Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 28 paź 2020, o 23:43




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 maja 2016, o 22:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 mar 2012, o 08:33
Posty: 1894
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 150
Otrzymał podziękowań: 279
Uprawnienia żeglarskie: wszystkie potrzebne
Czy ktoś wie co stało się, co zawiodło?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 maja 2016, o 22:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 00:32
Posty: 2054
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 442
Otrzymał podziękowań: 764
Uprawnienia żeglarskie: mam
nie mogę odczytać nazwy - ale jakaś znajoma sylwetka ? jachtu znaczy :-?

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 02:40 

Dołączył(a): 12 kwi 2014, o 09:40
Posty: 529
Podziękował : 17
Otrzymał podziękowań: 99
Uprawnienia żeglarskie: wszystkie
Nicram napisał(a):
Czy ktoś wie co stało się, co zawiodło?

Ja nie wiem, ale widzę po zdjęciach, że pięknie wysztrandował ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 06:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 11:32
Posty: 11934
Lokalizacja: Miasto 178 Mm na południe od Bornholmu
Podziękował : 1585
Otrzymał podziękowań: 1578
Uprawnienia żeglarskie: Kurde, no, brzydzę się sobą ale mam.
Może chciał wyskoczyć na siku ? :-o

_________________
Fellowship 28 s/y Dulcinea
POL 17017
MMSI 261184030

Jestem "gorszego sortu" i "specjalnej troski" a także "chamską hołotą", "zdradziecką mordą" oraz "kanalią"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 06:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2009, o 10:59
Posty: 3034
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował : 377
Otrzymał podziękowań: 425
Uprawnienia żeglarskie: kapitan jachtowy
http://mobile.webcamera.pl/?cam=debki

_________________
“We are all travellers on the earth. We come...we see...we go...”


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 06:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Seba napisał(a):
nie mogę odczytać nazwy


To na dziobie to jakiś numer rejestracyjny, zdaje się cyrylicą pisany:
Załącznik:
a.JPG
a.JPG [ 28.92 KiB | Przeglądane 5396 razy ]


Tu piszą coś więcej:
http://szczecin.tvp.pl/25373559/jacht-na-mieliznie
* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

markrzy napisał(a):
http://mobile.webcamera.pl/?cam=debki

Pusto...

BTW - w tytule wątku jest błąd, chodzi o Dąbki (zachodniopomorskie, gmina Darłowo) a nie o Dębki (pomorskie, gmina Krokowa)...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 07:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 9390
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1262
Otrzymał podziękowań: 2980
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Nicram napisał(a):
Czy ktoś wie co stało się, co zawiodło?


Jak tak patrzę na zdjęcia, to złośliwie zauważę, że kiepsko jest, jak żagiel się rozroluje. Co w tym wypadku nie ma znaczenia, ale zawsze kłopot... :-P

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 10:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 mar 2012, o 08:33
Posty: 1894
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 150
Otrzymał podziękowań: 279
Uprawnienia żeglarskie: wszystkie potrzebne
Jaromir dobrze zauważył, proszę modów o poprawę tytułu wątku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 10:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Jacht rosyjski, nosi nawę "Shannon", MMSI273386640, wg vesselfinder.com leży nadal na brzegu...
https://www.vesselfinder.com/?mmsi=273386640

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 18:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lip 2013, o 14:47
Posty: 1327
Podziękował : 911
Otrzymał podziękowań: 235
Uprawnienia żeglarskie: jkżb
Radziłbym mu do piątku zejść


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 18:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 paź 2010, o 14:59
Posty: 4377
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 1787
Otrzymał podziękowań: 1934
Uprawnienia żeglarskie: ciut ciut
Nicram napisał(a):
Jaromir dobrze zauważył, proszę modów o poprawę tytułu wątku.

Poprawiłam. Kolejne posty powinny mieć już prawidłowy tytuł.

_________________
Kiedy ostatni raz robiłeś coś po raz pierwszy?
Pozdrawiam,
Smoczyca


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 18:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2012, o 00:32
Posty: 2054
Lokalizacja: gdzie zawieje :-)
Podziękował : 442
Otrzymał podziękowań: 764
Uprawnienia żeglarskie: mam
Janna napisał(a):
Nicram napisał(a):
Jaromir dobrze zauważył, proszę modów o poprawę tytułu wątku.

Poprawiłam. Kolejne posty powinny mieć już prawidłowy tytuł.


a to ma znaczenie gdzie wyleciał na brzeg ???

_________________
Seba

"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota; co do Wszechświata nie jestem całkiem pewien. Albert Einstein


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 19:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2009, o 10:59
Posty: 3034
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował : 377
Otrzymał podziękowań: 425
Uprawnienia żeglarskie: kapitan jachtowy
http://szczecin.tvp.pl/25373559/jacht-na-mieliznie

_________________
“We are all travellers on the earth. We come...we see...we go...”


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 21:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sie 2010, o 05:58
Posty: 2603
Podziękował : 338
Otrzymał podziękowań: 589
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
Jakie szanse miałby ten jacht żeby nie być wyrzuconym na brzeg gdyby odpowiednio wcześnie rzucić z niego kotwicę? Mnie w warunkach śródlądzia przy silnym wietrze na mojej łódce kotwica nigdy nie zawiodła.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 21:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12859
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 267
Otrzymał podziękowań: 2165
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Marian J. napisał(a):
Mnie w warunkach śródlądzia przy silnym wietrze na mojej łódce kotwica nigdy nie zawiodła.


W ostatni weekend - wtedy kiedy najprawdopodobniej zdarzył sie ten wypadek - na naszym wybrzeżu wiał wiatr N do 25 kn i prognozy Witowa nie przewidywały nic lepiej.
W takich warunkach na naszym wybrzeżu - gdzie brzeg się mocno wypłyca - podnosi się dość spora i krótka fala.
Wychodząc w sobotę i niedzielę z Górek - na torze wejściowym, gdzie jest głębokość 6 m - miałem falę min 1,5 m a co któraś była wyższa.
Tam gdzie wysztrandowało tego rosjanina nie było jakiejś specjalnej taryfy ulgowej - taka jest specyfika polskiego wybrzeża.
Są tam trzy rzędy ref a fala im bliżej brzegu tym wybudowuje się wyższa i bardziej stroma.
Ja mam na swoim jachcie kotwice Bruce 20 kg + 50 metrów łańcucha i powiem szczerze - nie zaryzykowałbym manewru kotwiczenia w takich warunkach.
Nie ma moim zdaniem takiej możliwości, aby nawet bardzo dobra kotwica na przyboju o sile wiatru 25 kn i fali 1,5 m. i wyżej utrzymała 5 tonową jednostkę.
Bo energia fal w takich warunkach jest przeogromna i zerwie każdą normalną kotwicę.
Czy nadal jesteś pewny, że Twoja kotwica utrzyma jednostkę w tych warunkach ?
Pzdr
Kocur

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 maja 2016, o 22:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 cze 2012, o 17:20
Posty: 3164
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował : 689
Otrzymał podziękowań: 229
Uprawnienia żeglarskie: jsm
W takich sytuacjach zawsze mi żal skippera. Coś wyszło nie tak (lub zawiodło) i teraz wszystkie oczy patrzą na niego. Do oceny sytuacji potrzebna jest wiedza której jeszcze nie mamy. Ważne, że nikomu nic się nie stało. A jacht można bez problemu sprowadzić na wodę. Koszta. To inna sprawa. Żartując ważne, że nie jest to desant "zielonych ludzików". :rotfl:

_________________
Pozdrawiam
Leszek Dmochowski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 07:17 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2011, o 08:57
Posty: 9390
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 1262
Otrzymał podziękowań: 2980
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
bury_kocur napisał(a):
Wychodząc w sobotę i niedzielę z Górek - na torze wejściowym, gdzie jest głębokość 6 m - miałem falę min 1,5 m a co któraś była wyższa.


Eeee, bez przesady. :) W sobotę to co prawda nie wiem, ale jak pod wieczór z Gdyni wracaliśmy, to falka jakaś tam była, ale nie aż tyle. Za to w niedzielę było spokojnie, skoro Mechatek stał sobie spokojnie na kotwicy, tuż przy główce, robiąc za komisję sędziowską w naszych klubowych regatach. Wiało dokładnie od Portu Północnego. Zastrzegam, że nie wiem jak było za portem, bo tam nie pływaliśmy.
:)

_________________
Strona jachtu: http://www.zpokladu.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 07:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12859
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 267
Otrzymał podziękowań: 2165
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
waliant napisał(a):
W sobotę to co prawda nie wiem, ale jak pod wieczór z Gdyni wracaliśmy, to falka jakaś tam była, ale nie aż tyle


Wieczorem to się zgadza ale w ciągu dnia było trochę wiecej.
Ja wychodziłem na Zatokę ok południa.

waliant napisał(a):
Zastrzegam, że nie wiem jak było za portem, bo tam nie pływaliśmy.


Ano właśnie - a różnica była ogromna...
Pzdr
Kocur

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 08:55 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sie 2010, o 05:58
Posty: 2603
Podziękował : 338
Otrzymał podziękowań: 589
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
bury_kocur napisał(a):
Czy nadal jesteś pewny, że Twoja kotwica utrzyma jednostkę w tych warunkach ?
W warunkach śródlądzia jestem tego jak najbardziej pewien. Ale wiem, że porównując warunki na morzu z warunkami na śródlądziu porównuje warunki nieporównywalne. Ale mi chodziło o to:
Marian J. napisał(a):
gdyby odpowiednio wcześnie rzucić z niego kotwicę?
Jeżeli jak piszesz przy 50 m łańcucha zatrzymasz się w strefie przyboju to ile tego łańcucha by było potrzeba żeby zatrzymać się przed strefą przyboju. Pamiętam relację polskich żeglarzy którzy przetrzymywali jakiś silny wiatr na kotwicy gdzieś w egzotycznych stronach. O ile dobrze sobie przypominam to chyba byli Kmitowie którzy opisali to w książce "Cztery lata na huśtawce" i kotwica miała linę a nie łańcuch.
Na poniższym zdjęciu pokazującym jak stałem na kotwicy w północno wschodnim krańcu jeziora Zbąszyńskiego w pobliżu wsi Nądnia. Wiał silny południowy wiatr i ręcznym wiatromierzem od czasu do czasu sprawdzałem ile wieje. Słupek na wiatromierzu pokazywał mi różnie 4, 5 a czasami 6 w skali Beuforta. Stałem tam ponad 4 godziny i czekałem na kogoś z miejscowych z kim się miałem spotkać a wracał pociągiem z jakiejś zamiejscowej imprezy. Stanąłem ze 30 m od brzegu tak że za rufą miałem głębokość umożliwiającą mi dojście do brzegu w krótkich spodenkach. W czasie postoju nie zauważyłem, żebym zdryfował choć trochę w stronę brzegu.
Załącznik:
DSCN2708.JPG
DSCN2708.JPG [ 151.5 KiB | Przeglądane 4993 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 08:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
bury_kocur napisał(a):
Ano właśnie - a różnica była ogromna...

A nie jest wam dziwnie pisać o warunkach w weekend na Zatoce Gdańskiej w wątku traktującym o wypadku w poniedziałek, na otwartym wybrzeżu, kilkaset kilometrów od Zatoki na zachód?

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 09:43 

Dołączył(a): 2 mar 2008, o 22:03
Posty: 9875
Podziękował : 368
Otrzymał podziękowań: 1277
Marian J. napisał(a):
W warunkach śródlądzia jestem tego jak najbardziej pewien


to by się zgadzało nie mniej raczej tu o wysokość fali chodzi a nie siłę wiatru. Szczerze powiem że bym nie próbował chyba,że w akcie rozpaczy.

_________________
pozdrowienia piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 22:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Jacht z brzegu zdjęty i już w Darłówku:


Załączniki:
aa.JPG
aa.JPG [ 23 KiB | Przeglądane 4853 razy ]

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 maja 2016, o 22:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 mar 2012, o 08:33
Posty: 1894
Lokalizacja: Gdynia
Podziękował : 150
Otrzymał podziękowań: 279
Uprawnienia żeglarskie: wszystkie potrzebne
No to na koniec pamiątkowe foto.

Obrazek



Za ten post autor Nicram otrzymał podziękowanie od: reed
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 maja 2016, o 00:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2011, o 00:42
Posty: 12859
Lokalizacja: Przedmieścia Gdańska
Podziękował : 267
Otrzymał podziękowań: 2165
Uprawnienia żeglarskie: Do pływania tym czym pływam wystarczają
Marian J. napisał(a):
Na poniższym zdjęciu pokazującym jak stałem na kotwicy w północno wschodnim krańcu jeziora Zbąszyńskiego w pobliżu wsi Nądnia. Wiał silny południowy wiatr i ręcznym wiatromierzem od czasu do czasu sprawdzałem ile wieje. Słupek na wiatromierzu pokazywał mi różnie 4, 5 a czasami 6 w skali Beuforta. Stałem tam ponad 4 godziny i czekałem na kogoś z miejscowych z kim się miałem spotkać a wracał pociągiem z jakiejś zamiejscowej imprezy. Stanąłem ze 30 m od brzegu tak że za rufą miałem głębokość umożliwiającą mi dojście do brzegu w krótkich spodenkach. W czasie postoju nie zauważyłem, żebym zdryfował choć trochę w stronę brzegu.


Słuchaj - nie masz wrażenia, że próbujesz porównać warunki kompletnie nieporównywalne ???
Przecież Ty tam nie miałeś kompletnie jakiejkolwiek fali.
Może spróbuj kiedyś zakotwiczyć na przyboju na otwartym morzu - tylko spróbuj - a potem wróć do tematu ...
Energia fal na przyboju przy wietrze 24 kn z N zerwie Ci każdą kotwicę.
Nie gniewaj się ale naprawdę tego nie rozumiesz ???

Jaromir napisał(a):
A nie jest wam dziwnie pisać o warunkach w weekend na Zatoce Gdańskiej w wątku traktującym o wypadku w poniedziałek, na otwartym wybrzeżu, kilkaset kilometrów od Zatoki na zachód?


Jarek - próbuję Koledze przybliżyć tylko warunki jakie tam mogły być.
Prognozy Witowa z ostatniego weekendu pamiętam a na otwartym morzu raczej nie było lagodniej niż na Zatoce.

Pzdr
Kocur

* ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~ *

Jaromir napisał(a):
Jacht z brzegu zdjęty


A wiesz może jak ?
Pzdr
Kocur

_________________
Pozdrawiam
Włodzimierz "Bury Kocur" Ring
S/y "Bury Kocur IV"
POL 8888
MMSI 261 03 14 50

"Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą"
G.Orwell


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 maja 2016, o 07:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 2981
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 422
Otrzymał podziękowań: 1056
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
bury_kocur napisał(a):
A wiesz może jak ?


Pewnie kuter... dłuuuga lina i pooooszedł...

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 20 maja 2016, o 16:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sie 2010, o 05:58
Posty: 2603
Podziękował : 338
Otrzymał podziękowań: 589
Uprawnienia żeglarskie: sternik jachtowy
bury_kocur napisał(a):
Nie gniewaj się ale naprawdę tego nie rozumiesz ???
Wybacz ale ja naprawdę wszystko zrozumiałem czego nie mogę napisać o Tobie. Ponieważ jak piszesz:
bury_kocur napisał(a):
Energia fal na przyboju przy wietrze 24 kn z N zerwie Ci każdą kotwicę.
Zadałem proste i konkretne pytanie:
Marian J. napisał(a):
Jeżeli jak piszesz przy 50 m łańcucha zatrzymasz się w strefie przyboju to ile tego łańcucha by było potrzeba żeby zatrzymać się przed strefą przyboju.
Rozumiem istotę falowania w strefie przyboju na tyle, że jakby jacht np. zatrzymał się na kotwicy nad pierwszą czy też drugą rewą to miałby szanse w dolinie fali tłuc o dno i nie pozostało by to bez wpływu na trwałość kadłuba, kila, steru czy czegoś co tam jeszcze co jest pod wodą. I jeżeli mając pomoce nawigacyjne na jachcie plotery mapy jesteś mi w stanie na to pytanie odpowiedzieć to mi odpowiedz. I nie przypisuj mi tego, że mam chęci to jak najszybciej sprawdzić.
Np. odpowiedź może być taka, żeby się zatrzymać przed strefą przyboju to w tamtym miejscu długość łańcucha kotwicznego powinna wynosić: 200, 500, 1km 2 km ????. Ot taką mam ciekawość. A dlaczego ten temat poruszam. Otóż w moim pierwszym rejsie morskim który był wyjątkowo sztormowy dwa razy zawijaliśmy do Nexo (rejs miał być z założenia krajowy) raz płaciliśmy za postój flaszką drugi raz staliśmy za friko z uwagi na sztorm. Kiedy po kolejnej próbie oderwania się od brzegów Bornholmu nam się to nie udało to kapitan miał obiekcje żeby kolejny raz zawijać do Nexo popłynęliśmy na północ do Alinge. I wtedy mijając brzegi Bornholmu zauważyliśmy stojące na kotwicy dwa statki. Według kapitana to one sztormowały na kotwicy. Statki te stały niedaleko wejścia do Nexo a sztorm był południowo-zachodni.
bury_kocur napisał(a):
Słuchaj - nie masz wrażenia, że próbujesz porównać warunki kompletnie nieporównywalne ???
Ależ ja to wyraźnie wcześniej napisałem:
Marian J. napisał(a):
bury_kocur napisał(a):
Czy nadal jesteś pewny, że Twoja kotwica utrzyma jednostkę w tych warunkach ?
W warunkach śródlądzia jestem tego jak najbardziej pewien. Ale wiem, że porównując warunki na morzu z warunkami na śródlądziu porównuje warunki nieporównywalne.
Ale jest coś takiego jak modelowanie pewnych zjawisk w innej skali. Gdybym nie był pewny swojej kotwicy w warunkach jeziorowych to nie stawałbym w tamtym miejscu na kotwicy. Gdybym uważał, że przybój jeziorowy nie zaszkodzi mojej łódce to podszedł bym rufą do samego brzegu. I w tym miejscu mogę się porównać do tych statków które na kotwicy przetrzymywały sztorm przy brzegu Bornholmu - ale tak jak zaznaczyłem w innej skali.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 maja 2016, o 04:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lip 2006, o 18:19
Posty: 2981
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował : 422
Otrzymał podziękowań: 1056
Uprawnienia żeglarskie: sternik morski
Marian J. napisał(a):
I wtedy mijając brzegi Bornholmu zauważyliśmy stojące na kotwicy dwa statki. Według kapitana to one sztormowały na kotwicy.


Z całym szacunkiem, ale... na podstawie jednej obserwacji nie wyciągaj daleko idących wniosków. Zatoka Gdańska jest dobrze osłonięta, ale gdy kiedyś przyszedł porządny sztorm to statki na redzie szybciutko podnosiły kotwice i kręciły kółeczka...

_________________
Pozdrowienia Jurek "Jurmak" Makieła


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 21 maja 2016, o 12:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
Jurmak napisał(a):
Zatoka Gdańska jest dobrze osłonięta, ale gdy kiedyś przyszedł porządny sztorm to statki na redzie szybciutko podnosiły kotwice i kręciły kółeczka...

Takie OT mnie sobotnio naszło...
Kilka (na pewno więcej niż 5) lat temu z Portu Północnego wychodził zbiornikowiec, który zaliczył pełen "back-out" - w rozwiewającej się nord-estowej dziewiątce. Stało się to na kilka kabli po wyjściu.
Dość, że statek rzucił obie kotwice i...nie utrzymały go. Nie wylądował na falochronie jedynie dzięki natychmiastowej, mocno ryzykownej akcji holowników portowych, którym udało się podjąć czy też podać liny holownicze...
Widziałem to dokładnie na własne gały (przez lunetę z okna swego poprzedniego mieszkania...) i słyszałem na VHF. Zapamiętałem to wydarzenie, bo było o włos od katastrofy w postaci zapaskudzenia plaż Trójmiasta tysiącami ton ropopochodnych...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 2 kwi 2017, o 21:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sie 2009, o 01:45
Posty: 9992
Podziękował : 2977
Otrzymał podziękowań: 3355
Uprawnienia żeglarskie: różne....
bury_kocur napisał(a):

Jaromir napisał(a):
Jacht z brzegu zdjęty


A wiesz może jak ?

Jurmak znalazł a ja tu wkleję odpowiedź obrazkową:


Ciekawe, że z komentarzy wynika, że mocowali hol tylko do knag dziobowych...

_________________
Jaromir Rowiński aka pierdupierdu
Jeżeli masz ochotę komentować takie poglądy, których co prawda nigdy nie wyraziłem, ale które kompletnie bez sensu i z sobie tylko znanej przyczyny usiłujesz mi przypisać - droga wolna. Śmiesznych nigdy dość...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 97 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Frezowanie modeli 3D | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL