Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 17 sie 2019, o 18:40




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 sie 2019, o 22:24 

Dołączył(a): 31 mar 2013, o 20:19
Posty: 2134
Podziękował : 0
Otrzymał podziękowań: 360
Uprawnienia żeglarskie: różne
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-bez-zarzutow-ale-wciaz-w-areszcie-dramatyczna-sytuacja-polsk,nId,3148924
rmf24.pl napisał(a):
Bez zarzutów, ale wciąż w areszcie. Dramatyczna sytuacja polskich marynarzy w Meksyku
Dzisiaj, 14 sierpnia (16:50)

To załoga ujawniła przemycaną na masowcu UBC Savannah kokainę i sama zawiadomiła o tym meksykańską policję. Mimo to po czterech dniach od kontroli na statku, meksykańskie służby zdecydowały o aresztowaniu 22 jej członków. Wśród aresztowanych są trzej Polacy – kapitan, pierwszy oficer i pracownik maszynowni. Pozostali to obywatele Filipin. Nikt z członków załogi nie usłyszał jak dotąd formalnych zarzutów. Mimo to wszyscy nadal przebywają w areszcie i czekają na proces.
Obrazek
Wśród aresztowanych są trzej Polacy – kapitan, pierwszy oficer i pracownik maszynowni. Pozostali to obywatele Filipin /fot. Załoga UBC Savannah /

Statek UBC Savannah to masowiec pływający pod cypryjską banderą. 11 lipca o 4:15 czasu lokalnego jednostka zacumowała w porcie w kolumbijskiej Branquilli. Załoga przypłynęła tam zrealizować zlecenie transportu 16 500 ton tzw. met-coke, czyli koksu metalurgicznego. O godzinie 12:00 tego samego dnia rozpoczęto załadunek pierwszej i czwartej ładowni. Kolejnego dnia o godzinie 14:15 zaczęto zasypywać kolejne dwie ładownie - 2 i 5. Po zakończeniu załadunku załoga zaczęła przygotowywać się do wypłynięcia, załatwiając niezbędne formalności związane z odprawą statku. Zarówno kapitan jak i miejscowe służby miały informację o tym, że istnieje ryzyko próby przemytu kokainy z Kolumbii. M.in. dlatego UBC Savannah przed wypłynięciem z portu w Branquilli była dwukrotnie kontrolowana przez kolumbijską policję antynarkotykową. Pierwszą kontrolę w dzienniku pokładowym odnotowano 14 lipca między 01:21 a 02:30 miejscowego czasu. Kolejną - w ciągu dnia, między 16:20 a 18:50. Dodatkowo, jak udało się ustalić reporterowi RMF FM, w biurze menagera statku - miejscowe służby miały przyglądać się również samemu procesowi załadunku. Żadna z kontroli nie wykazała nieprawidłowości. Statek mógł więc wypływać w rejs, zgodnie z zaplanowaną wcześniej trasą. Godzina wypłynięcia z portu odnotowana w dzienniku to 22:12. Kolejnym przystankiem była meksykańska Altamira.

Do meksykańskiej Altamiry UBC Savannah dotarła po 5 dniach, 19 lipca. Po wypełnieniu dokumentów, inspekcji służb portowych na pokładzie i dobiciu do nabrzeża, załoga mogła rozpoczynać rozładunek. Pierwsze trzy ładownie (4,1 i 3) rozładowywano 23 i 24 lipca. Ładownię piątą opróżniono kolejnego dnia. 26 o 9:40 czasu lokalnego lipca ruszył rozładunek ładowni numer 2. Kiedy tylko niemal na dnie ładowni zauważono podejrzane pakunki - drugi oficer wezwał na pokład kapitana, który 27 lipca o godzinie 02:30, zdecydował o wstrzymaniu wyładunku i zamknięciu ładowni. Kapitan natychmiast zawiadomił o sprawie miejscowe służby. Ich przedstawiciele (kapitan portu i miejscowa marynarka) weszli na pokład o 03:10. O 10:48 czynności śledcze na pokładzie rozpoczął prokurator federalny. Na miejscu wykryto pakunki z kokainą. Z relacji miejscowych służb wynika, że zabezpieczono w sumie ponad 200 kg narkotyku. Spakowano go w niewielkie pakunki, ważące około kilograma. Całość była zwinięta w jeden duży pakunek, przysypany transportowanym kruszywem.
Obrazek
To załoga ujawniła przemycaną na masowcu UBC Savannah kokainę i sama zawiadomiła o tym meksykańską policję /fot. Załoga UBC Savannah /

Po dwóch dniach - 29 lipca, ośmiu członków załogi na zlecenie prokuratora, doprowadzono na przesłuchanie w Cuidad Victoria, mieście oddalonym o prawie 300 km od Altamiry. Po dwóch dniach zatrzymani wrócili na statek. Kiedy załoga przez kilka dni czekała na dalsze kroki śledczych, 5 sierpnia na pokład weszli policjanci, którzy zatrzymali wszystkich 22 członków załogi. W tym polskiego kapitana, pierwszego oficera i pracownika maszynowni. Nikomu z załogi nie postawiono jak dotąd formalnych zarzutów. Wiadomo jedynie, że miejscowy prokurator zdecydował o zatrzymaniu na podstawie art. 194 ust. 2 Federalnego Kodeksu Karnego, mówiącego o wprowadzeniu narkotyków do obrotu.

Według ustaleń RMF FM, cała załoga przebywa obecnie w areszcie stanowym w Cuidad Victoria, stolicy stanu Tamaulipas. Kapitan otrzymał osobną celę, dwaj pozostali Polacy przebywają w jednej dużej celi z 19 pozostałymi członkami załogi, obywatelami Filipin. Jak usłyszeliśmy, w firmie zatrudniającym załogę UBC Savannah - z relacji osadzonych wynika, że warunki w celi są kiepskie. Marynarze śpią na podłodze lub ławkach. W dzień w pomieszczeniu panuje temperatura sięgająca 40 stopni. Osadzonych można odwiedzać każdego dnia do godziny 15:00. Przedstawiciele konsulatu i firmy zatrudniającej marynarzy dostarczyli im podstawowe środki higieny.

Co dalej ze statkiem?

Po aresztowaniu całej załogi statek UBC Savannah został przeszukany przez 40 funkcjonariuszy różnych służb. Skonfiskowano wszystkie możliwe dokumenty statku, zamknięte w sejfie. Zabrano również pieniądze z tzw. kasy statkowej. Z kabin członków załogi zabrano też wszystkie rzeczy osobiste - dokumenty, komputery telefony i pieniądze. Ani armator, ani firma zarządzająca statkiem nie otrzymali żadnego protokołu po przeszukaniu. Nikt nie wie, jak długo masowiec będzie musiał cumować w Altamirze. Firma zarządzająca statkiem wysłała na miejsce nową załogę, która w hotelu czeka na przejęcie statku. Prokurator nie zezwala jednak, by ktokolwiek mógł na niego wejść. Na pokładzie przebywa obecnie wyłącznie trzech specjalnie upoważnionych marynarzy, którzy zapewniają obsługę agregatów prądotwórczych.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić - polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych złożyło oficjalną notę dyplomatyczną w meksykańskim MSZ. Podobne kroki podjęły Filipiny i Cypr, który również wystosował notę w związku z zatrzymaniem statku pod banderą tego kraju. Ponadto polski konsul przebywa w Cuidad Victoria, gdzie ma się spotkać z prawnikami i zatrzymanymi Polakami. Działania konsula na miejscu potwierdziły nam dziś służby prasowe polskiego MSZ. Konsul jest w kontakcie z władzami sądowymi i zakładu penitencjarnego, podejmuje działania na rzecz zapewnienia polskim obywatelom stosownej opieki medycznej oraz możliwie najwyższego poziomu bezpieczeństwa - czytamy w odpowiedzi ministerstwa, które zapewnia ponadto, że przedstawiciel naszego kraju w Meksyku współpracuje też z prawnikami wynajętymi przez armatora. Konsul podejmuje działania i interwencje wobec władz meksykańskich celem poszanowania praw i godności polskich obywateli, zapewnienia im uczciwego i zgodnego z prawem postępowania oraz prawa do obrony - wyjaśnia polski MSZ.

Miejscowe służby nie informują o żadnym terminie ewentualnego rozpoczęcia procesu. Według informacji firmy zatrudniającej załogę UBC Savannah, w najgorszym wypadku jego przygotowanie może zająć nawet dwa lata.
Obrazek
Wśród aresztowanych są trzej Polacy – kapitan, pierwszy oficer i pracownik maszynowni. Pozostali to obywatele Filipin /fot. Załoga UBC Savannah /

A mogli udawać, że niczego nie widzą...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 sie 2019, o 07:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2018, o 07:39
Posty: 89
Podziękował : 85
Otrzymał podziękowań: 8
Uprawnienia żeglarskie: ż.j.
Następny kapitan w takiej sytuacji po prostu wywali kontabandę za burtę...

_________________
"Ullamne subuculam geris" - fundamentalne pytanie filozofii


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 sie 2019, o 08:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2009, o 16:04
Posty: 13408
Lokalizacja: Stara Praga
Podziękował : 547
Otrzymał podziękowań: 4515
W porcie?????? :roll:

_________________
Pozdrawiam
Janusz Zbierajewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 16 sie 2019, o 09:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:32
Posty: 12246
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1423
Otrzymał podziękowań: 1418
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Pamiętajcie, że jest to informacja prasowa oparta na jednostronnej relacji.
Jak było w rzeczywistości nie wiemy.

Dziwne jednak, bo zarówno załadunek kokainy jak i późniejszy rozładunek IMHO wymagały zarówno współpracy ze strony załogi jak i pracowników obu portów. Może worki pod nieuwagę nadzorującego załadunek i załogi dałoby się jeszcze podrzucić jednak z ich wydobyciem - to już inna bajka... Wszak nie robi się tego ręcznie...

Może coś poszło nie tak i załoga wpadła na pomysła, jak się z tego wykaraskać. Chyba, że paczki z koką zakopały pod tonami koksu złośliwe krasnoludki. :)

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" ...



Za ten post autor Kurczak otrzymał podziękowanie od: plitkin
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jurmak, oliverwood2 i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Opieka Senioralna | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL