Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 14 gru 2018, o 09:50




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 maja 2018, o 08:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 18:30
Posty: 5343
Podziękował : 2081
Otrzymał podziękowań: 899
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Zaczyna mi się sezon szuwarowy i w związku z tym proszę o paragraf i argument.

Po pierwsze- jak w tej chwili wygląda sprawa cumowania na terenie prywatnym? Czy właściciel ma prawo mnie przegonić czy nie? Czy to prawda, że 5 m ziemi od brzegu musi być dostępne dla wszystkich?

Po drugie- proszę o podanie stosownego paragrafu, tak abym w razie konieczności miała siłę argumentu.
Nie zamierzam się nikomu wpychać na prywatne tereny, miejsc na jeziorach nie brakuje, ale czasami jest konieczność szybkiego cumowania przy najbliższym pomoście np awaria albo nadchodząca burza.

_________________
Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 11:02 

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 19:45
Posty: 4604
Lokalizacja: ES
Podziękował : 264
Otrzymał podziękowań: 673
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Zielony Tygrys napisał(a):
Po pierwsze- jak w tej chwili wygląda sprawa cumowania na terenie prywatnym? Czy właściciel ma prawo mnie przegonić czy nie? Czy to prawda, że 5 m ziemi od brzegu musi być dostępne dla wszystkich?

Jeśli teren jest prywatny to zarządzanie nim przysługuje tylko właścicielowi. Czyli, może Cię pogonić :-P i nie masz tu żadnego argumentu na swoją obronę.
Nie 5 metrów tylko 1,5 (półtora) metra i nie dotyczy to cumowania/biwakowania a wyłącznie przejścia wzdłuż wody. To jest właśnie ta ""dostępność dla wszystkich""
Jeśli pomost jest postawiony legalnie (właściciel ma pozwolenie wodnoprawne) to nadal jest to teren ""prywatny"" mimo że pomost stoi na gruncie Skarbu Państwa. Stawiający pomost po prostu dzierżawi teren od SP. Może Cię pogonić jak wyżej.
Stawanie przy prywatnym pomoście w razie awarii czy nawałnicy. NIGDY nie spotkałem się z odmową czy pogonieniem przez ""prywatnych"'. Właściciel może jednak poprosić/polecić aby stawać w ściśle określonym miejscu a nie tam gdzie się cumującemu podoba. Do dobrej tradycji należy po zacumowaniu awaryjnym odszukać właściciela by wyjaśnić przyczyny ""wejścia"" na teren prywatny. Czasem żądają drobnej kasy do czego mają prawo

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 12:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 18:30
Posty: 5343
Podziękował : 2081
Otrzymał podziękowań: 899
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
A stosowny przepis? Własnie dlatego o niego proszę, bo jedni mówią, że 5 m, inni że 1,5 i tak dalej.
W moich okolicach na zejściu z pomostu stoją kraty. Czyli nawet jak zacumuję, to na nim muszę zostać. Nie wiem, czy to legalne.

Ja akurat spotkałam się ze słowami "nie cumować, to teren prywatny" gdy nawałnica była tuż tuż i akurat mi to na dobre wyszło, bo na kotwicy jacht ucierpiał mniej niż gdyby stał przy pomoście. Niemniej sytuacja się zdarzyła.

_________________
Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sie 2012, o 19:24
Posty: 1173
Podziękował : 51
Otrzymał podziękowań: 201
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ustawa - Prawo wodne art.232 pkt 1;
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20170001566/U/D20171566Lj.pdf
Natomiast sam pomost pomost jest prywatny, właściciel ponosi opłaty i wypada zachować się jak Bombel wyżej napisał. Można spotkać się z bramką do samego pomostu i będzie to legalne.



Za ten post autor Wert23 otrzymał podziękowanie od: Zielony Tygrys
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 16:28 

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 19:45
Posty: 4604
Lokalizacja: ES
Podziękował : 264
Otrzymał podziękowań: 673
Uprawnienia żeglarskie: galernik
Zielony Tygrys napisał(a):
Ja akurat spotkałam się ze słowami "nie cumować, to teren prywatny"
Z reguły staję na dziko w krzaczorach. Jeśli muszę ( zakupy w sklepie) to staję przy pierwszym pomoście najbliższym sklepu i szukam właściciela. Po kilku zdaniach właściciel z reguły się zgadza a nawet raz postawił własnego syna żeby pilnował łódeczki. Zawsze grzecznie, czasem jeśli właściciel wyraża chęć wypijamy po jednym piwie jako rekompensata za chwilową ""dzierżawę"" pomostu. Wszystko zależy od sposobu odniesienia do drugiego człowieka.

Co do stawania awaryjnego lub burzy działają zwyczajowe zasady które pozwalają pomost czy porcik prywatny potraktować jako ""port schronienia"" na czas trwania "" sztormu"" czy też chwilowej naprawy. Nadal potrzebna zgoda właściciela ale w takiej sytuacji zwyczajowo nie pobiera się żadnych opłat.
Pewnie Jaromir znajdzie jakiś odpowiedni na to przepis.

_________________
Pozdrawiam
Wiesław



Za ten post autor Bombel otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 17:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 16:48
Posty: 1825
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 376
Otrzymał podziękowań: 487
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
Zielony Tygrys napisał(a):
jedni mówią, że 5 m, inni że 1,5 i tak dalej

Cytuj:
Art. 232.
1. Zakazuje się grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.
2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy grodzenia terenów ochrony bezpośredniej stref ochronnych ustanowionych na podstawie przepisów ustawy oraz obrębów hodowlanych ustanowionych na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 2015 r. poz. 652 oraz z 2017 r. poz. 60 i 1566).
3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się na terenach zamkniętych w rozumieniu art. 2 objaśnienie pojęć pkt 9 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne.
4. Właściwy organ Wód Polskich, a na obszarze pasa technicznego dyrektor urzędu morskiego, mogą, w drodze decyzji, zwolnić z zakazu, o którym mowa w ust. 1, jeżeli jest to niezbędne dla obronności państwa lub bezpieczeństwa publicznego.
(pogrubienie i powiększenie - moje)

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************



Za ten post autor Wojtek Bartoszyński otrzymał podziękowania - 3: robhosailor, taka_jedna, Zielony Tygrys
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 19:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 04:47
Posty: 12008
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2011
Otrzymał podziękowań: 1486
Uprawnienia żeglarskie: ...
Zielony Tygrys napisał(a):
sezon szuwarowy
Na Mazurach? Jeśli tak, to u mnie w dzień postój jest bezpłatny - opłata tylko za nocleg.

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 maja 2018, o 19:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2011, o 20:33
Posty: 2202
Podziękował : 201
Otrzymał podziękowań: 527
Uprawnienia żeglarskie: niebieskie, plastikowe, ze zdjęciem
Stara Zientara napisał(a):
to u mnie

Gdzie jest "u mnie"? Bo za tydzień...

_________________
Daniel
--------
"W demokracji wolno głupcom głosować, w dyktaturze wolno głupcom rządzić." Bertrand Russell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 01:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 cze 2009, o 04:47
Posty: 12008
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 2011
Otrzymał podziękowań: 1486
Uprawnienia żeglarskie: ...
damit napisał(a):
Gdzie jest "u mnie"?
Sunport Ekomarina, Stare Sady

_________________
Pozdrawiam
Wojtek
http://wojtekzientara.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 07:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 18:30
Posty: 5343
Podziękował : 2081
Otrzymał podziękowań: 899
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Nie na Mazurach i nie o koszty postoju pytam.
Dzięki za odnośniki i stosowny przepis.

_________________
Najlepsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 08:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sie 2012, o 19:24
Posty: 1173
Podziękował : 51
Otrzymał podziękowań: 201
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Dodam wykładnie w temacie pomostów.
Cytuj:
Literalna wykładnia przepisów prawa wodnego upoważnia ponadto do wniosku, że ogrodzenie pomostu nie stanowi zablokowania prawa dostępu do wody, które przecież wciąż będzie zachowane. Jedynie w wyjątkowych sytuacjach, z uwagi na szczególny sposób wykonania ogrodzeń (obejmujących zasięgiem również część nieruchomości) istniałaby możliwość naruszenia prawa powszechnego dostępu do wód. To jednak przypadki krańcowe.

Pomosty mogą być wznoszone tylko i wyłącznie na podstawie pozwolenia wodnoprawnego. Należy podkreślić, że pozwolenie wodnoprawne powinno być wydane przed wykonaniem inwestycji. Pozwolenie nie może być pozwoleniem następczym, wydawanym już po wykonaniu decyzji. Co do zasady inwestycja może być realizowana, jeśli pozwolenie wodnoprawne jest ostateczne.

W pozwoleniu wodnoprawnym określane są szczegółowo warunki, które pomost powinien spełniać. W tym kontekście dopuszczalne jest określenie możliwości jego ogrodzenia. Organ wydając rozstrzygnięcie w tym zakresie powinien mieć świadomość prawa właściciela do wyłącznego korzystania z pomostu, które nie jest sprzeczne z prawem powszechnego korzystania z wód.



Za ten post autor Wert23 otrzymał podziękowanie od: Zielony Tygrys
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 12:45 

Dołączył(a): 8 lis 2015, o 10:53
Posty: 1949
Lokalizacja: W-wa
Podziękował : 52
Otrzymał podziękowań: 243
Uprawnienia żeglarskie: jkzw, IYT Master of Yachts Ocean 200 ton
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu
To ustalenie "linii brzegu" czasem bywa problematyczne, w kadym bądź razie kresek na wodzie ani na lądzie nie ma :roll:.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 14:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2012, o 16:48
Posty: 1825
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 376
Otrzymał podziękowań: 487
Uprawnienia żeglarskie: wystarczające
666 napisał(a):
To ustalenie "linii brzegu" czasem bywa problematyczne, w kadym bądź razie kresek na wodzie ani na lądzie nie ma
Czasem są...
Cytuj:
Art. 220. Ustalanie linii brzegu
Dz.U.2017.0.1566 - Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne
1. Linię brzegu dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat.
2. Jeżeli krawędź brzegu jest wyraźna, linia brzegu biegnie tą krawędzią.
3. Jeżeli krawędź brzegu nie jest wyraźna, linia brzegu biegnie granicą stałego porostu traw, a jeżeli granica stałego porostu traw leży powyżej stanu wody, o którym mowa w ust. 1 – linią przecięcia się zwierciadła wody przy tym stanie z gruntem przyległym.
4. Jeżeli brzegi wód są uregulowane, linia brzegu biegnie linią łączącą zewnętrzne krawędzie budowli regulacyjnych, a przy plantacjach wikliny na gruntach uzyskanych w wyniku regulacji – granicą plantacji od strony lądu.
5. Linię brzegu ustala, w drodze decyzji, na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny:
1) właściwy [...]

_________________

***********************************************
* Gdyby wszyscy byli bogaci nikt nie chciałby wiosłować *
***********************************************


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 17:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1138
Podziękował : 278
Otrzymał podziękowań: 598
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
666 napisał(a):
kresek na wodzie ani na lądzie nie ma :roll:.


Co za piekny argument z dupy. Kreski na wodzie pomiędzy Polską Rosją też nie ma, ale nie radzę przekraczać.

Mieszkam nad rzeką. Granica posesji przylega do linii brzegowej. Ta linia jest BARDZO WYRAŹNIE zaznaczona na każdej mapie godezyjnej wraz z granicą terenu chronionego i granicą dopuszczalnej zabudowy.

To, ze czegoś nie widać na wodzie albo lądzie naprawdę nie znaczy, ze tego nie ma.

P.S.
A pomosty nie są "prywatne w cudzysłowie" tylko w rzeczywistości. I w większości.

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 17:53 

Dołączył(a): 8 lis 2015, o 10:53
Posty: 1949
Lokalizacja: W-wa
Podziękował : 52
Otrzymał podziękowań: 243
Uprawnienia żeglarskie: jkzw, IYT Master of Yachts Ocean 200 ton
Zielony Tygrys napisał(a):
Zaczyna mi się sezon szuwarowy i w związku z tym proszę o paragraf i argument.
Wojtek Bartoszyński napisał(a):
Art. 220. Ustalanie linii brzegu Dz.U.2017.0.1566 - Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne 1. Linię brzegu dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat. 2. Jeżeli krawędź brzegu jest wyraźna, linia brzegu biegnie tą krawędzią. 3. Jeżeli krawędź brzegu nie jest wyraźna, linia brzegu biegnie granicą stałego porostu traw, a jeżeli granica stałego porostu traw leży powyżej stanu wody, o którym mowa w ust. 1 – linią przecięcia się zwierciadła wody przy tym stanie z gruntem przyległym. 4. Jeżeli brzegi wód są uregulowane, linia brzegu biegnie linią łączącą zewnętrzne krawędzie budowli regulacyjnych, a przy plantacjach wikliny na gruntach uzyskanych w wyniku regulacji – granicą plantacji od strony lądu. 5. Linię brzegu ustala, w drodze decyzji, na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny: 1) właściwy [...]
sailhorse napisał(a):
Ta linia jest BARDZO WYRAŹNIE zaznaczona na każdej mapie godezyjnej
No to już Tygrysie wiesz, a przed wypłynięciem - poza koniecznym zabraniem rulona map geodezyjnych - na wszelki wypadek obejrzyj film szkoleniowy "Sami swoi" :-P.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 20:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1138
Podziękował : 278
Otrzymał podziękowań: 598
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
666 napisał(a):
No to już Tygrysie wiesz, a przed wypłynięciem - poza koniecznym zabraniem rulona map geodezyjnych - na wszelki wypadek obejrzyj film szkoleniowy "Sami swoi" :-P.


A po co? Wystarczy przecież tylko pomysleć. I wiedzieć, że tylko 1,5 m szerokości pas linii brzegowej jest powszechnie dostepny. Reszta to być może czyjaś własność.

Z pomostami jest jeszcze prościej. One same nie rosną. Ktoś musiał włożyć sporo pracy w budowę pomostu. Palowanie, cięcie i skręcanie belek i desek - to czyjas praca. Materiały, to czyjeś koszty. Nie każdy chce pod swoim domem przy swoicm pomoście obcych ludzi, którzy wieczorem zamiast zamiłowania do ciszy być moze ujawnią zamiłowanie do szant, piwa i defekacji pod drzewem.

Pod moim domem dwie, konkurencujne firmy organizują spływy kajakowe. Dzisiaj np. spłynęło wg pobieznych szacunków kilkadziesiąt kajaków (bliżej 100 niż 20). Zgadnijcie proszę ile osób na 100 ma zwyczaj powiewdzieć "dzień dobry" człowiekowi stojącemu na brzegu? W domyśle gospodarzowi miejsca? Wg moich szacunków i obserwacji 2 (słownie dwie dziennie). A ile osób ma zwyczaj drzeć ryja: "Patrz Sebuś, jaki pomost! Pa jaką se przystań wy..bali!!!". 20-30%...

Nie dziwmy się zatem, że gospodarze coraz mniej chętnie patrzą na przepływających obok.

Proporcje nie są po stronie odwiedzających.


P.S.
Polska Kultura Narodowa po tym jak wstała z kolan przejawia znakomitą zdolność ekspansji. Tego roku wiosną w urocze i ciche, wiosenne popołudnie w Svaneke pierwsze co usłyszałem schodząc do portu to: "A po chuj bedziesz [za port] płacił, oni nie sprawdzają!" ... no, po prostu - Sami swoi.

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 maja 2018, o 21:17 

Dołączył(a): 9 lut 2011, o 19:45
Posty: 4604
Lokalizacja: ES
Podziękował : 264
Otrzymał podziękowań: 673
Uprawnienia żeglarskie: galernik
sailhorse napisał(a):
Polska Kultura Narodowa po tym jak wstała z kolan przejawia znakomitą zdolność ekspansji

Jednym z wielu argumentów przeciw komunie był zarzut że obywatel nie może swobodnie rozporządzać swoją własnością i byle urzędas może mu coś nakazać lub zakazać. Teraz -o dziwo- następuje odwrotność tego procesu. Szukamy ""przepisu-argumentu""na prywaciarza co to śmie NAM coś zakazywać. Choćby zacumowania przy jego pomoście, rozpalenia ognicha czy gryyyla. Bo przecież NASZE wieczorne spiewy to sama radość a poranne śmieci.... Stać go na działkę nad wodą to niech sobie sprząta :lol:
Nie jestem zwolennikiem zakazywania cumowania do czyjegoś brzegu czy pomostu ale z drobnych obserwacji wynika jednoznacznie że znaczna część ( %?????) wodniaków zachowuje się jak ostatnie ćwoki. Niczym zdrożnym jest dla nich wywalenie paru reklamówek śmieci na czyjąś posesję. Stąd w znaczącym stopniu niechęć właścicieli terenu/pomostu do przyjmowania ""obcych"". A na buractwie jednych tracą inni, choćby byli naprawdę rozsądni. Niestety, nie mamy na burtach wypisane ""ćwok"", "porządny"".
W mojej marince (wyłącznie rezydencka) wyznaczone jest miejsce dla orzygodnych co to tylko "'do sklepu"" czy ""ciocia przyjeżdza"" i z pozostałych stanowisk są bezwzględnie wypraszani. Przyczyna???? Stojącą przy pomoście beczkę do prób silnikowych nagminnie traktują jako śmietnik. Przykre ale niestety prawdziwe.

_________________
Pozdrawiam
Wiesław


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 cze 2018, o 07:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 9465
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 989
Otrzymał podziękowań: 2371
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
sailhorse napisał(a):
Zgadnijcie proszę ile osób na 100 ma zwyczaj powiewdzieć "dzień dobry" człowiekowi stojącemu na brzegu?

Nie wiem, ja zawsze mówiłem i jak znów trafię na spływ, to też powiem. Moi znajomi także. Czy teraz, czy 30 lat temu, nie zdarzyło mi się wyrzucić śmieci do wody/lasu/inne czy gdzieś komuś na działkę.
Zapewne masz rację, że bywa różnie, ale jeżeli chodzi o kajakarzy, to wyraźnie trzeba rozróżnić jedno-dwudniową "imprezę firmową" (gdzie kajak ma być atrakcją dla nowicjuszy) od spływu kogoś, kto naprawdę kajaki lubi. Tu może być przepaść.
sailhorse napisał(a):
oni nie sprawdzają!"

Przykre, ale wcale nie tylko Polacy tak kombinują. Może w większym procencie, tego nie wiem.

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 cze 2018, o 12:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 16:10
Posty: 12207
Lokalizacja: Największa wieś Mazowsza
Podziękował : 8124
Otrzymał podziękowań: 1828
Uprawnienia żeglarskie: młodszy rybak dalekomorski. :-))
waliant napisał(a):
Przykre, ale wcale nie tylko Polacy tak kombinują. Może w większym procencie, tego nie wiem.
Sądzę, że nie kombinują narody (nacje) u których w domu nie trzeba kombinować aby przeżyć.
Dotychczas kojarzyło mi się to z krajami "dobrostanu" - czyli tymi gdzie prawo jest z prawa, a lewo jest z lewa, niezależnie od tego kto tym rządzi.

Niestety narody słowiańskie romskie i żydowskie do nich nie należą, a takich u nas (w EU ) jeszcze większość.

MJS

_________________
Zmieniłem nieco avatar, by niektórzy władni na forum przemyśleli co nieco... Do zobaczenia koledzy i przyjaciele w realu (lub w innych mediach)


Szukajcie mnie nie tylko na F.B."Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)" ale i na innych forach


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 cze 2018, o 13:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2014, o 10:35
Posty: 1138
Podziękował : 278
Otrzymał podziękowań: 598
Uprawnienia żeglarskie: polskie i zagraniczne
Marian Strzelecki napisał(a):
Niestety narody słowiańskie romskie i żydowskie do nich nie należą, a takich u nas (w EU ) jeszcze większość.MJS


To komentarz szowinistyczny i - jak każdy szowinistyczny - krzywdzący.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Zielony Tygrys napisał(a):
czasami jest konieczność szybkiego cumowania przy najbliższym pomoście np awaria albo nadchodząca burza.


Nie wyobrażam sobie, zebym kogoś w obliczu burzy, albo w przypadku awarii wygonił ze swojego pomostu. Tym bardziej, jesli ktoś z załogi przyjdzie i zapyta o mozliwość przystania.

Co więcej - w przypadku burzy - zaproponowałbym dach nad głową, zamiast wilgoci w kabinie, a w przypadku awarii - pomoc i narzędzia.



Natomiast jakby mi ktoś stanął przy mojej kei, nawet dzień dobry nie powiedział, ale zaczął odgrażać się przepisami, które nie istnieją - to mógłbym pognać. Choć niezwykle spokojny i gościnny ze mnie człowiek.

_________________
Z wyrazami
JM



Za ten post autor sailhorse otrzymał podziękowanie od: Zielony Tygrys
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 cze 2018, o 14:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 16:10
Posty: 12207
Lokalizacja: Największa wieś Mazowsza
Podziękował : 8124
Otrzymał podziękowań: 1828
Uprawnienia żeglarskie: młodszy rybak dalekomorski. :-))
sailhorse napisał(a):
Marian Strzelecki napisał(a):
Niestety narody słowiańskie romskie i żydowskie do nich nie należą, a takich u nas (w EU ) jeszcze większość.MJS
To komentarz szowinistyczny i - jak każdy szowinistyczny - krzywdzący.

Szowinizm – precyzyjnie rzecz ujmując to postawa bezkrytycznej gloryfikacji, uwielbienia, własnego gatunku, grupy społecznej, narodu, rasy, płci, połączoną z niechęcią czy nawet pogardą wobec innych grup, mniejszości.
I gdzie tu widzisz szowinizm? skoro sam zaliczyłem się i (chyba Cię) oraz nas do tej grupy narodów z wyuczenia cwanych?
Popatrz na naród niemiecki i porównaj mentalność*: tam nawet kiedyś zamachu na cesarza nie było: bo zabrakło wejściówek na peron.
*Mentalność – całość przekonań, postaw, poglądów, sposobu myślenia grupy społecznej (narodu) lub jednostki. Na mentalność mają wpływ czynniki społeczne, kulturowe i biologiczne.

MJS

_________________
Zmieniłem nieco avatar, by niektórzy władni na forum przemyśleli co nieco... Do zobaczenia koledzy i przyjaciele w realu (lub w innych mediach)


Szukajcie mnie nie tylko na F.B."Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)" ale i na innych forach


MJS


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | Biopreparaty i bakterie do szamba | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL