Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 22 paź 2019, o 19:27




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 17  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 lut 2018, o 08:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
No pięknie k..a pięknie...
Minus piętnaście za oknem a z całej tej mojej szrociarni tylko stary golf trójka odpalił...
Miał rację Włodek z tym kupowaniem akumulatorów na stacji benzynowej.
Trzeba było trochę czasu w tygodniu odżałować i do normalnego sklepu z bateryjkami się udać.

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lut 2018, o 13:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
:-P
Obrazek

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lut 2018, o 15:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12571
Podziękował : 8504
Otrzymał podziękowań: 2014
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
A to na stacjach sprzedają zużyte? :shock:

Hi hi , a maluszek odpala z pychu nawet w jedną osobę, a można doń dokupić także kółko na szarpankę.

MJS

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lut 2018, o 19:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 21:25
Posty: 1640
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Podziękował : 117
Otrzymał podziękowań: 387
Uprawnienia żeglarskie: sternik motorowodny
U mnie fordzik odpalil i nic nie odpadło.
Do kaszlaka to trzeba znaleźć kija a nie szarpankę, pod warunkiem że masz stary typ rozrusznika, w nowszym wystarczyło walnąć weń mlotkiem.

_________________
https://www.facebook.com/konstruktorcnc/

"jak sie nie psewrócis to sie nie naucys"

pozdrawiam wszystkich zdrowo szurniętych w temacie
Bartosz Sołtys


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lut 2018, o 19:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 paź 2011, o 20:00
Posty: 6777
Podziękował : 4186
Otrzymał podziękowań: 1877
Uprawnienia żeglarskie: ...
A co ci po kiju jak aku zdechnięte? Kij to jak linka rozrusznika padła ze starości, gospodarka niedoboru nie zapewniła nowej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 lut 2018, o 22:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ech... Ale dzień dzisiaj miałem ciężko-roboczy... Jutro zapowiada się coś podobnego i to od piątej.

Ciekawa sprawa, bo teraz jest minus czternaście a wszystkie graty odpalają bez problemów.
Akumulatorów nie ładowałem. W ogóle nie dotykałem ich nawet, bo nie miałem kiedy.
A one - paczpan - działają. Cóż... Bywa i tak.
Znalazłem na allegro jakiś podgrzewacz do silnika. Taką grzałkę na 230V z pompką w jednej komorze ( obudowie ). Należy to wpalić w obwód chłodzenia silnika, podłączyć do sieci ( może przez jakiś zegar-procesorek ? ). Nastawić i cieszyć się cieplutkim wnętrzem auta o poranku :)
Ciekawa idea ( kiedyś podobne robili na bazie radzieckich grzałek kuchennych - takich płaskich )

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lut 2018, o 00:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
Miałem taką grzałkę w misce olejowej silniczka merca. Acz nie używaną.
A jak już, modząc samochodzik wyprawowo, to ambitniej może kupić webasto z jakiego niemca na szrocie? Boć pod domem kłopot mniejszy, kabelkiem to i prostowniczek podłączysz; a jak zostaniesz gdzie w zamarzniętem na kość middle of nowhere? :mrgreen:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lut 2018, o 18:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Dzisiaj znowu rano zastrajkował a teraz pali... Wot fenomena jakaś.
Ryś :)
Webasto też oczywiście będzie. Ale to dopiero jak podłogę zrobię i "salon" jakoś urządzę.
Znaczy po zdjęciu budy i połataniu, rozejrzę się za webasto.
Ale taka "stacja dokująca" w chałupie też mu nie zaszkodzi. Procesorek z grzałeczką i pompeczką. I jakiś prostowniczek inwerterowy. Wydatek niewielki, roboty niewiele... Nawet jak miałby być nie użyty nigdy, to zafunduję sobie pewnie takie coś...
Jak nie do dyskoteki to do innych może się przydać.

Ryś :)
I jeszcze co do honkera. Dlaczego nie mogę na niego patrzeć...
Ano jest trochę tak. W Warszawie czy Krakowie łatwo wyjechać na ulicę "samochodem terenowym". Tzn Nissan Patrol ( czy ładnie oprawione Terrano ) będzie identyfikowany jako terenówka. Ale nie u mnie ;)
Wiesz czym moi ziomkowie po wsi jeżdżą ? Tutaj żeby być postrzeganym jak "poważny terenowiec" to trzeba panie nieźle kombinować.
Defenderem nie wyjedziesz, co już objaśniałem, bo zaraz się zlecą z nadzieją, że wreszcie z dawna oczekiwane pogotowie energetyczne pojawiło się we wsi...
Patrol - to dla moich ziomków - miastowy szpan.
Owszem - że mosty dobre - wiedzą doskonale. Ale ta "wiedza" w prostej linii prowadzi do wniosku, ze idealnie nadałby się na esiaka ( lokalna nazwa traktorka SAM - znaczy "własnej roboty"... No... Coś jakby DIY ;) )
A ktoś kto ma takie mosty i nadgnitą ( co oczywiste) karoserię. I do tej pory esiaka na nich nie zrobił... Sam rozumiesz...
Może być ktoś taki poważnie we wsi traktowany ? No nie może - prawda ?
Nie może i nie jest. Takiego to się po prostu przegania... Przegania się takiego frajera z łączki pod lasem... Osobliwie jak jesteś właścicielem czy dzierżawcą łączki ;)
Dalej. Gaz UAZ Vitara Samurai - wszystko co małe...
Jak małe i na czterech kołach to wiadomo - myśliwy.
Małe, niedrogie, między drzewami się zmieści...
I to powiem Ci nawet by zadziałało...
Do myśliwego na łączce pod lasem nie podejdą w obawie przed rykoszetem...
Zadziałałoby gdyby nie jeden faktor. Miejscowi rolnicy nie podejdą. Własciciel czy dzierżawca łączki nie podejdzie za cholerę... Ale podejdzie kto ? Oczywiście ! Inny myśliwy - na sto procent podejdzie. Będzie chciał sprawdzić czy aby nie kłusownik jakiś...
No i jest szansa, że przy okazji zdobędzie haka na kolegę, który zasadził się na zwierzynę bez "odstrzału"... A taki hak - wiadomo - kiedyś przydać się może ;)
Wprawdzie Yigael żartował z tymi czołgami, ale dla porządku rozważmy i to...
Gdybym przyjechał Ziłem, Krazem, Szyszygą, Uralem, Pszczółką albo 266. Nie dość że się zlecą to od razu będą żądali odszkodowania... I to nie ode mnie ( nie od MarkaSCO ) a od Geofizyki :lol:
A Geofizyka wiadomo - płaci... A tu masz coś jakby pięćset plus z nieba spadło...
Sam bym się zleciał :lol:
Tatra ( jakakolwiek ) czy Liazka - wiadomo -drewno kradną z lasu - tu już wyjaśniać nie muszę ;)
I teraz - zostaje Honker tak... Przy czym mówimy o starym Honkerze... Bo nowy oczywiście domyślnie należałby do terytorialsów. Do terytorialsów nie podejdą ale z daleka będą obserwowali wnikliwie. I jakby co - policję wezwą. Nowa służba - wiadomo - zaufania nie ma ;)
Czyli stary honker...
Czym jest stary honker ? Jest poskładany z tego co było pod ręką...
A czym jest esiak Ryś ? Rozumiesz ? Esiak jest poskładany z tego co było pod ręką!!!
Jeśli kupię Honkera, postawię na ogrodzie i zacznę w nim grzebać, to wiesz ilu ja będę miał nowych "kolegów"! I będą łazili za mną wszędzie. Dosłownie wszędzie.
Na honkera to ja sobie Ryś pozwolić nie mogę. Nawet pomyśleć o nim nie mogę :lol:

Zostaje coś co już na pierwszy rzut oka jest "żywcem wydarte" ze starej reklamy Cameli...
Albo starych filmów National Geographic...
I do tego nie podejdą raczej. Nie podejdą dlatego, że w środku może siedzieć Martyna Wojciechowska, albo inny Cejrowski - boso, ale w ostrogach - w towarzystwie kamer ;)
Przynajmniej liczę na to, że nie podejdą...

I jeszcze taka anegdotka na koniec tego marudzenia.
Teść mój uparł się kiedyś, że osobiście uda się na cmentarz, żeby wykosić trawę między rodzinnymi grobami. Zwrócił się do mnie o pomoc... W czym rzecz? - zapytałem.
"Przecież nie pójdę z kosą!" - usłyszałem w odpowiedzi...
Wtedy pojąłem, że problem posiada rangę.
Postanowiłem kupić mu jakąś wygodną podkaszarkę mechaniczną...
Pojechałem do kumpla, który, jak podejrzewałem, będzie "w temacie".
Kumpel oczywiście "w temacie" był i zaczął mi rzeczowo objaśniać zawiłości podkaszarek i w ogóle podkaszania i koszenia trawy ( dacie wiarę, że są różnice ? )
Przerwałem te wywody prośbą, żeby wybrał za mnie odpowiedni model i powiedział gdzie go nabyć...
Kumpel tak bardzo zaangażował się w pomoc, że zawiózł mnie do sklepu oddalonego o kilkanaście kilometrów i tam kontynuował objaśnianie. Kontynuował wspólnie ze sprzedawcą i kilkoma potencjalnymi klientami, tak, że - nie wypadało przerywać towarzystwu...
Koniec końców - na godzinę przed zamknięciem sklepu - udało mi się kupić jakąś podkaszarkę...
I tu popełniłem największy błąd mojego życia :lol: Jak dotąd największy :lol:
Sklep był o kwadrans drogi autobusem od mojej chałupy. Postanowiłem nie wracać do kumpla po samochód, tylko wsiąść w autobus i do domciu...
Tak też zrobiłem. Wsiadłem do kursowego autobusu z podkaszarką !!!
A tam... Wracający z pracy samcy ludzkiego rodzaju od razu podchwycili temat...
Zasypali mnie gradem pytań na temat podkaszarki. Przy czym dosłownie zasypali...
A kiedy już zorientowali się, że jestem w tym temacie zielony jak niepodkoszona trawa...
Wtedy zaczęli mnie uświadamiać :lol: Kłócąc się przy tym i prawie mordując ( nie wszyscy byli trzeźwi )...
Kiedy wysiadłem z autobusu zrozumiałem czym jest koszenie trawy dla mężczyzny.
Jest dla niego wszystkim!
Dlaczego wspominam to wydarzenie ?
Ano dlatego, że chciałbym Cię spytać... Czym jest dla Ciebie ten Honker ?
Poważnie - ciekaw jestem czym jest coś na co nie mogę sobie pozwolić...
Nie mogę, bo dla mnie to taka właśnie podkaszarka ;)

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...



Za ten post autor MarekSCO otrzymał podziękowania - 2: Alterus, Mir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lut 2018, o 19:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6171
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1284
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
czym jest coś na co nie mogę sobie pozwolić...

Możesz. Ino sposób znaleźć właściwy potrzebujesz. A sposób w tym przypadku, to... kolor. :D Ludzie patrzą na kolor. Jeśli sięgniesz po kolor obronny, to możesz. ;)
https://www.youtube.com/watch?v=W4-JVlqNZYU
Nikt nie podejdzie! :lol:

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lut 2018, o 19:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
MarekSCO napisał(a):
Ano dlatego, że chciałbym Cię spytać... ;)
A ja ta nie wim, bo z kosą chodzę, a grób sierpem. Does that answer your question? ;)
Twardem cza być, a nie miętkiem. :-P
A Honker? Przydasie. W polu skrzynki wozić czy po drzewo. Dostawczak rolniczy, z dobrą paką, a na nierówne.
Tak sie produkujeta o tych zabawach i ofrołdach, a istota rzeczy umyka. Hej, młoty, Do roboty! :rotfl:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 lut 2018, o 20:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir napisał(a):
Jeśli sięgniesz po kolor obronny, to możesz. ;)

Nareszcie ktoś kto rozumie zagadnienie :kiss:
Moja dyskoteka nieszczęsna jest teraz zielona...
Ktoś na szybciocha trysnął ją matowym zielonym...
Nawet literki na masce zamalował... Bardzo się śpieszył...
I wcale mu się nie dziwię :rotfl: Wiesz jaka ona była wcześniej ?
Wiesz co jest pod spodem ? :rotfl:
Pamiętasz numery "Młodego Technika" z lat 80 i początku 90 ? Tak. Te drukowane rotograwiurą... Czasem maski na siebie nie trafiały... Pamiętasz ?
A pamiętasz jak wygląda pomarańczowy, który udawało im się niekiedy tą techniką uzyskać ?
Właśnie taki kolor buda miała wcześniej :rotfl: Morderczy pomarańcz - zero subtelności i półtonów :lol:
Trochę się przebija gdzieniegdzie... Myślę, że powinien lepiej działać od tych czerwonych nitek... ( Ten pomarańcz bliźniaczo podobny do czerwonej włóczki z filmiku ;) )
Szkoda, że ciemno już... Jutro spróbuję fotkę pstryknąć.

Ryś :)
Ryś napisał(a):
Does that answer your question? ;)

Dopuśćmy ;)
W sumie dobrze, że nie kosą, bo "kosa śmierci przynależy" ;)
Ale...
Ryś napisał(a):
A Honker? Przydasie. W polu skrzynki wozić czy po drzewo. Dostawczak rolniczy, z dobrą paką, a na nierówne.

Ty widzisz engineering verse... A u mnie we wsi reverse króluje...
Da się z Honkera traktorek zrobić - I jego przydatność w gospodarstwie wzrośnie.
Właśnie dlatego strach się bać co byłoby gdybym zaczął grzebać w honkerkach.
Sąsiedzi nie daliby mi spokoju :lol:

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 13:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
MarekSCO napisał(a):
Ktoś na szybciocha trysnął ją matowym zielonym... Nawet literki na masce zamalował... Bardzo się śpieszył...
I wcale mu się nie dziwię :rotfl: Wiesz jaka ona była wcześniej ?
Wiesz co jest pod spodem ? :rotfl:
A ja siem dziwię, czy to już nic ducha i odwagi a godności osobisty w narodzie nie stało? :cry:
I wychodzi ten brak zielonego. Pojęcia. U prowincjuszy co to musi na rusi. :-P

Choć człek w pewnem wieku powinien pamiętać. Najmodniejsze kolorki lat '70, Yellow Bahama, Bahama Gold i insze jeszcze tropikal oranże.
Miałem kilka fiacików w ten deseń, eksportowy lux extra oczojebny, co miało swe zalety atoli.
A dla takiego eleganckiego Randża był to standard. Acz można było jeszcze w Masai Red. :oops:
Obrazek
Obrazek

A co dopiero jeszcze wcześniej :cool:

Obrazek
Obrazek

Sie te ludzie nie znajo, co dobre :-P
Ale nie poddawaj siem, klasyka niejedno ma imię, jakby kto jednak był zbyt miękki w psyche na odblaskowe :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 14:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ryś napisał(a):
I wychodzi ten brak zielonego. Pojęcia. U prowincjuszy co to musi na rusi. :-P

Toć mówiłem, że na terenówkach się nie znam ;)
Widziałeś kiedyś ten tropical orange w żywej konfrontacji z khaki ?
Jak sobie spod spodu przebija gdzieniegdzie ?
Może moje "wrażenia kolorystyczne" to efekt tego zestawienia...
Zresztą... Ja się na kolorach nie znam. U mnie żona "chudożnik" i ekspert.
Skoro krzywi gębę na widok tego tropical z naciąganym khaki ( a moze to "tylko" ciemna zieleń ), tzn coś tu jest nie tak ;)
W dodatku tropical jest błyszczący a na niego położono matową farbkę - zestawienie zabójcze w każdym bądź razie...

PS:
Na zdjęciach które podlinkowałeś nie ma takiego orange jak na mojej karoserii...
To są przykłady "soft"... Na mojej budzie prawdziwy hardcore ;)
( no i ona z połowy 90' więc i nawiązanie do modnych w 70' kolorków... Nie wiem czy można by się spodziewać... )

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 16:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
Ale to nie Ty walnąłeś te zielenine? Że pozostaję w nadziei... ;)

Bo ja tu o długiej tradycji angielskiej elegancji.
Ale jak idzie o kolejną dziesięciolatkę, to modny jelołbahamek (zwany też 'sraczkowatym'), wyglądał coś tak: :D
Obrazek
Obrazek

By nie wspomnieć o innych odcieniach, których nazwy nie są mię znane z autopsji:
Obrazek
Obrazek

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 16:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ryś napisał(a):
Ale to nie Ty walnąłeś te zielenine? Że pozostaję w nadziei... ;)

No coś Ty ?!?! Ja mam awersję do wszystkiego co ogólno_wojskowe ;)
Ale tym razem zieleń pozostanie. Doskonale tutaj pasuje. Nadaje jeszcze większej "bojowości" ;)
Wiesz... Jak tak teraz patrzę na te bahamy yellow & orange...
Coraz bardziej utwierdzam się w tym, że to kontrast między zielenią i tym co prześwituje, tak działa...
Wyobraź sobie taki orange nadrukowany na papierze gazetowym. To dosłownie tak wygląda... Takie wrażenia wzrokowe...

PS: Aaaa właśnie... Jeszcze taka uwaga śmieszna... W mojej wsi, żeby angielska elegancja była postrzegana jak angielska elegancja, to ona nie może być angielska :lol:
No co ja ci poradzę - taka gmina :lol:

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 16:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Jeszcze jedno pytanie miałbym do znawców tematu :D
Dotyczy przewożenia przedmiotów na/w terenówkach...
Jak przewozić na krótkich dystansach ( rzędu 100 - 200 metrów ) takie coś :
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... F4fCYDX1Bs
Przy czym sedno pytania - jak to przewieźć nie spuszczając powietrza z komór/tub...
Problem w tym, że on się nijak nie daje "w kalafiora" poskładać.
A pompowanie za każdym razem to nie jest to, co lubię najbardziej...
Jeśli nie znajdę sposobu, to będę musiał wyasygnować kwotę na zakup otwartokomorowego...
Albo zrezygnować z latawcowozu w systemie...
A tego wlałbym uniknąć ;)

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 17:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12571
Podziękował : 8504
Otrzymał podziękowań: 2014
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
MarekSCO napisał(a):
Przy czym sedno pytania - jak to przewieźć nie spuszczając powietrza z komór/tub...
Problem w tym, że on się nijak nie daje "w kalafiora" poskładać.

No nie da się .... nie da.
Chyba, żeby jakąś sieć (dosłownie włok) na dachu umocować i do niej wkładać. :mrgreen:

Na temat kolorów to może taki:
Załącznik:
2008jesien10.jpg
2008jesien10.jpg [ 114.35 KiB | Przeglądane 812 razy ]


A pomyśleć coś i o "Szajowozie" by można"
Załącznik:
6.jpg
6.jpg [ 69.17 KiB | Przeglądane 812 razy ]



Od zawsze jestem zwolennikiem: W terenie jezdzić górą , a nie spychaczem.

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS



Za ten post autor Marian Strzelecki otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 17:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2015, o 18:38
Posty: 1266
Podziękował : 576
Otrzymał podziękowań: 528
Uprawnienia żeglarskie: takie tam
MarekSCO napisał(a):
Jak przewozić na krótkich dystansach ( rzędu 100 - 200 metrów ) takie coś :
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... F4fCYDX1Bs


Kupić busa, albo wyposażyć się w coś, co bez trudu to nadmucha, choćby jakiś odkurzacz.
Podzielam Twój ból. Sami od wielu lat na wszelkiego rodzaju biwaki jeździmy z nadmuchanymi materacami i pontonem.
:D

_________________
Wiosna



Za ten post autor taka_jedna otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6171
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1284
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Marian Strzelecki napisał(a):
Chyba, żeby jakąś sieć (dosłownie włok) na dachu umocować i do niej wkładać. :mrgreen:

O, to, to... :D
Załącznik:
Maluch.jpg
Maluch.jpg [ 195.44 KiB | Przeglądane 800 razy ]


ps. A, ponton na dachu nadmuchany koniecznie, bo to nasza świecka tradycja wodniacka jest.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Ostatnio edytowano 8 lut 2018, o 18:20 przez Mir, łącznie edytowano 1 raz


Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Marian Strzelecki napisał(a):
No nie da się .... nie da.
Chyba, żeby jakąś sieć (dosłownie włok) na dachu umocować i do niej wkładać. :mrgreen:

Sieć tutaj na nic. Wiatr szybko by zweryfikował ten pomysł...
Jego trzeba będzie spróbować w budzie wozić :)
A buda duża jest :idea: Jeśli małe ciśnienie w tubach utrzymywać... Takie, żeby tylko wystarczało... To może dałby się "zrolować" i wsadzić do budy.
Na to troszeczkę liczę powiem Ci. Rozmiary budy imponujące - jest szansa. Tylko trzeba będzie jakiś worek/szybkopak z mocnej kordury wszyć i tylną kanapę poskładać albo jeszcze lepiej wywalić :)
W każdym razie szansa jest...
Z drugiej strony ten latawiec to C-shape... One bardzo krytycznie reagują na ciśnienie w komorach... Chyba, żeby piątą linkę doszyć w środku, żeby i depower był jakby co...
I kształt by trochę tym sposobem poprawił...
W każdym razie jest szansa - tak to widzę. Dlatego wstrzymuję się jeszcze z kupowaniem
otwartokomorowca. Po prostu o wiele taniej można zebrać komplecik pompowanych :D
taka_jedna napisał(a):
Kupić busa

Aniu :D
Tutaj autokar byłby odpowiedni rozmiarami ;)
Widzę jednak taką szansę, że jakoś się choćby do połowy zroluje i wepcha trochę do ogromnego wora wszytego ( umocowanego ) wewnątrz budy...
A reszta niech sobie przez tylne drzwi wystaje... Przy wietrze rzędu 5 m/s może nie wywieje go z worka...
A wózek dopnie się po prostu do haka dla przyczepki...
Jakaś szansa jest w każdym bądź razie :D
taka_jedna napisał(a):
albo wyposażyć się w coś, co bez trudu to nadmucha, choćby jakiś odkurzacz.

Coś takiego też będzie na pokładzie ( taka turbinowa dmuchawa zasilana 12V ) ale tutaj problem w nadmuchiwaniu spory. Nie tak łatwo nadmuchać na wietrze wszystkie komory...
Zresztą te komory wymyślono chyba tylko dla tego, żeby w wodzie nie tonął...
O wiele łatwiej posługiwać się otwartokomorowym na lądzie...
Tyle, że ceny tych pompowanych to jakaś 1/5 ceny otwartokomorowca ;)
taka_jedna napisał(a):
Sami od wielu lat na wszelkiego rodzaju biwaki jeździmy z nadmuchanymi materacami i pontonem.

O to to :) U mnie dokładnie tak samo. Dmuchane materacyki i dmuchany kajak ( jako zapasowy ) Chyba jakiś wątek założę o pompowańcach :D

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir :D :D :D :D
Jesteś Wielki :D Ja Ci chyba pomnik postawię za tę fotkę z maluchem :D
Żadna tam siatka Mir... Nic z tych rzeczy... Jest sposób !!!!!
Otwieramy tylne drzwi z obu stron i... ;)
Jest prosty i genialny sposób na to :idea:
Dzięki serdeczne, bo bez Was bym na to nie wpadł :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Coś dla Rysia jako kontropcja dla Honkera ;)
Gaz 330811 ;)
https://www.youtube.com/watch?v=kwvqwVTR5f4
I torseny i resory piórowe i pompowanie kółeczek...

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
Kontropcją Honka byłby 266, jak już ;) (ceny podobne), a nie jakiesi ruskie świnie.
Ale widzę że dostrzegasz o co biega, w sprawach praktycznych; to już wiesz czemu mi lepszy 452 od 469 :mrgreen:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6171
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1284
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
Tutaj autokar byłby odpowiedni rozmiarami ;)

I to z przyczepką dla kuchni polowej. :lol:

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 18:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ryś :)
Ja dobrze ( chyba ) wiem o co Ci chodzi i jakoś rozumiem...
Ale czy Ty czujesz ten klimat ? :
https://www.olx.pl/oferta/wozidlo-uaz-c ... 42eb8bbaab

Mir :) Jeździłem takim zestawem w młodości. Okazjonalnie tylko wprawdzie, ale coś tam jeszcze pamiętam ;)

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 19:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
No ten klimat jak raz nie czuję, bo za 6-8 tyś honka z andorią nowszego masz, a szerszy, dłuższy i stabilniejszy, i służy normalnie za samochód do użytku wszechstronnego.
A kupa szrota do rozrzucania gnoja to ja bym rozumiał, ale za tysiaka. :-P

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 19:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
No nie o to idzie... Chciałem Ci pokazać co w moich stronach robią z samochodami terenowymi... Wiesz... Ktoś zadał sobie trud, żeby to przerobić ( łychę do tego UAZa np )
Ktoś stwierdził, że w takim kształcie będzie mu bardziej przydatny.

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 19:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 paź 2011, o 20:00
Posty: 6777
Podziękował : 4186
Otrzymał podziękowań: 1877
Uprawnienia żeglarskie: ...
MarekSCO napisał(a):
Otwieramy tylne drzwi z obu stron i...


Szyby nie prościej opuścić? W polu będzie robić, but beware of krzaczory my Son...



Za ten post autor Były user otrzymał podziękowania - 2: MarekSCO, Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 19:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 22:16
Posty: 5363
Podziękował : 3555
Otrzymał podziękowań: 1356
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Yigael napisał(a):
Szyby nie prościej opuścić?

Nie wejdą tuby. Te "żebrowe"... Trzeba albo drzwi otwarte zostawić albo przypiąć go na pleckach ( w połowie "rozpiętości" ;) ) taką siatką ( linką gumową ) do tylnych drzwi...
Wtedy siły nośnej nie wygeneruje za cholerę ( w końcu można sobie jeszcze pomóc... modlitwą :lol: )
Kszaczory to tutaj, naturalnie, naturalny wróg ;) Unikam zatem jak mogę...

_________________
У каждого какой то козыр ест. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 8 lut 2018, o 19:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7808
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
MarekSCO napisał(a):
No nie o to idzie... Chciałem Ci pokazać co w moich stronach robią z samochodami terenowymi... Wiesz...
A to te twoje strony jakieś egzotyczne, powiadasz? ;)
Somsiad za oknem właśnie wypuścił siem swem pługiem odśnieżnem, z fiata uno :lol: Was też zabieliło?

Wschodniej jak już to może zejdźmy na prawdziwe ofrołdy, na błota :-P http://sherp.ru/ru/

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ryś, soko i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL