Forum Żeglarskie

Zarejestruj | Zaloguj

Teraz jest 9 gru 2019, o 06:25




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 377 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 sie 2019, o 19:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Zgodnie z najnowszymi wytycznymi UE, każda mała łódeczka powinna mieć na pokładzie
psa, kota i... radar systemu wczesnego ostrzegania oczywiście :rotfl:

Obrazek

Alterusie :)
Takie pytanie miałbym...
Alterus napisał(a):
Długość LT wynika z wysokości jego mocowania, długość łódki nie ma tu znaczenia.

Rozumiem, że z wysokości mocowania silnika mierzonej względem powierzchni wody ?
A pytanie takie: Czy jesteś pewien, że dla małej łódki ta wysokość nie jest funkcją długości łódki ? ( Między innymi długości łódki ) ?
Obawiam się, że przy małej łódeczce bardziej muszę koncentrować się na modelu dynamicznym ( nie statycznym ) ?

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2019, o 21:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2013, o 01:08
Posty: 8898
Lokalizacja: Pomorze
Podziękował : 1673
Otrzymał podziękowań: 1743
Uprawnienia żeglarskie: samowodniak flisaczy
MarekSCO napisał(a):
Rozumiem, że z wysokości mocowania silnika mierzonej względem powierzchni wody ?
Tak.
Cytuj:
jesteś pewien, że dla małej łódki ta wysokość nie jest funkcją długości łódki ? ( Między innymi długości łódki ) ?
Nie. Raczej funkcją wysokości nadwodzia czy pawęży rufowej. Jasne, że jak najniższe zamocowanie silnika jest korzystne tak dla stateczności, jak dla długości LT, można go wtedy skrócić. Może być mocowany asymetrycznie, np. na krótkim wysięgniku z boku rufy.

PS. Ten zbiornik nad silnikiem na zdjęciu... Może jeszcze nad nim siedzenie dla sternika-lotniarza-motorzysty..? Dużo już nie pogorszy, a jakie widoki... ;-)

_________________
Pozdrawiam
Alterus



Za ten post autor Alterus otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 6 sie 2019, o 22:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Alterus napisał(a):
MarekSCO napisał(a):
Rozumiem, że z wysokości mocowania silnika mierzonej względem powierzchni wody ?

Tak.

Ta wysokość zmienną jest. Dla małej łódki to może być krytyczne...
Alterus napisał(a):
PS. Ten zbiornik nad silnikiem na zdjęciu... Może jeszcze nad nim siedzenie dla sternika-lotniarza-motorzysty..? Dużo już nie pogorszy, a jakie widoki... ;-)

Przecież każde dziecko wie Alterusie do czego służą takie łodzie ;)
Do utylizacji napędów lotniczych po resursie :lol:
Naprawdę myślisz, że ryzykowałbym sprawny i w pełni użyteczny napęd do takiego eksperymentu ? ;)
Ot zabawka bo w moim przypadku tania. Można spróbować...
( Zbiornika nie przeniesiesz na dół, bo silnik na obrotach nie zassie wystarczającej ilości paliwa )

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 17 sie 2019, o 22:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Nowość! Nowość najprawdziwsza prosto z Ameryki:

:D

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 18 sie 2019, o 09:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir :D
Akurat wczoraj oglądałem ten filmik.
U mnie w zasadzie kulminacyjna faza testów wszelkiej techniki.
Zrelacjonuję niebawem. A na razie dla mniej lub bardziej zainteresowanych, proponuję
lekturę kanału Michaiła Jegorkina.
Większość znanych mi ludzi latających na PPG zaczynała od latania. A dopiero z czasem pojawiały się ciągoty za innym wykorzystaniem śmigła...
U Jegorkina było odwrotnie. Najpierw aerołodki budował.
Ostatnio bardzo często i uważnie oglądałem Jego filmiki ( zerżnałem od niego układ sterowania do airboata ) i powiem Wam. Jest na co popatrzeć :D
Nasłażdajties :D




_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 12:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Tak to już z relacjami bywa, ze zajmujące one. Zajmujące miejsce w wątku oczywiście i niekoniecznie potrzebnie ;)
Ale kobyłkę się rzekło i słowo u płota...
Oto udało mi się pozyskać akwen. Akwenik właściwie. Ale oprócz skromnych rozmiarów ma on same zalety, mianowicie:
- Znajduje się niecałe 400 metrów od mojego warsztatu.
- Nie wysycha w upały.
- Nikt tam nie chodzi bo wokół straszne wertepy ( pozostałości po kopalni piasku )
- Dzierżawię go za darmochę.
A oto fotka mojego laboratorium :lol:

Obrazek

Dojazd do akwenu jest bardzo trudny ale jeszcze trudniejsze jest desantowanie łódki na wodę ze sporej stromej skarpy. Ale wyciągarka w terenówce czasem musi się do czego przydawać, tak, że nie narzekam specjalnie na te utrudnienia:

Obrazek

Dalej nie jest już tak wesoło... Oto zbiornik jako tako nadaję się do eksperymentów z napędami LT, ale ni cholery nie nadaje się do eksperymentów z airboatem :(
Jest po prostu stanowczo zbyt mały...
Niemniej jednak dokonałem na nim już kilku prób z LT i powolutku zaczynam ( chyba )
tą technikę rozumieć.
Przetestowałem kilka mniejszych śrub ( bardziej sensownych niż poprzednia ) i powiem Wam, że w tym szaleństwie jest niezła zabawa.
Najważniejsze, że można po prostu popołudniami sobie tam jeździć i pobawić się trochę.
Jak na razie zgubiłem jedną śrubę i nie znalazłem jeszcze sposobu na te badyle, które owijają się wokół wału, kiedy niechcący zawadzę wyciągniętym z wody napędem jakieś
nabrzeżne badyle ;)

Obrazek


_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...



Za ten post autor MarekSCO otrzymał podziękowanie od: Mir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 19 sie 2019, o 15:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
Jak na razie zgubiłem jedną śrubę i nie znalazłem jeszcze sposobu na te badyle

Śruba od Saluta jest na podwodne rośliny: https://8.allegroimg.com/original/0cb11 ... f171d0ca38

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 00:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir :) Mój problem z roślinnością i śrubą wygląda dokładnie tak, jak na tym filmie:

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 00:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Na filmie raczej wał jest przyczyną nawijania zielska. Ale i śruba do tego się przyczynia, bo nie tnie roślin. A nie tnie, bo jest za płaska. Ta od Saluta idzie po spirali i rośliny też układają się wzdłuż, a nie w poprzek wału.

ps. Krawędź natarcia dobrze by było naostrzyć (jak w kosiarce do trawy) i uważać na palce.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 09:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir :)
Co by tu jeszcze ?
Czym, w miarę niebanalnym z technicznego widzenia punktu, napędzić małą łódeczkę ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Myślałem o wodomiocie ( napędzie strugowodnym ) podobnym do tego:

Albo jakimś takim:

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 10:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Rekreacyjnie - płetwami.
Dostojnie - silnik parowy.
Ekstrawagancko - hydroskrzydła.
:D

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 11:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
1. W miejsce płetw mam wiosła ;)
2. Silnik parowy za ciężki przy zadowalającej sprawności. No i nieekologiczny ;) :-P
3. Foile to nie napęd :D One dopiero wymagają napędu.

( Mam jeszcze napęd latawcowy do tej łódki przygotowany ale nie przetestowany bo nie było okazji Gdyby miała ciut mocniejszą konstrukcję to bliżej zainteresowałbym się foilami )

Co myślisz o strugowodnych ?Miałbym taki modny skuter wodny dla ubogich :lol:
W modelarstwie używa się jakichś strugowodnych elektrycznych napędów ? Spotkałeś się z tym ?

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 22:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Entuzjastycznie: :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=5s4Q9Ro1A4k
Naukowo: :cool:
https://www.youtube.com/watch?v=fNNYUq5M-z4
Nu, pasmatri: :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=7-zZ5xOdyrg
3D druk:
https://www.youtube.com/watch?v=6ItR_e89tyU
Jet jest godnym uwagi, super napęd po prostu.
Ale...
Jest jeszcze WING surfer - i to jest to! :D Gdy wieje. :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=QQgJupaQubU

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 22 sie 2019, o 22:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Jeśli JET, to chyba tylko z drukarki 3D. Przykładowo tak wygląda śruba tego napędu w rozmiarze 120 mm:
Załącznik:
śruba 120.jpg
śruba 120.jpg [ 98.31 KiB | Przeglądane 928 razy ]

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2019, o 12:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir :)
Błędnie patrzysz :D
Mir napisał(a):
Jeśli JET, to chyba tylko z drukarki 3D. Przykładowo tak wygląda śruba tego napędu w rozmiarze 120 mm:

A niech ona sobie tak wygląda i co z tego ?
Przeanalizujmy tą drogę - OK ?
Oto biorę jakieś plany napędu strugowodnego. Zamawiam elementy w drukarni...
Składam do kupy i mam przyzwoicie pracujący napęd strugowodny - prawda ?
Już widzisz gdzie aszybka ? ;)
Na jaką cholerę mi dobrze pracujący napęd strugowodny ?
No zastanówmy się. Skąd ja mam do jasnej wiedzieć, ze on pracuje dobrze, wydajnie, elegancko etc ?
Z czym ja mam porównać ?
Ja chcę taki napęd strugowodny, który na początku pracuje źle. Bardzo źle.
Który w ogóle nie pracuje...
Dopiero z czasem, kiedy się nad nim "pochylić", kiedy poświęcić mu sporo uwagi, zmienić wszystko i to niejeden raz... Dopiero wtedy mam nadzieję, że on zapracuje...
Zapracuje dużo gorzej od tego wydrukowanego na drukarce z zakupionych planów.
Bo ja nie chcę zrobić napędu strugowodnego ale robić go chcę.
No powiedz. Po cholerę mi strugowodny napęd do małej łódeczki ?
Co ja ? Pływał na nim będę ? Do pływania to mam żagle i wiosła i mogę normalnie, jak człowiek :kiss:
Dzięki za linki - bardzo liczę na nie :D

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2019, o 21:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
No powiedz. Po cholerę mi strugowodny napęd do małej łódeczki ?

Jak to po co? - Żeby był! :lol: A i łódkę odpowiednią do niego zrobić też by można, rzecz jasna nie od razu, ale zacząć tylko, a potem to już jakoś poleci... Jesień, zima szybko minie, a dłubanina jaka w tym czasie nie zawadzi. Ale o czym to ja mówił? :roll: Acha o strugowodnym, znaczy nie o mądrym drzewie, bo ono inną rolę pełni. I nie o heblu jakim do strugania w wodzie, no chyba, że wariata. :lol: To był żart. ;)
Dobra. Acha - obłędnie zachęcająco wygląda rycina z kompletem do wydrukowania, aż mi głupio...
Załącznik:
084a54babf6abd5dda2883ad68af3507_preview_featured.jpg
084a54babf6abd5dda2883ad68af3507_preview_featured.jpg [ 49.15 KiB | Przeglądane 884 razy ]

I gdzieś mam do niej jakieś G-cody. Znaczy każdej części kody, wielkość przeskalować da się par excellence od ręki czyli w tri miga. Jakby co, to drukarka stoi obok monitora i bęben z PLA ma podłączony. :D Ino czasu dużo potrzebuje. Nie, żebym coś sugerował, skądże znowu, chociaż czy ja wiem? :roll:
Deska, deska raczej szeroka, eliptyczna w kształcie, wygodna. Albo katamaran czy jaki Optypesymmist. Ale mi się wypstnęło! O, ja.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2019, o 22:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir napisał(a):
Jak to po co? - Żeby był! :lol:

A wiesz ile ich już jest :lol: Niedawno naprawiałem dwa skutery.
Ja widzę rzecz tak. Na małej łódeczce za chińskiego boga nie zamontujesz super wydajnego silnika. I tu pierwszy problem. Bo jeśli rezerwy mocy nie masz to dalej musisz "pójść w mikrony" i zawalczyć o sprawność.
Zgoda - zawalczysz ze skutkiem. Ale... Na jak długo ?
Nie sztuka wyżyłować konstrukcję na dziesięć minut pracy... Sztuka to żadna Mir.
Tutaj - moim zdaniem - trzeba inaczej. Trzeba powolutku dojechać do jakiegoś kompromisu.
Od samego dołu poczynając. Wtedy będzie i zabawa i jakiś dostrzegalny efekt.
Wydrukować, żeby to za chwilę wyświechtać ? No, chyba, że zakładamy drukowanie jednej turbiny i jednaj komory na jeden godzinny "rejs" ;)
Na moje oko kaprawe, to tutaj trzeba podumać i pokombinować.
Taką przynajmniej mam nadzieję. Bo dla mnie efekt końcowy jest w tym wypadku w sumie mało ważny. Ot myślę co by tu jeszcze mieć "na horyzoncie" w razie jak by mnie naszło na dalsze eksperymenty :D

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 23 sie 2019, o 22:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
A wiesz ile ich już jest

Jak to ktoś tu gdzieś za rogiem kiedyś rzekł, łódków trza mieć pięć, dopiero Cię zauważą i podążą za Tobą. Znaczy staniesz się kimś ważniejszym, niż byłeś. Ale to tylko teoryja jaka.
Katamaran hydraulika. :D

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sie 2019, o 07:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Stawanie się kimś jest zdecydowanie przereklamowane :D
Tutaj chodzi tylko o zabawę i humor.Stawanie się ma tu do rzeczy tyle, że jak się dobrze bawisz i humor dopisuje - stajesz się szczęśliwszy :D
Ale zawsze w takiej zabawie trzeba widzieć horyzont( tak uczą pilotów - żeby zawsze widzieć horyzont )
A horyzont trzeba czasem samemu sobie nakreślić. I ten napęd strugowodny to miałby
być dla mnie takim horyzontem właśnie.
Jak już odpocznę i będę szukał dalszych pomysłów na zabawę, mieć go przed oczyma.

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 24 sie 2019, o 12:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
Stawanie się ma tu do rzeczy tyle, że jak się dobrze bawisz i humor dopisuje - stajesz się szczęśliwszy

Niby o to chodzi, lecz żeby tak się stało, powinieneś być w gronie sobie podobnych, bo wg pewnej Japonki podobne przyciąga podobne i wtedy dopiero jest zabawa. 4:50 min. filmu: https://www.youtube.com/watch?time_cont ... zKgB4UlpCY

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 09:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir napisał(a):
Niby o to chodzi, lecz żeby tak się stało, powinieneś być w gronie sobie podobnych, bo wg pewnej Japonki

To tak jakbyś powiedział, że klaun powinien występować tylko przed widownią złożoną z klaunów :mrgreen:
Chyba chodzi nie o to i chyba się nie rozumiemy.
Ja uważam, że jak chcę się dobrze bawić i z czegoś pośmiać, w dobrym towarzystwie.
To powinienem i temu towarzystwu dostarczyć jakiś powód do śmiechu. A, ze nie mam zbyt wielu powodów na zbyciu - dostarczam siebie :D
Niech Koleżanki i Koledzy mają okazję trochę ponabijać się z moich technicznych
"sukcesów", moich "konstrukcji". Wreszcie moich dążeń i horyzontów ( w tym i tych - myślowych ;) )
Ja nie chcę robić za Gieniusia, nie chcę być zrozumiany i podzielony... Za klauna próbuję zapierniczać Mir :mrgreen:
Tutaj naprawdę nie ma nic na poważnie.

Pytałeś niedawno o pewien silnik, który będzie teraz mojego airboata napędzał, a wcześniej służył mi dzielnie do latania na PPG.
Często słyszymy, ze USA stworzył drut kolczasty... Czyli to właśnie niedroga możliwość skutecznego rozgraniczania i ograniczania włości przyczyniał się do powstania tej super cywilizacji i wysokiej kultury na nowym kontynencie.
Podobnie można by powiedzieć, że za początki PPG w Polsce odpowiedzialne jest gówno.
Tak - zwykłe gówniane gówno. Bo jak inaczej nazwałbyś silnik dwusuwowy 175 cm
produkowany pod kryptonimem "Wiatr" a stosowany w Gazeli i WSKach.
Ten silnik, a raczej pewne jego elementy, to było kiedyś jedyne co w miarę tanio dawało się uzyskać i do latania przystosować. W miarę tanio jeśli chodzi o wydatki, nie o pracę jaką trzeba było w to włożyć.
Udawało się w efekcie pozyskać coś, co przy sprzyjających okolicznościach ( z niezbyt stromego stoku ) mogło wystartować i nawet pilota unosiło :mrgreen:
Wielu młodych ludzi w początkach lat 90 wybierało tą drogę pozyskania napędu, właśnie z racji kosztów. Potem dosyć szybko przesiadali się na legendarne Solo 210...
Ja też miałem okazję pospacerować trochę tą dróżką kiedyś.
A była ona o tyle ciekawa, że naprawdę "wszystkie chwyty" - skutecznie prowadzące do celu - były dozwolone.
Tak wyglądał np zapłon silniku "lotniczym" ;)
Jak widzisz, te bajki o "zdwojonym zapłonie" i innych normach bezpieczeństwa, traktowane były często " po macoszemu" :rotfl:
( Tak to wygląda teraz - po dostosowaniu do potrzeb airboata. W wersji latającej było więcej trytek :lol: )

Obrazek

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 12:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
MarekSCO napisał(a):
To tak jakbyś powiedział, że klaun powinien występować tylko przed widownią złożoną z klaunów :mrgreen:

Eee nie, klaun występuje dla pieniędzy, a dopiero po występie wraz z innymi artystami biesiaduje na zapleczu. ;)
Czyli, przekładając na nasze podwórko, jeśli zgromadzisz "swoich" fanów i spotkasz ich gdzieś razem, to razem będziecie w komitywie najlepszej. I nie ważne czy oni pójdą za Tobą, czy Ty za nimi. ;)

ps. Piękny motorek. :D

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 13:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir napisał(a):
Eee nie, klaun występuje dla pieniędzy

Albo... W drodze barteru. Wymiany coś za coś. Ja dostaję od forum wiele radości i staram się
odpłacić tym samym. A konkretnie tym na co mnie stać, co wydaje mi się zabawne/śmieszne.
Natomiast grupa fanów to zdecydowanie nie. To ogranicza Mir.
Przywiązywanie wagi do podziwu powoduje że stajesz się powoli zakładnikiem grupy fanów.
Ja to zjawisko nazywam ( na własne potrzeby ) "Fejsbukowa grupa wsparcia" ;)
To zdecydowanie nie to o co mi chodzi i czym chciałbym zaprzątać sobie czy komuś z Was gófkę.

Mir napisał(a):
ps. Piękny motorek. :D

Gdzie tam piękny :lol: Ty mi lepiej powiedz czy śmieszny ? :mrgreen:

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 16:00 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2013, o 18:20
Posty: 7960
Podziękował : 1723
Otrzymał podziękowań: 2227
Uprawnienia żeglarskie: -
Ależ, kochanieńki, mamy się śmiac z silnika? :roll:
Chyba że machniesz cuś tego rodzaju :mrgreen:
https://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/pub ... anguage=pl

_________________
Whenever people agree with me I always feel I must be wrong.



Za ten post autor Ryś otrzymał podziękowania - 2: MarekSCO, Mir
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 17:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ryś napisał(a):
Chyba że machniesz cuś tego rodzaju :mrgreen:
https://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/pub ... anguage=pl

Machnę Ryś, tylko jest jeden problem. Dokument spod tego linku nie wyświetla mi się.
Tzn otwieram pdf-a w przeglądarce i widzę puste kartki.
Kartki są, że tak powiem sformatowane, tzn jedne większe drugie mniejsze ( o nieco innych wymiarach ). No i jest ich ograniczona ilość, co sugerowałoby jakiś błąd w skanowaniu dokumentu ( tak podejrzewam )
Tobie otwiera się ten dokument i widzisz tam jakąś treść ?
Bardzo byłbym ciekaw tej treści powiem Ci :D

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 21:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2009, o 16:50
Posty: 6329
Lokalizacja: 17 E
Podziękował : 1307
Otrzymał podziękowań: 1529
Uprawnienia żeglarskie: sternik
Zmień przeglądarkę. Czasami to pomaga. Pliku nie pobiera, ale treść otwiera. Bardzo jest to ciekawe, że przed wojną ludziom chciało się wymyślać takie urządzenia (DZISIAJ TYLKO MARKET). Niby męczące, a jednak robili, bo widzieli w tym sens.

Marek, a Pszczoły czy Mrówki? Samotnicy czy wespół zespół budują kompleksy niebywałe. Japończycy preferują pracę zespołową. Coś się dzieje - narada w grupie. Wspólna energia, więcej myśli w tym samym czasie. I mają efekty. Bo tu czas gra rolę pierwszoplanową. Chociaż, jak powiadają wtajemniczeni, czas i przestrzeń, to fikcja wymyślona przez ludzi na potrzeby własne...
Co tu dużo gadać - FORUM - i wszystko jasne. Coś nas ciągnie do zusammen. ;)
Podobna energia.

ps. Przeleciał mi nad głową motolotniarz w kokonie i śmigłem za plecami. Wow! Jak motorek równo kręcił, a śmigło chlapało powietrze. Zrobił kółko nad górką i poleciał w stronę lotniska. :D Zuch.

_________________
Jeśli jest coś, gdzie nie ma nic, to tam jest wszystko.
Indiańskie



Za ten post autor Mir otrzymał podziękowanie od: MarekSCO
Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 25 sie 2019, o 21:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Mir napisał(a):
Marek, a Pszczoły czy Mrówki?

Mrówki :D

PS: Ale weź pod uwagę nie samotnika od zera, ale samotnika z doświadczeniem ;)

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 26 sie 2019, o 10:58 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Zajmującej relacji ciąg...
Dzisiaj klęski - żywiołowe ;)
Silnik "lotniczy" rozwalił mi chińską szarpankę i kicha. Nie wiem jak te małe chińskie rączki
tą szarpankę zrobiły, ale jeszcze bardziej nie rozumiem tego... Jak to się stało ze ja ją zastosowałem w tym "wynalazku".
Do tej pory silnik był palony normalnie, ze sznurka.
Nawijanego na tarczę umieszczoną tuż przed śmigłem. Owszem. Mogło to pilotu ręce powyrywać. Z tego miejsca z którego mu wyrosły ( z d.py znaczy się )...
Ale przynajmniej działało :lol:
No ale safety first - trzeba będzie lepszej chińskiej szarpanki poszukać. Ech...

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 21:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
Ciąg tej no... Relacji zajmującej.
Teraz to ja sobie mogę ze śrubami serię mrożących żyły we krwi doświadczeń potentegować.
Wszystko "działa jak byś chciała" więc przeszkód ni ma :D
Przy okazji do czego przydaje się mięsień piwny przy odbijaniu od brzegu na wiosłach :lol:

Obrazek

Dzisiaj na Sanie było przecudnie. Pływaliśmy sobie małą łódeczką i nawet nam silnik za bardzo nie przeszkadzał. Kto wie, może niedługo wybierzemy się w prawdziwy motorowodny rejs. Może nawet do samego Krzeszowa :mrgreen:
Na razie, przed optymalizacją śruby - łódka, na minimalnych obrotach silnika, chodzi tak :


_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 22:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sie 2014, o 21:16
Posty: 5565
Podziękował : 3728
Otrzymał podziękowań: 1410
Uprawnienia żeglarskie: nie podano
A co nowego u Jegorkina ? ( Gdyby ktoś był ciekaw :mrgreen: )
Ano chłopak najwyraźniej przestał żartować. 55 łoszadek i nowa łodka.



Ciekawe jaki będzie następny ;) Kuzniecow NK-12 ? :mrgreen:

_________________
У каждого какой-то козырь есть. Я тупой...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 377 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
[ Index Sitemap ]
Senior | Stocznia jachtowa | Nexo yachts | Łodzie wędkarskie Barti | Projektowanie graficzne | Szkolenia żeglarskie i rejsy NATANGO
Olej do drewna | SAJ | Ośrodek Żeglarski AM | Setką przez Atlantyk | haluksy operacja | Kapiszonownik


Wszystkie prawa zastrzeżone. Żaden fragment serwisu "forum.zegluj.net" ani jego archiwum
nie może być wykorzystany w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody właściciela forum.żegluj.net
Copyright © by forum.żegluj.net


Nasze forum wykorzystuje ciasteczka do przechowywania informacji o logowaniu. Ciasteczka umożliwiają automatyczne zalogowanie.
Jeżeli nie chcesz korzystać z cookies, wyłącz je w swojej przeglądarce.



POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL