszy w ogole był Wilton w 1973 - okręt przejściowy... dopracowywali się koncepcji.

Autor:  waliant [ 20 lis 2017, o 22:05 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

No właśnie, ciekawy przykład. Dwie osoby wyraziły totalną krytykę, zupełnie niezusadnioną, bo coś im się wydawało. Ciekawy przypadek psychologiczny. Zamiast pomyśleć, że to specjalnie, w konkretnym celu zbudowany okręt, ktoś nad nim myślał, ktoś zaprojektował, siedzieli nad tym jednak fachowcy.
Żeby choć odrobina refleksji, że skoro tak, to może jednak to co jest na okręcie ma sens, to nie - krytyka, bo "ja wiem lepiej". Tak, na forum, bez refleksji, bez zastanowienia idzie post, że okręt jest do dupy a podczas wojny to hohohoho.
Kurcze, ludzie, myślcie trochę!

Autor:  _jp_ [ 20 lis 2017, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

A czy tych blach nie można było lepiej wyklepać?
Obrazek

Autor:  Były użytkownik [ 20 lis 2017, o 23:37 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

_jp_ napisał(a):
A czy tych blach nie można było lepiej wyklepać?

To nie Bavarka. Ma działać a nie wyglądać. Gładka to ma być panna na wydaniu.

Autor:  Marian Strzelecki [ 20 lis 2017, o 23:40 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

_jp_ napisał(a):
A czy tych blach nie można było lepiej wyklepać?
A po co ?
żeby nam lepiej wyglądał?
czy:
żeby echo się lepiej odbijało?
To jest sprzęt użytkowy: znaczy do pierwszego zużycia :-P
A tam gdzie trzeba jest gładko:
Załącznik:
Komentarz: To tylko na obrazkach 3D tak ładnie wyglądają. ;-))
z72ktkpTURBXy9kMjExZjUyMWY3ZTBlMjhhNzM4OTUyMTQ1OGMwMmU1NC5qcGeSlQMAzQFUzQ2qzQevkwXNAyDNAcI.jpg
z72ktkpTURBXy9kMjExZjUyMWY3ZTBlMjhhNzM4OTUyMTQ1OGMwMmU1NC5qcGeSlQMAzQFUzQ2qzQevkwXNAyDNAcI.jpg [ 50.86 KiB | Przeglądane 9380 razy ]

MJS

ps:

Autor:  waliant [ 20 lis 2017, o 23:42 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

_jp_ napisał(a):
A czy tych blach nie można było lepiej wyklepać?


No i następny.
Zapewne to jest totalna fuszerka, stocznia dała ciała, a może zaoszczędzili na materiałach? Okręt jest do niczego, wszystko do bani, tylko na forum są spece od okrętów wojennych.*

* Na wszelki wypadek wyjaśniam - to ironia!

Autor:  martin40 [ 20 lis 2017, o 23:43 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

_jp_ napisał(a):
A czy tych blach nie można było lepiej wyklepać?


A jesteś pewny, że tak nie ma być ? Oglądałem z bliska F-22 Raptor, zdziwiłbyś się jak bardzo wygląda na klepany na kowadle w porównaniu np. do F-16.

Autor:  reed [ 20 lis 2017, o 23:49 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Stara Zientara napisał(a):
Wymień choć jeden niszczyciel min z okresu II wojny światowej.

Masz nawet z pierwszej:
"Das Minensuchboot 1916 war ein Typ von Minensuchbooten der Kaiserlichen Marine im Ersten Weltkrieg. Nach Kriegsende standen die meisten Boote dieses Typs im Dienst der Reichsmarine und der Kriegsmarine im Zweiten Weltkrieg."
Rozwijały prędkość 16 węzłów.

Autor:  Bombel [ 21 lis 2017, o 00:07 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

reed napisał(a):
Stara Zientara napisał(a):
Wymień choć jeden niszczyciel min z okresu II wojny światowej.

Masz nawet z pierwszej:
"Das Minensuchboot 1916 war ein Typ von Minensuchbooten der Kaiserlichen Marine im Ersten Weltkrieg. Nach Kriegsende standen die meisten Boote dieses Typs im Dienst der Reichsmarine und der Kriegsmarine im Zweiten Weltkrieg."
Rozwijały prędkość 16 węzłów.

Iiii tam.
trałowiec Imperialnej Marynarki Wojennej
Trałowiec a nie niszczyciel min
Takich to ci u nas na pęczki
Pierwszymi trałowcami, które weszły w skład polskich sił morskich, były budowane w czasie I wojny światowej dla floty niemieckiej okręty typu FM. Cztery z nich zostały zakupione po wojnie i weszły do polskiej służby w 1921
Ba, nawet budowalim takowe
:-P
Ostatnimi i najbardziej znanymi przedwojennymi trałowcami było 6 zaprojektowanych i zbudowanych w Polsce okrętów typu Jaskółka, nazywanych potocznie "ptaszkami". Były one wcielane w dwóch etapach, najpierw w latach 1935-1936: OORP "Czajka", "Jaskółka", "Mewa", "Rybitwa",
Ale... choć z założenia spełniały takie same zadania, to były to trałowce a nie niszczyciele min
Zientara nie uzna odpowiedzi :rotfl:

Autor:  waliant [ 21 lis 2017, o 00:44 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Może warto jednak wyraźnie podkreślić, że trałowiec to nie to samo, co niszczyciel min. W znaczeniu obecnym (to uwaga specjalnie dla reeda), a nie z czasów I lub II wojny. Znaczenia nazw typów okrętów przez ostatnie lata się zmieniały, co też warto wiedzieć.
Zwłaszcza zanim się zacznie idiotycznie krytykować.

Kormoran to niszczyciel min, w rozumieniu dzisiejszym. Okręt bardzo specjalistyczny, to specjalnych zadań. Zbudowany ze stali niemagnetycznej, specjalnie wyciszony, ze specjalnymi pędnikami. Przystosowany do precyzyjnych i dokładnych manewrów przy małej prędkości, z niewielkim zanurzeniem (też specjalnie). Mający na pokładzie specjalne wyposażenie, sonary, sonary holowane, pojazdy podwodne kilku typów. Okręt wybitnie defensywny.

W związku z tym wszystkim nie ma pancerza jak pancernik Iowa, nie ma dział nawet jak Błyskawica, nie ma na pokładzie rakiet Tomahawk z głowicami jądrowymi oraz śmigłowca ZOP w hangarze. No i nie rozwija prędkości jak dawne, drugowojenne, niszczyciele.

Naprawdę, nie spodziewałem się...

Autor:  reed [ 21 lis 2017, o 01:08 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Jak zwal tak zwał, wszystkie miały to samo zadanie, znaleźć i zniszczyć miny. A szybkość jednostki ZAWSZE jest bardzo istotnym wyznacznikiem jakości okrętu.

Autor:  Stara Zientara [ 21 lis 2017, o 01:31 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

reed napisał(a):
szybkość jednostki ZAWSZE jest bardzo istotnym wyznacznikiem jakości okrętu.
Nieprawda.

Autor:  waliant [ 21 lis 2017, o 07:42 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

reed napisał(a):
wszystkie miały to samo zadanie

Tylko w różny sposób realizowane...
Rozumiem, że dalej się będziesz upierał, że projekt jest do niczego jak i sam okręt, tak?
Bo tak ci się wydaje, bo tak bezmyślnie napisałeś (Hania się też dołożyła) i oczywiście się z tej głupoty absolutnie nie wycofasz, bo nie jesteś w stanie tego zrobić. Absolutnie nie jesteś w stanie przyjąć, że może jednak tak się zdarzyło, że nie masz racji?
Ręce opadają.

Autor:  Colonel [ 21 lis 2017, o 07:52 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Jaka wartość ma "Kormoran" to się dopiero okaże. Jak w każdym w historii świata okręcie prototypowym. Z parametrów technicznych podawanych oficjalnie oraz zakresu wyposażenia wynika, ze to okręt z górnej półki swojej klasy. A czy wyposażenie będzie działać, czy są błędy wykonawcze, czy może błędy w projekcie albo w samej koncepcji - to będzie wiadomo potem. Idealnie pewnie nie jest, bo takie cuda się nigdzie nie zdarzają ale nie widzę powodu, by nie mogło być całkiem nieźle. Choćby dlatego, że to jedyna klasa, w której PMW ma realne operacyjne doświadczenie.
Przy okazji jeszcze uwaga: w przeciwieństwie do dętych pomysłów posiadania korwet (śp. Gawron), czy okrętów podwodnych (i to jeszcze z pociskami manewrującymi) albo kretynizmów z zakupem zabytkowych fregat australijskich, ten okręt ma sens. Niszczyciele min, patrolowce, rakietowa artyleria nadbrzeżna i obrona przeciwlotnicza, ni i logistyka dla przyjęcia flot NATO - to ma sens.

Autor:  waliant [ 21 lis 2017, o 08:05 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Colonel napisał(a):
Jaka wartość ma "Kormoran" to się dopiero okaże


Pełna zgoda. Trochę go na próbach pomęczyli, jak to zwykle "trochę" się przeciągnęło. Teraz zaczyna swoją historię i oby jak najlepszą.
Niewiele okrętów mamy, nowych już w ogóle nie, chciałem pokazać, że takie cudo u nas się pojawiło.
I to naszej produkcji, co też jest jakąś wartością.
No i miło było go na morzu pooglądać. :)

Autor:  666 [ 21 lis 2017, o 09:14 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

waliant napisał(a):
Zbudowany ze stali niemagnetycznej
Tak swoją drogą: czy któreś kutry rakietowe lub inne łódki wojskawe wzór radziecki miały kadłuby drewniane, czy to tylko plotka była?

Autor:  Hania [ 21 lis 2017, o 10:03 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Oj tam, ja nie mam nic do tego okrętu. Ba, nawet wiem, że z zasady niszczyciele min rozwijają prędkość kilkanaście kn. Ktoś liczył, wojskowi mają swoje racje (poza liczeniem się z tzw. mięsem armatnim czyli zwykłym żołnierzem). Ja sobie tak po babsku porównałam, że on w razie gdyby co to jakiś wolny jest. A gdyby musiał szybko co innego wykonać niż za minami się uganiać ? Dlaczego tak ograniczać . Wolniej zawsze można popłynąć.
Te pogniecione blachy nawet swój urok mają. Chociaż mnie się bardziej podobają takie fikuśne malunki. Ja płyną to mniej mi się podobają, bo je ciężko zoczyć. Takie pogniecione też pewnie będzie maskujące. Przypomina pomarszczoną wodę.

Autor:  Były user [ 21 lis 2017, o 10:18 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Hania napisał(a):
Oj tam, ja nie mam nic do tego okrętu. Ba, nawet wiem, że z zasady niszczyciele min rozwijają prędkość kilkanaście kn. Ktoś liczył, wojskowi mają swoje racje (poza liczeniem się z tzw. mięsem armatnim czyli zwykłym żołnierzem). Ja sobie tak po babsku porównałam, że on w razie gdyby co to jakiś wolny jest. A gdyby musiał szybko co innego wykonać niż za minami się uganiać ? Dlaczego tak ograniczać . Wolniej zawsze można popłynąć.
Te pogniecione blachy nawet swój urok mają. Chociaż mnie się bardziej podobają takie fikuśne malunki. Ja płyną to mniej mi się podobają, bo je ciężko zoczyć. Takie pogniecione też pewnie będzie maskujące. Przypomina pomarszczoną wodę.
Te nasze myśliwce to bez sensu są. One, dacie wiarę, tylko jednego człowieka przewożą, a gdyby tak nagle musiały wykonać inne zadanie? Po co je tak ograniczać...

Autor:  Bombel [ 21 lis 2017, o 10:29 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Yigael napisał(a):
Te nasze myśliwce to bez sensu są. One, dacie wiarę, tylko jednego człowieka przewożą, a gdyby tak nagle musiały wykonać inne zadanie? Po co je tak ograniczać...

Nie na czasie jesteś :-P
MON zamawiał autobusy, w których miało mieścić się minimum 45 foteli pasażerskich plus miejsca dla pilota
Jedyny problem to homologacja haka w F-16. :rotfl:

https://dorzeczy.pl/kraj/42515/Kolejny- ... tosan.html

Autor:  Stara Zientara [ 21 lis 2017, o 11:06 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

reed napisał(a):
wszystkie miały to samo zadanie, znaleźć i zniszczyć miny
Su-22 i Mi-24 też mają to samo zadanie - znaleźć i zniszczyć czołg.

Ale chyba widzisz różnicę?

Załączniki:
Komentarz: Mil Mi-24
Mil_Mi_24_Hind_-_RIAT_2008_(2668866304).jpg
Mil_Mi_24_Hind_-_RIAT_2008_(2668866304).jpg [ 100.98 KiB | Przeglądane 9198 razy ]
Komentarz: Suchoj Su-22
Krzesiny_44RB.JPG
Krzesiny_44RB.JPG [ 393.56 KiB | Przeglądane 9198 razy ]

Autor:  waliant [ 21 lis 2017, o 11:22 ]
Tytuł:  Re: nowy okręt w MW

Hania napisał(a):
Dlaczego tak ograniczać


Za wszystko co wkładasz na okręt, jacht, czy samolot, trzeba zapłacić osiągami w innym miejscu.
Ta prosta prawda, także w sprawie jachtów, nijak nie chce się przebić choćby tutaj na forum.
Ładnie to wyjaśnia Mark Sołonin (pojęcie równania istnienia) w swojej świetnej książce "Na uśpionych lotniskach". Co prawda mówi o samolotach, ale zasada jest identyczna.
Jeszcze raz: To mały okręt, bo musi być mały, bo pływa po płytkich wodach i musi mieć małe zanurzenie (nawiasem mówiąc, 2,7 metra, więc przez kanał na Zalew mógłby pływać... ;) ). Do tego musi być cichy i mieć jak najmniejsze pole magnetyczne. Już nie mówię o specjalnych pędnikach.
Większa prędkość oznacza większy silnik, większe wały, przekładnie, więcej paliwa. Trudniej to wyciszyć, wagę jakoś trzeba skompensować (albo zabrać mniej wyposażenia, ale to trudne, bo ten okręt ma naprawdę na pokładzie sporo rzeczy do wożenia) - czyli w efekcie zbudować nowy okręt, który wcale nie musi być lepszy. Będzie tylko szybszy.

Strona 1 z 14 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/