Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 11 maja 2026, o 19:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 16:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
We Francji mówią Microslopowi "orewuar"

https://ithardware.pl/aktualnosci/franc ... 9KNZzcGCvQ

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 19:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Żeby nie było, że tylko jedno źródło:

https://linuxiac.com/france-launches-go ... it-begins/

Obrazek

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 20:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Hmm... Nie tak głośno nad tą trumną Robercie ;)
Weźmy link z tego źródła, które podałeś w poprzednim poście, tylko inny link:
https://ithardware.pl/aktualnosci/unia_ ... 40216.html
Co my tam czytamy ?
"Pomimo dążenia do uniezależnienia się od amerykańskich dostawców technologii, nowy system operacyjny Unii Europejskiej nadal będzie oparty na rozwiązaniu stworzonym za oceanem. Podstawą EU OS ma być dystrybucja Linux Fedora, rozwijana przez amerykańską firmę Red Hat, należącą do IBM."

Może na razie na tym poprzestańmy. Nie wiem czy jest sens pisać czym jest Fedora, czemu nazywają ją "poligonem Red Hat" i dlaczego Red Hat jest obecnie zdrowo bojkotowany w USA przez przeciwników aktualnej polityki Izraela...
( Zanim Europa "przeszła" na Linuxa od Red Hat, przeszły na niego siły zbrojne Izraela ;) )
Na razie polecam lekturę linku który podałem na wstępie. Krótki ale wiele wyjaśnia...
Między innymi o historii tych "europejskich przejćć na linuxa"
( A tego pingwina na tle francuskiego tricolora - wyjaśnia aż nadto dokładnie... )
Nad tym ( nad systemem operacyjnym ) trzeba było pracować wtedy, kiedy pracowano nad tym w USA. Teraz to jest tylko śmieszne.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 21:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Jest zbyt późno. Ale tym różni się system otwartoźródłowy od innego, że można go dalej, samodzielnie modyfikować. No i, nie ma żadnego powodu, żeby tego nie robić w celu dostosowania, do potrzeb państwowych. Drzwi zostały właśnie otwarte.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 21:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Aha, poza tym, system można zamknąć i używać w zamkniętej sieci państwowej, niedostępnej d zewnątrz. W czym problem?

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 kwi 2026, o 22:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Jest problem, a raczej na pograniczu szwindlu i propagandy. Ale długo trzeba pisać. Jutro postaram się w kilku słowach...
Wiesz. Kiedyś były jakby narodowe dystrybucje linuxa. Linux zyskiwał na popularności i w większości krajów Europy istniały społeczności rozwijające dystrybucje na bazie jądra linuxa.
Np w Polsce było PLD, W Niemczech znany Ci Knoppix... A we Francji akurat ta dystrybucja od której ja zaczynałem przygodę z Linuxem. Mandrake Linux, który potem przerodził się w Mandriva a następnie po prostu zdechł. Projekt Mandriva został zamknięty. A był naprawdę bardzo zaawansowany. Można powiedzieć, że bardziej niż Fedora obecnie. Ta Fedora na którą uparli się we Francji, rozwijana jest przez społeczność w USA... Jest sponsorowana przez Firmę Red Hat, która skomercjalizowała Linuxa...
Tzn oferują dwie dystrybucje komercyjne ( nie open source ) i Fedorę, jako tzw "Poligon Red Hata".
Fedora nie ma wsparcia serwisowego i posiada status raczej eksperymentalnej.
Czyli jakby coś poszło nie tak ( a raczej pójdzie nie tak ) to Francja sugeruje, ze zakupi któryś z projektów Red Hat.
Po prostu oni ( administracja/rząd Francji ) nie tylko nic nie robili do tej pory, ale jeszcze doprowadzili do upadku dystrybucję która naprawdę wiele zmieniła w rozwoju Linuxa. A teraz "odchodzą" od USA, na bazie Fedory z USA.
Żałosne to jest po prostu...

Apropos zagadki z gwiazdkami i Francji w Linuxie ( Linuxa we Francji ).
Kiedyś bardzo modny był taki dowcip:
"Wiedzieliście, że pakiet językowy Francuski ( w linuxie ) zabiera ponad 20% miejsca na dysku ?
Ale wystarczy zrobić sudo rm -fr /* i problem rozwiązany "
https://www.reddit.com/r/linuxmemes/com ... nch/?tl=pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 08:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Narodowe dystrybucje... Niezłe.

Nie ma czegoś takiego i raczej nigdy nie było. Taki np. Knoppix jest rozwijany przez jednego faceta i jego żonę. Do konkretnych celów, głównie edukacji.

Narodowa, mogłaby być, gdyby jakiś państwowy instytut się nią zajmował. Nawet nie społeczność, tylko organizacja "narodowa" wspierana przez społeczność lub odwrotnie.

Warto się zastanowić, dlaczego to nie działa i np. dlaczego premier Donald Tusk używa sprzętu i oprogramowania Microsoft, z którego wypływ danych jest częścią systemu, za który zapłaciliśmy wszyscy?

Dlaczego Duńczycy i Niemcy odrzucili już MicrosoftOffice i GoogleOffice i przenoszą się na LibreOffice, a nie np. na OnlyOffice, wziąwszy wcześniej pod uwagę ich wszystkie zalety i wady pracy, na dużych i skomplikowanych plikach? To akurat wiadomo - LibreOffice tworzy pliki na komputerach użytkowników, a nie w ogólnodostępnej chmurze. Uznano to za priorytet, żeby poufne, państwowe i samorządowe dane, nie hulały po internecie.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 09:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Narodowe dystrybucje... Niezłe.

Nie ma czegoś takiego i raczej nigdy nie było.

Owszem. Mogłem zastosować cudzysłów w tym "narodowe"... Ale to by niczego nie zmieniło...
Były Robercie, bo istniało zapotrzebowanie. Przede wszystkim większość pracy do zrobienia to tłumaczenia na języki narodowe zarówno programów jak i dokumentacji.
Co przy okazji dawało możliwość wypromowania własnych ( narodowych ) wytworów programistycznych.
Dzisiaj widać to jeszcze w przypadku większych różnic w alfabetach. Np rosyjski Astra Linux, północno koreański Red Star, chiński openKylin czy Deepin... I co tam jeszcze...
W Polsce istniały takie projekty ja PLD Linux, Sparky ( oparty na Debianie ) a z komercyjnych Euro Linux...
Ta cała sztuczna inteligencja google definiuje narodowe dystrybucje w ten sposób:
"Dystrybucje „narodowe” to systemy Linux rozwijane przez lokalne społeczności, firmy lub agendy rządowe konkretnych państw. Najczęściej powstają one w celu zapewnienia suwerenności cyfrowej, wsparcia lokalnego języka lub dostosowania systemu do specyficznych potrzeb administracji publicznej i edukacji."

I teraz... Skoro Francja tak ochoczo zamierza uniezależnić się od USA. Dlaczego planuje zakupić od firmy z USA to, co ma już dawno u siebie za darmo ???
Odpowiedź jest bardzo prosta - moim zdaniem. Francuzi chcą Windows bez Microsoftu.
Mają armię urzędników wychowanych na Windows i chcą im dać narzędzie, które niczym nie będzie się różniło od Windows. Niczym - czyli będzie posiadało gwarantowane wsparcie techniczne na takim samym poziomie jak Windows. A do tego potrzebna jest współpraca z komercyjną firmą takie wsparcie zapewniającą. A jedyną dużą firmą która się tym zajmuje, jeśli chodzi o Linuxa, jest Red Hat z USA...
I w efekcie otrzymujemy "Windows" który nie jest z MS, jednak jest jak najbardziej z USA.
Bo inaczej - po co im jakakolwiek współpraca z Amerykańskim Red Hat ???

Co do Knoppixa, Quantiana i innych live klonów Debiana. Ta zabawa zaczęła się w Niemczech, dlatego napisałem, że niemiecki. Ale nie przesadzajmy z tym ograniczaniem społeczności do dwu osób ;)
Samo środowisko Debiana w Niemczech należy do największych na świecie.
No i druga sprawa. Skoro tak bardzo akcentujemy kraje które dążą do rezygnacji z Windows...
Dlaczego pomijamy tutaj Indie, Chiny, Koreę Pn ? ;) Gdzie sytuacja, pod tym względem, wygląda o wiele "lepiej" niż w Danii czy Niemczech ? ;)

Robert. Oni chcą jednym podpisem ministra zastąpić lata pracy, które po prostu przesrali... Francuzi, Duńczycy i inni Eu... Takie moje zdanie. I to jest śmieszne, dziecinne i z góry skazane na porażkę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 09:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Dlaczego Duńczycy i Niemcy odrzucili już MicrosoftOffice i GoogleOffice i przenoszą się na LibreOffice, a nie np. na OnlyOffice, wziąwszy wcześniej pod uwagę ich wszystkie zalety i wady pracy, na dużych i skomplikowanych plikach? To akurat wiadomo - LibreOffice tworzy pliki na komputerach użytkowników, a nie w ogólnodostępnej chmurze. Uznano to za priorytet, żeby poufne, państwowe i samorządowe dane, nie hulały po internecie.

A teraz wyobraźmy sobie, że MS zrobi jeszcze raz to, co już kiedyś zrobił...
Czyli zmieni format bazowego pliku programu MSWord.
I mamy taką oto sytuację. Użytkownik nowego Worda może czytać i edytować pliki z LibreOffice...
Może zapisywać pliki w starym formacie .doc ( czy jak on się tam teraz zwie ) które Libre Office moze czytać...
Ale domyślnie pracuje z nowym formatem ( domyślnie zapisuje w nowym ) którego Libre nie czyta...
I tak oto cały ten szumny dumny plan upupienia MS idzie w Piz*
A takich tricków MS może zastosować tysiące tysięcy... W dowolnym wybranym przez siebie czasie...
Ma odpowiednio wysoką pozycję i monopol na rynku.
I jednym podpisem ministra z leniwego dotąd kraju zmienić się tego nie da. Amen!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 09:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Oparcie wszystkiego w kraju na MSOffice było, od początku, założeniem sobie pętli na szyję.

Ale jest inny standard (ods) i właśnie na nim opierają swój program Duńczycy i Niemcy. I naprawdę, nie ma żadnego powodu, żeby gonić doc, czy jak mu tam dzisiaj.

No i opłaty subskrypcyjne dla korporacji. Nie kupujemy programu, tylko płacimy za użytkowanie i za to, że za rok, nasze pliki przestaną być czytane przez program, za który płacimy.

To również o to, jest ta batalia.

Znam, od swojej strony, problemy kompatybilności plików dwg z AutoCAD. To również wojna Autodesk z wewnętrzną konkurencją na rynku w USA i dziesiątkami małych firm, tworzących tanie i znakomite programy CAD, dla home and small business.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 09:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
Oparcie wszystkiego w kraju na MSOffice było, od początku, założeniem sobie pętli na szyję.

Tak. Było błędem popełnionym przez każdy kraj na świecie. Tu warto zaznaczyć skalę.

Z tymi formatami chciałem zwrócić uwagę na inne zjawisko. Bardziej niebezpieczne.
Oto nic się nie zmieni w tym co było. Tylko przeciętne biurwa naprodukuje dokumentów w nowym formacie, nieczytelnym dla libre, tylko dlatego, że będzie on domyślnym formatem.
Nie zapisze w starym formacie, bo nie zwróci na to uwagi i nie zmieni formatu.
A przynajmniej nie wszystkie biurwy... A to już zadziała jak "najlepszy" wirus...
I z całej misternej próby zastąpienia jednym ministerialnym podpisem lat uczciwej pracy - nici...
Ja bym się tak nie zachwycał tymi decyzjami ministrów. Raczej porywają się z motyką na to słońce.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 09:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
To akurat daje się załatwić przepisami niższej rangi niż konstytucja i ustawy.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 10:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
To dlaczego do tej pory tego nie załatwiono ? :-P
Zmęczone dłonie urzędników niższej rangi nie były w stanie utrzymać długopisu :rotfl:
Nawet tego nie wypracowaliśmy Robert. Nawet tego. A porywamy się na to, żeby odebrać spory kawał rynku MS...
No weź przestań :rotfl: Jak ???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 10:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2010, o 13:20
Posty: 1304
Podziękował : 81
Otrzymał podziękowań: 784
Uprawnienia żeglarskie: zapoznany wynalazca
robhosailor napisał(a):
Taki np. Knoppix jest rozwijany przez jednego faceta i jego żonę. Do konkretnych celów, głównie edukacji.


MarekSCO napisał(a):
Mają armię urzędników wychowanych na Windows i chcą im dać narzędzie, które niczym nie będzie się różniło od Windows. Niczym - czyli będzie posiadało gwarantowane wsparcie techniczne na takim samym poziomie jak Windows.


Dodam, że duża część (a może i większość) oprogramowania linuksowego została napisana przez studentów na zaliczenie.

I nagle okazuje się, że dla dużej firmy nie wystarcza ośmiobitowy licznik transakcji, a facet z żoną są na wakacjach, student skończył studia i pracuje w MS, i trzeba znaleźć firmę programistyczną, przegryzającą się przez, owszem, otwarty, ale cudzy i nie zawsze porządnie napisany, kod źródłowy. I jest poważny problem.

A żeby było naprawdę śmiesznie - to ongiś miała być zaleta systemów open source dla dużych firm, że użytkownik wie co siedzi w środku i nie jest zależny od serwisu producenta oprogramowania...

pozdrowienia

krzys



Za ten post autor myszek otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 kwi 2026, o 10:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Użytkownik nie wie, co siedzi w środku, bo nie i tyle. To użytkownik, a nie twórca. Nigdy, chyba nikt, nie wymagał od użytkownika, żeby grzebał w systemie np. w kernelu. Wręcz przeciwnie. Miał korzystać z aplikacji. Najwyżej coś doinstalować lub odinstalować, jak ja ostatnio wywaliłem OnlyOffice, skoro z niego nie korzystam.

A na potrzeby moich uczniów bawię się np. tak i nikt mi nie wmówi, że do tego muszę mieć subskrypcję AutoCAD-a:


Obrazek

A zdjęcia obrabiam Gimpem i ramkę dodaję w Inkscape:

Obrazek

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 10:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
myszek napisał(a):
że użytkownik wie co siedzi w środku

To chyba trochę inaczej. Grupa pasjonatów może sprawdzić i zobaczyć, czy w danym programie nie ma tego, czego w nim być nie powinno.
I to jest chyba główna zaleta opensource.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 11:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
No właśnie. Do tego system haseł do poszczególnych modułów i "zwykły" użytkownik, nigdy nie loguje się jako root, żeby mieszać w systemie. "Superużytkownik" (sudo) instaluje, odinstalowuje aplikacje, zezwala lub nie na aktualizacje, ale nie zagląda do systemu. Zresztą po co? Żeby popsuć?

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 14:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
No i jeszcze...

https://youtube.com/watch?v=CTL8q7kVmwY ... WGVMI2btFs

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 14:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
To chyba trochę inaczej. Grupa pasjonatów może sprawdzić i zobaczyć, czy w danym programie nie ma tego, czego w nim być nie powinno.

Masz skompilowany program i źródła programu.
Jak sprawdzisz, czy program skompilowano z tych źródeł, lub czy są to pełne źródła programu ?
Masz talerz grochówki i przepis na grochówkę. Przepis nie zawiera cykuty. Grochówka na talerzu też nie ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 14:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
I to jest chyba główna zaleta opensource.

Nie. Główną zaletą jest to, że możesz modyfikować wedle własnych potrzeb.
I dystrybuować w pakiecie z dowolnym oprogramowaniem. Stąd tyle Linuxowych dystrybucji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 15:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
No właśnie. Do tego system haseł do poszczególnych modułów i "zwykły" użytkownik, nigdy nie loguje się jako root, żeby mieszać w systemie.

A jeśli użyjesz sudo, nie możesz popsuć ? Dokładnie taka sama sytuacja.
Poza tym w Windows ( począwszy od Windows NT ) masz to samo. Tylko mało kto używa.
I mamy sytuację w której w Linuxie użytkownik boi się występować jako administrator, podczas gdy
w Windows, nie ma nawet świadomości jakichkolwiek związanych z tym zagrożeń. Dlaczego ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 16:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Może każdy. Nie każdy potrafi. To mam na myśli.

Użytkownik nie musi znać się na bebechach systemu. A nawet w Linuxie, nie musi się znać. Większość dzisiejszych użytkowników Linuxa, nie ma pojęcia, nie dotyka terminala i korzysta wyłącznie z interfejsu graficznego. To jest system operacyjny i sporo dystrybucji, jak Mint i Zorin i wiele innych funkcjonuje podobnie do Windowsa, którego użytkownicy, również nie mają pojęcia, co ma w bebechach.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 16:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
"... w Linuxie użytkownik boi się występować jako administrator, podczas gdy
w Windows, nie ma nawet świadomości jakichkolwiek związanych z tym zagrożeń. Dlaczego ?"

Dokładnie tak, jak napisałem wyżej. Z tym, że w Linux, większość użytkowników traktuje system, jako coś innego, niż Windows, który miał być dla każdego, bezpieczny "plug and pluj" ;-)

Dzisiaj takim jest Linux - chodzi pod nim wszystko, jak w Windows, a nawet lepiej. Ale terminala lepiej nie ruszać, póki się nie zna komend i składni.

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 17:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 12794
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1804
Otrzymał podziękowań: 4316
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
MarekSCO napisał(a):
Masz skompilowany program i źródła programu.

No niezupełnie. Możesz sobie też sam kompilować. A źródła przegląda wiele osób i gdyby było w bebechach coś, co nie powinno tam być (tajne wejścia, ukryte funkcje szpiegujące) to ktoś to wyłapie i powie. W każdym razie są na to przynajmniej szanse.
I nie dotyczy to tylko samego systemu, ale także programów. Od systemowych, po biurowe, graficzne i wiele innych. Także szyfrujące, pocztowe czy bazodanowe.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 17:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
Tak właśnie!

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 18:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
A jeszcze jedno!

Tworząc oprogramowanie o otwartym kodzie, programista godzi się na to, że każdy będzie mógł sprawdzić jego poprawność, więc godzi się również na to, że nie zamieści tam żadnych g*****. I to nie jest jedynie sprawa jednostronnego zaufania, ponieważ wiele osób ten kod sprawdzi i zweryfikuje, pod wieloma względami.

Nie zrobi tego żaden użytkownik, który klika myszą po ikonkach, jak w Windowsach, ale społeczność linuxowych nerdów wciąż to robi. Jak napisał waliant, niezależnie od tego, czy to jest kernel, czy oprogramowanie systemowe, czy biurowe, graficzne, czy do odtwarzania i nagrywania wideo. Wszystko jest pod kontrolą wszystkich, którzy mają pojęcie. Nie do pomyślenia w zamkniętych systemach komercyjnych!

PS: No i jeszcze... Aktualizacje. Praktycznie, co dzień przychodzą aktualizacje - systemowe i dla zainstalowanych przez flatpak aplikacji. Możesz je zainstalować natychmiast, ale możesz później, a nawet nie musisz ich instalować wcale. Twój wybór.
Spróbuj nie instalować aktualizacji systemu Windows 11 przez kilka tygodni. :lol: :twisted:

Załącznik:
Zrzut ekranu z 2026-04-13 20-03-41.png
Zrzut ekranu z 2026-04-13 20-03-41.png [ 62.64 KiB | Przeglądane 469 razy ]

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 20:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
A odporność na wirusy?
Legenda może, ale jednak nie ma antywirusa na Linux? No ja nie znalazłem czegoś takiego, zalecanego dla Minta... Czyli jednak, wirusy nie dziobią Linuxa? Wiadomo, że nie tak, jak dziobią Windowsa. Wiem dlaczego, ale nie o tym chciałem.

Windows jest podatny. Wiadomo dlaczego. Windows jest w polskich instytucjach państwowych. Windows musi być chroniony przez programy antywirusowe. No i np. w takim IPN, kierowanym przez obecnego prezydenta, a wcześniej również przez innego nominata tej samej partii, zakupiono i zainstalowano program antywirusowy Kaspersky.

No i co? No tylko tyle, że ten antywirus jest jednocześnie programem szpiegującym, dla rosyjskich służb specjalnych! To zostało już dawno udowodnione. Program ma bana w wielu krajach. W Polsce jest na liście niebezpiecznych z tego powodu, a w IPN jest zainstalowany nadal, a przynajmniej sporo plików na ichnich komputerach pozostało...

Granda, czy debilizm?

Może chociażby dlatego, warto przechodzić na Linux w instytucjach państwowych i samorządowych?

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 21:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
waliant napisał(a):
No niezupełnie. Możesz sobie też sam kompilować.

Czym ? Czarodziejską różdżką ? Na czym uruchomisz kompilator ? ;)
Wiesz... Ja specjalnie prowokuję, bo lubię posłuchać o open source.
Chciałbym Cię przekonać do tego, że zarówno Twoja personifikacja zagrożenia, jak i nadzieje związane
z namiastką gwarancji bezpieczeństwa są w tym przypadku bardzo dalekie od rzeczywistości.
Owszem. Ludzie przestudiują źródła. Jedni zrobią tak, jak się spodziewasz. Zgłoszą błędy i próby zainfekowania. Inni wyszukają słabe punkty i stworzą techniki ataku...
Jeszcze inni zbudują ( na bazie tych źródeł ) to czego się obawiasz - zainfekowane dystrybucje...
( Bo jak inaczej powstałyby zainfekowane dystrybucje w świecie open source - prawda ? )
To zupełnie nie w tą stronę działa Tomku. Właśnie od twórców komercyjnych systemów prędzej możesz się spodziewać uczciwości, bo ona leży w ich interesie...
Do tej pory psioczymy na Windows, ale jakoś nikt nie udowodnił celowego działania skierowanego na
szpiegowanie ( czy inny atak ) użytkownika. Bo to po prostu zaszkodziłoby interesom producenta.
Czymś innym jest rozsiewanie podejrzeń a czymś innym przedstawienie faktów - tego nie było.
I nie występuję tutaj jako adwokat diabła - naprawdę idea open source jest mi bardzo bliska.
Ale tego czego się po niej spodziewasz - w żaden sposób nie gwarantuje. Wręcz przeciwnie...
Ale też i nie dlatego powstała ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 kwi 2026, o 22:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 8326
Podziękował : 6328
Otrzymał podziękowań: 2513
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
robhosailor napisał(a):
A odporność na wirusy?
Legenda może, ale jednak nie ma antywirusa na Linux? No ja nie znalazłem czegoś takiego, zalecanego dla Minta... Czyli jednak, wirusy nie dziobią Linuxa?

A nie mylisz Ty przypadkiem łowcy z ofiarą ?
Chcesz linuxowych wirusów, proszę. Smoczycę Kali widziałeś ?
Pobierz, zainstaluj. Znajdziesz tam wszystko. Bogate pakiety narzędzi, gotowych wirusów, różne takie do
monitorowania urządzeń mobilnych. Same najnowsze wersje - ciągle aktualizowane.
Większość oczywiście open source...
https://www.kali.org/
Aaa... Ty o antywirusowych programach mówiłeś ?
No... Tego to chyba nie ma :rotfl:


Załączniki:
smoczycaKali.png
smoczycaKali.png [ 159.12 KiB | Przeglądane 434 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 kwi 2026, o 05:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 lut 2010, o 00:53
Posty: 18133
Lokalizacja: Dziekanów Polski, dawniej Warszawa
Podziękował : 4678
Otrzymał podziękowań: 4427
Uprawnienia żeglarskie: mam, ale nie wiem po kiego...
O wirusach:

Czy na Linuxa są pisane wirusy komputerowe? – Poznaj LINUXa https://share.google/Y6hYpW1dOw3oqtggP

_________________
Robert Hoffman
***
https://stareaparatyimojefotografowanie.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Łódź motorowa | Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Wypadki jachtów | Marek Tereszewski dookoła świata | Projektowanie graficzne


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL