Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 19 cze 2019, o 03:57




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2890 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 97  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:33 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3602
Podziękował : 302
Otrzymał podziękowań: 447
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Zanurzasz się.
Powiedzmy wprost. Toniesz.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:37 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 7866
Podziękował : 994
Otrzymał podziękowań: 3134
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Beskidnik napisał(a):
Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...


Masakra. Jak dalego ludzie zajdą - byle by "mieć rację". Nawet do poziomu absurdu. Czarne jest białe, Panie. Nawet zeskanowany w tekście rysunek z owej "mapy drogowej" z różą przeważających wiatrów i bez ani jednej lądowej drogi, nota bene, nie wzbudza żadnej refleksji. Byle by mieć rację... Czytasz i nie wiesz co czytasz, ale wypowiedzieć się musisz. Jak autor wątku. Przypadek?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:41 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3602
Podziękował : 302
Otrzymał podziękowań: 447
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Nie bij gościa. Chciał dobrze.
Trochę nie wyszło.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:48 

Dołączył(a): 3 lut 2011, o 14:25
Posty: 1916
Podziękował : 218
Otrzymał podziękowań: 465
Uprawnienia żeglarskie: mam
Beskidnik napisał(a):
http://pya.org.pl/files/PKBWM/Raport_ko ... _49_14.pdf

Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...

"Około godz. 15:44 płynący z południa do Porto w Hiszpanii statek „Beza”, bandery portugalskiej, zauważył tratwę i podjął rozbitków."

Przypadek? Nie sądzę ;-) Dzielne te Bezy ;-)

_________________
noone



Za ten post autor noone otrzymał podziękowanie od: plitkin
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 19:19
Posty: 4127
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 404
Otrzymał podziękowań: 970
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Beskidnik napisał(a):
Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...


To już nie tylko ręce opadają... Tu wszystko opada:-((((
"mapa drogowa" - doucz się co to znaczy, zanim się zaczniesz ośmieszać

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:57 

Dołączył(a): 2 wrz 2014, o 22:12
Posty: 135
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 69
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
plitkin napisał(a):
Beskidnik napisał(a):
Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...


Masakra. Jak dalego ludzie zajdą - byle by "mieć rację". Nawet do poziomu absurdu. Czarne jest białe, Panie. Nawet zeskanowany w tekście rysunek z owej "mapy drogowej" z różą przeważających wiatrów i bez ani jednej lądowej drogi, nota bene, nie wzbudza żadnej refleksji. Byle by mieć rację... Czytasz i nie wiesz co czytasz, ale wypowiedzieć się musisz. Jak autor wątku. Przypadek?


Sorry... Chciałem ci tylko zwrócić - w bardzo subtelny sposób - uwagę na to, że nadmiernie się ekscytujesz (nie tylko ty zresztą) zarzucając Zazulowi kompletną niewiedzę... Bo, póki co, to wyszło, iż to ty nie masz pojęcia o istnieniu map drogowych w żegludze morskiej... Zabawne, nie? :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 12:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lis 2010, o 22:36
Posty: 2978
Lokalizacja: Napływowy Góral Świętokrzyski
Podziękował : 66
Otrzymał podziękowań: 394
Uprawnienia żeglarskie: byle jaki jachtowy sternik morski
Beskidnik napisał(a):
Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...

Cytuj:
Mapy drogowe tego regionu...itd
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Za http://www.navipedia.pl/navi09.html
Cytuj:
W zależności od przeznaczenia mapy nawigacyjne dzieli się na mapy generalne, mapy drogowe, mapy brzegowe, mapy podejściowe oraz plany.


* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Beskidnik napisał(a):
Bo, póki co, to wyszło, iż to ty nie masz pojęcia o istnieniu map drogowych w żegludze morskiej... Zabawne, nie?
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Sławek
-----------------
http://www.waligorski.art.pl/liryka.php ... b&nazwa=22
"Najważniejsze, że ocean jest duży, a Ameryka dokładnie w poprzek - nie da się nie trafić."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:09 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3602
Podziękował : 302
Otrzymał podziękowań: 447
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Tonie, ale walczy.
Cenna cecha.
v


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:10 

Dołączył(a): 4 sty 2015, o 11:43
Posty: 663
Podziękował : 252
Otrzymał podziękowań: 240
Uprawnienia żeglarskie:
baoo napisał(a):
Zazul napisał(a):
Napisałem "klasyczna regatówka" i w co jest wyposażona i tyle...
...czy zmienia to fakt że klasyczna regatówka jest łódką odkryto pokładówką wyposażoną trapez albo pasy do balastowania?.
Nie nie zmienia....bo klasyczna to klasyczna.
W ten sposób należy interpretować mój wpis na ten temat


Czy to znaczy według Ciebie że przed wynalezieniem trapezów czy pasów balastowych nie było jachtów regatowych, w tym jak piszesz klasycznych?
To czym jest np. R-class? A Defender czy Columbia Herreshoffa czym są?


A propos Pucharu Ameryki - były trzy Columbie:

Pierwsza, projektu J. B. van Deusen'a, wygrała wraz z Sapho regaty w 1871 roku, które przegrała Livonia, zaprojektowana przez Michaela Ratsey'a.

Druga, czyli ta o której piszesz była naturalnie projektu Nathaniela G. Herreshoff'a, a wygrała w 1899 roku z Shamrock'iem I, projektu Wiliama Fife'a Jr.

Trzecia Columbia, projektu Olina Stephensa, w 1958 roku zwyciężyła jacht Sceptre, projektu Davida Boyd'a.

Wracając do spraw interpretacji - nabieram przekonania że należy jednak wziąć pod uwagę propozycje Burego Kocura i Robhosailora - i dać sobie spokój z tą calą polemiką o tym, jakie są jachty, a zwłaszcza - regatowe :D

________________________

pozdrawiam
tomasz



Za ten post autor tomasz piasecki otrzymał podziękowania - 2: Marian Strzelecki, Zazul
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2011, o 09:20
Posty: 4453
Lokalizacja: Miasto Cudów nad Kamienną
Podziękował : 1170
Otrzymał podziękowań: 1108
Uprawnienia żeglarskie: sternik mieliźniany
A mnie się wydaje że Beskidnik to to samo co Zazul. Chce się chłopina wypytać czy się bezem da pływac po morzu, ale żeby nie wyjść na durnia wymyślił Zazula. Mozna za tym robić z Zazula durnia bez żadnych konsekwencji a prowodyr jest inny :roll: :mrgreen:

_________________
" Sol Angelica" Compis 28 POL 19874


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 cze 2009, o 17:22
Posty: 8289
Lokalizacja: Brzeg morza w Walii, United Kingdom
Podziękował : 2986
Otrzymał podziękowań: 2016
Uprawnienia żeglarskie: Sternik morski (no wymieniłam w końcu..)
Beskidnik napisał(a):
plitkin napisał(a):
/.../

I totalnie abstrakcyjne pomysły nawigowania na mapach drogowych po wodzie, na których tej wody z założenia nie ma.


http://pya.org.pl/files/PKBWM/Raport_koncowy_Prodigy_WIM_49_14.pdf

Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...


Nie, to ty nie wiesz co piszesz.
Dla tych skrytoczytaczy, którzy poczują się nieco zakłopotani, wyjaśnienie.
Obrazek

Zaprezentowany w raporcie obrazek to wycinek mapy drogowej (nieszczęsne dosłowne tłumaczenie terminu ‚routeing charts’) używanej na morzu. Która żadnych dróg czy rut nie pokazuje.
Pokazuje za to pogodę. Miesiąc po miesiącu, dla każdego z oceanów. Nawigować na nich byłoby raczej ciężko ;)

Z lądowymi mapami DRÓG nie ma to pojęcie nic wspólnego, ale jak widać nasi „eksperci” wspierający tego największego, autora wątku, nie mają o tym pojęcia....

Btw, Prodigy zatonął w miejscu raczej odległym od jakiegokolwiek brzegu. Nie mówiąc o drodze....

Obrazek

(Dla niezaznajomionych - tak wygląda mapa morska...)


(Ps. Przepraszam publikę, ale tym razem musiałam wytłumaczyć tym, co to czytają, bo jeszcze ktoś w te brednie uwierzy....)

_________________
Pozdrawiam, Monika Matis
http://www.seawitch-sailing.co.uk

My recent thought:
"...pessimist moans about breakdowns, optimist expects it won't break; realist makes it easy to fix..." :D



Za ten post autor Moniia otrzymał podziękowania - 6: 01_Anna, burzum, Fazi, kooniu, MarekSCO, Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:51 

Dołączył(a): 2 wrz 2014, o 22:12
Posty: 135
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 69
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Aleksander Kaszowski "Nawigacja dla żeglarzy", Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1989, str. 77: "Mapy drogowe w skali od 1:300000 do 1:100000 służą do prowadzenia nawigacji wzdłuż wybrzeży. Zawierają znacznie więcej szczegółów, wszystkie latarnie morskie i światła nawigacyjne, znaki nawigacyjne umieszczone w pobliżu lądu i obiekty widoczne z odległości mniejszej niż 5 mil. Przebytą drogę można określić i nakreślić z dokładnością co najmniej 0,5 mili morskiej". Koniec cytatu.



Za ten post autor Beskidnik otrzymał podziękowanie od: Zazul
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 13:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2015, o 18:38
Posty: 1179
Podziękował : 528
Otrzymał podziękowań: 481
Uprawnienia żeglarskie: takie tam
Zazul:
"Dodatkowo,bo mało miejsca zajmuje to wezmę atlas samochodowy europy.
Mapy dosyć szczegółowe ,wszystko widać i pozycję idzie nanieść w razie potrzeby.
skoro będzie namiernik to lornetka czy luneta raczej chyba zbędna.No ekierka z kątomierzem,aby prosto na mapie wyszło.Tyle z powodzeniem powinno wystarczyć.
Wagowo nie za dużo,trza myśleć też coby Beza nie przeciążyć ponad założony limit."

_________________
Wiosna


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 14:25 

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 17:17
Posty: 7866
Podziękował : 994
Otrzymał podziękowań: 3134
Uprawnienia żeglarskie: pływam sobie gdzie chcę
Beskidnik napisał(a):
Bo, póki co, to wyszło, iż to ty nie masz pojęcia o istnieniu map drogowych w żegludze morskiej... Zabawne, nie?


Bardzo.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 14:31 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1540
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 122
Uprawnienia żeglarskie: po co?
baoo napisał(a):
Zazul napisał(a):
Napisałem "klasyczna regatówka" i w co jest wyposażona i tyle.
Wiem że łodzie kabinowe startują w różnego rodzaju regatach.
Wiem że są też jachty projektowane i budowane praktycznie na jeden wyścig i też startują w różnego rodzaju regatach.Są też regaty w których startują różne łódki od kabinowych po kabinowe wielokadłubowce i co z tego?,czy zmienia to fakt że klasyczna regatówka jest łódką odkryto pokładówką wyposażoną trapez albo pasy do balastowania?.Nie nie zmienia....bo klasyczna to klasyczna.
W ten sposób należy interpretować mój wpis na ten temat


Czy to znaczy według Ciebie że przed wynalezieniem trapezów czy pasów balastowych nie było jachtów regatowych, w tym jak piszesz klasycznych?
To czym jest np. R-class? A Defender czy Columbia Herreshoffa czym są?


Oczywiście że były.Były też przecież klipry herbaciane które jakby na to nie patrzeć też brały udział w swoistego rodzaju wyścigu i to przez długie lata.Nie wspomnę o łodziach wioślarskich na Tamizie.Czy to jednak coś zmienia w moim i nie tylko moim pojmowaniu klasycznej regatówki wyposażonej w trapezy czy pasy do balastowania?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 14:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2006, o 19:27
Posty: 483
Lokalizacja: Woda
Podziękował : 194
Otrzymał podziękowań: 549
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Zazul napisał(a):
baoo napisał(a):
Zazul napisał(a):
Napisałem "klasyczna regatówka" i w co jest wyposażona i tyle.
Wiem że łodzie kabinowe startują w różnego rodzaju regatach.
Wiem że są też jachty projektowane i budowane praktycznie na jeden wyścig i też startują w różnego rodzaju regatach.Są też regaty w których startują różne łódki od kabinowych po kabinowe wielokadłubowce i co z tego?,czy zmienia to fakt że klasyczna regatówka jest łódką odkryto pokładówką wyposażoną trapez albo pasy do balastowania?.Nie nie zmienia....bo klasyczna to klasyczna.
W ten sposób należy interpretować mój wpis na ten temat


Czy to znaczy według Ciebie że przed wynalezieniem trapezów czy pasów balastowych nie było jachtów regatowych, w tym jak piszesz klasycznych?
To czym jest np. R-class? A Defender czy Columbia Herreshoffa czym są?


Oczywiście że były.Były też przecież klipry herbaciane które jakby na to nie patrzeć też brały udział w swoistego rodzaju wyścigu i to przez długie lata.Nie wspomnę o łodziach wioślarskich na Tamizie.Czy to jednak coś zmienia w moim i nie tylko moim pojmowaniu klasycznej regatówki wyposażonej w trapezy czy pasy do balastowania?

Czy to Ty decydujesz jakie są poprawne definicje w dziedzinie - żeglarstwo?

_________________
Pozdrawiam
Szymon Kuczyński
Mazurska łódką dookoła świata :)
http://zewoceanu.pl/



Za ten post autor baoo otrzymał podziękowanie od: kooniu
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 15:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2018, o 19:25
Posty: 495
Podziękował : 66
Otrzymał podziękowań: 145
Uprawnienia żeglarskie: posiadam, rzecz dziwna...
Skoro zaczęłam...to dokończę. :-?
Jest taka mało znana stocznia jachtowa. Produkująca kabinówki. Morskie.
Kilka modeli udało im się nawet sprzedać. Ale tylko...w niewielkich ilościach. ;)
Zaprojektowali i wyprodukowali i moją zatapialną beztrapezową żaglówkę.
Chyba nie odnieśli sukcesu.
Nazywają się tak jakoś dziwnie...

Harley Raceboats. Ale w sumie...to tylko nazwa :mrgreen:

Anna
która powinna jednak pracować, a nie czytać forum

PS Obiecuję, słowa więcej nie napiszę...w wątkach "kukułkowych" howgh!

_________________
Pozdrawiam, Anna


"Arkę zbudowali amatorzy, Titanica -zawodowcy" Czeremcha


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 15:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2010, o 17:44
Posty: 1080
Lokalizacja: Płock
Podziękował : 131
Otrzymał podziękowań: 133
Uprawnienia żeglarskie: Wszystkie jakie mam, kupiłem sam...
Ania - nie żałuj sobie. Jak i My pozostali, ponoć prześmiewcy. ;)

_________________
Pozdrawiam - Paweł Dąbrowski
Stopy wody pod kilem i pełnych zbiorników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 16:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2015, o 16:50
Posty: 773
Podziękował : 732
Otrzymał podziękowań: 368
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
https://www.youtube.com/watch?v=CExlwc5DSpM


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 17:29 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1540
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 122
Uprawnienia żeglarskie: po co?
burzum napisał(a):

W Sydney-Hobart tez same otwartopokładówki.


A jak to się zaczęło?,od kabinówek? :mrgreen:
Z jednym masz rację ,teraz w tych wyścigach otwartopokładówek na pęczki ;)
Powiedz mi które to klasyki w tych wyścigach bo się pogubiłem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 17:47 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1540
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 122
Uprawnienia żeglarskie: po co?
baoo napisał(a):
Zazul napisał(a):
baoo napisał(a):
Zazul napisał(a):
Napisałem "klasyczna regatówka" i w co jest wyposażona i tyle.
Wiem że łodzie kabinowe startują w różnego rodzaju regatach.
Wiem że są też jachty projektowane i budowane praktycznie na jeden wyścig i też startują w różnego rodzaju regatach.Są też regaty w których startują różne łódki od kabinowych po kabinowe wielokadłubowce i co z tego?,czy zmienia to fakt że klasyczna regatówka jest łódką odkryto pokładówką wyposażoną trapez albo pasy do balastowania?.Nie nie zmienia....bo klasyczna to klasyczna.
W ten sposób należy interpretować mój wpis na ten temat


Czy to znaczy według Ciebie że przed wynalezieniem trapezów czy pasów balastowych nie było jachtów regatowych, w tym jak piszesz klasycznych?
To czym jest np. R-class? A Defender czy Columbia Herreshoffa czym są?


Oczywiście że były.Były też przecież klipry herbaciane które jakby na to nie patrzeć też brały udział w swoistego rodzaju wyścigu i to przez długie lata.Nie wspomnę o łodziach wioślarskich na Tamizie.Czy to jednak coś zmienia w moim i nie tylko moim pojmowaniu klasycznej regatówki wyposażonej w trapezy czy pasy do balastowania?

Czy to Ty decydujesz jakie są poprawne definicje w dziedzinie - żeglarstwo?


Nie ja o definicjach nie decyduję,jakże bym śmiał.
Mam jedynie prawo do wyrażenia swojej opinii na temat klasycznych łodzi regatowych.
Ktoś może się z tą opinią zgodzić lub nie.To wolny kraj i wolni ludzie i każdy ma prawo do swojego zdania na ten temat.Tyle.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

01_Anna napisał(a):
Skoro zaczęłam...to dokończę. :-?
Jest taka mało znana stocznia jachtowa. Produkująca kabinówki. Morskie.
Kilka modeli udało im się nawet sprzedać. Ale tylko...w niewielkich ilościach. ;)
Zaprojektowali i wyprodukowali i moją zatapialną beztrapezową żaglówkę.
Chyba nie odnieśli sukcesu.
Nazywają się tak jakoś dziwnie...

Harley Raceboats. Ale w sumie...to tylko nazwa :mrgreen:

Anna
która powinna jednak pracować, a nie czytać forum

PS Obiecuję, słowa więcej nie napiszę...w wątkach "kukułkowych" howgh!


Nie miałem nic złego na myśli.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 17:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 paź 2006, o 19:27
Posty: 483
Lokalizacja: Woda
Podziękował : 194
Otrzymał podziękowań: 549
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Hmm, czyli albo nie rozróżniam opinii od definicji, albo komunikujemy się (wbrew pozorom:) w zupełnie różnych językach.
To ja już nie przeszkadzam.

_________________
Pozdrawiam
Szymon Kuczyński
Mazurska łódką dookoła świata :)
http://zewoceanu.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 18:00 

Dołączył(a): 20 sie 2018, o 01:01
Posty: 1540
Podziękował : 566
Otrzymał podziękowań: 122
Uprawnienia żeglarskie: po co?
Beskidnik napisał(a):
plitkin napisał(a):
/.../

I totalnie abstrakcyjne pomysły nawigowania na mapach drogowych po wodzie, na których tej wody z założenia nie ma.


http://pya.org.pl/files/PKBWM/Raport_koncowy_Prodigy_WIM_49_14.pdf

Taaak... Str. 26... Napisz im, że nie wiedzą co piszą...


Przeczytałem bardzo dokładnie,polecam też dokładnie raport przeczytać tym którzy wyśmiewają moje pomysły.
Szczególnie raport polecam tym co nadal twierdzą że niezatapialność łódki to bzdury i niepotrzebne zawracanie głowy
Po tym raporcie jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu że czy to się komu podoba czy nie...
To Bez będzie naprawdę niezatapialny
Nie tylko z nazwy.

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

baoo napisał(a):
Hmm, czyli albo nie rozróżniam opinii od definicji, albo komunikujemy się (wbrew pozorom:) w zupełnie różnych językach.
To ja już nie przeszkadzam.


Nie przeszkadzasz,wręcz przeciwnie.. zawsze jesteś w tym wątku mile widzianym gościem.
Mam pytanie ;
czy dryfkotwa to dobry kierunek myślenia,czy raczej dać sobie spokój ?
Łódka mała i skok przez Bałtyk liczony w godzinach,ale różnie może być.
Pytam bo używałeś i dla mnie w tej dziedzinie jesteś ekspertem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12428
Podziękował : 8408
Otrzymał podziękowań: 1973
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Zazul napisał(a):
Beskidnik napisał(a):
plitkin napisał(a):
/.../ .......... i wiele innych też napisało. :-o

Cytuj:
MJSDzięki: Baooo, Moniu i... i dzięki Zazul; może znów będzie merytorycznie. (w co nie bardzo już wierzę). MJS



baoo napisał(a):
Hmm, czyli albo nie rozróżniam opinii od definicji, albo komunikujemy się (wbrew pozorom:) w zupełnie różnych językach.
To ja już nie przeszkadzam.

Nie przeszkadzasz,wręcz przeciwnie; zawsze jesteś w tym wątku mile widzianym gościem.


I tu jest pies pogrzebany:
Język polski ( jakkolwiek trudna ale) służy do komunikacji.
Jeśli komunikując się nie nawiązujemy jakiegokolwiek porozumienia, to ciągłe powtarzanie tego samego nie prowadzi do postępu.
A zwłaszcza do zrozumienia.

Wytykanie błędów i niekompetencji komuś, kto przeżył już większość życia w celu uratowania go od niechybnej śmierci też jakby potwierdza tezę o pełnym nieporozumieniu (jeśli nie o śmieszności).

Także ciągłe przywoływanie do porządku ( a nawet rozliczanie) człowieka (który ma circa 65lat)
albo naigrywanie się z kolejnej ofiary "wielkiej niekompetencji" (tu podziękowania dla Moni: można merytorycznie? ... no można!) ... jest po prostu niekulturalne, żeby nie powiedzieć więcej.
Kimkolwiek by on nie był i jakikolwiek by on nie był bezrefleksyjny.


Nikt nie musi tu czytać, a jeśli już to nie musi się wypowiadać.
Nie wiem skąd taki mus padł na wielu.



Mam nadzieję, że w końcu uczestnicy przeczytają tytuł wątku i przypomną sobie, że istnieje drugi wątek w którym mogą do woli co im ich sumienie ... każe...


MJS


PS
Jak widzicie piszę już tylko w tym wątku będąc zbulwersowanym brakiem reakcji (=przyzwoleniem) zarówno adminów jak i modów, a nadmierną reakcją użytkowników (nazywanych czasem TWA) rozwalających kolejny wątek Zazula, w sobie tylko ulubionym celu.

PS2
Nie wiem (nie rozumiem) czemu admini i moderatorzy nie wpływają na oftopowanie ...
w chwili gdy kilka dni temu potrafili wpływać na moje wypowiedzi - gremialnie wyrzucając je do śmietnika. (co było przyczyną kolejnego mojego na nich oburzenia.)

Do czego (takie przyzwolenie) prowadzi?... ano rozejrzyjcie się dzisiaj w koło.

_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS



Za ten post autor Marian Strzelecki otrzymał podziękowania - 2: Ryś, Zazul
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 20:37
Posty: 11061
Lokalizacja: Port Rybnik
Podziękował : 1199
Otrzymał podziękowań: 1303
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Marian Strzelecki napisał(a):
Jak widzicie piszę już tylko w tym wątku będąc zbulwersowanym brakiem reakcji (=przyzwoleniem) zarówno adminów jak i modów, a nadmierną reakcją użytkowników (nazywanych czasem TWA) rozwalających kolejny wątek Zazula, w sobie tylko ulubionym celu.

W mojej ocenie wątek jak i Zalzul mają się bardzo dobrze.
W rozmowie prywatnej z Zazulem akceptuje on styl, który się przyjął.
Marian Strzelecki napisał(a):
Nie wiem (nie rozumiem) czemu admini i moderatorzy nie wpływają na oftopowanie ...
w chwili gdy kilka dni temu potrafili wpływać na moje wypowiedzi - gremialnie wyrzucając je do śmietnika. (co było przyczyną kolejnego mojego na nich oburzenia.)

Marian, żednego- sprawdziłem w offtopach- Twojego komentarza nie ma w śmietniku z tego jak i równoległego tematu o Bezie.

Marian Strzelecki napisał(a):
Nikt nie musi tu czytać, a jeśli już to nie musi się wypowiadać.
Nie wiem skąd taki mus padł na wielu.

Wojciech 31 gru 2018, o 00:42 napisał(a):
Przyzwól następnie na swobodę wypowiedzi gdyż temat niekoniecznie musi spełniać standardy ścisłego trzymania się zasady wyzbycia się off-topów.

viewtopic.php?p=551360#p551360

_________________
Wojciech1968 Port Rybnik
W życiu piękne są tylko chwile...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7542
Podziękował : 1602
Otrzymał podziękowań: 2103
Uprawnienia żeglarskie: -
Marian Strzelecki napisał(a):
Nie wiem (nie rozumiem) czemu admini i moderatorzy nie wpływają na oftopowanie ...
Albowiem ten typ tak ma. :mrgreen:
Wielbiciele wolności słowa. Oczywiście swojego słowa, bowiem słowo insze jest wraże, gdyż z poglądem (neo)liberalnych sprzecznem, a zatem niesłusznem i wypie... znaczy po-tempienia godnem. :lol:
Nie zauważyłęś? :-P
Marian Strzelecki napisał(a):
I tu jest pies pogrzebany:
Język polski ( jakkolwiek trudna, ale) służy do komunikacji.
A wcale bo nie. Ta tzw. "poprawna polszczyzna" służy(ła) do nauczenia prymitywnych mongołów podstaw mowy ludzkiej, by mogli ujść za P.O.P.
Do komunikacji ie służyła nigdy, gdyż dlaporozumienia umysłow myślących trzeba ujednoznacznienia pojęć używanych. Jak widać tego brakuje we wątku, co IMWHO bardzo jest symptomatycznem tu... znaczy, innemy słowy, wyraźnie wyjaśnia sprawę. Tym co rozumieją sedno zwłaszcza. :-P

A zapewne domyślisz siem, mistrzu, żem jeden z tych co przeczytał tytuł wątka niniejszego, i, co śmieszniejsze, wziął dosłownie.
Nic bowiem niestosownego w wycieczce na Bornholm. Kiedyś, za młodu i komunizma, wpadłem tam byłem nawet bez paszportu, przez com musiał poczekać by dopiero po zmroku puścili na ląd, gdy już waadza bacznie nie patrzy... mili ludzie :D

Ale przy całem życzliwości i litości - po ostatnich przeczytanych pierdoleniach gów.. skur..jeb... ja też to pierdolę.

A przy okazji, prośba do Wojciecha: jesteś w stanie zlikwidowac moje wpisy w tym i poprzednim wątku? Znaczy 'usunąć na życzenie autora'?
Życzenie wyrażam niniejszem, jeśli można.
Innemy słowy - nie chcę być z tym kojarzony. Bo wstyd.

Wyjeb mię w kosmos, do ku... nędzy! Miarka przebrana :evil:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Ostatnio edytowano 14 sty 2019, o 22:51 przez Ryś, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 20:37
Posty: 11061
Lokalizacja: Port Rybnik
Podziękował : 1199
Otrzymał podziękowań: 1303
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Ryś napisał(a):
A przy okazji, prośba do Wojciecha: jesteś w stanie zlikwidowac moje wpisy w tym i poprzednim wątku? Znaczy 'usunąć na życzenie autora'?
Życzenie wyrażam niniejszem, jeśli można.
Innemy słowy - nie chcę być z tym kojarzony. Bo wstyd.

Wyjeb mię w kosmos, do ku... nędzy! Miarka przebrana

Wybacz nie mogę...

II. Dodając post/wątek wyrażasz zgodę na jego publikację nieograniczoną w czasie, oraz oświadczasz, że nie będziesz żądał usunięcia opublikowanych postów/wątków swojego autorstwa. Żądanie usunięcia postów/wątków nie będzie uwzględniane.
viewtopic.php?f=6&t=2#p2

_________________
Wojciech1968 Port Rybnik
W życiu piękne są tylko chwile...



Za ten post autor Wojciech otrzymał podziękowanie od: Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:54 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7542
Podziękował : 1602
Otrzymał podziękowań: 2103
Uprawnienia żeglarskie: -
No, tom przynajmniej zdanie wyraził swe, co zaznaczonem będzie - na wieki-wieków... :mrgreen:

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowanie od: Marian Strzelecki
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 22:58 

Dołączył(a): 22 gru 2012, o 21:57
Posty: 3602
Podziękował : 302
Otrzymał podziękowań: 447
Uprawnienia żeglarskie: dostateczne plus
Bez nerw. Obraz krajowego żeglarstwa to awangarda sztuki, węglem na buraku kreślona.
A ramy dębowe.
v



Za ten post autor vaginal otrzymał podziękowanie od: Ryś
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 sty 2019, o 23:01 

Dołączył(a): 2 wrz 2014, o 22:12
Posty: 135
Podziękował : 140
Otrzymał podziękowań: 69
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Moniia napisał(a):
/.../

Zaprezentowany w raporcie obrazek to wycinek mapy drogowej (nieszczęsne dosłowne tłumaczenie terminu ‚routeing charts’) używanej na morzu. Która żadnych dróg czy rut nie pokazuje.
Pokazuje za to pogodę. Miesiąc po miesiącu, dla każdego z oceanów. Nawigować na nich byłoby raczej ciężko ;)

/.../

(Ps. Przepraszam publikę, ale tym razem musiałam wytłumaczyć tym, co to czytają, bo jeszcze ktoś w te brednie uwierzy....)


Routening charts to tzw. mapa pilotowa. Są to - jak pisze sailbook.pl - bardzo szczególne mapy obejmujące zazwyczaj duży obszar podające najważniejsze dla niego dane klimatyczne i hydrograficzne, oddzielnie na każdy miesiąc (przy obszarach o powolnych zmianach (np. jesień na południowym Pacyfik) mapy obejmują trzy miesiące. To tak tylko po to by wyjaśnić...



Za ten post autor Beskidnik otrzymał podziękowanie od: Zazul
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2890 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 97  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL