Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 11 maja 2026, o 18:38




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 07:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
MarekSCO napisał(a):
Czym ? Czarodziejską różdżką ? Na czym uruchomisz kompilator ?

Czyli mówisz, że istnieje sobie kod czegoś tam, powszechnie znany i kontrolowany przez wiele osób. A potem ktoś przerabia cichcem kompilator tak, że ten, podczas kompilacji, wrzuca do kodu elementy szpiegowskie, kontrolne, marketingowe, inne. I wstawia ten kompilator do użytku dla wszystkich tak, że inni się nie zorientują. Ewentualnie wszyscy inni świetnie o tym wiedzą ale im to na rękę i siedzą cicho.
No tak, ma to sens. :mrgreen:

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 11:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Jak bym słuchał prezesa... :twisted:

Z punktu widzenia zwykłego użytkownika, nie ma znaczenia, kto system stworzył i jak on wewnątrz funkcjonuje. Ale są takie aspekty, na których również mnie zależy.

To właśnie przejrzystość oprogramowania, które nie zostaje zamknięte i każdy kto się na tej dziedzinie naprawdę zna, może sprawdzić, czy żadnych g***** i innych robali nie ma. Inni wyłapują błędy i luki i są one bardzo szybko naprawiane. Wczoraj aktualizowałem dwukrotnie dzisiaj już też raz aktualizowałem. Ponadto, ręcznie aktualizowałem program OpenShot*, do robienia wideo, bo nie jest instalowany z flatpak, tylko ze strony producenta. On również jest otwartoźródłowy i społeczność nerdów już sprawdziła, czy niema w nim robali i innych glizd, ani czy nie ma niebezpiecznych luk.

Zauważyłem, że bywają niesnaski w społeczności, że zmiany są tylko kosmetyczne, że nie wszystko idzie, jak ktoś by chciał i sobie wyobrażał. Że za wolno i za rzadko itd. itp. Ale to robią ludzie z dobrej woli, a nie z chęci zysku i trudno mieć do nich o to pretensje, że żyją swoim życiem, a nie skupiają się na działalności non-profit. No i zastanówmy się, kiedy i ile wpłaciliśmy darowizn, na rozwój ulubionej dystrybucji Linuxa?

Jest też sprawa wymagań sprzętowych systemu. Do tej pory, dość powszechne było mniemanie, że Linux chodzi na starym sprzęcie. To jest prawda, ale tylko częściowa. Są wciąż funkcjonalne dystrybucje 32-bitowe, np. Antix, które uruchamiają się i działają na komputerach z przed 20 lat. Ale jest druga strona medalu i najnowsza wersja Linux Ubuntu ma podobno wymagania wyższe, niż Windows 11. Być może z tego powodu wydano wersję Linux Mint Debian Edition, opartą na Debianie z pominięciem Ubuntu, żeby nie uzależniać użytkowników najpopularniejszej dystrybucji "dla początkujących", czyli Linux Mint, od "sprzętożernego" Ubuntu?

Tak więc... Po paru latach, z powodu sztuk Microsoftu ze szpiegowskim Windows 11, wróciłem na Linux Mint 22.3 Zena Cinnamon, czyli w najbardziej wymagającej wersji. Chodzi jak Windows, a może i lepiej. Używam tych samych programów, które wcześniej, od lat miałem i używałem na Windowsie. Odpalam je na starym, kilkuletnim laptopie, na którym Windows 11 nie odpali, bo jest niby za słaby, ma za mało RAM itd. Wsparcie ma do 2029 roku. Później się zobaczy. Może laptop się zes**, albo trzeba będzie kupić nowy z odzysku, albo zmienić dystrybucję, na Linux MX, albo Antix, jeśli sprzęt nadal pozostanie żywy i funkcjonalny? Mam nadzieję, że nie będę zmuszony wrócić na Windows. I raczej tak właśnie będzie, bo na emeryturze, nikt mnie do tego nie zmusi.

_____
*) Mam jeszcze zainstalowany program Kdenlive, ale użyłem go tylko raz - do moich potrzeb jest zbyt rozbudowany, więc trudniejszy w obsłudze i wystarcza mi prosty OpenShot.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 12:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Jak bym słuchał prezesa...

Ale to chyba nie do mnie? Mój post był ironiczny, ale to się może słabo przenosi w necie.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 12:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
waliant napisał(a):
robhosailor napisał(a):
Jak bym słuchał prezesa...

Ale to chyba nie do mnie? Mój post był ironiczny, ale to się może słabo przenosi w necie.
Nie. Podsumowanie było piękne. :mrgreen:

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 15:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
Ewentualnie wszyscy inni świetnie o tym wiedzą ale im to na rękę i siedzą cicho.

( Zanosi się na kurs hakerki :rotfl: )
Tak. Z tym, że nie siedzą cicho. Cieszą się jak dzieci, że ich kompilator pozwala dołączać różne fragmenty kodu, skompilowane programy ( biblioteki ) etc. Cieszą się głośno, bo jest im to bardzo potrzebne przy pisaniu programów...
Po prostu łatwiej zapanować nad kodem. Łatwiej dzielić zadania między członków społeczności etc. Wszystko łatwiej... Stukrotnie łatwiej.

Teraz wyobraźmy sobie sytuację, że instaluję zainfekowany system operacyjny. Na nim niezainfekowany kompilator. I kompiluję ogólnie dostępne i wszystkim znane pliki źródeł ( niezainfekowane ) tworząc program... Zyskuję pewność, że mój program będzie niezainfekowany...
Co wie koleś, który zainfekował mój system. On wie dosłownie WSZYSTKO. Wie jakie pliki będę kompilował... Zna ich nazwy, ścieżki dostępu , zawartość... Wie jak mój kompilator będzie to robił...
I tutaj stop.
Zdecydowanie wystarczy szczegółów :mrgreen:
( O makefile dyskutować nie będziemy ;) )

Rozumiesz, że metoda Poliszynela nie jest najlepszą metodą ochrony tajemnicy ?
Że kompilator uruchamiasz w systemie a nie system w kompilatorze ?
Ktoś dał Ci przepis na grochówkę i powiedział, że to dobra zupa - Ty idziesz do najbliższego baru mlecznego i zamawiasz grochówkę na podstawie tej opinii...
Bo przecież wszyscy wokoło polecają grochówkę a przepis jest doskonale znany, więc wiedzą co polecają...

Moim zdaniem obaj z Robertem widzicie zjawisko open source jakby w lustrzanym odbiciu.
Począwszy od tego, że spodziewacie się nierealnych zagrożeń ( jak dystrybuowanie zainfekowanych systemów ) A skończywszy na tym, że widzicie bezpieczeństwo w tym co jest największym źródłem niebezpieczeństwa. ( Otwarte źródła programów ).
To tylko moje skromne zdanie... Ale jeśli udało mi się wzbudzić chociaż odrobinkę wątpliwości
będę usatysfakcjonowany ;)

A na koniec coś z Alicji w krainie czarów. Czyli witamy po drugiej stronie lustra.
Kiedy producenci ( opartego na jądrze Linuxa ) Androida zapewniali o bezpieczeństwie swojego systemu... Środowisko open source nie oponowało. Po prostu wydano dystrybucję Linuxa z pełnym zestawem narzędzi do penetrowania Androida.
Open source to niebezpieczeństwo. Ale niebezpiecznie też da się żyć ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 16:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Przecież to nie jest film o tajnym wpisywaniu wirusa do wnętrza dystrybucji, przez jego twórcę. Tylko o infekowaniu smartfona, który haker musi dostać do ręki.

Zresztą, Android z Linuxem ma wspólny może kernel, a może i to już nawet nie, bo Google zrobiło w nim swoje sprawy i zamknęło go. Nie jest już open source.

A zaraz inne kwestie.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 16:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
"Począwszy od tego, że spodziewacie się nierealnych zagrożeń ( jak dystrybuowanie zainfekowanych systemów ) A skończywszy na tym, że widzicie bezpieczeństwo w tym co jest największym źródłem niebezpieczeństwa. ( Otwarte źródła programów )."

No właśnie. Nie spodziewam się, że dystrybuowane mogą być zainfekowane Linuxy. Teoretycznie mogłyby. Praktycznie, to niemożliwe, bo społeczność wychwyci fakt infekcji w dystrybucji natychmiast.

Natomiast Microslop produkuje Windows, który wysyła dane użytkowników do swojej chmury, bo tak sobie wymyślili. I dodaje ci copilot, który jest defacto programem szpiegującym. Użytkownik nie ma możliwości wyłączenia tych funkcji, one są częścią systemu włączone na stałe, "dla twojego dobra".

Zwykły użytkownik, taki klikacz ikonek, jak ja, o ile nie klika podejrzanych linków, pilnuje bezpieczeństwa w sieci np. podczas sesji w banku i nie udostępnia kompa obcym, nie narobi sobie szkód. A w Windows szkody zrobił mu już producent systemu - np. zna jego wszystkie hasła, również do konta w banku. I ile razy odwiedził Pornhub z seksem gejowskim.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 16:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
MarekSCO napisał(a):
Ale jeśli udało mi się wzbudzić chociaż odrobinkę wątpliwości
będę usatysfakcjonowany

Nie bardzo się udało. Czy coś z tego, co napisałeś, nie dotyczy tak samo systemów komercyjnych?
Producent softu jest przed tym co napisałeś bardziej zabezpieczony? Mała firma może i tak, ale korporacja? Jakoś wątpię...

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 19:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
Czy coś z tego, co napisałeś, nie dotyczy tak samo systemów komercyjnych?

Czy możesz sobie przeglądać źródła systemów czy programów komercyjnych ???
Bo jeśli nie, to nie dotyczy - Logiczne ?
waliant napisał(a):
Producent softu jest przed tym co napisałeś bardziej zabezpieczony?

Przed tym, że infekcja przeniesie się w procesie kompilacji ?
A co Ty będziesz kompilował w jego produkcie ??? Akurat przed tym co napisałem, jest doskonale zabezpieczony.

Wiem, że potrafisz się uprzeć, dlatego próba przekonania Cię do oczywistych ( moim zdaniem ) rzeczy jest dla mnie wyzwaniem.
Na jakim zagrożeniu koncentrujesz uwagę ? Oto w procesie dystrybucji możesz pozyskać zainfekowany produkt. Dobrze zrozumiałem ?
Czyli akurat to, czym straszą obecnie. Oto zła Winda zainfekowana przez producenta będzie śledzić Twoje ruchy.
Linux nie ma zorganizowanego producenta. Dlatego ma otwarte źródła, żeby każdy mógł uczestniczyć w dowolnym etapie jego produkcji. W takim zakresie na jaki ma akurat ochotę...
Organizacja pojawia się dopiero na etapie dystrybucji. ( Weryfikacja tego co znajdzie się w dystrybucji. )
Gdybym ja - pojedynczy osobnik, nie zespół ekspertów - chciał wcisnąć Ci zainfekowany system operacyjny, to co bym zrobił ???
Wcisnąłbym Ci Linuxa. Dlaczego ? Ano dlatego, że ja nie potrafię napisać systemu operacyjnego.
A tutaj - zgodnie z ideą open source - mogę uczestniczyć w dowolnym etapie produkcji Linuxa.
A zainfekowanie systemu to też etap produkcji ( tyle, że zainfekowanego ) - czyli wszystko zgodnie ze sztuką ;)
Tobie - mądrzy ludzie, którzy przeczytali źródła, które dołączyłem, powiedzą:
"Przeciwnik zna absolutnie wszystkie Twoje ruchy, ale sprawdziliśmy to - to dobre ruchy, nie masz się czego bać."
Ty w to uwierzysz, ściślej - już uwierzyłeś ;)
Zainstalujesz moją dystrybucję Linuxa, Przeczytasz manifest. A tam będzie stało czarno na białym, że
do produktu dołączam źródła systemu i gorąco namawiam, żeby zaraz po instalacji systemu skompilować go sobie ze źródeł. A to celem pozyskania absolutnej pewności co do tego, że system na Twoim komputerze będzie pozbawiony infekcji.
Ty to oczywiście zrobisz. Pomyślisz: OK, Łyknąłem Pfizera - spoko. Mam bezpieczne, niezainfekowane środowisko do pracy...
Widzisz... Gdyby Windows odwalił taki numer - zainfekował dystrybucję swojego systemu - ryzykowałby pozycję na rynku.
Gdybym ja to zrobił - ryzykowałbym Twój gniew. Gdybyś oczywiście zauważył, co, przy Twoim nastawieniu wydaje mi się mało prawdopodobne ;)
Ale zastanówmy się nad inną sprawą. Co ryzykuje Linux w takim układzie ?
Jak obstawiasz ?

PS: Dalej nie przekonałem, że open source nie jest bezpieczne i nigdy nie miało być ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 19:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Bajka polega na tym, że "potencjalne możliwości", że coś jest możliwe bo, to nie znaczy, że takie są fakty.

Bo jak na razie, to fakty: komercyjny Microsoft wciska szpiegujący dla CH wie kogo (CIA?) system operacyjny, a komercyjny antywirus Kaspersky szpieguje dla GRU - tu przynajmniej wiadomo, dla kogo.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 19:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
No właśnie. Nie spodziewam się, że dystrybuowane mogą być zainfekowane Linuxy. Teoretycznie mogłyby. Praktycznie, to niemożliwe,

Dlaczego niemożliwe ? A kto bogatemu zabroni ? :mrgreen:
Wspominałem o Kali Linux. Naszpikowany infekcjami jak dobra kasza skwarkami. Zdolny do zainfekowania wszystkiego co tylko da się zainfekować.
I jego dystrybutorzy solidnie dbają o to, żeby infekcje nie wygasały i zawsze były świeżutkie, na najwyższym poziomie...
Wspominałem wcześniej o Debian Sid... Gdzie nie tylko infekcje ale i błędy w takiej ilości, że trudno orzec
działa w ogóle ta dystrybucja czy nie działa.
I tutaj dystrybutorzy przykładają się jak mogą, żeby tych błędów nie zabrakło. No, żeby żadnego istotnego nie pominąć w dystrybucji.
Kto bogatemu zabroni Robercie ?
Dlaczego uparliście się widzieć świat w lustrzanym odbiciu ?
Komitety nadzorujące dystrybucje dbają o bezpieczeństwo, ale nie źródeł. Dbają o bezpieczeństwo
skompilowanych, dystrybuowanych wersji systemu.
Zaś sam fakt publikowania źródeł jakoś specjalnie nie ułatwia im pracy.
Nie tutaj droga do bezpieczeństwa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 20:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Bo jak na razie, to fakty: komercyjny Microsoft wciska szpiegujący dla CH wie kogo (CIA?) system operacyjny, a komercyjny antywirus Kaspersky szpieguje dla GRU - tu przynajmniej wiadomo, dla kogo.

No i widzisz :) Poważne systemy i programy pracują dla poważnych firm zajmujących się zbieraniem informacji o niepoważnych obywatelach. Winda pracuje dla CIA, Kasperski dla GRU.
A gdybym chciał, żeby taki system pracował dla mnie Robercie, co musiałbym zrobić ?
Musiałbym użyć Linuxa :rotfl: Jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało - to po prostu realny fakt.
Bo nie potrafię napisać niczego na kształt Windy czy Kaspersky...
Nie stać mnie na komercyjne jakieś tam Pegazusy...
Pozostaje darmowy, otwartoźródłowy Linux. I nic więcej.
Ale też i niczego więcej nie trzeba :rotfl:
Jeszcze raz spytam. Nie mylisz Ty czasem łowcy z ofiarą mówiąc o bezpieczeństwie Linuxa ? ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 20:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Jaja sobie robisz z poważnych ludzi.

Kali jest systemem do testów penetracyjnych i testów bezpieczeństwa właśnie. To nie jest system zawirusowany, bo bogatemu nikt nie zabronił. Został stworzony w konkretnym celu.

Generalnie, wypuszczanie wirusów ma sens anonimowy i tak się objawia w większości: dopie***** każdemu, na oślep, o ile nie zachowa zasad bezpieczeństwa. Wypuszczanie szpiegów, trojanów itp. również zwykle nie jest jawne. Korzyścią jest wypływ danych.

Aha, komercyjne systemy szpiegują m. in. w celach marketingowych, żeby zbierać nasze dane behawioralne i podstawiać swoje produkty. Podsłuchuje cię twój telefon i pewnie telewizor (z Copilotem na pewno!) też.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 20:41 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Aha, komercyjne systemy szpiegują m. in. w celach marketingowych, żeby zbierać nasze dane behawioralne i podstawiać swoje produkty. Podsłuchuje cię twój telefon i pewnie telewizor (z Copilotem na pewno!) też.

To jasne. Ale komercyjne systemy są drogie.
A jeśli prowadzę stoisko z warzywami na rynku w Żołyni i chciałbym poznać preferencje moich klientów
co do długości marchwi czy ogórka, to nie stać mnie na żadne tam Kasperskie. Wiesz ile taki warzywniak przynosi dochodu ? Mizerota.
I co mi biednemu pozostaje. Oto zbieram numery telefonów moich klientów obiecując, że wyślę SMSa, w razie gdybym świeżą marchew zaoferował... A potem biorę darmowe narzędzie Kali i prowadzę "test penetracyjny" w wyniku którego podnoszę cenę marchwi o długości korzenia między 12 a 18 cm dwukrotnie. Zaś cenę ogórków pozostawiam bez zmian, bowiem moim klienci mają zbyt zróżnicowane opinie na ten temat.
Mówisz, że jaja sobie robię ? Nie. Nie robię. Po prostu uświadamiam, że Linux pozwala maluczkim na to co dostępne jakoby tylko dla wielkich ;)
robhosailor napisał(a):
Kali jest systemem do testów penetracyjnych i testów bezpieczeństwa właśnie. To nie jest system zawirusowany, bo bogatemu nikt nie zabronił. Został stworzony w konkretnym celu.

A użycie go niezgodnie z przeznaczeniem jest nieetyczne czy technicznie niemożliwe ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 21:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
A tutaj Robercie jest pełna lista Kali Tools. Coś około sześciuset narzędzi.
https://www.kali.org/tools/
Spróbujesz mnie przekonać, że każde z nich zostało napisane wyłącznie na potrzeby tej dystrybucji, powstały w tym samym czasie i nigdy nie zostały przetestowane w boju.
Używano ich tylko na potrzeby "testów penetracyjnych" ?
A może dystrybucja Kali jest odporna na działanie tych narzędzi ?

A może poeksperymentujemy ? :mrgreen:
Tutaj zaś mamy listę narzędzi przesyłanych na bieżąco przez społeczność związaną z Kali.
Z zaznaczeniem statusu ( które zostały zaakceptowane do dystrybucji, a które jeszcze nie )
https://bugs.kali.org/view_all_bug_page ... e9f496f0d9
Gdybyśmy zaś chcieli zgłosić własne narzędzie możemy to zrobić za pomocą tej strony:
https://www.kali.org/docs/tools/submitting-tools/

Przypomnisz mi do czego został stworzony Kali ? Co było celem twórców ? :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 21:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
MarekSCO napisał(a):
Czy możesz sobie przeglądać źródła systemów czy programów komercyjnych ???
Bo jeśli nie, to nie dotyczy - Logiczne ?

No nie bardzo. Bo komercyjne systemy też mają swoje źródła. Tylko trochę trudniej dostępne.
Ale przecież domyślnie zakładasz, że istnieje sobie jakiś program opensource. Może system, może pakiet biurowy, może szyfrujący, dowolny. Ktoś nim zarządza i dba o niego. Mając plany dobre lub złe. Załóżmy, że jednak dobre.
Ale trafia się ktoś, kto chce w kod tego programu coś wrzucić i to tak, żeby inni nie zauważyli.
Nie będzie to wcale takie proste, ale oczywiście możliwe.
A co w jakimś korpo? Trochę trudniej, ale podobnie.
Z drugiej strony, jakiś rząd może nakazać firmie wrzucenie do kodu np. furtki dla służb. I firma to zrobi.
Z grupą skupioną wokół projektu opensource jest to trudniejsze.
Wszędzie można coś wrzucić, na różne sposoby.
Ja mam większe zaufanie, może niesłuszne, do kodu otwartego.
I myślę, że każdy zostanie przy swoim zdaniu - jak zwykle. ;)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 kwi 2026, o 05:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Marku, eksperymentuj. Czekam na Twoje ataki.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 kwi 2026, o 14:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Marku, eksperymentuj. Czekam na Twoje ataki.

Jak dziecko normalnie :-P
Pisząc "Poeksperymentujemy" miałem na myśli propozycję, żebyśmy - wobec różnicy zdań w dyskusji - obaj przyjrzeli się tej dystrybucji bliżej ( zainstalowali choćby na wirtualnej maszynie ) I nawet spróbowali dołączyć do społeczności ( Podałem linki gdzie moglibyśmy to zrobić ) i poznać jej charakter.
Wypowiadasz wiele prawd na temat Linuxa. Nie interesuje Cię, żeby z bliska spojrzeć na to o czym się wypowiadasz ? Przecież nie musimy "lizać ciastka przez szybkę". Kali jest dostępny i darmowy.

waliant napisał(a):
Ja mam większe zaufanie, może niesłuszne, do kodu otwartego.
I myślę, że każdy zostanie przy swoim zdaniu - jak zwykle. ;)

To oczywiste. Też zawsze zostawiam klucze pod wycieraczką i nie mam przekonania, że narażam swoje bezpieczeństwo. Przecież dobrze wiemy, że prawdziwy atak przyjdzie przez okna nie przez drzwi ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 kwi 2026, o 15:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Ja, jak dziecko?
Raczej Ty!
Nie raz tutaj pisałem, że jestem zwykłym klikaczem ikonek. Tyle, że linuxowym. Proponujesz mi, żebym zajął się atakami hakerskimi, czy pisaniem i rozsyłaniem wirusów?

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 kwi 2026, o 18:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Proponujesz mi, żebym zajął się atakami hakerskimi, czy pisaniem i rozsyłaniem wirusów?

Nie. Nie to proponuję. Napisałeś:
robhosailor napisał(a):
Kali jest systemem do testów penetracyjnych i testów bezpieczeństwa właśnie. To nie jest system zawirusowany, bo bogatemu nikt nie zabronił. Został stworzony w konkretnym celu.

A ja Ci proponuję wspólny wypad na party. Tylko to nie my będziemy tam jeść - to nas będą jedli :mrgreen:
Czy wszystko musi być z drugiej ręki ? Metodą lizania loda przez szybkę ?
Zainstalowanie systemu i kilka eksperymentów z nim nie trwa dłużej niż lektura filmiku na youtube. No, niewiele dłużej. Chcę Cię przekonać, że Twoja - oparta na deklaracjach autorów dystrybucji - opinia, jest błędna. I jednocześnie samemu zaryzykować taki test swojej opinii. Ot i wszystko.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 kwi 2026, o 09:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Samodzielne testowanie Kali, jest dla mnie zbyt trudne. Przecież napisałem Ci już kilka razy, że jestem "zwykłym klikaczem ikonek w Linuxie". Używam Linuxa, jak inni używają Windowsa. No, prawie.

Tyle, że zastanawiam się, dlaczego jednak, nie atakują mnie wszyscy świadomi użytkownicy Kali et. al., skoro nawet nie mam zainstalowanego antywirusa, czy też innej zapory? Zbyt słabym kąskiem jestem? Czy może to, że do każdego poziomu (nawet do każdej przeglądarki internetowej) mam zainstalowane odrębne hasło, jest jakąś przeszkodą?

***
Dzisiaj w radiu (konkretnie w Anty Radiu, kiedy odwoziłem żonę do metra) słyszałem, że łupem hakerów, łasych na świeżutkie dane osobowe i nie tylko, są w Polsce uczelnie wyższe. Niedoinwestowane, opierają swoje systemy na piętnastoletnim Windows, pewnie jeszcze XP, który nie ma wsparcia producenta, już od bardzo dawna? Dane studentów i pracowników uczelni hulają po internecie, bo instytucji nie było stać, na żadne nowsze zabezpieczenia? Bo trzeba by komuś jednak zapłacić, a dopóki chodzi i nic się nie dzieje, to kto wyda na to pieniądze?

Generalnie, ciekaw jestem, jak to na tych uniwersytetach działa? Mają piętnastoletnie komputery z takim samym starym Windowsem, wpięte w sieć uniwersytecką, może jakiś serwer do tego i ... Wszystko podpięte do internetu, przez co każdy może tam wejść, bo zabezpieczenia nie były aktualizowane od dziesięciolecia? Nieźle!

***
No i taka historyjka ;-)


_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 kwi 2026, o 13:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
A teraz piszę tutaj zalogowany z systemu Linux Slax ze stareńkim kernelem 2.6.24.5 i przez przeglądarkę Konqueror. Zrobię fotkę i zaraz prześlę, jako dowód. Tak, to tylko taka zabawa.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 kwi 2026, o 13:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
I dowód:

ObrazekObrazek

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 kwi 2026, o 13:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Telefon zrobił słabe foty. W sądzie biegli ich nie uznają, a sąd odrzuci. :rotfl:

Teraz najnowszy Mint i przeglądarka Brave.


Załączniki:
Zrzut ekranu z 2026-04-16 14-34-56.png
Zrzut ekranu z 2026-04-16 14-34-56.png [ 146.27 KiB | Przeglądane 827 razy ]

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 kwi 2026, o 07:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Taki artykuł z klickbajtowym tytułem:

https://ithardware.pl/aktualnosci/blad_ ... 50202.html

Generalnie, właśnie fajne to jest, że ludzie grzebią w systemie i naprawiają stare błędy.

A właśnie czytam, że wyszedł Kernel 7. Oczywiście, nic mi to nie mówi, poza tym, że nowe Linuxy będą z tym Kernelem i pamiętam awanturę i przerabianie projektu, bo Linus Torvalds ocenił, że zawiera kupę śmieci.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 kwi 2026, o 16:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Na forum ruchu prawie nie ma. Na sąsiednim trochę lepiej, ale tylko trochę.

Linux 7.0 oficjalnie wydany. Rust wychodzi z cienia, a jądro zyskuje nowe możliwości https://share.google/2youNT6oE0N1XZCle

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 kwi 2026, o 10:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Nie ma tu żeglarzy, to może są linuksiarze? :rotfl: :mrgreen:

Parę dni temu zainstalowałem sobie (a jednak!) zaporę firewall - ten aplet "z cegieł", to pokazuje, a gdyby co, to blokuje i wyświetla powiadomienia. Nie mam pojęcia, czy jest dobry, ale na pewno, jest lepszy, niż żadne zabezpieczenie:

Załącznik:
Zrzut ekranu z 2026-04-23 10-32-22.png
Zrzut ekranu z 2026-04-23 10-32-22.png [ 13.34 KiB | Przeglądane 503 razy ]


A wracając do tematu sprzed paru dni - filmik opowiada, dlaczego Francja (znaczy rząd i administracja państwowa) całkowicie wycofuje się z Windows:



Obrazki z AI są śmieszne np. szyba w podłodze wywróconego autobusu ... :rotfl:

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 29 kwi 2026, o 10:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Straszna posucha na tym forum żeglarskim. Na Pacyfiku El Niño, a u nas zimno, jak w psiarni, co jest logiczne. Tyle, że w global warming, tym bardziej nikt tu nie wierzy, bo mu zimno.

Nie ma tu zbyt wielu żeglarzy, mało linuksiarzy, bo w Linuksa też nie wierzą. Tymczasem znalazłem kolejny, fajny filmik o wdrożeniach Linuksa na świecie - gdzie działa, gdzie nie działa i dlaczego?



A nie pisałem Wam? Chyba jednak trochę tak, że od jakiegoś czasu używałem, również na Windowsach i od bardzo już dawna, różnych, wieloplatformowych programów opensource, zamiast produktów Microsoft itd, więc dla mnie zmiana systemu z Windows na Linux, nie była żadną rewolucją, bo używam tych samych programów:

Firefox (chociaż teraz częściej Brave - do różnych celów)
LibreOffice (kiedyś również OpenOffice)
LibreCAD (kiedyś, dużo wcześniej, używałem DesignCAD i kilku innych programów CAD)
GIMP (kiedyś, dużo wcześniej, używałem Corel PhotoPaint)
FreeCAD (kiedyś, dużo wcześniej, używałem DesignCAD 3D MAX)
Inkscape (kiedyś, dużo wcześniej, używałem Corel Draw)
OpenShot (wtedy i teraz)

Czyli zrobiłem migrację z systemu na system, począwszy od zmiany i wdrożenia aplikacji!

Dla mnie system, jest tylko po to, żeby aplikacje działały i tak to u mnie wygląda.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 kwi 2026, o 13:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Firma Cannonical, która zajmuje się tworzeniem bardzo popularnej dystrybucji Linux Ubuntu, podobno już od jakiegoś czasu robi dziwne rzeczy. Właśnie wypuściła nową wersję swojego flagowego produktu Ubuntu 26.4 LTS (Long Time Support), która będzie wspierana do 2031 roku. Z daleka wszystko fajnie brzmi, poza tym, że opiera się na najnowszej, czyli siódmej wersji kernela Linux (spoko!, to oznacza rozwój) ma wyższe wymagania sprzętowe, a ponadto dziwnie blatuje się z rozwiązaniami Microsoft. Czyżby to właśnie z tego powodu powstała nowa wersja dystrybucji Linux Mint DE (Debian Edition) aby ominąć hopsztosy Cannonicala, oprzeć się wyłącznie na Debianie i nie dryfować w kierunku uzależnienia od Microsoft??? To tylko moje gdybanie, ale właśnie obejrzałem takie wideo o najnowszej wersji Ubuntu 26.4 LTS, z którego prawie jednoznacznie wynika, że Cannonical dryfuje w kierunku Microsoft i wprowadza inne rozwiązania sprzeczne z filozofią GNU Linux np. obowiązkowy system snap do aplikacji...



Ja to się generalnie nie znam, ale mi to brzydko pachnie. Wygląda mi, że moja przyszłość linuxowa, po zakończeniu wsparcia mojej wersji systemu, pójdzie w kierunku dystrybucji opartych np. bezpośrednio na Debianie, a nie na Ubuntu...

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 maja 2026, o 13:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Podobno trwa prawna batalia z rządem USA, który chce zabronić eksportu "technologii chronionych", czy jak im tam, do których zalicza oprogramowanie otwartoźródłowe np. Linux. Wiązałoby się to z możliwością wyhamowania wielu projektów otwartoźródłowych i wolnego oprogramowania:



Osobiście, wietrzę w tym smród nacisków wielkich korporacji, którym pali się pod tyłkiem, że dystrybucje Linuxa zwiększają swoje zasięgi a oni nic, znaczy kasy, z tego nie mają. Czyli jak na okładce wideo powyżej.

***
A ja właśnie zainstalowałem sobie prostego, odpalanego z terminala antywirusa ClamAV:

Załącznik:
Zrzut ekranu z 2026-05-06 14-50-25.png
Zrzut ekranu z 2026-05-06 14-50-25.png [ 58.37 KiB | Przeglądane 97 razy ]

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Łódź motorowa | Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL