Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 22 paź 2019, o 01:48




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 lip 2019, o 12:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
jmper napisał(a):
W jaki sposób obniżenie poziomu oceanów o 100m mogło spowodować powstanie ogromnego kontynentu na terenie na którym głębokości wahają się między 3 a 4 kilometry?

Nie wiem. Ale jeśli spojrzeć na globus, to widać ogromne podobieństwa linii brzegowych Ameryki Płd. i Afryki, czyli te kontynenty kiedyś były razem, coś je rozdzieliło. Wszystkie kontynenty "jeździły" po globie, zmieniał się świat, zmieniały się głębokości oceanów, wypiętrzały góry z Mont Everestem na czele. Kataklizmy pojawiały się cyklicznie, wybuchały wulkany, trzęsła się ziemia, coś przylatywało z kosmosu i orało Rów Mariański... Różne są legendy, przekazy, hipotezy, nauka stara się odtworzyć co jest możliwe, ale nie wszystko jest możliwe, więc trzeba szukać, by zaspokoić ciekawość przeszłości. Kontynent Mu, jak i Atlantyda (na Atlantyku) konkurowały ze sobą, a nawet walczyły. Podobno też byli w posiadani broni atomowej, być może to bylo przyczyną rozwalenia dwóch kontynentów poprzez zatopienie. Na dnie Atlantyku, gdzieś w pobliżu Bermudów, jak i po stronie Pacyfiku, odkryto podwodne piramidy na głębokości 400 m. Pomiędzy nimi granitowe trakty, niczym dzisiejsze autostrady. 400 m pod lustrem wody, to gdzie wtedy była woda? I czy dzisiejszy jej nadmiar nie był na orbicie, tworząc wokół planety lodową bańkę? To by wyjaśniało przyczynę nagłego zlodowacenia czy potopu, który nastąpił jakieś 12-13 tys. lat temu, gdy ów parasol klimatyczny runął na glebę z wielkim hukiem, a woda lała się strumieniami z góry i z dołu.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 lip 2019, o 01:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Ziemia liczy sobie 5 mld lat.
Pierwszymi mieszkańcami były Dinozaury, trwało to 150 mln lat. I trach katastrofa.
Nasza cywilizacja jest dziewiątą cywilizacją. Poprzednie kończyły jakąś formą zagłady.
Doświadczamy czegoś, żeby wznieść się na wyższy poziom. O tym i o owym w rozmowie dwojga pasjonatów kosmologii, w towarzystwie Yorka...

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 lip 2019, o 22:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Taki cytat sprzed chwili...
~n - 13 min temu
Obywatele siedmiu największych miast-stolic Imperium Ramy, znanych z klasycznych tekstów hinduskich jako „Siedem Miast Riszi”, posiadali pojazdy latające zwane wimanami. Starożytny hinduski epos opisuje wimanę jako dwupokładowy, okrągły pojazd z iluminatorami i kopułą, bardzo zbliżony wyglądem do obserwowanych współcześnie latających spodków. Wimana latała z „prędkością wiatru” i wydawała „melodyjny dźwięk”. Były co najmniej cztery różne typy wiman, z których jedne miały kształt talerza a inne cylindra (cygara). Starożytne teksty hinduskie zawierające wzmianki o wimanach są tak liczne, że opis ich zawartości na ten temat zająłby kilka tomów. Starożytni Hindusi, którzy je wytwarzali, pozostawili szczegółowe instrukcje sterowania różnymi typami wiman, z których wiele zachowało się do dzisiaj.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 14 lip 2019, o 01:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Początek.
Czasy pierwsze
- żadnego z bogów nie było na Ziemi,
- siedzibą bogów była Nibiru.
Czasy dawne
- bogowie stworzyli śmiertelników na Ziemi.
Planeta 6-ta - czerwonobrunatna.
Planeta 7-ma Ziemia śnieżnobiała.
Kingu - Księżyc.
Życie na Nibiru podobne do ziemskiego. Walka o tron, wojna Północy z Południem i pokój. Wulkany stabilizowały atmosferę. Gdy zanikły, pojawił się kryzys... dziura ozonowa, pustosząca zbiory pól, wysuszająca rzeki. Widmo końca zajrzało w oczy władcom i mieszkańcom. Intrygi rodowe mieszały się z obradami rady mędrców. Obalony w walce wręcz król Alalu cichaczem wsiadł do niebiańskiego rydwanu i uciekł z Nibiru. Pojazd wyposażony w broń zastraszenia przebił się przez gwiezdne wrota i wleciał do Układu Słonecznego, lądując jako pierwszy człowiek na powierzchni Ziemi. Wyposażony w odpowiednie urządzenia w mig zorientował się, że jest tu złoto! :D
A złoto, jako metal szlachetny, ale i ten, który można rozdrobnić najbardziej, potrzebny był do załatania dziury ozonowej na Nibiru i jej uratowania. Alalu nadał depeszę do Nibiru o wielkim odkryciu i zagrał va bank - ja mam złoto, żądam powrotu na tron. Gdy wrzawa opadła wysłano w stronę Ziemi specjalnie przygotowany ogromny statek z 50-osobową załogą specjalistów do założenia obozu i pozyskania złota z wody...
Intryga goni intrygę, przygody przeradzają się w sensacje - i to wszystko jest na glinianych tabliczkach "Zaginionej Księgi Enki" - do odsłuchania w kilkunastu (chyba) odcinkach (w drugim Alalu ląduje na Ziemi, a w trzecim przybywa ekspedycja).

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 lip 2019, o 23:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Lahmu - Mars
600 Anunnaki przybyło na Ziemię, 300 na Lahmu, gdzie była stacja przeładunkowa złota z Ziemi na Nibiru. Później 200 z Lahmu przybyło na Ziemię.
Zbudowali 5 miast w rejonie Bliskiego Wschodu, później więcej. Przy pomocy swoich technologii (kosmicznych) pobudowano "domy jak góry" z kamienia do nieba. Piramidy w Egipcie i Sfinks.
Abzu - Afryka, w jej południowej części znaleziono złoto w ogromnej ilości. Dzisiaj prawdopodobnie leży tam Zimbabwe, uważane za państwo z największymi zasobami tego kruszcu na świecie. Złoto wydobywano w kopalniach za pomocą sprzętu i narzędzi przywiezionych z Nibiru. Pracowali tam Anunnaki, ze względu na różnice adaptacyjne wznieśli bunt. W wyniku tego postanowiono stworzyć człowieka i przeznaczyć go do pracy w kopalniach. Różne perturbacje skomplikowały ten proces, w wyniku czego człowiek wymknął się spod kontroli i rozprzestrzenił po świecie.
Konflikty i walka o władzę nad obszarami ziemskimi, odkrycie nowych pokładów złota w Ameryce, chęć panowania nad całą planetą doprowadziły do potopu (#10). Przybysze z Nibiru wznieśli się na orbitę, ludzie pozostali na Ziemi. Zbudowano statek, w którym pomieścili się ludzie, zwierzęta i nasiona roślin. Przetrwali zagładę. Przetrwali również ci, którzy wspięli się na wysokie góry.
Po potopie rozpoczęto odbudowę cywilizacji, człowieka wyniesiono do rangi gospodarza, obdarzono go nowymi naukami. Ludzie władali jednym językiem. Jednak sielanka nie trwała zbyt długo. Ponownie rozpoczeły się intrygi i walki. Cztery obszary rywalizowały między sobą. Wprowadzono liczenie czasu w latach. Ale już w 310 roku skłócono wszystkie krainy poprzez pomieszanie języków. Działo się. Podprowadzono 94 tabliczki z sekretnymi sztukami dla cywilizacji ludzkiej. Później odwracano bieg zdarzeń, aż doprowadzono do ... ... ... użycia broni zastraszenia i czas znów się zatrzymał...

Anunnaki wrócili na Nibiru, a Ziemia stała się domem homosapiens.
Niebiańskie łodzie odleciały.

-

ps. Planeta znajdująca się pomiędzy Marsem z Jowiszem nazywała się Tiamat. Działo się tam coś niepokojącego, więc Nibiru doprowadziło do łubu dubu i planeta zamieniła się w dwa kawałki - jeden to dzisiejsza Ziemia, a drugi jest Księżycem.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 lip 2019, o 00:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Kiedy przylatywało Nibiru do naszego Układu Słonecznego:
10900 lat p.n.e.
7450 lat p.n.e.
4000 lat p.n.e.
550 lat p.n.e.
kolejny przylot to
2900 rok n.e.
Adam (czarne włosy, ciemne oczy i brązowa skóra) pojawił się 300 tys. lat p.n.e.
Zisudra (blondyn o niebieskich oczach) 115 tys. lat p.n.e.
1 dzień na Ziemi, to 1 miesiąc na Nibiru.
Długość życia, jaką mamy zaprogramowaną, to 120 lat.

Podsumowanie i rozwinięcie w wykładzie Jarosława Dobruckiego sprzed dwóch dni...
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... r8D7APl1dg

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 lip 2019, o 02:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Wielki Zderzacz Hadronów czyli LHC, albo potocznie CERN, przechodzi coś w rodzaju liftingu. Ma być 10 razy mocniejszy za dwa lata, bo tyle potrwa przeobrażenie go do nowej nazwy: HL-LHC. Stare jak nowe, nawe jak stere. Jak mawiają Hawajczycy.
Badanie ciemnej materii trwa ok. 10 lat, obawiano się, że może wymknąć sie spod kontroli. Były też plotki o drugim programie, którego celem miało być stworzenie czegoś na wzór Gwiezdnych Wrót i, że właśnie z tego powodu LHC unieruchomiono z zewnątrz. Kto wie co się tam działo, faktem jest, że zderzacz stoi.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 27 lip 2019, o 14:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
7,6 m wysokości mierzył największy człowiek, wielu sięgało 3 m, ślady po nich określa się na 300 tys. lat. Kojarzeni są z Atlantydą, a ta z lodową bańką wokół planety, która sprawiała równy mikroklimat na całym globie, bez śniegów i lodów oraz z zawartoscią tlenu w powietrzu = 32% (obecnie = 21%), drzewami do chmur, wielkimi zwierzętami, roślinami i ludźmi. Być może wieloryby są dowodem na tę teorię.
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... r5JsgbSCNg

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 lip 2019, o 00:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Każdy żeglarz wie co się dzieje, gdy wypływa się z portu, a właściwie co się przestaje dziać. Wszystkie sprawy, kłopoty, troski, obowiązki pozostają na lądzie. Odpływamy oczyszczeni i wyzwoleni. Dlatego sporty wodne są tak wartościowe, że nazywane nawet elitarnymi. Kojąca energia wody, wilgotne powietrze, jod - to daje nasz mikroklimat. A co zrobić, gdy nie ma w pobliżu wody? Wyjechać na wieś, do lasu, w góry, gdziekolwiek na łono natury...
https://globalneprzebudzenie.wordpress. ... ejscowsci/

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 lip 2019, o 00:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Takie oto chlapnięcie Słońca pokazała NASA:
Obrazek
informując, że na przełomie lipca i sierpnia ma być jakieś przesilenie słoneczne i owe chlapnięcie skieruje się w stronę Ziemi. Promieniowanie UV, satelity, telefony, elektryka... Dobrze, że od rana ma padać deszcz, bo przed promieniowaniem kosmicznym ponoć chroni płaszcz wodny o grubości 1 m. Ile w chmurach deszczu będzie, tego nikt nie zmierzy, ale jeśli kto nad wodą, to zanurzyć się może, nawet w morze.

ps. Sezon ogórkowy ostatni dzień! :D

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 sie 2019, o 20:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
- Oni mówią o narodzinach ich przodków z różnych konstelacji, różnych systemów gwiezdnych. Plemię Cherokee uważają, że zostali stworzeni przez Plejadan. Hopi mówią o Orionie, konstelacji Oriona. Zuni odwołują się do Drogi Mlecznej, Wielkiego Wozu. - mówi Kachina Clifford Mahooty z plemienia Zuni. - Jesteśmy teraz czwartym światem, w jego zmierzchu i przejściu do świata piątego.

- Wszystko co jest i pochodzi od ludzi gwiazd to współczucie, to zawsze współczucie, to zawsze chodzi o to by o siebie troszczyć, zawsze by być połączonym do wszystkich uniwersalnych rzeczy i żeby być i zwłaszcza między sobą, by człowiek był dla siebie wzajemnie uprzejmy, pomagać sobie i także by być cały czas, być w połączeniu z nimi.

Odnoszę wrażenie, że Indianie są podobni do Hawajczyków i Polinezyjczyków. Czyli przed potopem mogli żyć na jednym kontynencie Mu.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 3 sie 2019, o 02:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
UFO nad Tucznem

Nie dalej jak dwa dni temu, pan R. (cień Skrytoczytacza) opowiedział mi pewne zdarzenie...
Otóż dwa tygodnie wcześniej, będąc na rybach w Tucznie, a jest tam jeziorko o krystalicznej wodzie otoczone lasem (Puszcza Zielonka), siedzieli nad wodą do późna, spoglądali w rozgwieżdżone niebo. Nad lasem z drugiej strony jeziora dostrzegł trzy gwiazdy ułożone w trójkącie, które jakby nieco wyróżniały się od innych, bo inaczej pulsowały. A jedna z nich jakby się przesuwała w bok. - Może to złudzenie jakieś. - pomyślał obserwator. Ale nie, w pewnym momencie "ta gwiazda" robiła wyraźne ruchy w bok i z powrotem i to w błyskawicznym tempie. :roll: Na wyraźnym odcinku nieboskłonu, nisko nad drzewami lasu czy horyzontu.
- Może to był jakiś satelita?
- Nieee, gdzie satelita nad lasem. To był punkt świetlny, który szybko przesuwał się na boki. Zmieniał swoje położenie. Czyli to nie mogła być gwiazda...
- UFO?
- UFO. Latało w te i nazad przez jakiś czas. Chciałem zrobić fotę smartfonem, ale co by z tego wyszło.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 5 sie 2019, o 13:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
08.05.2019 godzina 20. Obiekt został sfilmowany od strony Ursynowa w kierunku zachód lotnisko Warszawa Okęcie . To coś leciało od zachodu w kierunku wschodnim przeleciało nad lotniskiem .

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 7 sie 2019, o 12:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Wirakocze - przybysze z nieba, nauczyciele Inków.
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... 0x8sscZYvc

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 9 sie 2019, o 23:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Spróbuj pomyśleć. Jeśli jesteśmy w stanie otoczyć waszą planetę milionami statków żywego światła.

Jeśli jesteśmy w stanie sprowadzić statki na tysiące lat świetlnych w jednej chwili.

Jeśli nasza świadomość rezyduje poza przestrzenią i czasem.

Jeśli uda nam się zamanifestować statek na wiele mil dzięki samemu pragnieniu.

Jeśli uda nam się pokonać walczącego wroga, nigdy go nie atakując.

Jeśli możemy wyłączyć twoje urządzenia jądrowe nie dotykając ich.

Jeśli uda nam się zrównoważyć magnetosferę planetarną.

Mógłbym kontynuować.

Chodzi o to, że jeśli potrafimy zrobić te wszystkie rzeczy i wiele więcej, czy naprawdę myślisz, że blaszane zabawki twojej ziemskiej cabal i partyjnej przysługi staną nam na drodze?

Oni nie są.

A inne rasy kosmiczne, z którymi są w zmowie?

No cóż, nadszedł czas, że ja również rzucę trochę światła na tę sytuację.

Musicie zrozumieć, że my z Galaktycznej Federacji Światła jesteśmy o jednorodnej świadomości.

Oznacza to, że rozumiemy, że jesteśmy jednością ze wszystkimi.

Jest to potężne w sposób, którego nie możecie sobie wyobrazić.

Oznacza to, że dzielimy się zrozumieniem, wiedzą, mądrością, prawdą, technologią!

Dzielimy się tak naprawdę.... życiem!

Z tym wszystkim, co jest.

Jesteśmy prawie jak pojedynczy organizm, który rozwija się do nieopisanych i niezgłębionych rzeczywistości.

Mamy dostęp do technologii, według najlepszego myślenia, nieskończonej inteligencji.

Te inne rasy kosmiczne z metalowymi latającymi statkami… nie.

Są one dwoistej świadomości .

Co oznacza, że ​​każdy z nich musi myśleć sam.

Każda z tych ras widzi siebie w opozycji do wszystkich innych.

I wewnętrznie są również podzieleni na frakcje.

Są podzielone i podzielone i podzielone.

Jesteśmy zjednoczeni.

Jesteśmy jednością.

Oznacza to, że nasza technologia duchowa przewyższa technologię ich materialną o niemal niewyobrażalny margines.

Teraz ci inni czują, że przeszkadzamy im w ich planach i czują, że chcą tego, co mamy.

Zaatakują nas, kiedy będą mogli.

W rzeczywistości zniszczyliby nas, gdyby mogli i zabrali nam wszystko, co mamy.

Ale nie mogą.

Bardzo rzadko potrafią nawet skrzywdzić jednego z nas w najmniejszy sposób.

Z drugiej strony moglibyśmy, gdyby było to w naszej świadomości, zniszczyć ich teraz.

Ale nie zrobimy tego.

Ponieważ widzimy, że wiemy, że to my.

Wiemy, że tak naprawdę są jednym z nami .

Po prostu jeszcze tego nie wiedzą.

Podsumowując.

Zniszczyliby nas, ale nie mogą.

Możemy je zniszczyć, ale nie zrobimy tego.

I taki jest stan rzeczy.

Wydaje się na pierwszy rzut oka, że ​​powoduje impas, ale tak nie jest.

Wygrywamy.

A czy wiesz, jak możemy wygrać?

Nie atakując ich, nie raniąc ich.

Kochając ich.

Każda istota, która przychodzi do nas i mówi, że jestem zmęczona walką, jestem zmęczona strachem, jestem zmęczona bólem, jestem zmęczona samotnością.

Każdy z nich jest dla nas mile widziany.

I tak z biegiem czasu jest absolutną nieuchronnością, że wszyscy wrócą do jedności.




Adamu
GFŚ
2008

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 11 sie 2019, o 21:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 17:10
Posty: 12571
Podziękował : 8504
Otrzymał podziękowań: 2014
Uprawnienia żeglarskie: bez sensu
Mir napisał(a):
[i]Spróbuj pomyśleć. Jeśli jesteśmy w stanie ... otoczyć waszą planetę



_________________
Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć,
a to, co daje się policzyć – nie liczy się wcale.
Albert Einstein


Zapraszam do realu;
... i na "Fejsa":
"Marian Strzelecki"
i "Dla tych co nie lubią szerokich ruf ;-)"


MJS



Za ten post autor Marian Strzelecki otrzymał podziękowanie od: Mir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 12 sie 2019, o 01:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Opowieść niezwykła, wydarzenia sprzed 16-tu lat w okolicach Szczecinka.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 13 sie 2019, o 00:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Rozmowa sprzed 5-u lat, z byłym kanadyjskim ministrem obrony, o cywilizacjach poza Ziemią i kosmitach żyjących na Ziemi. O tym, że nasza planeta jest zaniedbana, eksploatowana ponad miarę i, że oni nas ostrzegają, żeby się nie zbroić na potęgę, ale rozbroić i zrobić porządki wokół siebie. Wtedy zjednają sie z nami, przekazując wiele nowych sposobów i technologii poprawiających życie.
https://www.youtube.com/watch?time_cont ... g6VTzacb9I

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 15 sie 2019, o 22:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Identified Flying Objects? :roll:

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 sie 2019, o 15:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Dziwna chmura nad Radomiem:
Obrazek
Fot. D. Tomczyk, 19.08.2019 r.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 sie 2019, o 23:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Antarktyda ukazuje nowe artefaty...
Obrazek
https://kochanezdrowie.blogspot.com/201 ... de-20.html

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sie 2019, o 01:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Lasery nad Poznaniem, pewnie jakiś koncert na stadionie, niemniej zobaczyć przez okno o 1-ej w nocy takie coś, to jest coś. Ciekawe, co kto miał na myśli aranżując takie światła nad miastem? Hm. :roll:
Załącznik:
green.jpg
green.jpg [ 189.49 KiB | Przeglądane 673 razy ]

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sie 2019, o 23:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Pierwotna istota człowieka a pęd ku samozagładzie.
https://globalneprzebudzenie.wordpress. ... szego-dna/
Wracamy do źródeł.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 28 sie 2019, o 21:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Nowe oblicze Ziemi: https://kochanezdrowie.blogspot.com/201 ... -teri.html

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 30 sie 2019, o 23:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Być, albo nie być, oto jest pytanie.
https://kochanezdrowie.blogspot.com/201 ... -rada.html

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 31 sie 2019, o 22:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Kryształy mocy starożytnych cywilizacji kosmicznych działają: https://kochanezdrowie.blogspot.com/201 ... tnych.html

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 20:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7807
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
Mir napisał(a):
kochanezdrowie.blogspot

A gó...zik tam działają, mimo wszelkie kosmiczne moce i właściwe planet ukłądy romantyzmy jakieś łupią jako gupie nawet potomka kosmitów-półboga, co zniesmaczon zaświadczam niniejszem :-?
Kosmiczne moce, silnie czuć zaiste, rzesz Q!!!
:-P

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 21:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Jeden z kryształów powiniwn być na Wawelu, ale i to niepewne, bo go mieli wywieźć do Rzymu na jakiś czas.
Ciekawe po co? :roll:

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 wrz 2019, o 11:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 19:20
Posty: 7807
Podziękował : 1682
Otrzymał podziękowań: 2181
Uprawnienia żeglarskie: -
A nie w przeciwnem wręcz kierunku? Boć jako przed laty donoszono -
Nasi reporterzy odkryli że od ponad dwóch lat trwają prace - rzekomo archeologiczne - na wzgórzu wawelskim w odsłoniętej krypcie pomiędzy tyłem obecnej katedry a komnatami królewskimi. Wg najstarszych planów owo miejsce jest ukazywane jako biała plama, rodzaj ogródka. Zastanawiające jest jednak że do owego malutkiego zakątka nie prowadziły już w średniowieczu żadne drzwi. Dane architektoniczne mówią jasno - było to miejsce prezbiterium najstarszej katedry św. Gereona. Zbudowanej być może na ruinach druidzkiej świątyni pogańskiej.

Okazuje się w okół objętych tajemnicą prac wykopaliskowych panuje zmowa milczenia. Jednak reporterzy (nazwisk nie podajemy z przyczyn oczywistych) w nocy z piątku/sobotę dostali się do środka, przez zamknięte na 3 kłódki, ciężkie drzwi. Już sam fakt tylu zabezpieczeń powinien wzbudzić podejrzenia. Lecz to co zobaczyli w środku przerosło ich oczekiwania.

W środku sklepionego pomieszczenia zbudowanego ze średniowiecznego kamienia, ale o idealnie zachowanych ostrych krawędziach spostrzegli głęboki wykop, którego dno kryła ciemność. Nad otworem zamontowane było proste urządzenie, podobne do kołowrotów od studni. "Zejście na dół okazało się dużo bardziej niebezpieczne niż przypuszczaliśmy - mówi K.L. - jeden z dwóch reporterów - osypujące się ściany pionowej studni, i niepewny kołowrót na gorze".

W miarę posuwania się w dół czuć było w powietrzu jakieś niesamowite drżenie i gorąco, inne niż w przypadku ciepła zwykłej temperatury. Po zejściu ujrzeli na dnie zakryty materiałem przedmiot wielkości piłki footbolowej. Przedmiot jednak okazał się niesamowicie ciężki. Waga tak małego przedmiotu powodowała że nie dało się go podnieść. Przedmiot niemal parzył przez materiał.

Po zdjęciu materiału okazało się że jest to bryła wygładzonego metalu w kształcie jaja. Materiał jednak nie był lśniący. Był to raczej czarny przedmiot o niezwykłej strukturze i w pewnym stopniu przeźroczysty. W zasadzie trudno było określić czy to co reporterzy widzą przed sobą jest metalem czy kryształem.

Zostawiwszy wszystko jak zastali wyszli na górę stwierdziwszy że przedmiot ów przygotowano do transportu. Całą noc ukrywszy się na dziedzincu wawelskim doczekali się świtu. Wtedy to ku ich przerażeniu byli świadkami dokonania transportu. Jajo było na tyle ciężkie że musiało być niesione przez 6 osób utrzymujących je za pomocą szczypców podobnych do tych stosowanych w kamieniołomach do transportu kamieni. Po załadowaniu na ciężarówkę, drzwi zamknięto.

Niestety nie udało się ustalić w jakim kierunku odjechała ciężarówka. Reporterzy są pewni co do tego co widzieli. Obaj są ludźmi trzeźwo oceniającym fakty i od lat pracującymi na swoim stanowisku. Na ich oczach dokonano odkrycia, wydobycia i przetransportowania wawelskiego czakramu. Jest jasnym że oto usunięto i przeniesiono w nieznane miejsce źródło, a może tylko zwornik tajemniczej energii kosmicznej, który dawał temu miejscu niewyobrażalną moc.

Może więc prawdą są wywody w piśmie "Kobieta i Styl" że pod zamkiem warszawskim energia jest większa niż pod wawelskim, bo może to tam został przewieziony dziwny obiekt. Żadnego ziemskiego czakramu nigdy nie znaleziono i dlatego zwykło się mówić że czakram to jest tylko punkt zworny energii. A może nie znaleziono bo niedobrze szukano. Może to owa nie wykonana z pewnością ludzkimi rękami osobliwość, pozostałość po innej cywilizacji, od milionów lat skrywana w głębi ziemi teraz została naruszona?

Co znaleziono w wawelskich murach, czy odnaleziono prawdziwy czakram, czy tylko przekaźnik, czy naruszono delikatną siatkę energetyczną ziemi, kto odpowiedzialny jest za ów tajemniczy zabieg, kto był na tyle pewien znalezienia czakramu że podjął trwające dwa lata wykopaliska ?
Te pytania pozostaną na razie bez odpowiedzi.

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 wrz 2019, o 21:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 17:50
Posty: 6170
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1283
Otrzymał podziękowań: 1507
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Jakby było w przeciwnym kierunku, to by nie zamykali drzwi na klucz...
https://www.youtube.com/watch?v=w7App2GAlHg
Ten sam badacz, na innym filmie, mówił o wydaniu i wywiezieniu na południe.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 110 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MarekSCO i 67 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL